mala-sokolka
25.01.10, 20:49
Nie myśleć, nie myśleć w koło Macieju o TYM, ale jak? ja nie mogę, moje myśli
mnie nie słuchają! Jestem w trakcie sesji i ucząc się gdzieś tam w tle ciągle
myślę o TYM, pracuję - i co chwilę zaglądam tutaj (a nóż pojawił się jakiś
cudowny złoty środek na niepłodność!)
Może Drogie podpowiecie, jak sobie radzicie z codziennością i wyłączacie myśli
tak, żeby nie krążyły wokół tego jednego tematu? No tak nieposłuszna to w
życiu nigdy nie byłam a tu proszę