kto dzięki lueinie zaciążył

16.01.10, 19:09
Ginekolog po obejrzeniu wyników moich badan ( m.in.Progesteron ok.
3) zaleciła mi Luteinę 3x dziennie od 15 do 25 dnia cyklu i tak
przez 3 cykle ( chyba że zajdę w ciąże). Czy są wśród nas kobiety
które dzięki luteinie zaszły w ciąże i jeśli tak to w którym cyklu.
Mam problem z owulacją a raczej jej brakiem i ciekawa jestem czy
luteina ma wpływ na owulację czy jedynie utrzymuje ciążę która już
jest.
    • emczyem Re: kto dzięki lueinie zaciążył 17.01.10, 13:15
      Ja też biorę luteinę (od 16dc do 25dc), z tego co wiem to luteina może blokować
      owulację jeśli jest brana na długo przed nią np. 7 dni. Jeśli jest brana tylko 3
      czy 4 dni nie ma wpływu na owu. Także nie wiem jak miałaby Ci pomóc na owulację.
      To jest progesteron po prostu i pomaga w ewentualnym zagnieżdżeniu. Ja dostałam
      na skrócenie cyklu.
      Teraz jestem 3 cykl z luteiną a ciąży niestety nie ma;/
      • lastyna Re: kto dzięki lueinie zaciążył 17.01.10, 21:59
        to mój 4 cykl z luteiną i na razie ciąży również nie widac
        ć. podobnie jak Wy mam problemy z owulacja. na razie wierząc metodzie
        NPL(odpowiedni śluz + podwyższona temperatura) miałam tylko raz owulacje. życzę
        Wam powodzenia, bo ja już czasem wątpię w swoje macierzyństwo sad
        • annawoj Re: kto dzięki lueinie zaciążył 17.01.10, 22:14
          ja, prawie 3 lata temu. Mialam cykle (chyba) bezowulacyjne, bardzo
          dlugie - do 60 dni nawet, dostalam luteine na wywolanie okresu, a
          potem w nastepnym cyklu juz zaszlam, zupelnie niespodziewanie.
          Znaczy, ze owulacja byla moja, progesteron pomaga tylko, jak pisza
          dziewczyny,w zagniezdzeniu.
          Teraz, juz w nastepnym cyklu, zamierzam znow wyprobowac
          dobrodziejstwo luteiny. Po ciazy mam cykle 30 dniowe, owulacje
          zawsze pozniej niz 14 dnia (stawiam na 16 dc), tydzien przed
          miesiaczka mam plamienia.
          • lastyna Re: kto dzięki lueinie zaciążył 18.01.10, 09:49
            Ja robiłam TSH i T4 i mam w normie. Moja Pani ginekolog natomiast,
            powiedziała przepisujac mi luteinę, że teraz biore luteinę by za
            jakis czas miała z tego profity(tzn "normalne" cykle)..na razie ich
            nie widac smile
          • pora.nna Re: kto dzięki lueinie zaciążył 20.01.10, 15:11
            Witam, tez mam długie cykle od 30-50 dni. Od wczoraj biorę
            luteinę.Ostatnia miesiączka 29.11.Owulacja 16.01.2010(potwierdzona
            testami owul.)Moje pytanie jest takie, czy w związku z tym ,że nie
            zawsze wiem kiedy mam owulkę jak będę brała od 15 dc przez 10 dni
            (zalecenie lekarza)to czy mam szansę na dzizdię (czy nie będzie
            luteina wtedy działać antykoncepcyjnie , jeśli owulka pojawi sie np
            w 20dc?)Pozdrawiam
            • boo-boo Jakimi testami ? 22.01.10, 16:30
              Bo jak takimi aptecznymi to żadne potwierdzenie. Te testy nie potwierdzają
              owulacji- informują tylko o tym,że organizm się do niej przygotowuje- ale dojść
              do niej wcale nie musi.
    • tuya Re: kto dzięki lueinie zaciążył 17.01.10, 22:22
      Witam,

      też dostałam luteinę od pani doktor z przychodni, po tym jak w 10 dniu cyklu w
      usg pani nie dostrzegła powiększonego pęcherzyka. Kilka dni później byłam
      umówiona do poleconego bardzo dobrego lekarza który się zajmuje problemami z
      płodnością i pan doktor mi wyjaśnił, że luteina nie ma wpływu na owulację. Służy
      do podtrzymywania ciąży i może pomóc w zagnieżdżeniu się zarodka ale samej
      owulacji nie wywoła. W związku z tym dostałam zalecenie żeby zbadać FSH w 3 dniu
      cyklu i od tego ma zależeć ewentualne leczenie. A wy miałyście badane FSH?
      • justyna9926 Re: kto dzięki lueinie zaciążył 18.01.10, 09:01
        Ja miałam badane FSH i wynik wyszedł dobry. Miałam robione także
        inne hormony i bardzo mały wyszedł progesteron. Właśnie po tych
        wynikach lekarka przepisała mi luteinę.
        • kozica111 Re: kto dzięki lueinie zaciążył 19.01.10, 07:08
          A jak twoja prolaktyna? Zbyt wysoka może wpływać na owulacje.
          • justyna9926 Re: kto dzięki lueinie zaciążył 19.01.10, 19:23
            Prolaktynę miałam 12,3 ng/ml ( norma 3,24-29,12)
      • boo-boo Re: kto dzięki lueinie zaciążył 22.01.10, 16:33
        Dobry lekarz-ten drugi-jego się trzymaj. Jedyny wpływ na owulację jaki ma
        luteina to taki,że zastosowana przed owulacją może ją zablokować- wywołać nigdy.
        Gdyby luteina wywoływała owulację to nie byłoby problemu cykli bezowulacyjnych....
    • aniasommer Re: kto dzięki lueinie zaciążył 20.01.10, 09:04
      Luteine podaje sie po owulacji, wiec nie wplywa na nia... mozna nia
      wydluzyc lub skrocic faze luteralna (po owu). jezeli natomiast
      dojdzie do zaplodnienia to ona odzywia plod. ja biore ja non stop-
      mialam bardzo niskie wyniki- Jestem w 10tc i poki co lekarz nie
      planuje mi jej odstawic. ona tez podtrzymuje ciaze to momentu jak
      dzidzia sama nie zacznie sie odzywiac w lonie (jakos tak)
      • pora.nna Re: kto dzięki lueinie zaciążył 20.01.10, 15:12
        Witam, tez mam długie cykle od 30-50 dni. Od wczoraj biorę
        luteinę.Ostatnia miesiączka 29.11.Owulacja 16.01.2010(potwierdzona
        testami owul.)Moje pytanie jest takie, czy w związku z tym ,że nie
        zawsze wiem kiedy mam owulkę jak będę brała od 15 dc przez 10 dni
        (zalecenie lekarza)to czy mam szansę na dzizdię (czy nie będzie
        luteina wtedy działać antykoncepcyjnie , jeśli owulka pojawi sie np
        w 20dc?

    • boo-boo Odnośnie przyjmowania-zasady 22.01.10, 16:27
      Jak będziesz brać luteinę na sztywno od 15 dnia cyklu to w ciążę nie zajdziesz-
      najprawdopodobniej. Luteina brana przed owulacją skutecznie potrafi ją
      zablokować. Co to za lekarka-partaczka, która przyjmuje,że owulacja musi być w
      14 dniu cyklu-równie dobrze może być w 18-tym. Mierz temperaturę i dopiero jak
      zaobserwujesz skok temperatury to przyjmuj luteinę.
      Skocz na forum NPR tam ci dokładniej wytłumaczą jeśli potrzebujesz więcej
      informacji.
    • weronetka Re: kto dzięki lueinie zaciążył 22.01.10, 23:46
      Zgadzam się z moją poprzedniczką - luteina blokuje owulację jeżeli jest brana przed jej rozpoczęciem. U mnie to wyglądało tak. Po poronieniu znalazłam "świetnego" ginekologa podobno najlepszy w naszym mieście)i rozpoczęłam u niego leczenie. Mój problem polegał na tym, że mam bardzo niski poziom progesteronu, a co za tym idzie nieregularne miesiączki między 35 - 47 a czasami i nie było przez pół roku. Po zrobieniu badań pan doktor przepisał mi duphaston (droższy odpowiednik luteiny) którą miałam brać między 16 a 25 dniu cyklu i tak przez 3 mies. W tym czasie okresy niby mi się wyregulowały między 32 - 28 dni. Kolejna wizyta i pan doktor zdziwiony, że nie ma ciąży i kolejna dawka duphastonu na 3 mies. Kolejna wizyta, badana i znowu nic. Tam razem pan doktor zasugerował, że może mąż ma problemy zdrowotne i wypisał skierowanie na odpowiednie badania. Kilka dni później poszłam na wizytę kontrolną do pani endokrynolog-ginekolog (mam niedoczynnośc tarczycy) i tak w lużnej rozmowie opowiedziałam o problemie zajścia w ciążę. Pani doktor powiedziała, że jeżeli biorę luteinę lub duphaston przed owulacją to nigdy nie zajdę w ciążę, ponieważ blokuje on owulację. Branie luteiny między 16 a 25 dniem cyklu ma wtedy sens jeżeli miesiączka występuje regularnie co 28 dni, bo wtedy owulacja zaczyna się 14 dnia cyklu. A przy takich cyklach jak moje jest to nie skuteczne. Pani doktor poleciła mi abym w 35 dniu cyklu zrobiła test ciążowy, jak jest ujemny to miałam brać luteinę przez 7 dni, czekać na okres i za miesiąc znowu powtórka z testem. W następnym cyklu luteina była już zbędna ponieważ zaszłam w upragnioną ciążę j jestem już 4 dni po terminie. Także przez tamtego lekarza straciłam dużo pieniędzy, nerwów i czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja