aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 11:08 Jutro idę na USG, choć nie tak to sobie wymyślił mój gin, bo miałam zrobić przed @, ale... się nie udało. Jak chciałam mieć @, to nie przychodziła, a teraz, jak miałam zrobić badania, to mi przeszkodziła... hmmm... ta nieodgadniona matka natura Odpowiedz Link Zgłoś
ludzik3 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 13:48 czekam na @ a ona nie przychodzi. Myślałam że będzie wczoraj ale nie przyszła. Dzisiaj też jeszcze się nie pojawiła ale może będzie wieczorem, albo jutro. Raczej liczę się z tym że się @ pojawi, tylko dlaczego się spóźnia. Zawsze była 24 albo 25 dnia a tu żadnych odczuć. Ciążowych też żadnych. Zresztą wczoraj zrobiłam test i jedna kreska. No nic trzeba czekać na @... Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 14:02 Hej! I ja sie melduje w nowym tyg! Jutro wybieram sie do gina. Mysle,ze ponad pol roku staran to juz wystrczajaco zeby zbadac poziom hormonow...Mam nadzieje,ze zrobi mi tez USG i powie czy "szykuje sie" jakies jajeczko czy tez niestety nie. I mam nadzieje,ze nie zbedzie mnie stwierdzeniem,ze pol roku to nic, bo dopiero po roku mozna cos stwierdzic...W koncu podstawowe badania moga czasem wskazac przyczyne i mozna wczesniej zaczac jakies leczenie, a jak wszystko bedzie OK, bede spokojniej czekala "na swoja kolej". W ogole juz mi chyba troche ten "zapal" tworczy opadl...ale pewnie i tak bedziemy probowac ) A co tam u Was???Atlantis napisz jak u gina!! Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 14:36 Witajcie Ja również czekam na @, dziś 32 dc, wczorajszy test- negatywny. Humorek wisielczy ... pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
mbuk Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 15:57 Ale nam się dziewczyny zaczął tydzień coś nie za bardzo, żadnych dobrych wieści. Ja w sumie się ucieszyłam, że @ już przyszła bo mogę już od jutra zacząć nowe starania i jest nadzieja, że w marcu może jeszcze nam sie uda. Myślałam, że w połowie marca będzie nas więcej zaciążonych, no ale może pod koniec miesiąca poprawimy statystykę. Czego sobie i Wam bardzo życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magda120475 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 16.03.04, 17:13 I u mnie w tym miesiącu nic z tego nie wyszło... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatulinek Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 17.03.04, 06:45 Czesc Foremeczki!! U mnie narazie oczekiwanie na @ planowo ma przyjść jutro, i coś czuję że niestety się pojawi w terminie gdyż dopadają mnie powoli tej wstrętnej @ objawy. Pozdrawiam Was bardzo mocno i czekam na lepsze wiadomości, bo jak narazie marzec nie rozpieszczał nas za bardzo jeśli chodzi o wysyp dzieci. Atlantis jak u lekarza?? Zosia co u Ciebie?? No i Inne ciężaróweczki prosze do nas wrócić i powysyłać nam ciążowych fluidów. Przesyłam Wam buziaka! Trzynajcie się!! Miłego dnia życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 18.03.04, 12:02 W tym miesiącu kupuję sobie testy owulacyjne. To już postanowione! Pozdrawiam wszystkie Foremki Atlanits! Odezwij się w końcu!!! Bo umrę z niepokoju i będziesz mnie miała na sumieniu )) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 18.03.04, 12:23 aguszak napisała: > W tym miesiącu kupuję sobie testy owulacyjne. To już postanowione! To fajnie A kiedy przypuszczalnie ma zacząć się Twoja owu? > Atlanits! Odezwij się w końcu!!! Bo umrę z niepokoju i będziesz mnie miała na > sumieniu )) No, już mnie znalazłaś Aga, trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 18.03.04, 13:37 Nie wiem, kiedy się spodziewać owu, bo mam tak strasznie długie cykle... Ale tak pi razy drzwi, to będziemy "celować" w końcówkę marca i początek kwietnia Choć już zaczęliśmy treningi, bo jakoś tak zmysły szaleją... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
mbuk Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 18.03.04, 13:26 No właśnie ja też się zastanawiam czy się nie zaopatrzyć w te testy ?? Staramy się "już" dwa miesiące, ale ja staję się coraz bardziej niecierpliwa. Polecasz może jakieś ?? bo ja kompletnie nic o nich nie słyszałam, muszę się w wolnym czasie wczytać na ten temat na forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 18.03.04, 13:34 Też nie wiem, jakiego testu użyć (czy to ma jakieś znaczenie?). Chyba się zdam na panią w aptece Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaz @ przyszla...;((( 18.03.04, 16:01 niby nie robilam sobie nadziei...ale BYLE DO NASTEPNEGO RAZU)) z wiosennym pozdrowieniem Magda Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.bobas Re: @ przyszla...;((( 18.03.04, 21:57 Dziewczynki kochane, nie czytałam dawno tego wątku, więc dokładnie nie wiem co się dzieje. Piszę by Wam podziękować za wszelką otuchę i pociechę. I powiedzieć byście nigdy nie traciły nadziei. Dziś dowiedziałam się, że moja dzidzia żyje i widziałam serduszko. Jestem bardzo szczęśliwa i troszkę boję się by wszystko dalej było ok. No boćki do roboty bo tu foremki czekają Odpowiedz Link Zgłoś
basik14 do Zosi.bobas 18.03.04, 23:14 Zosiu bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko w porządku. Teraz będzie już dobrze, nic się nie martw i dbaj o siebie i dzidzię. Pozdrawiam serdecznie Basia Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatulinek Re: ta wstrętna @ 19.03.04, 06:23 U mnie niestety też się pojawiła, a miałam tyle nadzieji wraz z nastaniem wiosny. Bede jednak walczyć o upragnioną dzidzię, choć nie ukrywam jest mi bardzo smutno że znowu się nie udało. Trzymam kciuki za pozostałe foremeczki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: do Zosi.bobas 19.03.04, 09:42 Zosiu wspaniała wiadomość! Cieszę się ogromnie! Dbaj o siebię i fasolkę! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: @ przyszla...;((( 19.03.04, 09:40 zosia.bobas napisała: > Dziś dowiedziałam się, że moja dzidzia żyje i > widziałam serduszko. Ufff...! a jednak się udało! Dzięki Ci Panie... Straszecznie się z Tobą raduję, Kochana Zosiu ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Zosiu... 19.03.04, 14:50 zosia.bobas napisała: >Dziś dowiedziałam się, że moja dzidzia żyje i > widziałam serduszko. ... cieszę się niezmiernie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 marcowe starania 19.03.04, 15:11 No i do mnie też w końcu przyszła @, musiałam na nią czekać 34 dni, no ale się doczekałam i wreszcie mogę zacząc nowy cykl starań, a więc znowu odliczanie, dziś 1 d.c., w 15 dniu cyklu zamierzam iść do ginekologa (niestety przyjmuje tylko w piątki, a nie chciałbym wymieniać go na "lepszy model"), mam nadzieję zobaczyć pęcherzyk na USG, no i oczywiście dla jeszcze większej pewności kupuję testy owulacyjne. oj przylatujcie bociany, przylatujcie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pascalle Re: @ przyszla...;((( 19.03.04, 15:58 Zosiu, bardzo bardzo sie ciesze i trzymam za Was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta19 Re: do Zosi :) 19.03.04, 19:11 Zosieńko, tak się cieszę. Dużo zdrowia dla Ciebie i maleństwa . Odpowiedz Link Zgłoś
pascalle Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 19.03.04, 15:57 Jak Wasze samopoczucie? Ja mam sie dobrze, pierwsze wiosenne dni dodaja optymizmu. Moja nadzieja znow zakwita... Dzisiaj 10 dc, wiec zaczyna sie "pracowity okres" Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 21.03.04, 01:40 Czytam już od jakiegoś czasu nasze starania, ale dotąd się nie dopisywałam. Staramy się od lata, już nawet nie liczę który cykl... Zrobiłam już chyba z tysiąc testów, ale zawsze jest ten sam wynik - jedna krecha. W tym cyklu miałam znowu nadzieję, 35 dni nadziei, ale wczoraj 36 dnia przyszła @. A 4 ostatnie cykle miałam 28 - 31 dniowe, więc miałam podstawy by marzyć. Chyba w tym cyklu zdecyduję się na monitorowanie owu USG, testy owu już przerobiłam, bez efektu niestety... Tak mi smutno. Ale gdy wczoraj rano temperatura była niższa, to już wiedziałam co się święci. Na szczęście mam już dwuipółletniego synka, choć marzy mi się rodzeństwo. Wiosna idzie, to i może bociany wreszcie się zabiorą do roboty, miałybyśmy cudne prezenty na Gwiazdkę Pozdrawiam Foremki starające się i gratuluję tym, którym już się udało - wkrótce do Was dołączymy. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 22.03.04, 12:25 hej!Witam wiosennie! I ja przenosze swoje strania na kwiecien...Bylam w srode u gina(14dc), zrobil USG i nie bylo widac,zadnego pecherzyka- chyba trafil mi sie cykl bezowulacyjny( Wiec w tym miesiacu na pewno sie nie uda, ale bede sledzila Wasze starania i trzymala za Was kciuki! Poza tym uslyszalam ile to musi byc "pozytywnych zbiegow okolicznosci", aby stac sie mamusia...(owulacyjny cykl, zagniezdzenie jajeczka itp...) pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 22.03.04, 12:30 ann99 napisała: > hej!Witam wiosennie! > I ja przenosze swoje strania na kwiecien... Hej Ann, będę oczywiście dalej Ci kibicować w wątku kwietniowym Pozdrawiam. Atlantis Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 22.03.04, 15:39 Ja to sobie myślę, żebyś nic nie przenosiła na kwiecień tylko jeszcze próbowała ile się dwa (no, co dwa dni bo 14 dzień, to chyba za wcześnie na owulację, chyba, że masz bardzo krótkie cykle... ale i tan nie ustawaj w próbach, bo... to odpręża i jest takie przyjemne )) Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 22.03.04, 16:49 ja owu mam ok.20 dc (mam dosc dlugie cykle 34-36 dni), ale gin powiedzial mi,ze jakby miala byc to widzialby na USG pecherzyk i po jego rozmiarze moglby mniej wiecej okreslic termin owu, ale pecherzyka nie bylo, na dowod tego wydrukowal mi 2 zdjecia (jakby mi one do czegos byly potrzebne) Jak wyszlam z gabinetu bylam troche zawiedziona, ze znowu nic, ze mi wiosna nic nie przyniesie itp.Ale teraz chyba czuje troche taki komfort psychiczny, ze w tym miesiacu przytulamy sie "bez terminow". powiedzial mi jeszcze,ze mam "ksiazkowe" wykresiki temp (chociaz na cos przydalo sie moje przebudzanie rano), prawdopodobnie owu byla w poprzednich miesiacach, zalecil tez "wstrzemiezliwosc" kilkudniowa przed planowana owu (ponoc "chlopaczki" sa wtedy "mocniejsze").No i za duzo o tym nie myslec bo dzial wtedy "blokada psychiczna"(u mnie z pewnoscia dziala,bo jak widze wozek na ulicy to automatycznie do niego zagladam i mysle "dlaczego nie ja!")... Ja rowniez Wam kibicuje w starniach!!!(Atlantis Tobie bede kibicowala przez nastepne 8 miesiecy!!!)No i bede tu zagladac,zeby byc "na bierzaco"!! Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 23.03.04, 09:54 Wczoraj byłam u gina, zaniosłam mu wyniki USG, choć już i tak po "ptokach", bo powinno być zrobione przed @, a było zrobione po. No ale i tak się ucieszył, że @ sama wystąpiła i że nie trzeba było wywoływać (radość obopólna ;P Powiedział, że takie wahania cyklu, jak u mnie występują, to go wcale nie niepokoją (???) bo "trudno sobie wyobrazić, żebyście wszystkie chodziły, jak szwajcarskie zegarki" - osobiście znam parę takich "zegarków"... Mam się nic nie martwić i nie wmawiać sobie na siłę, że jest jakiś problem czy że jestem chora, bo problem to będzie, jak sie będę starała rok i nic z tego nie wyjdzie... dobre sobie! Łatwo mu tak powiedzieć... Mam kupić testy owulacyjne i starać się przytulać z mężem od 23 marca, chyba, że chcę dziewczynkę, to możemy raz w weekend, no i raczej do tego czasu wstrzemięźliwość zastosować... No i co Wy na to? Nie wiem, czy on przypadkiem nie jest za bardzo beztroski i czy nie pokusić się o wizytę u innego gina... Odpowiedz Link Zgłoś
ann99 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 23.03.04, 10:04 Aguszczak!!!Jakbym slyszala mojego!!!No wiec to u nich "zawodowe"...) Dodam,ze czasami chodze do innego (ale tamten przyjmuje na "fundusz", wiec strasznie trudno sie dostac) i on twierdzi tak samo...wiec chyba pozostalo nam czekac... A 23 to dzis ) No to powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 23.03.04, 10:07 Pomyliło mi się... miał być 29 marzec... A może rzeczywiście nic nam nie jest )) Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 23.03.04, 12:13 aguszak napisała: > Mam kupić testy owulacyjne i starać się > przytulać z mężem od 23 marca, chyba, że chcę dziewczynkę, to możemy raz w > weekend, no i raczej do tego czasu wstrzemięźliwość zastosować... O, pierwszy raz słyszę o tych sposobach na chłopca (częściej) i dziewczynkę (rzadziej).... Łatwo im mówić: wstrzemięźliwość > Nie wiem, czy on przypadkiem nie jest za bardzo beztroski i czy nie pokusić się > o wizytę u innego gina... Jeżeli masz jakiekolwiek, choćby najmniejsze wątpliwości, to odwiedź innego ginekologa. Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki za powodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Wszystko przed nami, bo... już marzec :) 23.03.04, 12:26 atlantis75 napisała: > aguszak napisała: > > Mam kupić testy owulacyjne i starać się > > przytulać z mężem od 23 marca, chyba, że chcę dziewczynkę, to możemy raz w > > > weekend, no i raczej do tego czasu wstrzemięźliwość zastosować... > > O, pierwszy raz słyszę o tych sposobach na chłopca (częściej) i dziewczynkę > (rzadziej).... > Łatwo im mówić: wstrzemięźliwość Może źle się wyraziłam... chodzi o to, żeby wcześniej, jeszcze przed owulacją "wprowadzić" (he he he) plemniki, bo "chłopaczki" są bardziej ruchliwe, szybsze, ale mniej trwałe i szybko zanikają, natomiast "dziewczynki" są leniwe, wolniutkie, ale bardziej wytrzymałe i żywotne. Tak więc, jak dojdzie do "wprowadzenia" plemników w dniach płodnych, to będzie chłopaczek (bo plemniki "chłopaczki dotrą do jajeczka szybciej niż "dziewczynki"), a jak przed dniami płodnymi i nasienie będzie czekało na owulację, to "chłopczyki" zginą zostaną "dziewczynki" i... dzidzia będzie dziewczynką... Strasznie to wszystko skomplikowane, ale mam nadzieję, że zrozumiałe )) > > Nie wiem, czy on przypadkiem nie jest za bardzo beztroski i czy nie pokusi > ć się > > o wizytę u innego gina... > > Jeżeli masz jakiekolwiek, choćby najmniejsze wątpliwości, to odwiedź innego > ginekologa. > > Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki za powodzenie Chyba tak zrobię, jeżeli po marcowo-kwietniowej próbie nic nie wyniknie )) Odpowiedz Link Zgłoś
franczeska2000 U mnie od wczoraj wszystko jasne :(( 25.03.04, 09:16 I niestety nie jest to wiadomość, na którą czekałam. Pozdrawiam i do usłyszenia w kolejnych, kwietniowych, staraniach. Franczeska Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: U mnie od wczoraj wszystko jasne :(( 25.03.04, 10:13 Napiszę Ci tak, jak mi napisała Atlantis (zakładam, że dostałaś @ i dlatego jesteś smutna): to pierwszy dzień Twojego cyklu, więc... wszystko przed Tobą, a nie za Tobą )) To na mnie podziałało, więc mam nadzieję, że na Ciebie też. Uszy do góry i... do przytulania za kilkanaście przystąp )) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Kochane Foremeczki... 26.03.04, 15:07 ... przestaję tu zaglądać na jakiś czas, żeby nie myśleć... Pozdrowionka i trzymajcie się, Wasza Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
pascalle Re: Kochane Foremeczki... 26.03.04, 15:14 hej hej! nie uciekaj tak szybko. o ile dobrze pamietam w ten weekend wypada u Ciebie czas na przytualanko zapamietalo mi sie, bo to podobnie jak w moim przypadku. zapowiada sie wiec pracowity weeknd... oby owocny, czego zycze Tobie, innym starajacym sie i sobie oczywiscie buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś