teresa104
21.05.15, 13:17
Dziewczyny, szukam od jakiegoś czasu spódnicy, Wy nie zakładacie nowych wątków, ja muszę symulować ważną czynność za biurkiem, żeby wreszcie wrócić do domu i zająć się prawdziwą pracą.
No więc szukam spódnicy na ciepłą porę, żeby siedziała W PASIE, a nie wisiała gdzieś w połowie schabów i robiła dowolne obroty na ciele, żeby miała kieszenie, żeby nie trzeba jej było prać i prasować po każdym założeniu, żeby sięgała mi za kolano. Kształt dowolny, kolor też, choć wolałabym, żeby nie była czarna. Jednym słowem: codziennej. Chętnie uszytej w Polsce.