Dodaj do ulubionych

"sierpień 2010"

04.12.09, 15:52
Jest już ktoś z terminem na sierpień? Mi wypada 6 sierpień. Byłyście już u
lekarza?
Obserwuj wątek
    • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 04.12.09, 22:34
      Witaj Aniu! Tak ja jestem smile Mam termin ok. 3-10 sierpnia (rozne
      kalkulatory roznie pokazuja...) i bylam dzisiaj u lekarza, bo
      poprzednia ciaze poronilam i chcialam jak najszybciej dostac
      skierowanie na badania (chodzi glownie o progesteron). Lekarz zrobil
      mi nawet usg, aczkolwiek jedyne co bylo widac to baaaardzo grube
      endometrium, wiec jesli nie masz jakis szczegolnych wskazan do
      wczesniejszej wizyty, to chyba spokojnie mozesz poczekac, bo wowczas
      wiecej sie dowiesz smile
      A tak ogolem to gratuluje!!!!
      • only_margorzata Re: "sierpień 2010" 05.12.09, 15:31
        Witam dziewczyny!
        Mnie termin wypada zgodnie z kalkulatorem ok 15-20 sierpnia. Testy
        robilam od srody, bo jakos nie moglam uwiwrzyc w swoje szczescie -
        zupelnie sie nie spodziewalam tym razem i test zrobilam tylko
        dlatego, że przysnilo mi sie, że go robie i wychodzi pozytywny!!!!!
        Do lekarza ide w poniedzialek, poniewaz tak mialam umowiona wizyte
        juz jakis miesiac temu. Pewnie nic jeszcze nie zobaczy, bo za
        wczesnie, ale pojdesmile
        Gratuluje Wam i sobie, mam nadzieje na super 9 miesiecy!!!!!
      • magita81 Re: "sierpień 2010" 10.01.10, 16:45
        wg kalendarza mam termin na 28.08 - czyli teraz to będzie gdzieś 5
        tydzień. we wtorek idę zrobić badania (morfologia, toxoplazmoza,
        różyczka, wirusowe zapalenie wątroby typu B, HIV, no i mocz).
        Pierwsza wizyta w następnym tygodniu. Nie mam powodów, ale ogólnie
        denerwuję się, czy wszystko będzie ok - tym bardziej, że to pierwsza
        ciąża.
    • sierpien2010 Re: "sierpień 2010" 05.12.09, 17:10
      Nieśmiało dołączam do przyszłych mam. We wtorek byłam na USG
      i "Plamka" miała 3,2 mm, czyli całkiem nieduża, termin 7-9 sierpień.
      Jeszcze nie potrafię się cieszyć, ale pogodziłam się z tą myślą,
      która spadła na mnie z nienacka, faza przerażenia minęła(póki co).
    • saniec Re: "sierpień 2010" 05.12.09, 17:43
      Termin na 3 sierpień.
      Wczoraj byłam u lekarza - ale z USG radziła poczekać.
      Zrobię dopiero jak wrócę z wyjazdu 28 grudnia. Chociaż chciałabym zobaczyć coś
      wcześniej ale poczekam.
      • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 05.12.09, 19:54
        siepien2010 gratuluje widocznej fasoli. U mnie dr nie widział jeszcze
        zarodka...umówiona jestem na usg na 21 grudnia i dowiem się co tam już widać.
        Idę na usg znowu,bo zapisałam się do programu "zdrowie mama i ja", a tam żeby
        skierowali na badania z krwi i moczu muszą najpierw zobaczyć ciążę na usg.
        Wybieram się do mamy na 3 tyg. i zrobię usg taniej. To moja druga ciąża. Mam 20-
        miesięcznego synka. A Wasza?
        • only_margorzata Re: "sierpień 2010" 06.12.09, 10:10
          To moja pierwsza ciązasmile Jutro lekarz,ale nie nastawiam sie na zadne
          fajerwerki, pewnie każe cierpliwie czekac gdzies do konca grudnia bo
          to chyba ok 4 tydzien. ciagle nie mogę uwierzyc w swoje szczaescie,
          i dzis zrobilam sobie kolejny test ciazowy, zeby sie przekonac czy
          aby na pewnotongue_out)))) Pozdrawiam!
          • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 06.12.09, 11:21
            U mnie to niby druga ciaza, ale poprzednia szybko sie skonczyla,
            wiec w pewnym sensie ta jest znowu pierwsza...
            Dziewczyny - mam pytanie: czy boli Was brzuch, a jesli tak to w jaki
            sposob? Mnie dzisiaj cos boli...
    • aniak_1982 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 12:39
      Witajcie! Ja również się przyłączam. Termin 4-5 sierpnia. Do lekarza
      jestem umówiona w przyszły czwartek. To moja pierwsza ciąża, więc na
      razie podstawowym uczuciem jest lekkie niedowierzaniewink
    • wanioliowa Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 12:59
      Ja też baaaaaardzo nieśmiało się dołączam, termin (liczony przez
      siebie wg OM smile ) na 12 sierpnia. Jutro idę do gina, ale fakt że
      wcześniej poroniłam w 6tc budzi we mnie poczucie strachu aniżeli
      radości.

      Na razie robiłam jeden test - wyszedł z bardzo blada drugą kreską,
      aczkolwiek widoczną. Jutro rano zrobię kolejny, mam nadzieję na
      nieco ciemniejszą kreseczkę.

      Piersi mnie nie bolą aczkolwiek są wrażliwe na dotyk i ciut
      nabrzmiałe, czego wcześniej nie miałam. Brzuch pobolewa mnie jak na
      okres, ale tak cmiąco, że całkowicie da się to znieść. Okresu
      oczywiście brak.
      W ciąży którą straciłam nie miałam takich objawów, dlatego jest to
      moje jedyne pocieszenie.

      Mam nadzieję że ciało które nie potrafiło sobie poradzic z pierwszą
      ciążą z radością przyjmie nowego lokatora. I jest mi obojętne co się
      będzie dziać, mogę być zaspana, opuchła i rzygająca jak młody kot -
      byle by maluszek tym razem zagnieździł się na dobre smile

      Pozdrawiam smile
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 15:39
        Wanioliowa - swietnie rozumiem Twoje emocje. Przy pierwszej ciazy
        skakalismy z radosci jak wariaci, a teraz jest strach, no ale co
        zrobic - to chyba naturalna reakcja... Super jednak, ze idziesz od
        razu do gina, bo po wczesniejszym poronieniu to jednak warto
        natychmiast sprawdzic poziom progesteronu, itp. Ja dzisiaj odebralam
        wyniki badan - podobno nie jest zle, ale i tak dostalam 'dopalacze',
        tj. syntetyczny hormon.
        Wierzmy, ze tym razem sie uda!!!
        pozdrowienia!
        • luleko Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 16:13
          Witajcie, czytam to jakbym czytała o sobie. Też się boję dołączyć do forum
          zaciążonych, bo już byłam na jednym.
          Dziś zrobiłam test. Druga kleska badzioch, ale ciąża potwierdzona jak nic.
          Tylko, że w styczniu tego roku też miałam pozytywny test. Poroniłam w 9 tygodniu
          i teraz nie umiem już się tak cieszyć jak wtedy. Boję się o wszystko, każdy
          objaw (lub jego brak) analizuję. Och, tak bardzo bym chciała szczęśliwie dotrwać
          do porodu i urodzić zdrowego bobaska (termin wg internetowego kalkulatora
          18.08.2010).
          Pozdrwawiam wszystkie przeyszłe sierpniowe mamusie.
          • skowronek_81 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 17:28
            Witajcie dziewczyny smile

            wczorajszy test mi powiedzial dosc wyraznie, ze jestem w ciazy smile smile wiec
            dolaczam sie do Waszego watku. To moj debiut ciazowy, i bardzo chce, zeby
            wszystko poszlo dobrze... Podobnie jak niektore z Was, troche sie boje straty,
            naczytalam sie roznych historii... dlatego oprocz mnie i meza na razie nie wie
            nikt. (no, teraz jeszcze Wysmile)) Dowiedza sie po 12 tygodniu wink

            Luleko, mi tez termin wyszedl na 18. sierpnia smile

            Pozdrawiam cieplo i przesylam mnostwo pozytywnej energii!!
            • mroofka94 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 18:01
              Czesc dziewczyny smile
              Myslalam, ze do Was dolacze, ale chyba nic z tego... sad
              w sobote test wyszedl negatywny, w niedziele pozytywny a dzis znow
              negatywny, juz sama nie wiem co myslec.

              Dzis caly dzien zle sie czuje, spie ledwo chodze, ale boli mnie
              brzuch jak na okres...i zimno mi...

              Pewnym sierpniowkom wszystkiego naj !!!
              Ja bym miala termin na 14 sierpnia... sad
              • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 19:12
                Mroofka - podobno testy mylą się tylko w jedną stronę (!) więc jesli
                widzialas juz 2 kreski, to głowa do góry i zrób następny test jutro
                lub za dwa dni smile A fakt, że brzuch Cie boli jak na okres to
                baaaardzo dobry znak!
                Powodzenia!
                • only_margorzata Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 19:31
                  Hallo przyszle Mamuski!smile
                  ja dzis bylam u lekarki, narazie zbadala mnie tylko "ręcznie" i
                  kazala zrobic bete. stwierdzila ze to mlodziutka 4-5 tyg ciaza ale
                  to chyba tak sie nie da wymacaćsmile 20 grudnia mam zrobic usg tak,
                  zeby miec pierwsze zdjecie mojego dziecka na świeta dla rodzinkismile
                  Pozdrawiam wszystkie zaciążonesmile
                  • mroofka94 Re: "sierpień 2010" 07.12.09, 22:50
                    Mamo_Maii - mam nadzieje, ze masz racje. Slyszalam jednak wczoraj,
                    jak to bobo test pokazywal ciaze nawet pobierajac mocz od mezczyzny,
                    wiec juz sama nie wiem. Brzuch mnie boli juz bardzo, biegam caly
                    wieczor i sprawdzam, czy juz po mojej nadziei...

                    PS :"Obym tu zostala" "Obym tu zostala"
    • wanioliowa Re: "sierpień 2010" 08.12.09, 15:28
      Ja wróciłam już od gina. Robiłam też rano drugi test - i wyszedł
      ciut ciemniejszy - aczkolwiek przesadą by było powiedzieć że
      ciemny wink

      na USG nie było widać kompletnie nic ale to chyba normalne - bo
      jestem 16 dzień po owulacji... mam przynajmniej nadzieję że to
      normalne. Mam się zgłosić za 2 tyg.

      No i dostałam duphaston 2 razy dziennie. To tyle nowości smile Dam znać
      za 2 tygodnie jak się sprawy mają na razie wrzucam na luz i nie
      nakręcam się na bycie mamą - wolę się "miło rozczarować" jak zobaczę
      kropę na USG smile
    • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 08.12.09, 19:06
      Mi też wypada 6 sierpieńwink jutro idę do lekarza. Juz sie nie mogę doczekać. Co do objawów to pobolewa mnie brzuch kłuje czasami, no i piersi mnie bolą, bardziej niz zwykle przed okresem. To moja pierwsza ciąża i bardzo sie jej boję. Chociaż chyba bardziej reakcji rodziny. Mam niecałe 22 lata, nie jestem z moim lubym po ślubie, mieszkamy osobno, ale w zaistniałej sytuacji chyba szybko sie pobierzemy. Jestem szczęśliwa, ale i pełna obaw i rozterek. Najgorsze jest to, że nie mam apetytu. Wmuszam w siebie jedzenie. Zobaczymy co jutro powie lekarz. Trzymajcie kciuki dziewczynywink
        • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 08.12.09, 22:39
          Mi dziś też średnio dopisuje apetyt, choć do tej pory raczej czułam ssanie w
          żołądku. Do tego boli teraz brzuch, po nospie trochę przechodzi. W dzień za to
          czułam się świetne i długo z synkiem byłam na placu zabaw. Co do bólu piersi ,
          to bolą okrutnie jak synek ssie...Chyba muszę odstawić ,ale jakoś nie mam serca.
          Niepokoją mnie trochę te bóle, nie mogę się doczekać usg ,żeby się dowiedzieć
          czy wszystko jest ok. W pierwszej ciąży miałam krwiaka, mama miała ciążę
          pozamaciczną...i zawsze jakieś obawy są. Do tego wszystkiego boli mnie kość
          ogonowa , jak posiedzę na czymś twardym...to jeszcze pozostałość po pierwszej
          ciąży!No i to sikanie...ech...
          • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 09.12.09, 07:29
            Z tym apetytem to ja mam tak, że cały dzień mogę nie jeść a wieczorem bierze mnie ochota np na sałatkę i cały litrowy słoik mogę zjeść. Dziwnie mi z tym, do tej pory zawsze jadłam dosć regularnie, a teraz wszystko sie rozregulowało;/ Dziś wizyta u ginekologa. bardzo się denerwuję. Pozdrawiam wszystkie forumowiczkiwink
            • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 09.12.09, 15:14
              Małgosieńka - spojrzełam właśnie na Twój suwaczek i mam dokładnie
              tak samo - 5 tygodni i 5 dni... smile
              Ciekawe co Ci będzie w stanie gin powiedzieć na takim etapie (daj
              znać!). A co do emocji związanych z mówieniem rodzince, to
              sugerowałaby poczekać do momentu zobaczenia bicia serdeszka
              maleństwa (ja też czekam, bo choć moja rodzinka wie, ze chcemy miec
              dziecko, to jakoś i tak nie chcę, aby się wszyscy rozemocjonowali
              zanim nie wykluczę przynajmniej pustego pęcherzyka ciążowego).
              Pozdrowienia!
              • luleko Re: "sierpień 2010" 09.12.09, 18:01
                A ja się stresuję, bo mamy jechać do rodziny na święta, a tu ciąża. Mam do
                wyboru 20 godzin samochodem lub 3 godziny samolotem...I bądź tu mądry. Tak się
                boję czy to nie zaszkodzi, tyle się naczytałam w necie.. no i mam juz jedno
                poronienie za sobą...echsad(
                • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 09.12.09, 20:21
                  Luleko - mi się wydaje, że z tymi samolotami to sprawa jest lekko
                  przesadzona, bo teraz nie ma jakiegos znaczacego wahania cisnienia
                  na pokładzie... No ale najlepiej zapytać się o zdanie lekarza, który
                  prowadzi ciążę (choć w sumie na samym początku to może trochę trudno
                  mu będzie cokolwiek powiedzieć uncertain
              • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 09.12.09, 22:47
                Byłam u lekarzawink powiedział, że wszystko wygląda dobrze, zrobił cytologię i kazał iść na badania krwi, moczu i USG. Mam do Niego przyjść jeszcze przed świętami, ale zobaczymy, czy zdążę.
                Co do informowania rodzinki to jestem w bardzo kiepskiej sytuacji. Jestem młodziutką studentką, jeszcze nie mężatką, utrzymują mnie w sumie rodzice. Pracowałam do tej pory, żeby zarobić na studia, ale chyba muszę zmienić pracę, bo praca w oparach gumy może zaszkodzić maleństwu. Moi rodzice będą w szoku. Chcieli, żebym najpierw skończyła studia, znalazła pracę, potem dopiero wyszła za mąż a po dłuższym czasie dopiero dzidziuś. A tu taka niespodzianka. Dziś mija moja pierwsza rocznica z jeszcze nie-ślubnym. My się w sumie cieszymy, ale moi rodzice będą wściekli. Zastanawiam sie jak im powiedzieć o wszystkim. Boję się bardzo, że mnie (nas) odrzucą. No ale zobaczymy. W lutym biorę cywilny, a za półtora roku kościelny. Pozdrawiam Was wszystkie dziewczynywink
                • wanioliowa Re: "sierpień 2010" 10.12.09, 07:48
                  Nie martw się, będzie dobrze. Dla przyszłych dziadków szokiem jest często sam
                  fakt że będą dziadkami smile Tak było w przypadku moich rodziców którzy sa jeszcze
                  młodzi (mnie też poczęli młodo) - po prostu nie mogli uwierzyć, ze to już.
                  Ponadto ciąża to już dojrzałość, kobiecość a dla nich na razie jesteś ciągle ich
                  dziewczynką, ich dzieckiem. Ale oswoją się i będzie dobrze smile

                  Znam Panią która urodziła swoją córkę jak miała 16 lat i jej córka powtórzyła
                  historię, rodząc kilka tyg po 16 urodzinach dziecko. Pani więc miala wiele
                  koloeżanek singielek które w wieku 32 robiły dopiero karierę a ona już
                  była...babcią smile
                  Na moim 3 roku studiów pamiętam było zatrzęsienie planowanych ciąż - na obronę
                  koleżanki przychodzily już z chodzącymi za rączkę maluchami - znam mnostwo
                  takich dziewczyn - i wszystko bylo ok smile Ty na pewno tez sobie dasz radę - a
                  rodzice przełkną temat i będą dla ciebie wsparciem, przecież mamy 21 wiek, myślę
                  że cię tata z widłami nie pogoni i nie przeklnie big_grin smile
                • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 10.12.09, 17:01
                  Małgosieńka - najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona i że Tata
                  Dzidziusia się również cieszy!!! Wszystko inne się jakoś ułoży - nie
                  martw się! smile A co do rodziców - to moze powiedzcie im w czasie
                  Świąt, w taki sposób, jakby to była najlepsza wiadomość na świecie
                  (taki nieoczekiwany prezent świąteczny!). Jak zobaczą, że Wy się
                  cieszycie i jesteście szcześliwi, to może też jakoś optymistycznie
                  spojrzą na tą nową sytuację. No i przygotujcie sobie odpowiedz na
                  pytanie w stylu: i co Wy teraz zrobicie...? wink A może w rodzinie
                  jest np. babcia, ktora czeka na prawnuka (i z ktorej punktu widzenia
                  wiek 22 lata to juz najwyzsza pora wink)))) lub inna osoba, ktora
                  szczerze sie ucieszy. Czasami można wykorzystac towarzystwo takich
                  osob - ich entuzjazm moze sie wowczas udzielic rodzicom.
                  W kazdym razie zycze powodzenia i trzymam kciuki!!!
                  • mm-20 Re: "sierpień 2010" 10.12.09, 21:48
                    hej dziewczyny ja również sie przyłanczam termin ok.2 sierpnia. byłam wczoraj u lekarza ale niestety nie było widać jeszcze zarodka następna wizyta 28.12 i mam nadzieje ze tu już zobacze wszystko dokładnie, jestem dobrej myśli trzymajcie za mnie kciuki pozdrawiam wszystkie sierpnióweczki
      • aniaolawa sierpień 2010 10.12.09, 21:48
        I jak się czujecie? U mnie już wszyscy, co powinni wiedzą o dzidzi. Zauważyłam
        ,że brzuch mnie pobolewa częściej jak zalegam na kanapie. Więc staram się ruszać
        częściej. Apetyt nadal mi nie dopisuje , ale tym się nie martwię , bo w
        pierwszej ciąży zaszalałam z jedzeniem. Co prawda szybko to zbiłam (nawet
        jeszcze 10kg więcej),ale teraz nie mam zamiaru tak się utuczyć smile
        • mama_maja77 Re: sierpień 2010 12.12.09, 21:45
          Witam Wszystkie Sierpnióweczki! smile
          Coś nam forum przygasa - a szkoda...(!)
          Pewnie się rozkręci wraz z wizytami w gabinetach usg wink Mam
          nadzieje, ze wszystkie zobaczymy wyśnione bicie serduszka (a może i
          dwóch wink
          Jezeli chodzi o mnie - czuję się bardzo dobrze. Brak nudności,
          wymiotów i - niestety - dzisiaj dopisywał mi niepokojąco duży
          apetyt... No i trudno mi się skupić na pracy, bo non-stop myślę o
          dzidziusiu.... Totalne rozkojarzenie! Czy Wy też tak macie???
          Cały czas sobie tłumaczę, aby zbytnio się nie nakręcać, ale to za
          bardzo nie działa.
          Moja rodzina i znajomi jeszcze o ciazy nie wiedzą - choc czasami
          mnie korci, aby cos wspomniec wink
          A co u Was słychać? Jak samopoczucie? A może ktoś już
          widział/słyszał serduszko? smile
          Pozdrowienia!
    • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 13.12.09, 11:05
      Dziewczyny proszę trzymajcie za mnie kciuki. Dzisiaj informujemy moich rodziców. Sytuacja jest u mnie dość skomplikowana i boje się ich reakcji, wiem, że będą krzyki, wyzwiska itd. Boje się niemiłosiernie. Proszę trzymajcie za mnie kciuki.
      • bogna_78 Re: "sierpień 2010" 13.12.09, 12:04
        będzie dobrze! to twoje życie a nie twoich rodziców. twoje życie nie
        polega na spełnianiu ich oczekiwań, więc głowa do góry, bo żyjesz
        dla siebie, a nie da nich smile
        • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 13.12.09, 14:08
          i jak poszło malgosienka88?
          Ja nadal kiepsko się czuję, nie mam apetytu ,aż zgłodnieje i mnie boli
          brzuch...Jak zjem , to mi niedobrze. Więc i tak źle i tak niedobrze!!! W
          pierwszej ciąży lepiej się czułam. Mam nadzieje ,że do świąt mi przejdzie, bo
          jak nie to kiepsko to widzę. Brzuch mnie nadal pobolewa i to mnie martwi. Do usg
          zwariuję!!!
            • anulka1011 Re: "sierpień 2010" 13.12.09, 18:40
              To i ja się dopisuje, termin na 13 sierpnia.
              Wizyta u lekarza w środe. Nrazie kompletny brak apetytu na
              wszystko,jak dla mnie to dobrze,bo startuje z lekką nadwagąsmile.W
              pierwszej ciąży od poczatku apetyt miałam okropny-w pierwszym
              trymestrze 6kg na +. A ile do końca,to juz nie wspomne...
              Tym razem musze się trzymaćsmile
              Pozdrawiam wszystkie "dwupaczki"
            • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 13.12.09, 23:15
              Ja jestem z Wawy i jezeli cos mi nie wyjdzie z abonamentem do
              lekarza w luxmedzie, to prawdopodobnie zapisze sie do
              programu "Zdrowie, mama i ja". No bo prowadzenie ciązy w dwóch
              miejscach chyba nie ma sensu?
              Pozdrowienia smile
              • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 14.12.09, 15:26
                Jeśli masz super lekarza w programie , to nie ma sensu, ale ja mam
                beznadziejnego, za to blisko domu. Dlatego zależy mi głównie na darmowych
                badaniach z programu. A prywatnie pochodzę, już trochę rzadziej ,ale z pełnym
                zaufaniem do lekarza, który prowadził pierwszą ciążę. On np. dojrzał krwiaka na
                usg, a pani gin w szpitalu nie widziała nic i powiedziała ,że lepiej teraz
                stracić dziecko skoro krwawię,niż po 20 tygodniu...A byłam w 13tc.
                • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 15.12.09, 14:46
                  Ania - to u Ciebie brzmi jak całkiem niezłe rozwiązanie! Ja sprobuje
                  wykupic abonament w luxmed (za mniej niz 100 pln miesiecznie ma
                  sie 'bezplatne' wizyty, badania, etc., wiec w ciazy naprawde warto).
                  Mam tez blisko domu przychodnie, ktora prowadzi
                  program "Zdrowie...", ale jak poszłam się dowiedzieć o szczegoly, to
                  odesłali mnie do pokoju połoznej, w któym akurat nikogo nie było,
                  wiec stwierdziłam, że sprawdzę innym razem jak dokładnie ten program
                  działa...

    • sylka_k Re: "sierpień 2010" 14.12.09, 18:37
      Witam. Mam termin na 7 sierpnia. Lekarza odwiedziłam jak się na wizycie
      okazało w szóstym tygodniu ciąży. Niesamowite jak się widzi pulsujące
      serduszko na ekraniesmileBrzuszek boli czasami tak jak na okres, piersi
      też pobolewają. No i zaczęły się mdłości i to całodobowe.
      • bogna_78 Re: "sierpień 2010" 15.12.09, 12:02
        dziewczyny, wypisuję się z sierpnia, za wcześnie się "napaliłam" na
        ten miesiąc (chociaz sierpień to piękny miesiąc). Może wrzesień
        bedzie dla mnie łaskawszy.
        • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 15.12.09, 14:48
          bogna_78 napisała:

          > dziewczyny, wypisuję się z sierpnia, za wcześnie się "napaliłam"
          na
          > ten miesiąc (chociaz sierpień to piękny miesiąc). Może wrzesień
          > bedzie dla mnie łaskawszy.

          Bogna - trzymamy kciuki!!!!
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 15.12.09, 14:49
        sylka_k napisała:

        > Witam. Mam termin na 7 sierpnia. Lekarza odwiedziłam jak się na
        wizycie
        > okazało w szóstym tygodniu ciąży. Niesamowite jak się widzi
        pulsujące
        > serduszko na ekraniesmileBrzuszek boli czasami tak jak na okres,
        piersi
        > też pobolewają. No i zaczęły się mdłości i to całodobowe.

        Widzę, że mamy pierwsze bijące serduszko smile
        Sylka - gratulacje smile Wszystkim nam tego życzę wink
        • ellleonore Re: "sierpień 2010" 16.12.09, 07:59
          Witam Dziewczynysmile
          Ja mam termin wg om na 26 lipiec ale wg usg na 4 sierpnia bo miałam nieregularne
          i długie cykle (około 30-35 dni )
          Jestem w 7 tyg smile wczoraj widziałam bijące serduszko mojej 10 milimetrowej
          kruszynkismile

          Troszkę mi się przytyło(3 kg )i tym się martwię czuję się spuchnięta, mam
          zaparcia straszne ale to chyba przez zaprzestanie palenia ,od 1 grudnia jak się
          dowiedziałam że jestem w ciąży, od tej pory w toalecie z sukcesem wyszłam z 4-5
          razy...
          I spać mi się cały czas chce , mdłości i wymiotów nie mam, a powiem wam że nawet
          bym chciała , bo bym może nie tyła tak.
          A tak to nie dość że nie raz mam ochotę na słodkie to jeszcze do tego po
          rzuceniu palenia smak wraca i węch...

          Pozdrawiam gorącosmile

          Pozdrawiam serdeczniesmile
    • caroline786 Re: "sierpień 2010" 15.12.09, 14:39
      Witam Wszystkie przyszłe Mamy.Mam termin na 10 sierpnia.Jak narazie byłam u
      lekarza ale nie kazał mi jeszcze robić żadnych badań.Dopiero w styczniu.Czuję
      sie okropnie, mam mdłości i wciąż chce mi się spać ale....czego sie nie robi dla
      upragnionego dzieckasmile)
      • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 16.12.09, 15:05
        Co do węchu , to czy się paliło czy nie , to on zawsze jest wyostrzony w
        ciąży.Czuję rzeczy jak pies! Zaklepałam już sobie położną, więc teraz mogę
        spokojnie chodzić zaciążonasmile
        • mama_maja77 Położna 17.12.09, 12:14
          A czy położna to na warszawskim rynku towar deficytowy i trzeba już
          kogos szukac??? Jak to jest, bo ja niedoświadczona jestem...? wink
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 17.12.09, 12:36
        Witaj Caroline! Termin masz zupełnie taki jak ja (wg moich włsnych
        obliczeń) smile U mnie z samopoczuciem jest całkiem nieźle, choc
        dzisiaj troche mnie mdlic zaczęło... Pozdrowienia!
        • karolina.and Re: "sierpień 2010" 17.12.09, 14:39
          Witajcie mój termin wypada na 16 sierpnia wg kalendarza na usg
          pierwsze jadę 21.12 denerwuje się bardzo czuję się dobrze puki co
          smaków raczej nie mam ale jestem bardzo UPIERDLIWA podobno to
          normalne.Termin powie dopiero lekarz jestem po in vitro a tam
          podobno w inny sposób liczy się termin wiecie coś może na ten temat?
          • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 17.12.09, 15:16
            Co do położnej , to zależy gdzie i jak chcesz rodzić. Jeśli zależy Ci na płatnej
            opiece położnej, to najlepiej szukać jej jak najwcześniej. Pierwsze dziecko
            chciałam rodzić na Żelaznej. Bardzo się bałam i musiałam mieć opiekę położnej na
            100%. Zaczęłam szukać w 5mc i jak się okazało żadna położna z żelaznej nie miała
            już wolnych terminów. Zostałam poinformowana, że jak na Żelaznej chcesz rodzić ,
            najlepiej zapisać się już na początku ciąży , bo właśnie potem to już nie ma
            miejsc. W końcu rodziłam w MSWiA z płatną położną i nie żałuję tego wyboru. W
            chwili obecnej nie można brać płatnej opieki położnej w tym szpitalu, więc tym
            razem zaklepałam Żelazną. Jak cofną decyzję w MSWiA, bo ma być nowy dyrektor od
            nowego roku, to być może tam gdzie wcześniej, bo przede wszystkim jest taniej.
            Niestety zmieniłam miejsce zamieszkania i oba szpitale nie są moimi "sąsiadami".
          • h_anna_h Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 09:12
            Witajcie! Dzisiaj nieśmiało się do Was dopisuję. Termin z miesiączki wypada mi na 18 sierpnia. Wczoraj byłam u ginekologa - widziałam na USG malutki pęcherzyk, ale doktor nie był jeszcze w stanie powiedzieć, czy jest w nim zarodek sad Miałam w święta powiedzieć rodzinie o ciąży, ale w tej sytuacji chyba się wstrzymam. Kolejną wizytę mam po Nowym Roku.
            • ellleonore Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 10:37
              h_anna_h napisała:

              > Witajcie! Dzisiaj nieśmiało się do Was dopisuję. Termin z miesiączki wypada mi
              > na 18 sierpnia. Wczoraj byłam u ginekologa - widziałam na USG malutki pęcherzyk
              > , ale doktor nie był jeszcze w stanie powiedzieć, czy jest w nim zarodek sad Mia
              > łam w święta powiedzieć rodzinie o ciąży, ale w tej sytuacji chyba się wstrzyma
              > m. Kolejną wizytę mam po Nowym Roku.
              >

              smile nie martw się na pewno jest wszytko ok po prostu za wcześnie na usg smile żeby
              zobaczyć maleństwosmile
              Ja 1 go grudnia byłam na usg gdzie wg om był to 6/7 tydz ale było widać tylko
              pęcherzyk , gin kazała przyjść za 2 tygsmile i byłam 15 grudniasmile widziałam już w
              tedy pięknie bijące serduszkosmile szybciej od gin hehsmile a maleństwo mierzyło już
              10 mmsmile
              pozdrawiam smile
                • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 11:07
                  Byłam na usg w 5 tygodniu i też nie było widać jeszcze zarodka. Jutro zaczyna
                  się 8 tydzień, ale już wszyscy wiedzą o ciąży. Myślę ,że wszystko jest ok u Ciebie.
                  • ellleonore Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 11:37
                    Ja na razie powiedziałam tylko rodzicom smile w pracy nie wiem kiedy , w sensie
                    jestem na stażu w Urzędzie Miejskim więc to ich raczej tak bardzo nie dotyczy,
                    dlatego nie wiem czy mówić czy sami zauważąsmile

                    W pierwszej ciąży mój M od razu wszystkim powiedział z tej radości teraz też się
                    cieszy chyba bardziej niż ja winkheh
                    • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 14:05
                      Lepiej powiedzieć w pracy , niż czekać na plotkowanie za plecami , że coś się
                      rozrastasz. Ale powiedz po USG , kiedy będziesz wiedziała ,że wszystko jest ok.
                      Ja właśnie tak zamierzam. Jestem na urlopie wychowawczym. Mój mąż też bardziej
                      się ucieszyłsmile
                      • ellleonore Re: "sierpień 2010" 18.12.09, 15:02
                        Już jestem po usg 15tego widziałam już serduszko i maleństwo 10 mmsmile także jakoś
                        może powiem ale nie wiem jaksmile heh
                        tylko nie wiem jak w jakiej sytuacji bo siedzę w pokoju z 6-mioma babkamismile
                          • mama_maja77 Re: Położna 18.12.09, 19:59
                            Aniu - dziękuję za wyjaśnienie, jak funkcjonuje rynek położnych! smile
                            Cenna to wiedza wink Choć przeraża mnie fakt, że trzeba się już tym
                            zająć, podczas gdy ja się nadal jeszcze martwię, czy się utrzyma
                            ciąża itp....
                            Wstepnie myslalam o szpitalu na Madalinskiego, bo slyszalam, ze w
                            MSWiA moze byc problem z ewentualnym znieczuleniem, a nie chciałabym
                            sie tej opcji swiadomie pozbawiac...
                            Rozumiem, ze skoro ponownie zaklepałas sobie położną, to uznałaś, że
                            warto rodzic z taka pomocą i polecasz takie rozwiazanie?
                            • aniaolawa Re: Położna 18.12.09, 21:27
                              Polecam, bo jestem panikarą. I w takim momencie swojego życia nie chciałabym
                              ,aby jakaś położna zaglądała do kilku kobiet , jeśli by było więcej porodów.
                              Napisze coś więcej , jak będę miała chwilę. Idę usypiać synka, bo już marudzi.
    • sofi84 Re: "sierpień 2010" 20.12.09, 15:56
      dołączam się smile mam koniec sierpnia, ostatnia miesiączka 18 XI cykle
      32 dniowe i przy różnych kalkulatorach wychodzi mi różny termin
      porodu niestety. 28 XII mam usg i chyba zaczynam mieć mdłości.
      Teściowa podała mi świetny sposób na nie już przy pierwszej ciąży -
      suchy kawałek chleba z samego rana polecam! trzeba w siebie wmusić i
      jak ręką odjął
        • bee1979 Re: "sierpień 2010" 22.12.09, 10:14
          Hej , zapisuję się do wątku, wg OM 6 tydzień ciąży, termin na 22 .08,
          beta hcg w normie, dziś 1sza wizyta u gina, rodzinie powiem po
          pierwszym USG, mdli mnie okropnie, juz schudłam, to moja druga
          ciążą, ale czuję sie wiele gorzej,
          najgorsze,ze od 2 tygodni jestem chora, córcia cos z przedszkola
          przyniosła. Pzdr
    • aneta.d-g Re: "sierpień 2010" 22.12.09, 10:15
      To i ja się nieśmiało dopisuję.
      Jestem świeżo po USG, które potwierdziło prawidłową ciążę.
      Staraliśmy się o dzidzię 1,5 roku, więc trochę emocji mam za sobą.
      Wierzę, że dotrwam tu z Wami do końca.
      Pozdrawiam,
      Aneta
    • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 22.12.09, 16:33
      Witam ponownie Dziewczynywink u mnie wszystko ok, z rodzicami jakoś dałam sobie radę, w drugi dzień świąt mój Luby mi się oświadczy, a 17 kwietnia pobieramy się. Dzisiaj byłam u gina. 21 stycznia mam pierwsze USG, to będzie 12 tydzień. Już się nie mogę doczekaćwink Mam niedobór żelaza i mam całe życie teraz zmienić, dostałam kolejne tabletki do łykania, i mam jeść zupełnie inaczej niż do tej pory, no ale czego sie nie robi dla Maleństwa. Poza tym, lekarz powiedział, że mam dosć dużą macicę jak na 8 tydzień i zapytał czy są u mnie w rodzinie bliźniaki. U mnie nie ma, u narzeczonego są, ale czy to może oznaczać, że będe mieć bliźnięta?? jak myślicie?? pozdrawiam wszystkie sierpnióweczki i życzę Wesołych, ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, pamiętajcie że następne Święta będą już w większym groniewink
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 22.12.09, 19:58
        Witajcie Dziewczyny!
        Ja tez juz jestem po usg - jest zarodek i bije mu serduszko!!!
        Kamien spadl mi z serca, bo przyznaje, ze przy mocniejszych bolach
        brzucha itp. zaczynałam juz schizować i bardzo sie denerwowałam, że
        znowu nic z tego nie bedzie...
        Teraz ze spokojem moge pomyslec o Swietach (choc lekarz zalecil, aby
        sie oszczedzac).
        Małgosienka - ciesze sie, ze z Rodzicami gładko poszło! Z Twojego
        postu bije entuzjazm, wiec mysle, że czujesz sie szczesliwa i to
        mnie bardzo cieszy, bo ciaza powinna byc szczesliwym wydarzeniem smile)
        A co do blizniąt - coraz wiecej sie ich rodzi, wiec kto wie - moze
        bedzie podwojne szczescie? wink))) Z tego co wiem, to przy ciazy
        blizniaczej wszelkie objawy ciazy sa nasilone oraz beta HCG jest
        znacznie wyzsza. No ale bez usg to i tak tylko spekulacje wink
        Ja również chciałabym zyczyc wszystkim wesołych, przepelnionych
        szczesciem i miloscia Świąt!!! Jak również braku mdłości... wink
        Pozdrowienia!
      • aneta.d-g Re: "sierpień 2010" 23.12.09, 06:14
        Narbada,
        Wiem zatem co czujesz. Nam też nie poszło łatwo z zaciążeniem. Tym większy teraz
        lęk, czy wszystko będzie dobrze. Obiecałam sobie, że rodzinę poinformuję dopiero
        po USG w 12 tygodniu.
        Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!
        Aneta
        • narbada Re: "sierpień 2010" 23.12.09, 12:12
          Aneta, życzę wytrwałości w postanowieniusmile Ja oczywiście też początkowo miałam
          zamiar zatrzymać też informację tylko dla siebie i M ale nic z tego nam nie
          wyszło... Wesołych Świąt i jak najmniej lęku a jak najwięcej radości...
          • h_anna_h Wesołych Świąt 24.12.09, 11:30
            Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim
            Wam i waszym najbliższym dużo spokoju, miłości i radości. Niech te Święta będą zapowiedzią najpiękniejszych chwil, jakie jeszcze przed nami. Niech upłyną Wam w ciepłej, rodzinnej atmosferze, przy dźwiękach polskich kolęd. Wszystkiego Najlepszego oraz bezpiecznych ciąż bez komplikacji, a wkrótce samych zdrowych maluszków. smile
    • aga.kotek Re: "sierpień 2010" 28.12.09, 14:45
      mam nadzieję że niedługo dołaczę do was..wg moich obliczeń będę
      sierpniówką jak się uda..testy trzy wyszły mi pozytywne , u lekarza
      jeszcze nie byłam..a może by założyć forum sierpniówek 2010???
    • caroline786 Re: "sierpień 2010" 01.01.10, 19:17
      Hej Dziewczyny
      U mnie zaczyna sie 9 tydzień w czwartek idę na drugą wizytę do lekarza i pewnie
      dowiem się czy wszystko z maleństwem jest dobrze. Bardzo się denerwuje bo 9
      stycznia mam ślub a całodniowe mdłości nie dają mi spokoju.Boję się ,że nie
      przetrwam całego wydarzenia.A jak u Was z mdłościami ? Jak sobie radzicie?
      Pozdrawiam Wszystkie gorąco w tym Nowym wyjątkowym dla Nas Rokusmile
      • mroofka94 Re: "sierpień 2010" 01.01.10, 20:42

        Czesc Caroline smile
        U mnie kiepsko z mdlosciami, nie wiem jak dam rade z obowiazkami ...
        bo czuje ze moze byc wesolo. Mdli mnie prawie caly czas!!!
        Jem wszystko ale i na wszystko mnie mdli uncertain
        Mysle, ze emocje zwiazane z tak waznych wydarzeniem, pomoga Ci
        wytrzymac bez naglych wink sytuacji
    • liilia Re: "sierpień 2010" 06.01.10, 19:38
      cześć przyszłe i obecne mamusiesmile
      nieśmiało się dopisuję, termin na 21 sierpnia smile)
      Po 2 latach nareszcie się udało-cieszę się niesamowicie.
      Wczoraj byłam na usg-DZIDZIA ma 11 mm smile) i pieknie bijące serduszko.
      Pozdrawiam i trzymajcie się ciepłosmile
      Od poniedziałku chyba skoczę na L4-a co!!!
    • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 08.01.10, 09:17
      Cześć dziewczynywink mam do Was pytanie: jak wygląda pierwsze USG?? mam termin pierwszego badania na 21 stycznia, to bedzie 12 tydzień ciąży, boję się bo nie wiem jak to wygląda, słyszałam tylko, że to jakieś badanie dopochwowe, możecie mi to opisać jakoś dokładniej?? z góry ogromnie dziękuję.
      • sylka_k Re: "sierpień 2010" 08.01.10, 13:59
        Hej Małgosienka88. Nic się nie bój. Badanie jest proste i bezbolesne.
        Lekarz poprosi Cię żebyś położyła się na kozetce. Na sonde nałoży
        prezerwatywe i żel i wprowadzi ją do pochwy. Na monitorze zobaczysz
        swoje maleństwo a lekarz oceni czy dobrze się rozwija, jakie jest
        duże, sprawdzi czy nie ma żadnych nieprawidłowości w narządach
        rodnych.
          • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 08.01.10, 23:54
            mimo wszystko i tak się boję, ale to pewnie dlatego, że lekarz dwa tygodnie temu powiedział, że mam dość dużą macicę jak na 8 tydzień, a teraz już w 10 tygodniu zaczął mi się uwydatniać brzuszek. Boję się, że mogą być bliźniaki, choć w mojej rodzinie jest tylko 1 przypadek i to w baaaaaaaardzo dalekiej rodzinie. Na szczęście na to USG wybieram się z Narzeczonymwink pozdrawiam wszystkie sierpnióweczkiwink
            • narbada Re: "sierpień 2010" 09.01.10, 18:44
              To samo powiedział mój lekarz- że mam dość dużą macicę jak na 7 tydzień. Teraz
              zaczynam 9 i też już widzę brzuszek, ale czytałam, że to normalne.
              Czy takie badanie USG to dobre miejsce dla męża o słabych nerwach? Mój woli ze
              mną nie rodzić, więc może lepiej niech też nie ogląda badania...?
              • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 09.01.10, 20:34
                Polecam ubranie się w sukieneczkę, kobitka spokojnie leży na kozetce, a facet
                siedzi wśleiony w monitor. I nic nie widać, sukieneczka/tunika wszystko
                zasłoni.Facet siedzi obok żonki ,a nie naprzeciw badanego miejsca smile
                • mm-20 Re: "sierpień 2010" 11.01.10, 14:31
                  a u mnie z tymi Usg to było tak : 6 t.c. usg dopochwowe dla potwierdzenia ciaży, w 9 t.c. usg juz przez brzuch na którym zobaczyłam serduszko mojego maleństwa a nastepne usg w 14 t.c. Na obu usg doktor przyciemniał swiatło wiec nie było mowy o krępowaniu sie.
              • kz78 Re: "sierpień 2010" 15.03.10, 23:05
                Hej ja mam termin na 8.08 smile
                powiem wam że mi stanik ciążowy nie służy, wole kupić sobie normalny tylko że większy.
                oglnie czuje sie dobże chociaż początki miałm kiepskie.
                A co z bólami brzucha macie jakieś, ja mam kujące dość reguralne w macicy, nie wiem czy to taki urok czy może cośnie tak, jak myślicie?
                dzieki za odpowiedź.
            • kasiawwl Re: "sierpień 2010" 12.02.10, 10:21
              cześć Małgosiu
              Rzeczywiście mało kto pisze ostatnio na tym forum...
              A co do ubrań ciążowych to ja zaopatruje się w nie na allegro, kupiła
              tam kilka rzeczy naprawdę tanio. Narazie ich nie noże bo są za duże.
              Ale cieszę się ze juz leza w szafie i czekają, bo miałam taki koszmar
              że wstaję rano, spieszę sie do pracy i nie mam w co się ubrac bo
              wszytsko za małe....
              A ty duzo przytyłaś, bo ja póki co 4 kg
              Pozdrawiam
      • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 13.01.10, 19:48
        witam wszystkie przyszłe mamy.Mój termin to 30 sierpnia,jestem
        świeżo po wiadomości,że zostanę mamą.Ciąża nieplanowana,ale myślę,że
        razem z Wami,kochane przyszłe mamy,uda mi się pozbierać,obudzić w
        sobie uczucia macierzyńskie...z wielką zazdrością czytam,jak
        piszecie o swoich maleństwach,ja też tak chcę...ile czułości i
        radości w Waszych słowach...mam nadzieję niedługo też tak
        pisać...pozdrawiam Was,kochane
            • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 18.01.10, 10:43
              W obecnej ciąży OM 29.10.2009 - termin 6.08.2010, z USG- termin 5.08.2010
              Pierwsze dziecko urodziłam w terminie USG, czyli dzień przed terminem z
              miesiączki. Teraz , jak widać , też się tak zapowiadasmile 21 stycznia mam kolejne USG.
              • mroofka94 Re: "sierpień 2010" 18.01.10, 14:05
                Dziewczyny u mnie wyszlo bardzo dziwna sprawa.
                1 usg mialam w grudniu i tam mi wyszlo, ze termin mam na 17
                sierpnia. Z Om natomiast mam 14 sierpnia, wiec nie wielka jakas
                roznica.
                Teraz 10 tc bylam na usg i wyszlo, ze mam termin porodu na 31
                sierpnia ????????????????????????????????????
                No bez jaj!!!!!!!
                To w ciazy wczesniejszej mialam termin na 28 sierpnia, a zaszlam w
                ciaze 9 grudnia, a om 23 listopad. Tu om 8 listopad, a mam date
                produ z usg pozniej... Fakt inny to byl lekarz, innt aparat do usg,
                ale mimo wszystko ...
                • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 20.01.10, 13:25
                  hmm...ja myślę,że musisz jeszcze trochę poczekać,jesteśmy w bardzo
                  wczesnej ciąży i te wyliczenia mają charakter jedynie
                  orientacyjny,niedługo to się wyklaruje...ja byłam dziś u
                  lekarza,wszystko ok,chociaż strasznie wymiotuję,szczególnie rano i
                  kiepsko się czuję,zwłaszcza wieczorem.Przestałam tolerować zapach
                  mydła Dove,na sam jego widok mam odruch wymiotny.Powoli oswajam się
                  z myślą o tym,że wkrótce będziemy rodzicami...na razie buszuję po
                  Internecie,oglądam sobie ciuszki,wózki i takie tam....mąż zakazał mi
                  zaglądać do firmy,dopóki lepiej się nie poczuję.W ogóle jest
                  słodki,z pracy bez przerwy wydzwania,jak się czuję,kupuje mi różne
                  cudeńka do jedzenia (choiaż na razie niewiele udaje mi się zjeść)
                  przejął się chłopina bardzo....zresztą cała rodzina trzęsie się nade
                  mną,trochę to robi się upierdliwe...
                  nie chcę rodzić z mężem,zaczynam rozglądać się za położną,myślałam o
                  Jeanette Kalyta,na pewno będę chodzić do niej do szkoły
                  rodzenia,zastanawiam się też nad warsztatami...ale na razie nie mam
                  siły się ruszyć.Rodzić chcę w Damianie,zresztą w przyszłym tygodniu
                  jadę na Wałbrzyską,zorientować się co i jak.Ginekologa mam tego
                  samego od lat no i państwowego,którego zresztą nie lubię,ale co
                  zrobić...
                  • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 21.01.10, 11:12
                    Moja znajoma co USG , to miała inne daty. Różnica wyniosła nawet 3 tygodnie.
                    Robiła na Żelaznej w przychodni z ramach programu. Jakoś w końcu urodziła smile Co
                    to Jeanette to można z nią rodzić na Żelaznej za 3tyś. Jest najdroższą położną
                    na Żelaznej. Opinie różne , jak to zawsze bywa. W Damianie drogo, pamiętam ceny
                    rzędu 10tys. I nie wiem jak u nich wygląda opieka w razie komplikacji z dzidzią
                    w trakcie porodu i po.
                    • eliza582 Re: "sierpień 2010" 22.01.10, 13:30
                      hej dopisuję się smile
                      Dzidzia ma przyjść 31 sierpnia. Zazwyczaj mam zdolności do dzieci
                      przeterminowanych jakiś 4-6 dni, ale siostra pocieszyła mnie, że skoro jestem
                      już wieloródką to może uda się szybciej. Oby, bo skoro zima sroga to i lato może
                      być upalne smile
                      Spodziewam się trzeciego dzieciątka. Starsze są w wieku 6 i 5 lat więc liczę na
                      ich olbrzymią pomoc smile dzidzia choć nie planowana zawsze chciana smile
                      byłam już na usg, nóżki, rączki serce, główka w komplecie.
                      W lutym mam kolejną wizytę więc zobaczymy co i jak. Ogólnie choruję na Hashimoto
                      - niedoczynność tarczycy więc to co mam do robienia to ciągłe monitorowanie tsh
                      i ft3 i ft4. Czuję jednak, że wszystko będzie dobrze.
                      Mdłości raczej juz przechodzą, to co wiem to nie mogę łykać tabletek, witamin z
                      płynami. Wszystko się układa jak robię to przed lub po jedzeniu - takie małe
                      oszykaństwo smile
                      pozdrawiam na dzień dobry
                      Eliza
                      • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 25.01.10, 18:21
                        witam,mamusie
                        mam małe pytanko:chcę kupić mojemu dziecku wózek Silver
                        Cross,szukałam przez Internet sklepu w Warszawie i okolicach,ale nie
                        znalazłam...jest kilka sklepów internetowych,ja jednak wolałabym
                        najpierw zobczyć ten wózek w "realu" skoro mam wywalić tyle kasy...
                        • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 26.01.10, 13:36
                          Musisz udać się do kilka sklepów sieciowych, np. Świat Dziecka i pytać o wózek.
                          Jak nie będzie w danym Świecie Dziecka to mogą sprawdzić w komputerze czy są w
                          innym sklepie z ich sieci. Co do opinii to pytaj na forum Niemowlę, czy Małe
                          Dziecko mam , które już użytkowały ten wózek. Osobiście nie znam tego wózka. Ja
                          korzystam z Chicco Trio S3. W sklepie chicco kosztował 2700, a zakupiłam go od
                          hurtowni z allegro za 1900smile Jestem bardzo zadowolona, szczególnie z dużych 3
                          kół, w tym przednim obrotowym i sporej spacerówki (choć nie którzy wolą jak
                          najmniejsze). Dziecko ma w niej sporo miejsca i wygodnie mu.
                          • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 26.01.10, 13:42
                            Jeszcze wrócę do tematu USG, na razie termin z USG przesunął mi się na 29 lipca.
                            Ale wiem ,że to wszystko może się jeszcze zmienić. I na 70 % chłopak. Było widać
                            "co nie co" między nóżkami , ale mogła to być pępowina. Więc czekam na następne
                            USG i wieści o dziewczynce. Synka już mamsmile
                            • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 27.01.10, 16:39
                              ciągle wymiotuję,no już wściec się można.....schudłam 3kilo,a że
                              należę raczej do "patyczaków" jutro idę do mojego ginka,żeby
                              sprawdził czy wszystko ok...w domu wprowadziłam terror,wywaliłam z
                              łazienki wszystkie mydła,płyny do kąpieli itp.Psychicznie czuję się
                              już lepiej,chociaż na początku było kiepsko...ale teraz z kolei
                              nachodzą mnie myśli,czy będę dobrą matką...
                              dziewczyny,jak długo planujecie być z maleństwem w domu,ja
                              chciałabym jak najdłużej,najlepiej aż do przedszkolasmile
                              z tym becikowym to skandal co wyprawiają,najlepiej w ogóle by nie
                              płacili,złodzieje.Polityka prorodzinna rządu,cholera by ich wzięła...
                              na eskapady,wódzię i imprezy to mają,a żałują tych paru złotych
                              kobietom nierzadko w ciężkiej sytuacji...
                              • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 27.01.10, 17:15
                                chcę się zapisać do szkoły rodzenia Jeanette Kalyta,zajęcia są w
                                terminie 31.05-12.07 i kosztują 700zł.Myślę też o weekendowych
                                zajęciach dla przyszłych rodziców,jak tylko trochę przejdą mi
                                nudności na pewno zapiszemy się z mężem.Może jeszcze kurs pierwszej
                                pomocy...tez bym chciała.Po jutrzejszej wizycie u ginka chciałabym
                                zacząć chodzić też na basen,są takie fajne zajęcia dla przyszłych
                                mamuś.W ogóle mam mnóóóstwo planów,oby tylko zdrówko dopisało...
                • jusiakr Re: "sierpień 2010" 06.03.10, 10:42
                  Myślę, że nie ma co się przejmować. Na każdym USG możesz określić
                  wiek dziecka (a więc i termin porodu) na podstawie różnych
                  wskaźników:
                  - wzrost - od główki do pupci
                  - obwód brzuszka
                  - obwód główki
                  itp.

                  Lekarz zazwyczaj bierze termin z wzrostu, a przecież wiadomo, że są
                  ludzie niżsi i wyżsi, tak samo z Maluszkami.

                  A poza tym, na początku ciąży, każde minimalne przesunięcie kursora
                  podczas pomiaru daje już sporą różnicę.
    • malgosienka88 Re: "sierpień 2010" 28.01.10, 19:47
      Witajcie dziewczynywink Tydzień temu byłam na USG, moje maleństwo ma już około 8cm (12/13 tydz.) i się potwornie wierciwink USG miałam robione jednak przez powłoki brzuszne. Lekarz powiedział, że wszystko jest ok, tylko prawdopodobnie to będzie duże dzieciątko. W sumie mój prawie-mąż ważył 4,800 i miał ponad 60cm przy porodzie. Może dzidziuś ma to po tatusiu;P pozdrawiam Was Wszystkiesmile
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 04.02.10, 11:03
        Witajcie Mamuśki! smile
        Małgosieńka - faktycznie duzy dzidzius - moj w 13 tc mial jedynie
        6,4 cm... (a ja duza kobita jestem wink
        Niestety u mnie nadal mdlosci... Czekam na ich koniec z
        utesknieniem!!! Zeby je zagluszyc duzo jem i przybieram na wadze, co
        mnie napawa przerazeniem.... No, ale miejmy nadzieje, ze to sie lada
        moment skonczy....
        Pozdrowienia!!!
        • pyzyzmiesem Re: "sierpień 2010" 04.02.10, 16:23
          a ja żegnam się z Wami i moim dzieckiem...28.01 w nocy zaczęłam
          krwawić,niestety ciąży nie udało się uratować...już po
          wszystkim...to kara dla mnie,że na początku nie chciałam tego
          dziecka,czułam się jak w pułapce...dziś czuję ból i wyrzuty
          sumienia...życzę Wam wszystkim szczęśliwego rozwiązania i
          zdrowych,szczęśliwych dzieci,ja znikam...
          • aniaolawa Re: "sierpień 2010" 06.02.10, 23:05
            pyzyzmiesem bardzo mi przykro. Nie obwiniaj się, bo nic w tym Twojej
            winy. A instynkt w Tobie się obudził. To Ty pierwsza rozglądałaś się
            za położną , wózkiem i ubrankami. Też krwawiłam w pierwszej ciąży ,
            ale nam się udało wyjść z tego. Będziesz mamą, pewnie nie jednego
            szkraba! I takiej bądź myśli. Różne kobiety tracą dzieci, niewiele ma
            jakikolwiek wpływ na taki obrót sprawy. Tobie się tym razem nie
            udało, ale pamiętaj tylko tym razem. Jak dojdziesz do siebie, to
            pomyśl o nowej ciąży. Bo wierz mi w każdej mamie taki instynkt się
            rodzi i wszystko poza dzidziusiem przestaje być takie
            ważne.pozdrawiam
        • eliza582 Re: "sierpień 2010" 07.02.10, 22:47
          Hej,
          Pyzyzmiesem - przykro mi. Każda jednak z nas ma miliony myśli, bo tak już
          jesteśmy zbudowane. Nie obwiniaj się. Odpoczywaj. Wszystko ma swój sens, może
          właśnie po to żebyś kolejnego dzidziusia pragnęła ponad wszystko? Trzymaj się.
          Od Twojego nicka ślinka mi poleciała... a jest 22.39 i już o tej porze nie
          jadam. Za to często na noc mam mdłości i lece je zaspać.
          Podobnie też jak poprzedniczka zajadam je, ale raczej nie przybieram na wadze, a
          zmieniam kształ. Boję się o wagę, bo zawsze tyłam po 18 kg, tym razem naprawde
          nie chcę.
          Jakoś odrzuca mnie od słodkiego, ale czasem i przykleja do niego, jadam
          ogóreczki kiszone a jak smile
          Mdłości coraz krótsze i rzadsze. Zaczęłam ćwiczyć pilates i jak tylko ociepli
          się trochę włączę spacery, bo naprawdę nie można tak siedzieć i sprzątać smile
          W tym tygodniu mam usg, może uda mi się coś tam wypatrzeć choć dopiero poczatek
          12 tygodnia. Mam nadzieję, że dzidzia zdrowa. Moja siostra ma synka z zespołem
          Downa, ciężko jest. Zresztą i tak boję się o zdrowie dzidziusia, bo mąż jest
          chory na boreliozę, więc prawdopodobnie zrobię badania krwi w najbliższym czasie
          w tym kierunku, a potem zastanowię się nad ewentualnym karmieniem. Bardzo bym
          chciała karmić, bo w obydwu poprzednich niemowlaczkach karmiłam je do 6 miesiąca
          ściągając laktatorem (pierwsze nie potrafiło ssać, a drugie pojawiło się tak
          szybko, że pierwsze nie rozumiało dlaczego nie może czegoś dostać właśnie teraz
          i wygodniej mi było ściągnąć i dać na boku) ot tyle.
          pozdrawiam i życzę dużo słońca
          Eliza
      • mama_maja77 Re: "sierpień 2010" 11.02.10, 15:23
        Czesc Kasiu - ja płci nie znam, bo byłam na takim USG bez
        specjalnych 'fajerwerków', aczkolwiek jej okreslenie jest juz
        mozliwe smile Ja - z jednej strony - chciałabym wiedziec, ale z
        drugiej - bedac na USG raczej wypytywałam sie o to, czy wszystko OK
        (bo lekarz sam z siebie nie byl zbyt gadatliwy...) i w ogólnej
        atmosferze badania pytanie o plec wydalo mi sie takie jakies malo
        wazne... Zreszta - tak naprawde to usg w 20 tyg. ciazy tuz, tuz smile))
        Czas mi leci jak oszalaly!!! (szkoda tylko, ze te ##@&##&# nudnosci
        tak ekspresowo nie mijaja ;D
      • jusiakr Re: "sierpień 2010" 06.03.10, 10:46
        Ja też mam termin na 5 sierpnia i nadal nie wiem. Ostatnio lekarka
        powiedziała, że od tyłu wygląda na chłopca, a z przodu to nie
        wiadomo. wink

        Przeczucie mam, że chłopak.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka