ciążowe roztargnienie

02.04.10, 23:46
Jestem w 8tyg i nie wiem czy to jest objaw ciąży ale od jakiegoś
czasu jestem strasznie roztargniona. Np wczoraj (wcale nie umyślnie)
wsypałam sól do cukiernicy! Mój mąż wrócił z pracy i postanowił
sobie zjeść truskawki, które kupił po drodze. Pierwszą, którą wziął
do ręki, obtoczył w "cukrze"... no i wiecie co dalej... ale był
zły! smile
Wyszedł mi kawał prima aprilisowy - tylko o jeden dzień za późno.

To nie jedyny taki przypadek: kilka dni temu zapomniałam ugotować
obiad uncertain Przedwczoraj źle obliczyłam sumę do zapłacenia rachunków i
zabrakło mi pieniędzy przy kasie itp. O różnych sprawunkach (zakupy,
poczta, apteka) zapominam nagminnie. Zaczynam się siebie bać... wink
    • easyblue Re: ciążowe roztargnienie 03.04.10, 12:55
      Ja w pewnym momencie /ale była to juz bardziej zaawansowana ciąża/
      bałam się siadać za kierownicąuncertain Bo wyłączało mi się myslenieuncertain
      Minęło po ok. 2 tygodniachsmile Ufffsmile
    • irytator Re: ciążowe roztargnienie 03.04.10, 15:58
      Tak, dokuczało mi. Szczególnie w pierwszym trymestrze w czasie kiedy
      miałam nudności. Potrafiłam się zastanawiać jak wrócić do domu z
      niedalekiego spaceru. Zapomniałam o niektórych opłatach, (wyszło po
      trzech miesiącach jak odpięli internet smile )
      Teraz za to jestem strasznie niezręczna, kaleczę się, parzę paluchy
      o żelazko, walę głową w szafki kuchenne, obcieram i siniaczę nogi o
      meble.
    • neptunka Re: ciążowe roztargnienie 03.04.10, 16:21
      mi w pierwszej ciaży udało się zgubić torbę z zakupami z rąk i nawet
      tego nie poczuć, znalazłam je potem, jak w domu się zorientowałam,
      że ich nie mam
      o biletach po skasowaniu pozostawianych w kasowniku nie wspomnę wink
    • maksi3-2 Re: ciążowe roztargnienie 03.04.10, 16:22
      oj to jak bym siebie widziala. to jest normalny objaw.teraz jestem w
      37tyg i jest jeszcze gorzej.poprostu pisze kartki na zakupy.pisze co
      mam zrobic i co oplacic.jest dramat ale wszystko minie po porodzie
      • ognista998 Re: ciążowe roztargnienie 03.04.10, 20:41
        eeee....to ja jestem lepsza.....raz o mało nie wysadziłam domu z
        powietrze.....bo chciałam se przygrzać mleka w mikrofali ale wsadziłam pustą
        szklankę i włączyłam...o mleku zapomniałam. leżało na stole. wyłączyłam to w
        ostatniej chwili, bo by wybuchło;/

        a o tym że raz zmywałam makijaż kremem na rozstępy to już nie wspomnę

        wszystko ok tylko nie wpuszczajcie mnie do kuchni. jestem w niej zagr. pożarowym
    • megasia Re: ciążowe roztargnienie 04.04.10, 00:53
      Tia...Roztargnienie i zachwiania równowagi - chciałam dziś zajrzeć
      do lodówki, ale rąbnęłam głową odrzwiczki, no i oczywiście cały czas
      jestem uświniona jakimś jedzeniem!!!
    • sadzia87 Re: ciążowe roztargnienie 07.04.10, 18:23
      ja to mam od początku ciązy wink albo gadam jakieś głupoty, albo zapominam, albo
      patrzę ze zrozumieniem na meża, a tak naprawdę wogóle nie wiem czego ode mnie
      chce big_grin no i zgubiłam telefon ;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja