CZERWCÓWECZKI 2004

    • kasik81 Po wizycie 24.06.04, 16:22
      A ja jestem już po wizycie u gin. Nie usłyszałam, że rodzę, ale usłyszałam, że:
      - szyjka zgładzona
      - rozwarcie na 1-1,5 palca
      - główka mocno napiera na szyjkę

      Badanie nie należało do najprzyjemniejszych bo pani doktor stwierdziła, że jak
      mnie troszkę wymęczy to może się coś zacznie dziać i podobno męczyła
      delikatnie. Ale nie było takie najgorsze to badanie, mam nadzieję że poskutkuje.
      A jak nie, to w dniu terminu, czyli w poniedziałek (28.06) mam się zgłosić na
      KTG i zobaczymy co dalej. No i mam zrobić badanie moczu bo zaczęłam puchnąć
      tzn. nogi i ręce. Pierścionków już nie zakładam.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • fey Re: Po wizycie 25.06.04, 09:33
        No to tak, jak ja! tyle, że u mnie rozwarcie na 2,5 palca.
        Słysze to zresztą os 3 tygodni i nic. Gin zrobiła mi delikatny masaż szyjki, po którym zaczęłam ciut
        plamić (chyba zaczął odchodzić czop), ale nadal nic! Aha, no zaleciła: 'solidne kochanie z mężem' wink
        Ja na KTG w niedzielę, i też puchnę, chociaż wyniki badań mam super.
        Hmmm, mam tylko nadzieję, że Mały nie przetrzyma mnie do lipca!

        Pozdrowienia!
        P.S.
        A ja ciągle w pracy ;P
    • 26basia Re: CZERWCÓWECZKI 2004 24.06.04, 17:50
      kasik81
      to tak podobnie masz jak ja wczoraj byłam na ostatniej wizycie no i w sobotę
      mam ktg i dopiero zadecyduje czy zostaje czy nie to zależy od
      skurczy.Powiedzcie czy jak brzuch robi się twardy i tak naciska w dół to
      skurcze czy co?????????????No i oczywiście gratulacje dla wszystkich
      rodwojonych!!!!!!!!!! chciałam dodać że próbowałam mycie okien i herbatke z
      liści malin i nic na mnie nie działa!!!!!!!!!!!
      • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 09:47
        Wydaje mi się , że tak właśnie objawiają się skurcze. Troszeczkę bolesne, ale
        nie takie co by zwalały z nóg.
        Pani doktor powiedział, że na pewno rozpoznam, że to są już skurcze porodowe i
        że tego nie przegapię.
        Ja tego taka pewna nie jestem. Nie chcę być panikarą i pojadę do szpitala (albo
        pójdę, bo blizutko) jak będzie mnie już baaardzo bolało.

        A mój mąż wcale taki chętny do pomocy nie jest, mówi że się boi, bo nie wie czy
        nie zaszkodzimy małej. Ja tam myslę, że nie zaszkodzimy, ale przecież go nie
        zmuszę. Na moje obawy, że już nie może na mnie patrzeć z tym brzuchem, gorąco
        zaprzecza. Wiem, że mnie i Alę bardzo kocha, ale zawsze jakieś głupie myśli się
        w głowie kotłują. A jak wasi mężowie?

        Dziś na szczęście nie ma upału, ale nogi tak i tak puchną.
        Pozdrawiam Kasia z Alą jeszcze w brzuszku.
        • leefka Re: CZERWCÓWECZKI 2004 - skurcze 25.06.04, 13:56
          Chi, chi smile
          Ja też ponoć miałam "bez pudła" odróżnić skurcze porodowe od normalnych. I
          co? 19 miałam zgłosić się na KTG, co zrobiłam (ok. 13.00) i podczas badania
          okazało się, że to co brałam za zwyczajne skurcze (naprawdę niewiele
          intensywniejsze od zwykłych miesiączkowych) to już TO. Do tego miałam
          rozwarcie na 5 cm, więc szybka decyzja, że kroimy o 17 (musiało minąć trochę
          czasu od późnego sobotniego śniadania). Za pół godziny, przy lekkim tylko
          zwiększeniu intensywności, tak, że sobie delikatnie masowałam plecy czekając na
          anastezjologa, okazało się, że już 6 do 7 cm i operację trzeba było
          przyspieszyć. W rezultacie Tosieńka urodziła się za dziesięć czwarta, a mąż i
          mama, których odesłałam do domu, żeby nie marnowali czasu spokojnie pałaszowali
          obiad, gdy zadzwoniłam dwadzieścia po czwartej, że już po wszystkim.
          Jak widać, chyba jestem jakimś wyjątkiem od reguły smile

          Ola i Tosia (19.06.04)
      • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 11:55
        Wszystkie oczekujące pragnie powitac i pozdrowic równiez oczekująca /termin
        27.06/ i tak wyczerpana tym czekaniem ze blądząc sobie po internecie znalazla
        was i od razu zrobilo sie jej lepiej!
        Jak to dobrze nie byc samemu w takich okolicznościach!
        To mój drugi poród mam 1,5 roczną córeczke i stresuje sie bardziej niz przed
        pierwszym chociaz wcale nie było cieżko.
        Szkoda ze wczesniej nie trafiłam do was.
        • bourgeonek Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 12:21
          Czesc Dorin,

          Moj synek pierworodny wlasnie skonczyl rok i 9 m-cy!
          No a poza tym mam DOSC. Glupia jestem, za zaczelam pisac w czerwcowkach, ludzac
          sie, ze do nich naleze. Trzeba bylo od razu zaczac tam gdzie moje miejsce, tj.
          w lipcowkach. Przynajmniej tam, nawet po przenoszeniu, bylabym jedna z
          pierwszych, a tak - zostane tu sama! BUUUUUUUUUUUUUUU

          Wczorajsze ktg wykazalo, eh, szkoda gadac, skurcze na poziomoe od 0 do 20. A w
          sobote mialam nawet jeden ponad 70!
          Pani dr nawet mnie nie zbadala. Nastepna wizyta we wtorek, wtedy ktg, usg i
          badanko.

          Cale szczescie dobrze spalam dziesiejszej nocy, bo ostatnio mialam klopoty.
          Boli mnie dol brzucha, Ziemek sporo sie rusza, straszne parcie na pecherz i co
          z tego! To pewnie dlatego, ze maja mama jest w szpitalu, a przeciez miala byc u
          nas - pewnie Ziemek podsluchal i czeka, az babcia wyjdzie! No ale we wtorek ma
          przyjechec moj tata. Moze to zastepstwo zmobilizuje mojego syneczka wink

          Ciezarowki wszystkich terminow laczcie sie!

          PS Ale dzis po poludniu lepiej nie zaczynac rodzic, bo beda straszne korki!
          • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 14:59
            Czesc Bourgeonek,
            fajnie ze piszesz.
            Jak dajesz sobie rade z jednym szkrabem w domu a z drugim w brzuszku? ja na
            ostatnie 2 tygodnie "przed" przeniosłam sie z córcią do rodziców. Mama ma juz
            wakacje i moze pomóc, a bez niej byloby ciezko, oj ciezko!
            bo co mi z meza ktorego widze po 19tej?
            tak czy inaczej przez to wszystko naleze raczej do drażliwych badz
            rozdraznionych
            Moj lekarz ma dzisiaj dyzur i serdecznie zaprasza nas do szpitala, ja nawet w
            tych całych korkach bym stala zeby dojechac i juz miec to z glowy ale
            Dzidziusiowi sie chyba nie spieszy...wierci sie przerazliwie ale wychodzic nie
            chce i basta. Jedno dziecko mam bardzo uparte jak drugie bedzie takie samo to
            kleska!
            • bursz pępek 25.06.04, 15:38
              Bourgeonek,
              serdeczne dzięki za wypowiedz odnośnie szczepionek i wit. D3.

              Poradzcie co robicie z pępkiem. Wczoraj była położna, skorygowała pielęgnację.
              Wyciąga go się trochę do góry, ale on ma nadal taki niemiły zapach, taki ropny.
              Położna kazała go przemywać ze 6 razy spitytusem na pałeczce. Robię tak, ale
              ten zapach! Może potraktować piochtaniną?! Jedni tak radzili w szpitalu, inni,
              ze tylko spitytus, a tam głębiej nie ma piochtaniny ze szpitala.

              Dzięki, pozdrawiam,jola&jula
              • werata Re: pępek 25.06.04, 17:12
                Gdy byłam w szpitalu po porodzie leżałam z dziewczyną, która miała dziecko z
                takim własnie problemem, to zostawili ja w szpitalu 2 dni dłuzej a dziecko
                wygrzewali na takiej "wygrzewarce", tzn. suszyli jej pępek. Mi pediatra
                powiedziała, że wszystko jest ok, jesli wydzielina z pępka jest bezwonna, w
                przeciwnym przypadku jest to już poważna sprawa. Ale jeśli położna to widziła i
                powiedziła, ze wystrarczy przemywać...
                Ten zapach oznacza, ze mnożą sie bakterie, ja bym raczej zgłosiła się do
                lekarza.
                Pozdrawiam i życzę zdrówka Twojemu maleństwu.
                werata i Tomcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117
                • beciaw77 Re: pępek 25.06.04, 22:05
                  bursz ja lałam spirytus na pępek-tak mi pokazała i nakazała położna! Najlepiej
                  jeśli maluszek nie kopie nogami i lezy grzecznie albo podsypia... no i dobrze
                  gdy ktoś pomaga! Jedna osoba bierze np. czysta pieluchę układa ja wokół pępka i
                  przytrzymuje Ty polewasz z zakrętki odrobine spirytusu na pępek później go
                  odchylasz leciuteńko żeby wlać troche spirytusu (tak na oko ze 4-5 kropli) do
                  srodka i przytykasz spowrotem pępek! Ta osoba która trzyma wokół pępka
                  pieluszke zbiera nadmiar spirytusu żeby nie poleciał w niepowołane miejscawink)!
                  Rób to nawet przy każdej zmianie pieluszki!No i pozwalaj czasem powietrzyc się
                  kikutkowi! U mojej małej też wydobywał się z pepka taki dziwny niemiły zapach
                  ale wszystko było ok! pępek odpadł jakieś 8-9 dni po porodzie! choć na poczatku
                  bałam się polewać go spirytusem i okropner drżały mi za każdym razem ręce!
                  Kąpałam małą normalnie i czasem polałam po pepku wodą ale później osuszyłam
                  delikatnie i spirytusem gowink)! Gdybyś jednak zauważyła jakąś wydzielinę
                  ropopochodną, zaczerwienienie,gorączkę lub nietypowe zachowanie u dziecka
                  skonsultuj to z lekarzem!
                  Pozdrawiam!
                  Becia
                  a to moja mała Smoczycawink)
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0
                  • bursz Re: pępek 26.06.04, 14:17
                    Serdeczne dzięki za pomoc, Becia skorzystam z Twojego sposobu.
                    Wydaje mi się, ze jest lepiej. Dzwoniłam dziś do lekarki, przyjdzie w
                    poniedziałęk, ale też kazała przy każdej zmianie pieluchy na pałeczke i
                    przemywać.
                    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam, jola (15/06/73)&jula (14/06/04), Łódź.
            • martekj Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 17:05
              Hej dzewczyny, dawno tu nie zagladalam, tzn od wtorku zeszlego tygodnia, bo w
              srode rano trafilam do szpitala na badanka, ktore mialy okreslic dokladny
              termin porodu mojej Zosi, badanie wykazalo ze mala urodzi sie w polowie lipca!
              To sie zalamalam, mieli mnie wypisac w poniedzialek, ale coz Zosia postanowila
              inaczej i tego wlasnie dnia tj 21.06.2004 o 14,50 zostalismy rodzicami! A co ja
              Wam bede pisac same zobaczciewink www.cxt.pl/~philip/
              pa
              • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 17:52
                Martekj, no to faktycznie niespodzianka z Zosieńką. Napisz prosze ile ważyła i
                mierzyła. Śliczna dziewczynka, i jaką ma ładną czuprynkę. Serdeczne gratulacje!!

                Dorin witaj z nami, faktycznie szkoda, że tak późno do na dołączyłaś. Zapraszam
                później na wątek czerwcowy na równieśnikach, gdzie urzęduje większość z już
                czerwcowych mamuś. Napisz coś więcej o sobie, imię, skąd jesteś, czy będzie
                córka czy syn, ew. imiona.

                Ja dzisiaj zadebiutowałam w zakładaniu pampersa mojemu siostrzeńcowi. Ma już
                blisko 4 tygodnie, kruszek malutki. Myślę, że nie będę się bała powtórzyć tej
                operacji na mojej własnej córeczce, która mam nadzieję lada dzień przyjdzie na
                świat.

                Jeszcze mam w niedzielę iść na chrzciny, ale byłabym w stanie odżałować, gdyby
                Ala zdecydowała się 2 dni pospieszyć. Nogi - to jedyne co mi dokucza, no i to,
                że czuję się jak słonica.

                Życzę dobrych humorów i takiegoz samopoczucia.
                Kasia z Alą

                Ja puki co uzupełnie listę.

                Oczekujące to:

                1. kata74 (Kasia) - 01.06 Julka podobno 100%, szpital Kalisz
                2. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
                3. mathilde_81 (Ania) - 09.06, chłopiec - Olivier/Krystian, Warszawa, szpital
                Św. Zofii
                4. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
                5. tuneczek - 14.06, chłopiec Patryk, Warszawa, szpital Św. Zofii
                6. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
                7. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, dziewczynka,szpital św. Zofii
                8. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
                9. 26basia ? 24.06, corka?
                10. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
                11. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
                12. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
                13. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
                Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
                14. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska
                15. bourgeonek (Karolina)- 02.07. Ziemek (Zielowit) Warszawa, szpital Św. Zofii


                A MAMUSIE to:

                1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

                2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

                3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
                Ujastek w Krakowie)

                4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
                4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

                5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
                53cm, Kalisz, 9pkt

                6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
                Łódź ICZMP

                7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
                Damian

                8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
                Szpital Brochów

                9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

                10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
                cm, 10 pkt, Poznań Polna

                11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
                52cm Warszawa, szpital św. Zofii

                12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
                Bielsko-Biała

                13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
                3820g, 59 cm.

                14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
                Opole Szpital Gin- Poł.

                15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
                godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

                16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
                3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

                17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
                10pkt, Warszawa Karowa


                18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
                3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

                19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
                Poznań, szpital na Polnej

                20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

                21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
                CZMP Łódź

                22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

                23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
                szpital kliniczny

                24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
                cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

                25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
                3500g, 57cm ; Płock

                26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
                53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

                27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
                Wrocław Brochów wink

                28. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
                o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

                29. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona Zosia 21.06. Zosia

                30.???
                • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 26.06.04, 13:51
                  Gratulacje dla wszystkich swieżo upieczonych Mam!!!
                  Kasik81, dzięki za zaproszenie na wątek czerwcowy na równieśnikach! już tam
                  zagladałam i sprawdziłam ze istnieje - nie moge sie doczekać!
                  Coś więcej o mnie: Dorotka lat 28, jestem z Krakowa, aktualnie mieszkam w
                  Bielsku Białej/praca męża/ ale rodzić będę w Krakowie/tak samo jak moją
                  pierwszą córeczke/ toteż od 2 tygodni mieszkam u Rodziców. Byłam przekonana ze
                  urodze wczesniej a tu jutro termin i niccccc........
                  Potworne to czekanie. A czakam na drugą córeczke(80%)imie ma byc na litrę "D"
                  jak pozostali członkowie rodziny, tak to sobie wymyśliliśmy z mężem Damianem.



                  • leefka Re: CZERWCÓWECZKI 2004 26.06.04, 14:40
                    Witam nowe Mamy i Niemalże Mamy wink
                    Ja już ostatnio wprawdzie częściej zagladam na nasz czerwcowy wątek na
                    Rówieśnikach oraz na Karmienie i Niemowlę (takie potrzeby wink), ale od czasu do
                    czasu łypnę okiem i tu żeby dodać Wam otuchy.
                    Obiecałam swego czasu opisać przebieg mojego porodu, co niniejszym uczynię. Mąż
                    z Teściową (na weekendowej "wizytacji" wink) pojechali na zakupy, a Mała usnęła
                    przy cycu, więc ją położyłam spać do koszyka i mam chwilę "dla siebie". Cóż z
                    niej za aniołek jak tak sobie smacznie śpi... Dzisiaj w nocy dała nam pospać
                    najpierw 4,5 godziny (sic!), a potem 3. Oby tylko jej się nie odmieniło...
                    No, ale ad rem:
                    19 czerwca, sobota.
                    Od dwóch dni jest u mnie Mama i brat, zostają do końca weekendu, a ponieważ nie
                    obserwuję u siebie żadnych zmian w stosunku do dni poprzednich, planujemy
                    kolejne wyprawy po mieście. Wieczorem ma być noc muzeów, więc przy późnym
                    śniadaniu obmyślamy marszrutę. Mama wprawdzie trochę zawiedziona, że
                    przejechała 300 km z nadzieją, że zobaczy swoją pierwszą wnuczkę (lub wnuka,
                    wtedy jeszcze nie było to wiadome), ale co tam. Tego dnia mam się zgłosić na
                    trzecie już w tym tygodniu KTG, kontrolnie. Termin cc wyznaczyli mi na 23.06,
                    wg terminu OM, ale ponieważ we wtorek było rozwarcie na 3 cm przy minimalnej
                    aktywności skurczowej, kazali obserwować. W czwartek rozwarcie na tym samym
                    poziomie, choć skurcze intensywniejsze (na wykresie, bo ja nie czułam).
                    W sobotę czuję się fenomenalnie i mam przeczucie, że urodzę faktycznie dopiero
                    w "sztucznie" wyznaczonym terminie.
                    Jedziemy więc do szpitala, czekam na izbie przyjęć, wchodzę, podłączają mnie do
                    maszyny i leżę. Za chwilę czuję jeden z "moich" zwyczajnych skurczów, potem
                    nic. Przychodzi położna i mówi: "Ale ładny skurcz Pani miała, proszę na
                    badanie". Lekarka patrzy na wykres i ogłasza: "No to chyba dzisiaj Panią
                    zostawimy..." Ja zaczynam protestować, że przecież dobrze się czuję i ta noc
                    muzeów i festyn przed szpitalem i Wianki, ale chcąc nie chcąc kładę się
                    na "samolocie". Za chwilę słyszę: "No i proszę, 5 cm rozwarcia, proszę się
                    przebrać w koszulę szpitalną. Kiedy pani ostatni raz jadła?" Ja ze zdumienia
                    otwieram szeroko oczy i wierzyć mi się nie chce, że to już. Wszystkie rzeczy,
                    wprawdzie sumiennie przygotowane, leżą w domu, a ja tu mam zostać? Jest po 13,
                    operację wyznaczono na 17, więc odsyłam Mamę i Męża do domu po torbę i każę
                    przyjechać po tej godzinie. Lekarka wypełnia dokumentację, przy pytaniu: "Ile
                    pani ma wzrostu?" odpowiadam "No, niewiele, 156cm", a ona na to: "Wystarczy." :-
                    )
                    Prowadzą mnie do sali porodowej, położna pokazuje przyrządy i mówi: "Jak panią
                    będzie bolało, proszę się powyciągać na drabinkach itd". Ja siadam grzecznie
                    na krzesełku i czekam. Trochę zaczyna boleć krzyż, więc go sobie delikatnie
                    masuję, ale właściwie nic poza tym nie czuję. Przychodzi ponownie lekarka i
                    każe położyć się na łóżku. Słyszę: "6-7 cm rozwarcia, musimy przyspieszyć
                    operację". Za chwilę przychodzą pielgrzymki: pielęgniarka instaluje wenflon,
                    podłącza mnie do kroplówki i pobiera krew, pielęgniarka noworodkowa spisuje
                    dane. Za chwilę przychodzi anastezjolog, tłumaczy co mi będą robić, lekarz
                    przynosi świstki do podpisu (zgoda na operację i na znieczulenie
                    podpajęczynówkowe) i idę na salę operacyjną. Tak tu niemiło i zimno, ale na
                    ścianie spostrzegam czarną tablicę i mówię, że zaczynam czuć się jak w pracy
                    (dla przypomnienia, jestem nauczycielką wink). Lekarz z anastezjologiem cały
                    czas żartują i narzekają, że przeze mnie nie zdążyli pójść na lody (w szpitalu
                    odbywa się festyn), więc muszą zrobić to rach ciach i lecieć. Atmosfera jest
                    luźna i o dziwo, w ogóle się nie boję. No i mnie nie boli! Jest 15.35,
                    dostaję znieczulenie. Zaczyna się. 15.51 (w dokumentach zapisali 15.50, ale
                    ja pamiętam dokładnie smile) i wyciągają na świat moją Kruszynkę. "Więc jednak
                    stanęło na moim", pomyślałam z satysfakcją, bo chwilę przedtem zakładałam się z
                    lekarzem prowadzącym operację co urodzimy wink Słyszę wrzask i zaraz ją
                    zabierają. Ja leżę i czekam aż mnie wyczyszczą i pozszywają. Potem dziękuję i
                    przewożą mnie na salę pooperacyjną. Jakieś piętnaście minut po czwartej
                    dzwonię do męża i komunikuję mu, że właśnie został Tatą. On, zszokowany,
                    zachłysnął się obiadem, który sobie spokojnie pałaszowali i mówi: "Już
                    jedziemy". Za chwilę zwala się cała gromada: Mąż, Mama i Brat. Położna na
                    początku trochę się krzywi, bo na sali pooperacyjnej "właściwie nie powinno
                    nikogo być z wyjątkiem leżącej", ale to chyba tylko tak dla porządku. Mama
                    jedzie po Tosię i przywozi mi ją w tym plastikowym wózeczku. Nie mogę wstawać,
                    więc dostaję ją do łóżka, przychodzi pediatra (cudowna kobieta!) i pokazuje jak
                    ją przystawić do piersi. Jeszcze nie do końca czuję, że to jest właśnie MOJE
                    DZIECKO, ale czuję niesamowitą energię. Potem biorą ją na badania, a Mąż
                    zostaje ze mną do wieczora. Ok. 18 znieczulenie przestaje działać, powoli mogę
                    zacząć ruszać nogami, choć nadal nie wolno mi usiąść. Co godzinę sprawdzają mi
                    ciśnienie i systematycznie podłączają kroplówki. Proszę o znieczulenie na noc
                    świadoma, że to moja ostatnia samotna noc. Kiedy pielęgniarka przynosi
                    strzykawkę, protestuję i mówię, że boję się zastrzyków. Ona patrzy na mnie jak
                    na głupią: "Pani przed chwilą rodziła, a boi się Pani bólu zastrzyków?". No,
                    faktycznie dziwne... Po środku zasypiam.
                    Rano wstaję przy pomocy pielęgniarki, siadam na krześle, myję się i czeszę
                    ("Cóż za czupiradło, przecież dziecko matki nie pozna" myślę). Chwilę czekam,
                    próbuję wstać. Za chwilę wybieram się na "spacer". Docieram do sali dla
                    noworodków i pytam czy mogę zobaczyć moją Tosieńkę. Pielęgniarka przywozi
                    wózeczek i mówi: "A niech ją sobie Pani weźmie". Jedziemy do sali i oswajamy
                    się ze sobą. Jest taka maleńka! Powoli zaczyna do mnie docierać co się
                    stało. I tak, w końcu to czuję. Kocham Ją!
                    Po południu przenoszą mnie na normalną salę, gdzie trafia druga kobieta po cc
                    (rodziła parę godzin później), a w nocy dołącza do nas następna, która rodziła
                    naturalnie. My "cesarzowe" jak nas tu nazywają w nocy wciąż bez dzieci (ciężko
                    wstać z tych wysokich łóżek), ale koło 3 rano przywożą już moją Tosię i
                    słyszę "No, to teraz ma ją pani już na zawsze". Przez cały dzień uczymy się
                    siebie wzajemnie, a następnego dnia wypisują nas domu.
                    I tak sobie żyjemy, nadal się ucząc, trochę panikując i uważnie obserwując. Za
                    godzinę z hakiem Tosia skończy pierwszy tydzień. Mam nadzieję, że Tata wróci i
                    jakoś to uświętujemy smile

                    I tak to właśnie było.
                    Trochę przydługawo, ale obiecałam. A poza tym, chyba musiałam się wypisać smile

                    Pozdrawiam wszystkie Mamy,

                    Ola i Tosia (19.06.04)
                    • betty761 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 26.06.04, 15:37
                      wow!
                      gratulacje leefka i wszystkie nowe Mamy
              • beciaw77 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 25.06.04, 22:09
                Brawo dla Zosi! To się dziewczyna wkurzyła i pokazała wszystkim kto tu decyduje
                o terminach!!wink)
                Duzo zdrówka dla Was obu! GRATULACJE!!!
                Becia
                a to moja mała Smoczycawink
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0
    • aka_78 Jest juz Ziemek Bourgeonka! 26.06.04, 03:35
      urodzil sie wczoraj o 22:40, 56cm dlugi, a waga... 4150g!
      takze kawal z Niego chlopa wink
      porod silami natury, sprawnie i szybko.
      Mam nadzije, ze nic nie pokrecilam, bo pisze z pamieci, a pora dosc pozna.
      albo raczej wczesna.

      Pozdrawiam wszystkie przed i juz po.
      Agata i Kasia (11-06-2004)
      • biedronka2003 Re: Jest juz Ziemek Bourgeonka! 26.06.04, 07:23
        Wiecie co, tak od czasu do czasu zagladam do Was i tak czytam i uwierzyc nie
        moge jak zycie potrafi figle platac! Dopiero co Burgeonka pisala 25.06. w
        poludnie, ze wolalaby nie rodzic po poludniu bo korki straszne, a tu prosze!
        Urodzila tego samego dnia wieczorem smilePozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
        Biedronka - Listopadowa Mama wink
        • tuneczek Urodziałam 26.06.04, 09:23
          Hej dziewczyny!

          Muszę się Wam pochwalić 23 czerwca, w dzien ojca urodziłam mojego małego
          szkraba. Mały waży 2940 i ma 52 cm. Jest strasznie absorbujący i na dodatek
          straszny z niego niejadek.
          Może trochę o porodzie. Wzięłam znieczulenie i czułam się błogo, niemalże
          zasypiałam na sali porodowej - tak to mogłabym rodzić nawet i codziennie.

          Buziaczki dla jeszcze oczekujących, choć myślę, że ta lista już jest strasznie
          strasznie krótka.
          • kasik81 Re: Urodziałam 26.06.04, 11:22
            Burgleonek urodziła!!!! Nasza ostatnia na liście, wyprzedziła te przed sobą smile)
            Chyba siłą woli to zdziałała smile))
            JA TEŻ JUŻ CHCĘ!!!!

            Serdeczne gratulacje dla Ciebie Tuneczku i oczywiście dla najbardziej
            niecierpliwej z nas, czyli Burgleonka!!!

            Mathilde81 pewno też już urodziła, bo się od dawna nie odzywa.
            A kiedy ja??? Im bliżej końca (do terminu 1 dzień) a coraz bardziej jestem
            zniecierpliwiona i umęczona tym wszystkim.

            No i znów nas ubyło na liście oczekującychsmile)

            Oczekujące to:

            1. kata74 (Kasia) - 01.06 Julka podobno 100%, szpital Kalisz
            2. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
            3. mathilde_81 (Ania) - 09.06, chłopiec - Olivier/Krystian, Warszawa, szpital
            Św. Zofii
            4. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
            5. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
            7. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, dziewczynka,szpital św. Zofii
            8. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
            9. 26basia ? 24.06, corka?
            10. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
            11. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
            12. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
            13. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
            Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
            14. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



            A MAMUSIE to:

            1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

            2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

            3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
            Ujastek w Krakowie)

            4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
            4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

            5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
            53cm, Kalisz, 9pkt

            6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
            Łódź ICZMP

            7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
            Damian

            8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
            Szpital Brochów

            9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

            10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
            cm, 10 pkt, Poznań Polna

            11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
            52cm Warszawa, szpital św. Zofii

            12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
            Bielsko-Biała

            13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
            3820g, 59 cm.

            14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
            Opole Szpital Gin- Poł.

            15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
            godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

            16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
            3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

            17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
            10pkt, Warszawa Karowa


            18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
            3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

            19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
            Poznań, szpital na Polnej

            20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

            21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
            CZMP Łódź

            22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

            23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
            szpital kliniczny

            24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
            cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

            25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
            3500g, 57cm ; Płock

            26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
            53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

            27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
            Wrocław Brochów wink

            28. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
            o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

            29. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona Zosia 21.06. Zosia

            30. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
            Warszawa, szpital Św. Zofii

            31. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
            (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

            32.???
            • bursz Gratulacje dla Karoliny!!!!!!!!!!!!!! 26.06.04, 14:19
              Kawał chłopa rzeczywiście!!!!!!
              Czekamy na relacje Mamy!!
              jola(15/06/73)&jula(14/06/04), Łódź
      • beciaw77 DO Bourgeonka! 29.06.04, 10:05
        No to jest już spory kawaler dla mojej Dominikiwink!
        Gratulacje i z całego serca duuuuuuuuuuuuużo zdrówka dla Was obojga!
        Becia
        może być taka synowawink)? hehehehe
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0
        • aka_78 Re: DO Bourgeonka! 29.06.04, 11:21
          mam dla Ciebie zla wiadomosc - nawet moja Kacha, ktora jest dwa tyg. starsza od
          Ziemka zostala uznana za "za stara"... wink))
    • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 26.06.04, 16:07
      A mnie już na stówę odchodzi czop śluzowy smile)
      Coś tam pobolewa, ale czy to już to to nie wiem.
      Okaże się jutro, jak się odezwę, lub też nie smile)

      Pozdrawiam Kasia z Alą
      • 26basia Re: CZERWCÓWECZKI 2004 26.06.04, 17:40
        KASIK 81
        My mamy chyba razem rodzić u mnie czop odszedł dziś pojechałam na ktg i co nic
        powiedziała położna że 1 skurcz no do wtorku czekać i znów na ktg chociaż po
        tym badaniu przez gin.wszystko mnie boli może pojawią się te skurcze POZDRAWIAM
        • bursz Kolejna Mama-madam5 26.06.04, 18:03
          Pragnę Was poinformować, że 24/06/04 o godz. 20,15 przyszedł na świat Wiktor,
          syn Madzi.
          GRATULACJE!!!
          jola
          • kata74 jesteśmy już DWIE a nie 2w1 26.06.04, 18:52
            Kochane jestem przelotem w domu to szybciutko ozanajmiam:

            Julka urodziła się w 42 tygodniu 18.06.04 o godzinie 18.00, waga 4400, długość
            59 w wyniku cesarskiego cięcia.

            ma niespozyte siły, mnóstwo energii, powolutku dochodzimy do siebie - znaczy ja
            wolniej.

            w skrócie - jak było u mnie

            1. akcja porodowa u mnie nie chciala wystapić, mialam preidukcje- rozmiękczono
            szyjke, 18.06 od rana na kroplówce oksy..., wywołały skurcze, po 10 godzinach
            doprowadzono do rozwarcia pełnego, od 16 miałam skurcze parte ale przez 1,5
            godziny nie mogłam urodzić bo mała się cofała, skurcze zaczeły zanikać,
            przygotowano zestaw kleszczowy po czym po konsultacji z innym lekarzem okazało
            się że mała ma ułożenie główkowe proste wysokie (to znaczy głową do dołu ale w
            zła strone jest główka) i na poród naturalny nie ma szans - decyzja o cesarce i
            już za chwilke było po wszystkim. Ryczałam jak bóbr, za drzwiami to samo robił
            mój mąż tylko Julka okazała charakter i nie płakała.

            2. dochodzę do siebie, jakoś cięzko mi idze. mam kłopoty z karmieniem - mała ma
            krótkie więzadełko a ja mało wykształcone sutki w zwiąku z czym sciągam pokarm
            i podaję jej butelką, bo inaczej nie dałabym rady+ dokarmiamy sztucznie bo
            Pasibrzuszek to wielki żarłok

            Kochane nie zdążyłam jeszce nic przeczytać- Gratulacje dla nowych Mamuś i
            Odwagi dla jeszcze czekających.

            Ja narazie jestem przeprowadzona do mamy także nie wiem kiedy się
            znów "zaczytam" z Wami

            Kasia
            • kasik81 Re: jesteśmy już DWIE a nie 2w1 26.06.04, 19:51
              No to gratulacje dla kolejnych mamuś!!!! Kata74- duuuża dziewczyna z tej Twojej
              Córy wink)

              Bursz, na liście oczekujących nie ma danych madam5 (Magdy), więc wpisze ją na
              listę mamuś, a Ciebie poproszę o uzupełnienie jej danych.

              26basia- pozostajeemy we dwie na placu boju? Ja się mam zgłosić w poniedziałek
              na ktg, ale mam taką cichą nadzieję, że mnie cos wcześniej weźmie. Życzę
              powodzenia i proszę o to samo smile)

              Oczekujące to:

              1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
              2. mathilde_81 (Ania) - 09.06, chłopiec - Olivier/Krystian, Warszawa, szpital
              Św. Zofii
              3. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
              4. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
              5. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, dziewczynka,szpital św. Zofii
              6. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
              7. 26basia ? 24.06, corka?
              8. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
              9. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
              10. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
              11. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
              Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
              12. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



              A MAMUSIE to:

              1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

              2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

              3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
              Ujastek w Krakowie)

              4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
              4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

              5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
              53cm, Kalisz, 9pkt

              6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
              Łódź ICZMP

              7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
              Damian

              8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
              Szpital Brochów

              9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

              10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
              cm, 10 pkt, Poznań Polna

              11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
              52cm Warszawa, szpital św. Zofii

              12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
              Bielsko-Biała

              13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
              3820g, 59 cm.

              14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
              Opole Szpital Gin- Poł.

              15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
              godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

              16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
              3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

              17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
              10pkt, Warszawa Karowa


              18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
              3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

              19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
              Poznań, szpital na Polnej

              20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

              21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
              CZMP Łódź

              22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

              23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
              szpital kliniczny

              24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
              cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

              25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
              3500g, 57cm ; Płock

              26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
              53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

              27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
              Wrocław Brochów wink

              28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
              szpital Kalisz

              29. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
              o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

              30. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona Zosia 21.06. Zosia

              31. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
              Warszawa, szpital Św. Zofii

              32. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

              33. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
              (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

              34.???
              • 26basia Re: jesteśmy już DWIE a nie 2w1 26.06.04, 20:20
                Kasik81
                a Tobie z całego serca życzę pomyślnego i szybkiego razdwojenia
            • werata Re: jesteśmy już DWIE a nie 2w1 27.06.04, 20:03
              Gratulacje!!!!

              Czytałam o Twoich kłopotach z karmieniem i powiem Ci, ze ja miałam to samo
              (tylko, ze rodziłam naturalnie), tzn. mały ma krótkie wiązadełko a ja miałam
              płaskie sutki ale po cierpliwej pomocy pani z poradni laktacyjnej karmię
              piersią. Spróbuj, na pewno Ci sie uda, nie dokarmiaj sztucznie! Mi bardzo
              pomogła pani od laktacji ze szpitala, spędziła z nami sporo czasu zanim się
              nauczyliśmy (ja - karmić, Tomcio-ssać), ale teraz idzie nam świetnie!
              Nie poddawaj się!
              Pozdrowienia!
              werata i Tomcio forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117
            • beciaw77 Do kata74! 29.06.04, 10:20
              Gratuluje kochana! Wiem co znaczy rodzić duże dziecko i może to i lepiej że tak
              się skończyło-czasem nie ważne jak ważne że szczęśliwie! Ucałuj od nas Julcie!
              Moja Dominika to też straszny żarłok (jak sie urodziła miała 4370 wagi i 65 cm
              długosci a po trzech tygodniach już ważyła 5120!)ale karmię ja tylko piersią i
              choć wiem że nie jest to łatwe bo też miałam sporo kłopotów (krztusiła sie i
              dławiła a raz to tak poważniwe że... szkoda gadać) to wreszcie obie się siebie
              nauczyłysmy i jestesmy z tego zadowolonesmile! Nie poddawaj sie tak na starcie i
              spróbuj poprosić kogoś o fachowa pomoc! Nie wiem na ile to skuteczne ale w
              różnych gazetach o ciąży i o dzieciach widziałam takie specjalne nakładki do
              wyciagania sutków (chyba Aventu) może one pomogą?
              POWODZENIA I JESZCZE RAZ GRATULACJE!!!!
              Becia
              a to mój zarłoczek wink)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0
    • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 27.06.04, 12:59
      Dziekuję Basiu smile)
      Co tutaj taka cisza??? Chyba za niedługo wątek CZERWCÓWECZKI umrze śmiercią
      naturalną sad( Ale mam nadzieję, że będziemy dalej aktywne na rówieśnikach, jak
      w końcu wszystkie się doczekamy naszych pociech.

      Lada dzień mam nadzieję, będę rodzić, a mojego męża złapała grypa lub coś
      podobnego. Muszę mu rosołek ugotować, aby się wykurował i miał siły mnie
      wspierać. Idę dzisiaj na chrzciny, co prawda tańców nie będzie, ale może emocje
      cos mnie ruszą smile)
      Pewno się odezwę znów wieczorem. Więc puki co miłego dnia smile)

      Pozdrawiam.
      • mathilde_81 mam malego Sebastianka 27.06.04, 14:04
        Hej, 23 czerwca o godzinie 20:55 w szpitalu na Starynkiewicza urodzil sie moj
        synek - 3720, 55 cm - jest piekny dostal 10 pkt; woiecej pozniej
        • 26basia Re: mam malego Sebastianka 27.06.04, 14:24
          ANIU GRATULACJe!!!
          Piszcie proszę dółbrzucha boli mnie po wczorajszym badaniu a dziś jeszcze do
          tego ból kręgosłupa i brzuch robi mi się twardy tak co 20 min.i tak jest jak
          kamień przez ok.1min.CZY TO SĄ SKURCZE CZY CO PISZCIE PROSZĘ!!!!!!!!!!! BO DO
          SZPITALA MAM 15KM I TERAZ JESTEM SAMA!!!!!!!!!!! Z GÓRY DZIĘKUJE
          • betty761 Re: mam malego Sebastianka 27.06.04, 15:52
            Gratuluję "świeżym" Mamusiom!

            26BASIA
            to mogą być skurcze. spróbuj wejść do wanny.
            powodzenia!
            • kasik81 Re: mam malego Sebastianka 27.06.04, 19:25
              Mathilde_81, też tak podajrzewałam, że ta cisza z Twojej strony jest
              spowodowana tym, że poszłaś rodzić smile)
              Serdeczne gratulacje!!! Jak znajdziesz chwilke to prosimy o szczegóły.
              Ja mam nadzieję, że nie podzielę Twojego losu i nie będę aż tyle
              przeterminowana.

              26basia, może to już to smile) teoria mówi, jeżeli boli również przy zmianie
              pozycji i kąpiel lub prysznic nie pomoga, to to są skurcze porodowe.
              Trzymam kciuki smile)

              Ja wróciłam z chrzcin i dalej nic sad(. Chociaż może to i lepiej, bo mam chorego
              męża, a taki z anginą czy czymś podobnym nie nadaje się na poród, a tym
              bardziej na kontakt z noworodkiem sad(, nawet z własną córką.
              Pocieszające jest to, że jestem już w pierwszej dziesiątce oczekujących smile)

              Oczekujące to:

              1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
              2. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
              3. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
              4. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, dziewczynka,szpital św. Zofii
              5. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
              6. 26basia ? 24.06, corka?
              7. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
              8. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
              9. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
              10. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
              Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
              11. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



              A MAMUSIE to:

              1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

              2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

              3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
              Ujastek w Krakowie)

              4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
              4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

              5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
              53cm, Kalisz, 9pkt

              6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
              Łódź ICZMP

              7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
              Damian

              8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
              Szpital Brochów

              9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

              10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
              cm, 10 pkt, Poznań Polna

              11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
              52cm Warszawa, szpital św. Zofii

              12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
              Bielsko-Biała

              13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
              3820g, 59 cm.

              14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
              Opole Szpital Gin- Poł.

              15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
              godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

              16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
              3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

              17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
              10pkt, Warszawa Karowa


              18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
              3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

              19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
              Poznań, szpital na Polnej

              20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

              21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
              CZMP Łódź

              22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

              23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
              szpital kliniczny

              24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
              cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

              25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
              3500g, 57cm ; Płock

              26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
              53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

              27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
              Wrocław Brochów wink

              28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
              szpital Kalisz

              29. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
              o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

              30. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona Zosia 21.06. Zosia

              31. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
              Warszawa, szpital Św. Zofii

              32. MATHILDE_81 (Ania) - termin 09.06, urodzony 23.06.04 Sebastian godz. 20:55,
              3720g, 55cm, 10p, Warszawa, szpital na Starykiewicza

              33. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

              34. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
              (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

              35.???


              Pozdrawiam
              • mathilde_81 porod :) 28.06.04, 11:09
                No wiec zaczelo sie tak...
                W poniedzielek 21 czerwca zadzwonilam do szpitala sw zofii, gdzie prowadzilem
                vcala ciaze i gdzie mialam na ten dzien zarezerwowana patologie od
                rana... „przemile” panie z patologii poinformowaly mnie, ze nie ma miejsc w
                szpitalu i kazaly zadzwonic za godzine. Po godzinie sytuacja się powtorzyla...
                i tak co godzine az do pietnastej!!!!! Wtedy to bylam już tak wsciekla, ze
                zadzwonilam na izbe przyjec i poprosilam o polaczenie z lekarzem... pani doktor
                powiedziala mi, ze sytuacja jest fatalna i ze ona swojej pacjentce
                zarezerwowala patologi8e na jutro i tez nie wiadomo czy dostanie miejsce... na
                mój protest, ze tez jestem pacjentka z tego szpitala, tu prowazilam cala ciaze
                a patologie mialam ezerwowana w sobote , pani powiedziala beztrosko, ze chyba
                powinnam poszukac innego szpitala... kiedy zapytalam czy dadza mi dokumenty z
                zapisow KTG i badan które były w historii do porodu, pani powiedziala mi, ze
                jak się zglosze do jakiegos szpitala, to mi zrobia sami.
                Ok. 16tej dotarlam do szpitala na Starynkiewicza i ... dzis mogę powiedziec ze
                to było chyba najlepsze co mnie spotkalo!!!!!
                Pani na izbie przyjec była zszokowana, za w 11 dobie po terminie nie przyjeli
                swojej pacjentki, a jak uslyszala, ze nie dano mi nawet zapisu ostatniego
                (sobotniego) usg, to az się spienila!!!!
                Oczywiście od razu przyjeto mnie na oddzial, ale dzieki odsylaniu mnie co
                godzine z zelaznej, trafilam na oddzial, kiedyu już nie robiono badan, wiec
                tylko zrobiono mi ktg i8 rutynowe badanie gin.
                We wtorek po obchodzie zostalam zbadana przez pana ordynatora patologii, który
                wymasowal mi szyjke, tak ze z bolu niemal stoczylam się z fotela zamiast zejsc
                 i powiedziano mi, ze wywolaja porod w czwartek, a na razie zroba wszystkie
                badania... z kolejnego usg wyszlo, ze maluch jest w porzadku, a jego waga
                będzie co najmniej 3900... polozylam się spac i się zaczelo!!!! Badanie i masaz
                zadzialaly.... mialam okropne bole w krzyzy, ale dosc nieregularne... nie
                bolalo zabojczo wiec tylko przewracalam się z boku na bok... rano kolejny
                obchod i badanie... skurcze sa już co 2-3 minuty... decyzja zapada – ide na
                porodowke, chociaz brak jeszcze rozwarcia, ale już mam się przygotowywac...jest
                godzina 9:00, okropny bol w krzyzu – około 40 sekund... przyjezdza mój maz...
                robi mi masaz krzyza –troche pomaga, ale bol jest okropny!myslalam, ze jestem
                bardzoje odporna...pani doktor przecina pecherz, rozwarcia brak...bol
                narasta...ok.13tej jest rozwarcie na 1cm i twarda szyjka...mam caly czas
                podlaczona kroplowke, bo nie jadlam i nie pilam od wieczora...dostaje leki
                rozkurczajace, sol na odwodnienie, brak postepu pomimo skurczy...magiczne 3 cm
                do znieczulenia pojawiaja się dopiero o 19tej, po 4 kroplowkach soli, 2
                jakiegos leku, 2 zastrzykach rozkurczowych, około 3 godzinach siedzenia pod
                prysznicem i ciaglego masazu krzyza przez mojego meza... z bolu już mdlalam a
                lekaze zastanawiali się nad cesarkadzieki Bogu do niej nie doszlo!o 19 tej
                dostalam znieczulenie i kolejna kropl.tym razem z oxytocynka i po około 10 min
                skurczy partych o godzinie 20:55 pojawil się na siwcie mój maluch. Maz na
                moment partych wyszedl i wszedl akurat jak malenstwo wyskoczylo i polozna
                przeciela pepowinke, dostal go na moment, po czym polozono mi go na brzuszek.
                Ryczalam jak bobr!!!!!potem po zbadaniu malenstwa, tatus zabral go a ja
                rodzilam lozysko i bylam zszywana.
                • mathilde_81 Re: porod :) cz. 2 28.06.04, 11:24
                  mathilde_81 napisała:


                  > Ok. 16tej dotarlam do szpitala na Starynkiewicza i ... dzis mogę powiedziec
                  ze
                  > to było chyba najlepsze co mnie spotkalo!!!!!

                  szpital na Starynkiwicz jest super - nie z wygladu, jjak zelazna, ale jezeli
                  chodzi o opieke i podejscie do pacjentki!!!!

                  podczas porodu ciagle byl lekarz, polozne rowniez, przy ostatniej fazie bylo 2
                  lekarzy i 2 polozne, ktorzy mi pomagali. ZZO zalozono mi przy 3 cm, gdyby nie
                  to, to nie mialabym sily na dalsza czesc porodu!!!!! a na zelaznej zakladaja
                  dopiero przy 5 - do czasu uzyskania takiego rozwarcia juz dawno bym stracila
                  przytomnosc!!!!!
                  no i kwestia finansowa - wszystko to (sala pojedyncza rowniez) bylo zupelnie
                  nieodplatnie - w ramach NFZ - przy wypisie mozna jedynie zostawic cegielke, ale
                  musialam sie o nia zapytac, bo personel nic nie wspomina o kasie!!!!!!!!!!!!!!
                  dzieki Bogu, ze tam trafilam i polecam ten szpital wszystkim !!!!!!!!

                  Ania i Sebuś
                  • mathilde_81 zdjecia słoneczka 28.06.04, 12:06
                    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=23351&q=mathilde_81&k=2
                    mam nadzieje, ze link pojdzie, jak nie, to w fotoalbumach onetu znajdziecie po
                    autorze - mathilde_81

                    buziaki
                    Trzymam kciuki za nierozdwojone!!!!!!!!
                    • kasik81 Re: zdjecia słoneczka 28.06.04, 12:52
                      Dzięki za opis, śliczny synuś. To faktycznie skandal z tym szpitalem. Nie
                      jestem z W-wy, ale zastanawiałabym się nad zmianą szpitala gdybym tam miała
                      zamiar rodzić. Bądz co bądz czytałam o św. Zofii, że jest to bardzo modny
                      szpital, ale o poziomie opieki nie wspomniano. Dobrze, że juz jesteście
                      szczęśliwymi rodzicami. Jeszcze raz gratulacje.

                      Ja mam na dziś termin, jestem po ktg, któr kompletnie nic nie wykazało. Skurcze
                      na poziomie 20, i to taka ciągła linia, czyli NIC.

                      Czop mi odchodzi od soboty, tylko, że teraz jest cały czas biały. Bez sensu to
                      czekanie. Coś mi się wydaje, że moja córeczka będzie już lipcowa sad(
                      W środę mam iść na kolejne KTG.
                      Zła jestem na cały świat. Jakie to niesprawiedliwe. Cholera jasna, okresy
                      zawsze miałam regularne, niemal co do dnia wiem kiedy Ala została poczęta i
                      powinnam rodzić właśnie DZISIAJ, a tutaj nic. Nie ma sprawiedliwości na tym
                      świecie sad(
                      Czekam dalej.
                      • bioo pekniete krocze-ponowne szycie......... 28.06.04, 13:52
                        kochane dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!jestem dzis 10 dni po porodzie, dzieki za
                        wpisanie na liste!!!!!a ja ciagle wyje, pekło mi krocze, leze juz ponad tydzien
                        z tym, a w szpitALu mnie odesłlano i kazano czelac az samo sie
                        zrosnie......koszmar jakis, nie znosze Inflanckiej!!!!!!!!!!!!!!!!!dzis mam
                        szyte prywatnie bo szptal sie wypiął i jest zamykany bo remont, mam stracha ale
                        mam nadzieje ze w koncu bedzie ok, a nie tylko lezenie, lezenie,lezenie a
                        Małgosia jest cudowna!!!!!!!!!!!!!!!spi,je,spi,je tak jakby wiedziała ze mama
                        jest "ała" i trxeba byc grxeczniutka, tylko te kolki!!a Wasze Słonka maj
                        akoleczki?karmicie na lezaco? bo ja tylko tak, inaczej nie dałabym rady, moze
                        to przez to?
                        buziaki dla Mam, Maleństw tych urodzonych i tych brzuszkowych jeszcze!!!
                        Ania i Małgosia
                        • aka_78 Re: pekniete krocze-ponowne szycie......... 28.06.04, 14:05
                          ja tylko na lezaco, chociaz juz moge siadac, ale tak mi jest najwygodniej
                          Kasia kolek na szczescie nie ma
                          tydzien po porodzie pociekla mi zywa krew z krocza - maz obejrzal i orzekl
                          rozejscie sie szwu, wiec pojechalismy do szpitala. Tam na izbie lekarz
                          powiedzial, ze wszystko OK, a "szew ma prawo puscic"... Takze mam dodatkowa
                          dziurke wink Nie boli, wiec nie panikuje.

                          Wlasnie rozmawialam z Bourgeonkiem - wysyp na Zelaznej starszny, miedzy innymi
                          przez ten remont na Inflanckiej!

                          Pozdrawiamy serdecznie
                          Agata i wyjatkowo dzis marudna Kasia (11-06-2004)
                          • bioo Re: pekniete krocze-ponowne szycie......... 28.06.04, 16:34
                            tylko, ze u mnie ta dziurka jest spora smile 3,5 długości i ok 1,5 głębokkości i
                            wg lekarza "za kilka, kilkanascie tyg sie zagoi, ale zostanie nisza" tylko ze
                            perspektywa tych kilkunastu tygodni z żywa rana pomiedzy nogami nie napawa mnie
                            takim optymizmem jak pana z izby przyjec, przypuszczm, ze przez ten remont nie
                            chcieli mi juz nic robic, tylko pozyc sie jak najszybciej pacjentki... ale inny
                            pzn dr powiedział, ze to naprawimy, i dzis mam szycie i szew na ok 10 dni,
                            bedzie ciagneło, wiem ale nie bedzie zywej rany sad
                            pozdrawiam cieplutko
                            Ania i Małgosia
                            • werata Re: pekniete krocze-ponowne szycie......... 28.06.04, 19:00
                              Spokojnie, to sie zagoi, zazwyczaj nie szyją po raz drugi, tylko czekają , aż
                              samo się zrosnie. Ale lekarza, który Cie zszył zadusiłabym na Twoim miejscu.
                              Wiem, ze jednak to się dosyć często zdarza, to rozejscie rany...
                              Głowa do góry!!!
                    • werata Re: zdjecia słoneczka 28.06.04, 18:56
                      Ale sliczny!

                      A tu nasz Tomaszek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117
                      papa
                      • mathilde_81 Re: zdjecia słoneczka 29.06.04, 10:07
                        dziekismile wasz rowniezsmile
                        ja sie wczoraj wystraszylam ze mi szwy pekly, le na izbie powiedzieli mi, ze
                        slicznie sie goi i oby wszystkie pacjentki mialy tak pieknie wygojone 5 dni po
                        porodziesmile

                        buziaki i trzymam kciuki Kasik nie martw sie - Ala na pewno sie urodzismile
    • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 28.06.04, 21:50
      Nie ma 26basi, pewno te skurcze o których nam pisała, nie były fałszywym
      alarmem.
      Okropne rzeczy z tym szyciem krocza, który opisujecie. Od czego to zależy, czy
      szwy się rozejdą, czy też nie? Można jakoś zapobiegać??
      Współczuję i zaczynam sie obawiać bo we wszystkich źródłach do jakich dotarłam,
      piszą, że mam się nie obawiać rozejścia szwów...a jednak.

      Życzę szybkiego zrastania się i pozdrawiam.
      Jutro będę już 1 dzień przeterminowana sad(
      • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 10:31
        Hej dziewczyny!!! fey, dorin28, kasinekg, ikik, rozumiem,że już urodziłyście
        skoro się nie odzywacie. Te dziewczyny z początku listy to już na pewno.
        Zostałam sama wśród oczekujących??
        Smutne to.
        Dzieki mathilde, zdaję sobie sprawę, że prędzej czy później się urodzi,
        wolałabym jednak prędzej smile)

        No to ja czekam dalej.
        • aka_78 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 11:19
          nie przejmuj sie, bedziemy tu z Toba az do konca - do oficjalnego zamkniecia
          watku wink)
          I mala rada: wysypiaj sie poki mozesz i jedz wszystko to, czego juz niebawem
          nie bedziesz mogla!
          a swoja droga wlasnie sie dziwie, jak to sie stalo, ze bylo nas ok. 30 a teraz
          sie juz zrobilo 45?? Jak sie te dzieci mnoza wink

          Agata i Kasia (11-06-2004)
          • sylvi2 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 11:51
            Dziewczyny!
            19czerwca o 9.05 w Szpitalu Sw Zofii na Zelaznej, urodzilam zdrowa Dziewczynke
            (Bianke)-3820,56cm,10pkt!
            Bianka urodzila sie 2dni po terminie.Porod byl bolesny(bez znieczulenia),ale
            warto bylosmile Chcialam napisac cos wiecej,ale wlasnie uslyszalam placz i wolanie
            o jedzonko:o)
            Powodzenia!
            Sylwia
            • leefka Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 12:30
              Gratulacje dla kolejnych Mam smile
              Ja póki mogę korzystam z dobrodziejstw internetu, bo za jakieś dwa-trzy
              tygodnie czeka nas opóźniona przeprowadzka do WRESZCIE WŁASNEGO MIESZKANIA smilei
              przez jakiś czas nie będziemy tam mieli dostępu do sieci.
              Bioo strasznie Ci współczuję bólu, który musisz znosić. Że też to właśnie na
              Ciebie musiał trafić ten statystyczny "raz na jakiś czas".
              Co do szpitali warszawskich, ja rodziłam w MSWiA na Wołoskiej i jestem bardzo
              zadowolona. Trafiłam tam w zasadzie z tzw. "ulicy", tzn. nie byłam pacjentką
              żadnego z lekarzy, ani nie chodziłam do szkoły rodzenia, a przyjęto mnie bez
              problemów. Może miałam farta, że mnie przyjęli, bo obłożenie mieli okropne: co
              chwilę słychać było szybki krok lekarzy i położnych w kierunku sal porodowych i
              operacyjnej, krzyki rodzących i wrzask noworodków smile Opieka była świetna,
              szczególnie noworodkowa (fantastyczni pediatrzy - jeszcze wczoraj,
              zaniepokojeni grudkami na główce Maleńkiej, poszliśmy na oddział po poradę do
              pani ordynator - anioł-kobieta!). No i za nic nie płaciłam. Ja wprawdzie
              rodziłam przez cc, więc ani poród rodzinny, ani znieczulenie na żądanie nie
              wchodziły w grę.
              Generalnie myślę, że to z reguły jest tak, że jeśli nie ma żadnych komplikacji
              i powikłań, to każdy szpital jest dobry, a jeśli zaczynają się problemy, to
              dopiero wtedy można coś powiedzieć. U mnie wszystko przebiegło gładko, więc
              złego słowa nie na MSWiA nie powiem smile
              kasik81 - trzymamy za Ciebie z Tosią kciuki. Może uda się jeszcze w czerwcu?

              Pozdrawiamy,

              O + T
              • fey po terminie! 29.06.04, 13:06
                No i się przeterminowaliśmy! Pewnie zamiast Czerwcątka będzie Lipcątko ...
                • martekj Re: po terminie! 29.06.04, 13:33
                  Oczekujące to:

                  1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
                  2. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
                  3. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
                  4. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, dziewczynka,szpital św. Zofii
                  5. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
                  6. 26basia ? 24.06, corka?
                  7. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
                  8. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
                  9. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
                  10. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
                  Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
                  11. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



                  A MAMUSIE to:

                  1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

                  2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

                  3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
                  Ujastek w Krakowie)

                  4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
                  4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

                  5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
                  53cm, Kalisz, 9pkt

                  6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
                  Łódź ICZMP

                  7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
                  Damian

                  8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
                  Szpital Brochów

                  9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

                  10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
                  cm, 10 pkt, Poznań Polna

                  11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
                  52cm Warszawa, szpital św. Zofii

                  12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
                  Bielsko-Biała

                  13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
                  3820g, 59 cm.

                  14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
                  Opole Szpital Gin- Poł.

                  15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
                  godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

                  16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
                  3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

                  17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
                  10pkt, Warszawa Karowa


                  18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
                  3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

                  19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
                  Poznań, szpital na Polnej

                  20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

                  21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
                  CZMP Łódź

                  22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

                  23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
                  szpital kliniczny

                  24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
                  cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

                  25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
                  3500g, 57cm ; Płock

                  26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
                  53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

                  27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
                  Wrocław Brochów wink

                  28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
                  szpital Kalisz

                  29. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
                  o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

                  30. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona 21.06. Zosia, 3190 g, 55 cm Wrocław
                  Akademicki Szpital Kliniczny

                  31. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
                  Warszawa, szpital Św. Zofii

                  32. MATHILDE_81 (Ania) - termin 09.06, urodzony 23.06.04 Sebastian godz. 20:55,
                  3720g, 55cm, 10p, Warszawa, szpital na Starykiewicza

                  33. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

                  34. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
                  (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

                  35.???
                  • aka_78 lista 29.06.04, 14:57
                    uaktualniam:
                    to juz tylko 10 dziewczyn czeka na swoje dzidzie!

                    1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
                    2. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
                    3. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
                    4. Kilineczka (Kasia) - termin 21.06, płeć nieznana, szpital w Szczecinku
                    5. 26basia ? 24.06, corka?
                    6. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
                    7. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
                    8. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
                    9. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
                    Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
                    10. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



                    A MAMUSIE to:

                    1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

                    2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

                    3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
                    Ujastek w Krakowie)

                    4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
                    4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

                    5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
                    53cm, Kalisz, 9pkt

                    6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
                    Łódź ICZMP

                    7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
                    Damian

                    8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
                    Szpital Brochów

                    9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

                    10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
                    cm, 10 pkt, Poznań Polna

                    11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
                    52cm Warszawa, szpital św. Zofii

                    12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
                    Bielsko-Biała

                    13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
                    3820g, 59 cm.

                    14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
                    Opole Szpital Gin- Poł.

                    15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
                    godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

                    16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
                    3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

                    17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
                    10pkt, Warszawa Karowa


                    18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
                    3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

                    19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
                    Poznań, szpital na Polnej

                    20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

                    21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
                    CZMP Łódź

                    22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

                    23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
                    szpital kliniczny

                    24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
                    cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

                    25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
                    3500g, 57cm ; Płock

                    26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
                    53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

                    27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
                    Wrocław Brochów wink

                    28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
                    szpital Kalisz

                    29. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, Bianka urodzona 19czerwca o 9.05 w Szpitalu
                    Sw Zofii,
                    3820g, 56cm, 10pkt!

                    30. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
                    o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

                    31. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona 21.06. Zosia, 3190 g, 55 cm Wrocław
                    Akademicki Szpital Kliniczny

                    32. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
                    Warszawa, szpital Św. Zofii

                    33. MATHILDE_81 (Ania) - termin 09.06, urodzony 23.06.04 Sebastian godz. 20:55,
                    3720g, 55cm, 10p, Warszawa, szpital na Starykiewicza

                    34. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

                    35. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
                    (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

                    36.???

                    • bourgeonek A jednak czerwcoweczka! 29.06.04, 16:05
                      Witam mamusie!

                      Juz wiecie, ze sie rozdwoilam!!!
                      To niesamowite, ale pierwsze skurcze pojawily sie jak wstalam od komputera!
                      Od 13 do 15 skurcze lekkie co 20 min, taki bol brzuszka. Telefon do meza, zeby
                      lepiej wyszedl wczesniej z pracy. Od 15 do 17 regularnie co 10 min. Dzwonie do
                      poloznej. Kaze wchodzic do wanny. W wannie zaczynaja sie co...3 min, ale
                      niezbyt bolesne. Moj Kajtus myje mio plecy, caluje i jest rozkoszny. Telefon do
                      poloznej - umawiamy sie o 19 w szpitalu.
                      Zawozimy Kajtka do wujka i w droge.
                      Badanie wykazuje 4 cm. Gdybym nie miala oplacone poloznej, to pewnie by mnie
                      odeslali jeszzce do domu, a tak decyzja, na sale (musze dodac, ze byl to sadny
                      dzien w SW Zofii - 20 porodow!). Po podlaczeniu do ktg piekne regularniutkie
                      skurczyki do poziomu 127. Decyzja - zzo. Krotkie wkucie i blogostan. Smiejemy
                      sie, zartujemy, skacze na pilce, sluchamy listy przebojow 3-ki.
                      Okolo 21 badanko, jest 8 cm. Skaczemy dalej i nagle zaczynam odczuwac skurcze
                      parte! Kolejna daweczka znieczulenia i skaczemy. Pecherz nie chce peknac.
                      Przebijamy, parte sie nasilaja, ale wciaz nie ma pelnego rozwarcia. Podlaczaja
                      oxytocyne. Po 5-10 min (tu juz nie kontroluje tak dokladnie) pelne rozwarcie i
                      slysze haslo poloznej, to rodzimy./ Jak to juz???
                      10 min parcia i ... Ziemek placze na moim brzuchu. Boze jaki cud!
                      Ziemek dostaje maxa, czyli 10 punktow. Wazy 4150 i ma 56 cm.
                      Byl troszke zmeczony i caly bordowy na buzce (a w koncu parla tylko 10 min).
                      Ja przezylam horror zszywania (niestety mialam nacinane, mimo drugiego porodu,
                      krocze, i jesli jeszcze mi sie zachce 3 dzidziusia, to tez bede nacinana - taka
                      moja uroda - tylko maz moze byc z tego powiodu zadowolony, ale to po pologu wink)
                      poza tym czuje sie swietnie, tyle tylko, ze nie bardzo moge siedziec, bo znow
                      wylazly mi te upiorne hemoroidy - KOSZMAR.
                      Ziemek je jak smok - w dniu wyjscie, czyli wczoraj, czyli w 3 dobie zaczal juz
                      przybierac!!!
                      Nawal zazegnany, choc wczoraj bylo blisko.
                      Troche sajgon w domu, ale Kajtus genialnie go przyjal (chcial mu dac lizaka!).
                      Caluje go i przytula.
                      Pierwsza nocka w domu tez extra. Budzil sie ze 2 razy, ale jako, ze spal ze
                      mna, po omacku dostawal cyca i potem zasypialismy.
                      Kupy wali jak stary - dzis to nawet mnie obsral podczas przewijania - ale to na
                      szczescie.
                      Dzieki za wszystkie pozdrowienia i gratulacje.
                      Oczekujace - to naprawde juz niedlugo potrwa!!!

                      Calujemy,

                      Bourgeonek i jej dwoch synkow Kajtek (23.09.2002) i Ziemek (25.06.2004)
                      • dorin28 Re: A jednak czerwcoweczka! 30.06.04, 09:28
                        Gratulaje Bourgeonek!
                        A jednak czerwcoweczka...rewelacja!!!
                        My na liście oczekujących mam jak nic się nie wydarzy to od jutra zamieniamy
                        się w lipcoweczki /też ładnie brzmi-ale nic poza tym/
                      • werata Re: A jednak czerwcoweczka! 30.06.04, 18:24
                        Gratulacje, Bourgeonku!!! Witamy wśród czerwcóweczek!!! No i jak najszybciej
                        daj znać, jak będziemy mogły zobaczyc zdjecia Ziemka!!!

                        A tu mój Tomcio ur. 5.czerwca.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117
                  • nervusmama witam 29.06.04, 16:22
                    witam was kochane mamusie jestem czerwcoweczka ... ale nie wiem ajk to sie
                    stalo ze was przez cala ciaze nie dojzalam bylam w majowo czerwcowych i innych
                    postach ale was dopiero dzis dorwalam wiec moze kilka slow o sobie:
                    25 lat skoncze w sierpniu jestem ze slaska mam juz coreczke martusie 2,5 roku a
                    08.06.2004 urodzilam natalie tak jak la lunia w ten sam dzien i jej coreczka w
                    ramach uzupelnienia waszej listy tez ma na imie natalka smile
                    porod wywolywany szyjka bardzo oporna ... potraktowano mnie dolarganem sad po
                    ktorym mala nie chciala sama oddychac sad 4h bolu i natalka byla juz ze mna
                    musieli ja dac pod tlem na 2 min sad i byla malenka 2500 i 50cm ... rzeczywisty
                    termin mialam na 22 czerwca
                    pozdrawiam i mam nadzieje ze przyjmiecie nas do swojego grona tu i na
                    rowiesnikach smile
                    • dorin28 Re: witam 30.06.04, 09:38
                      Czesc Nervusmama!
                      Przede wszystkim gratulacje: po raz drugi Mamusia!
                      Ja wskoczyłam na CZERWCOWECZKI niedługo przed Tobą ale jestem jeszcze przed
                      rozwiązaniem /termin minal 27.06/ i niecierpliwie czekam.
                      Natomiast chciałam ci napisac ze ja tez mam już jedna coreczke
                      /urodzona 30.12.2002/ a teraz najprawdopodobniej bedzie druga...
                      Trzymaj kciuki za wszystkie nierozdwojone...
        • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 15:04
          Kasik81(i pozostale oczekujace) melduje ze ja tez mam jeszcze wszystko przed
          sobą. Tylko te wasze czopy sluzowe tak mnie zestresowaly ze na chwile zamilklam
          wyobrazajac sobie ze podczepiłam sie do Was jako ta ostatnia to pewnie i
          ostatnia urodze i juz nie bedzie z kim pisać...
          A tak wlaśnie mija sobie kolejny drugi dzień po terminie... i oswajam się z
          lipcem...
          I to by było na tyle
          • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 29.06.04, 21:26
            Dzięki za słowa wsparcia od już mam i odzew od jeszcze oczekujących (fey,
            dorin28).
            Miło, że nie jestem sama smile) Może to troszkę egoistyczne podejście, ale w
            gronie zawsze raźniej.
            Dorin28 i cóź z tego, że mi ten czop odchodzi???, skoro nic się nie dzieje,
            myślę, że nie ma się czym przejmować.
            W różnych mądrych książkach piszą, że może on odejść zarówno kilka jak i
            kilkadziesiąt godzin przed porodem, a tutaj od soboty już kilkadziesiąt minęłao
            i nic...
            Burgleonku, błyskawicznie Ci to poszło, a tak się obawiałaś, że zostaniesz sama
            na wątku czerwcowym. Niech Ziemek zdrowo rośnie i wszystkiego naj.
            Gratulacje dla sylwi2!!!

            Jutro ide na ktg i zobaczymy, albo i nie sad(

            Pozdrawiam. Kasia ze spóźnialską Alicją
            • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 09:47
              Wczoraj odwiedziłam mojego doktorka, który stwierdził że gotowość jest, tak się
              tym zachwyciłam ze wstapilo we mnie jakies przekonanie ze to bedzie własnie TA
              noc z 29/30 czerwca...niestety nadal czekam...

              Poza tym do 30.06 w Polskim Banku Komórek Macierzystych była promocja z okazji
              Dnia Dziecka/pierwszy rok przechowywania gratis/ no to chyba jestem w plecy...
              • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 13:21
                A ja znów po ktg, które nic nie wykazało. W sobotę kolejne, a jak dalej nic, to
                w poniedziałek idę do szpitala na kroplóweczkę.
                Poinformowano mnie dzisiaj na ktg, że jest jakieś nowe zarządzenie ordynatora,
                że osoby nie leżące na oddziale, a przychodzące na ktg mają wrzucać po 5 zł do
                skrzyneczki na nowy aparat.
                Hmmmm, byłam tak zaaferowana moim wydrukiem, że zapomniałam. Ale chyba nic
                straconego, bo tak i tak, prędzej czy później znajdę się na oddziale i wrzucę
                nawet 10 zł.
                W pierwszej chwili mnie to troche wkurzyło, że niby gdzie idą składki
                zdrowotne, ale w sumie te pieniądze nie trafiają do szpitali bezpośrednio, a
                przebywają długą drogę w trakcie której topnieją...a szpitale mało co z tego
                dostają.
                Ja tez mam nadzieję każdego wieczoru, że może dziś w nocy, a rano znów się
                budzę zawiedziona.
                Co prawda dzisiaj w nocy miałam jakieś bolesne skurcze, ale jak rano wstałam to
                ich już nie było.
                Pewno dziś już nie urodzę i będę miała lipcową córkę.

                Pozdrawiam Kasia z Ala 2 dni po terminie
                • aka_78 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 13:50
                  nareszcie mi sie udalo dotrzec do skanera!
                  to moja Kacha:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13821078
            • betty761 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 13:57
              Serdecznie gratulacje rozdwojonym Mamusiom!

              Wiecie co mnie najbardziej dobiło w porodzie? Nie bóle porodowe, ale ból podczas
              szycie. BIOO współczuję.

              Córa moja rośnie jak na drożdżach. Ale i ostatnio częściej domaga się jedzonka.
              Rety! moje piersi!

              A tu moje Maleństwo
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13751906
              Dużo uśmiechu
              • nervusmama Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 14:28
                a pijecie jakies dopalacze liscie z malin polecam tez kapsulki z wiesiolka
                doustnie zaaplikujcie sobie tez na noc ze 2 do pochwy to dziala na szyjke smile po
                za tym natluszcza fajnie moze nie bedziecie musialy byc naciete ??? ja niestety
                bylam ale juz jest ok
              • bourgeonek Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 14:39
                Oj tak to szycie to koszmar! Ja troszke krzyczalam przy parcie, ale to chyba
                bardziej do dodania sobie kurazu. natomiast darlam sie w nieboglosy przy
                szyciu. ZZO przestalo dzialac, a miejscowe bylo do niczego. Ale juz po
                wszystkim. Teraz chyba po malu zaczynaja mi sie goic szwy, bo zaczyna mnie
                swedziec.
                • kasinekg Re: do kasik81i nie tylko 30.06.04, 17:20
                  Kasik 81 chyba nie będziesz ostatnia, moja mała też się jakoś nie śpieszy, po
                  dzisiejszym badaniu położna stwierdziła, że pewnie jeszcze jakieś 2-3 dni.
                  Negocjowałam z nią przez ostatnich kilka tygodni, żeby urodziła się w terminie
                  i zrobiła babci prezent na 60-te urodziny, ale jakaś nieusłuchana jest. Próbuję
                  jej trochę pomóc w decyzji (olej rycynowy, sok malinowy, namiętny sex,
                  sprzątanie po remoncie, chodzenie kilka razy dziennie na V piętro) i nic. Ale
                  mam nadzieję, że to już naprawdę niedługo.
                  Serdeczne gratulacje dla wszystkich mamuś i życzenia cierpliwości dla tych,
                  które będą nimi lada dzień.
                  Kasia
                  P.S Imię wreszcie zdecydowane (Pola) , szpital też (Solec ze względu na położną-
                  mistrzynię w swoim fachu), na Żelaznej nie przyjmują z własną położną, a ja nie
                  chcę żadnej innej
                  • kasinekg Re: 30.06.04, 17:27
                    A jeśli chodzi o szycie krocza, to mam nadzieję, że u mnie wogóle nie będzie
                    takiej potrzeby, ponieważ od kilku tygodni przygotowuję się, żeby nie było
                    potrzeby nacinania (masaże maścią nagietkową i trening przyrządem epi-no).
                    Wybrałam też położną, która słynie z tego, że robi wszystko, żeby chronić
                    krocze. Mam nadzieję, że to pomoże.
                • aka_78 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 20:36
                  no faktycznie szycie bylo niefajne, u mnie trwalo 2 godziny, ale na szczescie
                  zzo dzialalo prawie do samego konca.
                  A dzis sobie ogladalam moja blizne wink

                  a to moja Kacha:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13821078
    • kilineczka Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 18:48
      Witajcie!
      Dawno sie nie odzywałam, ale to oczywiście za sprawą mojego pięknego Syna, który przyszedł na świat w zeszłą sobotę tj 26.06 równo o godz. 16. Poród był dosyc długi, bo skurcze wystąpiły o drugiej w nocy, a wszpitalu pojawiliśmy sie z mężem o 4.30. Łącznie wyszło 14 godzin. Ale niestety po przyjechaniu nie stwierdzono rozwarcia, a że dnia poprzeniego o ok 20-tej zaczęły mi sączyć się wody, to w szpitalu musiałam leżeć te wszystkie godzinki i czekać na akcję. Na początku nie byłu tak źle. Mąż rozbawiał mnie, żartowaliśmy. Kryzys nastapił dopiero pod koniec, dwie 1,5 godziny przed samym porodem. Miałm już skurcze parte ale nie miałam pełnego rozwarcia. MAKABRA! Ale udało się. Wytrzymaliśmy. Sam skurcze parte trwały 10 minut. W trakcie całego porodu dostałam tylko nospę na szybsze rozwieranie. Bez oksytocynki i znieczulaczy. Nasz syn Wiktor dostał 10 pkt Apgar i jest wielkim ssakiem-ciągle ssiesmile urodził się mierząc 57 cm i ważąc 3700g. Kawał chłopiskawink
      Chciałabym Wam dziewczymy wysłać na forum zdjęcia Naszego Szkraba ale nie wiem jak to zrobić.Proszę napiszcie co trzeba zrobić.
      Trzymajcie sie wszystkie oczekujące i życzę wam lekkiego porodu, mimo iż wiem, że wszystko co kochamy jest okupione bólem. Także ten cud natury musi boleć- mniej lub brdziej ale zawsze. Wam życzę żeby bolało mniejsmile całuski i pozdrowienia
      kasia, wiktorek i tatuś Łuki
      • betty761 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 19:04
        Przede wszystkim gratuluję Dzieciaczka.

        Co do zamieszczenia zdjęcia, to przesyłam linka
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5590622
        • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 30.06.04, 22:00
          Aka_78- sliczna córeczka, taki czarne włoski ma smile)
          A córeczka betty761 pokazuje, że ma silny krzyk smile) daje wam popalić???
          Gratulacje dla kilineczki.

          Ja już nie wiem co mam robić, żeby wywołac poród. Mąż wcale nie chce się
          udzielać, bo się boi, a ja już jestem taka upierdliwa, że ma mnie chyba dosyć.
          Wypiłam pół lampki winka, chodzę na spacerki, staram się aktywnie spędzać czas.
          Rycynka mnie jakoś nie pociąga...Po prostu brak nadzieii...

          Nie będę wam tutaj marudzić, bo to też jest upierdliwe.

          Uaktualniam listę:

          Oczekujące to:
          1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
          2. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
          3. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk
          4. 26basia ? 24.06, corka?
          5. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
          6. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
          7. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
          8. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
          Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
          9. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



          A MAMUSIE to:

          1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

          2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

          3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
          Ujastek w Krakowie)

          4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
          4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

          5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
          53cm, Kalisz, 9pkt

          6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
          Łódź ICZMP

          7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
          Damian

          8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
          Szpital Brochów

          9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

          10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
          cm, 10 pkt, Poznań Polna

          11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
          52cm Warszawa, szpital św. Zofii

          12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
          Bielsko-Biała

          13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
          3820g, 59 cm.

          14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
          Opole Szpital Gin- Poł.

          15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
          godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

          16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
          3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

          17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
          10pkt, Warszawa Karowa


          18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
          3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

          19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
          Poznań, szpital na Polnej

          20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

          21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
          CZMP Łódź

          22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

          23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
          szpital kliniczny

          24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
          cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

          25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
          3500g, 57cm ; Płock

          26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
          53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

          27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
          Wrocław Brochów wink

          28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
          szpital Kalisz

          29. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, Bianka urodzona 19czerwca o 9.05 w Szpitalu
          Sw Zofii,
          3820g, 56cm, 10pkt!

          30. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
          o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

          31. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona 21.06. Zosia, 3190 g, 55 cm Wrocław
          Akademicki Szpital Kliniczny

          32. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
          Warszawa, szpital Św. Zofii

          33. MATHILDE_81 (Ania) - termin 09.06, urodzony 23.06.04 Sebastian godz. 20:55,
          3720g, 55cm, 10p, Warszawa, szpital na Starykiewicza

          34. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

          35. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
          (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

          36. KILINECZKA (Kasia) - termin 21.06,urodzony 26.06 o 16tej Wiktor, 3700g,
          57cm, 10pkt szpital w Szczecinku

          37. ???
          • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 01.07.04, 09:33
            Podnoszę wątek, bo ciiiiiiisza.
            • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 01.07.04, 15:49
              Rzeczywiscie cisza..........
              ale chyba dzien jest jakis nie ten,
              mnie to sie juz nawet pisac dzisiaj nie chce z tego wszystkiego...
              zniechęcenie sięga zenitu..
          • betty761 kasik81 01.07.04, 10:47
            dzięki, rzeczywiście Basia daje nam niezłą szkołę smile
            ostatnio wzięłam się na sposób: jak tylko Dzidziula zaczyna się budzić dostaje
            cyca, a potem zmieniam pieluchę i tak oststnio Basia nie śpi po jedzeniu i tak,
            więc po przewijaniu się bawimy
            teraz np. piszę jedną ręką, drugą trzymam zasypiającego Aniołka na ramieniu,
            wszelkie próby położenia jej do łóżeczka kończyły się wrzaskiem
            oj, wychowuje nas ta córcia, wychowuje wink))

            a próbowałaś masażu sutków?
            • kasik81 Re: kasik81 01.07.04, 20:17
              Próbowałam, ale szczerze to nie mam cierpliwości żeby masowac 3 godziny
              dziennie.
              Dorin28 mam taki sam nastrój jak Ty, wczoraj to się poryczałam bez powodu i
              wogóle byłam zmierzła. Ileż to można chodzić z tym słodkim ciężarem?
              Wolałabym chodzić na spacerki z wózeczkiem i powoli wracać do formy niż ciągle
              nosić brzucho przed sobą. Wogóle mnie wszystko boli, ale tylko jak leżę, bo jak
              chodzę, to jest ok. Bolały was też kości miednicy, albo stawy?
              Początkowo sprawiało mi przyjemnośc pokazywanie się wszedzie z brzuszkiem, bo
              wzbudza się zainteresowanie i wogóle tak miła rzecz, ale teraz.....czuję się
              już jak słonica i nie mam ochoty sie nigdzie pokazywać.
              Jak idę przez miasto i spojrzę w witrynę sklepową, gdzie akurat widac moje
              odbicie z profilu...to wole patrzec przed siebie.
              Dziś była i mnie siostra ze swoim maluszkiem, który skończył już miesiąc i ja
              już tż chcę!!!
              Miałyśmy niby rodzić w jednym miesiącu, bo ona miała termin na 7.06, a ja na
              28.06 a tak jej synek się pospieszył i jest z ostatniego maja, a moja Ala się
              spóźnia i nie wiadomo jeszcze kiedy nas zaszczyci swoją obecnością.
              Jutro idziemy z mężem na shreka2, chociaż tyle korzyści z tego, że Ala się
              spóźnia smile

              Pozdrawiam i wytrwałości dla oczekujących i wszystkiego naj dla już mamuśsmile)
              • dorin28 Re: kasik81 02.07.04, 10:31
                Czesc Kasik i pozostałe brzuchacze!
                I jak tam dzisiaj? lepiej? bo u mnie chyba troszke.
                Wczoraj był dramat: dół nad doły dołem poganiał.
                Przy okazji czułam się podobnie -dosłownie jak słonica do tego pocaca sie jak
                szczur /bo bylo tak upiornie duszno/ i to samo odczucie przy sposobnosci
                patrzenia sie na swoje odbicie-koszmar!!!
                W dodatku przez ten duzy brzuch nabawilam sie garba i moglabym juz grac jako
                dosc zabawna postac w kreskowkach.
                A mimo tego wszystkiego jak sie obudzilam dzis rano to moje pierwsze wrazenie
                bylo "a moze ja w ogole nie jestem w ciazy bo tak jakos nie czuje tego brzucha,
                ciaza urojona czy co?" chyba zaczynam fiksowac.
                I te telefony ze sławnym pytaniem :urodzilas juz?
                Dajcie jakis znak.
                Pozdrawiam.Dorotka

                • kasik81 Re: kasik81 02.07.04, 11:17
                  Zostałyśmy we dwie smile)
                  Ja się dziś od rana martwię, bo Alicja chyba śpi kamiennym snem i nie daje o
                  sobie znać. Też się już zastanawiam czy ja wogóle kiedykolwiek urodzę? Tak
                  czekałam na tą magiczną datę 28.06 i nie chciałam broń Boże urodzić wcześniej
                  bo musiałam pozamykać sprawy na uczelni, a teraz? Ale jak się okazało data
                  przewidywanego porodu nie jest datą ostateczną.
                  A jak Ty dorin? masz czekać, czy też kazali ci się już zgłosić któregoś dnia na
                  izbę przyjęć?
                  Już bym chciała żeby był poniedziałek, chociaż z pewnośćią nie będę mogła
                  zasnąć z wrażenia. Lepiej żeby wszystko zaczęło się znienacka, a nie takie
                  oczekiwanie na godzinę 0.

                  Też się pocę jak szczur (blebleble) i każdy spacer zaczyna być dla mnie nie
                  lada wyprawą. Wracam zmęczona spocona i pierwsze co to biorę prysznic. I już
                  wogóle nie mam sie w co ubrać. Letnie koszulki zatrzymują się na wysokości pod
                  biustem i koniec.

                  Jak się Alicja nie zacznie wiercić to pójdę dziś na ktg, bo takie zamartwianie
                  się też nic dobrego nie zdziała.
                  Pozdrawiam Kasia.
                  • dorin28 Re: kasik81 02.07.04, 12:23
                    Chyba rzeczywiście zostałyśmy we dwie, reszta poszła rodzić czy co?
                    Ja się dzisiaj mam zgłosic do szpitala!!! i cały czas mam nadzieje ze do 19tej
                    odejda mi wody same albo jakies skurcze przyjda. Marnie to widze. Są szanse ze
                    mnie zostawia w tym szpitalu, a ja wolalabym zeby sie to samo zaczelo dziac.
                    • betty761 Re: kasik81 02.07.04, 13:12
                      oj, rzeczywiście cichutko tu ostatnio

                      mnie też strasznie bolała miednica i biodra, jak leżałam, to chyba normalne
                      pewnie kości się rozchodzą przed porodem.

                      wiecie co mnie najbardziej denerwuje? myślałam , że jak już urodzę, to będę
                      mogła wreszcie pospać na brzuchu. GUZIK Z PĘTELKĄ teraz piersi mi przeszkadzają sad

                      Trzymam za Was kciuki
    • werata to koniec 02.07.04, 13:57
      reni28 napisała:

      > Witam ja mam termin na 27 czerwca. Jeszcze tyle czasu przede mną. Nie mogę
      > się doczekać kiedy zobaczę moją dzidzię.

      Taki był nasz początek: "jeszcze tyle czasu przed nami..." A teraz mamy już
      lipiec, większosć z nas ma maleństwa przy sobie.Wszystko się zmieniło. Bardzo
      się cieszę, ze mogłam oczekiwac na moje dziecko razem z Wami, bardzo lubiłam
      nasze forum. Bardzo Wam dziekuję za Waszą wirtuialną obecność. Zyczę nam, aby
      nasze maleństwa dobrze sie howały i abyśmy czerpaly z macierzyństwa tyle
      radości ile to tylko możliwe. Żegnam Was i pozdrawiam razem z moim Tomaszkiem.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13697117
      • bursz Re: to koniec 02.07.04, 15:07
        Werata,
        ale mnie wzruszyłaś! Rzeczywiście masz rację, miałyśmy tyle obaw, czekałyśmy na
        kolejne wizyty u gina, USG, w końcu się doczekałyśmy pięknych pociech.
        Często przypominaja mi się Twoja wypowiedz, odnośnie wychowania, że będziemy
        poprostu kochać nasze Maleństwa i miałaś rację.
        Dołączam się do Twojej wypowiedzi. Dziękuję Wam za wszystko!
        Będę tu jednak zaglądać.
        Gdzie się przenosimy?
        pozdrawiam i życzę Wam samych pięknych chwil z Waszymi rodzinkami.
        • aka_78 Re: to koniec 02.07.04, 15:20
          >Gdzie się przenosimy?

          juz kilka razy pisalam (i nie tylko ja), ze jestesmy juz od jakiegos czasu na
          rowiesnikach, wiec tym razem po prostu zalaczam linka:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=13228118
    • 26basia Re: CZERWCÓWECZKI 2004 02.07.04, 16:01
      Cześć mamuski!!!! oświadczam wam że 27.06 urodziłam śliczną córeczkę waga 3850g
      dł53cm to narazie odezwie się wieczorem .Pozdrawiam wszystkie czerwcówki!!!!!!!
      • kasik81 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 02.07.04, 17:06
        Puki są jeszcze 2w1 to wątek czerwcóweczek nie umrze smile)
        Ja też chciałabym się już przenieść na wątek rówieśników, chociaz nie wiem czy
        tacy rówieśnicy, skoro rozpiętość 1 m-ca. Ale miło będzie pogadać ze znajomymi
        nickami.
        Basiu serdeczne gratulacje, tak tez przypuszczałam, że poszłaś już rodzić smile)
        Uaktualniam Cię na liście.

        Przypuszczam,że pierwsza trójka na liście oczekujących, już dawno urodziły,
        tylko się do nas nie odzywają sad

        Uaktualniam listę:

        Oczekujące to:
        1. mabasia (Basia) ? 08.06 (406 wg USG) ? Jaś, Stalowa Wola
        2. astrac- 13.06. plec? Imie dla dziecka? Warszawa, szpital Św. Zofii
        3. evita33 - 15.06 = chłopczyk ? 80% Krzyś = Gdańsk

        4. fey - 27.06.-Krzysztof Maciej, Warszawa, Karowa
        5. dorin28 - termin 27.06, II dziecko
        6. kasik81 (Kasia)23lata - 28.06. Alicja; Katowice (dokładnie Mikołów)I dziecko
        7. kasinekg (Kasia) - 29.06, dziewczynka (imię ciągle niezdecydowane),
        Warszawa, Szpital Sw. Zofii albo Solec
        8. ikik - 29.06., Szymon, Warszawa, szpital MSWiA Woloska



        A MAMUSIE to:

        1. TYLDAK- termin 06.06. Urodzona 10.05.04 Tosia 2060g, 45 cm. KRAKÓW

        2. VERBENA- termin 08.06. Urodzona 16.05.04 Hania

        3. HAMALIEL (Kinga) ? termin 06.06. Urodzona 28.05.04 Zuzia 2920g, (szp.
        Ujastek w Krakowie)

        4. BECIAW77 (Beata) - termin 2.06. Urodzona 28.05.04 o godz. 18:50 Dominika
        4370g 65 cm, Rzeszów,Szpital Secjalistyczny wRzeszowie

        5. RENI28 (Renata) -termin na 27.06. urodziła 30.05 godz 8:45, Agatka 2700,
        53cm, Kalisz, 9pkt

        6. MARTA.28 (Marta) - termin 19.06. Urodzona 01.06.04 g.5:10 Ola 3000g 50 cm;
        Łódź ICZMP

        7. KSAS (Kasia) - termin 02.06., Urodzona 01.06.04 Pola, 2840g, 52cm; Warszawa
        Damian

        8. BLUEBABY ? termin 11.06, urodzony 01.06.04 Pascal, 3kg 56 cm, Wrocław,
        Szpital Brochów

        9. WERATA - termin 10.06., urodzony 05.06.04 Tomaszek, 3100g, 54cm ,Poznań

        10. LETTKA termin 26.06, Kacperek urodzony 06.06.04 o godz 19:22, 2940 g, 55
        cm, 10 pkt, Poznań Polna

        11. BETTY761 (Beata) - termin 1.06., urodzona 06.06.04 Basia o 21:40 ,2950g,
        52cm Warszawa, szpital św. Zofii

        12. IKA1234 (Iwona) - termin 04.06., urodzona 06.06.04 Alicja o godz 15:55
        Bielsko-Biała

        13. LA_lunia - termin 06.06., urodzona 08.06 o 9:40 dziewczynka o imieniu-?,
        3820g, 59 cm.

        14. ANUST - termin 04.06., urodzony 08.06.04 Maciuś o godz. 15:10, 3975g, 59cm;
        Opole Szpital Gin- Poł.

        15. KRAMLA (Agnieszka, 31l)- termin 20.06, urodzona 10.06.04 Sara
        godz.15:30,7pkt, 3350, 54cm. Będzin

        16.AKA_78 (Agata) - termin 08.06 (3.06 wg OM), urodzona 11.06 Kasia o 14:20,
        3500g, 58cm,gółwka 35cm, 10p, Warszawa, szp. Sw. Zofii

        17. ANIKA78 - termin 11.06, Jacuś urodzony 11.06 o godz. 22:30, 3030g, 54cm,
        10pkt, Warszawa Karowa


        18. MATYLDA26 - termin 09.06., urodzony 12.06, godz.7:45 Igor Mikolaj; waga:
        3270; Szpital kolejowy,Katowice-Ligota

        19. AMORAN (Ania) - wg OM 21.06 , urodzona 12.06 Joanna godz. 14:18, 2660g,
        Poznań, szpital na Polnej

        20. JOANNA1982- termin 06.06, urodzona 12.06 córeczka, 3530g, 58cm

        21. YESSA (Jola) - termin 24.06.,ur. 13.06, godz 24.45, Bartoszek 3550g, 54 cm,
        CZMP Łódź

        22. BURSZ (Jola) - termin 20.06.urodzona 14.06 g.1.35, Julcia 3500g ; Łódź

        23. MADZIOREK73- termin 10.06, urodzony 14.06 02:25 Oskar, 3550g, 52cm Gdańsk
        szpital kliniczny

        24. MATIZKA - termin 10.06 - EMILKA, urodzona 15,06,04 o godz 0.45; 3470; 52
        cm; 10 w skali Apgar, Szpital Solec w Warszawie

        25. MARA_28 (Marta) - termin 14.06., urodzona 17.06.04 Nikola o godz 20:45,
        3500g, 57cm ; Płock

        26. BIOO - termin 16-20.06 , urodzona 18.06 Małgorzata Anna o godz 01:20, 3650,
        53cm , W-wa, szpital Inflancka, 28 lat 1-sze Dziecko

        27. JAGUAR3 (Karolina) - termin 11.06,urodzona 18.06 cc, Nawojka; 3800g, 56cm,
        Wrocław Brochów wink

        28. KATA74 (Kasia) - termin 01.06, urodzona 18.06.04 godz 18 Julka, 4400g, 59cm
        szpital Kalisz

        29. sylvi2 - lat 27, termin 17.06, Bianka urodzona 19czerwca o 9.05 w Szpitalu
        Sw Zofii,
        3820g, 56cm, 10pkt!

        30. LEEFKA(Ola), termin wg OM 23.06, wg USG 22.06, urodzona 19.06 Antonina Ida
        o godz. 15:51, 3070g, 51cm, 10pkt, Warszawa, szpital MSWiA na Wołoskiej - cc

        31. MARTEKJ- termin 14-27.06, urodzona 21.06. Zosia, 3190 g, 55 cm Wrocław
        Akademicki Szpital Kliniczny

        32. TUNECZEK - termin 14.06, urodzony 23.06 chłopiec Patryk, 2940g, 52cm
        Warszawa, szpital Św. Zofii

        33. MATHILDE_81 (Ania) - termin 09.06, urodzony 23.06.04 Sebastian godz. 20:55,
        3720g, 55cm, 10p, Warszawa, szpital na Starykiewicza

        34. MADAM5 (Magda) - termin ???, urodzony 24.06 Wiktor, godz 20:15

        35. BOURGLEONEK (Karolina)- termin 02.07., urodzony 25.06 godz. 22:40 Ziemek
        (Zielowit), 4150g, 56cm, Warszawa, szpital Św. Zofii

        36. KILINECZKA (Kasia) - termin 21.06,urodzony 26.06 o 16tej Wiktor, 3700g,
        57cm, 10pkt szpital w Szczecinku

        37. 26BASIA - termin 24.06, urodzona 27.06 córeczka 3850g, 53cm.

        38. ???
        • evita33 To prawda ja juz po - ale tydzień w szpitalu 03.07.04, 00:44
          witam dziewczyny ;. Boże 24.35 i padam z nóg. Urodziłam 24 .06 po terminie 7
          dni - poród wywoływany 5,45 minut -skurcze i 4parte ale nic - decyzja cesarka -
          mały kolosik waga 5200 , 60 dł. 2 dni pod lampką - fototerapia bo wysoki poziom
          bilirubiny. Ale jest ok. Mały jest super, ma na imię Maciuś. Je za dwóch . W
          szpitalu był pupilem wszytskich - zew względu na wage chyba - miał różne ksywy
          od Gołoty po przedszkolaka. Ide narazie spac bo zaraz pewnie sie obudzi i znowu
          karmienie, karmienie, .......................Póki co pozdrawiam i przenosze sie
          na rówieśników
        • aka_78 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 03.07.04, 13:25
          > chociaz nie wiem czy
          > tacy rówieśnicy, skoro rozpiętość 1 m-ca.

          a nawet 2 m-ce miedzy skrajnymi urodzeniami! przeciez najstarsza Tosia Tyldaka
          za tydzien skonczy 2 miesiace! ale ten czas leci... wink

          gratulacje dla nowych mam i do zobaczenia na rowiesnikach!
          a to moja Kacha:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13821078
          • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 04.07.04, 17:47
            Skad taka cisza?
            Czy wszystkie oczekujace sie juz doczekały?
            Jak nie to dajcie jakis znak.
            Czy jestem tu juz sama?
            • aka_78 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 05.07.04, 09:34
              ale cicho... chyba juz jednak poszly rodzic
              Dorin28, chodz na rowiesnikow, zeby Ci nie bylo smutno wink
              • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 05.07.04, 09:43
                Co ja zrobie na tych rowiesnikach? moze mi byc tylko jeszcze smutniej.
                Zostałam tu sama, nie spodziewałam sie takiego obrotu sprawy.
                Chyba złapie doła dzisiaj...a moze doczpie sie do lipcowek?
                Koszmar zostac tak samemu.
                Nie mniej jednak wysyłam pozytywne fluidy do porodówek w ktorych
                rodzicie...Trzymajcie sie
                • bourgeonek Re: CZERWCÓWECZKI 2004 05.07.04, 22:24
                  Kochana Dorin,
                  W zwiazku z tym, ze to jak mialam pozostac sama na placu boju, czuje sie wrecz
                  zobligowana napisac do Ciebie i podtrzymac Cie na duchu.
                  Kochana, to naprawde zaraz nastapi, zaraz bedziesz mamusia, jak chyba wiekszosc
                  z nas.
                  Trzymaj sie cieplutko i czekamy na rowiesnikach!

                  Bourgeonek
                  • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 05.07.04, 22:50
                    Droga Bourgeonek,
                    Serdeczne dzieki za wsparcie i podtrzymanie na duchu.
                    • dorin28 Re: CZERWCÓWECZKI 2004 05.07.04, 22:53
                      Mam tylko nadzieje ze to "zaraz" sie za bardzo nie odwlecze.
                      Na swoje szczescie znalazlam watek przeterminowanych i tam lapie oddech.
                      Ale bardzo bym chciala juz byc po!!!
                      Buziaki.
    • kasik81 Nareszcie jest 07.07.04, 08:00
      Jest z nami Alicja smile)) Urodzona w sobotę 03.07.2004 o godzinie 7:55. Waga
      3550g, 54cm, 10p. Zaczęło się samo skurczami w nocy i po 7 godzinach, była już
      z nami smile)).
      Widzę, że od dwóch dni nikt się nie odzywał, ale musze jeszcze poczytać co się
      działo. Później zajrzę na rówieśników i poopowiadam.
      Wczoraj byłyśmy pierwszy dziń w domu i miałam strasznego doła, ale dziś nawet
      pospałam w nocy pare godzin przy niezastąpionej pomocy męża i juz dziś jest o
      wiele lepiej. Muszę się uczyć bycia mamą. Powoli dochodze do siebie, krocze
      niestyty cięte i szyte. Akurat dziś i wczoraj już miałam piersi jak balony i
      bolesne, więc musze się za nie zabrać i przystawić małego ssaka. Karmienie
      wcale nie jest takie łatwe i bolą jeszcze brodawki. Ale ciesze się że już
      jesteśmy w domu, bo w szpitalu to jednak bez sensu.
      Ciekawa jestem, co u reszty przeterminowanych, które jeszcze w sobotę były
      2w1. Jak znajdę jeszcze chwilkę to zajrzę. Pozdrawiam. Pa.

      Pozdrawiam serdecznie Kasia z Alicją która ma już 5dni.
      • dorin28 Re: Nareszcie jest 07.07.04, 15:37
        Gratulacje Kasiu!!!
        Buziaki dla Alicji.
        Ja nadal "2 w 1" nie wiem czy doczytalas ale mialam zle obliczony termin.
        Poki co od jakiegos czasu jestem na watku przeterminowanych, ale i tam
        przerzedzilo sie ostatnio.
        Czekam na swoja kolejke...
        Jeszcze raz gratuluje!!!!!!!!!!!
      • aka_78 Re: Nareszcie jest 07.07.04, 16:59
        gratulacje!
        na pocieszenie dodam, ze brodawki mnie przestaly bolec po tygodniu
        i nie wiem czy same z siebie czy za sprawa poleconego w szpitalu specyfiku do
        smarowania (Purelan)
        pozdrawiam
        Agata i Kasia (11-06-2004)
        • kasik81 Re: Nareszcie jest 09.07.04, 13:29
          Dorin, wierzę Ci, że masz już dość, ale warto poczekać smile) Trzymam kciuki.
          Pierwsze chwile w domu nie były łatwe, dopiero trzecia kąpiel jako tako nam
          poszła. Przepraszam, ale musze kończyć. Mam nadzieje jeszcze znaleźć troszkę
          czasu i tutaj wstąpić. Dziekuję za gratulace i pozdrawiam.
          • kata74 Re: podtrzymanie na duchu 09.07.04, 17:46
            Trzymajcie się wszystkie jeszcze nie "rozdwojone". To juz koncóweczka czyli
            biliżej jak dalej. Bedzie dobrze!!!!!!
            Ja zz zazdrością patrze ilez to postów przybyło ale czasu nie ma poczytać.
            Naprawde mi brakuje kontaktu z wami i nawqet jak są pytania to nie ma czasu i
            siły oraz możliwości na pogadanie.

            Moja mała strasznie daje mi popalić i gdyby nie mama to chyba bym padła.
            Powolutku dochodze do siebie ale moge powiedzieć nie było łatwo. Depresji to
            chyba nie mam ale baby blusa chyba przeżyłam - mam nadzieje że wychodzę już z
            tego stanu.

            Dzięki za słowa otuchy w sprawie karmienia, ja niestety nie mam w okolicy
            żadnej poradni laktacyjnej ani profesjonalnej pomocy a szkoda. Ale bedziemy
            walczyć!!!!!

            Pozdarawiamy bardzo serdecznie
            Kasia
            • beciaw77 dzięki za wszysto i "do zobaczenia"... 09.07.04, 23:44
              Znikam już z CZERWCÓWECZEK 2004... dzięki dziewczyny za wszystko za pomoc
              obecność rady i ciepłe przyjecie z wątku "majowo-czerwcowe..."smile))!
              DO ZOBACZENIA NA INNYCH FORACH NO I KONIECZNIE NA RÓWIEŚNIKACH bo...jakos tak
              mi Was będzie brakowaćwink
              Pozdrawiam i sciskam!
              Becia i Dominika forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&v=2&s=0
              • kasinekg Re: u mnie też już jest od tygodnia 10.07.04, 12:43
                Dziewczyny,
                1 lipca o godz.6.20 przyszło moje największe szczęście. Wszystko zaczęło się
                tuż po powrocie z ktg, które nic nie wykazało, wg badania ginrkologicznego
                szyjka przygotowana, ale bez rozwarcia. Było to o godz. 22.00. W domu zaczęły
                mi się skurcze coraz częstsze i coraz bardziej bolesne. Idąc za poradami z
                gazet, wzięłam kąpiel i postanowiłam się zdrzemnąć myśląc, że mam przed sobą
                kilkanaście godzin do porodu, więc powinnam być wypoczęta. Niestety z bardzo
                krótkiej drzemnki zostałam wybudzona okropnym bólem. Zadzwoniłam do mojej
                położnej, która powiedziała, ze mam się zbierać do szpitala i ona też tam za
                chwilę przyjedzie. Pojechaliśmy. Na Solcu byliśmy o godz. 3-ej i okazało się,
                że kryzys już za mną , bo rozwarcie wynosi 7 cm. Reszta poszła już całkiem
                szybko. Trochę miałam problemów z parciem, wydawało mi sie, że nie umiem, nie
                mam dość siły. Położna przyłożyła moją rękę do główki mojej córeczki, to mi
                pomogło.O 6.20 na moich piersiach pojawiła się słodka, czarna czuprynka. I to
                była ta chwila, krótki moment, w ciągu którego natychmiast zapomniałam o całym
                bólu, zmęczeniu, wysiłku. Mała bezbronna kruszynka, która natychmiast
                zawładnęła naszymi sercami.
                Cieszę się, że poród przebiegł tak jak tego pragnęłam, w sposób 100% naturalny,
                bez znieczulenia, oksytocyny, szycia krocza. Przygotowywałam się do tego od
                wielu tygodni, ale warto było. Ja się nie nacierpiałam tak mocno, a przede
                wszystkim moje słonko miało ułatwioną drogę, bo tak naprawdę robiłam to z myślą
                o niej.
                Pozdrawiamy serdecznie wszystkie mamy i bobaski.
                Kasia i Pola (3270g, 54cm, 10 pkt)
                • mabasia u mnie już jest mały od 4. tygodnia 10.07.04, 20:54
                  Długo się nie odzywałam a teraz widzę, że jestem jeszcze na liście oczekujących.
                  Na szczęście to nieprawda, Jaś urodził sie 12 czerwca o godzinie 20.30. ważył
                  4260g, mierzył 60 cm - słowem kawał faceta.
                  W związku z tym było kilka problemów - poród zakończył się cesarką ponieważ mimo
                  1,5 h parcia mały nie chciał wyjść - zachowywał się trochę jak kukułka w zegarze
                  - i podjęli decyzję, że bedą ciąć. W sumie to lepiej bo długie parcie
                  spowodowało pęknięcie jakiejś żyły i taki troche średni krwotok.W związku z
                  dłuższą operacją i długo otwartym brzuchem przez trzy dni byłam na antybiotykach
                  i nie mogłam karmić małego piersią.
                  I najgorsze w tym wszystkim to to, że mały w szpitalu złapał gronkowcka!!!
                  Więz najpierw leżeliśmy dwa tygodnie w Stalowej Woli niestety stan Jasia się
                  pogorszył i zostaliśmy przewiezieni do kliniki Neuroinfekcji w Krakowie.
                  Tam udało się zwalczyć ta cholerną bakterię i dzisiaj po czterech tygodniach
                  przyjechaliśmy do domu.
                  Emocje powoli opadają, nerwy może wrócą do ładu i składu a Jaś mamy nadzieję, że
                  nie będzie pamiętał ciężkich przeżyć - bo my napewno nie zapomnimy.
                  Może trochę smutny ten mój post ale jak widać różne wypadki chodzą po ludziach a
                  ja chcialam się tylko podzielić swoja historią.
                  Pozdrawiam Baśka i Jaś
                  • kasik81 Re: u mnie już jest mały od 4. tygodnia 12.07.04, 17:01
                    Mabasiu na prawdę współczuję tak długiego pobytu w szpitalu z powodu problemów
                    z maluszkiem. Ja po 3 dniach miałam już dość szpitala, pomimo, że byłam w
                    dwuosobowej sali.
                    Wszystkim innym mamom gratuluję!!!
                    Nie uaktualniam już listy bo przypuszczam, że wszyatkie są już rozdwojone.
                    Myślę, że też nadszedł czas ażeby pożeganć to forum i przenieść się na
                    rówieśników, chociaż przypuszczam, że będę o wiele rzadziej się odzywać, ale to
                    z wiedomych względów. Nasze Słoneczko pochłania cały mój czas. Moje piersi
                    nieco się uspokoiły z czego przeogromnie się cieszę, bo prawie, że płakałam
                    przed każdym karmieniem. Długo trwał ten nawał pokarmu, bo blisko tydzień.
                    Teraz jeszcze "tylko" wykurować brodawki i będzie super.

                    Pozdrawiam Was wszystkie i dziękuję za wspólnie spędzonych kilka ostatnich
                    miesięcy. Kasia i Alicja (9dni)
                    • kata74 czy ktoś jeszcze tu zagląda??? 25.08.04, 14:48
                      bo przyznam się ze z sentymentu ja czasami tak. tyle czasu spędziło się, zżyło
                      z Wami internetowo... ze jakoś tak - mimo że są już nowe watki z Wami - żal

                      dziękuję za wszystkie opinie, dyskusje, porady

                      Kasia
    • beciaw77 próba 11.10.04, 13:28
      i wink
      • beciaw77 Re: próba 12.10.04, 22:54
        kolejnawink)
        nie chce zaśmiecac innych wątkówwink)
        • beciaw77 Re: próba 12.10.04, 23:01
          buu
          i j.w.wink
          • beciaw77 Re: próba 12.10.04, 23:17
            przyrzekam!
            to (przed)ostatni raz!wink)
            • beciaw77 słowo sie rzekło:( 12.10.04, 23:19

Inne wątki na temat:
Pełna wersja