Do mam oczekujacych 3 dziecka

30.11.09, 09:14
Mam już dwójkę fajnych bąbelków,Ola-6lat i Maciuś-18 miesięcy.Przyznam że
więcej dzieci nie planowałam.I tak się stało że obecnie jestem w 3 tyg ciąży i
trochę się boje jak to będzie,czy nie zwariuje do reszty? Maż jaki jest taki
jest,wiem ze kocha i będzie mnie wspierał ze wszystkich sił,tylko przeraza
mnie fakt,że on pracuje 10h dziennie,wraca kolo 18.Z małym nie mam większych
problemów,ale starsza córka szaleje(zazdrosna o brata).Boje się że nie dam
rady ,czy wy też tak macie?A może już macie 3 dziecko i jak sobie radzicie?
    • meg230 Re: Do mam oczekujacych 3 dziecka 30.11.09, 11:15
      Ja mam podobnie. Mam juz dwóch synów: 5 lat i 3 lata. Trzecie
      dziecko planowalismy ale dopiero za 2-3 lata jak chłopacy podrosna
      jeszcze troche oraz jak inne nasze sprawy sie poukladaja (moja
      praca, budowa domu). Tymczasem zaliczylismy klasyczna wpadke i
      obecnie jestem w 17 tygodniu ciąży. Na poczatku przypłaciłam to
      prawie depresja, płakalam calymi dniami i w ogole nie mogłam sobie
      poradzic z ta cala sytuacja. Teraz jakos oswoiłam się z ta myslą ale
      nadal nie potrafie sie cieszyc ta ciążą tak jak poprzednimi. Mam
      wiele obaw jak to wszystko sie nam poukłada ale staram sie byc
      dobrej mysli.

      Magda
      • zabcia35 Re: Do mam oczekujacych 3 dziecka 30.11.09, 11:30
        Ja tez czekam na 3 dziecko.Mam trochę inna sytuację bo moje córki są
        starsze od Waszych pociech 11 i 6lat,ale Dziewczyny, zobaczycie, ze
        wcale nie jest trudniej z trójką.Ja wrecz jestem przekonana, ze
        łatwiej niż z jedynakiem, który totalnie absorbuje czas.
        Napewno starsze dzieciaczki stana się bardziej samodzielne, napewno
        w gromadce wyrosną na istotki społeczne bez problemowo.
        Nie miałam nawet przez chwile obaw jak to bedzie.Musi byc dobrze,
        byle tylko było zdrowe !
        pozdrawiam smile
        • magdad5 Re: Do mam oczekujacych 3 dziecka 30.11.09, 13:51
          No to ja sie wlacze - mam 7latka, 3,5latka i 8tyg coreczke. 3,5
          latek jest problemowy (mial juz dwie operacje, troche zaburzen
          neurologicznych, dopiero pol roku temu zaczal mowic) wiec
          obawialismy sie. Ale ze ja juz wiekowa to powiedzielismy
          sobie "teraz albo nigdy". I mamy coreczke. Moj maz pracuje bardzo
          intensywnie - wychodzi kolo 7.00 dopiero okolo 19.00-20.00 jest w
          domu. Musze wiec miec kogos kto zawiezie i przywiezie chlopakow
          (szkola i przedszkole niestety dosc odlegle od siebie) jesli ja w
          danej chwili nie moge wyjsc bo Mala spi albo je. Aczkolwiek powiem
          Wam, ze najwiekszym wyzwaniem logistycznym byla wieczorna kapiel -
          bo kapiemy ich razem - tzn chlopaki kapia sie wannie a w tej samej
          chwili Mala jest kapana w lazience. Potem trzeba ja nakarmic a im
          poczytac (no i dopilnowac mlodszego zeby sie wytarl i ubral)... bylo
          ciezko ale po dwoch tygodniach mala nauczyla sie sama zasypiac a
          chlopaki tak ja uwielbiaja, ze nauczyli sie cierpliwie czekac smile.
          Da sie, naprawde. Chociaz przyznam ze coreczka to prawdziwe dziecko
          z promocji i jest naprawde bezproblemowa.
          • dzidzia_ch Re: Do mam oczekujacych 3 dziecka 30.11.09, 14:10
            jak dowiedzialam sie ze jestem z 3 dzieckiem w ciazy to pierwszym
            odruchem byl placz
            potem doszly obawy jak to bedzie(4 letnia Corcia i 1,5 roczny
            synus),stany depresyjne itp
            gdy juz zaczelam sie tak naprawde cieszyc moje malenstwo podjelo decyzje
            o powrocie do Bozi(9tc)
            dlatego dziewczyny nie marnujcie czasu na rozmyslanie jak to bedzie,czy
            sobie poradze bo dacie rade na 100%
            kochajcie swoje dzieci od samego poczatku i dawajcie im to odczuc bo to
            im sie nalezy tak jak i tym planowanym
Pełna wersja