Rajstopy - co warto, co warto mniej

08.03.15, 13:30
Jest wątek o rajstopach, sztucznie odświeżony w październiku 2014 przez spamerkę, ale chodzi w nim o opisywanie konkretnych modeli, a to niekoniecznie jest to, czego szukam.

Jestem ogromną miłośniczką rajstop we wzorki. Idący wzdłuż nogi motyw, mały wzorek na kostce, udawanie pończoch, kotki na kolanach, wstążki na udach... Uwielbiam :) Niestety ostatnio życie mocno tę moją miłość testuje. Do tej pory korzystałam z zasobów Gatty. Niestety, ostatni rok to pasmo porażek - rajstopy nie są tanie (20-25 złotych), a rozwalają mi się autentycznie po jednym wyjściu. Oczka robią się od samego chyba leżenia w szufladzie, że nie wspomnę, ile razy oczko poszło mi podczas zakładania. Pół biedy, jak jeszcze w domu, przed wyjściem, to założę inne, ale jak już jestem gdzieś i ubieram się po skorzystaniu z toalety... No do śmiechu mi nie jest. Dotyczy to tak samo 15-20 den, jak i 60. Rozumiem, że cieńsze z automatu mają większą podatność na uszkodzenia, ale to właśnie one najczęściej są we wzory (100den w kwiatki jakoś nie spotkałam), a kosztują wciąż po 20pare złotych. Gdyby to jeszcze było złotych siedem, to niech sobie będą na raz. Ale jakoś tak, zupełnie nie wiem dlaczego, do tej pory oczekiwałam od Gatty jakiejś jakości.

Niedawno trafiłam w markecie na rajstopy marki Adrian. Raz - połowę tańsze! Dwa - kolorowe! Czarne z czerwonym wzorem (model chyba TANIA, tak wykazało moje szukanie w googlach) oraz cieliste z czarnym (model HELEN). Spodobało mi się to na tyle, że rozglądam się za kolejnymi Adrianami, bo jakościowo biją gattę na głowę, są trwałe, piękne i tańsze. Z czystym sumieniem polecam spróbowanie :)

Jestem ciekawa, czy macie coś do polecenia w tej materii. Wiem, że sama niewiele próbowałam (Calzedonia na przykład, nigdy nawet nie weszłam z obawy, że będzie jak w Gattcie: ładnie, ale drogo i marnej jakości), ale wolę posłuchać opinii niż w eksperymentować ;) Wiosna idzie, cienkie rajstopy są więc przeze mnie wysoce pożądane :)
    • yaga7 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 13:52
      neiti89 napisał(a):


      > Niedawno trafiłam w markecie na rajstopy marki Adrian. Raz - połowę tańsze! Dwa
      > - kolorowe! Czarne z czerwonym wzorem (model chyba TANIA, tak wykazało mo
      > je szukanie w googlach) oraz cieliste z czarnym (model HELEN). Spodobało mi się to na tyle, że rozglądam się za kolejnymi Adri
      > anami, bo jakościowo biją gattę na głowę, są trwałe, piękne i tańsze. Z czystym
      > sumieniem polecam spróbowanie :)

      W temacie wzorków nie pomogę, bo nie lubię, ale mam pytanie o rozmiarówkę Adrianowych rajstop w porównaniu z Gattą.
      Gatta mi pasuje bardzo, bo mnie nie ściska w pasie (co jest moim odwiecznym problemem, dlatego nie lubiłam rajstop, bo zawsze miałam mega ścisk w tej okolicy mimo dobrych rajstop dołem), i w związku z tym jak wypada ten Adrian?
      • neiti89 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 15:46
        imo trochę mniejszy, ale nie na tyle, by brać większy rozmiar (chyba, że ktoś jest na granicy). Jak wyciągnęłam z opakowania Tanię, to parsknęłam śmiechem - wyglądały jak rajstopki na 5latkę, ale dało się założyć. Helen spoczynkowo znacznie bliższe moim wymiarom. Noszę M na 171cm wzrostu i 102 w tyłku, w Gattcie biorę 3.
        W ogóle, czy tylko ja mam wrażenie, że gumki są strasznie mocne w rajstopach? Zawsze mi się odznaczają. Pewnie byłyby mniej widoczne, jakbym brała rozmiar większe, ale z dwojga złego wolę mniejszą gumkę, ale odpowiednią długość, niż gumkę ok i ciągłe wrażenie zsuwania.
        • yaga7 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 15:52
          Dzięki, to jak będę robić kolejne rajstopowe zakupy, spróbuję pamiętać o Adrianie i o tym, że mam wziąć ten sam rozmiar :)
      • salsadura Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 19:25
        Ja mam problem z rolowaniem :(.
        Wszystkie, jakie do tej pory kupowałam (legginsy też), zjeżdżają i zatrzymują się cudnie zrolowane na biodrach. Wyć mi się chce, bo zaczęłam znowu nosić sukienki, ale z tymi rajstopami się nie da :(.
        Będę wdzięczna za podpowiedzi i rady :).
    • sbarazzina Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 18:25
      Mam/miałam sporo rajstop Calzedonii i moim zdaniem jakość jest bardzo dobra. Wszystkie rajstopy piorę w pralce i wyrzucam jak się przypadkiem skurczą/kolor mi się znudzi/kolor spierze (tak się stało z moimi ukochanymi limonkowymi rajstopami, po ok 5 latach użytkowania). W żadnych mi się nie zrobiła dziura. Kupowałam w regularnych sklepach i outletach. Polecam także Falke. Jakość chyba nawet trochę lepsza niż w Calzedonii.

      No i rajstopowy mercedes czyli Wolford. Moim zdaniem najładniejsze wzory rajtek ever.
      Mam te pierwsze z lewej plus jeszcze kilka innych par i zawsze wzbudzają zainteresowanie otoczenia. Również prane w pralce, nic się z nimi nie dzieje.
      • neiti89 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 20:04
        Rajty za STO PISIONT?! O nie, choćby były ze złota! Lobbystki to są kurcze strasznie dziane babki, tylko pozazdrościć ;)
        • sbarazzina Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 09.03.15, 20:10
          neiti89 napisał(a):

          > Rajty za STO PISIONT?! O nie, choćby były ze złota! Lobbystki to są kurcze stra
          > sznie dziane babki, tylko pozazdrościć ;)

          Nie za bardzo wiem o jaką liczbę Ci chodziło ;) ale jedną z par kupiłam na wyprzedaży bodajże za 10 czy 15 eur, czyli około 60zł. Mam je już 3 lata, więc w międzyczasie wydałabym już więcej na tańsze, ale drące się rajtki.
          • neiti89 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 10.03.15, 11:31
            Wygooglałam Wolford, strona partnerska marki (www.partner-warszawa.wolfordshop.pl/1_33_) podaje mi ceny od 85 do, bagatela, 439 złotych, więc serce na chwilę zamarło ;)
            • sbarazzina Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 11.03.15, 12:28
              No ja nie twierdze ze Wolford jest tani, ale pytalas co warto ;) Te rajstopy ktore kupilam za 15€ widzialam wczesniej w UK za 80£ :) Wiec jak sie trafila okazja to bralam bez namyslu i nie zaluje.
              • neiti89 Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 11.03.15, 14:25
                Super, że jakość pozwala na wieloletnie użytkowanie - to brzmi niemal niemożliwie :)
                Ale cena... Ja się po prostu nie spodziewałam, że rajtki mogą tyle kosztować :P Ale też w rajto-biznesie specjalnie nie siedzę, to i skąd mam wiedzieć, dopiero tu się doedukowałam :)
                Z takich wieloletnich to u mnie jest tylko para 600DEN. No ale to w zasadzie leginsy, nie wyobrażam sobie, żeby miało pójść oczko.
    • milstar Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 08.03.15, 20:39
      Ja jestem z kolei rozczarowana jakością "zwykłych" rajstop Calzedonii, zdarzało im się porwać już przy pierwszym założeniu. Natomiast wielką miłością darzę ich rajstopy i pończochy koronkowe i tiulowe z atłasowymi kwiatkami.
    • cerlington Re: Rajstopy - co warto, co warto mniej 13.03.15, 08:35
      Ja kupowałam rajstopy w milionach sklepów, większość darła się po kilku - kilkudziesięciu dniach, próbowałam naprawdę mnóstwa firm, od tych premium aż po te budżetowe (w sumie te tańsze były lepsze - w sumie wydawałam mniej ^^), ale do rzeczy, mieszkam w Łodzi, i kiedyś ot tak, pojechałam do ptaka. Numeru stoiska Wam nie podam, ale kupiłam tam najlepsze rajstopy w moim życiu. Chodzę ws nich dość często od jesieni, a one nadal wyglądają jak nówki. Żadnych oczek, zaciągnięć, nic! A, i najlepsze - są czerwone, kolor się nie sprał :)
    • teresa104 Marilyn 23.03.15, 10:27
      www.e-marilyn.pl/pl/789,rajstopy-wzory-cienkie,category
Pełna wersja