doświadczone emamy-jak oddychać

11.02.04, 10:04
Cześć dziewczyny, do końca pozostał mi miesiąc, zaczynam sie troche
denerwować. Nie chodzimy do szkoły rodzenia, ale teraz pomyślałam sobie że
dobrze byłoby choć w niewielkim stopniu poznać tajniki oddychania w trakcie
porodu (choć wiem, że jak przyjdzie do oddychania to może być lipasmile). Czy
to rzeczywiście pomaga? Dajcie proszę kilka wskazówek.
Jeszcze jedno, czy przebywanie w wodzie w I fazie porody daje wyraźną ulgę???
Dzieki za odpowiedź

Pozdrawiam
Sylwia
    • ala011 Re: doświadczone emamy-jak oddychać 11.02.04, 11:20
      Ja tez nie bylam w szkole rodzenia,a oddychac nauczylam sie na miejscu po
      porodzie.Jak zaczna sie bole porodowe i bedzie juz czas przec to musisz tak
      jakbys siedziala na Wc i zalatwiala sie.Tak mi powiedzialy polozne.Robisz wdech
      i trzymasz powietrze jak naj dluzej i przerz.
      Pozdrawiam i zycze szybkiego porodu
      • kajka.3 Re: doświadczone emamy-jak oddychać 11.02.04, 11:58
        Przy parciu - poniższe info jest OK. Ale poród to nie tylko parcie.
        Przed rodzącą kilka (kilkanaście jeśli pierwszy poród) godzin "dojrzewania do pełnego rozwarcia". I tu oddychanie dla mnie miało b. duże znaczenie. Ułatwiało mi przetrwanie coraz to częstszych skurczów, a świadomość, że dotleniałam dziecko i własne ciężko pracujące mięśnie dodawała mi odwagi i poczucia prawidłowości tego, co robię.

        Szkołę rodzenia polecam. Nawet jeśli miała to by być godzinna pogadanka z położną i nauczenie samej techniki oddychania, opisanie faz porodu lub chociażby opowiedzenie o szpitalu, do którego wybierasz się rodzić. Warto wiedzieć, co będziesz przeżywać i jak do tego się przygotować. Masz jeszcze furę czasu - wykorzystaj to.

        I jeszcze jedno - jeśli zupełnie nie będziesz miała kontaktu ze szkołą rodzenia, to podczas porodu pytaj położnych - jak sobie pomóc, jak się ułożyć, jak oddychać, kiedy przeć. One na pewno Ci pomogą.

        Powodzenia - na pewno będzie OK.
        Matka po raz trzeci - poród móże już tym tygodniu.
        • sylwias73 Re: doświadczone emamy-jak oddychać 11.02.04, 12:16
          Dzieki za instrukcje i słowa otuchy, postaram sie myśleć pozytywnie. O
          rezultacie na pewno dam znać
          • asochac1 Re: doświadczone emamy-jak oddychać 11.02.04, 12:55
            O oddychaniu warto sobie poczytac w jakiejs ksiązce albo na ktoryms serwisie
            dla ciezarnych. W skrocie: najpierw musisz oddychac bardzo gleboko i spokojnie -
            wdech/zatrzymac/wydech. Az przyjdzie taki moment, ze zacznie byc ci slabo, co
            jest oznaka, ze sie przewentylowalas i wtedy trzeba zaczac oddychac szybciej i
            plytko. A potem przy parciu jak opisane w poprzednim poscie. Ja to wyczytalam w
            jakiejs gazecie, "dziecko" chyba. Szkole uznalam za strate czasu i chyba
            slusznie. Te rzeczy o oddychaniu i tak mowila mi polozna w trakcie porodu.
Pełna wersja