mniickhiateal 27.04.15, 22:14 Długie i z nawiązaniami do amerykańskich realiów, ale bardzo dobre: www.youtube.com/watch?v=VdLf4fihP78 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zenobia44 Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 02.05.15, 12:59 Obejrzałam, nie jest za długie :) Nie śledziłam afer w przemyśle odzieżowym, więc fajnie było obejrzeć krótkie resume i to w krzywym zwierciadle. Tylko nie wiem, co my jako konsumenci możemy zrobić. Przyznam, że z tych wymienionych firm kupuję głównie w HM, owszem z racji ceny, ale i tego, że się mieszczę w ich ubrania a w ubrania innych firm nie. To co, przestać kupować? Rozsiewać newsy? Kupować tylko drogie? Odpowiedz Link
mniickhiateal Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 03.05.15, 06:35 zenobia44 napisała: > Tylko nie wiem, co my jako konsumenci możemy zrobić. Przyznam, że z tych wymien > ionych firm kupuję głównie w HM, owszem z racji ceny, ale i tego, że się mieszc > zę w ich ubrania a w ubrania innych firm nie. To co, przestać kupować? Rozsiewa > ć newsy? Kupować tylko drogie? Ja też nie jestem bez winy, bo i GAPa, i HM w szafie mam, HM zwłaszcza b. sporo hurtowo przeze mnie zużywanych białych T-shirtów. Myślę, że trzeba sobie jednak przestawić w głowie, że inne ubrania nie są "drogie" tylko właśnie te sieciówkowe nieodpowiedzialnie tanie i ta niska cena jest wyłącznie możliwa dzięki wyzyskowi oraz wypraniu klientom mózgów, że "należy" im się nowy, tani ciuch co tydzień. Mozolnie, ale jednak, staram się kupować mniej, ale lepszej jakości. Korzystam z krawcowej (i naprawdę, nie sądzę że 500 zł za żakiet, który będzie mi służył 5-10 lat, to dużo). Jak znajdę coś w polskiej firmie pro-biu, co mi się podoba (co niestety zdarza się nieczęsto - poza tym, nie uszyją mi porządnego białego T-shirta, bo kto im to kupi za 90 zł, jak sieciówki dają za pół tej ceny albo lepiej), to z radością kupuję. Teraz się przyjrzę, gdzie i jak szyje Pepperberry, bo ich rzeczy podobają mi się częściej i mam ich więcej. Jak chodzi o bieliznę, to niestety nie chcę kupować polskich firm, bo mi się bardzo nie podoba jakość (pięć koronek z różnych bajek) i wzornictwo, a metki Fauve i Fantasie na wykonanie w EU zdecydowanie nie wskazują. Odpowiedz Link
mniickhiateal Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 03.05.15, 06:38 Sprawdziłam sobie to Pepperberry: www.bravissimo.com/pepperberry/about/ethical-trading/ Meh :( Odpowiedz Link
turzyca Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 03.05.15, 10:30 Myślę, że trzeba sobie jedna > k przestawić w głowie, że inne ubrania nie są "drogie" tylko właśnie te sieciów > kowe nieodpowiedzialnie tanie i ta niska cena jest wyłącznie możliwa dzięki wyz > yskowi oraz wypraniu klientom mózgów, że "należy" im się nowy, tani ciuch co ty > dzień. Ale to chyba nie do konca tak dziala, bo jak popatrzymy na skladowe ceny to wyglada to tak: To ja serio wolalabym zaplacic 60 zlotych zamiast 59,90, zeby szwaczka zarobila 25% wiecej. Odpowiedz Link
mniickhiateal Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 03.05.15, 13:35 Po pierwsze, mądra z Ciebie kobita, więc dobrze wiesz, że trick 59,90 zamiast 60 jest bardzo skuteczną manipulacją skłaniającą do spontanicznych zakupów, i dlatego właśnie nadal będzie powszechnie stosowany, i nie jest to żadna metoda polepszania bytu szwaczek, bo tych 10 gr i tak nikt do nich bezpośrednio nie przekaże. Po drugie, może się nieprecyzyjnie wyraziłam, ale te wyższe kwoty należy zostawiać w sklepach, które rzeczywiście zaopatrują się w etyczny sposób, tj. np. szyjących w EU, a nie sklepach, które na tym grafiku są tak dobitnie rozpracowane. I w przypadku dzianinowej bluzki i mojego mitycznego prostego białego T-shirta z dobrej gatunkowo bawełny, będzie to różnica nie 10 gr, tylko min 50 zł. Odpowiedz Link
turzyca Re: John Oliver o przemyśle ubraniowym 04.05.15, 10:16 mniickhiateal napisała: > Po pierwsze, mądra z Ciebie kobita, więc dobrze wiesz, że trick 59,90 zamiast 6 > 0 jest bardzo skuteczną manipulacją skłaniającą do spontanicznych zakupów, i dl > atego właśnie nadal będzie powszechnie stosowany, i nie jest to żadna metoda po > lepszania bytu szwaczek, bo tych 10 gr i tak nikt do nich bezpośrednio nie prze > każe. Wiesz, obydwie wiemy, ze to bylo takie populistyczne haselko, bo po prawdzie chodzi o to, ze podniesienie pensji szwaczki o 25% to zmiana ceny o wielkosc promila i spokojnie daloby sie te podwyzke uzyskac nawet bez wplywu na cene ostateczna, to bardziej kwestia (braku) woli niz mozliwosci. Po drugie, może się nieprecyzyjnie wyraziłam, ale te wyższe kwoty należy > zostawiać w sklepach, które rzeczywiście zaopatrują się w etyczny sposób, tj. n > p. szyjących w EU, a nie sklepach, które na tym grafiku są tak dobitnie rozprac > owane. I w przypadku dzianinowej bluzki i mojego mitycznego prostego białego T- > shirta z dobrej gatunkowo bawełny, będzie to różnica nie 10 gr, tylko min 50 zł Ech, to znowu nie takie proste. Bo zakladamy, ze skoro ktos szyje w EU to szyje w sposob etyczny. Czyli placac na poziomie wystarczajacym na zycie i gwarantujac odpowiednie warunki pracy. A naprawde nigdy nie bylo mi tak gorzko, jak po zakupie plaszcza firmy Prochnik, trafilam na ten tekst: www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,98083,16844997,Mrok_w_szwalni___Trzeba_zdusic_to_robactwo__uciszyc.html (I tak, moge sie czepiac o bezczynnosc PIP, ale koniec koncow przejechalam sie na wierze, ze jesli cos jest z EU, to jest produkowane w etycznych warunkach.) Odpowiedz Link
turzyca Ze strony konsumenta 03.05.15, 09:58 Ja robie to, co moge zrobic jako konsument. Staram sie wybierac te marki, ktore wedlug organizacji zajmujacych sie ta tematyka wypadaja jak najlepiej. Np. zagladam do takich raportow: www.cleanclothes.org/livingwage/tailoredwages/tailored-wage-report-pdf i jak widac, to wcale nie jest wybor miedzy droga a tania marka, czesto marki z tej samej kategorii maja zupelnie rozny ranking, a wsrod najdrozszych zdarzaja sie skandaliczne zachowania. I wiem, ze to nie zbawia swiata. Ale to jak z kazda mala decyzja - to jest ziarnko piasku rzucone na wlasciwa szale. Im wiecej tych ziarnek piasku bedzie, im czesciej ja bede podejmowac wlasciwa decyzje, im wiecej osob bedzie sie zachowywac w ten sposob, tym szybciej zajda zmiany. Odpowiedz Link
mniickhiateal Re: Ze strony konsumenta 03.05.15, 13:37 turzyca napisała: > Np. zagladam do takich raportow: www.cleanclothes.org/livingwage/tailoredwages/tailored-wage-report-pdf Dzięki wielkie za podlinkowanie! Dzięki temu znacznie mi lepiej w kontekście b. fajnych białych T-shirtów z M&S, które ostatnio odkryłam. Odpowiedz Link
virgaaurea Re: Ze strony konsumenta 10.05.15, 22:31 oooo.... świetnie, że podlinkowałaś, nie znalam tego, dzięki! Odpowiedz Link