ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ??

19.01.10, 16:00
Pytanie do dziewczyn w ciąży - staram się 6 m-cy , od pięciu
dokładnie w dni płodne : ). Napiszcie mi , ile naprawdę starałyście
się cykli? Naookoło słyszę ,że dużo dziewczyn zachodzi szybko 1-2
cykle i tak sobie myślę jak to naprawdę jest i czy 6 -8 m-cy to
długo ( dla mnie tak), ale wiem że niektóre musiały trochę poczekać
na fasolkę. Więc jak to z Wami było : )???
    • elza79 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 16:17
      Ja starałam się 7 m-cy i w końcu poszłam do lekarza bo już 30 na karku była tuż
      tuż. Porobiłam badania i w pierwszym monitorowanym cyklu przez gina udało się smile
      Życzę wytrwałości.
    • karolinazajac Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 16:18
      Z pierwszym dzieckiem w drugim cyklu, z drugim w szóstym cyklu.
    • sunnivva Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 16:21
      Ja tak naprawdę staram się już 17 miesięcy, w między czasie dwa poronienia. Nie
      mam jeszcze ani jednego dziecka i nadal nie jestem w ciąży...
      • andziabuzka1 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 16:32
        My zmężem staralismy sie 37cykli,w 38cyklu udalo mi sie zajsc w ciaze na CLO i
        luteinie,obecnie 24tcsmile4,5roku temu poroniłam w 10tc.
        • monia9048 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 16:40
          Mnie się udało za pierwszym razem. Co prawda jeszcze wszystko przede mną,ale
          wierzę że będzie wszystko ok. Tak się cieszę!
          A jestem już po 30tce smile
          • czerwcowa_mamusia Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 09:47
            7 cykli starania się, w 8 cyklu poszłam do gina i miałam
            monitorowany cykl, w którym zaszłam. Powodzenia.
      • nowi-jka Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 07:59
        sunnivva napisała:

        > Ja tak naprawdę staram się już 17 miesięcy, w między czasie dwa
        poronienia. Nie
        > mam jeszcze ani jednego dziecka i nadal nie jestem w ciąży...
        Oj współczuje przezyć, dwa poronienia... Tule wirtualnie
        Ale jesli w miedzy czasie to chyba te 17 m-cy to nie długo w koncu
        organizm poptrzebował troche czasu po tych straconych ciazach. Ale
        wiem jakie dla Ciebie to musiłay być frustrujace miesiace.
        Ja sie starałam 18 cykli tez licząc od poronienia. Oj to był cięzki
        czas. Udało sie gdy zaczelismy sie poddawać, gdy zaczelismy
        rozmwaiac iel sobie dajemy czasu na starania akiedy zaczynamy
        starania o adopcje
    • syropinka26 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 17:02
      ja wsumie mozna powiedziec ze po roku od odstawienia tebletek anty zaszlam. choc
      nie tak do konca bo przez pierwsze pol roku nie mialam okresu i ogolnie problem
      z hormonami.porobilam wszystkie badania wyluzowalam sie cykle mialam bardzo
      dlugie bo 1 lipca np mialam okres a w polowie sierpnia zaszlam w ciaze choc pod
      koniec sierpnia poszlam po tabletki na wywolanie okresu bo bylam pewna ze znowu
      sie zatrzymal a tu niespodzianka w postaci dzidzi...i hmm nawet gin niewie jak
      to sie stalowink bo niezdazylysmy jeszcze nawet ustalic czy wogole mam
      jajeczkowanie.wink i takie to rozne przypadki chodza po ludziach. zycze aby i Wam
      sie udalo.pusccie sie w wir zycia to jeden z lepszych sposobow.pozdrawiam!!
      • marryberry Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 18:09
        nam się udało szybciutko bo za 2 razem ale szczeże współczuje
        kobietą które walcza po kilka lat na stronach edziecko poznałam
        dziewczyne która walczyła kilka lat straciła w tym czasie 5 dzieci
        (poronienie) a mimo to nie traciła optymizmu i w styczniu urodziła
        córcie każdemu ja stawiam za przykład choć sama nie wiem czy bedac
        na jej miejscu już bym nie zwątpiła...
        • chiyo28 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 19:02

          ciąża za 1 czy 2 razem to żadne starania.
          Aktualnie 14 cs.
    • failte Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 18:06
      5 lat.
      1,5 roku na luzie, po prostu bez antykoncepcji.
      1 rok z mierzeniem temp, testami owu, "celowaniem".
      1 rok kontynuując mierzenie, testy owu, "celowanie" + dodając
      podstawową diagnostykę u specjalisty, potem ziółka, monitoring cyklu,
      immunologię, genetykę etc.
      po diagnostyce wyszła niepłodność małżeńska z uwagi na czynnik męski,
      nieleczalny - ciąża teoretycznie możliwa ale b. mało prawdopodobna.
      0.5 roku "niby" normalnie, ale nadal z mierzeniem temp, testami owu,
      "celowaniem".
      potem zaczęliśmy się godzić z tym, że nic się nie wydarzy -
      odstawiliśmy wszystkie pomoce namierzania owu.
      1 rok normalnie i bez większej nadziei na dziecko.
      no i po 5 latach jest.

      ale tym się nie kieruj. to jest story jakby z innego wątku.
      smile
      przez rok daj sobie kompletny luz bez panikowania i "pomocy".
      dopiero jak wtedy nie "kliknie", to bym się udała do lekarza.
      6-8 m-cy to nie jest w ogóle długo, zgodnie z wytycznymi lekarskimi.
      Miłego starania życzę!

      failte

    • small_meggi Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 20:10
      Ja staram się tak na poważnie i świadomie od 6 miesięcy - bez rezultatów. Zawsze
      myślałam, że nie będę miała problemów z zajściem w ciążę. Nie przypuszczałam, że
      to nie jest takie łatwe.
      • anusia_magda Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 20:20
        dzieki za wpisy : ), zastanawiałam się skąd taka statystyka że para
        stara się średnio jakos tak 5 cykli ( ostatnio w jakimś programie
        padło że w Anglii 7-8 m-cy).A jeśli u nas jest 5-6 cykli tzn. że
        właśnie można i za pierwszym i za 12stym i być zdrowym..
        u nas są pewne problemy jak podwyzszona PRL i średnie wyniki
        nasienia, (owulacje mam)..ale czy to są powody??..nic ..trzeba
        działać dalej..gorzej z psychiką..pozdrowienia dla forumowiczek : )
        • failte Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 21:34
          anusia_magda, ja uważam, że w większości ulegamy prądowi dzisiejszych
          - szybkich- czasów: chcemy wszystko szybko. staramy się 3,4,5,6 m-cy
          i jak nie ma to już wpadamy w niepokój / rozpacz bo mało być a nie
          ma, ile to będzie trwało, ile to może trwać i jak to i dlaczego. sama
          w to wpadłam, więc wiem o czym piszę. tymczasem sami robimy swojej
          psychice kuku na muniu - kto powiedział, że dziecko powinno się
          normatywnie począć w 5-6 cykli? ktoś tam sobie statystycznie
          policzył, ale czy to coś znaczy? absolutnie nic. daje nam kolejną
          pustą ale i stresującą informację, jakich dostajemy wiele codziennie.
          zewsząd.
          naukowo przez te 5 lat nauczyłam się, że człowiek nie trzyma żadnych
          parametrów sztywno: ani hormonów, ani nasienia, ani jajeczek ani
          bakterii, ani nawet ciśnienia krwi. to w czym funkcjonujemy jest
          zmienne: poziomu stresu, ilość toksyn, sprzyjająca biocenoza. to, co
          wiemy o początkach życia to MAŁY, MALUTKI SKRAWEK. wielkie nic.
          nadal, pomimo postępu nauki.
          jest jeszcze coś, co do mnie dotarło: dziecko jest cudem. cudów nie
          da się zaplanować. można spróbować przewidzieć, że jest jakieś
          prawdopodobieństwo poczęcia, ale ta informacja niewiele daje. dziecka
          nie można sobie 'ZAPLANOWAĆ', nie da się zrobić tego do czego nas
          namawiają media i opinia publiczna. można sobie rozplanować
          współżycie, ale nie dziecko. smile
          anusia_magda, statystyka to najgłupsze narzędzie do czekania na cud.
          nigdzie mnie nie zaprowadziło oprócz rozpaczy i stresu, że odstajemy
          od statystyk.
          dziecko się poczęło, kiedy podeszliśmy do niego jak do cudu: olaliśmy
          statystyki, odsunęliśmy pomoce cywilizacyjne (testy, termometr,
          obliczenia). spędziliśmy cudowne dwa tygodnie szalejąc na wakacjach i
          wcale się nie staraliśmy, a KOCHALIŚMY SIĘ jak zakochani w sobie
          ludzie. jeden dzień poświęciliśmy na wizytę w Pewnym Sanktuarium,
          gdzie pomodliliśmy się o cud.
          w ogóle nie wiedziałam, że mi się okres spóźnił, bo -uwolniona od
          tego po latach męki mechanicznych starań - nie ślęczałam nad
          zarąbistym wykresem mojego cyklu i nie rachowałam, że okres powinien
          już tu być. po prostu - i to jest, uważam, cud kolejny - któregoś
          dnia ślęcząc nad zawodową prezentacją POCZUŁAM, że muszę teraz
          natychmiast iść zrobić test. kiedyś w domu miałam zapas ciążowych (2-
          3 na każdy m-c), teraz poleciałam do apteki kupić.
          dzisiaj mogę powiedzieć, że nasz kochany Maluszek począł się, kiedy w
          ogóle się nie staraliśmy, a po prostu się cudownie kochaliśmy, bez
          obciążeń statystyką i oczekiwaniami. chcieliśmy sobie nawzajem coś
          dać, a nie począć dziecko.
          no i daliśmy sobie - najpiękniejszy prezent pod słońcem.
          prezent wie, że o nim mowa, bo własnie zaczął mi fikać w brzuchu. smile

          anna_magda, wiem jakie to trudne, ale nie staraj się. po prostu się
          kochajcie smile. większość par które poczynają dzieci bez problemu nie
          wie, że statystycznie rzecz biorąc zdrowotnie ma poważny problem.
          i kto to wyjaśni?
          na tym świecie nie sądzę, że ktokolwiek.
          big_grin

          failte

          • anusia_magda Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 07:43
            pieknie to napisałaś Failte...mnie niestety goni czas..naprawdę, ale
            może jeszcze doczekam tego cudu : )..pozdrawiam..
            • anusia_magda Re: do Falite 20.01.10, 09:53
              jeszcze nie dodałam, że w sumie mam podwyższoną PRL(owulację mam) i
              mąż słabą morfolgię, chciaż wg.lek. nie jest źle, tylko czy to
              wystraczy? Faktycznie wiele par zachodzi i nie wie że ma problem, to
              jest właśnie najdziwniejsze..pytanie czy czekać na cud czy robić co
              sie da..pewno jedno i drugie..tylko jak tu zrobić , żeby nie
              zwariować i sobie nie zaszkodzić : )?? to jest sztuka..
              • starajacasiekobieta Re: do Falite 05.02.10, 23:05
                u nas jest podobny problem. ja mialam podwyzszona prolaktyne, powtorzylam
                badania i teraz wyszlo ok. Za to wyniki nasienia mojego meza sa zlesad plemniki
                sa malo ruchliwe i duzo jest uszkodzonychsad nie wiem czy jest jakis sposob zeby
                poprawic nasienie. staramy sie dopiero dwa cykle,ale bezskutecznie. Badania
                zrobilismy, bo mialam jakies oabwy i lekarka powiedziala ze moge zrobic jesli
                chce. Polecila nam pojechac do specialistycznej kliniki, ale maz boi sie ze to
                zly pomysl. Uwaza ze powinnismy sie starac i zobaczyc co z tego wyjdzie a nie
                dac sie zwariowac. choc ja tak za bardzo nie potrafie. Czas leci, w tym roku
                skoncze 31 latsad
                • anusia_magda Re: do Falite 06.02.10, 12:54
                  Chciałabym mieć 31 lat : )) a swoją drogą nasienie można trochę
                  poprawić, witaminy, androwit, salfazin, spanie bez gatek i basen jak
                  najczęściej. Kup sobie żel preesed, pomógł parom, które miały
                  problem z nasieniem. Ja właśnie użyłam w kolejnym cyklu..smile)
                  • starajacasiekobieta Re: do Falite 06.02.10, 16:43
                    slyszalam, ze mozna troche poprawic, choc nie wiem czy to troche wystarczy....
                    zobaczymy. Moj maz lyka tylko cynk oraz witamine A+C+E+selen. Preparaty, o
                    ktorych mowisz tutaj raczej nie dostane, bo mieszkam w UK. Pewnie sa jakies
                    odpowiedniki, ale poczekamy az lekarz nam cos poleci. Mamy wizyte u lekarza
                    ogolnego w ten czwartek. To wlasnie tez jest problem, nie ma tutaj dobrych
                    lekarzy.Wyniki badan nasienia odbiera lekarz ogolny i nic nie mowi o nich.
                    powiedzial nam tylko ze sa zle, ze malo, malo ruchliwe i wiekszosc uszkodzonych-
                    to tylesad Podpatrzylam tylko na minitorze ze az 93% jest uszkodzonychsad(( nawet
                    tego mezowi nie powiedzialam,zeby go jeszcze bardziej nie martwic. Nie wiem
                    teraz co zrobic. Boje sie wizyty w klinice, nie chce sie dac zwariowac.
                    Ps
                    A Ty ile masz lat?
                  • starajacasiekobieta Re: do Falite 06.02.10, 16:46
                    a tak w ogole, to co to jest ten żel preesed. nie moge znalezc nic o nim na necie.
                    • anusia_magda Re: do Falite 06.02.10, 20:12
                      35, poszukaj sobie na stronie vitalmarket, (a ja żle podałam nazwę
                      tj żel preseed) - ja tam kupowałam : )jest to żel ułatwiający
                      poczęcie i jeszcze
                      link ..forum.gazeta.pl/forum/w,586,102746215,102746215,Zel_pre
                      _seed_ktos_uzywal_Komus_pomogl_.html
                      • starajacasiekobieta Re: do Falite 07.02.10, 20:06
                        dzieki za rady, poczytalam sobie o tym zelu. Ja nie mam problemu z suchoscia
                        wiec nie wiem czy to zel dla mnie. W opakowaniu jest kilka plikatorow, czy jeden
                        aplikator jest do jednego uzycia?
            • ylunia78 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 22.01.10, 09:51
              doczekasz tego cudu...trzeba tylko mocno w to wierzyć.Wiem,że to tylko
              gadanie,ale musisz wierzyć i nie myśleć o tym,żeby zajść w ciążę,ja uczyłam się
              tego ok7 lat i udało się,a też byłam przed 30tką(blisko) i nie powiem traciłam
              nadzieję.....ale kurcze taki CUD to piękne i życzę Ci,żebyś doświadczyła tego
              CUDU.smile
              • anusia_magda Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 22.01.10, 12:25
                dziękuję..najgorzej jest jak się nie zna przyczyny.. a dodatkowo gdy
                goni czas...i to baardzo, ale przecież nie zmienię przeznaczenia : )
                mogę tylko celować: )
    • iwonagos Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 21:25
      Pierwsze dziecko - 8 cykli (32 lata)
      Drugie dziecko - 1 cykl (35 lat)
      • asikm77 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 22:42
        właśnie zaczyna się 24 m
        po drodze 3 poronienia, jestem w trakcie leczenia
        • aniach23 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 22:54
          Nam udalo sie za 4 podejsciem.
          Kiedys wydawalo mi sie ze to dlugo ale z tego co czytam to zaliczam
          sie do tych "szczesliwych"

          Powodzenia tym ktore sie staraja !
    • m_laczynska Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 23:02
      U nas od razu. W pierwszej ciąży i w drugiej też. Po cichu liczyłam na te 6
      miesięcy starań, co by mój synek miał ze 3 latka, ale nic z tego. Od razu 2 krechy.
      • m_laczynska Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 19.01.10, 23:08
        ps. A w temacie to polecam jogę, mam wrażenie, że to przez to taka płodność -
        praktyka dobrze reguluje gospodarkę hormonalną i w głowie też spokój. A potem w
        ciąży też bardzo pomaga...
    • mampka Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 08:20
      ogólnie szybko zachodziłam bo w 2 cyklu, ale po ostatnim poroniniu czekaliśmy
      rok na 2 kreseczki.
    • aniasommer Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 08:51
      Hej. Nam sie udalo po 1,5roku od odstawienia pigulek, tyle ze nie do
      konca od razu sie staralismy. Zaczelismy sie starac od tego maja
      udalo sie w drugiej polowie listopadowego cyklu. Tyle ze my nie
      naturalnie. NIe mialam jajeczkowania, wiec od maja do lipca tylko
      clo (nie pomoglo) + bromergon i duphaston; w lipcu pierwszy raz
      fostimon+clo+bromergon+metformax+duphaston- nic sie nie ruszyło.
      Kolejny cykl podobny i wreszcie wymarzone piekne pecherzyki, ale
      niestety nic; pozniej cykl przerwy i sam clo+reszta; kolejny cykl -
      ostatni!!!- clo+fostimon+bromergon+metformax+duphaston+inseminacja i
      sie udalo! big_grin przy takiej hormonalnej stymulacji czeste ciaze mnogie-
      co u mnie sie zdazylo. Ale jestesmy dobrej mysli i ogromnie sie z
      tego cieszymy big_grin pozdrawiam; aha- czyli moje "rzeczywiste" starania
      7miesiecy.
      • walczakowa3 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 09:48

    • anettchen2306 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 09:54
      Od podjecia "staran" i odstawieniu antykoncepcji prawie 2 lata smile
      Wyniki mielismy obydwoje bez zarzutu - zrobilismy badania, bo
      zaczynalismy sie juz martwic. Mam starszego syna. "Starac"
      zaczelismy sie gdy mial 6 lat, siostry doczekal sie majac lat 8smile
      Najlepsze jest w tym wszystkim to, ze tez obserwowalam dokladnie moj
      cykl, dni plodne itp. "staralismy" sie baaardzo, nawet kilka razy
      dziennie he he he. Az tu nagle "zaciazylam" w potencjalnie
      bezplodnym dniu (21 dzien cyklu przy cyklu 25-26 dniowym) przy
      seksie raz w miesiacu smile)))
    • ania-ze-szczecina Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 12:02
      Udało się za pierwszym podejściem. Mam 31 lat.
      • magdi_82 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 12:42
        Ja odstawiłam antykoncepcję 14 miesięcy temu. Później postanowiłam dać
        organizmowi czas na oczyszczenie z hormonów...seks bez uważania, ale i bez
        specjalnego starania. Przed kilkoma miesiącami znajoma powiedziała mi, że
        starała się 8 miesięcy, cykl w cykl z testami owulacyjnymi, po drodze raz
        poroniła. Postanowiłam, że chyba czas rozpocząć poważniejsze starania, skoro tak
        różnie bywa. A tu bach! Pierwszy miesiąc z testami owulacyjnymi i od razu
        trafnysmile Teraz jestem w 18 tygodniu i z niecierpliwością wyczekuję pierwszych
        ruchów maleństwa.
        Powodzenia dla wszystkich starających się!
    • evrin Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 12:37
      zaszlam w pierwszym cyklu staran, ale moja przyjaciolka w 9. nie ma reguły. Ponoc dla spokoju mozna isc na monitorowanie cyklu, czy w ogole jest owulacja. rok staran to raptem 12 okazji.
      • ognista998 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 19:10
        ja też zaszłam w 1 cyklu
    • mag1982 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 19:10
      Ja zaszłam w ciążę w 4 cyklu po rozpoczęciu starań, ale 2 m-ce później
      poroniłam. Od czerwca zaczynamy dalszy ciąg staranek.
      • fvmmka Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 19:35
        w pierszej ciąży zaszłam po 4 cyklach staran...po 6 latach
        zdecydowalismy sie na drugie dziecko i udało sie w pierwszym cyklu :d
    • memphis90 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 19:44
      Pierwsza ciąża- siedem cykli. Druga ciąża- przestaliśmy uważać, w
      przekonaniu "co będzie, to będzie". Nastawiliśmy się na rok spokojnych
      staranek, a poszło od razusmile
      • ewusia13 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 20.01.10, 23:50
        pierwsza ciąża - 1 cykl - 24 lata
        druga ciąża - 12 cykl - 29 lat

        akurat wtedy postanowiłam odpuścić ze względu na problemy zdrowotne... chyba
        jednak coś w tym jest, żeby nie planować i nie robić dziecka tylko wyluzować i
        się kochać smile
    • pola260 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 21.01.10, 12:51
      Pierwsza ciąża - 2 cykl - jest synek
      Druga ciąża - 5 cykl (poronienie w 8tc)
      O trzecią ciążę po poronieniu staramy się obecnie 8 cykl.
    • myszz-1 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 21.01.10, 14:39
      planując pierwszą ciążę udało się w 5 cyklu, kiedy staraliśmy się o drugie
      dziecko zaszłam w ciążę w 2 cyklu.

      • dagmara-k Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 21.01.10, 14:51
        3,5 roku, w miedzyczasie 2 straty.
        • alimano Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 21.01.10, 21:23
          udało nam się w trzecim cyklu.Po nieudanym pierwszym i drugim cyklu
          bardzo się martwiliśmy, a w czasie trzeciego stwierdziliśmy, że nie
          będziemy o tym myśleć cały czas i się udało ( po wyjeździe na urlop )
          • zabka_80 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 22.01.10, 09:28
            Dwoje dzieci, każde w pierwszym cyklu starań. Pierwsze przy częstym
            współżyciu na urlopie. Aż nie mogłam uwierzyć, zwłaszcza za drugim
            razem (wtedy to w dodatku był tylko jeden jedyny raz w miesiącu, bo
            często wyjeżdżaliśmy służbowo) wink
    • ylunia78 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 22.01.10, 09:44
      ja starałam się ok 5lat,naprawdę....Zaszłam w pierwszą ciążę i niestety
      poroniłam,w drugą zaszłam po2 latach i się udało,teraz mam 2,5letniego zbója w
      domu i jestem w kolejnej ciąży.smile
      Nie wiem od czego to zależy tak naprawdę,bo w ciążę zaszłam po 7latach
      małżeństwa,a moja mama zawsze mówi,że ona urodziła czwórkę dzieci,z czego
      ostatnie w wieku 40lat i pracowała do 8m-ca ciąży,a prowadziła też wtedy swój
      biznes,w którym musiała się i nachodzić i nadźwigać,A w poprzednich ciążach jak
      to mówi"mogła skakać przez rowy",a ja muszę strasznie uważać na siebie w każdej
      ciąży.
      Życzę Ci dobrych i pozytywnych myśli i modlitwy....bo tak naprawdę od Tego z
      góry wiele zależy
      • kasia0606 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 22.01.10, 12:10
        Pierwsza od pierwszego razu (23l.)
        Druga rowno 12 m-cy od rozpoczecia staran (28l.)
        Trzecia w 6 cyklu (36l.)
        • anusia_magda Re: jak do tej pory - podsumowując : )) 22.01.10, 15:42
          wyliczyłam Waszą średnią ( ale tak na luzie ) i średnio drogie
          kobietki starałyście się 7,3 cykli : ), więc może coś w tym jest ,
          tak jak pisałam na początku? Dziękuję w każdym razie za podzielenie
          się swoją historią : ) Pozdrawiam..
          Ania
    • boo-boo Za pierwszym razem 22.01.10, 16:16
      30+ na karku, obecnie 31 tc.
    • agnieszkakk78 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 25.01.10, 11:36
      1 ciąża - w drugim cyklu
      Obecnie jestem w 19tc i też za 2 razem
    • kaeira Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 25.01.10, 14:49
      Udało się w pierwszym cyklu (35 lat)
      • ka21sia Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 25.01.10, 23:56
        ponad 3 lata i ´nadal nic
    • monika-bab Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 26.01.10, 09:57
      u nas 3 lata starań
      z przerwami co prawda
      ale uważam że bardzo bardzo długo
      wiele łez wylałam w strachu o samotność w małżeństwie
    • wednesdayadams Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 26.01.10, 11:17
      Mam 36 lat. Pierwsza ciąża, w pierwszym cyklu.
      Powodzenia smile
    • ariola Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 26.01.10, 18:46
      Pierwsze dziecko 1 cyklu tym razem też udało nam się w pierwszym cyklu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja