nientepaura
17.03.15, 14:04
wielikimi krokami zbliża się lato i powraca problem sukienek ;) lubię i latem noszę prawie wyłącznie sukienki maxi. mam kilka z greywolfa, jedną sztukę z indiashopu marki athleta (to ponoć jakaś podmarka GAP, z tego co mi powiedział wujek gugiel). mam też jakieś noname'y z tk-maxx. Z greywolfa są dobre bez skracania (mam 157cm wzrostu, spodnie noszę 30tki, spódnice w długości 92-95 są najlepsze), choć Mka z greywolfa (mam S i M) lepsza z koturnami +5cm; tkmaxxowa skrócona, a athleta to P (petite).
polecicie jakieś firmy mające linie petite (chętnie stacjonarnie)? Wiem, że Dorothy Perkins ma linię petite, ale wybór w warszawskim sklepie zerowy, a onlajn też nie znajduję niczego wołającego "kup mnie", choć stronę monitoruję ;)