Nie znając płci- zakupy?

23.11.09, 10:44
Drogie Panie,
niektóre z Was zapewne nie chca znac płci, ale mam pytanie do
przyszłych mam, które chciałyby znac płec ale niestety jej nie widac.
Jak radzicie sobie z zakupami? U mnie jeden lekarz powiedział ze na
95 % chłopak, inny że na 95% dziewczynka i tak w kółko co lekarz to
inczej, co usg to zmiana więc juz nie wierze w nic. Nie chciałabym
kupowac ubranek po porodzie, wiadomo tez ze mogę kupic wszystko białe
tyle ze jest tyle ubranek któe są ewidentnie chłopięce czy
dziewczęce. Jak sobie radzicie w tej sytuacji? Odkłądacie zakupy na
po porodzie czy kupujecie neutralne kolory i fasony?
    • 18_lipcowa1 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 10:49
      nie bardzo rozumiem twoj problem?
      jakie fasony? kokardki? kwiatuszki? olej to, dziecku niewygodnie w
      takim czyms

      kup body, spiochy, pajace w normalnych kolorach, w czym problem?
    • slonko1335 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 10:51
      taki jest wybór rzeczy na rynku, że na te pierwsze miesiące nie ma problemu
      najmniejszego z uniseksowymi fasonami i kolorami. No chyba, z od początku chcesz
      noworodka w sukni lub gajerze trzymać a śpiochy to śpiochy, ja nie miałam
      najmniejszego problemu z zakupem neutralnej wyprawki mimo, że płeć znałam, potem
      dokupowałam bardziej "męskie" czy "damskie" ubiory.
    • martha-s Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 10:56
      jak ci bardzo zalezy na poznaniu plci idz na usg 3d tam lepiej widac
      niz na 2d. Koszt takiego usg to okolo 200zl i problem z glowy.
      • barbaram1 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:08
        Ja też nie wiem gdzie Ty kobieto widzisz problem - zielonych,
        białych, zółtych, w paski, kropki i pajace śpiochów pod dostatkiem.
        Poza tym nie kupuj za dużo - rodzina i znajomi uszczęśliwią Cię całą
        masą ubrań dla dziecka po porodzie.
    • kasahara Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:07
      Tez nie rozumiem problemu. Ja wprawdzie płec znam, ale wszystkie
      ubranka, które kupiłam nadają się zarówno dla chłopca jak i
      dziewczynki.
      • moniakos1 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:21
        nie chodzi o to ze to jakis problem, co to to niesmile natomiast w
        sklepach mi różowo lub błekitnosmile ale zgadzam sie z wami ze nie bedzie
        mi dzicko lezec w sukniach czy jeansach i bluzach z kapturemsmile jedno
        dziecko juz mam wiec body i śpiochy to podstawa, chciałam kupic w tesco
        takie trzypaki ale własnie były niebieskie z kubusiem albo różowe z
        minniesmile
        • sarling Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:28
          E tam, kup neutralne jeśli to ma dla Ciebie znaczenie.
          Nie znałam jeszcze płci, a i tak odłożyłam "męskie" ubranka po
          straszaku dla nowego dziecka.
          Co strasznego w tym, że dziewczynka miałaby bluzeczkę z autobusem?
          Teraz będzie drugi facet i zaliczy kilka różowych skarpetek z myszką
          Minnie np i dresy ze wstążka, bo takie dostałam od koleżanki.
          Myślę, ze nie będzie miał traumy.
        • 18_lipcowa1 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:33

          > takie trzypaki ale własnie były niebieskie z kubusiem albo różowe
          z
          > minniesmile


          lo matko, no tragedia
          co moja corka ma zrobic, chyba bedzie miala traume w przyszlosci
          bo nosila te z tesco, niebieskie w samochodziki, olaboga!!!
    • malpa513 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:24
      ja znałam i znam płec, ale najlepiej kup troszke neutralnych
      kolorów, zielonych, żółtych, czerwonych moze, białych a reszte
      dokupisz jak juz urodzisz dziecko
      • loganmylove Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:37
        Kupowałam znaczną część wyprawki właśnie w Tesco i oprócz różowych i błękitnych
        ubranek jest mnóstwo uniseksów-we wzorki, paski, w pastelowych kolorach-miałam
        kłopot żeby się zdecydować. U mnie podobno ma być chłopiec i skusiłam się na
        różne wzorki typu ciężarówki czy betoniarki ale nawet jeśli okaże się, że urodzi
        się dziewczynka to może taki ubiór w pierwszych miesiącach życia nie wpłynie
        negatywnie na jej seksualnośćsmile
        • moniakos1 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:43
          pewnie ze nie wpłynie, ja moja córke tez ubierałam w chłopiece typowo
          bo takie dostałam, zastanawiałam sie tylko czy przywiązujecie wage do
          tego
          • malpa513 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 11:49
            ja nie przywiazuje wagi i mój synek bedzie nosiła troszke różowych
            bodziaków i pajaców, no ale sukienek juz mu nie założe wink ale do
            szpitala zaopatrzylam sie jednak w białe albo niebieskie, zeby mi
            sie nikt sliczną dziewczynką nie zachwycał wink
    • maadzik3 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 12:45
      Ja wiedzialam ze mam syna, ale poniewaz nie znosze niebieskiego (rozowego tez
      nie, wiec w druga strone tez by dzialalo) kupowalam ubranka: bezowe, kremowe,
      czerwone, pomaranczowe, zielone. Zadnych "typowych", owszem granat z czerwienia
      sie zdarzyl pare razy - tak samo chlopiecy jak dziewczecy. Jednym slowem
      kupowalam neutralne, co akurat przy zupelnie niemowlecych ciuszkach jest bardzo
      proste
      • olcia71 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 12:53
        Spodziewam sie dziewczynki i jakos nigdy nie przywiazywałam wagi do
        rzeczy o których piszesz, dlatego nie za bardzo rozumiem Twój dylemat.
        Zaczynam 8 miesiąc a nie mam jeszcze ani jednego ciuszka! Jedynie
        dziecko ma gdzie spać wink (i jest to niebieskie łóżeczko) Planuje w
        najbliższym czasie zakup ciuszków w neutralnych kolorach. Część
        odziedziczę po męża chrześniaku i pewnie będą to kolory chłopięce. Nie
        ma to dla mnie zupełnie znaczenia.
    • kavainca Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 13:02
      będę miała córeczkę, ale wszystkie ciuszki (poza jedną sukieneczką -
      nie mogłam wytrzymaćsmile) wszystkie ciuchy są neutralne. Nie przepadam
      za różowym i błękitnym, ale przecież jest tyle innych kolorówsmile
      I jeszcze jedno: w pierwszych miesiacach urocze męskie sweterki w
      serek, jaksy czy dziewczece sukienki nie zdają egzaminu.
    • boo-boo Żółty, zielony, kawowy 23.11.09, 13:50
      Biały to nie jedyny kolor.
    • miska_malcova Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 14:06
      ja mam sporo niebieskich, ale też białe, żółte, beżowe, czerwone, a nawet w
      kolorze wściekłej zieleni i czekoladowego brązu. Niebieski lubię, różowego nie
      znoszę.

      Problemu autorki wątku nie rozumiem. Nie ma co odkładać zakupów na "po
      porodzie", bo przecież do szpitala musisz mieć już ciuszki
    • monika_a_b Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 14:07
      Ja wprawdzie będę miała chłopca, ale mam zamiar ubierać go w
      neutralne kolory, bo te chłopięce są po prostu... brzydkie! sad
      Mojej Mamie powiedziałam, że nie ciepię niebieskiego, bo taka jest
      prawda, więc jeden z kupionych już ciuszków musiała oddać, bo nie
      będę syna ubierała w takie zimne kolory... Teściowa niestety nie
      załapała... i kupiła mi kilka strasznie niebieskich ciuszków. sad No
      cóż, najwyżej oddam komuś potrzebującemu. Na rynku jest tyle
      pięknych ubranek w najróżniejsze kolory i desenie, więc nie
      rozumiem, jak można wybierać tylko te dwa najbrzydsze: niebieski dla
      chłopca i różowy dla dziewczynki...

      Pozdrawiam,
      Moni
    • lilith76 Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 14:35
      Ja znam płeć dziecka, ale nie nastawiam się na 100% i róż mnie nie kręci (wiem,
      że etap różu, tiuli i koronek mnie nie ominie smile). Jest ciężko, ale spokojnie da
      się znaleźć w sklepie ubranka nie niebieskie, ani nie różowe. Mnie się udało.
      Część ubranek dostałam i tu już króluje róż i czerwień.
      • ola Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 14:53
        mam córkę 2,5 roku i drugą w drodze.
        Nie mam ani jednej różowej rzeczy.
        W tym sezonie króluje u nas brąz i pomarańcz.
        Łączę to z odcieniami zieleni.
        Też nie rozumiem Twojego problemu.
        Po prostu idz do sklepu i kup normalne, kolorowe ubranka.
        Sklepy są ich pełne
    • sueellen Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 15:07
      Wszystko dla dziecka kupuję w kolorze kremowym. Mimo, że wiem, że będzie
      dziewczynka. Nie cierpię różowego a i tak dostaję różowe śpiochy od znajomych.
    • dagmara-k Re: Nie znając płci- zakupy? 23.11.09, 19:52
      kupowalam neutralne, dzis dr orzekl, ze panna. dokupilam cos w motylkiwink nie
      jestem z tych co dziewczynke tylko w roze i falbanki,a wrecz przeciwnie.
      przejrzalam wszystko co mam po powrocie do domu i jedna mysl - nic do siebie nie
      pasuje, jesli nie jest kupione w komplecie. i trudno. dama bedzie chyba troche
      pozniejwink
    • minerwamcg Re: Nie znając płci- zakupy? 24.11.09, 12:36
      Od połówkowego wiedziałam, że dziewczynka - ale ponieważ nie znoszę
      różowego, i tak kupowałam wszystko w innych kolorach. Co, przyznam,
      czasem nie było łatwe. Jeżeli się rzeczywiście chce urządzić cały
      pokój dziecinny na różowo/niebiesko, to jest problem smile
      • amibo Re: Nie znając płci- zakupy? 24.11.09, 17:09
        A ja rozumiem jak najbardziej autorkę wątku. Rok jeszcze przed
        zajściem w ciażę miałam dwa pudła ubranek dla przyszłego malucha.
        Teraz jestem w 3 miesiącu ciaży i też bym chciała już znać płeć.
        Uwielbiam róże i fiolety więc liczę na dziewczynkę. Też często
        kupuję tescowe ciuszki i nieprawda,że jest oszałamiający wybór z
        unoisexów. Niestety wyraźnie króluje podział na chłopiece i
        dziewczęce.Zdecydowanie łatwiej się kupuje znając płeć.
        • moniakos1 Re: Nie znając płci- zakupy? 25.11.09, 09:10
          własnie o to mi chodziło, a nie o to że mam problem, tak naprawde ja
          nie widze jakiegos oszałamiającego wyboru unisex, w h&m czy innych
          sieciówkach wyraźny podział, wiadomo ze dziecku nic sie nie stanie
          jak bedzie dziewczynka miała bluze granatową z samochodem natomiast
          mysle ze lekko by mnie to drazniło bo za te pieniądze wole kupic np.
          fioletową ze świnką Pepąsmile własnie chodzi mi bardziej o ten podział,
          owszem są jak piszecie żółtem zielone ale takie widze u nas w
          pasmanteriach rodem sprzed 20 lat, nic sie we wzornictwie i
          materiałch nie zmieniło, nawet zapach ten samsmile w każdym razie dzieki
          za odpowiedzi, bede szukac kremowych itp i neutralnych
          • lilith76 Re: Nie znając płci- zakupy? 25.11.09, 14:18
            To, że istnieje podział, to przyznaję rację.
            Jakby producenci ubranek dziecięcych uważali, że przyszła mama ma tak odmóżdżona
            głowę, że tylko gotowy, narzucony kolor jest w stanie przyjąć.
    • archeopteryx Re: Nie znając płci- zakupy? 25.11.09, 21:29
      Ja znałam płeć (dziewczynka), a i tak kupowałam wszystko w
      neutralnych kolorach. Jest tyle ślicznych rzeczy zielonych, żółtych,
      pomarańczowych, kremowych, beżowych i Bóg wie jakich jeszcze!
      Naprawdę nie widzę najmniejszego problemu. Nie lubię różu, więc
      chętnie kupuję córeczce ubranka przeznaczone dla chłopców. Ma np.
      urocze piżamki w samochody i nie widzę w tym nic zdrożnego. Póki
      córka jeszcze sama nie decyduje to kupuję jej to co mi się podoba,
      bo wiem, że później róż i cekiny stana się nieuniknione.
Pełna wersja