Dodaj do ulubionych

Pomóżcie wybrać sukienkę

29.01.16, 09:52
Dziewczęta, problem jest taki: fala dwudziestoletniej młodzieży z dość dalekiej rodziny mojego towarzysza życia postanowiła się statkować. Dostałam zaproszenia na trzy ogromne wesela nieznanych mi dzieci, a wesel nie trawię. Moja funkcja konkubiny wuja z miasta jest wielce ekscytująca i zastanawiam się, w co się oblec, żeby funkcji tej sprostać.

Ponieważ wesela są trzy (pierwsze w czerwcu, ostatnie we wrześniu), sukienek powinno być powiedzmy dwie, najwyżej ktoś mnie zobaczy dwa razy w tym samym, przeżyję:)

Warunki brzegowe mam takie:
1. Nie pastele, nie biel (chyba że biały garnitur).
2. Za kolano.
3. Te kiecki muszą się nadawać do użycia jeszcze w innych okolicznościach.

Jeśli macie czas i ochotę, pomóżcie szukać, sporo dobrego zawsze wynika z wzięcia pod uwagę opinii kogoś innego. Potrzebuję inspiracji jak wydostać się z tej zasadzki inaczej niż trzy razy się rozchorować. Może być zalando czy inna szmatownia, w takiej jestem kropce.
Obserwuj wątek
    • mniickhiateal Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 30.01.16, 14:53
      Na mnie u COSa pasują tylko spodnie, ale chyba Ty masz figurę i gust bardzo kompatybilne:
      www.cosstores.com/pl/Women/Dresses/Long_v-neck_silk_dress/46881-37560578.1#c-24479
      www.cosstores.com/pl/Women/Dresses/Tie-front_dress/46881-35045308.1#c-22755
      Ta pierwsza mnie zachwyca, mam nadzieję, że to się nie kwalifikuje na pastele. Druga ma trochę wełny w składzie, nie wiem, czy się na czerwiec nada.

      Rozmiarówkę mają lekko zawyżoną, ale czasem robią niespodzianki.

      www.cosstores.com/pl/Women/Dresses/Long_v-neck_silk_dress/46881-37560578.1#c-24479
    • maggianna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 04.02.16, 15:55
      W zeszlym roku odkrylam firme Kedziorek:
      www.kedziorek.pl/pl/kolekcja?cid=5&type=lookbook
      Fajne proste ubrania, dobre materialy, polska firma. Mam dwie letnie sukienki - sa swietne, dobrze sie nosza, dobrze piora, proste ale jednoczesnie na tyle oryginalne ze ciagle ktos pyta co to za marka. Nie mam czasu wrocic do sklepu ale podobala mi sie prawie cala letnia kolekcja, niestety nie jest to tania marka wiec ciesze sie ze sklep otwarty w kiepskich dla mnie godzinach i nie po drodze.
      W Warszawie jest ich stoisko stacjonarne w sklepie na Terespolskiej (duzo wiekszy wybor niz to co w lookbook na stronie), sprawdzalam na mapie i sa tez w Lodzi.
        • maggianna Re: Kędziorek 04.02.16, 16:37
          W sklepie stacjonarnym bylo sporo ciuchow - maja spodnie, spodnice, bluzki, koszule, plaszcze i sukienki wiec mozna spokojnie kupic kilka zestawow - podobaly mi sie prawie wszystkie ich ubrania. Ceny na poziomie COS ale materialy i kroje duzo lepsze i lepiej wykonane.
          Marki zupelnie nie znalam, sklep w ktorym znalazlam ich stoisko jest z polskimi firmami ale raczej dosc nudne wzory i bylam bardzo pozytywnie zaskoczona Kedziorkiem, musze sie ponownie wybrac na zakupy.
          Wlascicielka sklepu byla oburzona ze nie znam tej marki, mowila ze maja pokazy na FW.
    • 100krotna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 10:44
      Wydawało mi się, że widziałam gdzieś taką granatową, lejącą satynową albo jedwabną sukienkę, u góry wyglądającą jak prosta koszula, w pasie związaną. I nawet ją znalazłam, ale to, jak w sklepie piszą, denim. W każdym razie, w czymś takim bym Cię widziała. Tylko z jedwabiu. Jedwabnym. (za dużo razy powtórzyłam to słowo w głowie i straciło znaczenie)
      www.camaieu.pl/pl/p/2800017208585/sukienki/3-4-i-dlugie-rekawy/sukienka-denim
      • 100krotna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 11:42
        Takie znalazłam, parę kategorii:

        1. Jakbym nie wyglądała w takich na krótszą, niż jestem i z bombą w okolicach tyłka, to bym chętnie wybrała coś z tego:
        www.laredoute.pl/ppdp/prod-350004057.aspx?docid=730616
        www.laredoute.pl/ppdp/prod-350017026.aspx?docid=730616
        www.laredoute.pl/ppdp/prod-350001864.aspx?docid=730616

        2. Coś z biubia:
        www.biubiu.pl/helen-green.html
        www.biubiu.pl/vesper.html

        3. Koszulowe (ładnej jedwabnej nie znalazłam, tylko jeśli tolerujesz poliester):
        www.zalando.pl/new-look-sukienka-koszulowa-navy-nl021c0b8-k11.html
        www.zalando.pl/mint-berry-sukienka-letnia-fiery-red-m3221ca23-g11.html

        4. Prosto ale krótko:
        www.zalando.pl/kiomi-september-sukienka-letnia-k4421ca0a-g11.html
        www.zalando.pl/more-more-sukienka-koktajlowa-wild-strawberry-m5821c05e-g11.html

        5. Znalazłam jedną jedwabną, ale nie wiem, czy chcesz tyle wydać (i czy lubisz niebieski):
        www.riganni.com/product_info.php/jedwabna-koszulowa-sukienka-p-20

        6.Sukienkozbroja. Nie wiem, czy to są pastele:
        www.zalando.pl/frock-and-frill-sukienka-koktajlowa-grey-ff421c02s-c11.html
        • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 12:17
          Ta czerwona z laredoute super! Oby ten pasek nie wylądował mi na żebrach. I mnie się wydaje, że w takich sukienkach (pierwsza i druga) wygląda się właśnie na długą, z długimi nogami. Bombę w okolicach tyłka mam z natury i mam to w nosie, póki nad bombą jest jakaś talia.
          Znasz ich rozmiarówkę, przewidywalna?
          • 100krotna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 16:55
            Nie znam rozmiarówki, tylko sobie do nich wzdycham.
            Może wygląda się na długą, jak ma się >170cm wzrostu, długie nogi i jeszcze najlepiej obcasy. Mnie czerwona skończyłaby się w połowie łydek, w tym najszerszym miejscu bułeczki łydkowej. A że kostki mam bardzo szczupłe, to wyglądałabym, najmniej dziwnie, takie trójkąciki by wystawały. Do tego tyłek mam nie szeroki, a wystający do tyłu, więc wszystkie kiece w tym fasonie się wznoszą jak są dłuższe a "wyją" jak krótsze. Sprawdzone.
              • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 18:45
                Zły efekt, racja. Ale zastanawiam się, skąd się wziął, może te wielkie stopy, może suknia powinna być 10 cm krótsza?
                Szczęśliwie mam powyżej 170, tył mam właśnie szeroki, niezbyt wystający.

                Jeszcze taka mi się spodobała: www.zalando.pl/mint-berry-sukienka-letnia-navy-blazer-m3221ca2j-k11.html Z codziennymi sandałami, z jakimś sweterkiem wieczorem do restauracji bym mogła wykorzystać. Ma podszewkę, mogłabym odpuścić stanik.
                • 100krotna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 06.02.16, 21:43
                  Ładna. Nawet na nią wcześniej patrzyłam, ale byłam przekonana, że kropeczki Cię nie kręcą.
                  Do surowej, nieprzystępnej konkubiny wujka mi nie pasują. Jakby to Sherlock powiedział, people seem to like it, humanises you. Więc jak chcesz być dalej zapraszana, boś taka sympatyczna, to śmiało, kupuj ;-)))
                  O! Chyba, że złowieszczo zaczeszesz włosy do tyłu, coś jak good old fashioned villain.*
                  Ja osobiście nie lubię gumek w pasie, bo ostatnio coś słabo u mnie z talią, ale Tobie krój raczej nie zrobi krzywdy.

                  Co do złego efektu - aktorce zabrakło po prostu 10 cm wzrostu do sukienki. To od jakiegoś wielkiego projektanta jest, on nie musi się przejmować proporcjami zwykłych, niewybiegowych ludzi. Za to kieca ma kieszenie!

                  *wybacz wstawki, popisuję się
    • teresa104 Wkurzająca panna młoda 10.03.16, 09:13
      Myślałam, że mam być gościem, tymczasem okazałam się elementem dekoracji i dostawcą alkoholu. Dostałam telefoniczne poruczenie, że na weselu obowiązują kolory szary i przydymiony róż, "żebyście się dopasowali". No i zamiast kwiatów ma być wino, "niech ciocia pamięta, dwie butelki, bo to od osoby".
      Szare mogę mieć pięty, w zakresie różu oferuję wywalony jęzor.

      Jakieś inne wyobrażenia o weselach mam, chyba przedawnione.


    • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 26.04.16, 14:20
      Poległam na torbie. Torby uwielbiam, jak całą galanterię, obejrzałam tysiąc, trzysta mi się podobało, muszę mieć pięćdziesiąt z nich, a żadna mi nie pasuje.
      Za to pierwszy ślub opękam w ubraniach z zasobów, wielka ulga, wielka gospodarność. Nawet buty mam, choć wygodnym jasnym sandałem, nie do końca plaskatym i bez kryształów oraz szarotek bym nie pogardziła.
      • maggianna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 26.04.16, 15:48
        Podłączam sie pod pytanie - jasne, na srednim/duzym obcasie, proste i nie lakierowane sandaly tez bym chciala - sukienki mam, torebek tez dostatek (choc ostanio kupilam kolejna, taki sam model w 3 wersji kolorystycznej) ale letnich butow do sukienek brakuje. Co ogladam to wszystko albo zakryte wieczorowe albo plaskie i ortopedyczne i w desperacji kupuje kolejne buty do biegania ;-)
        Na wesele nie idę ale mam zaproszenia na komunie :((
        • besame.mucho Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 26.04.16, 18:59
          Jeśli proste i rzeczywiście codzienne do letnich sukienek, a nie eleganckie na wielkie gale (chociaż ja w moich obleciałam dwa letnie wesela, nie lubię katować stóp...), to polecam Timberlandy. Sandały mam tylko na koturnie, o takie:
          e-timberland.pl/timberland-ek-danforth-backstrap-kobiety-buty-buty-casual,plec,WW,B,BC,41402937.bhtml

          i drugie, mniej zabudowane i jasne:
          www.shoeightonline.com/images/pm/sandals/1933/2151541-p-MULTIVIEW.jpg

          ale mam od nich też dwie pary kozaków na obcasach i wszystkie te buty są niewiarygodnie wygodne (mówię jako osoba wybitnie nieobcasowa, której śródstopie wysiada na wszystkim, co nie jest mięciuteńkie i na grubszej podeszwie niż śmieszny kawałek cienkiego drewienka).

          Ale zaznaczam też, ża ja z tą firmą ewidentnie jestem kompatybilna, wprawdzie podbicie wisi mi sobie w powietrzu, jak we wszystkich innych, ale i koturny i obcasy i zwykłe płaskie buty od nich pasują mi niezwykle, znacznie bardziej niż inne polecane ze względu na wygodę firmy, jak Clarksy itd.

          Aha, w Warszawie do Timberlanda polecam się wybrać do Piaseczna albo na Annopol, wybór butów zazwyczaj chyba nawet większy niż w nie-outletach, a ceny znacznie przyjaźniejsze. Jak się ma szczęście, to można naprawdę dobrze trafić (moje ukochane kozaki złapałam za niewiele ponad dwie stówki przecenione z ponad tysiąca).
          • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 26.04.16, 22:04
            Chyba myślałam o czymś jednak lżejszym. Letnie koturny mam Lasockiego (z 2013)
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ta/jb/fdu3/3QyoZq011D9p3lOEPX.jpg
            i okazały się na tyle wygodne, że kupiłam drugą parę czerwonych i leżą jeszcze niechodzone.

            Uszyłam sobie ciemnoszarą spódnicę, taką mocno za kolano, marszczoną. I ponieważ siedzenie w niej mam imponujące, chciałabym, żeby był to jedyny masywny element mojej sylwetki, czyli nad spódnicą i poniżej niej mają wystawać elementy wiotkie i subtelne, coś jakby to www.venezia.pl/-p-37599-156-14.17.156.html choć nie to:)
          • maggianna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 28.04.16, 15:28
            Dopiero co bylam w Factory Annopol i ze zgryzoty ze nie ma sensownych butow kupilam 2 bluzy do biegania i buty sportowe, trzeba bylo wejsc do Timberlanda :-(
            Bardzo dziekuje za informacje, nie wiedzialam ze maja tam sandaly wiec musze sie w takim razie wybrac ponownie, koturny lubie, latem chodze prawie codziennie a moje ulubione Clarksy moga nie wytrzymac kolejnego sezonu.
          • maggianna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 28.04.16, 15:32
            Te Gabory wygladaja bardzo obiecujaco - jak u nich z szerokoscia?
            Bo do sukienek "wyjsciowych" szukam wlasnie czegos w tym stylu, takich bardziej eleganckich niz na koturnach ale jednoczenie nie wieczorowych, ewentualnie tego typu tylko nie srebrnych, nie zlotych, nie czarnych tylko jasnych, bezowych, cielistych:
            pl.en.salonobuwniczy.pl/9858,,p,smart_deva_e.html
            pl.en.salonobuwniczy.pl/9832,,p,sharna_balcony.html
            pl.en.salonobuwniczy.pl/9537,,p,jenness_soothe_e.html
              • maggianna Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 30.06.16, 20:32
                Watek stary ale chciałam bardzo podziękować za polecenie Gabora - kupiłam 2 wersje (ta która linkowałas) i takie:
                www.zalando.pl/gabor-sandaly-na-platformie-puder-ga111l02n-j11.html
                Faktycznie musza być rożne tegosci bo te bez pionowego paska sa troche za wąskie. Wygodne, miekkie, dobrze wyglądają na nodze - nadają sie i do pracy i na weekend. A do tej pory kojarzyłam Gabora tylko z wygodnymi butami ortopedycznymi.
                zamówiłam 7 rożnych par z letniej kolekcji i większość niestety pasuje i teraz mam problem które odesłać :-(
                • teresa104 Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 30.06.16, 22:18
                  Odfajkowałam pierwsze. Kurdę, chyba poszukam lekarza, żeby mi wystawił zwolnienie z następnych;) No mordęga. Czy to musi tyle trwać? Czy nazajutrz musi trwać znowu?

                  Nie odsyłaj żadnych, żyjemy ponoć jeden tylko raz, w dodatku nie wiadomo, jak długo. Weź wszystkie i chodź sobie w nich w różne miejsca, jak kot lub dzik - one po prostu chodzą, niczego nie odsyłają.
                  • maggianna Re: Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 30.06.16, 23:30
                    A kupiłaś jakieś ciekawe sukienki? Róż z szarym?

                    Tez mnie w sobotę czeka wesele ale na szczęście bez rygoru kolorystycznego, wierszyków, prezentów w płynie. Ma tez ńie być orkiestry, zespołu, wodzireja i weselnych gier i zabaw wiec liczę ze jakoś przetrwam.

                    Problem to cena tych 7 par butów - starczyłoby na tydzień na Teneryfie (lub 2 w Albanii) wiec zostawię 2 pary, resztę odeśle i pojadę na tydzień do Albanii :-) butow mam dużo więcej niz torebek wiec 2 nowe pary wystarcza (zreszta w drodze sa kolejne 2 zamówienia i 6 par tym razem sportowych butów).
                    • teresa104 Re: Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 01.07.16, 02:13
                      Masz rozmach:) Jak dalej tak będziesz zamawiać, trzeba będzie pokój dokupić.

                      Zalecenia kolorystyczne przyjęłam do wiadomości, nie zastosowałam, siary nie było, nie widziałam, by jakoś powszechnie ludzie się podporządkowali.
                      Na kolejne wesele przysposobiłam właśnie sukienkę (zwęziłam i skróciłam), którą raz miałam na sobie z 10 lat temu. Tatuum wtedy jeszcze przyzwoicie szyło, nie ma obciachu. Przy okazji poprawiłam sobie znaną tu pewnie sukienkę Biubiu "tulipan" - zwęziłam rękawy, usunęłam te barwne kliny. Zrobiła się nawet elegancka, kto wie, może i ją w końcu włożę na jakieś poprawiny jesienią.
                      Własna szafa póki co górą!
                      • maggianna Re: Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 01.07.16, 14:33
                        Pokoju na buty (i torebki) chwilowo brak wiec musze odsylac.

                        Wolalabym pojsc do sklepu, spedzic godzine przymierzajac wszystko co mnie interesuje, zaplacic i wyjsc z butami ale ostatnio mam problem z dostaniem swojego rozmiaru. Teoretycznie nosze 41 ale w Gaborze musze miec wieksze (i nie wiadomo do konca jakie) - w sklepie stacjonarnym nie mieli rozmiarow, sprzedawca powiedzial ze wieksze rozmiary to tylko spod lady dla stalych klientek wiec nie dosc ze musze zamowic rozne rozmiary z tego samego modelu to czesci butow nie widzialam w sklepie.

                        W Adidasie okazalo sie ze potrzebuje wiekszego rozmiaru niz mam, ale jaki to nie wiadomo bo takich jak potrzebuje w sklepach stacjonarnych nie ma - zamawiam 3 modele po 2 rozmiary bo nie wiem jak te buty wygladaja i jaki rozmiar potrzebuje.

                        Z zamowionych butow biegowych sklep dostarczyl inne niz zamowilam, dosylali kolejne, nadal nie te co kupilam wiec w tej chwili w biurze mam ze 12 pudelek z butami, wszystkie czekaja na odeslanie.

                        Zakupy przez internet zaczynaja mnie denerwowac.
                        Na szczescie sukienki mam :-)
                      • nientepaura Re: Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 02.07.16, 15:43
                        Tereso, kupiłaś wino Gejsza? btw. gdzie ten typ napojów się kupuje? Lata temu wino Platon kumpel kupił mi w żabce (potem już nigdy nie widziałam), na przechowanie dostała moja ówczesna brzydsza połówka, wypił, powiedział, że bełt jak bełt i tyle widziałam butelki i jej zawartości. a przydałoby mi się źródło tego typu napojów (raczej dla zabawy niż do degustacji - wątrobę należy już szanować) ;)
                        • teresa104 Re: Nie taki wątek stary, wciąż aktualny 03.07.16, 07:48
                          Kupiłam zwykłe wino, zupełnie się nie postarałam. W dodatku zostałam z nim sfilmowana, jak stałam pod kościołem z tą flaszką trzymaną za łeb, bardzo elegancko;)

                          (Co do całego zresztą wesela ma taką refleksję - masa kasy a efekt badziewny)

                          Wydaje mi się, że wina marki wino są dostępne chyba właśnie w żabce, tak mi się wizualnie kojarzy z dołem regału pobliskiej żabki. Podobno mają tam dobre wina, ale raz coś kupiłam i było zupełnie zrudziałe i zniszczone od światła i temperatury, po prostu tych droższych (czyli na żabczane kryteria powyżej 15 złotych) tam nie powinno się kupować. Bełty pewno mają za to świeżutkie.
      • teresa104 Wielka kopertówka 27.04.16, 23:30
        Powstał spór między mną a moim życiowym partnerem, daltonistą w różowych skarpetach, spór godzien lepszej sprawy, na temat dużych kopertówek. Mnie spodobały się bardzo, on stwierdził, że to wygląda, jakbym szła do spółdzielni z podaniem o przesunięcie grzejnika w łazience.

        Dla zobrazowania rozmiaru (bo w ogóle nie o takiej mówimy):
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ta/jb/fdu3/cERu7CGPiaA9QgsE9B.png

        Tak mnie swą dezaprobatą podtruwa podły człowiek tym zapalczywym gadaniem o spółdzielni, tak facjatę ciągle i ciągle wykrzywia, jakby to on musiał do spółdzielni z tą teczką chodzić. Dziwne, normalnie wszystko chwali a priori po prostu dlatego, żebym się nie pytała o radę, bo on się nie zna. A tu nawet się nie pytałam. Cóż za sprzeciw, cóż za bunt, "jak ty z tym idziesz, to ja idę z laptopem, może Wi-Fi mają w kościele".
        • fanaberia.fanaberia Re: Wielka kopertówka 28.04.16, 10:21
          Problem widzę taki, że Ci tę kopertówkę świadek wyrwie, bo uzna ją za prezent dla młodej pary. (Widzicie? Jak ciocię odpowiednio upomnieć, to się spisze.)

          Te torebki podobają mi się platonicznie od pierwszego wejrzenia, tylko całkiem nie miałam dla nich zastosowania. A teraz wiem, że komputer mogę sobie w takiej nosić :) Podziękuj ode mnie chłopu za natchnienie!

          I rzuć może coś na żer z tych ostatnio znalezionych atrakcyjnych. Bardzo potrzebuję torby na lato. Ma być codzienna, ale nie musi, a nawet nie powinna "pasować do wszystkiego". Zasadniczo im większa, tym lepsza. Kolor raczej jeden i raczej z gatunku nudnych. Typ raczej wór niż walizka. Materiał raczej naturalny. Nie wykluczam jednak odstępstw od tych kryteriów (poza workowatością - teczek, walizek i kuferków na pewno nie potrzebuję).
          • maggianna Re: Wielka kopertówka 28.04.16, 15:39
            Jestem fanka tej firmy:
            zielinskibags.com/
            Mam od nich 3 torby (szara, czerwona i pomaranczowa) - duze, wygodne, swietnie uszyte, nieprzemakalne i mozna prac w pralce. Sa bardzo pojemne - nosze w nich sporo (do 15 kg bo jechalam z ta torba jako bagazem podrecznym na wakacje) - nic sie nie niszczy, nie wyciaga, idealne worki - miekkie a jednoczesnie sztywne na tyle ze sa wygodne - mam ze 40 toreb (od tanich po bardzo drogie markowe) a od prawie roku glownie uzywam Zielinskiego.
                • maggianna Re: Zieliński 28.04.16, 21:08
                  Torby kosztują ok 200-250 zł (bo sa w rożnych rozmiarach), za czerwona ponad rok temu płaciłam 180, za szara tez, a za pomaranczowa 200 (przy czym na kolejne dostawałam zniżkę), nadal nie ma sklepu, można zamówić mailem (jest możliwość personalizacji) lub zakupić gotowe na hipsterskich targach w Wawie.
                  Wykonanie jest świetne bo projektant to prawdziwy rzemieślnik - kaletnik wiec to nie jest hipsterska torebunia z kawałka szmatki tylko bardzo porządnie wykonany produkt, z dnem, wzmocnieniami przy uszach, podszewka, kieszonkami w środku.
                  • fanaberia.fanaberia Re: Zieliński 28.04.16, 22:27
                    Bardzo fajne, i to mimo dwukolorowości ;)
                    Zniechęca mnie jednak forma zakupów. Nie lubię zamawiać mailem, wolę mieć gotowce do pooglądania, wybrać i kupić. A szansę na wizytę na targach mam bliską zeru.
                    Ale będę o tych torbach myśleć, bo Twoje recenzje mnie przekonują, a taki pikowany materiał i w Teresinych linkach mi wpadł w oko. Dzięki!
          • teresa104 Worki nieskórzane 28.04.16, 16:59
            Niebezpieczna to dla mnie zabawa, skupię się zatem na dwóch tylko sklepach i na cenach wyprzedażowych:
            niekskórzane monnari.com.pl ; obejrzyj najlepiej sama, kilka worów wrzucę:
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/materialowa_torba_w_prazki_2.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/miejska_torba_z_kieszeniami_ii_2.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/materialowa_torba_z_kieszeniami.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/pasiasta_torba_na_wiosne_4
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torba_z_regulowanymi_raczkami_2.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torba_z_kieszenia_4.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/duza_torba_miejska_10.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torba_z_polyskujacymi_elementami
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torba_z_pikowanym_grzbietem_1.html
            www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/pikowana_torba_3.html

          • teresa104 Worki skórzane 28.04.16, 17:08
            Wybór torby jest intymny i podyktowany dziwnymi kryteriami, całkiem jak wybór mężczyzny. Ale jadę dalej, venezia.pl , outlet:

            www.venezia.pl/torba-p-14725-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-21439-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-21496-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torebka-p-21869-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-22202-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-22780-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-23143-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-24045-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-24043-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-24050-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-24190-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-25045-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-26185-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-27005-153-15.30.153.html
            www.venezia.pl/torba-p-25151-153-15.30.153.html
            • maggianna Re: Worki skórzane 28.04.16, 21:20
              I teraz zamiast zając sie jakaś intelektualna rozrywka po pracy będę oglądać torby :-(

              Jak sie dobrze zastanowić to dla mnie wybór torby faktycznie jak wybór faceta - walka namiętności z rozsądkiem :-)
            • fanaberia.fanaberia Re: Worki skórzane 28.04.16, 22:15
              Dzięki! Po dwóch odsiewach zostało mi sześć linków. Ale sztuk siedem, bo z jednego modelu potrzebuję dwóch kolorów ;)
              Ta jest najbardziej obiecująca. Gdybyż jeszcze zechciała mieć kolor omszałej zieleni. I czort, że znowu klęłabym na wiecznie spadające z ramienia ucho i na brak paska do przerzucenia przez się na ukos. Z namiętnością nie ma dyskusji :)
              A swoją drogą - taki podziurkowany materiał ma szansę być praktyczny w użytkowaniu?
              • teresa104 Re: Worki skórzane 28.04.16, 22:50
                Nie zachęcam Cię do wizyty w sklepie naziemnym, bo to dział wyprzedażowy i zapewne nie mają tego w sklepach. Poza tym w każdym sklepie mają co innego. Ale za to ja oblazłam wszystkie łódzkie venezie (wenecje chyba) i przekonałam się, że zdjęcia w sklepie internetowym są wierne, szkoda jednak, że nie ma zdjęć środka. W tym worze chyba jest jakiś środek, jakaś futrówka, czy jak to się nazywa, te dziury specjalnie nie pracują i nie przepuszczają na wylot.

                To kilka bez dziur, kilka z paskiem na ukos:
                www.venezia.pl/torba-p-35253-168-14.17.168.html
                www.venezia.pl/torba-p-37204-168-14.17.168.html
                www.venezia.pl/torba-p-39063-168-14.17.168.html
                www.venezia.pl/torba-p-37501-168-14.17.168.html
                www.venezia.pl/torba-p-35438-168-14.17.168.html
                www.venezia.pl/torba-p-35811-168-14.17.168.html (nie lubię kutasików na łańcuszkach i łańcuszkowych pasków takoż)
                www.venezia.pl/torba-p-34574-168-14.17.168.html

                Do noszenia na ukos świetne torby, tylko że sportowe szmacianki, ma samsonite.

                Mnie się podoba kompletnie kretyńska i do niczego torba ta: www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torebka_z_kwiatowym_printem_6.html
                Taka zgrabna i do ręki, macałam na żywo, ale jakaś ciotkowata jednocześnie, kompletnie nie miałabym jej do czego nosić. Może kupić, odłożyć, zestarzeć się ze 20 lat i wreszcie mieć w dupie, wreszcie zacząć w oczy się rzucać?
                • fanaberia.fanaberia Re: Worki skórzane 01.05.16, 13:22
                  Dzięki! Do naziemnej wenecji i tak mam potrzebę, bo koleżanka kupiła u nich bardzo wygodne klapki na pseudokorku i też takie chcę. Przy okazji przyjrzę się obecnym torbom. Internetowym kolorom nie do końca ufam, a z odcieniami bywam grymaśna. I fakt, irytujący jest brak zdjęć środka. Dla mnie podszewka robi może nie połowę, ale z 1/3 torebki.
                  No i teraz chcę już z 10 wenecjańskich, 3 samsonite, coś Zielińskiego i hobo oraz kopertówkę od Z. Górskiej. Coraz lepiej mi idzie :)

                  > Mnie się podoba kompletnie kretyńska i do niczego torba ta: rel="nofollow">www.emonnari.pl/torebki_i_portfele/torebki_i_portfele_wiosna_2016/torebka_z_kwiatowym_printem_6.html
                  > Taka zgrabna i do ręki

                  No właśnie. Zamaa. Plus ja bym z taką wyglądała jak zbieg z pielgrzymki do Lichenia.
                  Chociaż w sumie gdyby dać jej gładką, prostą i długą lnianą kieckę, mogłaby się wykazać.
                  • teresa104 Re: Worki skórzane 02.05.16, 11:23
                    Pokaż te klapki.
                    Jak już się wybierze warto sprawdzić, czy nie ma tego modelu w outlecie, tam ceny robią się zupełnie przyjemne.
                    Ich butów nie znam, nie próbowałam, nigdy nie ma w sklepie 41, przestałam więc nawet oglądać. Online mają mój rozmiar, naziemnie tylko jakieś pojedyncze sztuki. W ręce trzymałam te: www.venezia.pl/sandaly-p-36964-156-14.17.156.html
                    leciutkie i miękkie, całkiem jak do Lichenia.
                    • fanaberia.fanaberia Klapki typu kopyto 02.05.16, 17:43
                      Któreś z tych trzech:
                      www.venezia.pl/klapki-p-38055-157-14.17.157.html
                      www.venezia.pl/klapki-p-37872-157-14.17.157.html
                      www.venezia.pl/klapki-p-38467-157-14.17.157.html
                      Nie lubię na koturnach, ale te polubię :)

                      Licheńskie fajne. I czerwone. Ale boję się pasków dookoła kostek. Na długości nogi niespecjalnie mam czym szastać, więc każdego centymetra żal.
        • teresa104 Jak członka spółdzielni ukobiecić 28.04.16, 17:42
          Dla zażegnania sporu powiedziałam "styliście", żeby się wreszcie odczepił. I się odczepił.

          Dla pokrycia wrażenia urzędowości kopertówki postanowiłam zaś nie obcinać włosów (miałam wrócić do gładkiej fryzury za żuchwę, ale mogę to zrobić później) i wygenerować potargane wele, rozchełstać koszulę (ładny umiarkowanie prześwitujący przez białą koszulę STANIK POTRZEBNY!!!), włożyć bransolety. Mogę nawet pomalować paznokcie dłoni, choć nie przepadam za kolorem na dłoniach; czy ma być taki sam, jak u stóp?
    • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 18.09.16, 10:20
      Odbyłam ostatnie, jak się w tym momencie zdaje, wesele w tym roku. Nie będę już smędzić, że nie lubię wesel w takiej formie, jak to się urządza w Polsce, chociaż pewno nieraz mi się jeszcze uleje przy innych okazjach. Za to chciałabym wyrazić swoje zaniepokojenie tym, co współczesne dziewczyny uważają za ładny i stosowny picerunek ślubny i weselny. Obejrzałam młodziutkie kuzynki, obejrzałam dwudziestoletnie panny młode, druhny, dziewczyny towarzyszące, 3/4 z nich miałam chęć dobrze wyszorować ciepłą wodą z detergentem, żeby odpadło od nich całe to sztuczne, malowane, doklejane, knajpiane, latarniane, te rzęsy, te pazury, doczepiane włosy, lakiery, pomady, farby, ciężkie frakcje ropy naftowej na powiekach, wszystko to, co z eterycznej piegowatej studentki czyni 50-letnią damę z półświatka, a z ambitnej nauczycielki bufetową z baru "seta i lorneta" w schyłkowym PRL-u. Martwię się i nie rozumiem tego. Imitacją czy naśladownictwem czego to jest?

      No. Wracam do łóżka trawić piąty obiad z czwartej rano.
      • mniickhiateal Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 18.09.16, 11:28
        Też się zastanawiam. Ale jak na każdym makijażu instruktażowym na YouTubie ładnym i rzęsistym modelkom dolepiają sztuczne rzęsy, nawet jeśli makijaż ma robić za nude i codzienny, to dziewczyny tracą ocenę, to z ich naturalnego ekwipunku jeszcze wygląda ładnie i "normalnie", no i granice się przesuwają. I łażą potem takie sztuczne bambi o 9 rano w tramwaju.
        • 100krotna Dziewczyna jak malowana 18.09.16, 12:41
          Też myślę, że to istragram, że youtube i instrukcje wykonywania perfekcyjnego makijażu. I do tego jeszcze parcie na idealność. Outfity muszą być instagramowalne, ciało fit i z wielką pupą przy płaskim jak deska brzuchu, jedzenie zdrowe i ładne a makijaż bez najmniejszej skazy.
          Licealistki są teraz o niebo piękniejsze niż w moich czasach (~15-17 lat temu) i o wiele bardziej do siebie nawzajem podobne. Nie wiem, czy to lepsze czy gorsze, mam wrażenie, że przychodzi falami, kiedyś panienki z dobrego domu też musiały być wymuskane i odpowiednio ubrane, później (upraszczam) panowała pewna dowolność, teraz znowu mamy specyficzny dress-code. Do tego kiedyś miałyśmy porady modowe i urodowe w gazetach 5 zł za sztukę, ewentualnie w ksiażkach i tv, teraz mamy codziennie nowe inspiracje z całego świata i dostęp do sztuczek profesjonalistów.

          Wracając do makijażu - nawet dziewczyny (kiedyś amatorki!) z youtuba wyśrubowały poziom tapetowania na tak wysoki, że teraz zamiast delikatnego/ lekko korygującego, robią makijaż, dzięki któremu wyglądają jak idealne lalki.
          Twarz jak tafla, przemalowana, wykonturowana, zmatowiona i nabłyszczona. Do tego brwi, które już nie są brwiami tylko małym dziełem sztuki, buzia, gdzie modelowania światłocieniem i doboru harmonizujących kolorów nie powstydzili by się malarze renesansowi i rzęsy jak wachlarze. Niestety, wszystko związane z nakładaniem kolejnych warstw barwników i żmudnym procesem dochodzenia do doskonałości ;)

          Oglądam czasami kanały dwóch polskich vlogerek makijażowych i o ile w kamerze i przy mocnym doświetleniu wyglądają dobrze, o tyle w naturalnym świetle musi być widać te warstwy kosmetyków :-)
          A dziewczyny na ulicy i w tramwaju noszą takie buzie w świetle dziennym. Na wesele zaś malują sobie dodatkowo, okazyjnie coś specjalnego i wyjątkowego, bo granice, jak już napisała mniickhiateal, się przesuwają.

          Sama czasami się zastanawiam, czy to tylko mnie się wydaje, że moja porowata, nieidealna, naczynkowa cera wygląda dobrze po pociapaniu kremem BB z Bella, czy niestety wszyscy widzą jaka jestem sina, trochę różowa, z workami pod oczami i niewygładzona.
          Bronzer i rozświetlacz mam, w końcu te youtuby oglądam, więc uznałam za konieczne kupić ale zwykle nie używam codziennie. Trochę lenistwa, trochę braku wprawy i czasu, makijaż z tymi wszystkimi elementami zajmuje mi jakieś 30 minut, a ja wolę zjeść rano śniadanie przed komputerem. Czasami uważam się przez to za lepszą, czasami za zaniedbaną.

          Brwi za to nauczyłam się podkreślać. Nie tak, jak w googlach pod hasłem "idealne brwi" ale przynajmniej tak, że widać je na ich całej długości ;) Dzięki internety!
          • mniickhiateal Re: Dziewczyna jak malowana 18.09.16, 15:16
            Święte słowa wujciawacia. I kompletnie się nie dziwię, że moja nigdy nie malująca się kuzynka bała się iść do profesjonalnej "stylistki" po makijaż ślubny, i poprosiła mnie o umalowanie jej. Ja makijaż uwielbiam i stosuję i wiem, co i jak, ale nawet w wersji wyjściowej wyglądam jak ja i człowiek.
          • teresa104 Re: Dziewczyna jak malowana 19.09.16, 10:03
            Zresztą starsze babki nie są lepsze, jak któraś nie ma czegoś przy ryju majstrowane to znaczy, że jest zaniedbana.
            Przy czym zależność jest taka: bardziej miasto - starsze bardziej ostrzykane, młodsze nieco mniej wypacykowane; bardziej wieś - starsze jako tako, młodsze jak żywe murale.

            Jedyna grupa wiekowa, która jakoś się oparła temu szaleństwu, to seniorki.
          • zarin Re: Dziewczyna jak malowana 19.09.16, 12:19
            Prawda? :) Też oglądam, wyciszające jest patrzenie, jak ktoś sobie robi tapetę, coś jak reklama mopa z Mango. Tzn. bez ironii i z pełną sympatią, fajnie, że ktoś takie filmy kręci. Tylko one chyba nie mają świadomości, że mają na sobie istną szpachlę.
            To jest zabawne, że nawet w wyzwaniach typu makijaż w minutę muszą być wszystkie elementy, bo nie ma makijażu bez pomalowania ust czy brwi.
            Dodałabym do tego, co napisałaś filmy typu najczęstsze błędy, gdzie dziewczyny wymieniają nadmiar kosmetyków ;). Albo z brwiami od młotka i białymi trójkątami z korektora na twarzy opowiadają, że błędem jest biały rozświetlający cień pod łukiem brwiowym - a jeszcze kilka lat temu wszyscy mówili odwrotnie! Taka magia, że coś, co kiedyś powięszało oko już go nie powiększa. To tylko przykład. Wszystko jest oczywiście kwestią gustu, ale wizażystka powinna wiedzieć, że chwilowe trendy to nie są żadne uniwersalne zasady.
      • besame.mucho Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 19.09.16, 22:31
        To chyba nie jest takie aż zupełnie współczesne. Pamiętam z własnej studniówki (ponad dekadę temu, duże miasto, liceum niby z tych dosyć "inteligenckich"), że nie mogłam wyjść z podziwu, jak te wszystkie śliczne dziewczyny ze szkolnych korytarzy potrafią się na własne życzenie oszpecić kilkoma kilogramami doklejonego tego i owego.
        • teresa104 Re: Pomóżcie wybrać sukienkę 20.09.16, 07:37
          Za to w dużym mieście ponad dwie dekady temu obowiązywał strój galowy, czyli biała bluzka i spódniczka, ewentualnie czarna sukienka ale też taka, którą dałoby się włożyć na szkolny apel. Cały studniówkowy szyk sprowadzał się zatem do oszukania systemu, zawiązania bluzki w węzeł na brzuchu, podwinięcia rękawów, postawienia kołnierzyka, rozpięcia guzika, zastosowania w roli bluzki koszuli ojca, tudzież ustrojenia się w korale matki. Tusz do rzęs był bodaj największą ekstrawagancją, ja na pewno go nie miałam. Dziś żadna uczennica takiej siary i dziadowa by nie przeżyła. Rozumiem, że czasy się zmieniają i wcale bym nie chciała konserwować tych starych, tylko się dziwię, że to tak, że to w tę stronę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka