nigdy więcej nie zatesuję przed @

30.06.10, 16:40
Dziewczyny, pisałam do Was w poniedziałek, beta 97, blada kreska na
teście po czasie.Jutro termin @ i te trzy dni to jakaś masakra, tylko
chodze pokolejne testy do apteki, na niczym nie moge się skupić, bo
cały czas nie jestem pewna czy nie dostane @, na dodatek rano na
bieliźnie zobaczyłam (jagby brązowe upławy), i oczywiście zrobiłam
bete dziś 361. czy to dobry przyrost?Poza tym naczytałam się o jakiś
ciązach biochemicznych , pozamacicznych i wiem juz ze to totalna
bzdura robić testy przed @, bo potem cały czas się myśli i analizuje.
jagbym zrobiła pierwszy test po @ to nie musiałabym tak latać na
bete i potwierzdać kolejnymi testami. zła jestem na siebie cholernie.
    • ania19821 Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 30.06.10, 18:26
      A testy nadal pozytywne?? Nawet po terminie @ możliwe są plamienia, tak to już
      niestety jest. Nie znam się na normach bety, ale skoro przyrasta to chyba jest ok.
      • vet32 Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 30.06.10, 18:42
        Przyrost bety bardzo ładny, test przed czy tuz po@ to żadna róznica,
        odpoczywaj a z plamieniami do ginasmile Gratuluje i trzymam kciuki
        • kacprula Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 30.06.10, 18:57
          jutro mam dostać@, testy cały czas pozytywne, to na bieliźnie to
          brązowe plamki, tylko pojawiły sie rano,cały dzień nic, z
          ginekologiem poczekam chyba do przyszłego tygodnia .
          • ania19821 Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 30.06.10, 19:27
            Też myślę, że warto poczekac bo teraz na USG nic nie będzie widac.
            • nowi-jka Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 01.07.10, 07:23
              mnie sie wydaje ze mozesz sie jzu cieszyć smile
          • agnrek Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 02.07.10, 11:29
            Ja powiem tak - plamienia w ciąży się zdarzają, ale zawsze trzeba je
            skonsultować z lekarzem. Nie ma sensu powtarzać testow, skoro są
            pozytywne, ja bym powtórzyła betę. Dobrze jest, jeśli przyrasta co
            48 godzin o minimum 66%. Jeśli okres nie wystąpi, ja bym poszła do
            ginekologa, palmienie często oznacza za niski poziom progesteronu.
            W mojej drugiej ciąży miałam nawet krwawienie, dostałam zastrzyk z
            progesterone, brałam Duphaston i dziś jestem mamą bliźniaczek smile
            Dodam, że bez testu na 5 dni przed miesiączką wiedziałam, że jestem
            w ciąży. Momo to zrobiłam test w samo południe i pokazał ciążę.
            A przede wszystkim to głowa do góry smile
            • annajustyna Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 03.07.10, 12:23
              A skad wiedzialas?
              • kacprula Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 03.07.10, 21:42
                dziś jestem 2 dni po terminie i znów zatestowałam dla pewności, 2
                wyraźne krechy. te plamienia to jednorazowy epizod tylko raz rano więc
                myśle że to nic groźnego. umówiłam się do ginekologoa w ten piątek co
                będzie? nie za wcześnie?
                • annajustyna Re: nigdy więcej nie zatesuję przed @ 03.07.10, 22:32
                  Chyba ciaze pozamaciczna bedzie juz mozna przynajmniej wykluczyc, a to tez wazne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja