Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza

18.12.14, 10:34
Chciałam spódnicę na Sylwestra w kinie, czyli niezbyt wieczorową, ale z tym czymś. O oglądam ci ja sklep Zary, a tam chude, garbate dzieci z tłustymi włosami:
www.zara.com/pl/pl/kobieta/sp%C3%B3dnice/sp%C3%B3dnica-w-gumk%C4%99-w-pasie-c269188p2401012.html
"Wykupi mi pani receptę?"
www.zara.com/pl/pl/kobieta/sp%C3%B3dnice/sp%C3%B3dnica-o%C5%82%C3%B3wkowa-c269188p2004514.html
Potem dostałam spam ze sklepu pończoszniczego z taką panią:
www.e-marilyn.pl/pl/49127,zakolanowki-zazu-974-,article
Wąski ten hamak, czy to jakaś rajtuza masturbacyjna?

To ma mnie zachęcać? Słyszałam, że to laski takie jak ja, pracujące czterdziechy, wydają najwięcej pieniędzy, są najbardziej pożądanym klientem. Te reklamy są przygotowane pod mój gust?

Tak stękam, to pewno ze starości, której powinnam unikać.
    • zazulla Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 18.12.14, 12:21
      teresa104 napisała:

      > www.e-marilyn.pl/pl/49127,zakolanowki-zazu-974-,article
      > Wąski ten hamak, czy to jakaś rajtuza masturbacyjna?

      I co ja, zazu, mam powiedzieć? ;)
      Jesteś tak samo stara i nie dzisiejsza jak ja, też do mnie to nie przemawia a załapuję się raczej do grupy trzydziestek.
    • yaga7 Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 18.12.14, 13:16
      Po przeczytaniu Twoich opisów stwierdziłam, eee, nie może być tak źle, przesadzasz. A po trzech linkach ryczałam już ze śmiechu (ewentualnie mogę mieć przedurlopowo przegrzany mózg i zaczynam się śmiać ze wszystkiego ;) ).

      Ja ostatnio mam bardzo neutralną i zachowawczą garderobę, więc nie doradzę.

      Ale za to pani z drugiego linka ma świetne buty.
    • pierwszalitera Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 18.12.14, 14:02
      teresa104 napisała:

      > To ma mnie zachęcać? Słyszałam, że to laski takie jak ja, pracujące czterdziech
      > y, wydają najwięcej pieniędzy, są najbardziej pożądanym klientem. Te reklamy są
      > przygotowane pod mój gust?
      >

      Gdzie chcesz wydawać te pieniądze? W Zarze? Przecież to z założenia sklep dla małolatów z nieco za dużym kieszonkowym, bo te z mniejszym idą do H&M.
      Panie po 40-tce noszą inne marki. Na przykład Betty Barclay. I tu zdjęcia wyglądają tak:
      static.thelabelfinder.com/imaging/flashbigimage/5304717/23275/betty-barclay.png
      www.gosee.de/images/content2/eva-padberg-for-betty-barclay.jpg
      Albo Wallis:
      www.wallismode.de/wcsstore/ConsumerDirectStorefrontAssetStore/images/colors/color29/cms/pages/static/static-0000038423/images/DE_New_Hygiene_affiliates.jpg
      Albo Mexx:
      www.gutscheinpott.de/wp-content/uploads/2013/05/MexxMode.jpg
      Albo Tom Tailor:
      www.tom-tailor-group.com/fileadmin/user_upload/cropped_img/ttgroup08.jpg_crop_e54ba8493d.jpg
      To zdjęcie skierowane jest nawet dla starszej grupy klientów:
      www.tom-tailor-group.com/uploads/tx_nemediatheknews/BONITA_Couple_01_1_quer40.jpg
      • katriel Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 22.01.15, 23:25
        Pierwsza, weź przeczytaj post Teresy jeszcze raz.
        Ona chciała spódnicę. Ty linkujesz sześć zdjęć, na których widać w sumie... pół spodnicy.
        • pierwszalitera Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 23.01.15, 00:39
          katriel napisała:

          > Pierwsza, weź przeczytaj post Teresy jeszcze raz.
          > Ona chciała spódnicę. Ty linkujesz sześć zdjęć, na których widać w sumie
          > ... pół spodnicy.
          >

          Sama sobie przeczytaj. Teresa pisała o stylu i jego prezentacji, które wpadały jej w oczy przy okazji szukania spódnicy. No chyba, że ta jej pończoszniczka to jakaś nowa odmiana spódnicy. Szukaj sobie więc innych wątków, gdzie się możesz przyczepić.
    • pinupgirl_dg Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 18.12.14, 16:49
      > O oglądam ci ja sklep Zary, a tam chude, garbate dzieci z tłustymi włosami:
      > (...)
      > "Wykupi mi pani receptę?"
      > (...)

      O kurcze... to się okazuje, że dla odmiany ja jestem bardzo na czasie, nie spodziewałabym się tego po sobie!
      • teresa104 W sensie 18.12.14, 19:10
        uwodzą Cię takie stylizacje na wypełzłą ze śpiwora biedulkę na gigancie? No tak, zgadzam się, że jest jakiś romantyzm w tym.
        • pinupgirl_dg Re: W sensie 18.12.14, 23:43
          > uwodzą Cię takie stylizacje na wypełzłą ze śpiwora biedulkę na gigancie? No
          > tak, zgadzam się, że jest jakiś romantyzm w tym.

          Nie wiem, czy uwodzą, obawiam się, że w moim wypadku jest to efekt nie do końca planowy, chyba przyzwyczajenia z czasów, kiedy donaszałam ubrania po bracie, ciotkach i kuzynach. W każdym razie miło zobaczyć, że to teraz modne, jak ktoś będzie się znów czepiał mojego outfitu, to się podeprę tymi zdjęciami :).
          • teresa104 Re: W sensie 19.12.14, 05:34
            Też nosiłam ubrania po bracie, to była zmora. Albo dostawaliśmy ubrania takie same. No i dziś spora część naszej garderoby byłaby wzajem wymienialna. Ale jednak wolę patrzeć na zdjęcia ludzi jakoś ogarniętych, umytych, a nie celowo skurczonych i zbrzydzonych. Tu pani z rajtuzą trzeba oddać pierwszeństwo;)
            • pinupgirl_dg Re: W sensie 19.12.14, 08:55
              > Ale jednak wolę patrzeć na zdjęcia ludzi jakoś ogarniętych, umytych, a nie
              > celowo skurczonych i zbrzydzonych. Tu pani z rajtuzą trzeba oddać
              > pierwszeństwo;)

              Ale ja mam dobre chęci :). To jest "sportowa elegancja" w moim wydaniu, kiedy nie chcę wyjść po prostu w polarze i dżinsach, jak zawsze. Jeśli chce, by było po prostu elegancko, to wychodzi mi pani z rajtuzą...
              Zwykle w momencie strojenia się jestem przekonana, że efekt jest super, o tym, w jakim byłam błędzie, dowiaduję się później, oglądając zdjęcia.
              Trochę już się pogodziłam z tym faktem, jeśli muszę wyglądać przyzwoicie (szczęśliwie niezbyt często muszę), to proszę kogoś z zewnątrz by przyjrzał się krytyczniej moim staraniom. Jak kombinuje sama, to efekt "Wykupi mi pan receptę" mam jak murowany... Do tej pory uważałam "styl" za moją słabszą stronę, a tu proszę, przewiduję trendy!
    • sbarazzina Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 18.12.14, 22:14
      Może taka metaliczna ?

      Apropo głównej myśli wątku, ja jestem od Ciebie bodajże kilkanaście lat młodsza, ale też do mnie nie przemawia ten styl na bezdomnego z ajfonem.
      • teresa104 Spódnica bardzo fajna 19.12.14, 05:38
        Pewno jest sztywna i lepiej na pałę przez net nie kupować, bo może bardzo nie pasować.

        Właściwie myślałam o dwóch typach - mini (do siedzenia chyba nie najlepsza), z kieszeniami. Lub maxi.
    • kis-moho Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 19.12.14, 22:23
      Patrzylas na mango? Maja sporo maxi w ktorych można obskoczyc sylwestra, satyna, aksamit, wzorki, czarne, jasne, z koralikami, z rozporkiem a la angelina. Nie lubię maxi, ale jak ktoś lubi to chyba niebrzydkie.
      A przy rajtuzie odpadlam :o)
      • teresa104 Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 20.12.14, 23:04
        Pomyślałam nawet, że załapię się na resztkę mody na spódnicę maxi z przodu krótszą, miałabym mniejszy problem z obuwiem. Ale fakt, spódnicy na raz nie chcę.

        Wejdę do Mango, muszę mierzyć, planuję na górę bardzo obcisły czarny golf i spódnica musi idealnie przylegać w talii.
    • teresa104 Misiowy bengal 25.12.14, 18:06
      www.youtube.com/watch?v=14rn9rqKMWE
      • tfu.tfu Re: Misiowy bengal 26.12.14, 01:01
        !!! no ja zdecydowanie odpadam od tego przekazu...
      • marikooo Re: Misiowy bengal 26.12.14, 15:46
        Podejrzewam, że adresatem tej reklamy jest młodzież kupująca telefony na kartę, a nie lobbystki w wieku 30+, więc bym się nie przejmowała, że do mnie nie przemawia. Może rewelacyjnie podniesie sprzedaż zgodnie z założeniami.
        • teresa104 Re: Misiowy bengal 26.12.14, 17:56
          Cóż, zostaje zatem załamać ręce starcze i sękate nad zakładanym upadkiem poczucia estetyki posiadaczy telefonów na kartę. Dowcip jest po prostu jak spod celi.
      • fanaberia.fanaberia To jest naprawdę? 26.12.14, 20:15
        Z tym pytaniem posłałam link dalej i się dowiedziałam, że rozprzestrzeniam "wirala", czyli pomagam osiągnąć założony efekt. Będzie miliard klików, będą premie dla pomysłodawców i pomysłorealizatorów. Ych.

        I gorzka refluksja mnie naszła, że na nic miliony wpompowane w siatkówkę, skoro teraz marka będzie mi się kojarzyć Z TYM.
    • marikooo Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 26.12.14, 15:53
      Mam akurat czas, to sobie ponarzekam.
      Rekrutuję czasem stażystów do firmy. Pokonałam już szok, że rocznik 1996 jest pełnoletni (ale jak to?!), ale nawet kilka lat starszych studentów dzieli ode mnie przepaść. To jest raptem kilkanaście lat różnicy. Jak ja się dogadam z własnym dzieckiem, skoro tu będzie tych lat 30? Pojęcia nie mam. Różnica pokoleń podeszła do mnie i przyłożyła z baranka.
      • teresa104 Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 26.12.14, 18:06
        Ale to jest chyba tylko nasz, tych starszych, problem, nasze rozdarcie, bo jak można jednocześnie być tak młodym w swoich i tak starym w czyichś oczach. Sztafeta pierniczenia trwa od zarania, pogadaj z tymi, co mają 25 lat, usłyszysz, jak narzekają na tych 18-letnich, jacy są bezideowi, nijacy, niepojęci i inni.
    • fanaberia.fanaberia Generowanie potrzeby zakupowej 26.12.14, 20:22
      teresa104 napisała:

      > Wąski ten hamak, czy to jakaś rajtuza masturbacyjna?

      Nie myślałaś, Tereso, o robocie w marketingu?
      • teresa104 Chętnie bym zmieniła pracę 05.01.15, 12:39
        na lepiej płatną i mniej obciążającą. Ale na razie udało mi się wygenerować tylko taki skutek, że cokolwiek oglądam w Internecie, w jakimkolwiek języku, z boku ukazuje mi się pani okraczona na rajtuzie.
        • marikooo Re: Chętnie bym zmieniła pracę 05.01.15, 17:44
          Wiedzą lepiej od Ciebie, że jesteś targetem. Nie walcz z tym :P
        • zenobia44 Re: Chętnie bym zmieniła pracę 06.01.15, 09:04
          >Ale na razie udało mi się wygenerować tyl
          > ko taki skutek, że cokolwiek oglądam w Internecie, w jakimkolwiek języku, z bok
          > u ukazuje mi się pani okraczona na rajtuzie.

          Nie tylko tobie się udało osiągnąć ten skutek, dzięki Tereso, "dyndająca na rajcie" obrazem grudnia 2014.
          • turzyca Re: Chętnie bym zmieniła pracę 08.01.15, 23:01
            > Nie tylko tobie się udało osiągnąć ten skutek, dzięki Tereso, "dyndająca na raj
            > cie" obrazem grudnia 2014.

            Wiedzialam, ze korzystajac z forum za pomoca przegladarki nie zapisujacej historii, cos trace. Teraz juz wiem co. Zachete do masturbacji wyrobami dziewiarskimi.
    • beniutka_bo Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 06.01.15, 22:49
      Tereso,niezmiennie uwielbiam Twoje opisy!
    • sbarazzina Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 07.01.15, 20:57
      Teresa, co.w koncu zalozylas na sylwestra??
      Oprocz rajtuzy oczywiscie ;)
      • teresa104 Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 08.01.15, 08:45
        Ubrałam się z zasobów. W czarną wąską dzianinową sukienkę za kolano, pod szyję, do łokcia. I, ma się rozumieć, rajtuza.

        Oglądałam tę spódnicę: eshop.tatuum.com/pl/spodnica/26297-tafta.html Jest fajna, ciężka, sztywna, nie błyszczy się aż tak. Jeszcze sklep musi zrozumieć, że za 200 złotych w tym roku już jej nie sprzeda, mam jedną operę do opękania i przydałoby mi się coś nowego, moje zasoby teatralnyje wymagają wzmocnienia.
        • jolunia01 Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 08.01.15, 14:54
          teresa104 napisała:

          > ...Oglądałam tę spódnicę: rel="nofollow">eshop.tatuum.com/pl/spodnica/26297-tafta.html
          > Jest fajna, ciężka, sztywna, nie błyszczy się aż tak. Jeszcze sklep musi zrozumieć, że za
          > 200 złotych w tym roku już jej nie sprzeda,...

          Popatrzyłam, owszem efektowna, chociaż krój do mnie nie przemawia. Skład natomiast mnie odstrasza. Cena też - 200 zł za nieskomplikowaną konstrukcję bawełniano-poliestrowo-metalizowaną to przesada. Coś, co się nazywa tafta powinno mieć skład lepszy. Prawdziwa tafta to jedwab.
          • teresa104 Tafta 08.01.15, 17:22
            Ta Tafta to nazwa modelu, inna spódnica nazywa się Almi, koszulka Sofia. A ta kieca Tafta.

            Tatuum ma z roku na rok gorszą jakość, leci na łeb, a ceny tymczasem poleciały w stronę przeciwną od jakości. Kiedyś można było brać te rzeczy w ciemno. Teraz nie dość, że kupowanie w regularnej cenie jest niemądre, to jeszcze każdy szew trzeba oglądać, szkoda że wszystko tak się psi.

            Jak puszczą tę spódnicę za 130 to biorę, materiału taniej się nie kupi, nie w detalu. A spódnica z prawdziwej tafty w tej gramaturze to chyba byłby już środek trwały:)
            • turzyca Re: Tafta 08.01.15, 23:00
              Ceny to oni zawsze mieli raczej wyzsze niz nizsze, to akurat sie nie zmienilo.
              Tatuum kupuje sie w outletach, taka mam teorie.
              • teresa104 Re: Tafta 09.01.15, 06:21
                Tak, ale zawsze mogą być jeszcze wyższe;) W zeszłym roku kupowałam u nich koszule po 80 - 90 złotych (cena zwykła), teraz koszule w przecenie są po stówie, normalnie po 130, fiksum dyrdum. Dobrze że te ich "stare" koszule są tak przyzwoite, że można je nosić latami.
            • jolunia01 Re: Tafta 09.01.15, 13:15
              Tak, wiem, że to nazwa modelu, jednakowoż mogliby choć 10% jedwabiu dać, żeby jakoś ją uzasadnić.
              • teresa104 Wtedy ostałaby mi się ino rajtuza 10.01.15, 07:47
                Dodatek taki wszak dodałby cenie, nie przydając zalet wyrobowi.

                Ale ale, znalazłam dla Ciebie spódnicę!:)
                mostrami.pl/pl/spodnica-z-jedwabnej-tafty-zlamana-biel-46179
                • anka-ania Re: Wtedy ostałaby mi się ino rajtuza 10.01.15, 10:34
                  A w Milanówku tafta po 95 zł.
                  • teresa104 Re: Wtedy ostałaby mi się ino rajtuza 10.01.15, 10:41
                    Jakiej szerokości?
                    • anka-ania Re: Wtedy ostałaby mi się ino rajtuza 10.01.15, 11:45
                      140 cm: esklep.jedwab-polski.pl/pl/c/Tafta/65
                      • teresa104 Re: Wtedy ostałaby mi się ino rajtuza 10.01.15, 12:45
                        Potrzebne by były zatem dwie długości spódnicy, najmarniej 2,5 metra. Swojej roboty można nie doliczać do kosztów.
            • zireael00 Przecena :D 30.01.15, 01:21
              Mówisz, masz - przecenili!
              eshop.tatuum.com/pl/spodnica/26297-tafta.html
              • teresa104 Widziam... 02.02.15, 21:16
                Niestety spódnica z najlepszym dla mnie obwodzie w pasie była skandalicznie za krótka. Trudno. Zaoszczędziłam;)
    • gemowa Re: Jestem ewidentnie jakaś niedzisiejsza 27.01.15, 10:55
      Ha ha, Teresa, świetny wątek. Obsmarkałam się ze śmiechu. Swoją drogą, modelki w wielu sklepach internetowych są dośc koszmarne, ja tez czasem czuję się nie na bieżaco z trendami wyglądu. Najczęsciej mam ochotę je nakarmić, kiedy widze jak sukienki wiszą smętnie na samych kościach.
Pełna wersja