ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ??

    • parakaloszy Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 27.01.10, 16:45
      Ja staram się od września 2008, ale bywały przerwy w staraniach, bo wyjazd
      służbowy, bo wakacje kupione itp. Wyliczyłam że tak celując w dni płodne to
      jakiś 6 cykl starań. Dziś mam 30 dc więc czekam. Testuję 34 dnia jak nic nie
      przyjdzie. Jak ten miesiąc nie będzie owocny to chyba jeszcze następny popróbuje
      i na jakiś czas odpocznę bo za duże ciśnienie zaczynam odczuwać w tym temacie a
      wiadomo że stres nie służy staraniom. W marcu zaplanuje jakieś wakacje na maj i
      wtedy na nowo zacznę. Zobaczymy... Pozdrawiam starające się i ich "pracujących
      na efekty tych starań" mężów wink
    • eniigmaa Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 27.01.10, 21:59
      przy pierwszej ciąży 4 m-ce, przy drugiej rok, poroniłam w 7tc sad, w trzecią
      zaszłam od razu po pierwszej @ po poronieniu (samoistnym)
    • vivien222 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 28.01.10, 09:03
      W pierwszej i drugiej ciąży w pierwszym cyklu.
      • ewci-a-123 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 28.01.10, 16:22
        Z pierwszym 8 msc,z drugim 9 msc.

        https://www.suwaczki.com/tickers/eiktpc0zmbn96rap.png
    • wrzos0wisko Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 28.01.10, 19:38
      6 miesięcy.
    • kavainca Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 29.01.10, 09:28
      3,5 rokuuncertain
      skończyło się w klinice leczenia niepłodnosci
      na szczęscie powiodla sie pierwsza inseminacja
      w lutym zgłosilismy sie do poradnia, a w czerwcu po wszystkich
      badaniach byliśmy jjuz w ciążysmile
      Po roku bezskutecznych starań należy udac się do kliniki i poddać
      się odpowiedniej diagnostyce. Zadawanie się w takich przypadkach na
      porady zwykłych ginekologów nie zdają egzaminu i sa stratą czasuuncertain
      • myszka89-to-ja Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 29.01.10, 10:40
        3lata skończyło się na klinice leczenia niepłodności.
        Pomogła inseminacjasurprisedbecnie rozkoszna 3 mies.córeczka
        • zabcia35 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 29.01.10, 11:49
          2 lata mimo regularnych cykli, prawidłowych hormonów i wszystkich
          dobrych badań.W miedzyczasie 4 ciąże biochemiczne.
          Dziś w wózeczku śpi zdrowa sliczna dzidzia.
          • justynatygrys Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 29.01.10, 14:06
            Z mężem staraliśmy się 2 miesiące i aktualnie jestem w 17 tygodniu ciąży.W pracy
            mówiono mi że dwa miesiące to długo,ale to dlatego że jedna z dziewczyn zaszła
            za pierwszym razem(pewnie trafili przypadkowo w dni płodne,farciarze
            ;D).Powodzenia dziewczyny.
            • peanut2004 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 29.01.10, 19:08
              ponad 2 lata, ostatnie 4 cykle monitorowane przez lekarza, zaszłam w
              momencie totalnego rozregulowania organizmu po dość stresującym i
              dietetycznym miesiącu. Doszliśmy do wniosku, że
              odpuszczamy ,miesiączka pojawiła się znacznie wcześniej , rzekomej
              owulacji nie było ( a ta występuje sporadycznie, ze względu na jeden
              jajnik - jeden usunięty z pierwszą ciążą) i .......obecnie jestem w
              20 tygsmile, nie obyło się bez stresu na początku, ale moje obecnie 5
              letnie dziecko było wyleżane całe 9mcy. Więc głowa do góry i
              spokojnie, jednak luz i brak presji najlepiej sprzyja ciążysmile. A
              wiek, no cóż Amerykanki rodzą i po 40-stce.
    • misia9944 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 30.01.10, 11:34
      Nam sie udalo w 1 cyklu
    • karo610 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 30.01.10, 19:37
      Ja mogę mówić o dużym szcześciu, bo i z pierwszym synkiem i z drugim
      udało się za pierwszy razem! Dosłownie pierwsze współżycie bez
      zabezpieczenia! Potem sprawdziłam w kalkulatorze dni płodnych na
      necie i okazało się, że w obu przypadkach wyszedł ten najbardziej
      płodny dzień, pomimo że możecie nie wierzyć wink ale nie sprawdzałam
      kiedy powinniśmy próbowacć, kompletny przypadek! I jak tu nie
      wierzyć że "tak miało być"?? My z mężem śmiejemy się, że po drugim
      porodzie będziemy musieli uważać skoro tak nam łatwo
      przychodzi "płodzenie" hihi smile
      • aga8207 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 01.02.10, 08:52
        udało nam się w 2 cyklu po odstawieniu tabletek. Wcale jakoś
        specjalnie nie "celowaliśmy" w dni płodne po prostu jak mieliśmy
        ochotę to się kochaliśmy i udalo się bez stresu. Nawet się zdziwiłam
        że tak szybko smile
    • kulkag Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 04.02.10, 19:02
      Ja zaszłam w ciążę w pierwszym miesiącu starań. Kochaliśmy się bez
      zabezpieczenia i w dni płodne ale nie wierzyłam że uda nam się za pierwszym
      razem smile muszę tylko przyznać że byłam bardzo wyluzowana i powiedziałam sobie co
      ma być to będzie, no i teraz czekam na moją córeńkę która nie chce przyjść na
      światsad chociaż termin minął mi 29 stycznia. Jutro jadę do szpitala na ktg i
      może będą mi wywoływać poród, chociaż jeszcze mam nadzieję że sama zdecyduje się
      urodzić. Pozdrawiam smile
      • effate Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 04.02.10, 19:58
        14 dłuuuugiiiich miesiecy....
        • swoja_wlasna Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 05.02.10, 11:43
          Udało się w trzecim cyklu starań!
          Wspomagałam się testami owu, metodą termiczną i w udanym cyklu
          monitoringiemsmile
    • wilhelminaslimak Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 06.02.10, 16:34
      Zaszłam w ciąże w 1. cyklu starań, ale niestety poroniłam.
      Odczekaliśmy do pojawienia się kolejnej miesiączki i znów ponowiliśmy starania i
      znów udało się od razu w 1. cyklu.
      Dodam, że mam 34 lata, więc nie wiem jak się to ma do teorii o zmniejszającej
      się wraz z wiekiem płodności.
      • mama-donna Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.02.10, 11:21
        U nas sie udalo za pierwszym razem. Kochalismy sie we wszystkie dni plodne w
        cyklu, tzn. mysle ze we wszystkie bo pewnosci nie mam. nie badalam gtego w zaden
        sposob. Standardowe liczenie. Zdecydowalismy sie na dzidzie jakis rok po
        odstawieniu tabletek. Wszystko jest ok i za 3 tyg bedzie cora smile
    • zebra12 Mam za sobą 5 ciąż 07.02.10, 17:24
      4 za pierwszym razem, jedna za drugim. Niestety z tych 5, dwie
      poronione w 11 tygodniu. Mam 3 dzieci.
    • anik801 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.02.10, 18:56
      O pierwszą 1,5 roku(obumarła ok.13tyg.),o drugą 9 mies.(córka ma
      6lat),o 3(jestem w 29tyg.)za pierwszym podejściem.Za pierwszym i
      drugim razem to było pod presją-chcieliśmy tak bardzo!!!Teraz
      podeszliśmy do tego zupełnie na luzie-uda się to ok,nie to też się
      nic nie stanie.Dodam,że za pierwszym i drugim razem braliśmy leki
      wspomagające(bo bez nich podobno szanse były znikome).Teraz bez
      żadnych leków i udało się od razu.Myślę,że psychika robi swoje.
      • starajacasiekobieta Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.02.10, 19:57
        oczywiscie, ze tak, ale jak wyluzowac? Sama wiesz jak jest ciezko. Szczegolnie
        jesli chodzi o pierwsze dziecko.
        • emil-ia84 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.02.10, 22:01
          Jak ktoś znajdzie sposób skuteczny na wyluzowanie, niech koniecznie
          napisze tutaj... Ja nie potrafię sad
          • starajacasiekobieta Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.02.10, 23:32
            wiem o czym mowisz, ale ponoc trzeba wyluzowacwink powodzeniasmile
            • anusia_magda Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 08.02.10, 09:02
              Dziewczyny, ja chyba wiem co to jest wyluzowanie się smile. Zadawałam
              wiele pytań innym kobietkom na forum, co pomogło zajść w ciążę itp.
              I wiecie co, jak odpuściły a TO ZNACZY MNIEJ SIĘ KOCHAŁY, bo
              przeprowadzka, bo już im się nie chciało "pracować" nad dzidziusiem
              tylko spontan, to mi wychodzi że po prostu stosunki były
              sporadyczne. Wierzę że coś w tym jest, mam na to przykłady. Jeśli
              mężczyzna trochę nasionek nazbiera to zawsze są większe szanse, mimo
              że obecne badania mówią innaczej, ale coś naprawdę w tym jest.
              Oczywiście to nie złoty środek, ale trzeba spróbować, bo parametry
              nasienia się zmieniają i nie każdemu służy częsty seks..
              Ale to taka moja skromna teoria a prawda jest taka że trzeba się
              wstrzelić. Oczywiście stres też może blokować owulkę, więc trzeba w
              miarę się nie stresować żeby jej nie zablokować. : ).

              p.s do starającasiękobieta, żel preseed pomaga też zwiększyć
              żywotność plemników więc warto spróbować, jeden aplikator przed
              stosunkiem. pozdrawiam
              • kierow.niczka Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 08.02.10, 09:26
                U nas 2 razy w 3 cyklu, niestety pierwsza ciąża poroniona, odczekaliśmy rok i próbowaliśmy znowu. Coś jest w tej częstotliwości stosunków, jak było bardzo często to nie wychodziło a jak trochę zmniejszyliśmy liczbę to się udało. Dodatkowo w drugim przypadku zastosowałam test owulacyjny a za pierwszym razem to był spontan.
                Życzę powodzenia.
                • anik801 wyluzować się to... 08.02.10, 12:15
                  nie dać się zwariować!Nie podporządkowywać każdej sekundy w planie
                  dnia temu,że trzeba "zrobić"dziecko.Ja niestety tak działałam-mąż
                  musiał przyjechać(a był 200km.dalej)bo dziś jest akurat ten dzieńwink
                  Nie liczyło się miejsce,ani pora-liczyło się że trzeba teraz i
                  koniec.I to ciągłe wyliczanie,mierzenie temperatury,chodzenie po
                  lekarzach,płacze w poduszkę.Odpuścić!Nie wyliczać,nie czekać, nie
                  kochać się,bo teraz jest "najlepszy moment".Wiem,że łatwo mi
                  mówić,bo mam już dziecko i drugie w drodze.Ale wierzcie mi,że wiele
                  przeszłam-były nawet momenty,gdy straciliśmy nadzieję na własne
                  dziecko.A jak już w końcu zaszłam to dziecko straciłam.W ogóle moje
                  ciąże przebiegają bardzo problemowo.Zajść to nie wszystko-u mnie
                  jest problem z donoszeniem.Wiem,że jest trudno nie myśleć o
                  dziecku,wiem że każdy miesiąc to czekanie.Zrobiłam w swoim życiu
                  mnóstwo testów ciążowych.Wierzcie mi w końcu się doczekacie.A jeśli
                  chodzi o np.słabe nasienie to czasem wystarczy 1mies.kuracja i już
                  jest ok.Mój kuzyn z żoną starają się o dziecko od roku-u nich już
                  przeszło to w obsesję!On jest zdrowy,ona niby też i nic.Właśnie
                  eksperymentują z lekami na niej.Ma mieć teraz monitorowane
                  cykle.Jemu już totalnie odbiło nietety i zaczyna się wyżywać na
                  rodziniesad
                  • starajacasiekobieta Re: wyluzować się to... 08.02.10, 18:07
                    my wszystkie to wiemy, ale ciezko jest wyluzowac, jesli bardzo chce sie miec
                    dziecko, a szczegolnie jak czas goni. Ja sie staram,dzisiaj dostalm okres i
                    nawet sie az tak bardzo nie przejelam. pomyslam, ze trudno, nastepnym razem.
                    Staram sie tez nie stresowac meza, bo tylko tym szkodze. Raz jak mu powiedzialam
                    ze dzisiaj musimy(!) sie kochac bo prawdopodobnie mam dni plodne, to w czasie
                    stosunku on mi poprostu powiedzial ze on tak nie moze "robic dziecka" jak
                    maszyna...ze nie moze sie zmuszac do seksu, bo jest szansa na dziecko, ze chce
                    sie kochac dla przyjemnosci. Wiem, ze ma racje, ale ja sie strasznie martwie, bo
                    moj maz ma bardzo zle wyniki nasienia. Az 93% plemnikow bylo zlej jakoscisad
                    Kupie zel pre-seed tak na wszelki wypadek i postaram sie wyluzowacsmile
                    Jesli chodzi o czestosc stosunkow, to tez slyszalam ze nie mozna sie kochac
                    codziennie. my staramy sie co drugi dzien, ale narazie bez skutkusad
                    • anik801 starajacasiekobieta 17.02.10, 11:17
                      A co lekarz na wyniki męża?Polecam PADUTIN nie wiem czy jest
                      dostępny w Polsce(my kupiliśmy w Niemczech).Jest to lek na receptę i
                      u nas działanie było natychmiastowe.Wcześniej mój mąż miał
                      zastrzyki,po których zaszłam,ale poroniłam.Potem znowu nic i bardzo
                      kiepskie wyniki(mój mąż przeszedł stan zapalny).Po padutinie
                      (1opakowaniu)zaszłam od razu i urodziłam córkę.Lekarz powiedział
                      (byliśmy u lekarza w Szczecinie)że lek zadziała albo chwilowo albo
                      na stałe.U nas chyba na stałe,bo teraz zaszłam za pierwszym razem
                      bez żadnego wspomagania.
                    • boo-boo To źle 24.02.10, 13:05
                      Najnowsze badania potwierdziły,że staranie się co dzień przez okres 7-mniu dni w
                      okresie owulacji pomaga w eliminacji wadliwych plemników.
                      • emil-ia84 Re: To źle 25.02.10, 19:22
                        Seks co dzien jest juz dla mnie praktycznie nie do przyjecia. Na poczatku
                        zwiazku to byla normalka, ale teraz to ja nawet nie mam ochoty codziennie.
                        Praca, studia, treningi, inne zajecia - pracujemy do tego na zmiany...
                        Wedlug szwedzkich zrodel polozniczych w zupelnosci wystarczy regularny seks co
                        drugi, trzeci dzien - a przede wszystkim nic na sile!
                        • starajacasiekobieta Re: To źle 26.02.10, 22:17
                          no nie ma nic gorszego niz seks, zeby tylko "zrobic" dziecko. Nie oddawanie sie
                          przyjemnosci i skupianie sie na poczeciu pewnie jemu nie pomaga. Choc wiem, ze
                          czasami jest ciezko.
    • kasiawwl Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 10.02.10, 17:46
      u nas pół roku, ale tak naprawde to w 4 cyklu. Dwa cykle wypadły ze starań bo
      było chorubsko, które trzebabtyło wyleczyć
    • megasia Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 16.02.10, 18:19

      Udało się w pierwszym cyklu bez antykoncepcji - mimo mojego
      podeszłego wieku - mam 36 lat.
      Założyłam właśnie zeszycik obserwacji cyklu i myślę sobie - oszuści,
      temperatura nie chce spaść! a to już nasza Dzidzia podnosiła mi
      wynik smile
      • goka_s Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 17.02.10, 08:28
        obecnie 14cs i nadal nic sad
        • edziulek28 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 17.02.10, 13:42
          No cóż ktoś ostatnio mi powiedział,że nie staram się za długo a moje 2
          poronienia to nic takiegosad

          Mam za sobą dwie ciąże,niestety utracone a staram się już 3 lata. Teraz czekamy
          na adoptusiasmile I to daje nam siłę i wielką radość,żyjemy nadzieją już nie na
          naturalne poczęcie ale na adopcję, choć nadal w głębi serca marzę o tym,że
          kiedyś zajdę w ciążę.....
    • mama-15 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 17.02.10, 14:46
      Ja zaszłam po 4 latach starań w ciąże.
    • ivoria Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 18.02.10, 13:40
      dwa lata uncertain po uprzednim leczeniu.... teraz jestem w 19tyg
      • whyata Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 06.03.10, 19:11
        Rok na luzaka, potem 1,5 roku bardziej intensywnie.
    • stokrotka29 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 23.02.10, 16:09
      My staraliśmy się rok czasusmilea myśleliśmy ,że to tak hop-siup
      • majaaleksandra Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 24.02.10, 12:16
        W pierwszą ciążę ( z innym partnerem) zaszłam momentalnie w drugim obliczonym matematycznie cyklu.Ale byłam wtedy piękna i młoda 19 letnia.
        A teraz dwa lata czekania,endometrioza w bliźnie po CC i hiperprolaktynemia i nic.
        A jak tylko zaczełam szukać planu na reszte życia bez dzidziusia albo czytać fora o ivf to nagle myśł : " Znowu mi hormony szaleją,2 dni spóźnienia okresu." A dopiero przyszły tatuś coś powiedział o zmianach w piersiach i radosnym (pojedyńczym !!!!) seksie ponad 3 tyg wstecz.Poleciałam do apteki i OOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!! teraz 5/6 TC i czekamy na USG 9 marca.
    • coccinella0 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 24.02.10, 12:45
      Ja zaszłam od razu w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji. smile
      • lilly811 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 25.02.10, 17:10
        ja zaszłam po ok roku dzięki bromergonowi- jak wzięłam to zaszłam od
        razu w pierwszym cyklu.
        • karolinakarolina1 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 06.03.10, 19:23
          My dwa cykle się nie zabezpieczaliśmy i owocem cyklu drugiego jest moja 11tyg ciąża.
          W pierwszym cyklu seks był co ok 2dni/codziennie w czasie płodnym, a w cyklu
          "owocnym", z uwagi na wyjazd męża, jedynie dwa razy w całym cyklu i to jakby się
          wydawało długo przed owulacją i bez szans na poczęcie, a jednak się udałosmile
          • katka11111 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 17.03.10, 13:24
            my z mężem za pierwszym razem prawie wogole sie nie staralismy udało sie w 3
            cyklu zaraz po naszym slubie niestety poronilam w 10 tyg.teraz mozna powiedziec
            ze sie staramy 4 cykl narazie nic. Mąż jest bardzo czesto wyjeżdza wiec kochamy
            sie kilka razy w miesiacu i trudno jest akurat trafic na te dni plodne.a tak
            bardzo czekamy na te dwie kreseczki wiem ze raz sie udało mam nadzieje ze tym
            razem bedzie równiez happy end
    • ilonecka25 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 06.03.10, 20:05
      Moje pierwsze dziecko to niespodzianka, w ogóle nie planowane, teraz córeczka ma
      2 lata. Teraz oczekuje drugiego dziecka, a konkretnie to było tak: po pierszej
      ciąży brałam tabletki, jednego razu zapomniałam jej wziąść więc postanowiłam
      zrobić miesiąc przerwy. Pewnej nocy stwierdziliśmy z mężem "spróbujmy jak sie
      uda to się uda , a jak nie to poczekamy jeszcze trochę" i bach termin na 18
      września smile ale to nie ma reguły, tak jak każdy człowiek jest inny tak każda
      kobieta jest jedyna w swoim rodzaju. Znam kobietę która starała się o dziecko 3
      lata, lekarz wysłał ich do kliniki bezpłodności bo już wszystko co mógł to
      zrobił. Umówieni byli na wizytę za miesiąc, jak się już tam znaleźli to po
      pierwszym badaniu krwi lekarz wysłał ich do domu bo była już w ciąży. Blokada
      psychiczna moim zdaniem. Teraz ich córeczka ma półtora rokusmile
    • justyska775577 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 07.03.10, 19:38
      za pierwszym podejściem smile ale podobno jak się bardzo człowiek nastawia to ze
      stresu mogą byc cykle bezowulacyjne, także powolutku bez stresu
    • neffret Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 10.03.10, 11:38
      wydawało mi się zawsze, że będę się musiała długo starać (jako były sportowiec)a
      wyszło tak, że udało się za pierwszym, nawet nieplanowanym wink, razem. cud po
      prostu! za każdym razem jak o tym myślę to się dziwię smile
    • starajacasiekobieta Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 12.03.10, 18:40
      Nam tez sie udalo. W trzecim cyklu i to mimo nie najlepszych wynikow nasienia
      mojego mezasmilenie wiem czy to przypadek czy zel pre-seed nam pomogl. Tyle dobrego
      o nim czytalam i wierze ze nam tez pomoglsmile
    • rawa_sto Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 13.03.10, 14:38
      Nam udało się za pierwszym razemsmile
      Trzymam za Ciebie kciuki!
      • anusia_magda Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 18.03.10, 12:18
        Dziewczyny dziękuję za wpisy, widzę że mój wątek jeszcze jest
        odwiedzany : ). Wyobraźcie sobie że własnie w 7 cyklu starań ( czyli
        właśnie jak obliczyłam Waszą średnią ) udało nam się : )). Także
        jestem po 1 usg, jest ok. za miesiąc kolejna wizyta i nie ukrywam że
        boję się strasznie, ale staram się nie stresować. Dziękuję za dobre
        słowa i wszystkie wpisy które podnosiły mnie na duchu podczas
        starań..pozdrawiam.. : )
        • ewik74 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 18.03.10, 12:54
          Super, bedzie NAS więcej smile
          Pozdrawiam
    • ewik74 Re: ile naprawdę starałyście się o dziecko : ) ?? 18.03.10, 12:51
      Ha. 1 i 2 ciąża za pierwszym "podejściem" (niestety 2 poroniłam w 13/14
      tyg). Obecna ciąza po roku starań (w trakcie były jakieś 2 miesiące z
      przerwą w staraniach bo się leczyłam). Kilka razy miałam nadzieję że to
      JUŻ bo w końcu i w dni płodne, i jakieś takie przekonanie że jeśli wczes
      niej od 1 razu to czemu nie teraz od 2, 3 czy 4. A zaszłam w miesiącu, w
      którym się tego zupełnie nie spodziewałam - wszystko było na opak....
      ale na teście wyszły 2 kreseczki smile Równiutko 13 miesięcy od zaczęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja