A moze w lutym sie uda??

29.01.04, 09:48
Witam te ktore staraja sie juz od kilku miesiecy i te, ktore dopiero
zaczynaja swoje starania.
Powodzenia!!!
    • ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 11:02
      Witaj Ann99

      Widziałam Cię w wątku styczniowym i przykro mi że ci się nie udało. Ja miałam
      krótka przerwę na leczenie i od lutego zaczynam starania ponownie. Trzymam za
      Ciebie i inne starające się kciuki.
      Pozdrawiam
      • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 11:42
        Mam nadzieje, ze wszystkim nam sie uda smile)
        Zamowilam dzis w aptece hormeel S, podobno pomaga, zobaczymy- wieczorem mam
        odebrac.
        Ja tez trzymam kciuki!!!!
        • amorzech Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 12:23
          Co to jest ten hormeelS?
          Pozdrawiam
          • ulka.m Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 23:47
            witajcie!
            nam znow sie nie udalo, choc mielismy nadzieje, ze Nowy Rok cos przyniesie, ale
            teraz mamy nebawem nowy miesiac, tez calkiem sympatyczny na nasze starania.
            zycze wszysktim i nam rowniez powodzenia.
            Ann99 napisz mi prosze cos o tym leku, czy mozna go kupic tak bez recepty, czy
            tez trzeba skonsultowac to z ginem? pozdrawiam
        • atlantis75 Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 12:45
          ann99 napisała:


          > Zamowilam dzis w aptece hormeel S

          O, a co to jest? Może kupię smile
      • anula291 Re: A moze w lutym sie uda?? 30.01.04, 17:26
        Witajcie!!u mnie 24 dc. i niespodzianka!! zaczęłam plamić .cykle mam 28-
        dniowe, niespodziewałam się jeszcze żadnych objawów, a tu niemiła
        niespodzianka!!zastanawiam się dlaczego tak szybko, nigdy tak nie miałam.no cóż
        chyba znajdę się na staraniach w lutym!! ( czwarte podejście)
        • monisia Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 08:29
          Witaj anula
          Dziwne ale miałam dokładnie to samo. W styczniu , pierwszy raz w życiu dostałam
          @ w 25 dniu. Zawsze było 27-28. A to był pewniaksmile
          A tak w ogóle to witam, staram się od pażdziernika. Pozdrawiam
          Monika
    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 29.01.04, 12:51
      Tu mozna poczytac....
      mamo-tato.home.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=4469
      • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 30.01.04, 09:58
        Lek mozna kupic bez recepty (jest homeopatyczny)- tylko nie w kazdej aptece go
        maja (ja zamowilam wczoraj rano i popoludniu juz byl).Ja zaplacilam 27,50 (30
        ml), ale wydaje mi sie,ze moja osiedlowa apteka do najtanszych nie nalezy. Smak
        nie jest najgorszy.Zaczelam brac jak jest napisane na ulotce 3 x dziennie po 10
        kropelek.Nie wiem czy pomoze,ale w kazdym razie nie zaszkodzi, bo to ziola.
        Pożyjemy zobaczymy...
        Pozdrowionka!!!
    • basik14 Re: A moze w lutym sie uda?? 01.02.04, 01:56
      To już będzie moje piąte podejście. Mam nadzieję, że w końcu się uda, czego
      sobie i Wam z całego serca życzę.

      Pozdrawiam
      Mama Wiktorii (05.10.2000)
    • ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 02.02.04, 08:24
      Witam
      Ja również zaczęłam brać hormeel S, zobaczymy. Na pewno nie zaszkodzi a może
      nawet pomoże. W związku z tym że mam krótkie cykle starania zczynamy już w
      weekend. Życzę wszystkim Wam powodzenia
      • amama Re: A moze w lutym sie uda?? 02.02.04, 10:05
        A czy Hormeel jest na receptę?
    • ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 02.02.04, 12:48
      Nie jest na receptę, ale nie we wszystkich aptekach jest odrazu do dostania.
      Najwyżej możesz zamówić. Mi akurat udało się kupić w aptece trzeciej z rzędu
      którą odwiedziłam. Kosztowało 19,90 za 30ml kropelek
      • amama Re: A moze w lutym sie uda?? 02.02.04, 17:29
        na razie czekam na wyniki styczniowych poczynań, ale jak teraz też będą nici to
        postanowiłam wypróbować ten "cudowny lek"
        fajnie byłoby aby okazał się skuteczny w przypadku każdej z naswink
        amama
        • zosia.bobas Re: A moze w lutym sie uda?? 02.02.04, 17:44
          Dziewczyny, martwię się co u Zuzi 36.
          Założyła wątek styczniowe starania a teraz milczy.
          Mam nadzieję, że wszystko ok. Może potrzebuje trochę samotności.Pozdrawiam Was
          cieplutko a szczególnie Zuzię jeśli tu zajrzy (a może nie smile
          • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 09:03
            Ja tez mam nadzieje,ze milczenie Zuzi to dobraz wróżba...
            A co to "cudownego leku" zawsze warto sprobowac, nawet jesli sie nie uda to
            ponoc faktycznie reguluje cykle, wyrownuje temperaturke...No i może statystyka
            nam sie troszke w lutym poprawi, bo na razie styczeń chyba nie wyszedl pod tym
            względem dosc dobrze, co??
            • atlantis75 Pytanko 03.02.04, 11:44
              Dziewczyny, czy ten lek homeopatyczny nie ma jakiś poważniejszych skutków
              ubocznych? Czy wszyscy mogą brać bez problemu? Mogłybyście zerknąć w ulotkę... bo
              mam astmę i nie wiem, czy mogłabym zażywać.
              Dziękuję. Atlantis
          • zuzia36 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 11:54
            Melduję sie w lutym !!!!!!!!!!!!!!!
            W styczniu sie nie udało, ale sie nie nastawiałm i nie jestem załamana.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=9948707&a=10524919

            Ale może w lutym sie uda, to juz trzecie podejście a podobno do trzech razy
            sztuka.
            Strasznie mi miło, że sie o mnie martwiłyście. Dobrze że Was wszystkie mam.
            A tak wogóle to styczniowe starania nie były zbyt pomyślne. Mam nadzieję, że
            luty będzie lepszy.
            Dziewczyny do dzieła !!!!!!!!!!!!!!!!!
            Ja muszę poczekać, bo jeszcze na dobra nawet @ mi sie nie zaczęła.
            Pozdrawiam gorąco gorąco !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • atlantis75 Witam oficjalnie! 03.02.04, 12:15
      Właśnie przed chwilą przyszła @ także witam już całkiem oficjalnie w wątku
      lutowym. Nie powiem, żebym była w dobrym humorze. Bardzo nastawiłam się na
      styczeń. Miałam objawy i wielkie nadzieje...
      Na razie czuję rozczarowanie i smutek uncertain
    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 12:45
      Hormeel skutkow ubocznych wypisanych na ulotce nie ma(ale jeszcze sprawdze w
      domu), najlepiej spytac pani w aptece (moze w koncu wyjac ulotke i przeczytac).
      Ja wlasnie ogladalam zdjecia dzidzi znajomych - ma 2 tyg i jest sliczna...tez
      mam "lekkiego" dola po tym ogladaniu. Nie wiem czy mi sie uda w tym
      miesiacu..."te dni" jesli beda to przypadna w okolicy 14 lutego, wiec na razie
      pozostaje mi czekanie. Mierze codziennie temp i mam nadzieje,ze chociaz bedzie
      owulacyjny cykl.Jestem juz powoli zmeczona tym "oczekiwaniem na oczekiwanie"
      jak to kiedys ktos tu nazwal....
      Zuziu dobrze,ze sie odezwalas, bo juz sie martwilysmy...a jak egzaminy?
      • ella1976 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 13:02
        To i ja melduję się w lutowym wątku, tylko że przytulanko mamy już za sobą
        (owulacja wypadła mi w weekend, więc to były takie starania styczniowo-
        lutowe). Teraz pierwszy raz skorzystałam z testu owulacyjnego no i ku mojemu
        zdziwieniu nawet zadziałało, czyli gruba krecha w końcu się pojawiła i
        mogliśmy brać się do roboty. Niestety na rezultaty przyjdzie mi poczekać
        przynajmniej do połowy miesiąca.
        Trzymam za Was wszystkie kciuki. Oby w końcu nam wszystkim się udało!
        Ela
      • zuzia36 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 13:20
        Jeden egzamin do przodu, następny w niedzielę. Tak wiec mam dużo nauki.
        Ostatni mam 21 lutego i już będzie z górki, bo w ostatnim semestrze mam tylko
        1 egzamin i OBRONA.Już sie nie mogę doczekać. Jak to szybko zleciało, niedawno
        zaczynałam studia.
        Ja nawet nie wiem kiedy mam te dni płodne, bo cykle robia mi sie potwornie
        nieregularne. Mam zamiar mierzyć tempereturkę. Włáśnie czytam na ten temat.
        Pozdrawiam i ściskam bardzo bardzo mocno !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ewa.analityk1 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 13:27
      Jeżeli mogę polecić z naturalnych wspomagaczy to polecam olej z wiesiołka,
      bierze się od 1 do 14 dnia cyklu, daje super efekty już w drugim cyklu. Hormeel
      rozregulował mi cały cykl. Co do mierzenia tempek to tak wyglądał mój wykres
      ciążowy
      www.fertilityfriend.com/home/ez
      miałam pozytywny test przy tempce 36.6 więc do końca nie wierzcie tym
      temperaturom
      • ziuta19 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 13:55
        Ale to nie chodzi o to, żeby temp. wynosiła 37 czy jakąś inną ustaloną liczbę.
        Chodzi o to, żeby była wyższa, żeby widoczny był skok. U Ciebie ten skok widać
        wyraźnie (między 1 a 17 dniem cyklu) - a o to chodzi. Potarzam jeszcze raz -
        nie chodzi o wartość, tylko o te trzy kreseczki różnicy w wysokosci temp. przed
        i po owulacji.
    • ziuta19 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 13:50
      Ja też witam w lutym. Już czekam na wyniki, dopiero początek oczekiwań. To też
      moje trzecie podejście.
      Cieszę się, że jest ten wątek. Rzadko się odzywam, ale śledzę na bieżąco.
      Życzę nam wszystkim powodzenia.
    • mjaronczyk Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 14:35
      Witam,

      Ja staram sie od stycznia, narazie sie do was przylaczam...........chociaz
      pomimo tego ze juz skonczyla mi sie @ 1lutego i powinnam myslec o kolejnym
      staraniu wlasnie w lutym .....bede testowac, bo nie jestem pewna czy jednak
      pomimo @ nie jestem w ciazy. Trzymajcie kciuki, jesli jednak nie wyjdzie to
      staram sie razem z wami, bo chce miec dzidzie spod znaku skorpiona.

      Gosia
      • zosia.bobas Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 14:45
        Cześć dziewczynki
        jestem sercem z Wami. Witaj Zuziu, przynajmniej egzaminy będziesz miała z
        głowy. Atlantis cieplutkie myśli, ja też to troszkę przeżyłam ale już jest ok.
        Będę Wam kibicowała winkPozdrawim serdecznie.
    • ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 03.02.04, 14:43
      Witam
      Czemu olej z wiesiołka bierze sie tylko od 1 do 14 dnia cyklu? Czemu nie cały
      miesiąc?
      Na opakowaniu nic nie jest napisane o takim stosowaniu.
      • ewa.analityk1 Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 20:34
        Olej z wiesiołka nie bierze się w drugiej fazie cyklu bo powowduje skurcze i
        jeżeli się uda to strach dla ciąży
    • roksana78 Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 02:56
      "musi" się nam udać w lutym.. tak bardzo bym chciała... smile))
      trzymam kciuki za nas wszystkie
    • monisia Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 08:39
      Przyłączam się
      Staram się od pażdziernika.
      Wyniki styczniowych starań rozstrzygną się za tydzień. Pozdrawiam Was ciepło.
      Monika
    • certuska Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 11:26
      Witajcie
      Mi jeszcze zostało cztery dni niepewności.

      Tymczasem wymyślam sobie różne absorbujące czynności np. codzienne ćwiczenia na
      kręgosłup, podpisywanie zdjęć z wakacji- bardzo to lubię, porządkowanie
      dokumentów smile, zabawa z córeczką.

      Pozdrawiam wszystkie oczekujące!

    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 11:58
      Pod olejem z wiesiolka tez sie podpisuje...po nim po raz pierwszy
      zaobserwowalam sluz i to w takich ilosciach,ze ho,ho...smile)
      Bierze go sie do owu (wiec w moim przypadku dluzej niz 14 dni), bo potem moze
      powodowac skurcze czy cos takiego (dokladnie nie wiem).
      Ja tez w pracy mam teraz mnostwo zajec i ledwo znajduje czas aby tu zagladac...
      Najgorzej jest w domu, bo cokolwiek robie to i tak "mysle".
      Pozdrawiam!!!
      • atlantis75 Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 14:25
        ann99 napisała:

        > Pod olejem z wiesiolka tez sie podpisuje...po nim po raz pierwszy
        > zaobserwowalam sluz i to w takich ilosciach,ze ho,ho...smile)
        > Bierze go sie do owu (wiec w moim przypadku dluzej niz 14 dni),

        W moim przypadku też dłużej - 16 dni. Właśnie sobie kupiłam Oeparol w kapsułkach
        i biorę od wczoraj. Humor mi się poprawił, czego życzę wszystkim PRZYSZŁYM MAMOM
        smile))

        Pozrawiam!
    • salsha Re: A moze w lutym sie uda?? 04.02.04, 15:09
      Ja tez dolaczam do starajacych sie w lutym... A juz prawie bylam pewna, ze to
      juz sad Moj organizm zachowywal sie jakbym mial juz dzidziusia w brzuchu...
      Chcialam nawet oficjalnie podzielic sie radoscia z mezem... a tu masz babo...
      @!
      No nic, nie ma co rozpaczac, moze kolejnym razem sie uda. Nadchodzi wiosna a
      ponoc okres rownonocy wiosennej (badz jesiennej) to najlepszy czas na
      zachodzenie w ciaze. Zeby i Wam i mnie sie udalo! Buzka!
    • pralka-frania W lutym na pewno się uda !!!!!!! 04.02.04, 18:55
      Witam wszystkich, a w szczególności stare znajome z wątku styczniowego,

      Styczeń już mamy niestety za sobą, czas się znowu brać do roboty. Po chwilowym
      załamaniu, znowu jestm baaaaaaaardzo optymistycznie nastawiona do życia i
      uważam, że już tym razem, to na 150% się uda, bo jak mówi przysłowie: do
      czterech razy sztuka wink Poza tym jestem fachowo przygotowana: zakupiłam
      hormeel (pięć aptek w tym celu odwiedziłam) oraz testy owulacyjne. Poza tym
      idę do lekarza, tak kontrolnie, może się dowiem czegoś ciekawego.

      Postanowiłam tym razem się nie przejmować i być dobrej myśli. Luty to taki
      fajny miesiąc: mam imieniny, są walentynki, no i jest najkrótszy, tak więc
      jeszcze na koniec tego miesiąca powinnam coś wiedzieć.

      Pozdrawiam bardzo serdecznie !!!!

      Franczeska
      • amama Re: W lutym na pewno się uda !!!!!!! 05.02.04, 12:00
        robiłam wczoraj test i u mnie też nicwink Tak więc liczę na Hormeelwink
        amama
      • atlantis75 Franczeska! 05.02.04, 12:34
        pralka-frania napisała:

        > uważam, że już tym razem, to na 150% się uda, bo jak mówi przysłowie: do
        > czterech razy sztuka wink

        To też nasze czwarte podejście i też uważam, że do czterech razy sztuka! smile))

        • ann99 Re: Franczeska! 05.02.04, 12:35
          Nasze piate...wiec do pieciu????
    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 05.02.04, 12:14
      Ale nas sie tu nazbieralo...smile)
      Mam nadzieje,ze bedzie 100% skutecznosc!!!A tak poza tym jak czeste sa
      Wasze "dzialania"?Bo slyszlalam wiele opinii,ze lepiej zadziej ,
      bo "chlopaczkow" jest wiecej, ale tez czytalam ze im częsciej tym sa "bardziej
      ruchliwe"...No nie wiem...
      • atlantis75 Re: A moze w lutym sie uda?? 05.02.04, 12:39
        ann99 napisała:

        > Ale nas sie tu nazbieralo...smile)
        > Mam nadzieje,ze bedzie 100% skutecznosc!!!A tak poza tym jak czeste sa
        > Wasze "dzialania"?Bo slyszlalam wiele opinii,ze lepiej zadziej ,
        > bo "chlopaczkow" jest wiecej, ale tez czytalam ze im częsciej tym sa "bardziej
        > ruchliwe"...No nie wiem...

        Ann, po konsulatacji z lekarzem, od początku października staramy się metodą
        "rzadziej", ale jak widać bez efektów. Chociaż pan doktor powiadział, że wtedy
        plemniki są lepszej jakości. W tym miesiącu przestępujemy do metody "częściej" smile
        Moje cykle są raczej regularne (29 dni) i w od 13 dc do 17 dc obserwuje u siebie
        ogromne ilości śluzu. Mam poza tym większą ochotę na seks smile Czekam na te dni z
        utęsknieniem, by połączyć przyjemne z pożytecznym.
    • monisia Re: A moze w lutym sie uda?? 06.02.04, 08:32
      Dziewczyny a które to będzie podejście?
      Bo ja sobie wczoraj policzyłam i moje będzie 6
      Jeżeli teraz się nie udało. Czekam do środy i robię test chyba, że się
      wcześniej wyjaśni.
      Oczywiście mam wszystkie objawy ciąży.
      Jak zwykle smile
    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 06.02.04, 09:52
      Atlantis, moj pan doktor ma dokladnie takie samo zdanie. Kazal mi robic ze 4
      dni przerwy przed spodziewana owu, ale przy moich cyklach trudno mi powiedziec
      kiedy to jest(temp mierze od 2 cykli i w ubieglym miesiacu mialam owu ok. 18
      dc, a w pierwszym w ktorym mierzylam nie bylo w ogole).A co do "wzrastajacej
      atrakcyjnosci meza" w tych dniach to mam to samo smile)
      Poza tym lekarz kazal mi lezec jakis czas "po" z poduszka pod pupa(zeby
      grawitacja "dzialala"), ale tak sobie mysle, ze te co zachodza w ciaze
      przypadkowo na pewno z poduszka nie lezaly...smile
      No ale moze u nich jest inaczej...
      Pozdrawiam!!!
    • zuzia36 Re:Co sie dzieje ???? 06.02.04, 11:37
      Witam !!!!
      Nie wiem co robić. @ nie przyszła. Mam tylko od poniedziałku plamienia, takie
      ciemno-brązowe. Zawsze przed @ jakieś 3 dni plamię wiec myslałam, że to
      zwiastun @ ale ona nadal nie przychodzi a plamienia ustają. No i brzuch mnie
      nie boli, a bolał zawsze i mocno. Jeśli nie liczyć tych plamień to mam już
      dzisiaj 39 dc.
      Nie wiem co robić, pomocy !!!!!!!!!!!!!!
      • ann99 Re:Co sie dzieje ???? 06.02.04, 11:41
        Zuziu,spokojnie...moze to dobra wiadomosc! Jak mozesz to idz do lekarza (ale
        takiego co ma w gab z USG), mysle ze wszystko sie wtedy wyjasni.Ja tak mialam w
        grudniu, okazalo sie ze pecherzyk po prostu nie pekl i cykl sie zatrzymal-
        dostalam leki i bylo OK. Ale to tez moze byc ciaza...(a jak Twoja temperatura
        rano?podwyzszona?)Bo moja byla wtedy caly czas niska (36,6 czyli jak zwykle)
        • zuzia36 Re:Co sie dzieje ???? 06.02.04, 12:06
          Sama nie wiem co robić. Tak ogólnie to sie dobrze czuję, a jaki mam apetyt. Od
          wczoraj tylko czuje sie tak jakby mnie przeziębienie złapało.
          Temperatury rano nie mierzyłam, ale właśnie teraz mierzę i mam już 37,2. Ale
          jutro napewno rano zmierzę. Nigdy nie miałam takich dziwnych plamień, no i tak
          długiego cyklu.
      • ewa.analityk1 Re:Co sie dzieje ???? 06.02.04, 11:45
        Pędź do lekarza, takie plamienia często są w ciąży i niekiedy wskazują na
        niedomogę ciałka żółtego. Trzeba wtedy dać luteinę bądź duphaston i koniecznie
        zrób test ciążowy bo i tak lekarz cię spyta
    • basik14 Czy odłożyć starania? 08.02.04, 09:11
      U mnie dzisiaj 10 d.c. od kilku dni jestem dosyć mocno przeziębiona i
      zastanawiam się, czy nie powinnam odłożyć starań o dzidziusia. Gdzieś
      wyczytałam, że m-c przed poczęciem kobieta powinna być zdrowa. Czy takie
      przeziębienie może mieć wpływ na dziecko przy ewentualnym zajściu w ciążę w tym
      cyklu?
      • zosia.bobas Re: Czy odłożyć starania? 08.02.04, 09:23
        Basiku
        Myślę, że w ciąży najlepiej jak się jest poprostu zdrowym, a szczególnie w
        pierwszych 3 miesiącach. Lepiej wtedy nie chorować, nie brać antybiotyku i
        innych specyfików. Choroba może mieć wpływ choć oczywiście nie musi. Jeśli
        jesteś bardzo przeziębiona i nie przejdzie Ci do owulacji to może warto
        zaczekać by maluszek już na starcie miał wszystko co najlepsze. Pozdrawiam
        mocno i zdrowiej szybko smile
        • basik14 Re: Czy odłożyć starania? 08.02.04, 10:35
          Myślę, że do owulacji mi przejdzie, bo jest już lepiej. Najgorsze były
          pierwsze 3 dni, niesamowity katar i duszący kaszel. Antybiotyków nie brałam.
          Tylko właśnie, czy taka choroba przed zapłodnieniem też jest niewskazana?
          Bardzo zależy mi jak najszybciej zajść w ciążę, dlatego nie chciałabym tego
          odkładać. Ale oczywiście jakby to miało mieć wpływ na dziecko to poczekam
          kolejny miesiąc.
    • ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 09.02.04, 07:44
      Jak długo mozna brać Hormeel S bez żadnych skutków ubocznych, tzn ile miesięcy
      pod rząd. Ja starania lutowe mam już z glowy i chyba szybciej kupię sobie psa
      niż będę miała dziecko. Jakoś zaczynam oswajać się powoli z myslą że nie każde
      małżeństwo musi mieć dziecko. Ciężko ale lepiej nie robić sobie nadziei. Ale
      mam chandrę od rana w poniedziałek, będzie super tydzień. Życzę wam dziewczyny
      powodzenia.
    • ann99 Re: A moze w lutym sie uda?? 09.02.04, 09:34
      Witam w poniedzialek!Nie wiem ile mozna brac hormeel, ja zastanawiam sie czy on
      dziala od razu czy dopiero po jakims czasie brania(w koncu to lek
      homeopatyczny, a wiec powinien dzialac "dlugofalowo").Ja na razie skutkow
      dzialania nie widze-temp jak zawsze- nawet bardziej "niewyregulowana", ale nie
      wiem czy to na skutek przemeczenia czy hormonkow smile.
      A co do dzieci ja tez powoli przyzwyczajam sie do takiej mysli jak ludzik- ze
      moze kiedys niekoniecznie teraz...no i faktycznie predzej w naszym domu
      zagościl kroliczek niz dzidzia...Ale kroliczek jest uroczy i pomaga nie myslec
      tyle o tym...pewnie podobnie jest z psem, wiec moze warto???W ogole zwierzeta w
      domu powoduja,ze staje sie weselej smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja