18_lipcowa1
02.04.09, 18:13
Bo zaczynam miec obawy ze producenci ubran ciazowych nie mysla o
kobietach w ciazy.
Jeszcze brzucha nie mam,ale zakupilam juz kilka letnich bluzek, sa
fajne oferty,czasem promocje, poza tym nie chce wszystkiego potem
kupowac naraz, a te ciazowe(szczegolnie bawelnianie) mozna spokojnie
nosic w sumie juz teraz, bez ciazy.
Wszelkie rozciagliwe bluzki ,typy wlasnie koszulki bawelniane sa
spoko, spodnie sa spoko tylko zastanawiam sie na kogo robione sa
sukienki i ciazowe tuniki?
Chyba na chude modelki prezentujace mode ciazowa z poduszka pod
bluzka bo na pewno nie na normalne, przeciete kobiety w ciazy.
Mierze sukienke na lato, piekna ,dluga, tony materialu naddano na
okolice brzucha a biust????????Wylewal mi sie po bokach i z gory,
bo miseczka zostala zrobiona na kobiete o biuscie z miseczka 75B?
To samo tuniki. Rozmiar ok, na brzuch full materialu a na biuscie mi
ta tunika albo podjezdzala, albo jak obciagnelam w dol, zeby
odciecie bylo pod biustem to mi wypadl gora....
Tragedia.
Ja nie wiem,czy producenci ubran ciazowych sadza ze kobietom w ciazy
tylko brzuch rosnie, a biust juz nie?
Czy oni sadza ze wszystkie maja maciupenkie piersi i beda wygladaly
tak zgrabnie jak modelki prezentujace te ubrania?
Porazka po prostu.
Nie wiem pod kogo robione sa te ubrania ale na pewno nie pod rozne
kobiety, tylko raczej na jedna miare.