rafka37
12.02.10, 12:44
Postanowiłam coś napisać bo codziennie zaglądam na te forum.Jeszcze
kilka miesięcy temu wpisałam się jako szczęśliwa kobieta z 1 bardzo
oczekiwaną ciążą na marcowym wątku - bo taki miałam termin/teraz
zmienił się na koniec lutego/.Niestety /już to tu opisywałam/ mimo
że na początku wszystko było dobrze/powoli zaczęłam robić pokój dla
dziecka,wybieraliśmy imię,chodziłam po sklepach - ale nic jeszcze
nie kupowałam/to niestety w połówkowym usg wszystko było źle -
zaczeły sie różne badania,amniopunk. wyszła prawidłowo itd.. Teraz
czekam na urodzenie bardzo chorego dziecka/lekarze mówią że nie
przeżyje/ z tą myślą o moim maleństwie chodzę tak kilka miesięcy- aż
do rozwiązania i jest mi stasznie ciężko i smutno gdy czytam na
wątkach lutowych jak przygotowujecie się do przyjścia na świat
Waszych małych skarbów, jak macie wiele obaw i lęków przed porodem -
ja też tak na początku myślałam ale wierzcie mi dałabym wszystko
choćby nawet rodzenie przez klika dni w strasznych bólach byle tylko
mieć zdrowe dziecko!! Tak więc nie bójcie się - pomyślcie tylko że
ten cały poród troszkę potrwa ale pamiętajcie o Waszym wielkim
szczęściu które czeka na Was w nagrodę - będziecie tulić swoje
maleństwa które z czasem nieźle Wam dadzą w kość ale i tak będziecie
je kochać ponad wszystko i ten pierwszy raz gdy usłyszycie słowo
mama!! Ja mam tylko nadzieję że uda mi się jeszcze raz zajść w ciążę
i urodzić zdrowe dziecko mimo że już nie jestem taka młoda/37/.
Raz jeszcze życzę Wam wszystkiego najlepszego - szybkich porodów i
zdrowych, wspaniałych dzieci.