joana.mz
22.04.09, 11:14
Zastanawiam się po co producenci wszywają metki w róznych dziwnych
miejscach (głównie w bluzkach na karku) i to w taki sposób, że
ciężko jest je usunąć bez możliwości uszkodzenia bluzki. Właśnie
niedawno zepsułam nową bluzkę kupioną bodajże w top secret.
Nie zauważyłam wątku nt metek, więc zastanawiam się czy tylko mnie
tak denerwują - właśnie siedzę w bluzce z reserved i strasznie mnie
gryzie w okolicy karku.
Pozytywną rzecz zauważyłam u jednego producenta ciuszków dziecięcych
(nie pamiętam który) - metki są wykonane z papieru i można je sobie
spokojnie wydrzeć bez mozliwości uszkodzenia materiału.