zaba133
12.05.10, 11:01
pewnie polecą gromy, ale tak podczytują to forum i dopada mnie
refleksja: skąd takie wielkie "parcie" na stranie, celowanie w dni
płodne itd. czasem myślę, ze wiele osób decyduje- chcemy mieć
dziecko i musi byc koniecznie teraz w tym miesiącu, w tym cyklu,
stres itd?
czasem się zastanawiam, przecież są liczne teksty które mówią ze nie
ma prawdopodobieństwa 100%, ze dojdzie do poczęcia nawet jeśli w dni
płodne współżyje zdrowa para ( wiecej szczegółów na forum naturalne
planowanie rodziny, nie będę przepisywać), co wiecej o jakiś
problemach można mówic dopiero po roku regularnego współżycia
skąd więc taka presja: staranka, testowanie, beta itd?
wiele jest przykładów, ze własnie stres powoduje i takie chcę teraz,
musze teraz powoduje, ze efektów brak
czy nie lepiej wyluzować nieco?
nie chce przy tym urazić par, które rzeczywiście mają medyczne
problemy....bo to zupelnie inny temat
ale może lepiej wrzucić nieco na luz? a tu teksty na forum: przez x
lat brałam tabletki anty, minęły 2 mies od odstawienia, czemu
jeszcze nie w ciąży?