Plamienie przed @, a progesteron - idealny...

21.06.10, 17:40
Jak w temacie... Czy któraś z Was ma jakiś pomysł, co może być przyczyną?
Pytałam lekarza ; odpowiedź: "Taka uroda". Dziś 26 dc przy cyklach 24 - 32
dni, plamienie bez dodatku krwi (tym razem) i znów niepewność: ciąża czy
zbliżający się okres?
    • mwiktorianka Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 21.06.10, 21:15
      Mam ten sam problem.Tez progesteron i reszta hormonow w normie,a plamienia
      sa.Lekarz stwierdził,że pewnie taka moja uroda w co ja nie bardzo wirze bo nie
      zawsze tak było.Tęz od ponad roku sie staram i nic.A jak u Ciebie z prolaktyna?U
      mnie niby w normie,ale nie wiem jaka mam na co dzien bo przed samym badaniem
      starałam sie wyciszyc,a w stresie może rosnąć.Progesteron to wydaje mi sie tez
      cecha osobnicza,jak wszystko inne zreszta.U jednej przy takim bedzie wszystko ok
      u innej beda plamienia.Inny gin zrezta stwierdził,ze przy takim progesteronie
      moge podplamiac.Od dwóch cykli biore castagnus,on lekko obniza
      prolaktyne,poprawia prace cialka zółtego,a co za tym idzie i progesteron jest
      wyzszy.Spróbuj tez suplementacji Mg B6,mnie po kilku m-cach brania max dawki
      plamienia znacznie sie skrociły.Wczesniej zdarzały sie nawet ok.4 dni przed @,a
      ostatnio dopiero w dniu @ rano(a @ przyszła wieczorem).Wydłużyl mi tez fl.z 10
      do 12,13 dni.A jak długa jest u Ciebie fl bo to tez wazne,jesli sie
      staracie.Jeszcze jesli chodzi o progesteron to mnie sie wydaje,że jego
      prawidlowy poziom w 6-8 dniu po owu nie oznacza,że wszystko jest ok.bo ja
      zauwazylam u siebie,ze kiedy zaczynały sie plamienia to pierwszego dnia
      plamienia temp.byla jeszcze wysoka,ale nastepnego juz spadała co oznacza,że
      spadł poziom progesteronu.Wiec nawet jesli fl trwala ok.12 dni to odpowiedni
      poziom progesteronu utrzymywał sie do 9 dni fl,a wiec za krotko zeby moglo dojsc
      do ciazy.Tak mi sie wydaje,ale moze sie myle.Pozdrawiam.
      • lilia-anna Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 22.06.10, 17:19
        Mam za wysoką prolaktynę po obciążeniu - biorę lek na jej obniżenie. Nie
        wiedziałam, że to też może powodować te plamienia. Dziś mój 27 dc i zarazem
        drugi dzień plamienia. Oszczędzę szczegółów smile, ale to inne plamienie, niż
        zawsze przed @. Kupiłam test i jutro rano zamierzam go zrobić - chyba, że
        dostanę okres...
    • panna_z_pieskiem Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 23.06.10, 10:41
      Tez tak mialam - ponad 2 lata plamilam. Progesteron w normie
      (prolaktyny nie badalam). Nie staralam sie o dziecko, ale niepokoilo
      mnie, ze moze gdy bede kiedys chciala miec, okaze sie, ze mam z tym
      problem. Przez pol roku bralam tabletki antykoncepcyjne, zeby to
      wyregulowac - ale jak tylko przestalam je brac - problem plamienia
      powrocil. Lekarze tez mowili - taka uroda, nie przejmowac sie. Ale
      mi to nie dawalo spokoju. Az pewnego cyklu przestalam plamic -
      czekalam, czekalam i okazalo sie, ze jestem w ciazy. Teraz juz
      prawie w polowie. Wiec chyba faktycznie lekarze mieli racje - zeby
      sie nie martwic, skoro wyniki badan w normie. Powodzenia dziewczyny
      i nie zamartwiajcie sie! PS. Mojej kolezanki mama miala ten sam
      problem - ma 2 dzieci (moja kolezanke i jej brata)smile
    • gorzkacava Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 23.06.10, 14:34
      Dziewczyny, to nie ma nic wspolnego z uroda. Przyczyna plamien przed @ moze byc najczesciej niedobor progesteronu, ale rowniez nadzerka oraz wszelkiego rodzaju polipy. Borykalam sie z tym problemem bardzo dlugo, niedouczona ginekolog faszerowala mnie progesteronem pomimo tego, ze byl w normie. Zmienilam lekarza i bardzo szybko zdiagnozowano u mnie polipa endometrialnego. usunieto go operacyjnie i 3 mce po tym zaszlam w ciaze. Madry lekarz to podstawa.

      • panna_z_pieskiem Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 29.06.10, 15:46
        Oczywiscie, podstawa w takim wypadku jest prawidlowa diagnostyka. Ja
        chodzilam z tym do 3 lekarzy - wlasnie po to, by sie upewnic, ze
        ktorys z nich sie nie myli i nie wciska mi glupot. USG mialam
        robione przez wszystkich 3 lekarzy na roznych sprzetach (zeby
        wykluczyc, ze ktorys ma zly sprzet). Progesteron jak wspomnialam byl
        w normie, wiec nikt mnie nim nie faszerowal. Wiec w moim przypadku
        naprawde nie bylo przyczyny. Oczywiscie nie namiawiam do zaniechania
        badan. Trzeba sie zbadac na wszystkie mozliwe sposoby, aby wykluczyc
        choroby, o ktorych kolezanka powyzej wspomniala. Mi chodzilo tylko o
        to, by dziewczyny, ktorym wszystko wychodzi w normie uspokoic - ze
        sa takie dziwne przypadki po porstu.
    • ann.k Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 29.06.10, 17:49
      Ja też tak miałam. Plamienia czasami nawet do 5 dni. Progesteron w
      normie, lekko podwyzszona prolaktyna. O dziecko się staraliśmy równy
      rok. W tym czasie brałam kilka dni bromergon na tę prolaktynę, ale
      źle go znosiłam i wywaliłam w cholerę.
      Nic u mnie nie zdiagnozowano i też nie wiem od czego to było. Na
      razie jestem w 23 tc, więc zobaczymy czy po ciąży mi wrócą te
      plamienia.
    • packigo Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 30.06.10, 19:50
      U mnie tez plamienia pojawiały się we wszystkich cyklach, włącznie z tym w
      którym się udało. Trwały 3, 4 dni przed i po konkretnym okresie, nawet do 12dni.
      Lekarz zlecił badanie hormonów, potem progesteron po owulacji dwa razy w
      kolejnych cyklach, trzy monitoringi, sprawdzanie czy nie ma polipów, nadżerek
      itp. W czwartym cyklu gdy nie robiłam żadnych badań, monitoringów udało się, mam
      termin na wrzesień. Faktycznie może tak być że coś jest- warto sprawdzić , u
      mnie wszystko było wzorowe.
      • agus7 Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 01.07.10, 15:15
        Przyczyna plamien przed @ NAJCZESCIEJ bywa za niski progesteron w II
        fazie cyklu, ale paradoksalnie przyczyna moze lezec w zbyt slabej
        pierwszej fazie. W takim przypadku moze pomoc niewielka dawka clo i
        zastrzyk z pregnylu w momencie gdy pecherzyk jest "prawie" dojrzaly -
        na pekniecie. Oczywiscie zakladam ze staracie sie o dziecko.
        Lekarze czesto bagatelizuja problem plamien jesli progesteron jest w
        normie, ale mysle ze warto podrazyc temat wzmocnienia I fazy. Moja
        bliska kolezanka borykajaca sie z plamieniami przy dobrym
        progesteronie zaszla w ciaze od jednego zastrzyku pregnylu (no
        jeszcze maz mial swoj udzial wink
    • agnrek Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 02.07.10, 22:55
      Przed porodem okres zaczynał się u mnie od razu bardzo obficie, nie wiedziałam,
      co to są plamienia. Natomiast po porodzie jest inaczej - na kilka dni przed
      okresem zaczynają się plamienia, potem coraz silniej i zaczyna się krwawienie.
      Mam 35 lat, ginekolog mnie przeraził, gdy powiedział, że to naturalny objaw
      starzenia się jajników sad
    • 0lidka9 Re: Plamienie przed @, a progesteron - idealny... 15.09.10, 10:55
      Witam!
      Mam pytanko i będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi- jakie macie dolegliwości przy niskim poziomie progesteronu? Od momentu kiedy staram się o dziecko, pare dni po owulacji strasznie bolą mnie piersi-i to juz pare miesiecy z rzedu..do tego od owulacji do okresu boli mnie ciągle podbrzusze, ostatnimi czasy strasznie mi pryszcze wyskakująsadjuż mam tego serdecznie dosyć..za parę dni idę zrobić poziom progesteronu więc się wszystko wyjaśni.
      Czy któraś z Was też tak ma? pocieszcie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja