malagracja 22.01.09, 21:29 Gdzie się to kupuje? Czym się kierować? I wogole prosze o wskazówki co i jak się z tym robi :D Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
limonka_01 Re: Maszyna do szycia. 22.01.09, 23:19 malagracja napisała: > Gdzie się to kupuje? Szukaj pod hasłem "małe AGD" w sklepach tradycyjnych, internetowych lub na Allegro. www.skapiec.pl/cat/361-maszyny-do-szycia.html www.allegro.pl/14166_maszyny_do_szycia.html?order=t&view=gtext >Czym się kierować? To zależy jak chcesz wykorzystywac. Jakie funkcje Ci beda potrzebne? Do prostego amatorskiego szycia powienien wystaczyć którys z modeli dla początkujących www.aspa-online.pl/?p=pl/ml/1/3/index Ja mam bardzo starego polskiego Łucznika, który wiernie słuzy mi od lat, a w razie awarii nie ma problemu z dokupieniem częsci zamiennych. > I wogole prosze o wskazówki co i jak się z tym robi :D No, przez interent to nie takie proste, ale od czego niezawodny YouTube ;) pl.youtube.com/watch?v=WvhXdOJAHGA Do wykrojów wykorzystywalam kiedys Burdę, nie wiem czy to jeszcze istnieje. Nie zrażaj się na początku. Zawsze pierwsze kroki są koslawe. I uważaj na palce, aby nie przeszyć ich igłą. Odpowiedz Link
sharteel Re: Maszyna do szycia. 23.01.09, 20:47 Boli, ale da się przeżyć. Nie zrażaj się :-) Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Maszyna do szycia. 23.01.09, 22:27 Spójrzcie jakie świetne blogi o szyciu: kobietaiszycie.blox.pl/html sztukaoswojona.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?482924 ifona.blogspot.com/ I pożyteczne forum o maszynach do szycia :) forum.maszyny-do-szycia.com/viewtopic.php?f=10&t=9&start=50&st=0&sk=t&sd=a Odpowiedz Link
limonka_01 jest i forum 23.01.09, 22:36 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33231&s_action=f_add Widzę, że Łuczniki są juz passe... Odpowiedz Link
szarsz Re: jest i forum 23.01.09, 23:21 Ja mam starego Łucznika i wiem jedno: on uszyje wszystko, nawet dżinsy nim podwijałam, a to znaczy, że mi przeszył z osiem warstw grubego materiału. I firanki też na nim szyłam. Więc może to i jest kiepska maszyna, ale jak dla mnie, aż nadto wystarcza :) Odpowiedz Link
bebak21 Re: jest i forum 31.03.09, 19:10 Ja też mam starego Łucznika i jest super,ale te nowe są na chinskich, plastkiowych częściach i podobno bardzo się psują...to już nie jest ten sam Łucznik co kiedyś :( Przynajmniej tak twierdzi sprzedawca w sklepie z maszynami do szycia, w którym się o te maszyny pytałam i moja ciotka-krawcowa. Odpowiedz Link
maith A torby piękne, już jedną mam :) 31.03.09, 01:05 To straszne tak podkładać pod nos takie cuda, efekt jest taki, że weszłam, zobaczyłam, zakupiłam ;) I śliczna jest, z tych listonoszek. Na pierwszy rzut oka wygląda, że w życiu nie miałam tak dobrze uszytej torby. Jedyny problem, to to, metalowe kółeczko, dzięki któremu można zmieniać długość paska, jest prostokątne, więc ustawia się cały czas w pionie. Odpowiedz Link
szarsz Re: Maszyna do szycia. 23.01.09, 23:19 limonka_01 napisała: > I uważaj na palce, aby nie przeszyć ich igłą. ??? serio się da? brrr. Odpowiedz Link
szarsz Re: A jakies triki dla poczatkujacej? 23.01.09, 23:24 A co chcesz uszyć? I z czego chcesz uszyć? Trudno się szyje wszystko to, co się ciągnie, czyli dzianiny, stroje kąpielowe to wyższa szkoła jazdy... I bardzo grube i bardzo cienkie też trudno. Igły trzeba dopasować do grubości materiału, nici dobrze mieć syntetyczne, o jednakowej grubości. Najpierw trzeba chyba potrenować ściegi, żeby wyszedł prosty, żeby nici się nie rwały, żeby igły się nie łamały, żeby nici się nie wyciągały, nie wiem, jakiś woreczek, poszewka na jaśka. Odpowiedz Link
mmm-mm Re: A jakies triki dla poczatkujacej? 24.01.09, 21:38 Nie wiem jakie sa teraz maszyny w Polsce, ale ja mialam taka paroletnia, niemiecka przez chwile. Pod zadnym pozorem nie naciskaj pedalu jezeli czyjes rece (twoje lub kogos) sa w poblizu igly, bo pedal powodowal ze igla pracowala. To tak na wszelki wypadek oczywiscie:) Gdybym miala maszyne to bym nie musiala teraz recznie skracac obwodu w niebieskim aragonie, no ale trudno, to nie tak duzo roboty. Przez chwile myslalam ze mi przyslali 75X, obwod 65 prawie moglam zapiac na 90cm biodrach. Znajdz jakies niepotrzebne kawalki materialu i na nich trenuj. Zaopatrz sie w szpulki, ktore sie wklada do srodka na nic od spodu, nie bedziesz przeciez przewijala nitki za kazdym razem kiedy chcesz zmienic kolor. Jak bedziesz szyla cos wiekszego to uwazaj, z ktorej strony wkladasz material, zeby byl na zewnatrz (po lewej stronie igly), bo moze nie przejsc z drugiej strony i trzeba pruc. Odpowiedz Link
malagracja Ćwiczenie :) 29.01.09, 21:04 Ćwiczyc to na byle czym, prawda? Byle "jeździć" igłą? :) A w jaki sposób się łamie igłe? Odpowiedz Link
urkye Re: Maszyna do szycia. 01.02.09, 19:09 Najlepiej leć do sklepu i kup sobie "szycie krok po kroku" -Burda dla początkujących:P Tam masz dokładnie opisane-wraz z rysunkami-jak po kolei należy szyć każdy model; jak się kroi materiał+wszelkie wskazówki potrzebne dla poczatkujących;) Jeśli chodzi o maszyny-lepiej nie kupuj w media marktach itp.; najlepiej wybierz się do specjalistycznych sklepów z maszynami do szycia, tam się znają na rzeczy i doradzą co dla Ciebie będzie najlepsze-w Poznaniu jest taki fajny sklep/komis/serwis; maszyny już są od 300 zł. W innych miastach też są, w burdzie często są reklamy (np. Brothera) i są podane adresy sklepów. Naukę szycia najlepiej zacząć od prostej spódniczki-więcej frajdy niż przy szyciu poduszek itp., jak ściegi wyjdą krzywo, nic się nie stanie:P Pytanie jeszcze co dokładnie chciałabyś szyć:) Odpowiedz Link
malagracja OVER LOCK - owerlok ;] 02.02.09, 19:09 Wiem, ze potrzebuje maszyne z czymś takim (?). Prosze wyjaśnijcie mi to :-) Odpowiedz Link
malagracja Dobra wiem czego mi potrzeba :D 02.02.09, 21:32 - zygzak bieliźniany ,czasem nazywany zygzak do przyszywania gumek - musi byc czuła na pedał - dużo ściegów dekoracyjnych - owerlok - przyszywania gumek,taśm i do szycia ozdobnego Pfaff,Huskvarna,Janome,Brother i Elna - ponoć wsrod nich moge to znalezc...Hm i jestem w kropce :-) Odpowiedz Link
wielebnna Re: Dobra wiem czego mi potrzeba :D 06.03.09, 23:01 mam husquarnę blue star - ma to, czego potrzebujesz - zapłaciłam za nią 599 zł w sklepie internetowym torres.pl musisz dokupić tylko stopkę do overlocka Odpowiedz Link
miss.et Re: Maszyna do szycia. 09.03.09, 23:43 Jeśli chodzi o maszynę, to uczyłam się na starym łuczniku mamy i to jest świetna maszyna. Przeszyje wszystko, nie psuje się - solidne cacucho generalnie. Rok temu dojrzałam do własnej, też kupiłam łucznika, ale to już nie to samo, co dawne maszyny:( Nie wiem jak ich przemysłówki, ale te domowe łuczniki, to żadna rewelacja. Rwą mi się nici czasem, chodzi głośniej niż ta stara. Na razie mi wystarcza, ale jak będę wymieniac, to na pewno nie będzie to kolejny łucznik. Może Janome albo Brothers. Owerlok - przydaje się, ale nie jest absolutnie niezbędny. Ściegi owerlokowe w zwykłych maszynach zwykle są... hmmm... kiepskie i mają niewiele wspólnego z owerlokiem:D Więc jeśli koniecznie potrzebujesz owerlok, to lepszym wyjściem jest kupienie może tańszej maszyny z mniejsza ilością ściegów i zainwestowanie w sam owerlok. Ale brzegi można wykanczac chocby zwykłym zygzakiem. Ja wykańczam ściegiem gałązkowym (na "owerlokowym" łamią mi się igły i trwa to wieki). Wykroje - Burda daje radę na początek. Na niej się nauczyłam podstaw, teraz dojrzałam do samodzielnego konstruowania form i studiuję podręczniki dla zasadniczej szkoły zawodowej z lat 70. :D Jakby co, to służę wsparciem i trzymam kciuki za początki - wiem, że bywają frustrujące :) Odpowiedz Link
the_mariska Re: Maszyna do szycia. 31.03.09, 02:32 Mam w domu starego Łucznika, sporo starszego ode mnie (!!) i potwierdzam fakt, że jest to niezniszczalny czołg :) Tyle, że moje umiejętności krawieckie ograniczają się do zwężenia bluzki w talii, przerobienia prostych spodni na dzwony czy uszycia flagi duńskiej (akurat do szkoły mi była potrzebna) a i przy tym kiepsko sobie radziłam. Dużo wygodniej szyje mi się ręcznie, a jeśli już coś muszę przeszyć na maszynie, to bez porządnej fastrygi nie da rady. Za to moja babcia, kiedy jeszcze wzrok i zdrowie miała lepsze, czarowała mi na maszynie takie piękne sukienki, że żadne sklepowe się nie umywają. I to jeszcze jak dopasowane... Dlatego trzymam kciuki za twoje postępy w nauce, bo to naprawdę bardzo przydatna umiejętność :) Odpowiedz Link