aguszak :-( 26.02.04, 09:07 Zrobiłam test dzisiaj rano (( Czekam na wątek marcowy... i na owu marcowe Ale może jeszcze powtórzyć w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta19 Re: :-( 26.02.04, 23:08 Mam nadzieję, że w końcu zobaczysz dwie kreseczki. Będę trzymać kciuki . Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 A moze w lutym się uda?? 27.02.04, 09:26 aguszak nie martw się, w końcu musi się udać!!! Trzymam kciuki Ziuta19 gratuluję Ci fasolki!!!!!!! Oby było więcej takich wspaniałych wiadomości !! A u mnie dziś 14 dc, test nie wykrył jeszcze ovu, wieczorem idę do gina, zobaczymy na usg, czy wyhodowałam jakiś pięcherzyk. Myślę że ovu przypadnie mi na jutro, więc będzie pracowity weekend. Zrobiliśmy posiew i badanie nasienia i wszystko wyszło ok (nawet nasienie się poprawiło i to jak, było 4 % prawidłowych a teraz 65%!!) Trzymajcie się dziewczyny, czekam na wiadomości o samych podwójnych kreseczkach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Atlantis-no to jeszcze mamy czas:-) 27.02.04, 09:59 Bardzo sie ciesze,ze ktos jeszcze czeka i to na ten sam termin...Ja juz sobie obiecalam,ze nie zrobie ZADNEGO testu, juz tyle razy widzialam tam jedna okropna kreche i potem wielkie rozczarowanie...Posrtanowilam,ze jesli @ nie przyjdzie tydzien po terminie to pojde do mojego gina i on powiedzial,ze po USG jest w stanie powiedziec czy to ciaza... No ale po "odczuciach" raczej nastawiam sie na @... Ostatnio dowiedzialm sie,ze znajomi beda mieli dzidzie, brali slub przed nami ( 2 tyg) wiec moze ich dzidzia tez musiala byc pierwsza ) Odpowiedz Link Zgłoś
czupurek3 W LUTYM SIE UDAŁO!!! 27.02.04, 11:23 Wczoraj przechodziłam obok apteki. Cos mnie tknęło, kupiłam test. Mówię sobie poczeka do soboty. Ale dzisiaj rano nie wytrzymałam. Zrobiłam test i pokazały sie dwie piekne kreseczki!!!(Ta rózowa szczególnie mi sie podobała...)Nawet nie wiecie jak sie cieszę. Udało sie nam za pierwszym razem. Życze Wam wszystkim tez takich wspaniałych wiadomości Pozdrawiam Czupurek Odpowiedz Link Zgłoś
franczeska2000 CZUPUREK - Gratujeszyn !!!!!!!!!!!!!!! 27.02.04, 11:41 Gratuluję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i sobie też teogo życzę ! Franczeska Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Czupurek :))) 27.02.04, 11:53 Gratulacje )) Ile dni po spodziewanej @ zrobiłaś test? Czy miałaś jakieś "dolegliwości" wskazujące, że to właśnie TO? Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie! Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: W LUTYM SIE UDAŁO!!!-gratulacje! 27.02.04, 12:01 GRATULACJE!!!!!!!!!!!! Oby wiecej takich wiadomości!!!!!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Atlantis-no to jeszcze mamy czas:-) 27.02.04, 12:02 ann99 napisała: > Bardzo sie ciesze,ze ktos jeszcze czeka i to na ten sam termin... >Ja juz sobie obiecalam,ze nie zrobie ZADNEGO testu, juz tyle razy widzialam tam jedna okropna kreche i potem wielkie rozczarowanie...Posrtanowilam,ze jesli @ nie > przyjdzie tydzien po terminie to pojde do mojego gina i on powiedzial,ze po USG > jest w stanie powiedziec czy to ciaza... Ja też nie będę robiła żadnego testu na siłę. Mam bardzo regularne cykle - 29 dni, także jeżeli okres spóźni się o kilka dni to właściwie może wtedy. Zobaczymy. > No ale po "odczuciach" raczej nastawiam sie na @... Po jakich "odczuciach"? Chodzi o intuicję, czy fizyczne objawy? Wiesz, czasami odczucia mogą mylić... Oby! )) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Aguszaczku! 27.02.04, 11:43 aguszak napisała: > Zrobiłam test dzisiaj rano (( > Czekam na wątek marcowy... i na owu marcowe > Ale może jeszcze powtórzyć w sobotę? Może powtórz jeszcze test. Czasami nie pokazuje, a po kilku dniach pojawia się kreseczka... Nie przejmuj się! Rozumiem co czujesz. W ub. miesiącu miałam z podobnego powodu doła jak rów mariański. Na szczęście człowiek jakoś się podnosi i czeka do zbliżającej się wielkimi krokami owulacji Nie trać humoru, zobaczysz jeszcze będziesz się na te wspomnienia uśmiechać )) Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
anula291 do elli 1976..... 27.02.04, 11:47 Hej ella , czy twój mąż brał jakieś witaminki na poprawę plemniczków??????? Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: do elli 1976..... 27.02.04, 13:41 anula, dwa tygodnie przed badaniem kupiłam androvit, nie wiem czy po dwóch tygodniach byłaby już zauważalna poprawa w plemniczkach, ale na wszelki wypadek mąż cały czas je bierze. pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Atlantisko :) 27.02.04, 12:58 Dzięki, już mi trochę lepiej, ale sama wiesz... Powtórzę w sobotę test, bo dziś ciągle nie mam @. Mój lekarz miał pierwszy wolny termin na 08 marca - to strasznie długo... spytam go w końcu czy go naprawdę nie niepokoi fakt, że mam tak nieregularne cykle, bo ostatnio stwierdził, że to w niczym nie przeszkadza... ano przeszkadza, chociażby w dokładnym wyliczeniu owu! I jeszcze pytanko - może głupie - cykl liczy się: - od pierwszego dnia @ do ostatniego dnia poprzedzającego następną @ czy - od pierwszego dnia po @ i do ostatniego dnia następnej @ ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Atlantisko :)(tez) 27.02.04, 13:38 Ja nie mam takich regularnych cyli (niestety)- srednio mam 34 dni ale zdarzają sie i 36-38 dniowe...Z moich obserwacji wynika ze owu byla 20 dc,wiec cykl powinien byc ok. 34 dniowy. Co do objawów to żadnych nie mam (a nawet wtedy gdy testy wychodziły ujemnie to zawsze wydawało mi się ze mam objawy- bolace piersi, częstsze wizyty w toalecie itp)...a teraz NIC. Psychicznie tez juz chyba jestem nastawiona na nie..., skoro tyle razy sie nie udało, to dlaczego miałoby sie udac teraz...mój mąz był przeziębiony (chociaz nie wiem czy to ma wpływ na jakość..) i ja troche tez...No nic...czekamy do 8 marca i albo rozwiaze sie "wczesniej" problem albo zobaczymy... Moze loz "zrobi nam niespodzianke" na dzien kobiet???? Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Ann i Aga :) 27.02.04, 14:15 ann99 napisała: > Co do objawów to żadnych nie mam (a nawet wtedy gdy testy wychodziły ujemnie to zawsze wydawało mi się ze mam objawy- bolace piersi, częstsze wizyty w toalecie itp)...a teraz NIC. Ann, to tak samo jak u mnie! Zero objawów. A przecież w ub. miesiącu latałam do tolalety co 5 min (wstyd się przyznać, ale już 3 dni po owu...), brzuch molał mnie, "ciągnął" w sposób opisywany przez niektóre dziewczyny. Byłam pewna na 98 proc., że tym razem się udało. A teraz... niczego nie czuję. Może dlatego, że psychicznie nastawiłam się, żeby ZA ŻADNE SKARBY nie wypatrywać w tym miesiącu oznak ciąży, żeby NIE WARIOWAĆ z tego powodu i NIE ROZCZAROWAĆ SIĘ tak bardzo, gdy okaże się, że się nie udało. Po prostu nie myślę o tym tak często. Może liczę na to, że los zrobi mi sporą niespodziankę i gdy będę pewna, że nic z tego - to okaże się, że tak. Nawet kupiłam sobie dodatek do Claudii "Ciąża"... wszystko po to, by "zaczarować" sytuację. Hmm... nawet gdyby mi lekarz kazał spać z tym dodatkim pod poduszką, to nawet przywiązałabym go sobie do głowy i chodziła do pracy... hihihi... tak bardzo CHCĘ BYĆ W CIĄŻY > skoro tyle razy sie nie udało, to dlaczego miałoby sie udac teraz...mój mąz był przeziębiony (chociaz nie wiem czy to ma wpływ na jakość..) i ja troche > tez...No nic...czekamy do 8 marca i albo rozwiaze sie "wczesniej" problem albo > zobaczymy... Moze loz "zrobi nam niespodzianke" na dzien kobiet???? Popatrzcie ile w tym wszystkim emocji... Zwracam uwagę na reklamy w TV z dziećmi, patrzę się na brzdące w sklepach, na przystankach... nawet wczoraj gdy byłam u fryzjera przyszła klientka z wydatnym brzuszkiem! Dyskretnie jej się przyglądałam i trochę zazdrościłam. Czasami myślę sobie: "teraz się uda, przyciaż tylu parom się udaje nawet za pierwszym razem", a potem: "a dlaczego ma się udać właśnie nam? niektórzy czekają latami, może my też...". Totalne wahania nastrojów... Uff... musiałam to z siebie wyrzucić... Trzymam z całych moich sił kciuki. Nawet gdyby mi się nie udało w tym miesiącu... będę się szczerze cieszyć z Waszego powodzenia! Mam prośbę, gdyby poszło wam wszystko dobrze... nie zapominajcie o starających dziewczynach. Pozdrawiam i ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Atlantisko :) 27.02.04, 13:56 aguszak napisała: > Dzięki, już mi trochę lepiej, ale sama wiesz... > Powtórzę w sobotę test, bo dziś ciągle nie mam @. Póki nie masz @ zawsze jest nadzieja > mam tak nieregularne cykle, bo ostatnio stwierdził, że to w niczym nie przeszkadza... ano przeszkadza, chociażby w dokładnym wyliczeniu owu! Pewnie, że to przeszkadza. Przecież wyliczasz po omacku i wtedy trudno trafić w odpowiedni moment. Może spróbuj testów owulacyjnych. Co prawda wydatek 60-80 zł (5 testów), ale zawsze ta pewność, że tego dnia jest owu. Jak się nie uda w tym miesiącu to na pewno je sobie kupię. > I jeszcze pytanko - może głupie - cykl liczy się: > - od pierwszego dnia @ do ostatniego dnia poprzedzającego następną @ > czy - od pierwszego dnia po @ i do ostatniego dnia następnej @ Nie ma głupich pytań )) Cykl liczy się od 1 dnia miesięczki do dnia poprzedzającego następną miesiączkę. Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Atlantisko :) 27.02.04, 14:01 Dzięki Mogę na Tobie polagać! Jak na Zawiszy )) Nic mi nie pozostało, tylko... ruszenie do boju ! )) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Atlantisko :) 27.02.04, 14:21 aguszak napisała: > Nic mi nie pozostało, tylko... ruszenie do boju ! Tylko nie połam bagnetu ))) Hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: A moze w lutym sie uda?? 27.02.04, 14:27 Jak ten wątek się rozrósł. Jeszcze w żadnym miesiącu nie był tak długi. Gratuluję wszytskim dziewczynom którym się udało i trzymam kciuki za wszystkie oczekujące dwóch kresek. Czytam codziennie co dzieje się w tym wątku. Ja zaczynam już starania marcowe (w ten weekend)i na początku tygodnia. Kupiłam nawet testy owulacyjne, zobaczymy. Cykle mam krótkie 23-25 dniowe tak więc tych szans jest więcej. Może w końcu się uda. Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.bobas Re: A moze w lutym sie uda?? 27.02.04, 17:42 Hej dziewczyny, często do Was zaglądam. Cieszę się, że udalo się Czupurkowi i innym. Trzymam kciuki na oczekujące rozstrzygnięcia. Mój mąż jest już po operacji, jak odzyska siły może dołączę do kolejnych wątków, no ale życzę Wam byśmy się nie spotkały . Pozdrowienia Zosia. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: A moze w lutym sie uda?? 27.02.04, 21:20 Hej, Dawno się nie odzywałam ,ale śledzę uważnie forum. Gratulacje dla wszystkich, którym się udało. U mnie straszne zamieszanie - zrobiłam 2 testy w dniu spodziwanej @ (28dc) i w 31 dc - obydwa negatywne. Dziś mamy 35 dc - @ brak - za to mam szlejący stan zapalny - gin ładuje we mnie antyboityk nie wykluczjąc jednocześnie ciąży. Każe czekac na @ jeszcze tydzień. Jestem skołowana i zła, mam dosyć a do tego ciągłę swędzenie, pieczenie, ból. Sorry za napływ negatywnych emocji, ale naprawdę bywało lepiej. Nie wiem nawet czy spotkamy się w wąrku marcowym - jeśli uda mi się do tego czasu wyleczyć i nie trzeba będzie wywoływać mi @ Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: A moze w lutym sie uda?? 28.02.04, 17:55 Hej !!!! Witaj w klubie. też lecze zapalenie i czekam na @. Mam jużchyba 59 dc (nie wiem dokładnie bo sie pogubiłam). Pozdrawiam !!!!!!!!!!!!!!!!1 I główka do góry !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatulinek Re: A moze w lutym sie uda?? 28.02.04, 10:21 Cześć Dziewczyny!! Przede wszystkim ogromne gratulacje dla zaciążonych!!! To jest nasz 7 cykl starań kiedys myślałam że w ciąże jest naprawde łatwo zajść lecz niestety się pomyliłam. U mnie 17 dzień cyklu (więc chyba bardziej pasowałabym do marcowych starań), cykle mam straszne nieregularne wahają się między 32 a 36 więc nigdy nie wiem kiedy @ przyjdzie. Cieszę się że jesteście czytając Wasze posty wiem że nie jestem sama. Ja już chyba zaczynam powoli wariować ostatnio przed zbliżająca się @ zawsze wydaje mi się że mam już objawy ciążowe wmawiam je sobie. W związku z tym pytanie czy Wy też tak macie?? Życzę Wam szybkich dwóch kreseczek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mbuk Re: A moze w lutym sie uda?? 28.02.04, 11:07 Cześć dziewczyny !! Bardzo gratuluję tym którym udało się w lutym ja czekam na wątek marcowy. Po odstawieniu tabletek mam bardzo nieregularne cykle (37 dni, 46, 52, a ostatni 67) więc co miesiąc to dłużej nie wiem kiedy dostanę okres. Trudno jest mi obliczyć kiedy jest ten najlepszy dzień. Zaczęliśmy starania w tym miesiącu, na razie bardzo spontanicznie. Jestem w trakcie robienia podstawowych badań i postanowiłam, że jak po trzech, czterech miesiącach się nie uda to zaczniemy jakieś bardziej szczegółowe badania i obliczenia (razem z moim gin.) Co do objawów to chyba też tak mam jak Ty kwiatulinek i większość chyba z nas (ale nie powiem ostatnio boli mnie brzuch jakoś inaczej niż zawsze i spuchły mi piersi) ale pewnie sobie wmawiam bo mam nadzieję, że będziemy mieli szczęście i uda nam się za pierwszym razem Życzę owocnego weekendu i do zobaczenia w marcowym wątku Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
franczeska2000 Nici ze starań w lutym :-((( 28.02.04, 18:22 Chyba już po tytule wiadomo co jest grane... Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta19 Re: Nici ze starań w lutym :-((( 28.02.04, 22:37 Szkoda, że się nie udało. Może marzec będzie bardziej owocny - czego serdecznie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
czupurek3 Re: Nici ze starań w lutym :-((( 28.02.04, 22:39 Atlantis - juz odpowiadam. Robiłam test w 30 dniu. Biorąc pod uwage, że przed ciążą miałam cykle 26 dniowe to było 4 dni po dniu spodziwanej @. Ale niedawno przestałam karmic piersią i miałam dopiero dwa cykle (pierwszy nieregularmy 30 dniowy). W ciążę zaszłam w drugim cyklu po porodzie, czyli 10 miesięcy po nim. A jeśli chodzi o objawy to od tygodnia mam nudnośći, cos okropnego, zawroty głowy, robiło mi się słabo, szczególnie rano. Identycznie jak w pierwszej ciąży, pomijając to, że nie mam żadnych objawów związanych z piersiami, co tłumaczę niedawno zakończonym karmieniem. W ogóle moje piersi wyglądaja jak dwa flaczki, ale podobno taka jest cena macierzyństwa... Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i zycze owocnych starań. Trzymam za Was kciuki. Czupurek Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Nici ze starań w lutym :-((( 29.02.04, 11:46 Cześć, W ostatnim dniu lutego pojawiła się @ i tak oto zakończyły się moje lutowe starania + stan zapalny. Do zobaczenia na forum marcowym (mam nadzieję) Powodzenia. Agata Odpowiedz Link Zgłoś
basik14 Re: Nici ze starań w lutym :-((( 29.02.04, 20:45 Mnie też się nie powiodło. Dwa dni temu pojawił się zwiastun zbliżającej @ - brązowe plamienia. Zostaje nam marzec, szósta i ostatnia szansa, aby urodzić jeszcze w tym roku. Pozdrawiam i do zobaczenia w wątku marcowym. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia36 Re: Nici ze starań w lutym :-((( 01.03.04, 10:24 Hej dziewczyny głowy do góry !!!!!!!!!!!!!!! Idzie wiosna !!!!!!!!!!!!!!!!! Będzie dobrze. A 2005 to taka ładna liczba. Pozdrawiam !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Mi tez sie nie udalo :-(( 01.03.04, 11:05 Ostatni dzien lutego byl straszny...zmarla moja babcia i chyba z tego wszystkiego zaczely sie plamienia...dzis albo jutro pewnie przyjdzie @... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Ann! 01.03.04, 11:11 ann99 napisała: > Ostatni dzien lutego byl straszny...zmarla moja babcia i chyba z tego > wszystkiego zaczely sie plamienia...dzis albo jutro pewnie przyjdzie @... > pozdrawiam! Wyrazy współczucia. Wiem, co przechodzisz Ty i cała rodzina, bo 15 marca minie rok od śmierci mojej kochanej Babci... Trzymaj się ciepło!!! Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
monisia Re: Mi tez sie nie udalo :-(( 01.03.04, 12:55 Ann, Bardzo mi przykro z powodu Twojej babci, Pomyślałam, że ona teraz będzie się Tobą opiekowała tak jak moja się mną opiekuje. Trzymaj się Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Franczeska... 01.03.04, 11:09 franczeska2000 napisała: > Chyba już po tytule wiadomo co jest grane... Przykro mi. Naprawdę. Głowa do góry i przygotowywania do marcowych starań. Tylko tyle mogę Ci napisać... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Dziewczyny, którym nie powiodło się w lutym... 01.03.04, 13:23 Jest już wątek marcowy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11087999 Odpowiedz Link Zgłoś