BUTY

02.09.08, 13:22
pozwalam sobie założyć wątek, bo to też część garderoby i też bywa
problematyczna :)

proponuję opisy firm w podkategoriach: rozmiary duże/małe, tęgość
poniżej/powyżej średniej.
    • lavaenn duży rozmiar, mała tęgość 02.09.08, 13:46
      mój największy problem zakupowy (chyba gorszy od staników) - długość
      stopy 26cm (40/41), tęgość F lub nawet poniżej. zimą jeszcze grube
      skarpetki i jakoś biegam, ale latem - masakra. w dodatku stopy mam
      wrażliwe, więc żadnych plastików, tylko skóra i miękkie wyściółki.


      rezultaty tegorocznych poszukiwań:

      Ara w tęgości F i rozmiarze 7,5 - tylko balerinki, ale spory wybór
      (3x czerń, granat, 2x brąz, czerwień, szarość i chyba coś jeszcze),
      może nie jest to super design ale do długich spodni mogę nosić. pani
      w sklepie doradziła jeszcze wkładkę pod śródstopie (bez odrobinkę
      latały). większe rozmiary i większe tęgości też były, w dodatku
      trafiłam na przecenę z 230 na 120.
      sklepy firmowe: Gdynia, Warszawa, Katowice.

      But S w rozmiarze 40 - wszystkie sandały baardzo szczupłe, chyba w
      każdej kolekcji bo poprzednie sandały (kupowane jakieś 6 lat temu i
      mocno eksploatowane) mimo lekkiego rozciągnięcia pasków dalej nadają
      się do noszenia.

      Solo Femme w rozmiarze 40 - też bardzo szczupłe. pierwszy raz w
      życiu udało mi się kupić sandały na obcasie (9 cm), w dodatku bardzo
      wygodne. trochę wyższa półka cenowa, ale warto.
      (tylko że flek zgubiłam na krakowskich wertepach ;))

      uwaga ogólna - omijam centra handlowe i sieciówki, bo już wiem że
      nigdy tam nic nie znajdę.
      • yarshiva Re: duży rozmiar, mała tęgość 16.10.08, 18:26
        super, że ktoś założył taki wątek :) Sama mam problem z doborem obuwia - rozmiar
        39-40 i tęgość maksymalnie F - trudno mi stwierdzić, bo nie mam żadnych butów w
        dobrej tęgości. Przez chwilę biegałam w butach firmy Arka w tęgości F1/2, ale to
        dopóki skórka się nie rozbiła... Głównie skazana jestem na adidasy, w których
        się potykam, ewentualnie glany (które trzymają mi się wokół kostki i na
        łydce)... Polscy producenci obuwia powinni w końcu zrozumieć, że nie istnieje
        tylko jedna tęgość obuwia...
      • yarshiva różne tęgości 16.10.08, 18:38
        podaj link, gdzie jest trochę informacji na ten temat:
        www.e-jurand.pl/buty2.html
      • daslicht Re: duży rozmiar, mała tęgość 10.12.08, 00:55
        Mój problem od zawsze - długa, wąska stopa z wysokim podbiciem.
        Rozmiarówka w sklepach skończyła się gdy miałam 11 lat i nosiłam 40,
        matka modliła się bym nie przeskoczyła tego czterdziestkowego progu,
        ale się nie udało - obecnie moja stopa ma długość 27,5 cm (42/43),
        tęgość E plus podbicie.

        Noszę głównie męskie buty sznurowane (pani se zwęzi), glany (to
        samo), udało mi się znaleźć klapki, z których noga nie wyskakiwałaby
        mi przodem. Mam jedną parę damskich butów, które są wkładane, pod
        kostkę, na obcasie 2-3cm i noga w skarpecie mi nie wyskakuje (w
        rajstopkach już tak) - są to klasyczne półbuty o wyglądzie prawie-
        jak-męskie z kolekcji "Janet D." z sieci Deichmann.
        Deichmann coś tam niby ma, ALE zakładają, że skoro mam długą nogę,
        to:
        1. Mam platfusa
        2. Jestem starą babą
        3. Jestem transwestytą

        Katalogi typu Neckermann oferują buty w dużym rozmiarze, najczęściej
        w katalogu XXL, niestety jak doczytałam "komfortową tęgość H" (czyż
        nie brzmi podobnie do "szerokich, komfortowych ramiączek"?), to już
        mi się odechciało :/
        • feromaniak Re: duży rozmiar, mała tęgość 09.01.10, 19:41
          zapraszam na strone internetowa:
          www.filipczyk.pl
          haslo:basia
          uzytkownik:basia

          producent obuwia damskiego w rozmiarze 33-46
      • lavaenn Re: duży rozmiar, mała tęgość 27.02.09, 18:31
        podbijam po przetestowaniu dwóch kolejnych marek.

        w poszukiwaniu klasycznych czarnych pantofelków zamówiłam z butyku
        jedne Bronxy (Simona) i jedną Dibę (Darcy) - opisywane przez
        wszystkich jako bardzo bardzo szczupłe, więc łudziłam się że mogę
        zaryzykować peep toe i nie wyjdzie mi przez nie pół stopy
        (dosłownie). pewien postęp jest - wyszła 1/4... jakoś mnie to nie
        satysfakcjonuje ;)
      • plecha1 Re: duży rozmiar, mała tęgość 01.10.09, 23:45
        Widziałam dzisiaj w Deichmannie ze trzy modele w rozmiarze do 44. Jedne to były
        niskie szpilki, tak ze dwa-trzy cm. Czarne, ze szpicem. Jeśli dobrze pamiętam,
        to ze skóry. Drugie były na płaskim, ale nie pamiętam koloru. Niestety, nie
        ocenię, jak z tęgością, bo ja z drugiego końca tabelki :)
    • nikopolis1 mały rozmiar 19.12.08, 11:37
      Noszę rozmiar 35 (rzadko 36) i mam średnio szerokie stopy, więc np. jak już
      jakimś cudem znajdę buty w Aldo o dobrym rozmiarze, to są za wąskie. Oczywiście
      do Baty nie mam po co wchodzić, bo rzadko który model zaczyna się od 35. Ogólnie
      kupowanie butów to dla mnie koszmar.
      • nikopolis1 Re: mały rozmiar 19.12.08, 11:41
        Dodam, że nie mam zamiaru kupować za dużych butów i używać wkładek (jak niektóre
        moje koleżanki), bo nie po to wydaję kasę na nowe buty, żeby jeszcze je do
        siebie "dopasowywać". Chcę mieć wybór!!!
        • yarshiva Re: mały rozmiar 19.12.08, 22:37
          Ryłko albo Wojas (prędzej chyba ten drugi) mają w sprzedaży ileś tam wybranych
          modeli w rozmiarach tzw. nietypowych - np. właśnie 35, 42 itp. Może tam
          zaglądnij? Może akurat coś tam znajdziesz :)
          • daslicht Re: mały rozmiar 19.12.08, 23:22
            Ryłko ma akurat obuwnicze odpowiedniki "namiotów w brudnym beżu" i
            to wydzielone na specjalnej półeczce w rogu sklepu (akcja
            segregacja :/ ).
            Miałam koleżankę ze stopą w rozmiarze 35, lubiłyśmy chodzic po
            sklepach i wkurzać sprzedawców ^^
            • zooba Re: mały rozmiar 22.12.08, 14:57
              Dokładnie :-) - ta sama stylistyka od lat - i kolor czarny, ewentualnie brązowy.

              Noszę 35 i marzę o zielonych i niebieskich (najlepiej kobaltowych) butach -
              damskich, bez cekinów i srebrnych i złotych nitek.
            • magdalaena1977 Re: mały rozmiar 03.01.09, 00:02
              daslicht napisała:

              > Ryłko ma akurat obuwnicze odpowiedniki "namiotów w brudnym beżu" i
              > to wydzielone na specjalnej półeczce w rogu sklepu
              Najfajniejsze jak stoją tam te same szpilki w rozmiarach 34 i 42 . Jak matka z
              młodym.
        • plecha1 Re: mały rozmiar 20.12.08, 15:56
          Moja mama najczęściej kupuje w Ryłku. Wśród jej butów widziałam jeszcze Anix
          (czółenka 34), kilka par z malutkich sklepików obuwniczych.
          • nikopolis1 Re: mały rozmiar 22.12.08, 12:43
            dzięki za wszystkie informacje o firmach, wczoraj kupiłam botki Caprice rozmiar
            35,5 (jakimś cudem je znalazłam, dodatkowo na wyprzedaży)
            • why-fall Re: mały rozmiar 25.02.09, 19:44
              Ja polecam Ryłko. Mój rozmiar to 35-37, ale najtrafniej określić go 35,5 bądź
              3/4 :P Na kupowanie butów nie narzekam, może tylko trochę :) W CCC też można
              kupić rozmiar 35, ale polecam tylko z Lasockiego, bo reszta jest o wiele gorszej
              jakości.
        • alicja11.22 Re: mały rozmiar 14.04.14, 19:13
          Moja siostra nosi nr 32 i od zawsze miała problem z butami a do tego ma haluksy. Teraz jest pod tym wzgledem już bardzo szczęśliwa, bo robi sobie wszystkie buty w Łodzi w Studio Obuwia CARMEN www.carmen.net.pl/butynamiare.php . Ostatnio ślubne sobie tam zamówiła i jest przez to jeszcze szczęśliwsza. Problem butów po prostu jej się skończył. podobno od nr 30 można tam buciki zamówić. Podała mi też nr tel. 693116293 i www.carmen.net.pl
      • mala_mi_1985 Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 33 14.01.09, 22:08
        zwykle noszę rozmiar 34. zwykle, bo rozmiar rozmiarowi nierówny i widziałam już
        pantofle w rozmiarze 34, w które weszła koleżanka nosząca zwykle 36/37. jest to
        zjawisko powszechne, że jak już gdzieś w sklepie pojawia się obuwie 34/35 to
        niczym się nie różni od przeciętnego 36...
        Zatem buty sportowe, kapcie, płaskie sandały, płaskie buty zimowe, półbuty itp
        kupuję w dziale dziecięcym, problem zaczyna się, gdy potrzebuję czegoś na
        obcasach (a obcasy lubię). Poza tym obuwie dziecięce ma określoną stylistykę i w
        zeszłym roku, gdy szukałam półbutów, które nie byłyby różowe/w kwiatki/z
        brokatem i do tego w przystępnej cenie, w akcie desperacji kupiłam czarne,
        sznurowane pantofle, takie, jakie chłopcy do pierwszej komunii noszą, rozmiar 33
        (okazały sie bardzo wygodne:).
        Teraz istotna informacja dla pań o małych stopach: w Warszawie w hali pod
        Pałacem Kultury jest ileś tam małych sklepików i w jednym z nich, po prawej
        stronie, można dostać pantofle w rozmiarach od 33, niezbyt drogie. Rok temu
        kupiłam tam dwie pary zgrabnych szpilek w tym rozmiarze, po 50 zł za parę (w
        promocji).
        • zooba Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 15.01.09, 11:50
          Skąd ja to znam :-) Mam 34 lub 35 i dokładnie te same doświadczenia.
          Jak dziecięce to brokatowe, jak małe Ryłko to czarne czółenka.
          • ewakot Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 20.01.09, 19:16
            Zapraszam do sklepu z niestandardowymi rozmiarami obuwia "Kot w
            Butach", Al. Krakowska 45, Raszyn - kolo zielonej kladki dla
            pieszych. Strona internetowa w przygotowaniu, powinna byc niedlugo,
            na wszelki wypadek podam juz teraz: www.butyduzeimale.pl
            • yarshiva Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 21.01.09, 20:33
              a różne tęgości też będą Państwo posiadać?
              • ewakot Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 24.01.09, 08:14
                Oczywiscie, ale na razie jest to sklep z
                niepowtarzalnymi "perelkami", nie pelna rozmiarowka, wiec dany model
                bedzie np. tylko na stope waska, a inny na szersza :) W miare
                rozbudowy mam nadzieje nawiazac kontakt z producentami, ktorzy beda
                oferowac ten sam model w roznych tegosciach.
                • plecha1 Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 24.01.09, 17:05
                  O, to ja będę z niecierpliwością obserwowała sklep ze względu na mamę :) Może
                  wreszcie znajdzie jakieś ładne buty na siebie.
          • alicja11.22 Re: mały rozmiar, sklep w Warszawie z rozmiarem 3 14.04.14, 19:18
            Moja siostra nosi nr 32 i od zawsze miała problem z butami a do tego ma haluksy. Teraz jest pod tym wzgledem już bardzo szczęśliwa, bo robi sobie wszystkie buty w Łodzi w Studio Obuwia CARMEN www.carmen.net.pl/butynamiare.php . Ostatnio ślubne sobie tam zamówiła i jest przez to jeszcze szczęśliwsza. Problem butów po prostu jej się skończył. podobno od nr 30 można tam buciki zamówić. Podała mi też nr tel. 693116293 i www.carmen.net.pl
      • anna-pia Ecco 19.08.09, 22:52
        zamówiłam te

        www.eobuwie.com.pl/product-pol-16001-ECCO-GIRLS-SUMMERDAY-7107300709-.html
        standardowo r. 36, żeby było przyduże, a tu %$#@! za małe o numer, wkładka ma 22
        cm (zwykle jest to 23 lub 23,5 cm), i jest jeszcze r. 35
        • anna-pia Re: Ecco - r. 37 jak 35,5 (23 cm) 30.08.09, 00:23
          model jak w poście wyżej
      • joankara Re: mały rozmiar 17.10.11, 20:48
        35 robi Syrena, Ryłko, But S, Best But, Caprice (nawet 35,5) Gino Rossi (onegdaj trafiłam w Fashion Outlecie w Sosnowcu cały regał(!!!) kozaków w tym rozmiarze, dotego na wyprzedaży - tylko ograniczone środki finansowe powstrzymały mnie od wykupienia wszystkich modeli. Problem jest nie z producentami, tylko ze sklepami - nie wszystkie zamawiają ekstremalne rozmiary. Pan w sklepie wyjaśniał mi, że w kartonie standardowo jest 1 para 36 i jedna para 40, a wszystkie pośrednie są po 2 pary, a mniejsze lub większe, to trzeba specjalnie zamawiać, a że nie wiadomo, czy zejdą, to się nie zamawia. Mam obczajony jeden sklep w Krakowie, koło ZUS-u na Świętokrzyskiej, tam zawsze jest coś w rozmiarze 35, zamawiają nawet jeszcze mniejsze.
    • yarshiva szukam tłumacza :) 27.12.08, 19:04
      Potrzebuję kogoś, kto umie posługiwać się j. angielskim i byłby chętny do
      przetłumaczenia jeszcze nie istniejącego tekstu ;) Mianowicie w akcie desperacji
      patrzę po brytyjskich stronach za butami, no ale niestety nigdzie nie widzę
      opisu tęgości. W związku z tym chciałabym te sklepy o tę tęgość dopytać, ale
      moje zdolności językowe (a właściwie ich brak) mi na to nie pozwalają. Znajdzie
      się jakaś chętna zdolna tłumaczka? ;)
    • yarshiva <a href="http://www.shoes.com/" target="_blank">www.shoes.com/ 27.12.08, 19:43
      www.shoes.com/
      Znalazłam ten sklep przypadkiem, zauważyłam, że można wyszukiwać buty po
      tęgości, nawet coś jest podobno w węższej tęgości. Na razie tylko tyle mogę
      napisać, może akurat któraś z Was skorzysta.
      • daslicht Padłam! 31.12.08, 13:42
        Jestem w szoku!

        Weszłam na stronkę, wpisałam swoje 42, style i kolory olałam, bo
        spodziewałam się, że wyskoczą mi 3 modele na krzyż... a tu zonk, 150
        stron :P
        Mogę wybierać i przebierać! Łał! Nigdy mi się to jeszcze nie
        zdarzyło!

        (przydałoby się tak jeszcze ze stanikami i ciuchami)
      • jud.yta A do Polski wysyłają? 24.02.09, 19:56
        Wysyłają do Polski? ile kosztuje wysyłka?
        Własnie zaśliniłam kompa, uwielbiam chodzić w drewniakach (chodakach
        czy jak tam się zwą), a są nawet w kwiatki :)
        • marciasek Dobre pytanie 29.09.10, 12:48
          > Wysyłają do Polski? ile kosztuje wysyłka?

          Wysyłają. Ale... wyliczyli mi wysyłkę JEDNEJ pary na 120 dolarów :/
    • yarshiva Buty w małych rozmiarach 27.12.08, 19:46
      id504.securepod.com/piedapetit.co.uk/merchantmanager/index.php
      Sklep z butami w małych rozmiarach (typu 34, 35)
    • yarshiva Sklep marylandsquare.com 27.12.08, 19:54
      www.marylandsquare.com/custserv/hardToFindSizes.jsp?sNav=3&orig=Find%20Your%20Size
      Również wyszukiwanie obuwia po tęgości.
    • nesene olśnienie! 28.12.08, 21:37
      Zwierzę się wam, ze mimo butowego fetyszu i ogromnej butowej kolekcji nie
      wiedziałam ze poza rozmiarem mozna tez okreslić ich tęgość!

      Omg! Jestescie wspaniałe! :D
      • yarshiva Re: olśnienie! 30.12.08, 21:30
        No pewnie, że poza długością stopy istnieje też jej tęgość - to tak jak ze
        stanikami ;) W stanikach znaczenie ma dla nas obwód, wielkość miski i szerokość
        fiszbin, a w butach ich długość, tęgość i szerokość cholewki :) No i często
        dochodzi wysokość podbicia - tak szczerze, nawet nie wiem o co chodzi z tą
        wysokością podbicia, prawdopodobnie dlatego, że nie wiem, co to znaczy mieć
        dobrze dobrane i wygodne buty...
        • nesene Re: olśnienie! 02.01.09, 01:42
          Och, cholewki! ;)
          Wiem ze wszystkie cholewki są na mnie za ciasne bo mam chuda kostkę i duzą łydę.
          Ale kurcze, ja jednak jestem osioł bo mi się wydawało ze nosze buty kilku firm
          na krzyz (bo reszta była na mnie za szeroka :P) ktore jakoś mi zawsze pasowały
          (poza tymi cholewkami) bo mam taką zła i niedobra niewymiarową i niestandardową
          stopę.

          Poczułam się jakby ktos mnie stanikowo oświecił po raz drugi. Łał :)
        • aiczka Re: olśnienie! 28.01.09, 13:33
          > a w butach ich długość, tęgość i szerokość cholewki :)
          Na ile tęgość korelowana jest z "wysokością" stopy? Ja mam często problem z tym,
          że w buty o włąściwej długości paluch nie mieści mi się "na wysokośc". Dotyczy
          to przede wszystkim pantofli różnego rodzaju, bo buty sportowe i turystyczne są
          bardziej "uniseks".
          • yarshiva Re: olśnienie! 28.01.09, 14:13
            Nie wiem, czy to zależy od tęgości, czy raczej od tego, jak buty są robione -
            tzn. z sezonu na sezon w większości butów (głównie tych tańszych) widzę
            tendencję spadkową, jeśli chodzi właśnie o miejsce dla palców na wysokość. Coraz
            niższe są czubki butów i naprawdę nie mam pojęcia, jak większość kobiet jest w
            stanie wcisnąć tam palce?
            Ja jestem stworzeniem upartym i upierdliwym, jeśli chodzi o zakup butów - musi
            mi być wygodnie, choćby nie wiem co, musi być miejsce na palce wzdłuż, wszerz i
            na wysokość, buty muszą nie być za szerokie w przodostopiu i pięcie (za ciasnie
            mi się nie zdarzyły), no i muszą mi się podobać. W życiu nie wyszłabym w butach,
            które mnie cisną po palcach... Za to np. moja kuzynka wyznaje zasadę "dla
            piękności trzeba cierpieć" i uwielbia się katować w butach za wysokich, za
            ciasnych w palcach i w każdych innych niewygodnych, które jej się spodobają...
            • wera9954 Re: olśnienie! 28.01.09, 14:27
              Ja też uważam, że musi być wygodnie. Zresztą otarte stopy nie wyglądają ładnie.
              • aiczka Re: olśnienie! 28.01.09, 14:35
                Zwłaszcza, że na początku to one sa otarte a po paru latach szpotawe,
                wykoślawione itp. Czasem smutno jest latem patrzeć na stopy kobiet w odkrytych
                sandałach, klapkach itd. Często są widocznie zdeformowane.

                W tym roku ucieszył mnie fakt, że większość kozaków, które przymierzałam miała
                dość miejsca na paluch. Problem pojawiał się za to na linii kostka-łydki (jak
                dobre w kostce to za wąskie w łydce, jak dobre w łydce to workowate w kostce),
                ale można to od biedy podciągnąc pod fason.
                • wera9954 Re: olśnienie! 28.01.09, 17:23
                  Tak, takie zdeformowane stopy nieładne są :( A można mieć buty i ładne, i
                  wygodne. Czy one o tym nie wiedzą? :(
                  Co do kozaków - ja worki w kostce ignoruję. Ech, z butami idę na taki kompromis,
                  jak ze stanikami :/
    • kaga9 Re: BUTY 31.12.08, 00:38
      Nie dogodzisz, panie dzieju;)

      Ja mam z kolei szeroką stopę -"w halluksie" wyszła mi z tabelki owa "tęgość H"
      (komfortowa;P), moje stopy wyglądają paskudnie w balerinkach, sandałkach,
      boso...pozostałe obuwie krzywię niemiłosiernie. 99% butów mnie obciera, możliwe,
      że przez tę nieszczęsną za małą tęgość, którą nabywam. Mam stopy wrażliwe, tylko
      skóra, żadne tam syntetyki nie wchodzą w grę. Numer? Standardowy, 38. Wychodzi
      jako pierwszy, uwierzcie;/ Czy któraś z Was ma podobny problem i jak sobie z nim
      radzi?
      • yarshiva Re: BUTY 31.12.08, 08:28
        tnij.com/6m3y
        Tu masz jakieś obuwie w tęgości H :)
        • kaga9 Re: BUTY 31.12.08, 13:29
          Dzięki:)) W większości urzekające, np.
          www.zdrowastopa.com/?p=productsMore&iProduct=64

          Chyba pozostanę przy swoich...
          • limonka_01 Re: BUTY 31.12.08, 20:54
            Piekne nie są, ale do spodni mozna cos wygodnego wybrać. Widziałam, jak kobieta
            ze stopa podobną do Twojej dobrała sobie takie buty
            clarks24.pl/index.php/site/products/product/HORSE_RUSTLE___-20318106_-Bordo,135,1,4/
            Miało to miejsce w salonie Clarks w warszawskim Blue City. Ja natomiast łakomym
            wzrokiem spoglądam na te
            clarks24.pl/index.php/site/products/product/BETTY_KATE-20318366-Czerwony,49,1,21/
            Seria K Clarks szyta jest z tęgością E lub EE, podczas gdy normalna produkcja
            Clarsa ma tęgość D. Oczywiście nijak ma się to do polskich oznaczeń tęgości.
            Ponadto w Bacie poszukaj butów marki Gabor, powinny mieć większą tęgość i urodę
            lepszą niż Befado ;)
            • nesene Re: BUTY 02.01.09, 01:48
              Mrr. Kocham Clarksy. Z mojej strony dodam, ze to cudownie wygodne i wytrzymałe
              buty :)
              • tfu.tfu Re: BUTY 09.01.09, 13:10
                ja też! ja też! i jest to jedyna firma, w której buty się zaopatruję :D
                tym bardziej, że na miejscu jest outlet i serio mozna szaleć, bo ceny baaaaardzo
                przyjazne :)
            • magdalaena1977 Re: BUTY 03.01.09, 00:01
              limonka_01 napisała:
              > Seria K Clarks szyta jest z tęgością E lub EE, podczas gdy normalna produkcja
              > Clarsa ma tęgość D. Oczywiście nijak ma się to do polskich oznaczeń tęgości.
              To w ogóle piękne - but ma tęgość D, klikasz na słowo tęgość i dowiadujesz się,
              że według PN tęgości są od E do H.
              • limonka_01 Re: BUTY 03.01.09, 15:28
                Clarksy są brytyjskie. PN ich nie obowiązują. Nasunęła mi się analogia do
                stanikowej rozmiarówki ;)
                • magdalaena1977 Re: BUTY 03.01.09, 23:28
                  limonka_01 napisała:

                  > Clarksy są brytyjskie. PN ich nie obowiązują. Nasunęła mi się analogia do
                  > stanikowej rozmiarówki ;)
                  domyśliłam się. Ale jeśli mają informację na temat tęgości to sprawą
                  pierwszorzędną jest wyjaśnienie ICH WŁASNEGO SYSTEMU !
          • ganbaja Re: BUTY 25.08.09, 15:39
            Nie dość, ze wzornictwo ... takie se... to jeszcze drogie jak diabli :-(
      • daslicht Re: BUTY 01.01.09, 15:39
        Zajrzyj do katalogu Neckermanna czy innego Quelle dla puszystych,
        tam są całkiem fajne buty w "komfortowej tęgości H" w rozmiarach 36-
        44. Sama bym chętnie coś zamówiła gdyby nie ta tęgość - ja mam z
        kolei wąską stopę :)
        • kaga9 Re: BUTY 01.01.09, 16:23
          O, te Clarksy do spodni fajne, dla mnie, biegacza pospolitego codziennego,
          idealne wręcz. Z katalogu obejrzę, ale chyba na razie nie odważę się zamówić.
          Boże! "Dla puszystych"...Ja nie mam stopy "puszystej", tylko szeroką,
          buuu...buu..bu.;)
        • kaga9 Re: BUTY 01.01.09, 16:24
          Aha, dziękuję, Dziewczyny:) Chamciuk ze mnie.
      • pompompom Re: BUTY 10.08.09, 17:32
        Kaga, :)
        Ten sam problem. I nie umiem sobie poradzić. Mam wiecznie
        poobcierane stopy. Jeszcze klapki (mam takie i zszywam, kleję,
        czyszczę, odnawiam - byle starczyły jak najdłużej) i tzw. jarmilki
        (czeszki), ale już szpilki, sandałki - koszmar. Setki wkładek,
        podkładek i wciąż wrażenie, że to nie moje buty.
    • diuszesa Re: BUTY 09.01.09, 00:16
      Dziewuszki, a powiedzcie mi, czego ja mam szukać, bo już nie wiem.
      Kupowanie butów to dla mnie koszmar, szczególnie jeśli chodzi o buty
      na chociażby lekkim obcasie. Mam stopę wąską w pięcie. Rozmiar 38
      jest dobry w palcach, ale pięta mi spada, czasem stopa ześlizguje
      się z podeszwy. Poza tym brzydko wygląda taka za duża pięta. Rozmiar
      37 jest super w pięcie, ale palce mnie cisną i obcierają, że nie
      mogę chodzić. Mierzyłam połówki Ryłki 37,5, ale jest to samo - palce
      są ciasne. Nie mam ani jednej dopasowanej pary butów, a od za
      ciasnych palców trwałe odciski na 3 i 4 palcu :-( Czy mam dalej
      szukać połówek (gdzie?), a może próbować 38 z mniejszej tęgości -
      może ta pieta będzie wtedy węższa?
      • wera9954 Re: BUTY 09.01.09, 15:34
        Myślałam, że ja jedna mam taki problem ;) Jakoś sobie jednak radzę, mam
        kilka par dobrych bucików :)
        • diuszesa Re: BUTY 09.01.09, 18:42
          No to nie jestem sama :-) A z jakich firm masz te buciki, bo ja nie
          mogę nic dobrać...
          • wera9954 Re: BUTY 09.01.09, 19:26
            Mam bardzo fajne, wygodne pantofelki z Deichmanna (upolowałam ostatnią parę),
            mam jedne botki K&M, w których gonię stopę po bucie, letnie buciki z CCC, takie
            z zapięciem na kostce i odpowiednią ilością miejsca
            na palce. No i jeszcze kilka innych par butów, o których nie pamiętam.
            • diuszesa Re: BUTY 14.01.09, 11:39
              Noo, buty na paseczkach to jeszcze jako tako mogę dobrać, bo pasek
              trzyma mi nogę w kostce i ona tak bardzo nie ucieka. Ale na dłuższą
              metę w to grozi zatrzymaniem dopływu krwi, bo ja musze ściskać się
              mocno żeby mi noga nie uciekała :-) A zresztą, co ja zrobię, że mi
              się buty na paskach nie podobają...? W butach z cholewką lub botkach
              problemu raczej nie mam, bo nad kostką mam usztywnienie, ale nie
              będę przecież cały rok chodzić w kozakach :-) Obecnie na jesienno-
              wiosenną aurę mam tylko czółenka Caprice - eh, dałam sobie wcisnąć
              38, które jest za duże w pięcie i przymałe w palcach - oraz niezbyt
              wygodne różowe czółenka sprzed 5 lat. Do pracy mam czółenka z
              Deichmanna, wymiarowo w miarę dobre, ale podeszwa twarda i ślizga
              się na posadzce... Ehh, aż mi się nie chce myśleć o wiosennych
              zakupach - pełno ładnych bucików i wiele z nich mi sie podoba, lecz
              znależć coś pasującego to sztuka...
              • wera9954 Re: BUTY 14.01.09, 15:23
                A, dobre są też buty z odkrytą piętą :) Albo pantofelki, które od strony pięty
                mają tylko paseczek :)
              • tfu.tfu Re: BUTY 24.01.09, 11:49
                a zapiętki? próbowałaś zapiętki? nalepia się z tyłu od wewnetrznej strony. mi
                kiedys pomogło. dobrym sposobem jest też wkładka pod palce albo całosciowo, bo w
                tedy stopa przesuwa się w górę (wszystkie buty na obcasie mam z wkładkami). nie
                wiem, co jeszcze mogłoby pomóc, dobry szewc, który "rozbije" część palcową? :(
                trzymam kciuki!
                • diuszesa Re: BUTY 27.01.09, 21:12
                  Dzięki! Muszę jeszcze popróbować. Na razie zrobiłam to w tyh
                  jednych czółenkach Caprice tak jak mi poradzonow sklepie - dałam i
                  zapiętek i wkładkę pod palce. Z poczatku było możliwie, ale jak się
                  buty rozeszły, to dalej nic z tego. Może powinnam jednak zamiast tej
                  38 wziąć 37,5, ae wtedy nie było, no i dlatego pisałam, że chyba
                  dałam sobie wcisnąć za duże...
      • yaga7 Re: BUTY 14.01.09, 11:59
        Mnie notorycznie spada pięta we wszystkich czółenkach, pantofelkach i tym
        podobnych butach.
        W związku z czym mam słownie jedną parę klasycznych szpilek bez żadnych
        paseczków. To są szpilki Ryłki w rozmiarze 38 przy czym zaznaczam, że w
        większości przypadków noszę rozmiar 40..... Tak, są za ciasne w palcach, ale
        chodzę w nich rzadko i jestem w stanie się poświęcić ;))

        Obecnie nie szukam takich otwartych butów, powoli się przyzwyczajam do tego, że
        jednak muszę mieć bardziej zabudowane buty, z paskami, paseczkami itp.
        Oczywiście w paseczkowych butach pięta też mi spada, ale jeżeli but jest dobrze
        wyprofilowany i noga mi nie skręca na boki, jakoś to zniosę.

        Ostatni ewenement to kozaki Bronxa, w których pięta mi lata masakrycznie, ale
        absolutnie mi to nie przeszkadza, but ma prawie 10-centymetrowy obcas, ale nogi
        mam jeszcze całe ;)

        Nie jesteś jedyna :)
        • mala_mi_1985 Re: BUTY 21.01.09, 08:48
          Ojej, właśnie zrobiłam odkrycie - to chyba i mój przypadek... W rozmiarze 34 mam
          tęgość G (średnią), ale właściwie od zawsze buty mi spadały z pięty, nawet po
          wypchaniu czubków chusteczkami, a ja nie wiedziałam czemu. Miałam jedne, piękne
          i drogie czółenka, w palcach wypchane do oporu, po pierwszych kilku tygodniach
          rozchodzenia pięta kłapała mi tak, jakbym w drewniakach szła. Druga para
          ślicznych szpilek wsławiła się tym, że po jednokrotnym założeniu trzy tygodnie
          leczyłam otarcia i bąble (pięta wylatuje, palce za wąskie - do tego 11 cm
          obcas). Po kilku podejściach (a może się rozchodzą?) z bólem serca oddałam je
          siostrze.
          Obecnie posiadam jedynie:
          - klapki,
          - sandały z zapięciem na kostce,
          - buty porządnie sznurowane,
          - kozaki dobrze trzymające kostkę,
          - wszystkie pantofelki z paskiem na kostce
          i nigdy się nie zastanowiłam, czemu tylko takie buty mi pasują...
        • sheilunia Bronx :) 11.03.09, 18:51
          Mam botki Bronxa, za duże, a w ogóle mi to nie przeszkadza, są tak świetnie
          wyprofilowane, że noga rewelacyjnie się trzyma. 10 cm obcas najwygodniejszy
          spośród wszystkich moich butów (które najczęściej mają jakieś 7cm). Kocham tę
          firmę ^^
          • zooba Re: Bronx :) 19.03.09, 13:29
            Narobiłyście mi ochoty na te buty, a tu ZERO w rozmiarze 35!!!
            Nie znoszę tej firmy!

            A tyle wzorów mi się podobało....
          • akli-mak Re: Bronx :) 28.08.09, 11:06
            Chodzę tylko w płaskich butach, ale po Waszych namowach kupiłam buty BRONX. Są
            to naprawdę bardzo wygodne buty ze stabilnym obcasem.
            I rzeczywiście nie czuć wcale jego wysokości.
          • darchangel Re: Bronx :) 09.11.10, 21:07
            Też sobie kupiłam Bronxy, oficerki. Generalnie jestem tymi butami zachwycona, bo wreszcie mam kozaki z prostą, niemarszczoną cholewką, bez kretyńskich ozdób, śliczne, pod zamkiem słusznej szerokości języczek, więc o przycięciu nogi w rajstopach nie ma mowy. Naprawdę, sam zachwyt. Tylko niestety rozmiarówka trochę z moją stopą niekompatybilna, bo 40 było na mnie za małe, 41 jest za duże, ale tak się w tych butach zakochałam, ze już nie wybrzydzałam. Poza tym chyba jestem na tyle wysoka, że nie wygląda to komicznie. No i noga mi nie lata, palców nic nie ściska, więc generalnie ok. Naprawdę, większych zastrzeżeń nie mam, nie żałuję wydanych pieniędzy :)
            • marciasek Re: Bronx :) 09.11.10, 21:49
              darchangel napisała:

              > Naprawdę, sam zachwyt. Tylko niestety rozmiarówka trochę z
              > moją stopą niekompatybilna, bo 40 było na mnie za małe, 41 jest za duże, ale t
              > ak się w tych butach zakochałam, ze już nie wybrzydzałam. Poza tym chyba jestem
              > na tyle wysoka, że nie wygląda to komicznie.

              Darchangel, wybacz, ale nie widzę niczego komicznego w posiadaniu stóp w jakimkolwiek rozmiarze. Skoro dopasowałaś sobie but do stopy, jest wygodny, nie lata, nie ciśnie to o co chodzi - fobia cyferkowa? ;-)
              • darchangel Re: Bronx :) 17.11.10, 10:54
                marciasek napisała:

                > Darchangel, wybacz, ale nie widzę niczego komicznego w posiadaniu stóp w jakimk
                > olwiek rozmiarze. Skoro dopasowałaś sobie but do stopy, jest wygodny, nie lata,
                > nie ciśnie to o co chodzi - fobia cyferkowa? ;-)

                Możliwe ;) Taki lęk, że stopa będzie wyglądała na okropnie długą i że w zwykłych butach będe wyglądała jak w (na?) nartach. Wiem, że to głupie, ale jakoś ciężko mi się tego pozbyć. :/
                • marciasek Re: Bronx :) 18.11.10, 01:11
                  > Możliwe ;) Taki lęk, że stopa będzie wyglądała na okropnie długą i że w zwykłyc
                  > h butach będe wyglądała jak w (na?) nartach. Wiem, że to głupie, ale jakoś cięż
                  > ko mi się tego pozbyć. :/

                  Przede wszystkim nieprawdziwe. Ja noszę 42-43, w porywach nawet 45 (tak tak, chińskie "crocsy" mam właśnie w takim rozmiarze), stopa ma 27,5 cm długości i zaręczam, że nie wygląda jak narta :) Mam Ci zdjęcie wysłać? ;)

                  A niemądre dlatego, że od noszenia za ciasnych butów zdeformujesz stopy. Ja niestety właśnie takie mam. Za ciasne buty nosiłam nie dlatego, że się wstydziłam swoich stóp, tylko dlatego, że ongiś damskich butów w moim rozmiarze w ogóle nie było. Miałam zatem jako jedyną alternatywę welury z Otmętu; uwierz mi, że kobieco się w nich nie czułam no i nosiłam co było. Efekt jest taki, że dziś w peep-toe ani w sandałach z mocno wyeksponowanymi palcami raczej nie wyjdę, bo niezbyt ładnie to wygląda. Czego ci absolutnie nie życzę i radzę: noś buty wygodne i cyferką się nie stresuj. Można ją zawsze wyciąć/wymazać/wyskrobać ;)

                  Ile masz wzrostu?
                  • darchangel Re: Bronx :) 20.11.10, 00:02
                    marciasek napisała:

                    > Przede wszystkim nieprawdziwe. Ja noszę 42-43, w porywach nawet 45 (tak tak, ch
                    > ińskie "crocsy" mam właśnie w takim rozmiarze), stopa ma 27,5 cm długości i zar
                    > ęczam, że nie wygląda jak narta :) Mam Ci zdjęcie wysłać? ;)

                    Nie, nie musisz, wierzę na słowo :) Zwłaszcza, że ostatnio obsesyjnie przeglądając się w lustrze stwierdziłam, że w sumie jest całkiem nieźle ;)

                    > noś buty wygodne
                    > i cyferką się nie stresuj. Można ją zawsze wyciąć/wymazać/wyskrobać ;)
                    >
                    > Ile masz wzrostu?

                    Z tym wymazywaniem to dobry pomysł :) Wyciąć i zapomnieć :D
                    Wzrostu mam 173cm.
                    • marciasek Re: Bronx :) 20.11.10, 02:31
                      Duża z ciebie dziewczynka i stopy masz proporcjonalne do sylwetki. Zresztą ja przy 182 też nie narzekam :) Cyferkę wytnij, wyskrob, wypal lub zeszlifuj. O, szlifowanie mi się spodobało, mogę ci nawet odpowiednie narzędzie do tego celu polecić. Mój mąż sobie nabył taką mini-frezarkę w Leroy Merlin, wygląda jak zestaw pt. "mały dentysta" (on ją wprawdzie wykorzystuje do innych celów, ale do cyferek na butach nada się pierwszorzędnie). Taniej byłoby wprawdzie pokochać własne stopy takie, jakie są - ale jak się nie da to sto pięćdziesiąt złotych i masz problem z głowy ;-P

                      Pozdrawiam ciebie i twoje Stopy :)
        • inez69 Małe pięty 03.10.10, 11:59
          Też we wszystkich niewiązanych butach chodzę jak w klapkach...
          Tak jak parę lat temu z biustem, tak teraz ze stopami, dałam sobie samej wmówić, że coś ze mna jest nie tak. Jeszcze utwierdziła mnie w tym przekonaniu pani z Allegro, która sprawadza buty w różnych tęgościach, ale o problemie z wąską pięta jeszcze nie słyszala i nie umie nic poradzić. Nie mam żadnych dobrych szpilek, wszystkie znośne maja paseczek, ale staram się nie kupować tych zapinanyhc na kostce, zawsze tylko na śródstopiu.

          Brnę dalej w wątek.

          Witajcie siostry-ufff.
    • anusiak87 Re: BUTY 22.01.09, 22:05
      RYŁKO- jak dla mnie najlepsze buty. I pani zamówi jak trzeba 37,5 w
      małym mieście! A stanika to już nie zamówią:')
      • ibelin26 Re: BUTY 28.01.09, 13:13
        Mam rozmiar 41/42, stopa bardzo wąska, delikatna.

        Buty kupuję w ECCO (drogie niesety, ale jakość bardzo wysoka) i w
        CCC. Sandałki robiłam u szewca na zamówienia.

        Daichman ma duże rozmiary, ale fasony ...
        • kizombalover Ecco 08.02.09, 22:00
          Ja mam o tej firmie jak najgorsze zdanie.

          Miałam czółenka na płaskiej podeszwie, krawędź wbijała mi się niemiłosiernie w
          podbicie, jak nigdy wcześniej w żadnych butach (a mam 38, tęgość przeciętna,
          łatwo mi dostać buty na siebie).

          Moja córka miała sandałki z różowego zamszu, farbowały stopy koszmarnie.
          • ibelin26 Re: Ecco 02.03.09, 09:15
            No cóż, ja w tych butach nigdy się nie poobcierałam, pasują idealnie.
            • marciasek Re: Ecco 02.09.09, 22:36
              a bo to zależy, czy zostały uszyte na Słowacji czy w Azji. Słowackie są jakieś
              mniejsze, o dobre pół numeru. Akurat dla mnie to istotne, bo noszę rozmiar 42 i
              w damskich modelach Ecco jest to zazwyczaj najwyższy rozmiar dostępny w Polsce
              (jeśli w ogóle jest dostępny). W słowackie nie wchodzę, a w tajskie i chińskie
              to już tak. I ponadto te azjatyckie jakieś takie miękciejsze i wygodniejsze są
              niż te słowackie. Dziwna sprawa...
              • ocisza Re: Ecco 26.08.10, 14:13
                Na miejsce produkcji nie zwróciłam uwagi, ale buty ecco mam dwie pary i sobie
                chwalę. Sandały kupiłam w ecco dla dzieci, bo różniły się o stówę (!) od tych
                dorosłych przy tym samym rozmiarze i designie, a nieznacznie różnym kolorze :)
    • nsc23 Buty... 28.01.09, 21:27
      Ja moge o butach pisac eseje.
      Nosze rozmiar 42-43 (brytyjskie ok. 9).
      Bylam o krok od zalozenia forum 'lobby buciaste' - za kazdym razem jak ide na
      zakupy butowe wracam do domu zalamana, sfrustrowana, zla, smutna. Zdarzalo mi
      sie rozplakac w sklepie. Zdarzylo mi sie zrobic awanture.
      Mieszkam w Wielkiej Brytanii, gdzie niby maja wieksze rozmiary, ale tylko w
      teorii niestety. W praktyce wyglada to roznie - czasami kupuje buty w Dorothy
      Perkins, 8 od nich na mnie wchodzi na styk.
      Nie chce jednak nosic butow na styk, chce wejsc do sklepu, wybrac but i go
      kupic. Nie musi byc nawet w ten sam dzien, moze byc za tydzien, ale niech w
      ogole bedzie mozliwosc zamowienia rozmiaru 42-43.
      Juz do pierwszej komunii szlam w butach slubnych, do rocznicy w bialych
      tenisowkach.
      Mam 3 pary butow na obcasie i kilka par eleganckich butow - wiekszosc ze Stanow
      (tata mi kupuje, ma identyczne stopy jak ja).
      Marzy mi sie czasem, ze nie uslysze w sklepie tekstu 'wie pani, bo takie buty to
      sa nietypowe' albo 'alez prosze pani, to sa buty damskie'

      No. Ulzylo mi :) Dla tego watku bede tu wpadac czesto ;)
      • ibelin26 Re: Buty... 29.01.09, 08:36
        Moje marzenie - wejść do sklepu i kupić buty jakie chce, a za każdym
        razem kupno butów to kampania wrześniowa, zakończona często
        frustracją.

        Ja nie jestem niewymiarowa czy nietypowa, ja ma stopę proporcjonalną
        do wzrostu i sylwetki.

        Podobno obuwniczym rajem jest Praga, Berlin i Paryż. Do Paryża to
        może nie, ale do Pragi bym pojechała kupić hurtowo ileś tam par
        butów.

        Nie wiem czy historia jest śmieszna czy straszna. Kuzynka znajomej,
        dziewczę lat 18 z rozmiarem 44 eleganckie buty na studniówke kupiła
        w Berlinie w sklepie dla tranwestytów. Podobno nie wzbudziła nawet
        zdziwienia, bo tam czesto kupują kobiety, któr mają duży rozmiar,
        nie tylko Niemki ale i sporo Polek.
        • nsc23 Re: Buty... 29.01.09, 12:44
          Ibelin - marzyly mi sie czerwone szpilki rozmiar 43. Wpisalam na Ebayu co trzeba
          i wyszly mi wyniki z butami jak dla drag queens.
          • ibelin26 Re: Buty... 29.01.09, 13:46
            Butów nie widziałam, podobno były to normalne buty wizytowe.
            Przez internet butów nie kupuję, bo mam bardzo szczupłe stopy i
            większość dużych rozmiarów jest za szeroka.

            Wyjątek - buty ślubne. Nie wiem jak dziewczyny w nich chodzą, bo
            wszystkie, które przymierzałam były bardzo wąskie. W końcu kupiłam
            buty firmy Growikar (w salonie), na wysokim obcasie, bardzo wygodne -
            o takie: wzór 191/2

            www.growikar.pl/oferta9.html
            Mają dużą rozmiarówkę, bo weszłam w 41
          • ibelin26 Re: Buty... 29.01.09, 13:48
            Butów nie widziałam, podobno były to normalne buty wizytowe.
            Przez internet butów nie kupuję, bo mam bardzo szczupłe stopy i
            większość dużych rozmiarów jest za szeroka.

            Wyjątek - buty ślubne. Nie wiem jak dziewczyny w nich chodzą, bo
            wszystkie, które przymierzałam były bardzo wąskie. W końcu kupiłam
            buty firmy Growikar (w salonie), na wysokim obcasie, bardzo wygodne -
            o takie: wzór 191/2

            www.growikar.pl/oferta9.html
            Mają dużą rozmiarówkę, bo weszłam w 41.
            • nsc23 Re: Buty... 29.01.09, 14:26
              Ibelin,
              Ja chyba mam jakas standardowa szerokosc stopy, bo to nie jest zaden problem -
              zawsze leza w porzadku :) Jedynym problemem jest dlugosc. Moze jak juz znajde
              dobre na dlugosc to ta szerokosc mi juz nie przeszkadza, z radosci ze jest
              cokolwiek ;)
              Po buty slubne chyba polece do stanow, albo wysle tate ;)
              • ibelin26 Re: Buty... 29.01.09, 14:50
                Powodzenia w zakupach:)

                Jakby było mało problemów, to mam jeszcze wyjątkowo delikatne stopy,
                więc buty musza być superwygodne (musze koniecznie przymierzyć) -
                inaczej masakra, już raz wracałam na bosaka do domu, bo w nowych
                sandałkach zdarłam sobie nogi do krwi.
                • nsc23 Re: Buty... 29.01.09, 15:24
                  Ja czasem sie poobcieram w nowych butach, ale tylko eleganckich, ktore rzadko
                  nosze i rzadko kupuje :) Niestety mam pecha do butow - w jedynych butach, jakie
                  udalo mi sie w tym roku kupic na jesien/zime pekla mi podeszwa od jezdzenia
                  samochodem :/ w moich cichobiegach codziennych zrobily mi sie tez dziury,
                  ulubione buty na wyjscia tez sie zdarly - mam jakis kryzys i jestem w naglej
                  potrzebie jezeli chodzi o buty. Bu.
    • besame.mucho Wygodna podeszwa poszukiwana 02.03.09, 11:39
      Czy któraś z Was zna markę produkującą wygodne obcasy? Ze wszystkich
      moich koturnów i obcasów tylko w dwóch parach jestem w stanie
      przechodzić cały dzień, we wszystkich innych po trzech godzinach
      poduszeczka w stopie niemiłosiernie mnie boli. Szukam czegoś miękkiego
      i wygodnego. Wysokości obcasów mniej istotne.
      • yarshiva Re: Wygodna podeszwa poszukiwana 02.03.09, 22:19
        Ja kupiłam sobie buty firmy bronx na obcasie około 9-9,5cm, i mogę w nich biegać
        bez najmniejszego problemu. Wg mnie są to świetnie wyprofilowane buty - a
        przynajmniej model, w którym ja chodzę. Nic na temat całej marki napisać nie
        mogę, bo mam ich tylko jedną parę.
        Przyzwyczajenie się do nich w sumie zajęło mi około 2óch tygodni, ale to pewnie
        dlatego, że głownie w "płaskich" butach chodziłam.
        • besame.mucho Re: Wygodna podeszwa poszukiwana 02.03.09, 22:33
          Jedna z moich dwóch super-wygodnych par, to właśnie Bronxy :). Może po
          prostu dalej będę próbowała szczęścia z tą firmą, w takim razie.
      • lavaenn Re: Wygodna podeszwa poszukiwana 03.03.09, 01:20
        ja mogę polecić Solo Femme - i zimowe, i letnie buty mam na 8-9 cm
        obcasie i jestem w nich w stanie przechodzić cały dzień, a całe
        życie biegałam w halówkach.
        Bronxy mierzyłam z obcasem 11 cm (i małą platformą) i też były
        świetnie wyprofilowane.
      • tfu.tfu clarksy 30.08.09, 21:54
        mam i polecam :)
      • ewusia709 Re: Wygodna podeszwa poszukiwana 28.09.15, 10:16
        Ja polecam buty Caprice, lub polskie ARKA bioeko. Mają fantastyczne oddychające wkładki. Buty do nabycia w tymoteo.pl lub w sklepie stacjonarnym w Częstochowie ul. Berka Joselewicza 5. ja od dawna kupuję tylko w polskich małych butikach, tym sposobem wspieram polskie porządne produkty, i naszą gospodarkę, a nie chińskie śmieci zalewające nasz świat. Polecam obuwiekent.pl tam również wygodne buty w niskich cenach dla mężczyzn.
    • ma_lgosia Rozmiar mały/"normalny" i duża tęgość 02.03.09, 21:18
      Od zawsze mam problem z kupnem butów, a teraz już chyba wiem, czemu:/
      Wymierzyłam stopę i na długość mam 24 cm (co odczytałam w tabelce jako rozmiar 37, ale z reguły nosze 38, a nawet 39), a "w tęgości" - 22 cm, więc brakło mi już literek na oznaczenie tęgości:/

      Mam szeroką stopę, ale znowu na wysokości pięty "normalnie" wąską, więc przy wkładanych (bez pasków itp.) butach na obcasach stopa się "zsuwa" do przodu i przesuwa się wewnątrz buta, co powoduje bardzo bolesne obtarcia.
      Muszę kupić jakieś buty na wiosnę i na obcasach też by się jakieś przydały;-) Ma ktoś pomysł jakiej tęgości buty i jakiej firmy mogłyby się u mnie sprawdzić?
      • magdawaw1 Re: Rozmiar mały/"normalny" i duża tęgość 19.03.09, 12:28
        podłaczę się do watku butowego, bo mam małą, wąską i na wysokim
        podpiciu stopę. po wielu trudach w kupieniu butów kupuję prawie bez
        zastanowienia, jak jakieś pasują..Na ogół kupuję w Via Romie (szybko
        jednak są za duże) albo w Hegosie ale i tak jest opcja wkladki albo
        waty w czubkach butów - w kozakach czy półbutach tego nie widać ale
        zakup sanadałów zawsze napawa mnie przerażeniem..;-)
      • ganbaja Re: Rozmiar mały/"normalny" i duża tęgość 25.08.09, 15:37
        Czyli masz taką stopę jak ja. Nazywam ją kaczą płetwą :-(
        Waski tył, szeroki przód.
        Do tego haluksy.
        Dobór butów do takiej stopy jest nie lada wyczynem.
        Jak znajdziesz coś dla siebie to koniecznie napisz.
        Ja z tego wszystkiego noszę glany przez 3/4 roku a latem sandały i to takie co już dokonują zywota a w tym roku nie udało mi się nic kupić :-(
        Albo szpilki, albo koturny bardzo wysokie, albo zwyczajnie za wąskie.
        Nic dla mnie.
        • tfu.tfu quelle wysyłkowo 30.08.09, 09:58
          w katalogach zawsze są buty o większej tęgości, rieker, jana, hush puppies
          czasem. drogo, ale chyba warto spróbować?
    • pompompom Re: BUTY 10.08.09, 17:23
      Witam,
      super, że powstało takie forum i ma wątek o butach.
      Kupno butów to dla mnie koszmar (zresztę sądząc po ilości wpisów,
      nie tylko dla mnie).
      Długość mam niby standard (37 -38.5 - zależy od producenta), ale za
      to nietypową (chyba?) szerokość, bo według tabeli wypada mi jakieś G
      lub nawet G i pół. Słowem szeroka stopa. Większość butów jest za
      wąska. Te, które mogę wbić bez zawyżania rozmiaru przeznaczone są
      dla pań, którym kompletnie jest obojętne co włożą na nogi. Brzydkie,
      rozklapane półbuty w kolorach czerń ew. koszmarny beż i nijaki brąz.
      Druga sprawa, to tzw. obuwie skórzane. Śmieszy mnie jak klapki,
      które mają plastikową wewnętrzną podeszwę (ta która styka się ze
      stopą), ale za to dwa paski podtrzymujące stopę skórzane (paski
      cieniutkie) szumnie są nazywane skórzanymi butami. Kpina jakaś?
      Mam nadzieję, że producenci się zreflektują i zaczną robić buty na
      stopy o różnych szerokościach, a nie tylko długościach.
      • pompompom Re: BUTY 26.08.09, 23:25
        Przypadkiem znalazłam buty o szerokości H czy nawet H i pół.
        Niestety, paskudne jak noc listopadowa. Rozklapane niby czółenka, na
        obcasiku 5 cm. Noga w nich wygląda gorzej niż u kaczora. Zamiast
        próbować optycznie "zebrać" i tak szeroką z natury stopę producent
        zrobił szerokie, rozklapane niewiadomo co. W dodatku wycięcie z
        przodu trafia dokładnie w najszersze miejsce na stopie i uciska.
        Producent widocznie pomylił wygodny wygląd (czyli szeroki,
        zaokrąglony, rozklapany przód) z rzeczywistą wygodą.
        Drodzy producenci! Nam chodzi o takie same butki, jakie oferujecie
        paniom z wąską stopą (ładne, zgrabne czółenka, balerinki, sandałki),
        ale szersze w przedniej części. Szersze kopyto i ciut więcej
        materiału na wierzchu. Resztę, czyli fason niech będzie smukły,
        zostawcie obcasy, kolory, ozdoby, materiały. My, kobiety o szerszej
        stopie nie chcemy wyglądać jak kaleki w ortopedycznych butach.
        • marciasek Re: BUTY 02.09.09, 22:32
          a jesteś gotowa na większe wydatki? Bo jeśli tak, to na przykład tu:
          www.jeanthiot-chaussure.fr znajdziesz kilka szerszych ładnych modeli w
          rozmiarach, uwaga, 31-44.
    • pompompom Re: BUTY 10.09.09, 23:00
      Spieszę donieść, że zakupiłam butki w tęgości H, które nie wyglądają
      jak rozklapane bambosze. Ładne czółenka, zamsz, czarne. Firma ARA -
      niemiecka. Mają mieć też butki zimowe, w różnych tęgosciach i
      obwodach łydki. Drogie, ale moje nogi dłużej już nie zniosą wąskich
      butów produkowanych przez naszych "oszczędnych" producentów.
      Oszczędzających na klientach. Trudno, moja kasa w rezultacie
      powędruje do niemieckiego producenta.
      • marciasek a ja znalazłam ci jeszcze Keena 11.09.09, 14:11
        Producent fajnego obuwia sportowego i turystycznego, maja tez serie bulwarową
        (miejską). Ich buty z założenia są baaaaardzo szerokie. W sieci Inter Sport
        dostępne są końcówki damskiej kolekcji letniej (sandały, japonki, klapki) w
        dobrych cenach - warto kupić sobie coś na przyszły sezon.
        • marciasek no i link 11.09.09, 14:12
          www.keen.pl
          • pompompom Re: no i link 11.09.09, 21:42
            Marciasek, wielkie dzięki za linki. Zaraz sprawdzę co tam mają :).
            Problem z kupnem butów dla mnie polega na braku tęgości do wyboru.
            Ja, jak się okazało mam nawet problem z ustaleniem rozmiaru. Stopa
            25 cm (mierzona w domu, w sklepie na specjalnej miarce) wypada, że
            EU 39, UK chyba 5, nawet 5,5. Proszę o taki numer i za duże.
            Numeracja jest chyba podawana na podstawie tęgości. Czyli przy
            szerszej stopie producenci wymyślili sobie, że jak wezmę większe
            (dłuzsze buty), to noga mi się zmieści. Zmieści się, jak zwinę ją
            (podkurczę tak wzdłuż). Tylko co z tego, skoro nie da się tak
            chodzić. Na długość buty kłapią, a na szerokość cisną. Noga wyglada
            jak skrępowany baleron.
            Te butki Ary są na 37 (4) i wcale nie muszą być dłuższe. Przy
            tęgosci H, to co przedtem miało uzupełnić długość buta, rozkłada się
            w szerz. Buty mają wyszczuplajacy kształt, noga prezentuje sie
            bardzo dobrze.
            W za ciasnych butach wygląda koszmarnie, nie mówiąc już o komforcie
            chodzenia.
            Przy tej okazji pozdrawiam pazernych polskich producentów, którzy
            usiłują zbić kasę na bólu i cierpieniu kobiet z szerszą stopą,
            halluksami (ja ich nie mam, ale to też szeroka stopa). Noście sobie
            sami buty o tęgości F, albo te rozklapane bambosze, które szumnie
            nazywacie obuwiem komfortowym. Paskudztwa.
            Niemcy już nauczyli się, że but na szerszą stopę może być ładny i
            kształtny. Teraz mogę wygladać jak kobieta, a nie jak baboton w
            buciorach. I mieć wygodę.
            I jeszcze raz :) Marciaska dzięki za linki. Niby mam normalny
            rozmiar, a takie problemy z kupnem butów. Ech!

        • joankara Re: a ja znalazłam ci jeszcze Keena 17.10.11, 20:51
          O Keen jest super! Mam sandały, z okutymi palcami, specjalnie mam je na jacht - wreszcie nie rozwalam palców o knagi! Ale ma też buty do chodzenia po górach i serię miejską.
          Nie są tanie te buty, ale jakość jest znakomita, bardzo trwałe, warto wydać na nie trochę kasy, bo będą na lata.

          Sklep firmowy Keena jest w Krakowie na Błoniach, koło stadionu Juvenii.
    • luincir Ciepłe i ładne buty na zimę? 29.10.09, 19:40
      Przestałam wierzyć, że takie połączenie w ogóle istnieje. W powszechnej
      sprzedaży są buty "do auta" we wszelkich możliwych fasonach, natomiast kozaków z
      ciepłym środkiem i porządną podeszwą, w których można brnąć przez zaspy na
      uczelnię jest jak na lekarstwo. Znalazłam 3 (słownie: trzy) przyzwoite, skórzane
      pary, które nie były potwornie brzydkie, niestety, wszystkie ok. 600-700zł, a to
      stanowczo za dużo, jak na studencki budżet (wystarczy, że noszę staniki w cenie
      przeciętnych pięciu).
      Czy ktokolwiek natknął się gdzieś na buty pasujące do opisu? Parę lat temu można
      było kupić przyzwoite buty za 200-300zł, teraz wszędzie chińszczyzna :( Zaczynam
      się martwić, że będę musiała kupić jakieś paskudne UGGi, bo poza nimi nic nie
      wydaje się być dostatecznie ciepłe na polską zimę.
      • martvica Re: Ciepłe i ładne buty na zimę? 11.02.10, 18:08
        Wyczaiłam w dziale dziecięcym CCC buty zimowe o wyglądzie martensów. Mam żółte
        gładkie, chciałam jeszcze zamszowe fioletowe, ale to juz wyprzedaże, końcówki,
        nie mieli już mojego numeru. Ani nawet prawie-mojego numeru :(
      • lurrina Re: Ciepłe i ładne buty na zimę? 02.10.10, 12:54
        A jakie buty uwazasz za ladne? ;) Bo wiesz, ja np. nienawidze kozakow. Niecierpie zwezanych przodow, obcasow, juz nie mowiac o czesto wydziwionych "zdobieniach" na cholewach :P

        Wiec od jesieni do wiosny nosze sie w glanach. Wygodnie, cieplo, no i nie ma szans zeby przemokly :D Brne przez zaspy i kaluze po kostki, nie musze kombinowac "jak obejsc te kaluze" jak reszta ;) Z tym, ze glany sa ciezkie, naprawde ciezkie, wiec pewnie wiele osob nie daloby rady sie do nich przyzwyczaic.
    • aga90210 Re: BUTY M&S 06.02.10, 14:51
      Polecam buty Marks and Spencer- kupilam pantofle na wyprzedazy w Złotych
      Tarasach- proste, bez żadnych ozdób (dzieki Bogu!), w kilku kolorach i fasonach,
      bardzo wygodne (nie wiem, czy skórzane, ale leżą świetnie), są też nieco szersze
      niz standardowe (wider fit). I bardzo tanie.
    • lavaenn Końcówki wyprzedaży w Clarksie 21.02.10, 23:09
      Standardową metodą pt. "nie ma węższych, to weź sznurowane albo z paseczkiem"
      kupiłam dwie pary butów przecenionych z ~400 na 140 i zamierzam zapolować na
      trzecie. Oczywiście ostatnie pary, dzięki Gaussowi głównie rozmiary 7,5-8 i 3-4 :)
    • marciasek ECCO - nowa rozmiarówka 30.06.10, 01:42
      Spieszę donieść, że buty Ecco urosły i schudły. Już swobodnie mieszczę się na
      długość w 42 (wkładka 28 cm!), do tego wszystkie nowe modele są wąskie.
      Jak dla mnie niektóre aż za bardzo.

      BTW, mam tu jedne nowe czterdziestki dwójki, które mi nie pasują (za wąskie) i
      które będę chciała zwrócić do sklepu. Jednak zanim to zrobię rzucam wici na
      forum, bo butki są fajne i w okazyjnej cenie (z przeceny). To sportowy, skórzany
      model Ecco Jump -
      taki jak
      ten
      , tyle, że nie beżowy, a popielaty (kolor concrete/cloud). Niby można
      go dopasować w podbiciu rzepami do każdej stopy, ale w palcach nie ma możliwości
      dopasowania, a jest wąsko i mi niewygodnie. Jeśli któraś chciałaby odkupić lub
      dostać cynk gdzie i kiedy je zwrócę - proszę o kontakt na priwa.
      • nientepaura re: buty 13.07.10, 18:54
        spieszę donieść, bo może któraś z forumek skorzysta;)
        ostatnio byłam z TŻ na zakupach obuwniczych i z racji tego, że to duże
        chłopisko, ma dużą nogę - 47. Sklep, gdzie zawsze robi zakupy zwie się Buciory
        chyba,w Alei Wyzwolenia (przy pl.Konstytucji).Damska rozmiarówka chyba 42-45.
      • anulla1974 Re: ECCO - nowa rozmiarówka 08.09.10, 10:37
        Jak dla mnie to fatalnie. Już wcześniej nie zawsze 36 pasowało, a teraz wypadłam całkiem. A 35,5 nie ma.
        • marciasek a 35 mierzyłaś? n/t 23.09.10, 01:15
          • anulla1974 Re: a 35 mierzyłaś? n/t 29.09.10, 10:41
            Mierzyłam i nawet nabyłam jedną parę. Ale z 35 jest problem - mało robią. I akurat nie te co mi sie podobają :(
            W sklepie była właśnie ta jedna para 35.
            • marciasek Re: a 35 mierzyłaś? n/t 29.09.10, 12:46
              he he he (gorzki śmiech), znam ten problem, z 42 jest identycznie.
              To znaczy nie, właściwie to nie do końca prawda: wcale nie robią ich mało, to sklepy ich nie zamawiają. A jeśli sklepy nie zamawiają, to i dystrybutor niewiele sprowadza. Patrz w outletach, tam bywa tego więcej.
    • marciasek HALENS - dużo skrajnych rozmiarów, wysyłkowo 25.08.10, 01:42
      Odkąd Szwedzi przejęli Quelle - duże zmiany. Na lepsze. Sprawdziłam asortyment po stronie, która mnie interesuje, czyli 42+. Duże zaskoczenie: sporo modeli w rozmiarach aż do 45! No i widzę, że rozmiarówka damska rozpoczyna się od 34, zatem może warto zajrzeć - ?
      • marciasek Re: HALENS - przyszła zimowa kolekcja 23.09.10, 01:21
        Mają mnóstwo fajnych i niedrogich butów w bardzo szerokiej rozmiarówce, sporo rozmiarów typu wide - warto zerknąć. No i Otto.pl już jest, też całkiem fajna kolekcja, choć rozmiarów mniej niż w halens.pl
    • marciasek buty w skrajnych rozmiarach z obu końców tabelki 30.09.10, 21:33
      Znalazłam nowy sklep internetowy z butami w rozmiarach, uwaga uwaga, 32-52!
      Podaję adres: www.andypola.pl. Jakości butów nie znam, bo nigdy tam jeszcze nie robiłam zakupów, ale przynajmniej jest wybór i niezłe ceny :)
      • akj77 www.andypola.pl 03.11.10, 18:45
        marciasek napisała:

        > Znalazłam nowy sklep internetowy z butami w rozmiarach, uwaga uwaga, 32-52!
        > Podaję adres: www.andypola.pl. Jakości butów nie znam, bo nigdy tam jeszcze nie
        > robiłam zakupów, ale przynajmniej jest wybór i niezłe ceny :)

        Zastanawiam się, czy spróbować. Strona jest straszliwa (język, wyszukiwanie), ale wybór interesujący.
        • marciasek Re: www.andypola.pl 04.11.10, 18:01
          Spróbuj, drogo nie jest. Tylko uprzedzam, że to wszystko chińszczyzna ;)
          Przy okazji, kilka z ichnich modeli znalazłam w brytyjskich sklepach z dużymi butami - tyle, że 4-krotnie drożej.
        • negrita7 Re: www.andypola.pl 12.10.11, 22:59
          Polecam ta firme serdecznie!!!
          Ta strona moze nie za ciekawa ale na prawde warto u nich kupic buty. Sama mam juz 5 par :P
          I swietnie sie nosza. Polecam jeszcze raz.
    • marciasek Halens poszerzył ofertę - rozmiary damskie do 45 20.03.11, 12:32
      Nie za wiele modeli na początek, ale są. Niedrogie i nie paskudne. Do max 42 mają znacznie większy wybór, ale uwaga, ichnie 42 jest z tych mniejszych.
      No. Coś się powoli zmienia.
      • akj77 Re: Halens poszerzył ofertę - rozmiary damskie do 31.03.11, 13:06
        marciasek napisała:

        > Nie za wiele modeli na początek, ale są. Niedrogie i nie paskudne. Do max 42 ma
        > ją znacznie większy wybór, ale uwaga, ichnie 42 jest z tych mniejszych.
        > No. Coś się powoli zmienia.

        Fajnie :) Ale które "ichnie"? Halens sprzedaje w sklepie buty wielu marek, nawet nie pamiętam, czy mają jakąś własną.
    • kasica_k Gabor - dla szerokiej stopy :) 03.04.11, 21:15
      W Warszawie w Blue City otworzyli salon marki Gabor - kupiłam dwie pary pantofli na obcasie, nadających się do spódnicy, które pasują na moją szeroką stopę z wysokim podbiciem. Niektóre modele są dostępne w tęgości H, ale były na mnie, o dziwo, za tęgie. Ceny na poziomie Clarksa (Gabory są dla mnie znacznie wygodniejsze od Clarksów :), jakość chyba też podobna.
      • anna-pia Re: Gabor - dla szerokiej stopy :) 04.04.11, 23:10
        A jak wypada rozmiarówka? Widzę, że zaczynają się od 3,5. Martensy mam jedne, r. brytyjski 3, akurat na stopę 23 cm...
        • kasica_k Re: Gabor - dla szerokiej stopy :) 05.04.11, 19:13
          Nie wiem, od jakiego nru zaczynają, wymiary mają chyba w normie. Co prawda dzięki nim ostatecznie potwierdziłam, że prawą stopę mam raczej 6, niż 5 1/2, a lewą jednak zdecydowanie 5 1/2, ale podobne dylematy miałam w Clarksach (nie mogłam się zdecydować, który z tych dwóch rozmiarów brać). Ponieważ w Wwie salon mają tylko w Blue City (z tego co wiem), może można zadzwonić do sklepu: gabor-shoes.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=100:demo&catid=39:sklepy-patronackie&Itemid=92
          • anna-pia Re: Gabor - dla szerokiej stopy :) 06.04.11, 01:03
            kasica_k napisała:

            > Nie wiem, od jakiego nru zaczynają, wymiary mają chyba w normie.

            dzięki za informację, jak dotrę kiedyś w okolice, to zmierzę, może się załapię
            • kasica_k Re: Gabor - dla szerokiej stopy :) 13.10.11, 14:56
              No i zlikwidowali salon :( Nie mam pojęcia, gdzie teraz po Gabory.
              • takisobienik Po Gabory teraz do Piaseczna :) 19.11.11, 17:12
                kasica_k 13.10.11, 14:56 Odpowiedz
                No i zlikwidowali salon :( Nie mam pojęcia, gdzie teraz po Gabory.

                W outlecie jest sklep z wielgachnym szyldem Gabor (to jedno z tych "wyspowych" stoisk).
    • izas55 Buty z szeroką cholewką i stopą 21.08.15, 14:02
      Przyszło do mnie mailem www.tedandmuffy.com/
      Na widok niektórych załopotało mi sece, ale ceny powaliły na kolana
      • izas55 Re: Buty z szeroką cholewką i stopą 21.08.15, 14:20
        Strona duoboots przekierowuje na www.tedandmuffy.com/ czyli już wiem dlaczego dostałam tego maila z linkiem. Czy tylko ja mam wrażenie, że ceny są dużo wyższe niż w duoboots?
        • anna-pia Re: Buty z szeroką cholewką i stopą 22.08.15, 22:26
          I w dodatku wyprzedażowy duoboots też znikł.
          Też mam wrażenie, że ceny wyższe.
Pełna wersja