Dodaj do ulubionych

Październik 2004

31.01.04, 22:46
Witam
No coz znowu jestem w ciąży i bedzie to moje 2 dziecko, pol roku temu
urodziłam córeczkę i..... pozostawiam to bez komentarza smile)w każym razie
zapowiada się że w październiku przyjdzie na świat kolejne moje dzieciątko.
Nie napiszę że bardzo się cieszę bo bym poprostu skłamała, wiem że często się
właśnie tak zdarza, ale nie ma się co smucić.smile))))Oj nie będzie lekko.
--
Pozdrawiam
Joanna i Lusia
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9865640
Obserwuj wątek
    • roksana78 Re: Październik 2004 03.02.04, 01:34
      witam Joanno smile
      nie mów, że byś skłamała mówiąc, że się strasznie cieszysz, bo to pewnie
      chwilowa załamka z Twojej strony... pewnie nie wyobrażasz sobie kolenych
      obowiązków.. ale bądz pewna, że sobie poradzisz...
      wiesz chciałabym załozyć wątek Listopad 2004, w każdym bądz razie będę się
      mocno strala o to smile))
      minęły już prawie 3 miesiące po poronieniu i wkraczamy z męzulkiem do akcji smile
      trzymam kciuki za Ciebie, dzidzię i życzę wszystkiego dobrego smile
    • magdulka52 Re: Październik 2004 03.02.04, 08:13
      Czesc!!
      Ja tez w październiku!! wlasnie dzisiaj rano zrobilam test i pokazaly sie dwie
      upragnione kreseczki!!! Troche sie boje jak to wszystko bedzie ale mysle ze
      damy sobie rade.Pół roku temu poroniłam więc z mężem cieszymy sie ogromnie.
      Piszę na forum gdyz nie chcemy na razie nikomu o tym mówić,a ja muszę się komuś
      pochwalić!!!
      pozdrawiam seredcznie wszystkie październikowe mamusie!
      • kosia5 Re: Październik 2004 03.02.04, 12:01
        hej ja test zrobiłam trzy dni temu i tez mi wyszedł pozytywny chcoiaż jedna
        kreseczka była blada ale była widoczna. o ziecko staraliśy siepół roku takze
        tym barzoije sie ciesze że w końcu nam się udało!!!chociaz i tka jestem pełna
        obaw itp itd.ja na razie też pochwaliła sie męśowi (nie wytryzmałam a miałam mu
        nie mówić do czasu całkowitej pewności tj po wizycie u lekarza. no włąsnie czy
        mogłybyście napsiac kiedy moge isć do lekarza żeby stwierdził ciażę? ostatnią @
        miałam 4 stycznia dzis powinna być ale je nie ma (i bardoz dobrze) tst
        pozytywny, tempka w góre dzis rano 37,2. czy w przyszłym tygodniu już coś
        będzie widać?
        • magdulka52 Re: Październik 2004 03.02.04, 13:30
          Myślę, że z wizyta u lekarza możesz jeszcze z miesiac poczekac.Ja przynajmniej
          tyle bede jeszcze czekać.Na razie bierz Folik i dbaj o siebie. Pozniej, jak
          pojdziesz to lekarz weysle cie na badania i USG.
          pozdrawiam.
      • siwaa1 Re: Październik 2004 09.08.04, 13:26
        Ja mam termin na 10.10. moze są jakieś mamy co to mniej więcej w tym czasie
        odwiedzą łódzką matkę polkę? nie wiem jak wy ale ja mam trochę stracha (to mój
        pierwsdzy dzidziuś).
    • ala011 Re: Październik 2004 03.02.04, 12:09
      Ja tez zaszlam w ciaze 3 miesiace po porodzie.Nie mow ze sie nie cieszysz.Ja
      ciesze sie bardzo poniewasz pierwsza coreczke stracilam.Ja chcialabym aby byla
      teraz i Sylwia z nami,aby we trojke oczekiwali braciszka lub siostrzyczke.To
      prawda bedzie na poczatku ciezko,ale chyba lepiej pomeczyc sie z dwojka tak jak
      mamy blizniakow,niz cierpiec tak jak my,UWIESZ MI!!ala
    • mongal Re: Październik 2004 04.02.04, 10:45
      witam was dziewczyny smile ja tez bede mamusia w pazdzierniku, dowiedzialam sie
      tydzien temu o tym od lekarza po tescie HCG, odrazu mi zrobiono USG i w 38 d.c.
      (teraz juz wiem ze ciazy ale niewiadomo ktory tydzien wink widoczny byl juz
      pecherzyk ciazowy, jutro znowu ide sprawdzic czy wszystko jest ok bo staralam
      sie dosc dlugo no i leczylam sie wiec musze byc pod kontrola smile) pozdrawiam was
      wszystkie i zycze powodzenia i usmiechu smile)
    • aniapap Re: Październik 2004 04.02.04, 14:57
      czesc dziewczyny

      dolaczam do grona pazdziernikowych malenstw.
      mi test wyszedl w czwartek 29/01. w sobote robilam testy z krwii i wyszlo
      beta 1202
      progestreon 22,43

      przedwczoraj powtarzalam badania
      beta 2137
      progesteron 19,64

      troche mnie martwi spadajacy progesteron

      na wizyte jestem umowiona za dwa tygodnie, pierwszy wolny termin u lekarza
      i mi tez wciaz trudno uwierzyc w te ciaze, staralismy sie o czerwca - wiec to
      juz troszke...
      obecnie jestem w 5 tyg 2 dzien, tempka - bo tez mierze smile ok 37

      pozdrawiam cieplutko inne szczesliwe i te mniej smile mamusie pazdziernikowe

      ania


    • kasiulek2004 Re: Październik 2004 04.02.04, 19:20
      Witam serdecznie...
      ...i z radością w gronie październikowych mam smile)
      Z radościa ale też z obawami. Od kiedy bowiem zrobiłam
      test (było to 4 dni temu i oczywiście wyszedł
      pozytywnie smile))) to przestałam odczuwać
      początkowe objawy ciąży, które wcześniej czułam.
      Nie żebym specjalnie lubiła mdłości i lekki ból brzucha,
      ale dzięki temu przynajmniej widziałam, że jakieś zmiany
      zachodzą. Teraz jakoś trudniej mi w to uwierzyć...
      Czy to tylko moja wyobraźnia? Jak Wasze samopoczucie
      i pierwsze ciążowe dolegliwości?
      Pozdrawiam serdecznie.
      • aniapap Re: Październik 2004 05.02.04, 12:01
        kasiu,

        ja tez nie mam specjalnych dolegliwosci ciazowych smile
        mam tylko troche nabrzmiale piersi (ale juz nie bola), i chyba troche czesciej
        chodze do lazienki -a le tez nei przesadnie smile
        mysle ze jeszcze przyjda mdlosci i cala reszta i bedzialy mialy ich dosyc.

        pozdrawiam cieplutko

        ania
        • kosia5 Re: Październik 2004 05.02.04, 14:30
          witam przyszłe październikowe mamusie. No cóż u mnie też nie ma az tak naddto
          widocznyhc objawów, dziś zaczął pobolewac brzuch ale niezbyt mocno, piersi
          urosły i pojawiło sie naprawde sporo widocznych żyłek ale nie bolą mnie. nie
          mam mdłości ani innych objawów. tempkę nadal mierzę i kolejny dzień jest 37,2
          także duży to chyba plus nie? najśmieszniejsze jest to z ei mój luby sie w to
          wciągnął i nawet zaczął mówić "naszym " językiem. dziś np rano się spytał "no i
          jak tam tempka" hehhe. pozdrawiam
        • magdulka52 Re: Październik 2004 05.02.04, 14:30
          Ja na razie tylko żre. Po prostu. ciągle mi się chce jeść. Może dlatego, że już
          nie palę.I też ciagle chodze do łazienki. A poza tym to mam jakieś swędzenie, a
          do mojej lekarki ide dopiero za 3 tygodnie. Czy mozecie cos poradzic ?
          dzieki i pozdrawiam
    • potforrrek Re: Październik 2004 05.02.04, 15:14
      Bardzo, bardzo, ale to bardzo Ci zazdroszczę. My z mężem, walczymy z
      niepłodnością, wiele bym dała by móc urodzić dziecko, a potem pół roku
      później...
      Ciesz się tym, co masz Szczęściaro, bo nie każdemu Bóg daje... sad
      smile
      • asochac1 Re: Październik 2004 06.02.04, 17:56
        witam wszystkie pazdziernikowe mamusie smile u mnie kreseczka 24 stycznia, termin
        na 5 pazdziernika. Chcialam pocieszyc "szybkie" mamusie, ze moj Konrad ma juz
        prawie dwa latka i chyba wolalabym zeby byl jeszcze troche mniejszy. Lekarz
        zabronil mi go dzwigac i teraz serce sie kroi jak on wyciaga raczki i
        mowi "mama nie nosi, mama brzuszek boli"... Ale 12 kilo nie przelewki. Poza tym
        w pracy juz zaczynaja plakac, ze znow mnie nie bedzie.
        A ja i tak jestem cala w skowronkach, jem strasznie duzo (korniszony, kapusta
        kiszona, chipsy solone i popcorn), jestem juz po pierwszych badaniach i
        wszystko wyglada ok. smile))) pozdrawiam wszystkie mamusie i zycze im takiego
        dobrego humoru jak ja.
        Ania + fasolka 7 tydz (moze Dominika?)
    • sandra76 Re: Październik 2004 10.02.04, 13:26
      Witam październikowe mamy i z radością dołączam do waszego grona. U mnie
      kreseczka pojawiła się dziś rano tj. 10 lutego. Nasz synuś kończy niedługo 14
      miesięcy i nie należy do najlżejszych, a tłumaczenie, że mama go nie weźmie na
      rączki niestety nic nie dałe bo mały i tak nie rozumie. Mam wielką nadzieję, że
      wszystko będzie dobrze i szczęśliwie dotrwamy do października.
      Jeszcze na dodatek jesteśmy w trakcie przeprowadzli i trochę się martwię jak to
      będzie. Przez jakiś czas nie będę miała dostępu do sieci ale mam nadzieję, że
      jak następnym razem wejdę na forum to napiszę jak sobie poradziliśmy ze
      wszystkimi sprawami. Bardzo się cieszę, że jestem wśród was. Pozdrawiam
      serdecznie.
      Sandra i bardzo mały maluszek.
      • kosia5 Re: Październik 2004 10.02.04, 14:16
        cześć, sądząc po niku jesteś z rocznika 1976? Ja też ztym że to moje pierwsze
        będzie tzn jeszcze tak na 100% nie jestem pewna ale raczej wszystko przemawia
        za, @ nie mam juz 8 dzień, test wyszedł pozytywnie no i tempka już 23 dzień
        utrzymuje sie na poziomie 37,1 - 37,2. tak poza tym nic mnie nie boli i czuję
        sie wspaniale. do lekarza idę dopiero w przyszlym tygodniu i mam nadzieję, ze
        sie będę czymś moga pochwalić przed wami. Pozdrawiam was serdecznie, 3majcie
        się ciepło i dbajcie o malutkie fasoleczki. pa
    • martka_k Re: Październik 2004 11.02.04, 17:38
      No to tez sie dolaczam. w poniedzialek, w 29 dc test pozytywny. Strasznie sie
      ciesze i strasznie denerwuje, bo juz jedno stracilam. Mam nadzieje, ze teraz
      bedzie wszystko dobrze. dziewczyny, jak tam z Waszymi obawami? Bo ja ciagle
      czuje, ze mam za malo...
      Pozdrowienia
    • martulinek Re: Październik 2004 11.02.04, 18:55
      No to ja się też wpiszę ... Widzę znajome twarze! ;0)
      Test pozytywny zaraz po martce..., czyli wczoraj wieczorem smileOstatnia @ 13.01.
      Jak wszystko pójdzie dobrze, a taką mam nadzieję, bo poprzednie ciąże nie
      trwały zbyt długo..., to około 20 października powinnam zostać mamą. Nadal
      trudno mi w to uwierzyć, że się stało!
      Objawy narazie delikatne - trochę bolą piersi, trochę pobolewa brzuch.
      Generalnie odczuwam senność, słabość, mogłabym tylko leżeć i czytać. No i pić!!!
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • izabelai1 Re: Październik 2004 12.02.04, 08:32
      Witam serdecznie i z przyjemnoscia dolaczam do grona pazdziernikowych mam. U
      mnie, jak narazie przynajmniej, termin wypada na 3 pazdziernika. Pierwsze
      zdjecie juz dostalam, choc malenstwo ma dopiero 5 mm. Wyszlo troche
      niespodziewanie, choc staralismy sie o dziecko przez pol roku we wszystkie
      mozliwe dni plodne. Ale tym razem wyszlo pod koniec mojej miesiaczki. Mam
      nadzieje, ze malenstwo bedzie roslo jak na drozdzach bo 2 letni braciszek
      wybitnie potrzebuje towarzystwa.
      Pozdrawiam
      Iza
      • asobutka Re: Październik 2004 12.02.04, 10:15
        przetestowana wczoraj z przyjemnością i niemałymi obawamidołączam do zacnego
        grona. Jestem mamą Ani październikowej )2002) i będzie powtórka. niestety
        dopadła nas jakaś paskudna infekcja więc prycham, kicham i martwię się czy nie
        zaszkodzi to Juniorowi.... martwienie się na pewno nie pomoże
        pozdr
        --
        Ania mama Ani i Juniora
    • dagg Re: Październik 2004 12.02.04, 15:00
      Cześć!
      Po przeczytaniu Waszych postów zaczęłam się martwić. Wg moich obliczeń dziś
      moje dziecko ma 22dni, ale ja nic nie czuję!(oprócz delikatnego bólu w dole
      brzucha). Z testem czekam do soboty, bo mąż bardzo chce przy tym być, a musiał
      służbowo wyjechać... Do lekarza pójdę w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że
      jednak nam się udało!
      Pozdrawiam.
      Dagmara

      Jeszcze się taaam żagiel bieli...
      • martka_k objawy? 12.02.04, 18:26
        Jak tam u Was, dziewczyny? Bo u mnie nie za wiele - zmeczenie, nadwrazliwe
        brodawki, jakies dziwne apetyty albo ich braki... No i moje bole jajnikow
        zmienily sie w bole brzucha - takie jakby troche przedmiesiaczkowe (tak mialam
        w poprzedniej ciazy). Ale jednak troche sie martwie, czy nie za mocno boli...
        A co u Was?
        Pozdrawiam wszystkie fasolki
        Marta
        • martulinek Re: objawy? 12.02.04, 21:03
          A mnie taka senność złapała, że muszę kłaść się zaraz po powrocie do pracy na
          godzinkę. Bóle mi minęły, zabawne jest, że jak ich teraz nie ma to też się
          martwię. Za to potwornie rozbolał mnie kręgosłup. Jutro wyjeżdżam na ferie,
          miałam się odprężyć, ale nie wiem, czy dam radę...
          Nie potrafię zrezygnować z kawy! Piję baaaardzo słabiutką, ale dziś jak tylko
          poczułam i zobaczyłam zapach kawy to zrobiło mi się tak niedobrze, że chyba ten
          napój naturalnie się wyeliminował z mojej "diety"...
          Pozdrawiam smile
      • kosia5 Re: do Dagg 13.02.04, 08:04
        dagg moja droga, nie potrzebnie sie zamartwiasz, różnie kobiety przechodza
        ciąże, mnie na przykłąd bolało podbrzusze przez jakieś dwa dni i to w terminie
        spodziewanej miesiaczki tj 02-03 luty. A becnie czuję sie wspaniale, nic mnie
        nie boli, z objawów ciazy mam jedynie powiększone piersi z żyłkami (ale też
        mnie nie bolą)i podwyższoną tempke (dzis kolejny dzień tem 37,2. ja też w
        przyszłym tygodniu wybieram sie do lekarza i prawde powiedziawszy nie mogę sie
        juz doczekać tej wizyty. Ważne jest dla mnie jedno aby sobie nie wymyslac
        niestworzonych historiiz ecos złego musi siedzić skoro mnie nic nie boli,
        spokojnie czekam na tą wizytę i mam nadzieję i w to wierzę ze everything will
        be ok. pozdrawaim
        • asochac1 Re: do Dagg 13.02.04, 09:49
          mnie tez na poczatku caly czas bolal brzuch, od tygodnia jest spokoj, moze
          dlatego, ze caly czas biore nospe (4x) i staram sie nie nosic starszego synka.
          Ale i tak po calym dniu pracy czuje sie paskudnie (troche pobolewa, mdli i
          jestem potwornie zmeczona...). Dodatkowo wariuje, bo pol roku temu mialam CMV,
          (dalej mam dosc wysoki poziom IGM, na szczescie ujemny IGG, przechodzilam z
          wysoka goraczka i owrzodzeniem jamy ustnej i gardla) a tydzien temu sparzylam
          sie w podniebienie i w ogole sie nie goi, wiec caly czas sobie mysle ze to
          wyglada jak przy tym CMV... Chyba sie niezla hipochondryczka ze mnie zrobila.
          Ale poza tym wszystkie wyniki byly ok, apetyt mam jak smok, wiec pewnie
          niepotrzebnie sie martwie. pozdrawiam wszystkie ipozdziernikowe mamusie, as 7tc
        • dagg Re: do Dagg 16.02.04, 20:42
          Dziś byłam u lekarza!! Wszystko jest w porządku!!
          Pozdrawiam i dziękuję za słowa otuchy smile
          Staram się myśleć pozytywnie, jak narazie jest to dosyć łatwe smile
          Pozdrawiam
          Dagmara

      • asochac1 Re: Dziewczyny, co z Wami??? 16.02.04, 11:13
        witam! ja czekam na swoje USG, ktore mam dopiero w piatek...
        Przestal mnie w koncu bolec brzuch (moze to zasluga codziennej dawki nospy a
        moze tego, ze naprawde staram sie oszczedzac) ale za to zaczely piersi.
        Mam jedno pytanie: nie wiecie jak to jest z kawa bezkofeinowa? Ja w poprzedniej
        ciazy w ogole nie mialam ochoty na kawe, w tej strasznie. Czy naprawde mozna ja
        bezpiecznie pic? Czy trzeba uzupelniac magnez? Moze ktos rozmawial z lekarzem?
        I druga sprawa - macie moze "humorki"? Ja sie zrobilam straszna beksa - wczoraj
        rozplakalam sie ze dwa razy, calkiem bez powodu, moze to wynik zmeczenia, caly
        czas bym spala a niestety ciezko to w mojej sytuacji (praca + male dziecko)...
    • martka_k nospa 16.02.04, 18:01
      Czy tez bierzecie? Bo ja mialam brac w razie boli, ale poniewaz sa silne, ginka
      kazala 3x dziennie.. A jak jest u was?
      • optymistka7 Re: nospa 16.02.04, 18:29
        Hey !
        właśnie się zorientowałam, że odpisałam na Twój post na innym wątku ... smile
        dołączam do październikowych MAM !!!

        Pozdrawiam
          • monisia objawy 17.02.04, 09:38
            Witam
            Wizytę mam umówioną w przychodni na 1 marca ( ostatnia @ 13.01)Szczęśliwie mam
            bardzo dobrą pania ginekolog,jedyne objawy jakie mam to bolesność piersi ale
            bez przesady, podwyższona temp i senność Bóle podbrzusa zniknęły jakieś 3 dni
            po terminie spodziewanej miesiączki.
            Czuję się bardzo dobrze i w ogóle nie czuję tej ciąży.
            Wczoraj zadzwoniłam do prywatnego lekarza bo chciałam chociaż zrobić usg a on
            powiedział mi, że naprawdę nie ma sensu przychodzić wcześniej niż w marcu i
            taniej mi wyjdzie jak zrobię testsmile Tak jakbym jeszcze nie zrobiła :--) hi hi
            A więc spokojnie czekam.
            Pozdrawiam Was
            Monika
            I się cieszęsmile
            • grzalka październik 2004 17.02.04, 13:14
              Witamsmile
              Ja tez sie dołączam- test pozytywny wyszedł mi dzisiaj rano, w domu mam juz
              dwulatkę. Mam nadzieje, ze jakos to będziesmile
              --
              chyba czas zmienic sygnaturkę...
    • gandzia4 Re: Październik 2004 - też wpadnięta 17.02.04, 13:54
      To ja się dopisuję do was choć nie wiem czy nie powinnam jednak do wrześniowych
      mamusiek. Wstępny termin wypada mi na 1.10. a jest to moja 4 ciąża i jeśli
      wszystko pójdzie dobrze to będę mamą po raz trzeci ( jedno poronienie).
      Joanno rozumiem Cię, mam smyka 2-latka i 14-stkę w domu, owszem marzyliśmy o
      jeszcze jednym maluszku, ale tak za rok albo dwa. Test też był dla mnie
      zaskoczeniem i do dziś mam mieszane uczucia, powód prozaiczny finanse. Żyjemy
      tylko z jednej pensji 2 tys. PLN z czego polowę pożerają mi rachunki, a przecież
      córka potrzebuje książek, ubrań (na szczęście nie żąda firmowych), chodzi na
      zajęcia dodatkowe odpłatne, a synio wyrasta w tempie ekspresowym z ubrań i
      jeszcze studia męża, które sami opłacamy. Dodatkowo mąż ma umowę o prace do
      końca roku i paraliżuje mnie strach co będzie, jeśli nie dostanie następnej. To
      nie pozwala mi cieszyć się tak naprawdę z tej ciązy. No ale się rozpisałam i to
      jeszcze jako smutas....
      --
      pozdrowionka Agniecha a to moje dzieciaki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9417910&a=9417910
      • grzalka Re: Październik 2004 20.02.04, 11:59
        Policzyłam- 5 tydzien i zabawna reakcja: jak tylko wyszedł mi dodatni test, od
        razu zaczęłam sie czuc osłabiona, senna i w ogole jakos nie tak:0. A dzień
        wczesniej, zanim jeszcze si9e dowiedzialam wszystko było ok. Siła sugestiiwink
        Ale juz zaczynam ogladac wózki na allegro (sprzedalismy gondole oczywiscie) i
        zastanawiac sie nad imieniem, a to przecież jeszcze tyyyyyyyyyle czasusmile
        pozdrawiam
        --
        nic nie moge wymyslić...
    • bibellott Październik 2004 20.02.04, 09:59
      Hej, hejsmile))


      dołączam do Was, kochane. Właśnie jestem po teście krwi. Wyszło ponad 580 ml
      bHCG -mam nadzieję, że dobrze to napisałamsmile. Pani powiedziała, że to 5 tydzień
      ciąży. Troszkę pobolewa mnie brzuch, jak przed miesiączką. Mam nadzieję, że to
      narmalne.

      śiskam Was serdecznie, Mamusie

      "pierwiastka" lub "pierwiastek" (to się tak mówi na pierwszy raz?smile
      mama bibsmile i 5-tygodniowa fasolkasmile

    • agax3 Re: Październik 2004 20.02.04, 14:42
      Pozdrawiam i dołączam się do Was Mamy pażdziernikowe
      Jak wszystko pójdzie dobrze to będę mamą w pażdzierniku (4 X) ale już po raz
      czwarty. Byłam właśnie u lekarki, która mówi, że macica wygląda na 7 tydzień.
      Choć według moich oliczeń to dopiero 5 tydzień.
      Po chwilowej rozpaczy w jaką wpadłam po zrobieniu testy, teraz jest OK, choć
      mam stracha co to będzie z tą gromadką w domu: najstarsza córka ma 5 lat, syn
      3,5 a najmłodszej właśnie 4 lutego stuknął roczek.
      Ja narazie nie odczuwam żadnych dolegliwości, co mnie właśnie niepokoi.
      ps. mam pytanie do joanny7: czy twoja córa ma na imię Łucja?
    • mk110 Re: Październik 2004 22.02.04, 21:03
      Cześć dziewczyny!
      Właśnie weszłam na wasze forum nie jestem mamą oczekującą ale byłam w zeszłym
      roku. Moja Ola urodziła sie 20.X.2003. Nie wiem kiedy to zleciało jeszcze
      niedawno cały czas byłam na tym forum...Życze wam powodzenia i do zobaczenia
      pozdrawiamy wszystkie fasolki!
      Pazdziernikowa mama
    • gandzia4 Re: No i mam nudności 23.02.04, 09:22
      Nie mogę sobie pozwolić na najmniejsze uczucie głodu bo zaraz mam nudnośći i
      zawroty głowy, a głodnieję średnio co 3 godziny. Taką metodą to pod koniec ciąży
      będę bardziej przypominać wahadłowiec kosmiczny niż kobietęsad((. W dodatku
      spałabym 40 godzin na dobę, a tu trzeba prać, sprzątać i jeszcze mieć siłę na
      zabawy z dwulatkiem, któremu trudno usiedzieć w miejscu. A jak wy się czujecie
      dziewczyny?
      --
      pozdrowionka Agniecha a to moje dzieciaki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9417910&a=9417910
      • magdulka52 Re: No i mam nudności 23.02.04, 09:34
        ja tak sobie. Jestem w 7 tyg. od OM. Rano jest najgorzej bo mnie mdli, ale
        potem troche lepiej,moze dlatego ze w koncu zjem sniadanie? Najgorzej ze siedze
        w pracy i strasznie mi się chce spać.Jestem po prostu nieprzytomna. Najchętniej
        to spałabym przez caly czas! JEstem potwornie zmęczona. Ostatni weekend caly
        przeleżałam...Mam wizytę w środę i zastanawiam się nad zwolnieniem, ale nie
        wiem czy już teraz powinnam? Bo też nie chciałabym całej ciąży przeleżeć w
        łóżku...
        pozdrawiam
        • joanna7 Re: pazdziernik 2004 24.02.04, 10:05
          Witam ponownie
          Pogodzilam sie z mysla ze bede mam po raz 2 no coz , jeszcze nie potrafie sie
          cieszyc ale juz nie mam takiego dola jak w momencie zakladania tego watku smile))
          Ciesze sie bo jestem juz na zwolnieniu wiec siedze z moja Lusienka w
          domku smile)). Ja nic nie czuje tzn nie czuje sie tak jak bym byla w ciazy, w
          poprzedniej czulam to od poczatku, podobno kazda ciaza jest inna. Termin mam na
          2 pazdziernika . czasem pobolewa mnie brzuch a raczej blizna pop poprzednim
          porodzie(cc). Dr powiedzial ze jest ok, mam tylko nadzieje ze nie bede teraz
          brala tylu lekow ile poprzednim razem i mam nadzieje ze moja Lusienka nie
          pozwoli mamusi tyle przytyc ( ostatnio 26 Kg), zacznie latem chodzic a ja za
          nia smile))))))
          Jestem z Warszawy czy sa mamusie z Wawy? moze jakis spacerek?
          --
          Pozdrawiam bardzo serdecznie i dzieki za slowa otuchy smile))

          Ech najgorsze te finanse sad((

          Joanna i Lusia
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9865640
          • magdalenax Re: pazdziernik 2004 21.03.04, 21:43
            Ja mimo tego ze chcialam miec dzidziusia odwlekalam nieustannie swiadome
            maciezynstwo bo male mieszkanie, kredyty itd. Z drugiej strony od dluzszego
            czasu liczylismy sie z tym ze w koncu to nastapi i nie robilismy absolutnie nic
            aby tego uniknac. Kiedy sie dowiedzialam ze jestem w ciazy 1-ego dnia b. sie
            cieszylam a kolejnych siedem przeplakalam bo nie damy sobie rady, bede zla
            matka itd. Potem wszystko minelo i mam wrazenie ze dla tego malucha moglabym
            gory przenosic i ze wszystko bedzie dobrze smile
    • monisia Re: Październik 2004 24.02.04, 10:33
      Witam Was po dłuższej przerwie,
      Po co ja się martwiłam,że nie mam objawów.....
      Teraz żałuję bo właśnie zaczęłam 7 tydzień i mi niedobze, mam ogromny wzdęty
      brzuch, śpię całe dni tylko w pracy udaję,ze nie śpię ale i tak śpięsmile
      To wszystko powoduje,że jestem rozdrażniona bo wykonanie jakiejkolwiek
      czynności sprawia mi ogromny problem.
      Pozdrawiam
      Monika
      • asobutka Re: Październik 2004 24.02.04, 17:09
        Witajcie byłam dziś na USG (byłam tez wczoraj, ale sprzęt był badziewny) i nie
        będzie bliźniakówwink "Jeden prawidłowo zagniezdzony, zywy płód" - okropnie
        medyczny opis, serduszko bije i wszystko jest ok. Termin mam na 13/14.10.2004.
        Chodzę do IMiDu i badanie robił mi super dr Zwoliński, warto było czekać i
        sprzęt maja 3D i 4Dwink.
        Mdlości mam okrutne, tak naprawdę przez cały dzień, buuu lepiej jest po
        ogórkach konserwowych, ale to nie powinien być przysmak ciężarnej.
        Powiedziałam już w pracy, tak naprawdę to jednej osobie, ale tej od kadr.
        Poradziła mi zmykac na zwolnienie jeśli tylko będę się źle czuła, a póki co ona
        wymyśli coś żebym nie musiła nosić (praca z niepełnosprawnymi dziećmi).

        Wczesniej już pisałam, że jestem z Warszawy i chętnie się z Wami spotkam, tylko
        kiedy????

        walczcie dzielnie z mdłościami i słodkich snów (ja śpię na potęgę)
        --
        Ania mama Ani i Juniora
          • kowalski.s Re: Październik 2004 24.02.04, 21:48
            witam wszystkie mamusie pazdziernikowe i trzymam za was kciuki!!!!!!!!!
            Ja tez jestem mamusia pazdziernikowa ale z 2003roku, i jak czytam o waszych
            mdlosciach to jakbym to ja pisala meczylam sie z nimi do 4 miesiaca mialam
            calymi dniami mdlosci i wymioty i wiecie co mi pomagalo sok z ogorkow kiszonych
            i z kapusty kiszonej moze i wam pomoze od 17 lutego bylam na zwolnieniu do
            konca ciazy najpierw wymioty pozniej krotka szyjka niewiadomo czy wytrzyma do
            konca "moze pani wczesniej urodzic", "dziwie sie ze pani jest w ciazy jak pani
            to zrobila" pamietam to jak dzis.Termin mialam na 19.10.2003.urodzilam 20.10
            mialam wywolywany porod bo lozysko bylo III st. dojrzalosci i po 12 godzinach
            meczrni zrobili mi cc. szyjka miala nie wytrzymac a okazalo sie ze po 12
            godzinach meczrni i podawanych lekach mialam 4,5 cm rozwarcia i musieli mnie
            ciac. Ale oplacilo sie urodzilam zdrowego i duzego chlopca 3700 i 56 i znowu
            zaskoczenie lekarzy a mialo byc male. Przytylam 13 kg mialam maly brzuszek i
            duzo wod plodowych.
            Pozdrawiam
            Mam nadzieje ze pozwolicie mi do was czasem zajrzec, troszke sobie powspominam.
            Ania i 4 miesieczny Dawidek
    • sorellka Re: Październik 2004 26.02.04, 08:16
      Witam wszystkie mamy październikowe!
      Ja również spodziewam się maluszka w październiku (10.X.), jestem w 7
      tygodniu. I podobnie jak Wy najchętniej spałabym całą dobęsmile Wstaję rano do
      pracy i już jestem zmęczona, popołudniami chodzę z zamkniętymi oczami. Mam
      mdłości, ale puki co nie wymiotuję. Głodna jestem co 2 godziny. Jem i jemsmile
      Pozdrawiam Was ciepło.Pa!
      • luiza73 Re: Październik 2004 26.02.04, 09:05
        strasznie się cieszę, że mogę dopisać się do tego wątku. Byłam wczoraj na
        badaniach i wreszcie zobaczyłam swoją 11 mm fasolkę na usg, a to oznacza że
        jestem w 5 tyg. Termin mam na koniec października. Czuję się nawet dobrze, na
        razie nie nękają mnie mdłości, ale za to nie mam w ogóle apetytu. Z sennością
        też nie najgorzej, ale to pewnie dlatego, że to dopiero tak wcześnie.
        Pozdrawiam Was wszystkie gorąco, a zwłaszcza przyszłe mamy z Warszawy.
        • annawie Re: Październik 2004 26.02.04, 09:42
          Ja równiez mogę sie dołączyć do Waszego forum dziewczyny. Właśnie się
          dowiedziałam i jestem bardzo szcześliwa, ale do końca nie mogę w to uwierzyć.
          Nie robiłam usg na razie, tylko 2 testy(100% dwie kreseczki) i zaliczyłam
          wizytę u lekarza, który potwierdził, że są objawy wczesnej ciąży. Czuję się
          dziwnie. Tak jakbym do końca nie wierzyła , ze się udało.... Ogólnie czuję się
          zmęczona i śpiąca, piersi mam napięte i od tygodnia lekki ból brzucha (podobny
          do miesiączkowego), który występuje już rzadziej. termin dopiero na koniec
          października.....
          Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
        • agax3 Re: Październik 2004 27.02.04, 14:55
          Witam ponownie, to moja 4 ciąża i pisałam, że nic mi nie jest (co mnie
          martwiło) ale teraz dołaczyłam do was którym niedobrze, ciągle niedobrze i co
          dziwne zwłaszcza wieczorem. Byłam też u lekarki, która pomyślała, że właśnie
          przyszłam na kontrolę po roku od porodu, a tu zrobiła oczy, że ciąża - no cóż
          ciąża to u mnie stan chroniczny.
          pozdrawiam Wszystkie Przyszłe Mamy
          • optymistka7 Re: Październik 2004 27.02.04, 18:21
            Dziewczyny, jak to jest, ile mm powinien mieć zarodek w 7 tyg. ? Mój ma 7 mm
            (tak wynika z usg), a w różnych publikacjach czytam, że powinien mieć nawet 2,5
            cm ! Dziwne. Może oni mierzą jakoś inaczej ? Nie martwię się, bo lekarz
            powiedział, że jest ok, ale w takim razie co za bzdury wypisują ?

            Pozdrawiam Was
            Alina
            • monisia Re: Październik 2004 28.02.04, 17:57
              Alina,
              Pierwszy raz słysze że w 7 tygodniu ma mieć więcej niż 1 cm... ale pierwsze usg
              mam dopiero w przyszłym tygodniu - to bedzie właśnie 7 tydzień i wtedy powiem
              ile ma moje maleństwo.
              Od tygodnia jest mi niedobrze ale tak non stop, niezależnie czy jem czy nie -
              czuje jakbym miała gorąco w zołądku i jest beeee a jak pomyślę o jedzeniu,,,,
              nie wole nie myśleć.....
              Nie wymiotuje chociaż nie wiem czy bym nie wolała
              Dziewczyny czy to normalne ... aż tak??
              Pozdrawiam
              Monika
              • ziuta19 Re: Październik 2004 28.02.04, 22:44
                No nie wiem, czy to lepiej wymiotować. Bo pomimo, że zwymiotujesz dalej jest Ci
                niedobrze. Bo niedobrze jest od zmian hormonalnych, a nie od tego, że się coś
                zjadło. A opróccz tego organizm się osłabia.
                Mnie na razie nie jest niedobrze, przestały mi tyko smakować słodkie rzeczy.
                I co sobie jeszcze przypomniałam - stres ma duży wpływ na mdłości. Im większy
                stres, tym większe mdłości.

                Czy jest gdzieś w necie kalkulator do wyliczania aktualnego tygodnia ciąży?
    • martulinek Re: Październik 2004 29.02.04, 12:48
      Witajcie!
      W piątek znowy "odwiedziłam" izbę przyjęc z powodu krwawienia.Zmieniono mi lek
      z luteiny na duphaston, no i mam pierwsze zdjęcie mojej dzidzi.
      OM miała miejsce 13.01. Aparat USG określil w piątek, że to 6 tydzień i 3
      dzień - potwierdziło to mój wykres temperautry, w którym owulacja wypadała
      27.01!Pęcherzyk ciążowy ma prawie 2,5 cm, a dzidzia 6mm. Słyszałam nawet
      serduszko (113/min.), co dla mnie było dużym zaskoczeniem, bo nie sądziłam, że
      u takiego maleństwa można już wysłuchać bicie serca! We wtorek znów USG i potem
      jeszcze za dwa tygodnie, żeby zobaczyć, czy dzidzia rośnie jak trzeba. No u
      mnie szczególny przypadek, bo przeżyłam dwa poronienia, no i teraz jedno
      plamienie i jedno krwawienie od początku ciąży. Ale jestem dobrej myśli. Od
      poniedziałku idę na przymusowe zwolnienie do 12 tygodnia.
      Nudności z dnia na dzień stają się coraz bardziej uciązliwe... Męczą w dzień o
      różnych porach dnia, potrafią obudzić mnie w nocy. Na jedzenie nie mogę
      patrzeć, muszę się zmuszać do jedzenia. Głównie piję soki i wcinam pomarańcze.
      i kiwi. Kiedy to się skończy? Czasem mam nawet myśli, że nie dam rady znieść
      kolejnej ciąży - a planujemy z mężem jeszcze dwójkę. Ratunku!
      • mag_da_lena Re: Październik 2004 01.03.04, 19:15
        Witam wszystkie mamusie październikowe!!!
        Też jestem w tym klubie (OM 14.01. PTP 21.10) i w życiu nie byłam taka
        szczęśliwa, tym bardziej, że jeszcze nie dopadły mnie mdłości :o)))
        A co do kalkulatora - www.dziecko-info.com/podstrony/kalendarz.shtml
        Życzę powodzenia!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka