rozmiar 34

09.01.09, 21:33
czy ktoś ma ten sam problem co ja? chodzi o rozmiar 34. Cięzko
dostać ciuchy w tym rozmiarze. a ekspedientki patrzą na mnie jak na
wariatkę i proponują 36. Dobre jest jeżeli chodzi o "górę" ale dół
koszmar.żadnej spódnicy nie mogę kupić a spodnie to tylko dżinsy
albo w kancik i tyle.
    • daslicht Re: rozmiar 34 10.01.09, 17:24
      W Pimkie widziałam nawet 30. W ogóle tam są same małe rozmiary,
      przerzuciłam kilka 32-34-36... i w końcu pytam się pani
      sprzedawczyni o 40, na co ona "No czasem to jeeest... ale kto taki
      wielki rozmiar nosi?!".

      34 jest jeszcze w Kappahlu, Reserved (tam to nawet czapki są na mnie
      za małe, więc możesz śmiało iść), Terranova, Troll, Cubus - ogólnie
      musisz iść do dużego centrum handlowego, większość sieciówek to
      tzw. "tandetna odzież dziecięca".
      • nikopolis1 Re: rozmiar 34 11.01.09, 10:14
        w esprit, mexx, mango, H&m też jest 34, w dwóch pierwszych sklepach jest nawet
        32 (ja w nich kupuję 32 właśnie), oczywiście chodzę tam tylko na wyprzedażach:)
        • wera9954 Re: rozmiar 34 11.01.09, 19:12
          Ale H&M robi duże te rzeczy. Mierzyłam fajną koszulową bluzkę w rozmiarze 34 i
          była za luźna na moje 66 cm w talii :( Chociaż mam też spódnicę z H&M w tym
          samym rozmiarze i jest na mnie dobra :)
          • nikopolis1 Re: rozmiar 34 12.01.09, 12:52
            wszystko zależy od konkretnej rzeczy w danym rozmiarze, np. w reserved spodnie
            34 są na mnie dobre, a spódnice dużo za szerokie :)
          • pana.cotta Re: rozmiar 34 21.01.09, 18:22
            ja mam 60cm, w talii i koszule 34 z h&m nie sa mi za luzne oO zalezy moze tez
            jaka to byla..

            to ja sie spytam GDZIE poza cubusem i H&m dostene SPODNIE 32 (ew w tej drugiej
            rozmiarowce 24-25)? i takiej 'normalnej' (tj standardowej) dlugosci (mimo ze mam
            +/- 12cm to nie mam problemow z dlugosca spodni i nie trzeba mi jakis krótszych
            niz normalnie wisza na wieszakach).
            preferowane nogawki proste lub rurki.

            • myszanka_88 Re: rozmiar 34 17.02.09, 15:46
              Próbowałaś w Bershce?
              • agacia2025 Re: rozmiar 34 18.03.09, 21:50
                moj ulubiony sklep ze spodniami:))) nosze u nich 34, raz kupilam 36, bo w 34 sie
                ledwie wbilam, ale po dwukrotnym zalozeniu sa juz za luzne i spadaja (troche
                jednak sie rozciagnely), wiec nastepnym razem kupie nawet jak bede sie wbijac 34:)
                Aha, moje biodra to 90cm, ostanio bylo 89cm nie wiem dlaczego.
      • stary_dywanik Dwie kwestie zasadnicze 22.01.09, 17:56
        Niektórym się wydaje, że 34 jest łatwo dostępnym rozmiarem ale !!

        Po pierwsze duża część ubrań nazywająca się 34 to wcale nie jest 34
        tylko np. 36 lub 38. Prawdziwych 34 jest bardzo mało, 32 prawie
        wcale nie ma.


        Po drugie małe rozmiary występują głównie w sieciówkach nastawionych
        na młodzież. Ubrania z tamtąd zakładają brak: biustu, bioder, pupy
        wcięcia w tali oraz pełniejszych ud.

        W rozmiarze 32/34 można również mieć bardzo kobiece proporcje i
        potrzebę kobiecych ubrań a nie "tandetnej odzieży dziecięcej".
        • stary_dywanik Re: Dwie kwestie zasadnicze 22.01.09, 17:58
          No i jeszcze jest zalożenie, że przy rozmiarze 34 nie można mieć
          więcej niż 160cm wzrostu.
        • malagracja To prawda ;/ 23.01.09, 19:42
          I nawet widac to w tym wątku, że na niektóre pasują np. 10 kiedy ja w 10 się
          topie :)
          • wera9954 Re: To prawda ;/ 23.01.09, 21:08
            Tylko że to 10 to akurat wyjątkowo małe było. Normalnie jest na mnie za duże.
            Myślę, że w Anglii rozmiary są normalne, bo tam nie ma małych rozmiarów, więc
            nie ma już miejsca na powiększanie ubranek w danym rozmiarze.
            • malagracja Re: To prawda ;/ 23.01.09, 21:59
              Chodzlio mi bardziej o pokazanie róznic miedzy dziewczynami, ktore uwazaja, ze
              rozmiar 34 je łączy :-)
              • wera9954 Re: To prawda ;/ 23.01.09, 22:01
                Rozumiem :) Ale na Ciebie to za duże jest chyba to 34 :)
                • malagracja Re: To prawda ;/ 29.01.09, 21:09
                  Staram sie nie uosabiac raczej z rozmiarem :) Bo co mi z tego? Skoro w talii
                  powinniam miec 32 a w cycku 42 ;] Zalosne, nie? :)
                  • wera9954 Re: To prawda ;/ 29.01.09, 22:06
                    Hehe, mi z obwodu w talii i bioder wychodzi 34/36 (tak sobie wiszę w przestrzeni
                    międzyrozmiarowej), a z obwodu w biuście 40/42 (znowu sobie wiszę w przestrzeni
                    międzyrozmiarowej). Jednak te rozmiary są tak różne, że raz potrzebuję 32
                    (częściej), raz 38 (to akurat bardzo rzadko). Z biustem też różnie bywa, chociaż
                    nigdy nie potrzebowałam rozmiaru większego niż 42 na ten biust ;) A raz to mi
                    się te cycki w 34 zmieściły :) (nie mówię o elastycznych koszulkach). Może
                    przytyję, coby sobie móc w H&M dowolny ciuszek kupić? :D Dziwne, modelki takie
                    chude, a ja, znacznie od nich grubsza, robię się za chuda dla producentów odzieży :D
                    • malagracja Rozmiary modelek. 30.01.09, 18:56
                      Modelki nie nosza sklepowych ubran na wybiegu. Maja szyte ciuchy na swoje
                      wymiary :) Ot
                      • wera9954 Re: Rozmiary modelek. 30.01.09, 19:53
                        No ale jeśli jako ideał kreowane są takie modelki, to znajdą się też kobiety,
                        które będą chciały do tego ideału dążyć.
                        • malagracja Re: Rozmiary modelek. 31.01.09, 20:28
                          I tu możnaby śmiało powiedzieć, że gdyby babki były silne... to juz sama wiesz :)
    • adra_19 Re: rozmiar 34 13.01.09, 00:17
      W Orsayu jest rozmiar 34. Nawet chyba parę razy widziałam 32, aczkolwiek tu już pewna nie jestem.
      • moniach_1 Re: rozmiar 34 13.01.09, 00:37
        orsejowe 34 jest relatywnie duże w porównaniu z 34 z innych sklepów. 32 pojawia
        się bardzo sporadycznie.
        • 100krotna Re: rozmiar 34 01.04.10, 14:48
          Orsayowe 34 jest czasami nawet za duże na moje 36/38 :)
      • velika Re: rozmiar 34 15.01.09, 14:46
        Racja. Ja chudzielcem nie jestem, mam normalną budowę i orsejowe 36 ze mnie
        spada. Kupiłam tam ostatnio spódnicę 34, na 66cm w talii i 89 w biodrach dobra
        jest. 32 się czasem pojawiają, kiedyś nawet taką spódniczkę mierzyłam i nawet
        dobra była. Więc to 32 to takie bardziej 34. Troll ma w miarę normalne rozmiary,
        niektóre Ski są na mnie za małe:)(mówię o spodniach). A czasem mają fajne
        rzeczy, tylko trzeba cierpliwości w wyszukiwaniu.
        • wera9954 Re: rozmiar 34 15.01.09, 17:13
          Szkoda tylko, że Troll nie jest biustoprzyjazny :( Kupię tam chyba jednak jakieś
          fajne spodnie albo spódnicę, tego akurat na biust się nie zakłada ;)
          • anusiak87 Re: rozmiar 34 16.01.09, 22:25
            tak super tylko w moim mieście z tych wszystkich sklepów to jest
            tylko tandetny Troll... A po resztę to muszę jakieś 100, przesadzam
            85 km zrobić:-)
        • moniach_1 Re: rozmiar 34 08.03.09, 13:41
          > Racja. Ja chudzielcem nie jestem, mam normalną budowę i orsejowe 36 ze mnie
          > spada. Kupiłam tam ostatnio spódnicę 34, na 66cm w talii i 89 w biodrach dobra
          > jest.

          A ja mam w talii 60 cm, chcę spódnicę ołówkową i nawet jeśli jakaś się pojawi od
          rozmiaru 34, to jest na talię w okolicach 65 cm. 32 nie widziałam, ale boję się,
          że mogłaby dla odmiany być za wąska w biodrach (85 cm). Że już nie wspomnę o
          sukienkach, gdzie 34 jest często za luźne w talii, a za to zawsze za małe w
          biuście (skromne 60FF). A jak patrzę na opisy na allegro, gdzie jest założenie
          że różnica między talią a biustem to 10 cm, to mnie szlag trafia. Mam mały biust
          i ok. 25 cm różnicy :/

          się wyfrustrowałam, dziękuję za uwagę :)
          • agacia2025 Re: rozmiar 34 18.03.09, 21:57
            dokladnie- moja talia dzisiaj mierzona 58cm, biodra 90cm (zdarza sie 89 i 91,
            ale pewnie blad pomiaru), cycki widac ile w sygnaturce (czasami 90cm) i jak ja
            mam znajezc sukienke dopasowana w talii i aby reszta tez jakos wygladala a nie
            scisnieta jak saldrynki?
      • faithless_black_pearl Re: rozmiar 34 10.04.09, 19:08

        taak! w orsay jest xxs-wlasnie mam taki egzemplarz na sobie;) jeszcze w new
        yorkerze czasami sie trafia xxs,czyli chyba wlasnie 34
        • wera9954 Re: rozmiar 34 13.04.09, 21:34
          Hmm, zawsze mi się wydawało, że 34 to XS ;) Zresztą spadam stąd, bo przytyłam.
    • malagracja Prawda o rozmiarze 34 22.01.09, 21:28
      Albo jest zawyżony. Albo góra jest zrobiona bez miejsca na biust. Albo spodnie
      zrobione dla dziewczyn bez pupeczki.

      No taka to jest wlasnie prawda! Bo cyca to juz nie mozna miec. Pupy tez nie moza
      miec. Najlepiej szeeeeeeeeeeeerokie biodra i szeeeeeeeeeeeeeeeeerokie ramiona -
      wtedy materiał się naciagnie i będzie good.
    • anusiak87 Re: rozmiar 34 22.01.09, 22:01
      odziwo w angllii kupiłam kilka bluzek w rozmiarze 8 czyli nasze 36 i
      one na mnie pasowały.Może to ewenement. A w polsce tragedia
      • wera9954 Re: rozmiar 34 23.01.09, 17:50
        Ja też mam angielskie ciuszki w tym rozmiarze (upolowane w lumpkach) i też są na
        mnie dobre :) Nawet jak kupię w ciemno. A mama kupiła sobie na "jak schudnę"
        spódnicę w rozmiarze 10 (zwykle bierze 12) i była na nią oczywiście za mała, a
        ja przymierzyłam i o dziwo była dobra :) Tylko że mi się nie podoba.
        • malagracja Ja nosze z angielskiej rozmiarówki 4-6. n/t 23.01.09, 19:38
          • agacia2025 Re: Ja nosze z angielskiej rozmiarówki 4-6. n/t 18.03.09, 21:58
            podnie brytyjskie nosze 6-8, natomiast bluzki 4-6, zdarza sie i 2;o
            • wera9954 Re: Ja nosze z angielskiej rozmiarówki 4-6. n/t 21.03.09, 20:21
              To takie są? Chyba raczej mówicie o tym czysto teoretycznie, przecież angielska
              rozmiarówka kończy się na 8 :/
              • moniach_1 Re: Ja nosze z angielskiej rozmiarówki 4-6. n/t 21.03.09, 23:34
                Niekoniecznie - ann taylor ma rozmiary 00-18 (i 8 opisuje jako małe M, są też
                podane wymiary w calach). Ann taylor jest chyba amerykańska, ale rozmiarówka
                chyba brytyjska (?) no i ceny zabójcze. next ma od 6. No, ale te firmy raczej
                biuściaste nie są. Z kolei bravissimo biuściaste jest, ale od 8. Chociaż z ann
                taylor kojarzę, że chyba mam coś wylumpowanego w rozmiarze 2petite, ładnie
                wyprofilowane, ale nie jestem na 100% pewna.

                a w ogóle to jeśli chodzi o lumpowanie polecam humanę - ma sporo małych
                rozmiarów, kiedy w pozostałych są najczęściej 40-42.
              • agacia2025 Re: Ja nosze z angielskiej rozmiarówki 4-6. n/t 23.03.09, 22:22
                nie na 8, w river island masz tez 6 i 4, nie ze wszystkiego, ale czesciowo
    • mmm-mm Re: rozmiar 34 24.01.09, 22:54
      Na mnie damskie 34 jest za duze, przynajmniej tutaj, za to mlodziezowe XS
      pasuje. Najlepiej mi lezy ta firma, rozmiarowka mlodziezowa:
      www.ae.com/web/index.jsp Jesli to cos pomoze, to rozmiar 2 w dzinsach
      pasuje na 90cm w biodrach (sa trzy dlugosci, krotkie sa za krotkie na 160cm
      wzrostu, przynajmniej u mnie), bluzki XS pasuja na 81cm w biuscie i na talie
      63cm, na nieco wieksze wymiary na pewno juz S. Unikam t-shirtow tylko tego typu:
      www.ae.com/web/browse/product.jsp?catId=cat90042&productId=1305_3175 sa
      za luzne w talii i zle sie przez to ukladaja. Ale inne z dekoltem inaczej
      wycietym leza na pewno dobrze.
      • malagracja A.E. 29.01.09, 21:08
        Jak bylam mlodsza to w tym masowo chodzilam. Zeby wejsc z cyckiem w to to bym
        musiala brac najwiekszy rozmiar bluzki (tak wypada z tabeli) - głupie nie? :/
        • mmm-mm Re: A.E. 15.02.09, 19:58
          Glupie, nieglupie, ale to jedyna firma, w ktorej wiem ze ciuchy nie beda wisiec
          na mnie jak na kolku. Bo np. w aeropostale to w S-ce mam w biuscie za ciasno lub
          troche za ciasno, a u dolu mogloby byc troche ciasniej. Ostatnio zamowilam XS z
          AE i pasuje jak ulal. Ale ja nie mam problemow typu 110 cm w biuscie, talia 65cm
          i biodra 105 czy cos w tym stylu:) Pierwsze slysze ze to jest do kupienia w Polsce?
          • malagracja Re: A.E. 15.02.09, 20:56
            Nie kupowałam tego w Polsce a USA ;]
        • agacia2025 Re: A.E. 18.03.09, 22:01
          jak bylam mlodsza...? to czlowiek sie do wieku ubiera? Moja mama ma ponad 50 lat
          i nosi martensy, dopasowane dziny i topy i wyglada rewelacja:)
          • malagracja Re: A.E. 19.04.09, 18:40
            Z wiekiem gust się zmienia. Przynajmniej u mnie zrobił się bardziej kobiecy :) I
            juz :)
        • kiokodyl Re: A.E. 03.04.09, 14:31
          może i głupie ale taka jest rozmiarówka. a teraz pomyśl co by było
          gdyby wszystkie bluzki szyli "dla ciebie". I dziewczyny z mniejszym
          biustem musiałyby je nosic. Głupie nie?
          • malagracja Re: A.E. 19.04.09, 18:41
            To one by miały problem a nie ja :-) I tyle :-)
    • mmm-mm Re: rozmiar 34 15.02.09, 20:02
      Dostalam spodnie z Polski, rozmiar 36. I sa za duze na 90cm w biodrach.
      Wszedzie, i u gory i w nogawakch. 34 nie bylo. Na ile w biodrach jest naprawde
      34? Bo nie moge znalezc nigdzie.
      • mmm-mm I jeszcze 15.02.09, 20:38
        rozmiar 2 w AE pasuje na 90cm w biodrach. Pasuje to znaczy ze nie obciska ani
        nie spada mi z tylka. Z dlugoscia jest gorzej, krotkie sa troche za krotkie,
        srednie zas za dlugie na 160cm wzrostu. I tak sobie mysle Malagracjo ze rozmiar
        00 by ci chyba pasowal, bo jest na 83cm w biodrach. 0 by bylo cokolwiek za luzne
        (na 86 cm). W talii mi nic odstaje na pol metra, a mam 27cm roznicy, to jest
        duzy plus.
    • why-fall Re: rozmiar 34 08.03.09, 15:31
      W Orsayu jest nawet 32, przeważnie na mnie za mały, a jestem szczupła i noszę
      tam 34-36 (wymiary 82-64-91)
      • malagracja Re: rozmiar 34 08.03.09, 19:29
        Ale Orsej nie jest probiuściasty :( Niestety! :(
        • satia2004 Re: rozmiar 34 08.03.09, 21:03
          malagracja napisała:
          > Ale Orsej nie jest probiuściasty :( Niestety! :(

          Jak to nie? Mam z Orsaya większość bluzek koszulowych (błogosławiona
          lycra!). Jasne, że nie wszystkie ciuchy są probiuściaste ale
          dziewczyny z mniejszym biustem też mają prawo do ciuchów ;)
          • agacia2025 Re: rozmiar 34 18.03.09, 22:04
            ja mam 2 bluzki z orsey. Jedna elastyczna a druga nie. I ta nieelastyczna jest
            jedyna bluzka w rozmiarze 34 w ktorej miesci sie moj biust, dla mnie szko i
            chyba powinnam wrzucic fotke do galerii jako biusciasta bluzeczka:)
          • moniach_1 Re: rozmiar 34 03.04.09, 20:44
            Jasne, że nie wszystkie ciuchy są probiuściaste ale
            > dziewczyny z mniejszym biustem też mają prawo do ciuchów ;)

            Co nie zmienia faktu, że małobiuściaste dziewczyny nie chcą się rozpłaszczać w
            niewyprofilowanych koszulach, imho sama lycra nie wystarczy żeby podkreślić
            biust, nieważne jakiej byłby wielkości, to trzeba probiuściasto (tzn. w sposób
            przewidujący, że kobieta ma różne wymiary na różnej wyskokści)uszyć. Z moim
            niewielkim biustem szukam rzeczy tzw. probiuściastych nie dlatego, że potrzebuję
            strasznie duzo miejsca na biust, ale dlatego, że takie rzeczy go podkreślają :)
    • hazel_dobkins Re: rozmiar 34 05.04.09, 15:32
      jeśli chodzi o sieciówki, modelowym 34 jest dla mnie 6 z French
      connection i topshop, jeśli chodzi o doły wszelakie
      z góra bywa gorzej,chodzi także o sukienki strapless, wszystko
      trzeba zmierzyć, właśnie ze względu na biust, zdarzyło mi sie nabyć
      sukienkę FC w rozmiarze 10, nawet 8 niemiłosiernie spłaszczała, choć
      akurat ten model był wogóle mało wymiarowy, bo w tej 10 wcale nie
      jest mi za luźno w talii
      w przypadku jeansów, guess i miss sixty, r.24, także zazwyczaj
      pasują, podobnie diesle r.25
      • agacia2025 Re: rozmiar 34 05.04.09, 16:52
        mieszkasz w anglii?
    • indigo-rose Re: rozmiar 34 01.04.10, 01:27
      Ja noszę 34, ale ja to totalny mikrus jestem (158 cm) i chuchro ;) Pamiętam, że kiedyś mierzyłam szorty w New Yorkerze i 34 było za duże...
      Chociaż ostatnio musiałam nabyć jakieś 38 czy 40 (!), pomimo tego, że na pewno ani trochę nie utyłam - stare ciuchy nadal na mnie pasują, miarka ani drgnie. To chyba znaczy, że oni coś kręcą z tymi rozmiarami i że ostatnio rozmiary są strasznie zawyżone. A to byłaby dobra wiadomość dla tych, które muszą nosić 34 czy nawet 32, więc się nią dzielę.
      • alex_k Re: rozmiar 34 23.07.10, 18:25
        Jane Norman ma rozmiarówkę dla mikrusków :-)
        Noszę 32/34, dżinsy 25/26. Z J. Norman zdarzyło mi się nie wbić w
        tunikę 34 (ichnie 6) , natomiast mam bluzki z tej firmy w rozmiarze
        10 (nasze 38). Mam kilka ich sukienek, w które wbijam się na styk
        (rozm.8), a o dziwo biust mieści się znakomicie, podobnie jest z
        bluzkami i tunikami.
Pełna wersja