pszczzola
11.01.10, 16:17
Nie wiem czy pisze na wlasciwym forum, wiec jesli tak jest to prosze
o pokierowanie mnie do tego wlasciwego.
Mam 26 lat i w przyszly roku wychodze za maz. Moj narzeczony bardzo
marzy o dziecku a ja mam duze obawy czy jestesmy na to gotowi. Tez
bym chciala ale sie bardzo boje. W mojej rodzinie ani wsrod
znajomych nie ma jeszcze zadnych dzieci. Ja nigdy nie mialam dziecka
na rekach i to mnie bardzo przeraza czy bedziemy potrafili poradzis
sobie z takim malenstwem.
Do tego mieszkamy za granica i nie dostaniemy tu zadnego wsparcia ze
strony rodziny. Powrót do Polski planujemy za póltora roku wiec moze
lepiej poczekac az juz bedziemy w Polsce. A z drugiej strony
zaczynac w Polsce nowa prace i tak od razu brac sie za dziecko? I
czy wogole znajde w Polsce prace bedac mloda, bezdzietna mezatka?
Jest jeszcze jedna kwesta aspiracji zawodowych. W moim zawodzie
kazda przerwa zwlaszcza na pocztaku kariery to duzy przestoj. Jestem
w trakcie robienia uprawnien a macierzynsto wszytko by wydluzylo.
Ale z drogiej strony czekac az je zrobie tez moze troche zajac. Juz
jestem troszke w tym opozniona bo po roku praktyki zmienilam
specializacje. Narzeczony zarzuca mi egozim, ze dla dziecka nie chce
zrobic sobie przerwy a przekreslenie calej rocznej praktyki mi nie
przeszkadzalo.
Moze ktoras z Was miala podobne obawy? Co sprawilo, ze jednak sie
zdecydowalyscie na dziecko.