yaga7
07.12.15, 17:04
W ciągu kilku ostatnich dni zmierzyłam kilkadziesiąt różnych ciuchów (korzystając z pobytu w kraju sąsiadów) i stwierdzam, że jestem mega niewymiarowa.
Ciuchy polskich firm probiu zasadniczo na mnie nie pasują, bo mam szerokie bary i długi tułów. Biust się mieści, ale co z tego, skoro w barach ciasno, biodra w talii, i tak nie pasuje.
Ciuchy normalnych firm na mnie nie pasują, bo o ile bary i tułów to zazwyczaj spoko w rozmiarze, który mi pasuje, to biust mi się nie mieści.
Czekam na firmę, która będzie szyć, jak normalne firmy, ale z miejscem na biust. Obawiam się tylko, że taka firma nie byłaby popularna, niestety.
Przy okazji pytanie - co oznacza, że płaszcz jest za mały NAD biustem? W biuście się zapina bez problemu, ale na wysokości góry pach, trochę wyżej, ciągnie, rąk nie można podnieść. Czy to kwestia kroju w sensie, że jest źle uszyty? Złe wszycie rękawów? Czy po prostu nie jest szyty na moją figurę i może jednak jest za mały w biuście?