Nocne marki? I Dzieci podczas porodu?

21.04.10, 00:58
Mój synek jest bardzo ruchliwy, najcześciej wieczorami (czytaj w
nocy). Do porodu niezostało już dużo czasu i boje się że po porodzie
mały się przestawi na dobre tzn, w dzień bedzie spał a w nocy
buszował. Czy u was było podobnie?
To mój pierwszy poród i zastanawiam się jak zachowywały się wasze
maleństwa podczas porodu czy kopały, wierciły się czy raczej były
spokojne. Ciekawi mnie też jak zachowują sie dzieci między
skurczami?
    • iwonagos Re: Nocne marki? I Dzieci podczas porodu? 21.04.10, 01:05
      Nie wiem, czy to ma jakiś związek, ale u mnie niestety masakra była... Całą ciążę cierpiałam na bezsenność. Chodziłam spać 2-3 w nocy. Moja córka do 3 miesięcy (!!!!) nie dała nam oka zmrużyć do 3. Jakby jakiś zegar miała wmontowany... Myślałam, że zwariuję.... Nie do opisania. W dzień też bardzo mało spała. Po trzech miesiącach zastosowałam terapię: kładłam do łóżeczka i ma spać. Po ok. mieiącu miałam spokój. Do tej pory zasypia o 19.30 (jak w zegarku...) W dzień śpi kilka razy po 10 minsad
      • iwonagos Re: zapomniałam 21.04.10, 01:06
        dodać, że dziś skończyła 8 miesięcy.
      • bella120 Re: Nocne marki? I Dzieci podczas porodu? 21.04.10, 01:09
        Oj to nie wróży mi dobrze. Ja bym sie już chętnie położyła spać ale
        mały sie tak wierci że i tak nie usnę! A pamiętasz jak się córa
        zachowywała przed samym porodem albo na porodówce?
        • iwonagos Re: bella 25.04.10, 18:18
          Poród ekspes w 36 tc. Lekki, prawie bezbolesny. Takiego każdej kobiecie życzęsmile
      • matysiaczek.0 Re: Nocne marki? I Dzieci podczas porodu? 21.04.10, 07:46
        boszzz....a weź mi opisz dokładnie tę swoją terapię i zachowanie dziecka w trakcie.

        3-miesięczne niemowle kładziesz do łóżka i "ma spać"? Czyli co?
        • iwonagos Re: matysiaczek 25.04.10, 18:16
          Normalnie. Kładę-wyje-podchodzę-biorę na ręce-uspokaja się-kładę-wyje-podchodzę-.... i tak do skutku. Pierwszy dzień-godzina, potem coraz mniej coraz mniej, a po dwóch tygodniach: karmienie-łóżeczko i śpi słodko do kolejnego karmienia. Serce się kraje z żalu, ale opłaca się
          Nie wymyśliłam tego, metoda stara, ale jara.
          Niestety w przypadku pierwszego po tygodniu się złamałam.... Skończyło się tak, że do 2,5 roku usypiałam córę na poduszce, bujając..... Jak sobie to przypomnę, brrrrr
    • 18_lipcowa1 Re: Nocne marki? I Dzieci podczas porodu? 21.04.10, 09:26
      bella120 napisała:

      > Mój synek jest bardzo ruchliwy, najcześciej wieczorami (czytaj w
      > nocy). Do porodu niezostało już dużo czasu i boje się że po
      porodzie
      > mały się przestawi na dobre tzn, w dzień bedzie spał a w nocy
      > buszował. Czy u was było podobnie?


      Będzie i u Ciebie.Dziecko na początku nie odróżnia dnia od nocy,
      dopiero potem się reguluje.


      > To mój pierwszy poród i zastanawiam się jak zachowywały się wasze
      > maleństwa podczas porodu czy kopały, wierciły się czy raczej były
      > spokojne. Ciekawi mnie też jak zachowują sie dzieci między
      > skurczami?


      Spokojna była cały poród.
      • ognista998 Re: Nocne marki? I Dzieci podczas porodu? 25.04.10, 11:53
        mój Mały też szaleje głównie w nocy. potrafi całą noc kopać bez przerwy....

        ...ale zgadzam sie Z lipcową, tak jest. na początku bywa ciężko a potem się
        regulują pory snu i karmienia.
Pełna wersja