Miejsca przyjazane

13.07.10, 13:54
Podczytuję forum od jakiegoś czasu i tak sobie myślę, że może warto byłoby
stworzyć ranking "miejsc przyjaznych" przyszłym mamom (lub mamom ogólnie).
Jeśli taki wątek już się pojawił a ja przez wrodzoną gapowatość nie znalazłam
- Moderatorki!- śmiało kasujcie. Nie obrażę się wink)

Ale do rzeczy.
Natchnęła mnie dzisiejsza wizyta w sklepie spożywczym. Jakoś wcześniej nie
zwracałam na to uwagi,ale od czasu jak moja ciąża zaczęła być widoczna,
zauważyłam, że inni ludzie zachowują się... dziwnie.
Dzisiaj w sklepie znanej ogólnopolskiej sieci, późny poranek więc ludzi mało,
zbliżam się do lady z serami (obsługiwanej przez ekspedientkę), za mną człapie
pan na oko wczesna trzydziestka. Jak tylko zauważył, że zmierzam do ustawienia
się, szast-prast, myk w kolejkę aby być przede mną (nie wiem czy w jego ocenie
kobiety ciężarne robią zakupy w zwolnionym tempie czy jak?). Stwierdziłam,
trudno, poczekam chwilę dłużej nic się nie stanie - ludzie są różni... Ale
załamała mnie reakcja ekspedientki, która zmierzywszy wzrokiem mój brzuch
stwierdziła z wyrzutem "Teraz to ja nie wiem, kogo z państwa mam obsługiwać!"
To ja ma wiedzieć?! Czy to aby nie powinna być polityka/kultura firmy, która
mówi jednoznacznie "ciężarówki do kolejki" albo "ciężarówki bez kolejki"?

Nie chodzi mi o specjalne przywileje, ani wiernopoddańcze hołdy - ale ino o
normalność. Albo/albo.

Może więc stwórzmy listę miejsc, których polityka firmy jest przyjazna mamie?
Ja ze swojej strony ma na razie dwa typy delikatesy "Alma" i sieć "Piotr i
Paweł". Niestety obie sieci do najtańszych nie należą.
Obiła mi się o uszy akcja "przyjazności mamie" w "Carrefour" , ale że zakupów
tam nie robię to i trudno mi rzecz zweryfikować. Widziałam, że Tesco ma kasy
szybkiej obsługi dla ciężarnych, choć z tego jeszcze nie korzystałam.

    • ag_ag_waw Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 14:29
      DO miejsc przyjaznych zaliczyłabym restaurację Jeff's na Polach Mokotowskich.
      Mają tam specjalnie oznaczone miejce parkingowe dla "ciężarówek" w żadnym innym
      miejscu w Warszawie się z tym nie spotkałam.
      Jeżeli chodzi o sieć Carrefour to z moich doświadczeń wynika że cała ta akcja
      jest mało skuteczna w praktyce. Owszem jest kasa dla ciężarnych ale w markecie w
      którym ja robie zakupy zawsze stoi do niej normalna kolejka i nie zauważyłam
      nigdy aby ktoś przepuścił kobietę w ciąży.
      Ja jakoś nie oczekuje specjalnych przywilejów i na razie czuje dobrze więc więc
      nie jest to dla mnie wielką ujmą na honorze jak stanę w kolejce. Natomiast
      śmieszy mnie zachowanie ludzi na widok mojego brzucha np codziennie jadę do
      pracy metrem i na mój widok siedzący pasażerowie masowo zapadają w sensmile.
      • 2barb Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 15:40
        Faktycznie w carefour i w Auchan są wyznaczone kasy pierwszeństwa. W
        poprzedniej ciąży próbowałam w 9 m-cu skorzystać z tego przywileju i
        skończyło się awanturą, więc sobie odpuściłam. Za to chętnie
        korzystają z niego emeryci i renciści, którym ciągle się gdzieś
        spieszy wink

        Jeżeli chodzi o ten wątek, to wolałabym listę miejsc, gdzie sobie
        można spokojnie pójść z brzuszkiem lub z dzieckiem.
        Świetny jest w Trójmieście na spacery i zabawy cały Pas Nadmorski,
        ale ma zasadniczą wadę. Jest prawie brak toalet, nie mówiąc o
        miejscu, gdzie można spokojnie przewinąć lub nakarmić dziecko.
        • trinte Re: Miejsca przyjazane - Poznań 13.07.10, 16:08
          > Jeżeli chodzi o ten wątek, to wolałabym listę miejsc, gdzie sobie
          > można spokojnie pójść z brzuszkiem lub z dzieckiem.

          Myślę, że z powodzeniem ten wątek można potraktować i tak wink

          Tak szybko robię przegląd pamięci i wyszło mi, że np. w Poznaniu kawiarnia
          "Republika Róż" koło placu Kolegiackiego, ma ostatnio kącik z kolorowankami i
          zabawkami dla dzieci.

          Multikino ma cykl "Multibabykino", co tydzień w środę o 12.00. - podobną ofertę
          miało kiedyś kino MUZA ale nie wiem, czy to nadal aktualne.
      • dierra Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 15:44
        Hmm, generalnie i tak wszystko zależy od ludzi, np w biurze ZTM po tym jak
        zostałam wyrzucona na koniec kolejki przez petentkę(chciałam tylko coś zapytać a
        byłam z wielkim brzuchem w 9 miesiącu), pani z okienka poprosiła mnie bez
        kolejki - Ja teraz tą Panią obsłużę smile

        Carrefour- zdecydowana ignorancja- zarówno ze strony klientów jak i pracowników.
        Nie mam zdecydowanych faworytów, zdarzało się że w jednym miejscu byłam
        kompletnie niewidzialna, jak również specjalnie traktowana.
    • tutuna Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 16:19
      IKEA
    • fasol-inka Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 16:34
      w 39tc w Saturnie (na Targówku w Warszawie) specjalnie dla mnie otworzono
      dodatkową kasę - poproszono mnie do niej z kolejki, w której już stałam smile mimo
      że czułam się znakomicie przez całą ciążę, z przyjemnością skorzystałam
    • jananka Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 17:46
      Alma i Delima smile jak tylko ochrona mnie widzi w okolicach kas to do tej
      swojej słuchawki mówi pewnie "kod czerwony kod czerwony!" i zaraz mam
      nową kasę otwartą smile na początku szok, ale wole to niż NIBY
      uprzywilejowane kasy w tesco auchan realu gdzie zawsze dłużej trwa
      dyskusja tłumaczenie i pyskówka niż samo stanie w kolejce ( sad )
    • memphis90 Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 19:20
      > Ja ze swojej strony ma na razie dwa typy delikatesy "Alma" i sieć "Piotr i
      > Paweł". Niestety obie sieci do najtańszych nie należą.
      Ja robię zakupy w PiP, bo choć ceny mają nieco wyższe niż biedronki, to jednak
      przez 15 lat nie dostałam tam niczego nieświeżego (w Almie sprzedali mi
      śmierdzące, zepsute mięso). Ale nie nazwałabym go sklepem przyjaznym mamie- nie
      ma kas pierwszeństwa, ciężarna nie jest przepuszczana w kolejce (na dwie ciąże
      tylko dwa razy zostałam obsłużona poza kolejnością). W ogóle z tą
      "przyjaznością" nie jest najlepiej- w centrach handlowych miejsca dla
      niepalących w kawiarenkach są najczęściej pod postacią plastikowych krzesełek i
      stolików w głównym ciągu (dla palaczy- wygodne, skórzane kanapy i obrusy w
      środku kawiarni), nie ma ich wcale lub istnieją między stolikami dla palaczy.
      "Króluje" tu, niestety, poznański Stary Browar- nie ma gdzie spokojnie usiąść w
      ciąży czy z dzieckiem, chyba, że w obłokach dymu. W łazienkach z reguły nie ma
      przewijaków, ewentualne miejsca dla matki z dzieckiem są zamknięte na klucz-
      który ma bliżej nieokreślony pracownik (nieosiągalny z reguły). Tak więc moje
      doświadczenia są złe. Nie znalazłam dotąd wielu miejsc przyjaznych sad
      • trinte Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 20:46
        Dobrze, że to opisałaś, ja z PIP miałam doświadczenia zgoła odmienne, więc
        niestety po raz kolejny potwierdza się prawda, że wszystko zależy od ludzi.
        Szkoda, że to ciągle ewenement, a nie standard.

        , ewentualne miejsca dla matki z dzieckiem są zamknięte na klucz-
        > który ma bliżej nieokreślony pracownik (nieosiągalny z reguły).
        I to jest skandal.
    • nadika84 Re: Miejsca przyjazane 13.07.10, 22:01
      w Tesco zawsze się pakuję do kasy z pierszeństwem. zrobili taką to
      mi się nalezy. mówię "przepraszam ale ja jestem w ciąży i mam tu
      pierszeństwo na tej kasie". zawsze puszczają. ale robię tak tylko
      przy tej kasie, przy innych stoję grzecznie w kolejce.

      siedziałam też po drugiej stronie kasy i z własnego doświadczenia
      wiem ze kasjerka nie zawsze zauważy inwalidę czy kobietę w ciązy.
      trzeba się upomnieć o swoje. wkurzają się tylko starsi ludzie.
      zdarzyło mi się usłyszeć nawet od eleganckiej kobiety po 70 o
      cięzarnej której kazałam przyjść przed nią, że przecież nie urodzi
      jak poczeka 5 minut. teraz jestem w ciązy i wiem jakie bywa męczące
      czasem stanie. czasami nawet ta minuta potrafi zbawić.
      • tetetka.81 Re: Miejsca przyjazane 14.07.10, 07:59
        A ja wam polecam na większe zakupy Frisco - supermarket internetowy. W pierwszej chwili pewnie uznacie że nie o to w tym wątku chodziło, ale nie ma przyjaźniejszych zakupów moim zdaniem niż właśnie takie. Otóż kiedy ja wybieram produkty mój dwulatek bawi się bez konieczności pilnowania czy nie rozdłubuje dopiero włożonej do wózka śmietany lub nie usiłuje z tego wózka wyleźć. A i z brzuszkiem było łatwiej klikać z kanapy niż ganiać po sklepie, zawsze wszak na końcu przypomni się coś z drugiego końca, oczywiście nie ma potem kolejki ani awantury przy kasie. No i na koniec wielki atut w bloku - zakupy trafiają prosto pod drzwi więc nie ty się martwisz jak przetransportować kilkanaście ciężkich toreb z samochodu po schodach, nie latasz kilkanaście razy jak w moim przypadku jeszcze z małym dzieckiem. Jakość jest ok (nawet mięsko i mrożonki) a zapłacić można kartą kurierowi przy dostawie. A ceny no cóż to nie auchan czy tesco ale sklepy osiedlowe już mogą się schować.
      • trinte Re: Miejsca przyjazane 26.07.10, 20:17
        > siedziałam też po drugiej stronie kasy i z własnego doświadczenia
        > wiem ze kasjerka nie zawsze zauważy inwalidę czy kobietę w ciązy.
        > trzeba się upomnieć o swoje. wkurzają się tylko starsi ludzie.
        > zdarzyło mi się usłyszeć nawet od eleganckiej kobiety po 70 o
        > cięzarnej której kazałam przyjść przed nią, że przecież nie urodzi
        > jak poczeka 5 minut.

        Niestety z osobami starszymi coś jest na rzeczy (nie generalizując oczywiście) -
        identyczna sytuacja, jak opisana powyżej spotkała mnie parę dni temu w Tesco.
        Tesco jak Tesco ma kasę z pierwszeństwem więc do niej podążyłam, przeprosiłam
        grzecznie i poprosiłam o przepuszczenie. Ludzie w kolejce chętnie i uprzejmie
        się zgodzili, aż tu nagle jak taran w wąskie przejście wjeżdża wyładowany
        zakupami wózek zza którego nie widać było nawet zażywnej staruszki, która głośno
        oznajmiała "Inwalida I grupy!! Inwalida I grupy!!). Na nieśmiałe protesty moje i
        kolejki (że kasa preferencyjna dla osób niepełnosprawnych kawałeczek dalej)
        krzyknęła, że tu podjechała i tutaj będzie kupować (!!!~) I po raz kolejny
        rozstrzygająca winna być postawa kasjerki przed którą scena się rozgrywała - ale
        kobitka wykazała totalny brak reakcji i nie odezwała się ani słowem.
        I tym samym znowu chamstwo wygrało. Tym razem w postaci owej głośniej
        "inwalidki" (z całym szacunkiem dla uprzejmych i dobrze wychowanych inwalidów).
        • incienso_g Re: Miejsca przyjazane 26.07.10, 23:05
          Ja mieszkam na Dolnym-śląsku w niezbyt dużym mieście i niestety nawet
          nie wiedziałam,że istnieją niektóre sklepy takie jak u was.No ale
          tesco mamy również z kasą pierwszeństwa.Nigdy sie nie przeciskałam w
          kolejce i to mój błąd.Otóż jestem taka,że szybko mnie można
          wyprowadzić z równowagi więc jestem pewna,że jakby się ktoś odezwał
          to by była jazda na całego.Zawsze jadę na zakupy z moim ukochanym i
          stoimy w kolejce.Ale teraz jak pojadę to się chamsko wepchnę w końcu
          to kasa z pierwszeństwem dla mnie.Trzeba ludziom kupującym i
          sprzedającym uświadomić,że kasa z pierwszeństwem to kasa z
          pierwszeństwem.A jak się komuś nie podoba to do kasy
          obok.Achh....teraz nie mogę się doczekać zakupów hehesmile

          Tak pozatym to nie znam żadnych innych sklepów przyjaznych
          mamie.Niestety takie nasze "wychowane" społeczeństwo.Wyobraźcie
          sobie,że ja stałam pół godz w McDonalds po cole!!I to w 30 stopniowym
          upale.Nikogo nie zainteresowało,że jest mi ciężko.Żal mi takich ludzi
          bo to świadczy o braku ich inteligencji i dobrego wychowania.
          Trzymajcie się dziewczyny i nie dajcie sobie w kaszę dmuchaćkisskiss
    • he_xe Re: Miejsca przyjazane 21.10.10, 17:51
      Niestety to co mnie spotkało:
      forum.gazeta.pl/forum/w,586,117707072,117707072,kasa_pierszenstwa.html
      stało się w jednym z tych sklepów, które wymieniłaś jako swoje typy sad
Pełna wersja