mamciulka-nikulka
15.10.09, 11:41
Mam przyjaciółkę, która w styczniu poroniła 5 miesięczną ciążę. Bardzo to
przeżyła, ale była silna, bo chciała jak najszybciej zajść w kolejną ciążę. W
lipcu lekarz wyciął jej polipy z szyjki i mogła rozpocząć starania. Starania w
tym samym czasie zaczęłam ja i tak wyszło, że ja zaszłam od razu w ciążę, a
jej już 2 razy się nie udało. Wiem, że bardzo się tym dołuje, że życie daje
jej w kość, ale wiem też, że bardzo boi się samej ciąży, kolejnej straty, że
najlepiej by było jakby od razu miała dziecko. Wydaje mi się, że to ją
blokuje. Nie wiem jak jej pomóc.
Czy znacie jakieś sposoby na takie problemy?
Myślałam o jakiejś książce, która pomogłaby jej zamknąć ten smutny rozdział
ale wiem, że ona nie chce do tego wracać, nie chce się dołować.
Może jakieś nagrania z muzyką relaksacyjną? Coś co pomogłoby jej spojrzeć
pozytywnie na ciążę? Macie jakieś pomysły?