Staraczki :) o pierwsze dziecko

24.03.10, 19:57
Czy jest ktos jeszcze???
Już nie mam siły wszystkie badania, zarówno moje, jak i mojego M sa
dobre.
Z medycznego punktu widzenia nie ma zadnych przeciwskazań, jak długo
jeszcze, trwa to ponad rok sad
    • zabkaa24 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 24.03.10, 20:17
      Ja niedługo zaczynam się starać. Jeśli nie macie zdiagnozowanego żadnego
      problemu to nic tylko uszy go góry i cierpliwoścismile Spróbuj wyluzować... Rok
      starań to jeszcze normasmile
    • agulag76 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 24.03.10, 21:27
      Luz i spokój, nie starajcie się - samo wyjdzie !!! Powodzenia
      • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:00
        Tak, wiem, wszystko w głowie teraz sie zblokowało, ale choć
        rozumiem, że mam się nie nastawiac, nie zadręczać, nie pilnowac
        wszystkiego, nie sprawdzać co chwila, to wiem też, że nie mogę
        wyluzować, poprostu nie idzie mi to. nie wytrzymuje zawsze, wszystko
        sprawdzam, analizuję, a później jedno wielkie rozczarowanie, a potem
        następne i kolejne sad
        • az-82 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:07
          My też już rok o pierwsze walczymy. Mąż ma badania ok. U mnie wyszła za wysoka prolaktyna ostatnio. Stres.
          Prawdopodobnie praca, ale myślę, że i te starania, bo stresuję się zawsze, cała druga połowa cyklu, to jedno wielkie napięcie, udało się czy nie.
          Ostatnio próbuję wyluzować. Tak na prawdę. Jakoś w końcu zaczęło mi się udawać, chociaż jeszcze miesiąc temu bym ten pomysł wyśmiała, no bo jak wyluzować?
          Anamade, jak mi się w końcu udało wyluzować po roku, to i tobie się może udać. Jak tylko zaczynasz myśleć za dużo, weź kilka głębokich wdechów, pomyśl o czym innym. O pogodzie za oknem, o planowanym urlopie, o czymkolwiek, co cię oderwie.
          I trzymam kciuki, żeby ci się udało.
          • roxana8881 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 29.03.10, 20:32
            zrobcie sobie jakis czas przerwy np 2 tyg przed owulacja zero sexu a potem probowac.
        • zewelinal Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:10
          doskonale cię rozumiem, posieszam sie tym że na wiosne łatwiej zajść
          w ciążę, zobaczysz jeszcze troche bo obie będziemy dzielic się
          spostrzezeniami co do przebiegu ciąży smile
    • fiore2 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:28
      Czesc,
      Ja niebawem zaczynam moje pierwsze w zyciu starania. Zaczelam brac kwas foliowy, dostalam tez luteine. Staram sie nie martwic na zapas, choc uslyszalam od lekarki ze to juz "ostatni gwizdek" Mam 33 lata.
      pozdrowienia dla starajacych smile
      • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:53
        Tak, masz rację z tymi oddechami pomaga, to naprawde prawie w kazdej
        stresującej sytuacju, takie złapanie oddechu, czasem jest tez dzieki
        temu dodatkowa chwila na szybkie przeanalizowanie całej sytuacji smile
        Oj tak bardzo bym chciała, zeby było tak jak mówisz, że niedługo
        będziemy się wymieniac na szymi spostrzerzeniami, ze bedziemy razem
        przechodzić te fantastyczne chwile... ale jak narzie to znowu dół...

        fiore2- nie martw sie na zapas, bedzie wszystko dobrze zobaczysz, ja
        ma 27 lat.
        Ja od slubu (5 lat temu) co i rusz wysłuchuje kiedy bedzie dzidza, w
        domu, na swieta, rodzina zamecza, w pracy zaś, wszystkie dziesczyny
        alno juz mamusiują, albo brzuchatki chodzą, wciąż ktoś pyta, kiedy
        ja i co ze mną, ja sie wtedy czuję fatalnie, aż sie płakać chce...
        • fiore2 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 10:58
          Anamade, ja po slubie jestem 10 lat. Moja rodzina i znajomi po prostu nie
          przestaja z pytaniami "kiedy"? Cale zycie wiedzialam, ze nie chce dziecka, teraz
          dopiero cos mi sie odmienia powoli smileFakt, ze wszystkie koleznaki juz z
          dzieciakami biegaja.
          W kazdym razie w tej chwili zachowuje spokoj i zaczynam maj/czerwiec.
          • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 11:19
            Powiem szczerze, że ja tez nie myslałam nigdy wczesniej o dziecku,
            dopiero ostatnio :0 no moze tak nie ostatnio ok roku temu, tam mnie
            jakoś walnelo, pałam chęcią bycia mamą, strasznie tego pragnę...tez
            mam chwilową przerwę, też zaczynam w przyszłym miesiącu...
            Ciężko mi rozmawiać o tym z rodziną, znajomymi, nie czuję się tak do
            kńca zrozumiana...
            Czasem dużo łatwiej się otworzyć i poradzić obcej smile osoby, dlatego
            też postanowiłam napisac, na forum, przyznam, choć to dziwne, że
            dodaje mi to trochę otuchy...
    • julia_in_wonderland Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 11:28
      my też staramy się o pierwsze dziecko
      Jesteśmy po ślubie 2,5 roku a zaczęliśmy starania w sierpniu 2009. Udało się za pierwszym razem bez stresu bez napinki, byliśmy w 7 niebie...przez 2 miesiące, bo niestety ciąża się nie utrzymała...
      Teraz już trzeci cykl próbujemy i na razie nic.
      Nie poddajemy się, wyluzowałam, robimy wszystko co trzeba, pęcherzyki ładnie rosną (wczoraj sama widziałam smile więc jest dobrze
      • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 11:31
        jest i napewno będzie dobrze smile
    • kameleon_f1 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 12:47
      moja ciocia też wszystko ok i jej mąż też i nic 8 lat starań. już
      mieli załatwioną adopcje, czekali aż się urodzi (tamtą panią nie
      było stać na kolejne dziecko) a tu nagle chyba z 2 miesiące przed
      adopcją ciocia w ciąży big_grin i teraz chłopak ma 20 lat i 205 cm smile .
      tylko jeszcze coś było... może to się wydawać śmieszne ale 2
      miesiące zanim ciocia zaszła w ciąże moja mama była na wycieczce na
      Węgrzech chyba i byli w jednym kościele tam był ołtarzyk św. IDZI
      podobno patrona płodności i jak się zapaliło świeczkę to miało
      pomóc, i moja mama zapaliła dla swojej siostry a ona za 2 miesiące
      zaszła w ciąże....
      dodam, że nie jestem wierząca i moja mama też nie chodziła do
      kościoła.
      • corka-matki Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 13:00
        Od jakiegoś roku przebijała mi się myśl o dziecku, ale stale był nieodpowiedni
        moment. Koleżanki zaczęły mnie straszyć, że potem będę chciała i może nie wyjść,
        że nie mam tak hop siup. Uwierzyłam nawet, że moje starania będą trwały z pół
        roku lub dłużej, dlatego świadomie nie zabezpieczyliśmy się z mężem i jakie moje
        zdziwienie gdy udało się za pierwszym razem? Ogromne!!!Do tej pory do mnie nie
        dociera, cieszę się, ale jestem w szoku, tym bardziej, że jednego dnia tyle się
        wydarzyło-od stłuczki auta( nie z mojej winy) po wizytę dwukrotną na pogotowiu
        dentystycznym a skończywszy-na 2 kreskach. Czułam od pierwszego tygodnia,
        wiedziałam, o swoich przypuszczeniach powiedziałam dentyście, dlatego musiałam
        zwijać się z bólu bez środków przeciwbólowych...test miał jedynie odpowiedzieć
        na moje przypuszczenia i ukrócić mękę przez ząb. W sumie z tego szoku to
        przestało mnie boleć. Niby przeczuwałam a nie mogłam uwierzyć, test z kosza
        wyciągałam ze sto razy. Obecnie jestem w 6 tygodniu ciąży i jest to potwierdzone
        przez lekarza. Pozdrawiam
        i bądźcie dobrej myśli.
      • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 13:06
        Coś, w tym może być, nie przeczę... Słyszałam o podobnych
        przypadkach, choc nie jeste to dla mnie jakiś wyrocznik. Myslę, że
        to jak nie leży po stronie zdrowotnej, któregoś z partnerów, to ma
        jakieś podłoże psychologiczne...
        Nie znam fachowych terminów, ale wydaje mi sie , że może to być
        jakas blokada, tylko jak tak to jak sie tego cholerstwa pozbyć, bo
        ja jak przychodzi pora testowania, to jestem jak nienormalna,
        nakręcam się, wariuje i nic mi nie pomaga... a poźniej jedna wialka
        klapa zawsze i pewnie dla niektórych wyda sie to głupie, ale
        dochodzenie do siebie po takim zawodzie jest dla mnie strasznie
        obciążeniem i nie tylko psychicznie, ale i fizycznie...
        • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 13:07
          hehehe popis posługiwania się słowem pisanym w języku ojczystym...
          masło maślane wyszło, ale mam nadzieję, że zrozumiecie smile
    • 88monia Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 16:14
      My tez z mezem staramy sie o pierwsze dziecko, jakos od sierpnia
      2009 i nadal nic teraz mam 9cs, tez za kazdym razem przezywam, choc
      jest lepiej niz na poczatkusmilejestes w lepszej syt bo macie zrobione
      badania my jeszcze nie. Tlumaczymy zawsze sobie ze w koncu musi ale
      to musi sie udac!!!!Podejrzewam ze u mnie tez jest problem
      psychologiczny ta blokada o ktorej bylo juz napisane. trzeba
      wyluzowac, odpuscic i zaczac cieszyc sie z sexu. Mi pomoglo jak na
      jakis czas nie czytalam forum(smutne ale prawdziwe) i pomoglo mi jak
      przestalam sprawdzac kiedy mam dni plodne itd, najlepiej przytulac
      sie jak sie ma ochote a nie bo trzeba...
      Zycze powodzenia dla wszytskich ktore staraja sie o pierwsze dzidzi,
      kochane i my niedlugo bedziemy mialy swoje pileczkismile
      • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 16:20


        > kochane i my niedlugo bedziemy mialy swoje pileczkismile

        super powiedziane smile, powiem Ci, że te badania bardzo mi pomogły,
        może nie same badania, co wyniki, z jednej strony budujące to było,
        a zdrugiej dołujące strasznie, że o co chodzi skoro jest Ok z nami
        wszystko, to czemu nie wychodzi i sie nie udaje...

        Ja mam odwrotnie, jak miałam gorczy dzień to podczytywałam fora na
        gazecie, a jak juz wyczerpanie psychiczne siegnelo zentu
        postanowiłam napisac i pomogło smile
        • 88monia Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 18:05
          teraz tez jestem juz na etapie ze czytanie forum mi nieprzeszkadza.
          Co do badań to bylam u gina po pół roku starn to mnie wygonila i
          kazala czekac do roku;/kazala zadnych badan nie robic, wiem ze jesli
          jest cos nie tak to marnuje czas, ale z jednej strony obawiam sie
          badan, boje sie rozczarowania a tak zyje w blogiej nieswiadomosci
          hehehe
          • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 22:32
            Spokojnie monia, poczekaj, to nie tak długo, a później jak sie nie
            uda ( a wierze, że wszystko będzie dobrze i za niedługo obie
            będziemy Brzuchatkami)zrób wszystko i nie zwlekaj dłużej. smile
        • anusia_magda Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 18:06
          Postanowiłam napisać Wam o sobie, bo do niedawna też zaliczałam się
          do staraczek , które walczą o pierwsze dzieciątko. Starania
          zaczęliśmy w sierpniu, byłam jakoś przekonana że zaskoczy a tu nic..
          lekkie zdziwienie. Potem już wpadłam w panikę. Dodam że mam 35 lat i
          wiedziałam że za dużo czasu mi nie pozostało na te starania. Potem
          mijały miesiące a od początku w sumie czytałam to i jeszcze dwa
          inne fora. Ile się dowiedziałam ! Postanowiłam że szkoda czasu i od
          razu zaczynam działać czyli badania.. Zawsze miałam owulację i w
          sumie będąc pod opieką 2 lekarzy ( ! ) po USG, serii badań
          hormonalnych, stwierdzoną niewiele podniesiona prolaktynę, która w
          sumie nie zaburzała cyklu a dalej nic nie wychodziło..dużo łez
          wylałam kiedy nie wychodziło. Lekarze uspokajali. Mąż się przebadał
          ( choć jest młodszy ) i wyszło że ma dużo wadliwych plemników, ale
          niby nie jest źle. No to w ruch poszły witaminy.Byliśmy nawet w
          klinice niepłodności. Podsumowując dzięki zdobytej na FORUM wiedzy
          w cyklu w którym się udało ( 7cs) brałam castagnus i zastosowałam
          żel preseed ( który sprzyja plemnikom) a dodatkowo w przeciwieństwie
          do tego co głoszą najnowsze badania ( czyli żeby często się kochać)
          odczeklaiśmy i po małej abstynencji doszło do zbliżenia po którym
          nie poszłam jak zawsze do toalety tylko przeleżałam parę godzin.
          Rozumiem Wasze lęki. Pomagało mi bardzo forum ale i szkodziło bo się
          nakręcałam, ale nie żałuję z niego korzystałam. Czasem czytałam że
          dziewczyny mają takie schizy jak ja a one starały się już o 2 , 3
          dziecko , były już matkami a ja?
          Jestem szczęśliwa że się udało a teraz pełna lęków o dzieciątko,
          ale to normalne. Ogólnie muszę stwierdzić że cieszę się że tyle
          czytałam o wspomaganiu w zajściu w ciąże, te wszystkie opinie
          dziewczyn, którym coś pomogło bo dzięki takiej właśnie mieszance (
          tak myślę) udało się. Trzymam zawsze za Was kciuki, próbujcie
          różnych rzeczy, żeli, leków ziołowych , abstynencji przed, leżenia z
          nogami w górze po..bo w końcu coś u Was poskutkuje..zobaczycie : ))
          przepraszam że tak chaotycznie..
          • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.03.10, 22:29
            i dlatego uważam, że warto czytać i się pytać, rozmawiać, pocieszać,
            Twoja wiadomosć anusiu_magdo bardzo mnie podniosła na duchu...
            Dziękuję smileTrzymam kciuki za Twój brzusio! Pozdrawiam Buziaki
            • anusia_magda Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 26.03.10, 12:57
              to cieszę się anamade, po głowie chodzi mi takie powiedzenie, które
              kiedys usłyszałam..módl się tak jakby wszystko zależało od Boga, rób
              tak jakby wszystko zależało od Ciebie..
              ja w to wierzę, że naprawdę można prawie wszystko zdobyć z takim
              podejściem i świat stoi dla nas otworem .. powodzenia : )
              • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 26.03.10, 14:33
                smilesmilesmile Powodzenia, ale mam nadzieję, że nie oznacza to, że już do
                nas nie zajrzysz...
                • anusia_magda Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 26.03.10, 20:19
                  cały czas podpatruję, czytam i czasem coś skrobnę ( szczególnie do
                  tych co właśnie starają się o pierwsze dziecko : ), mam taką cichą
                  nadzieję, że komuś moje podpowiedzi pomogą, tak jak mi pomogła
                  wiedza zdobyta od innych dziewczyn...uściski : )
    • child-of-light Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 27.03.10, 14:42
      ... a my staralismy się prawie dwa lata, ale niestety straciliśmy
      naszego maluszka...
      dodam, że tez jestem po trzydziestce i mam coraz więcej obaw czy
      wogóle się uda...
      za miesiąc znowu zaczynamy. ciekawe ile czasu tym razem nam to
      zajmie?
      • jagoda2010 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 29.03.10, 14:04
        Ja również staram się o pierwsze dzieciątko. Nie jesteśmy po o ślubie ale od
        dawna żyjemy jak mąż z żoną. Wolę się skoncentrować na potomku niż na urządzaniu
        wesela. Tabletki odstawiłam rok temu ale prawdziwe starania zaczęłam 5 miesięcy
        temu. Narazie bez rezultatów ale mam nadzieję...
        • anamade Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 30.03.10, 13:47
          napewno sie uda smile
          • natalka21112 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 31.03.10, 12:39
            obecni 8 cs i nic....jużmyślałam że sie udało bo @ spóźniała się o 4 dni ale niestety to chyba stres....
            • jagoda2010 Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 01.04.10, 12:49
              Próbowaliśmy właśnie abstynencji przed OWU ale się nie sprawdziło. W tym miesiącu stawiam na bzyky bzyku kiedy tylko jest okazja bez liczenia dni. To taki sposób na wyluzowanie smile A wiosna przy tym tak fajnie nastraja, już by się chciało w plenerze wink
              • dalliaa Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 20.04.10, 09:17
                cześć dziewczyny,
                czytam temat i czuje się, jakbym to ja pisała smile mam 26 lat. jesteśmy prawie 2
                lata po ślubie. rodzina M wciąż mi się przygląda i dopytuje (moja nie, maja jest
                normalna wink ja nigdy szczególną miłością do dzieci nie pałałam, ale tak pod
                koniec zeszłego roku sama poczułam, że już chciałabym mieć dzidziusia smile a
                raczej, że już chciałabym być w ciąży smile na dniach zaczynamy starania - trzymam
                kciuki za Was i za siebie oczywiście smile
                Pozdrawiam!
    • lilia-anna Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 24.04.10, 13:36
      Zgłaszam się smile Mam skończone 30 lat, staram się już ponad rok. Badania takie
      sobie: za wysoka prolaktyna, nasienie męża też bez rewelacji... Ale może się
      uda. W tym cyklu próbujemy z zestawem: Salfazin, Parlodel, Pre-seed. Uprasza się
      o kciuki wink
      • dalliaa Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 24.04.10, 15:42
        Kciuki zaciśnięte smile Musi się udać! smile Pozdrawiam!
        • dalliaa Re: Staraczki :) o pierwsze dziecko 25.04.10, 23:19
          starania rozpoczęte! smile wczoraj smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja