płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy

20.02.10, 19:32

za pare dni chyba juz sie nie dopne w plaszczu smile) jakie fasony
ciazowe a moze sa jakies nie ciazowe ale pasujace na duzy brzuch smile?
Najchetnij zakupilabym jakis plaszczyk w kt moglabym chodzic takze
po ciazy...Moze widzialyscie na zywo plaszczyki z happy mum ?
(szczegolnie spodobal mi sie ten malinowy smile
Czy warto go kupic czy ladnie lezy....moze ktos mierzyl?
    • ognista998 Re: płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy 20.02.10, 20:03
      kurde a ja se kupiłam skórzany.....wiosną na pewno nie dopnę, będę chyba chodzić
      w rozpiętym;P
    • roxana8881 Re: płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy 20.02.10, 20:25
      Sama zaczynam miec ten sam problem z plaszczem. Na szczescie w najgorszym wypadku przeszyje guziki i sie zmieszcze. Mam nadzieje, ze wkrotce przyjdzie wiosna
      • gato.domestico Re: płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy 20.02.10, 20:42

        no wlasnie ale na wiosne tez trzeba w czyms chodzic... smileszukam
        czegos przejsciowego...
        • roxana8881 Re: płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy 21.02.10, 14:36
          Dzis jak byla ladna pogoda, to pozyczylam kurtke siostry smile)) fajnie sie dopielam i moglam w koncu w adidasach wyjsc, a nie w ciezkich butach zimowych po ktorych nogi mi puchna tongue_out
          • gato.domestico Re: płaszcz- nie dopinam sie... :)zakupy 23.02.10, 10:28
            nie jest tak zle u mnie....smile w kurtkje od snowboardu wchodze gładko
            i nie widac ze jestem w ciazy...szukam czegos kobiecego smile i
            bardziej eleganckiego wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja