kasia.w4 pytań kilka - wózek, ogólnie 08.11.04, 15:05 hej, takie błahe pytania... kolorystyka - czy jasne siedzisko spacerówki to wada? Bardzo mi się podoba (z granatową budką) ale nie wiem czy to funkcjonalne, czy siedzisko bardzo się brudzi (oczywiście można prać), czy lepiej wybrać siedzisko też granatowe (ale czy to nie będzie za ponure)? spacerówka - oparcie nie ustawia się pod kątem 90 st, tylko tak ok 80 st - czy to źle? ogólnie ma trzy poziomy: całkiem płasko, potem tak pośrodku i właśnie 80 st - czy to wystarczy? (oczywyiście wózek ma osobną gondolkę wpinaną do stelaża, więc spacerówki będę używać dopiero za kilka miesięcy, ale nie zamierzam się potem "przesiadać" na inny wózek). torba do wózka - czy jest potrzebna? - w wybranym przeze mnie modelu kupuje się osobno i nie wiem cy jest sens, czy się z niej korzysta? pościel do wózka - czy tego się używa? jak mam kombinezonik (taki nóżki razem) to chyba wystarczy jeszcze kocyk, czy poduszka i kołderka do wózka jest potrzebna? uff, to tyle, mam nadzieję że rozwiejecie moje wątpliwości, kasia Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: pytań kilka - wózek, ogólnie 08.11.04, 15:47 Kolor siedziska - generalnie każde siedzisko można wybrudzić ) i jaśniejsze i ciemniejsze, kwestia tylko jak bardzo to będzie widoczne, bo przecież nie będziesz czyścić wózka co tydzień... . I to, czy się wybrudzi też zależy od temperamentu pasażera, bo jak będzie siedzieć spokojnie i obserwować świat, to najwyżej wybrudzi się miejsce, w którym będą buciki, a jak będzie szaleć, wstawać, kopać to wiadomo... Mnie drażnią granatowe wózki głównie z tego powodu, że w Polsce to chyba monopol na taką kolorystykę dla wózków Niestety kupiony przeze mnie dla dwójki też jest granatowy, ale to była taka okazja cenowa, że musiałam przełknąć ten granat... Ale pierwszy wózek jaki miałam dla mojej Zuzi był zielony w kolorowe serduszka ) i był wesoły. A wczoraj widziałam parę z jaskrawoczerwonym wózkiem - to dopiero było wesołe ) wiadomo kolor rzecz gustu, ale dlaczego wózki dziecięce muszą być takie ponure? Musisz sama zdecydować. Gdyby ja miała wybór - kupiłabym siedzisko jaśniejsze Oparcie spacerówki - chyba może być te 80 st., nie wiem, czy w ogóle tak nie jest w spacerówkach, zawsze możesz przecież podłożyć dziecku poduszkę pod plecy, jeśli będzie mu tak niewygodnie. Torba do wózka - moim zdaniem konieczna, chyba ża masz jakiś funkcjonalny plecak z wieloma kieszeniami, schowkami itp. Naprawdę dużo rzeczy trzeba brać na spacer, wierz mi... Ja jestem właśnie na kupnie, moja siostra poradziła mi takie "cudo" Canpolu za 70 zł (!) wiem, że drogo, ale ona używa już 2 lata, nie rozleciało się nic, a moje torby dużo tańsze już od dawna są w śmieciach... Torba jest granatowa - a jakże - ale ma kieszonkę na komórkę, miejsca na butelkę, ceratkę do przewijania, coś do schowania brudnych pampersów nawet, wygląda na solidną i funkcjonalną. Biorąc pod uwagę możliwość spacerów z trójką dzieci w różnym wieku, z różnymi potrzebami postanowiłam sobie pozwolić na tą "odrobinę luksusu" ) Jeśli postanowisz kupić inną zwracaj uwagę na to, czy: jest nieprzemakalna, ma naprawdę mocne uchwyty, które nie przetrą się przy większych ciężarach, czy da się powiesić zarówno na ramię, jak i na rączkę wózka, czy ma dużo kieszonek, zamków, schowków itp. Pościel do wózka - nie miałam pojęcia, że jest jakaś specjalna pościel do wózka... Ja będę wozić malucha w kombinezonie i w takim "wkładzie" do wózka, coś w rodzaju śpiworka, zapinane na zamki po bokach, podbijane w środku futerkiem, myślę, że nie zmarznie. No i kocyk w razie konieczności, wiadomo. Jestem przeciwniczką poduszek w ogóle do 1. r.z. dla dziecka, wiec i w wózku takich nie będzie. Znaczy do leżenia, bo jak zacznie siedzieć, to można coś podłożyć pod plecki, jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: pytań kilka - wózek, ogólnie 08.11.04, 16:48 Hej. kolorystyka - własnie wyprałam wózek po synku - najgorsze było pranie siedziska. Dlatego chyba jednak odradzam jasne kolory tej części wózka. Zwłaszcza, jak dziecko zacznie tuptać - przy wkładaniu taka jasna tapicerka szybko sie zabrudzi choćby od bucików. Pomijam fakt, iż młody pasażer często ma brudną pupcię od lądownia na niej )) Spacerówka - zauważ, że żadne siedzenia - krzesła, fotele itp nie mają oparcia pod kątem 90 stopni. Na czymś takim nie dało by się siedzieć. Torba - osobiście mam 2 torby, bo dostałam ale nie lubię wieszać ich na wozku. Jakoś dla mnie jest to niewygodne. Obija mi się taka torba o nogi i mnie to denerwuje. Za to mam spory koszyk na dole i 3 kieszenie po bokach i w budce a jak gdzieś dalej się wybieram to biorę plecaczek. No ale to moje zdanie. Wiele osób bardzo lubi torby przy wózku. Ja podobnie jak Marzek - mam śpiwór do wózka z polarkiem w środku i malusi kobinezonik dla bobaska. Poza tym mam kocyk (jak by śpiwór był za ciepły). To bedzie mój 3 bobas a osobnej pościeli do wózka nawet nie widziałam. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: pytań kilka - wózek, ogólnie 09.11.04, 13:28 Jeżeli chodzi o siedzisko spacerówki to zwróć uwagę czy jest dobrze wyprafilowane, bo niestety w wielu spacerówkach, od wózków wielofunkcyjnych dziecko zjeżdża w dół. Kolorystyka- ja też wolę jaśniejszą i tak jak marzek nie przepadam za granatowymi wózkami, najlepiej aby pałąk z przodu łatwo się odpinał, wtedy nie trzeba dziecka wkładać górą, więc mniej się brudzi siedzisko. Ja też ma cieplutki śpiworek do wózka, ale dla Mai nie miałam i zimą wkładałam jej taki większy kocyk, też jej było cieplutko. Pościel to zbędny wydatek. Jeżeli chodzi o torbę to na pewno się przyda, chyba że wózek ma jakieś dodatkowe kieszonki i pojemny kosz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 dzięki dzięki!! 08.11.04, 18:04 Jesteście nie zastąpione!! Co do tej pościeli do wózka to też jestem zaskoczona - nigdy się z tym nie spotkałam. A okazało się, ze do "mojego" wózka można dokupić taką pościel w kolorystyce wózka i właśnie zgłupiałam - bo nie wiedziałam czy coś takiego się powrzechnie używa, czy to tylko taki gadżet ekstra - jedynie w tym modelu. jeszcze raz dzięki )) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Chyba na pewno będę mamą listopadową. 08.11.04, 22:17 Witam Byłam dziś u mojego lekarza i dowiedziałam się, że: dzidzia jest na dole, jest duża, że mam ok 3 cm rozwarcie (chociaż szyjka jeszcze trzyma), że pan doktor będzie szczęśliwy jak wytrzymam jeszcze dwa tygodnie, ale nie sądzi abym przekroczyła 29 listopada. I tak sobie pomyślałam, że chyba najwyższa pora spakować torbę i kupić pampersy. A ja już wrosłam w towarzystwo grudniowe, a tu listopad wyskakuje, buuuu Idę spać bo Marek ma katar i nocki są trudne- a ja mam wypoczywać! Ha,ha ciekawe jak? Co do dużych pampersów to nie miały one przypadkiem ok 80 sztuk? A newborna sobie przy Marku odpuściłam i teraz też. Kupię od razu te następne. Pozdrawiam. Aha jest wśród nas jakaś Łodzianka? Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Chyba na pewno będę mamą listopadową. 09.11.04, 10:40 Nic się nie martw - zostajesz tu z nami, niezależnie od tego, kiedy urodzisz. Trzymam kciuki za wytrzymanie jak najdłużej. Pozdrowionka )) Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Chyba na pewno będę mamą listopadową. 09.11.04, 11:30 Oleniek, wiele z nas może się rozdwoić w listopadzie, inne dopiero w styczniu... ja tam się nie wybieram na listopad na "Rówieśnikach" tylko poczekam, aż Iwoku założy jakiś wątek, który pomoże się nam wszystkim odnależć jakoś. Były już propozycje jakiejś fajnej nazwy, która by uwzględniała różne terminy porodów. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: pytań kilka - wózek, ogólnie 09.11.04, 23:39 Ponieważ ja jeszcze nie mam dzieci i nie mogę się wypowiedzieć jako autorytet w kwestii koloru siedziska czy ułożenia siedziska spacerówki (chociaz osobiście będę starała się wybrać coś w kolorze granatowym, bo mam kupiony stelaż wózka z akcentami granatowymi i kszesełko samochodowe równiez w graniacie), napisze o torbie, którą wybrałam. Na forum "edziecko zakupy" wyczytałam, że bardzo dużo Mam polecało torby Graco, które można kupić na allegro www.allegro.pl/show_item.php?item=34597220. Niestety są one tylko w kolorze granatowym, ale są to duże poręczne torby, które możesz przewiesić przez ramię, wziąć za ramiączka w rękę i powiesic na ramie wózka. Jedynym minusem w moim odczuciu, jest brak przewijaka, ale chcę go dokupić w sklepie. Bardzo dobrze komponuje się z moim wózkiem, właściwie, jak ktos nie wie, to powie, że to komplet. Ponadto ma dużo kieszeni, jest nieprzemakalna i ma dodatkową kieszeń na pieluchy. Mi się podoba, zwłaszcza, że za nią zapłaciłam, chyba 84 zł (łącznie z przesyłką), a na torbę firmową do mojego wózka musiałabym wydać 219 zł. Osobiście polecam. Musze zaznaczyć, że jest to torba miękka, ale ja taką własnie wolałam. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re:coś link do strony nie zadziałał :-( 09.11.04, 23:46 Szukaj w "Pozostałe", najlepiej od razu wybierz województwo mazowieckie, aukcja nazywa się "Nowa torba graco - promocja", obecnie na 3 stronie, zostało 11 dni do końca aukcji. Pozdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Opieniek! 09.11.04, 11:19 Cześć Aniu, Byłam wczoraj na spotkaniu z Edytą Dzierżak - Postek. Miałaś rację, to bardzo sympatyczna kobitka. Na moim mężu sprawiła też wrażenie osoby bardzo kompetentnej, choć przerażenie na jego twarzy w trakcie rozmowy np. o lewatywie, nacinaniu itp. było ogromne Wypytałam o wszystko i jestem teraz bardziej spokojna o przebieg całej akcji i pobyt w szpitalu. Zdecydowałaś już gdzie będziesz rodzić? Pozdrawiam cieplutko, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Do Opieniek! 09.11.04, 12:05 Cześć Iwonka, chyba będę rodzić na Czerniakowskiej, jest po remoncie. Jutro idę zobaczyć, a 18.11 idę na usg do Osóbki- Morawskiego i wtedy zdecyduję na 100% Cieszę się, że Edyta Wam się spodobała, ona jest bardzo fachowa i spokojna, potrafi sprawić, że czujesz się bezpieczna. Szkoda, że nie będę z nią rodzić, ale naprawdę przemyślałam to wszystko i nie mogę sobie pozwolić na długie czekanie na cc, jeśli coś się dzieje. A na Żelaznej trzeba rodzic naturalnie- tak ostatnio powiedziano jednej dziewczynie z forum, która chciała sie tam umówić na cc, które ze względu na stan zdrowia musi mieć. Pozdrawiam, Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: GRUDZIEŃ 2004 09.11.04, 12:02 Cześć Kochane Słonice )) Jutro idę do mojego gina i ciekawam, co mi powie, bo juz od tygodnia czuję nacisk na szyjkę (takie kłucie), że cos czuję, że Mateuszek nieźle sie tam wciska. Co prawda nie chciałabym urodzić przed terminem (teraz to mój 35 tc, ale same wiecie, że to różnie bywa Chcę już zwolnienia do dnia porodu, bo nie daję rady dojeżdżać do pracy, a siedzenie 8 godzin przed kompem z małymi przerwami też daje się ostro we znaki: kręgosłup, kość ogonowa, twardniejący brzuch, klimatyzacja... itd. itp. Dziewczyny, jak to w końcu jest z tym macierzyńskim - liczą dwa tygodnie przez planowana datą porodu czy nie? Lepiej starać się o zwolnienie od innego lekarza niż ginekolog? Szkoda dwóch tygodni, tym bardziej, że nie wiem czy ze względów finansowych nie będę musiała wracać po macierzyńskim do pracy (( Jedno, co muszę koniecznie zrobić, to doprowadzić zakupy wszystkich brakujących rzeczy w tym tygodniu (może piątek) do końca. Pomimo, że nie wiadomo, kiedy się przeprowadzimy, ja muszę być gotowa i nie mogę się stresować, że nie będę miała w co ubrać dziecko w szpitalu i takie tam. Aptekę z grubsza mam załatwioną, bo to było chyba najłatwiejsze, bo po prostu dałam mojej mamie listę (pracuje, jako pomoc aptekarska), a w czrawtek przyniesie mi do obejrzenia i poczytania na ulotce zalet i wad termometru elektronicznego do pomiaru dzieku tempki w pupie, pod paszka, albo w buzi. Jak go sobie obaczę, to dam Wam znać, czy wydaje się być praktyczny (kosztuje ok. 25 PLN). Jak się zbiorę porządnie w garść, to na grudzień zostanie nam wózek, łóżeczko, przewijak i pieluszki. Poza tym skusiłam się na Mustelę na już zaistniałe rozstępy. Fajnie się rozprowadza, ładnie pachnie i... zobaczymy czy coś pomoże, a smarować trzeba 3 m-ce Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa rozmyslania o porodzie 09.11.04, 16:19 Kochane, czy Wy tez ciagle myslicie o porodzie? Staram sie nie robic tego, a jednak, najczesciej w nocy, dopada mnie rozmyslanie na ten temat. Juz sama nie wiem, czy bardziej sie niecierpliwie, czy boje... W kazdym razie, dzis w nocy 4 godziny "rodzilam". Nareszcie uporalismy sie z mezem z remontem! Teraz zostalo troche sprzatania, a ja jestem koszmarnie nieruchoma i leniwa! Zawiazanie butow - marzenie. Wyprawka tez zakupiona. Dzis maz dokupi laktator i wanienke. I mamy juz wszystko. Bardzo sie ciesze, choc w portfelu pustka totalna. Wczoraj rozczulilam sie nieprawdopodobnie, bo kupilismy pampersy (80 sztuk w paczce) i chcialam sprawdzic, jak "to" wyglada. Przezylam szok! One sa takie malutkie!!! A mi sie wydawalo, ze sa o wiele, wiele wieksze! A tak w ogole, to na ile starcza taka paczka??? Na tydzien? Dzis (chyba) juz po raz ostatni bylam na pobieraniu krwi (morfologia, hbs itp). W koncu to 35 tydzien, wiec chyba nie beda mi zyl do samego porodu dziurawic! Ciesze sie, bo nie lubie tego. I bardzo sie niecierpliwie. Caluski dla wszystkich mam. Dorotka Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Dziewczyny, czy mam się martwić? 09.11.04, 16:37 Bo dziś bolą mnie krzyże... tak jakoś miesiączkowo... o ile wiem, to chyba nie jest dobry objaw Ale nie mam żadnych większych twardnień, regularnych skurczy itp, brzuszek twardnieje tyle ile zazwyczaj. Ktoś wcześniej pisał, że boli kręgosłup i krzyże, więc nie wiem, czy to normalny objaw pod koniec, czy coś niepokojącego? Jak odróżnić np obciążenie kręgosłupa mieszczące się w granicach normy ze skurczami ciut za wcześnie? Bo wiecie dziewczyny, ja niby dwa razy rodziłam, ale skurczy takich prawdziwych to nie miałam okazji doświadczyć. No i mam nadzieję, że tak zostanie, dla malucha to jeszcze za wcześnie. Jejku najwyższy czas spakować do końca torbę, w piątek po wolnym czwartku do Tesco i końcówka zakupów koniecznie! Na razie wzięłam nospę ale niezbyt pomaga I jeszcze 3 pytanka odnośnie zakupów: 1) czy Bepanthen na brodawki to miał być krem czy maść 2) jaki Linomag do pupy kupić, zielony czy żółty, bo już nie pamiętam 3) jaką markę pieluch kupujecie? Dziewczyny na forum e-dziecko polecają Tesco, podobno całkiem niezłe i tanie, ale nie mają rozmiaru na noworodki, więc co? Pampers New Born, a może ktoś ma coś innego sprawdzonego? Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Dziewczyny, czy mam się martwić? 09.11.04, 16:43 Jako debiutantak w problemie skurczy Ci nie pomoge, ale pamiec mam dobra wiec tylko tyle ze linomag ma byc zielony a bepanten polecano na forum jako raczej maść. pzdr i trzymam kciuki żeby to była tylko przejściowa niedyspozycja. F Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Dziewczyny, czy mam się martwić? 09.11.04, 17:42 Z tymi skurczami to rzeczywiście ciężka sprawa. Ja mam częste twardnienia brzucha, bóle miesiączkowe też od wielu tygodni, a mój lekarz twierdzi, że nie ma się czym przejmować. Niepokojącym objawem mają być dopiero regularne, bolesne skurcze utrzymujące się przez co najmniej 2 godziny. Więc staram się nie panikować i czekam spokojnie na właściwą "akcję" - podobno nie da się tego z niczym pomylić. Bepanthen na pewno polecany w maści, a linomag zielony. Jako debiutantka nie mam jeszcze przetestowanych pieluch, na razie zakupiłam Pampers Newborn, jak się nie sprawdzą, to trzeba będzie przetestować inne ( a z tego, co widziałam to jest tego trochę w sklepach - nie wiadomo na co się zdecydować). Pozdrawiam wszystkie mamy! Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Dziewczyny, czy mam się martwić? 09.11.04, 18:00 jeśli chodzi o maści i skurcze, zgadzam sie z przedmówczyniami. Z tymi skurczami to, kurcze, dziwnie jest ja też mam czasami tak napięty i bolący brzuch, że mam ochotę jechać na ktg w środku nocy. Jednak TE skurcze naprawdę są zupełnie inne, boli jak cholera i trochę tak inaczej. Zresztą są one regularne i nie mijają. do pupy dobry jest też alantan, ja używałam poprzednio, teraz mam linomag, bo niedawno testowałam na moim alergiku. jeśli chodzi o pieluchy, też nabyłam newborny, przy poprzednim dziecku pampers mi się sprawdził, chociaż newbornów wtedy nie było, od razu te większe. Były też kiedyś rewelacyjne i tanie Libero, niestety producent wycofał je z polskiego rynku. Pozdrawiam, Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Dzięki dziewczyny 09.11.04, 18:38 MOże to i przy końcówce tak ma być... Jeśli mnie coś boli, to pewnie różne części ciała mojego chudziutkiego ponoć Juniora wbijające mi się w różne moje organy Do tej pory o tym tylko słyszałam, teraz już wiem, że ruchy mogą faktycznie boleć. I w sumie tez nie wiem, na ile to twardnienie całego brzucha, a na ile po prostu wypięcie się kogoś od środka, bo te nieprzyjemne objawy na ogół zdarzają się, gdy mały się rusza. Zobaczę jaka będzie noc, jakby co, to jutro podskoczymy do ginki na dyżur do szpitala. I dzięki za rady odnośnie koloru, marki kosmetyków ) dopiszę do listy te szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: torba spakowana! 09.11.04, 19:08 Chcialam sie pochwalic ze dzis razem z mezem spoakowalismy moje rzeczy i dziecka do jednej torby - wszystko juz dopiete na ostatni guzik. Pozdrawiam Ania i Lenka (36tc) Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: torba spakowana! 09.11.04, 21:23 No właśnie, co bierzecie do szpitala? Pewno była wcześniej lista, ale nie potrafię znaleźć. Pamiętacie kiedy o tym była mowa? to wrócę do starych postów. Coś mi ostatnio pamięć szwankuuje. Co do rozmyślania o porodzie to też często wyobrażam sobie jak to będzie drugi raz. Tak samo krótko? a może długo? itd. Boję się chyba nawet bardziej niż przed pierwswzym. Marek nie miał być dużuy, a ja do końca chodziłam na 2-3h spacery (nawet w dniu porodu byłam na długim spacerze) a teraz zero kondycji. Jestem gruba, stacjonarna, a dzidzia ma być duża. No cóż w końcu się dowiem jak to będzie bo akurat porodu nie da się uniknąć Ide spać, jestem potwornie zmęczona. Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: torba spakowana! 09.11.04, 22:37 Oleńku, sama ostatnio szukałam wyprawki, żeby sprawdzić czego mi brakuje, i wyprawka i lista do szpitala jest między 1200-1300 postem. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: Dziewczyny, czy mam się martwić? 09.11.04, 22:04 A u mnie o wiele lepiej sprawdzał się krem Bepanthen niż maść, dlatego polecam krem. Jeżeli chodzi o pieluszki to ja polecam również Huggies, też są w rozmiarze newborn, jak Pampersy. Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: Dziewczyny, czy mam się martwić? 10.11.04, 08:49 Hej! Marzek ja tez mam takie bóle. dziś ide do gina, zobaczymy co powie. Dziś w nocy znów rodziłam, nawet mężowi kazalam zapisywać częstotliwość skurczy, ale oczywiście rozeszło się po 3 godzinach. Poza tym okropnie boli mnie spojenie łonowe, ledwo chodze. dziś jak wejdę na fotel ginekologiczny, to lekarz będzie mnie musiał sam z tamtąd ściągnąć, bo sama nie zejde. Jesli chodzi o Bepanthen to dla siebie wzięłam maść, dla dzidziusia krem. Pieluchy kupiłam Pampersa i Haggisy. Jak maluszek troszke podrośnie, to pewnie na dzień zacznę kupować coś tańszego, a na noc pozostane wierna tym markom wyżej wymienionym. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Mam już większą część wyparwki - wreszcie :-) 10.11.04, 00:18 Kochane, udało mi się wreszcie wczoraj wyciągnąć mojego lubego na zakupy (w końcu nie mógł odmówić swojej kochanej, ciężarnej żonie w dniu urodzin ) i kupiliśmy stelaż Trophy Air 6 firmy Bebe Confort i fotelik samochodowy (oczywiście wpinany w stelaż). Oprócz tego kupiliśmy wanienkę i nożyczki do paznokci firmy Bebe-Jou (nie są tanie, bo kosztują 26 zł, ale uważam, że warte polecenia i tej ceny). Gondolkę zamierzam kupić używaną, gdyby któraś z Was słyszała, że ktos chce się pozbyć gondolki Prelude w kolorze granatowym bądź zbliżonym do niego, na terenie W-wy, to dajcie, proszę znać. Tak więc, z tych większych zakupów została mi jeszcze gondolka i łóżeczko (które mamy upatrzone, musimy jeszcze kilka dni poczekać na napływ gotówki i w końcu ono również znajdzie sie u nas w domu). Poza tym został mi do kupienia śpiworek do wózka, ale mam namiar na panią, która szyje takie śpiworki dla sklepu firmowego BB Confort w Poznaniu, dzięki czemu, też na tym trochę zaoszczędzę. Muszę kupić jeszcze wszystkie aptekarskie produkty dla siebie i maleństwa. Co do Pampersów, to moja przyszła szwagierka pracuje w pewnym znanym sklepie połączonym z apteką i załatwi mi dwie paczki Pampersów 2 (chyba 5-7 kg, czy jakoś tak) gratis (tylko dlatego, że rozdarło sie troszke opakowanie. Oby częsciej się darło )) Dzięki tym zakupom mam o wiele lepszy humorek Ten wózek sprawił mi chyba więcej radości w dniu urodzin, niz prezent w postaci sokowirówki i blendera (które bardzo sie przydadzą jak pojawi się maleństwo). Stale podchodzę do wózka i chociaz chwilę musze przy nim pomajstrować. Już nie moge doczekać się Klaudii. A mój lekarz niestety zaniemógł, coś mu się stało z kręgosłupem i trafił dziś do szpitala. Dlatego nie byłam dziś na wizycie i nie wiem, czy po ostatnich skurczach nie zaczęła się skracać szyjka. Mam nadzieję, ze chociaż do 37 t.c. mała posiedzi w środku. Kończę Was zanudzać, idę spać, kolorowych snów. Aneta i Klaudia (33 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Ostatnie przygotowania 10.11.04, 00:47 Neti gratuluję zakupów. Byłam u swojego gina w poniedziałek i uprosiłam o późniejszy termin cc. Jutro idę na ktg do szpitala i wyznaczy mi dokładny termin. Na razie między 22 a 25 listopada. Mam nadzieję że wytrzymam, choć podejrznie mocne miałam dziś skurcze i kręgosłup też tak dziwnie się napinał, ale jestem dobrej myśli. Jutro się pakuję, nie mam jeszcze podkładów dla siebie i apteka tylko częściowo skompletowana. Łóżeczko kupiłam w poniedziałek po okazyjnej cenie. Zdecydowałam się po rozmowach na forum na turystyczne. Wygląda ładnie i myślę że jest bardzo funkcjonalne. Dziewczyny mam pytanie czy kupowałyście pościel do łóżeczka przez neta? Ile kompletów i gdzie? Pozdrawiam Was cieplutko. Marzek trzymaj się. Poczekaj jeszcze tochę... Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Do Marzek i Rybki 10.11.04, 09:58 Witam z rana w ten słoneczny dzionek Dzięki Marzek za namiar na listę zaraz poszukam Rybko co do łóżeczka turystycznego to: 1. jak dzidzia ma tam spać na stałe to koniecznie kupcie inny niż w zestawie materac! Te w zestawie nie są przystosowane do stałego spania 2. Mamy łóżeczko turystyczne (z podwieszanym materacem dla noworodka) i zwykłe łóżeczko (właściwie to Mareczek ma ) i mogę jedno stwierdzić na co dzień, przy starszym dziecku (tzn jak trzeba opuścić materac) to turystyczne jest niewygodne. W nocy ciężko zobaczyć przez siateczkę dzidzię, ale najważniejsze to to, że w razie choroby nie masz jak głaskać maluszka. Musisz stać pochylona nad łóżeczkiem (wierz mi kręgosłup wtedy pęka) to samo przy podawaniu przez sen jakiegoś picia. A często katarek to leżenie, albo siedzenie koło łóżeczka całą noc! A w normalnym łóżeczku ze szczebelkami to zawsze możesz włożyć rękę przez szczebelki. Dzidzia jak podrośnie może w takim łóżeczku brykać, stać, przewalać się, skakać (no z umiarem ) A w turystycznych jest znaczek, że nie wolno w nich stać tylko spać (chyba, że masz inne). Jeśli mimo to łóżeczko takie Ci odpowiada to pamiętaj o solidnym twardym materacu np kokosowym (absolutnie nie pianka). Radę tę dał nam nasz prywatny ortopeda, pod którego opieką ze względu na stópki jest Mareczek. My też się zastanawialiśmy, ćzy kupić drugie drewniane łóżeczko, czy przenieść Marka do już posiadanego turystycznego. No i to nam powiedział. (aha stanie nad łóżeczkiem to wyszło samo "w praniu" )) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: Do Marzek i Rybki 10.11.04, 11:42 Oleniek dzięki za radę. Poszukam w takim razie materacyka kokosowego. Łóżeczko turystyczne kupiłam po dość długim i mozolnym rozważaniu. Ponieważ to jest moje trzecie dziecko. Zamierzam je karmić piersią w związku z tym noce będzie a pewno spędzać ze mną, szczególnie w trakcie choroby. Dużo wyjeżdzamy to raz, łóżeczko będzie służyć głownie na dzień i to dopóki maleństwo będzie zasypiać w dzień. Na późniejszy okres przymierzam się na łóżko piętrowe. To wszystko są plany. Moje plany co wcale nie znaczy że się sprawdzą )) Wszystko się okaże. Ale jeszcze raz bardzo Ci dziękuję. Przeanalizowałam różne wypowiedzi na forum związane właśnie z firmą i funkcjonalnością łóżeczka jako kojca i akurat ten model który mam powinien spełniać swoją funkcję. Pozdrawiam cieplutko Beata Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: Mam już większą część wyparwki - wreszcie :-) 10.11.04, 10:04 Nati, zaglądaj często na allegro, bo tam często są wystawiane goldole Prelude. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Mam już większą część wyparwki - wreszcie :-) 10.11.04, 12:21 Dzięki za podpowiedź. Wiem, że tam można znaleźć gondolki, ale niestety wszystkie kolory oprócz granatu i niebieskiego bo jest to (jak mi powiedziano w sklepie-hurtowni) chodliwy kolor i zawsze ktoś ze znajomych się znajdzie, kto odkupi taką gondolkę. I najczęściej sprzedający mieszkają bardzo daleko od W-wy. A jak już jest właściwy kolor, to znowu do sprzedania tylko w zestawie. Jak na razie mam pecha Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
patunia79 Re: Do Neti - bardzo ważne 10.11.04, 17:41 Zajrzyj tutaj, może to gondolka dla Ciebie ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=17493998 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Do Neti - bardzo ważne - do Patunii 10.11.04, 22:10 Wielkie dzięki Patunia, Ela odpowiedziała wczesniej na moje ogłoszenie na forum Kupię, ale niestety nie udało nam sie spotkać. Od dwóch dni czekam, aż się do mnie odezwie, kiedy możemy do niej podjechać. Ale wielkie dzieki za info Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiado Re: Do Neti - Mam już większą część wyparwki 15.11.04, 01:13 > Poza tym został mi do kupienia śpiworek do wózka, ale mam namiar na panią, któr > a szyje takie śpiworki dla sklepu firmowego BB Confort w Poznaniu, dzięki czemu > , też na tym trochę zaoszczędzę. Aneta, Czy mogłabyś podać ten namiar na panią, która szyje te śpiworki - poszukuję takowego do mojej gondolki BB Confort. Dziękuję i pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa sudocremy, linomagi, bepantheny i inne 10.11.04, 10:09 Kochane, na naszej liscie wyprawkowej jest kilka masci, ktore maja podobne dzialanie (wg farmaceutki z apteki). Nie bardzo wiem czym rozni sie sudocrem od linomagu i bepanthenu. Kazdy z nich ma lagodzic podraznienia na skorze dziecka. Wiec jak mam je uzywac? Zamiennie? Na dodatek kupilam krem nivea na podrazniona skore, wiec chyba troche duzo tego... Dzis nocka malo przyjemna byla. Brzuch mnie bolal przez kilka godzin. Ale nie odczuwam tego jako skurcze, tylko zwykly bol. Zawsze mi sie tak robi, jak sie przeforsuje. Dzis odpoczywam. Tez spakuje torbe. Brakuje mi tylko koszuli do szpitala. A tak w ogole, to zastanawiam sie, czy jak sie rodzi, to podwija sie koszule, czy nago sie rodzi? I czy ta koszula sie pobrudzi? (krwia na przyklad...) Nie wiem, czy mam wziac na porod jakas "stara", ktorej nie bedzie zal wyrzucic, gdy sie zabrudzi... Wyprawka juz skompletowana. Laktator i wanienka dotarly. Ufff... Zreszta, jak czegos zabraknie, to mieszkamy w poblizu Tesco i wysle meza z kartka. Caluje Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: sudocremy, linomagi,bepantheny i... koszula ;) 10.11.04, 11:20 musztarda_ziolowa napisała: > Kochane, na naszej liscie wyprawkowej jest kilka masci, ktore maja podobne > dzialanie (wg farmaceutki z apteki). Nie bardzo wiem czym rozni sie sudocrem od linomagu i bepanthenu. Kazdy z nich ma lagodzic podraznienia na skorze dziecka. - Ja kupiłam Bepanthen w kremie - za poradą pani w aptece (do pupy dziecka). Nie wiem, czy ten krem nada się do piersi na wypadek obolałych od karmienia brodawek, ale jak nie, to kupię maść (choć może wcale nie będzie trzeba). Myślę, że więcej kremów / maści nie potrzeba. Jakby co, to zawsze możesz dokupić "świeże". Ja zamierzam kąpać Małą w emulsji Oilatum, oliwkę kupiłam tylko i wyłącznie do wspomagania wycierania pupy (gdzieś o tym wyczytałam, nie wiem, czy nie w naszym wątku ), więc jeśli dokupię jeszcze jakiś krem, to też Oilatum o wszechstronnym zastosowaniu (także do ochrony skóry na zimowych spacerach). > Brakuje mi tylko koszuli do szpitala. A tak w ogole, to > zastanawiam sie, czy jak sie rodzi, to podwija sie koszule, czy nago sie rodzi? I czy ta koszula sie pobrudzi? (krwia na przyklad...) Nie wiem, czy mam wziac na porod jakas "stara", ktorej nie bedzie zal wyrzucic, gdy sie zabrudzi... > Rodzi się w koszuli szpitalnej albo własnej Tydzień temu, w ramach zajęć ze szkoły rodzenia w MSWiA zwiedzaliśmy porodówkę. Położna oprowadzająca (notabene bardzo sympatyczna kobieta) poradziła, żeby na okres porodu zabrać jakąś starą niepotrzebną koszulę, a najlepiej za dużą koszulkę od taty maleństwa, taką, którą można potem wyrzucić. Powiedziała, że koszula bardzo się brudzi i nie ma sensu tego potem prać. Oczywiście, jak się nie weźmie swojej, to dostanie się szpitalną. Ja właśnie zakupiłam dwie koszule z rozcięciami do karmienia i wezmę je już na okres po porodzie. Na sam poród - albo jakąś faktycznie starą i niepotrzebną męża, albo żadną. W Międzylesiu, gdzie zamierzam rodzić, położna nic nie wspominała o własnej koszuli do porodu. Właściwie to, jak sobie przypominam, powiedziała, że koszulę dostaje się w szpitalu. Serdeczności, Magda. Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Re: sudocremy, linomagi,bepantheny i... koszula ; 12.11.04, 15:14 Co do kremow i masci, to mam tego za duzo. No trudno, najwyzej bede smarowac siebie, mala i meza, a jak starczy, to i psy! )) Koszulke juz kupilam, ale rzeczywiscie biore jakas stara, albo podkoszulek meza. Zal byloby wyrzucac zupelnie nowa rzecz. Zastanawialam sie, czy produkty firmy Oilatum sa ok? Ja kupilam malej oliwke i mydelko firmy Bubchen (pisane przez "u" z kropkami). Pozdrawiam Dorotka Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: sudocremy, linomagi,bepantheny i... koszula ; 12.11.04, 23:40 musztarda_ziolowa napisała: > Zastanawialam sie, czy produkty firmy Oilatum sa ok? Emulsja jest na bazie parafiny, nie ma za wielu dodatków i jest kompletnie nie uczulająca. Używałam kiedyś, z zalecenia dermatologa (nadmiernie wysuszona skóra) właśnie emulsji do kąpieli. Nie mam zastrzeżeń. Na opakowaniu napisali, że należy uważać, żeby nie wywinąć kozła w wannie, bo zostawia taką tłustą powłokę (jak po oliwce) Podczas prezentacji na dniach otwartych w Międzylesiu pielęgniarka powiedziała, ze używają emulsji Oilatum do kąpieli noworodków - dzięki temu nie muszą oliwkować. A krem (także na bazie parafiny) ponoć nadaje się i do posmarowania pupy i całego ciałka i buźki przed zimowym spacerem. Ale to dopiero będę mogła sprawdzić w praniu Serdeczności, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: sudocremy, linomagi,bepantheny i... koszula ; 13.11.04, 04:57 Niestety o takich porach sie ostatnio budze. Zasypiam ponownie ok 7-8. Miłych snów moje drogie. F Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 wybrałam szpital i do Marzek 10.11.04, 13:24 zdecydowałam się rodzić w szpitalu Orłowskiego na Czerniakowskiej. Dzisiaj byłam oglądać, oddział wyremontowany, sale do porodu rodzinnego dwie. Poza tym nie czekają za bardzo z cc- i o to chodzi. No i mam tam najbliżej domu. Tak więc Marzenko, zmień na liście przy następnej 100, proszę. U mnie ubranka już wyprane, dzisiaj będę prasować. Wszystko chyba mam( oprócz kapci i szlafroka) Przypomniało mi się jeszcze o ręcznikach papierowych. W wyprawce tego nie ma, ale przydają się zamiast papieru toaletowego po porodzie, więc jeszcze dokupię. W długi weekend planuję wyczyścić wózek i fotelik, jakoś nie mogę się zabrać do tego wracam do czytania nowego Pana Kuleczki, kupiłam synkowi i już prawie przeczytałam. Chyba dam mu dzisiaj, a pod choinkę zostanie kalendarz Całuję, Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Komunikacja miejska, kolejki w sklepach itp. 10.11.04, 15:46 Moje Drogie, Mimo, iż żadko zdarza mi sie jezdzic autobusami po miescie, czasami jednak potrzbuje przemiescic sie gdy mąż jest w pracy. I co zauważyłam: choćbyś brzuch wkładała w ucho siedzącego/ej faceta/chłopaka/studentki/kobitki/(kogokolwiek) to nikt Cie nie widzi. Nagle świat za oknem okazuje się taaaaaki interesujący. Nie chodzi o to, ze mi jest cięzko stać, chodzi o to, że niektórzy kierowcy autobusów jeżdżą jakby przewozili worki ziemniaków i trudno jest utrzymać równowagę na zakrętach. A co dopiero mówić gdy ma się dobry balast z przodu. Od trzech dni jezdzilam autobusami, tylko raz mi sie zdarzylo, ze młoda kobieta namierzyła mi miejsce wolne (gdy stalam z tym swoim brzuchem w uchu jakiejś panny zapatrzonej w komórkę). Okazalo sie ze jest młodą matką i wie co to znaczy. Paranoja. Poza tym, bylam w Auchan na Modlinskiej na zakupach (kupilam sobie bawełnianą koszule z guziczkami - cale 26 zł ))). Stalam pod kasą, nad która bylo napisane: "Inwalidzi i kobiety w ciązy obsługiwane są bez kolejki". Taaaaa... to tylko napis. To tyle. Oburzona M. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka Re: Komunikacja miejska, kolejki w sklepach itp. 10.11.04, 21:48 Martolina, jakbym siebie czytala....identyczne doswiadczenia. Jezdze codziennie komunikacja miejska do pracy i zazwyczaj wsiadam i wysiadam na malo uszczeszczanych przystankach, wiec jakies wolne miejsce sie znajdzie. Czasem jednak przesiadam sie na tramwaj, by szybciej dojechac do centrum (korki!!!)i tu jest bol.Trudno przeoczyc moj brzuch (107 cm) - a jednak slepota totalna. Siedzi mlodzian, brzuch moj ma przed nosem i nic, widok za oknem (zwlaszcza gdy ciemno) zaiste pasjonujacy. To samo - zwawy piecdziesieciolatek, pannica ze sluchawkami walkmana na uszach....Ja oczywiscie moge postac te kilkanascie minut, podobnie jak Ty, obawiam sie, ze autobus czy tramwaj szarpnie i polece przedf siebie, jak dluga.... Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Komunikacja miejska, kolejki w sklepach itp. 10.11.04, 22:33 Hanyszko! Jak mówiłam, paranoja! Na szczescie juz niewiele tych jazd w ciązy przede mną, bo: 1. jestem na zwolnieniu i do pracy nie musze chodzic (ostatnie szkolenia w pracy mialam i juz skonczylam) 2. do lekarza zazwyczaj udaje sie samochodem (podwieziona przez Ślubnego), 3. wyprawka juz w calosci gotowa, wiec większe zakupy z głowy; 4. nie ruszam sie z żadnego innego powodu juz z mojego Tarchomina autobusem. Koniec! Odpowiedz Link Zgłoś
dorella Re: Komunikacja miejska, ludzie w sklepach... 10.11.04, 22:50 Kochane, ja niby nie jezdze komunikacja miejska, ale ostatnio wybralam sie na zakupy gwiazdkowe. W wielkim centrum handlowym NIGDZIE i NIKT nie przepuscil mnie w kolejce. Nie mowiac o tym, ze ludzie chodza jak bledni, gapiac sie tylko w wystawy, pchajac przed soba n.p. wozki zakupowe prosto na moj brzuch. Uff, dobrze, ze juz zrobilam te zakupy. Bo okazuje sie, ze kobieta w ciazy powinna byc najwieksza tupeciara. Tylko ze to spala nerwy. Pozdrawiam dorelka Odpowiedz Link Zgłoś
franula do Martoliny 10.11.04, 23:14 do kiedy to nam powiedzieli: póki się maluszek nie bedzie umiał sam odwrócić a listę rzeczy zaraz przepiszę. Fr Odpowiedz Link Zgłoś
franula co kazali wziac ze soba 10.11.04, 23:34 Do szpitala kazali: 1. dokumenty: leg ubezp (wazna 1 msc!) dowod grupa krwi (przypominam oryginal!) badania: WR HbS USG morfologia mocz 2. ubranie: koszulka do porodu krótka dwie koszule do karmienia stanik kapcie klapki szlafrok bielizna (majtki jednorazowee) 3) środki czystości: mydlo wpłynie lub płyn do higieny inmtymnej podpaski/podklady 2 ręczniki (maly do hig. intymnej) inne kosmetyki 4) woda niegazowaa kubek sztućce (!!!!!) tabletki przeciwbólwoe paracetamol !!!! dla Dzidzi: 4 koszuliki lub body 4 kaftaniki 4 spiochy 2 czapeczki 1 rekawiczki 2 pary skarpetek rożek lub kocyk 5 pieluch tetrowych paczka jednorazowych opakowanie chusteczek nawilżonych oliwka linomag, sudocrem. W porówaniu z poprzednią listą zabrakło: karty ciąży, skierowania do szpitala, badań na przeciwciała przy ujemnym rh, konsultacji od specjalistów i kart z poprzednich pobytów szpitalu. A także skarpetek dla mamy wkładek laktacyjnych, laktatora (ew.). ufam że nie zawiodłam zaufania położonego we mnie przez tak szacowne grono. ufff Pozdrawiam Franula Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re: co kazali wziac ze soba 11.11.04, 10:18 franula bardzo dziekuje za "świeżą" listę joanna Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: co kazali wziac ze soba 11.11.04, 13:45 Wielkie dzięki Franula Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: co kazali wziac ze soba 11.11.04, 15:46 Dzieki Franulo, Tworzę więc nastepną liste w kalendarzu! Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora do Netii912 - gondola granatowa 10.11.04, 17:59 właśnie znalazłam ogłoszenie na forum - wklejam link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=17493998&v=2&s=0pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: do Netii912 - gondola granatowa 10.11.04, 18:00 jeszcze raz, bez pozdrawiam w adresie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=613&w=17493998&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: do Netii912 - gondola granatowa 10.11.04, 18:38 Czesc wszystkim, po wczorajszej szkole rodzeniana Starynkiewicza. Zajecia byly o karmieniu piersia. Wszystko ok, tylko jedna rzecz mnie zastanawia. Pani powiedziala, ze jesli dzicko lezy bez dozoru to tylko na boczku. Sądzilam że bezpieczna jest pozycja na wznak, ale nie, bo się może zadławić. czy naprawde nie kładłyscie noworodka na wznak do spania? W ogóle? Dostałysmy tez rozpiske co trzeba zabrać do szpitala dla dzidziusia (i uzupełnienie dla mamy). Jesli ktos jest zainteresowanyto przepiszę ale w tej chwili mi sie nie chce jesli nie wiem że to komus potrzebne. Z rzeczy, które nie przyszłyby mi do głowy: kubek i sztućce (!!!) oraz tabletki przeciwbólowe na bazie paracetamolu. Dopytałam się i dostaja 20 tabl. na dobę na oddział i jak wyjdzie (a wychodzi szybko bo jest około 20 miejsc na oddziale) to nie ma... chore jakies to wszytsko.... Pisałam, że wczoraj cały dzień (przedwczoraj zdaje się też) nie przyjmowali do porodu na Starynkiewicza? Dzieki temu b ez problemu obejrzałyśmy wczoraj porodówkę. troche mi to warzy wszystko moj dobry nastrój który rozpaczliwie usiłuję utrzymać. Franula Ps.Aguszak! mam dla Ciebie rozpiske, jeszcze raz dzieki za 5 zł i wspólne zwidzanie porodówki, a mój mąż wrócil wczoraj z pracy o 22.30 grrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: do Netii912 - gondola granatowa 10.11.04, 22:39 Franulo, Co do tego leżenia maluszka na wznak - to prawda. Pani doktor z mojej szkoly rodzenia na inflanckiej zasugerowała, aby tak skonstruować łóżeczko, aby bylo ono troche pochylone, co mozna zrobic wkladając np kocyk pod materacyk, lub podlozyc książki pod nóżki, te ze strony główki. To wszystko po to, aby dzidziusiowi pokarm nie wracał i nie groził zadławieniem.Niestety przez jaki czas tak dzidziusia trzymac... nie wiem. Pewnie dowiem sie juz w szpitalu przy okazji porodu... Dzis na szkole, z kolei, mielismy same cwiczenia... oddechy we wszystkich fazach porodu. Tak juz niewiele czasu do tego 23-go gr. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: do Netii912 - gondola granatowa - do Vievioory 10.11.04, 22:18 Wielkie dzięki Vievioora za info Jak już wcześniej odpisałam Patunii, osoba sprzedająca tę gondolkę skontaktowała się ze mną jakiś czas temu. Ale gdybyś przypadkiem wpadła jeszcze na podobne ogłoszenie, to chętnie skorzystam z kontaktu Jesczze raz wielkie dzięki i Tobie i Patunii. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: Biustonosz do karmienia i inne zmartwienia:) 10.11.04, 19:34 Witajcie!Zastanawiam sie jaki kupić biustonosz do karmienia.Wczesniej używałam Sekret Joanny-ale brzydki biust okropnie wyglądal i słabo sie prał.Sama nie wiem co zrobic,słyszałam dużo dobrego o Mamabel Triumpha i o Corette Naturany ale sa drogie.Mmm co robić.Wyprawke juz mam prawie całą,ubranka wyprane i poprasowane czekaja na wielki dzieńNo a z takich przyziemnych rzeczy to dopadła mnie grypa i mam temp i katar i ból gardła okropny,juz nie dam rady.Mąż ma dośc bo jak mówi czuje sie bezsilny,a stara sie robi masaż i przynosi wszystko pod nos,niestety nie może brac urlopu i jak jest w pracy to w synka wstępuje coś i zachowuje sie jak opentany.pocieszam sie że już długi weekend i troche odpoczne.Ok juz nie marudze ide pod kocyk z ciepłą herbata z cytryną.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Biustonosz do karmienia i inne zmartwienia:) 10.11.04, 19:40 Właśnie kupiłam drugi biustonosz Canpol - jeden ponosiłam na próbe i wydaje sie być ok. Z wielkoscia - no cóż nie wiem jak będzie po porodzie więc kupiłam ciut większy. Zaletą jest chyba cena (w porównaniu z triumphem) ok 40 zł. Ja kupiłam w geancie oczywiście nie w dziale bielizna tylko dziecinnym Odpowiedz Link Zgłoś
aska34 Re:do franuli- prośba! 10.11.04, 21:12 ja niestety nie moglam wczoraj byc na szkole rodzenie na Starynkiewicza, gdybys mogla napisac mi co zabrac tam dla dziecka i mamusi (chodzi o uzupelnienie) bede baaaaardzo wdzieczna!!! serdecznie pozdrawiam joanna 35tc Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re:do franuli- prośba! 10.11.04, 22:23 Pomimo, że nie rodzę na Starynkiewicza, też chciałabym wiedzieć, co Wam powiedzieli. Zawsze lepiej miec info z kilku źródeł i zrobić na tej podstawie listę do szpitala. Dzięki, pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Nareszcie wiem na czym stoję:))) 10.11.04, 22:36 Byłam dzisiaj u mojego gina na ktg. Mam już termin cc 25 listopad. Mam się stawić na czczo o 7,30. Bardzo się cieszę że termin się tak odwlekł. Prawie półtora tygodnia. Całuję Beata Ps czy nikt z Was nie kupował pościeli do łóżeczka w necie????? Jak tak to dajcie jakieś namiary? Ile kompetów macie??? Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Nareszcie wiem na czym stoję:))) - do Rybki 10.11.04, 22:40 A ja już dwa razy pisałam, ze kupowałam i podawałam stronkę Jest to pościel AMY. www.amy.com.pl. A tu znajdziesz, to co napisałm o tej firmie jakiś czas temu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11680974&a=17108591 Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Do Neti 11.11.04, 07:10 Anetko!!!! Weszłam na tę stronę, ale nigdzie nie mogłam znaleźć wzorów pościeli. Nad materacykiem też się zastanawiam, ale też go nigdzie nie było. Będę Ci bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Jeszcze niezmieniona, ale już niedługo... LISTA I 11.11.04, 10:11 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 4) RYBKA002 - Beata, Warszawa, córka ur. 1989, syn ur. 1995 termin: 2 XII, CHŁOPAK - PIOTR!!! 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 6) NIUNIA071 - 29 l,Warszawa, debiut!!! termin: 3 XII, CHŁOPAK! 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)IWOKU - Iśka,32 l, Kraków, córka ur. 2000, termin: 6-8 XII, bliżniaki!!!- CHŁOPCZYK I DZIEWCZYNKA!, 16)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 17)MARZEK2 - Marzena, 32 l, Kraków, córki ur. 2000 i 2002, termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 18)M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 20)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 21)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 22)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 23)RENDZIAK - Agnieszka, 26 l, Warszawa, termin: 7 XII, CHŁOPAK! 24) LIBELLE1 - Agnieszka, 28 l, Gorzów Wlkp., debiut!!! termin: 8 XII, CHŁOPAK! 25) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 26) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 27) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 28) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 29)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) FRANULA - Danusia, 27 l,Warszawa, debiut!!! termin:11 XII, DZIEWCZYNKA - KASIA! 31) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 32) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 33) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 34) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 35) MARTA.MAK - Marta, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA! 36) ROXI_HART - Ania, 28 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA-LENA 37) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 38) AGUSZAK -Agnieszka, 29l, W-waPraga-Północ, debiut!!!, termin:15 XII, CHŁOPAK-MATEUSZEK 39) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 40) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 41) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 42) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 43) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 44) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 45) GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001, termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 46) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 48) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 49) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 50) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 51) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 52) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 53) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 54) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 55) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 56) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 57) MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 58) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 59) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 23-25 XII, CHŁOPAK!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 64) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 65) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 66) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 67) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 68) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 69) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 70) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 71) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 72) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 73) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 74) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 75) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 76) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 77) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 78) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 79) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 28 XII 80) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 81) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII 82) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 83) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 84) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 85) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 86) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 87) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 88) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 89) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 90) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 91) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 92) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 PLANOWANE CESARKI: 1) iwoku - debiut w roli i debiut dla bliźniaków ) planowana ok. 22-26 XI 2) libelle1 - debiut ) 3) marzek - po raz trzeci 4) niunia071- debiut) 5) roxi_hart - debiut ) 6) rybka002- też po raz trzeci planowana ok. 22-25 XI 7) siewonka - też po raz trzeci Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 LISTA II 11.11.04, 10:13 KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. KAROWA - dorella, niunia071, alicja) ŻELAZNA - yvona, sushi1 INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 PRASKI - fenka SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska gosia_k - Poznań - klinika na Polnej iwoku - Kraków - Żeromski (bo już jej chyba nigdzie indziej nie puszczą...) kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Szczecin Zdrój marzek - Kraków - Żeromski musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika mona007 - Piotrków - Rakowska monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna zuzaleczka - N.Dwór Mazowiecki STATYSTYKA: PŁEĆ: DZIEWCZYNKI: 35, CHŁOPCY: 28 - czyli nadal górą płeć piękna ) MAMY ZAGRANICZNE - Kuan (Finlandia), Tufinka (Anglia) MAMY DEBIUTANTKI - 61 MAMY PO RAZ DRUGI - 22 MAMY PO RAZ TRZECI- 7 MAMY "PODWÓJNE" - Iwoku, Planer Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Do Neti - do Rybki 11.11.04, 13:38 Tam nie znajdziesz zdjęcia materaca, jest tylko opis pod linkiem Zdrowy materac PROFIL. Jak chcesz, to przeslę Ci jego zdjęcie i zdjęcie pościeli, którą zamówiłam, ale najpierw musze naładować baterię do aparatu i potem zmusić męża, aby przegrał zdjęcia do kompa Zdjęcia pościeli znajdziesz jak tylko wpiszesz nazwę strony i potem klikniesz na baner Amy umieszczony na górze strony w granatowym prostokącie. Pokażą Ci się 3 kolekcje, do każdej jest opis i zdjęcia wielu wzorów. Chociaz wygodniejsza jest ich reklamówka w formie papierowej, którą znalezłam w "Dziecku", czy "Rodzicach". Jeśli mieszkasz w W-wie i niedaleko Czerniakowskiej, to zapraszam, mogę Ci dać ich reklamówkę z różnymi wzorami, ewentualnie podaj mi adres to wyślę Ci pocztą (mój nr GG 1161268). Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Do Neti - do Rybki-cd 11.11.04, 15:08 Ups, wprowadziłam Cie w błąd, sorki. Wejdz na tego linka www.amy.com.pl/index2.php, zobaczysz 3 zdjęcia z pościelami (kolekcja Nasia, Spokojne sny i Bajeczna). Jak klikniesz na kolekcję np. Nasia, a potem na Linia Standard, to pokażą Ci się różne wzory pościeli z tej kolekcji. Mam nadzieję, że nie zamotałam za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka do Rybki o poscieli ;-) 11.11.04, 12:25 Rybko, ja kupilam na razie 1 komplet na allegro, blekitny w wzor z zyrafkami - poszewsa na poduszke, kolderke oraz ochraniacz na lozeczko Mam tez rozek w ten sam wzor wiec fajnie to wyglada). W sprzedazy jest tez tam bardzo ladna frotkowa posciel ( z tym wszystkim + baldachim)oraz jeszcze ladniejsza nowa z drewexu.Na pewno na ktoras z nich sie jeszcze zdecyfuje. pozdrawiam hanyszka Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Do Neti i Hanyszki 11.11.04, 16:26 Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Zaraz wchodzę na Amy i Alegro i sprawdzam. Dam znać co wymodziłam Ucałowania Odpowiedz Link Zgłoś
vievioora Re: Biustonosz do karmienia i inne zmartwienia:) 11.11.04, 13:27 cześć, do karmienia mam już w tej chwili "aż" dwa: firmy alles, ale z niego jestem średnio zadowolona i Mizet, który kupiłam na allegro - ten ostatni dla mnie jest super - bardzo dobrze uszyty, mięciutki i wygodny, dobrze się pierze. Co do Triumpha, zakupiłam na początk ciąży mamabel, ale ciążowy, nie do karmienia i jestem z niego też zadowolona, więc prawdopodbnie wersja "karmiąca" też byłaby ok. Na allegro kupowałam u: www.allegro.pl/show_item.php?item=34452814 pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: gdzie sie spotkamy PO 11.11.04, 11:43 Ja wiem ze byly ustalenia - chyba forum O Rowiesnikach - dobrze pamietam? Pozdrawiam Ania i Lenka (36tc) Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: gdzie sie spotkamy PO 11.11.04, 13:42 Wg mnie, najlepiej będzie jak Iwoku zostawi na tym wątku dokładną informację, gdzie i pod jaką nazwą założyła wątek po narodzinach dzieci, wtedy żadna z nas nie będzie miała problemu z odnalezieniem "starych" znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba jak dziecko we mgle 11.11.04, 16:08 Hej dziewczyny! Pozbylam sie meza na dluuuugi weekend. Szczerze mowiac musiałam go na siłę wyrzucac z domu, bo nagle mu sie przypomnialo, ze moge urodzic jak go nie bedzie, a on chce byc ze mna. Jakos go przekonalam, ze uda mi sie dotrwac w jednym kawalku do niedzieli. Wyjechal wczoraj po poludniu, a mi juz tak straaaasznie go brakuje! Snuje sie po pustym domu jak dziecko we mgle i nie moge sobie znalezc miejsca, skonczylam czytac ksiazke i w swojej glupocie nie pozyczylam jakiejs zapasowej, w TV nic nie ma, przez telefon nie chce mi sie juz gadac (dzis darmowe minuty, wiec obdzwonilam juz chyba kazdego z kim mialam ochote pogadac), a w internecie tez nic ciekawego nie moge znalezc. Chcialam gdzies wyjsc, spotkac sie ze znajomymi, ale albo nie maja ochoty wyjsc z domu (w sumie psia pogoda, to nie ma co sie dziwic), albo wyjechali za miasto na weekend. A mialo byc tak pieknie! Umowilam sie wprawdzie z przyjaciolka, ale dopiero na sobote, moze jutro pojde do kina (sama!) na Bridget Jones - niezbyt ambitne, ale co mi tam, czas szybciej zleci! Dla dzidzi juz wszystko przygotowane, wiec i na tym polu nie mam co robic, zostala mi jeszcze apteka, ale jakos mi sie nie chce tam wybrac, mimo ze to tylko jakies 300 m od domu! Nawet apetytu nie mam, patrze w lodowke, bo bym cos zjadla, a za chwile ja zamykam, bo na nic nie mam ochoty. Nawet nie jestem smutna, tylko jakas taka otepiala. Ale sa tez pierwsze plusy z wyjazdu meza, dzwoni co pare godzin, smsuje, pyta co u mnie i (chyba nawet) teskni! Mysle, ze to mimo wszystko byl swietny pomysl! A teraz musze natychmias znalezc sobie jakies zajecie, bo zaraz zwariuje! Pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Jak zwykle o mnie i o Iwoku :) 11.11.04, 16:42 Iwoku: nadal "w całości" choć sytuacja zmienna, ma skurcze mimo fenoterolu i szyjka znowu coś tam się rozwiera W poniedziałek odstawiają jej fenoterol i jeśli nie zacznie się akcja we wtorek ma szansę na króciutką przepustkę. Cięcie tak jak pisałam w Liście ok 22-26 XI jak dotrzyma. Ale zagięła mnie obecną wagą swoich dzieciaczków - córeczka 2300 ale chłopiec... 2850! Policzcie sobie ile razem nosi w sobie biedna Iwoku. Jak na bliźniaka ten chłopak to kawał chłopa, już teraz waży tyle ile moja Zuzia przy urodzeniu w teminie! Ja: niespecjalnie mam wrażenie, że wszytko mija jak leżę, a kiedy tylko troszkę pochodzę, brzuch od razu twardy. Poza tym mały wciska mi ciągle to i owo a szczególnie jego stópeńki są nieprzyjemnie kanciaste... pojawia mi się nagle malutka górka na brzuszku, zakłuje i znowu się tam gdzieś chowa... Zrobiłam się w końcu narzekająca ciągle, ale pocieszam męża, że to tylko parę tygodni jeszcze. Wczoraj poczłapałam na dokończenie zakupów świątecznych (główna część na szczęście przez Internet, jak to dobrze mieć sieć w domku!). W co węższych sklepach albo ktoś obijał się o mnie, albo ja o kogoś, koszmar, szłam, sapałam i stękałam bo czasem brzuch był tak twardy że ledwo szłam Ciekawostka: mam znajomą forumową, która za tydzień ma cc i ostanio dużo czytała nt kosmetyków dziecięcych na forum Eksperckim, gdzie wypowiada się ktoś z Instytutu Matki i Dziecka. Stanowczo odradzają : Linomag w kremie, Tormentiol oraz Aftin wyobraźcie sobie, bo zawierają kwas borny, podobno baaardoz niebezpieczne dla dzieciaczków. Ale są pediatrzy (nawet na noworodkach) którzy nic o tym nie słyszeli i nadal to polecają... W każdym bądź razie nie wolno tych rzeczy stosować na dużą powierzchnię ciałka dzidziusia no i przez któtki okres czasu. Ktoś pisał, że będzie kąpał malucha w Oilatum, napiszcie proszę, o jaki konkretnie środek chodzi - płyn, jakaś emulsja do kąpieli, czy to faktycznie wystarczy i nie trzeba malucha już oliwkować po kąpieli? Bo może to nawet oszczędniejszy sposób jest, bo u nas to tych oliwek schodziło nieźle. Pozdrawiam w typowo ciążowym, oklapniętym nastroju- może mi się polepszy jutro, kiedy w końcu spakuję torbę i poukładam resztę rzeczy, nie znoszę być nieprzygotowana na różne sprawy, a teraz właśnie jestem i nic na to nie mogę poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Jak zwykle o mnie i o Iwoku :) 11.11.04, 19:06 Hej. Marzek - doskonale Cie rozumiem. Ja też już zaczynam być marudna. Od kilku dni sapię ooookropnie, brzuch mi się wbija w żebra, jest mi ciężko (ostatnio waga trochę skoczyła), boli mnie skóra na brzuchu. Mała kopie tak, ze aż boli, budzę się w nocy mokra jak po kapieli, brzucho twardnieje regularnie aż całe plecy bolą i dół brzunia.... Mam dalej pisać )) ????? Mogę tak narzekać długo )) Poza tym nie wiem czemu ale strasznie boli mnie głowa (( Obecnie to jest najgorsze. Chyba zaraz wezmę panadol. No ale jakos głupio mi narzekać. Marudzę tylko męzulkow i czasem mojej mamie. Ale powtarzam sobie, że muszę jeszcze wytrzymać 3 tygodnie a potem mogę robić wszystko, by urodzić. Choć liczę się z tym, ze urodzę dopiero po Świętach (tzn z opóźnieniem jak moje starsze dzieci). Pozdrawiam serdecznie anuś Odpowiedz Link Zgłoś
x109887 Zakupy przez internet 11.11.04, 19:28 Dziewczyny, podajcie proszę jakieś ciekawe strony na którym można kupić prezenty itp. Mam termin na 28 grudnia i nie mam już raczej siły na wyprawy po sklepach... Z góry dzięki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Re: Zakupy przez internet 11.11.04, 21:09 Iza, jeśli chodzi o książki i płyty, ja całą rodzinę obkupiłam w merlinie czyli www.merlin.com Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: Jak zwykle o mnie i o Iwoku :) 12.11.04, 08:40 jeśli chodzi o linomag, to już któraś dziewczyna tu pisała, że są dwa- czerwony i zielony i tylko ten czerwony zawiera kwas borny. Ja wyrzuciłam pudełko, ale pójdę dzisiaj do apteki i zapytam. Jakby co, alantan jest rewelacyjny. Jeśli chodzi o Oilatum, to jest to emulsja natłuszczajaca do kąpieli, polecam też Balneum. Po tym nie trzeba już używać oliwki, tylko pupę można posmarować, jak są problemy. Balneum kosztuje ok. 16 zł, Oilatum -nie pamiętam. Używam zamiennie. Trzymajcie się, dziewczyny, dzielnie. Wytrzymajmy jeszcze trochę i nie dajmy się zwariować. Mój mąż co prawda nie wyjechał, ale poszedł do pracy i ja też idę dzisiaj na Bridget. Z mamą i z siostrą. Całuję Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: jak dziecko we mgle 11.11.04, 22:38 Nie przejmuj się, czas szybko leci, nawet nie zauważysz kiedy będzie niedziela. Ale musze też powiedzieć Aniu, że jesteś odważna, że zostajesz sama na kilka dni i nocy w domu, ja ostatnio mam skurcze i to bolesne, nie mówiąc o ciągłych twardnieniach brzucha i bałabym się zostać sama.Gratuluję odwagi, ale rozumiem, że tak musiało być, abyście odpoczęli od siebie i znowu byli ze sobą szczęśliwi. Co do zachowania Twojego męża, to wydaje mi sie, że on się zmienił, bo po pierwsze przez zakupy wyprawkowe pogorszyła się Wasza sytuacja materialna (jak u większości z nas ), poza tym, ma świadomość tego, że zaczyna się nowy etap w Waszym życiu, a co nowe i nieznane to złe, więc podświadomie może się przeciw temu buntować, ponadto znacznie ograniczy sie Wasza wolność, nie będziecie mogli swobodnie wyjść sobie do kina, czy na dyskotekę. Dla faceta jest to spory dyskomfort. Ponadto miejmy świadomość tego, że my same bardzo się zmieniamy, pod względem psychicznym i fizycznym, dla niektórych mężczyzn kobieta w ciąży przestaje być atrakcyjna (na szczęście mój mąż tak nie uważa ), z seksem jest gorzej, co też może być przyczyną frustracji, poza tym, stajemy sie bardziej marudne (co widzi nasze otoczenie, oprócz my samych). Panowie boją się również tego, że nie wiedzą czy sprawdzą sie w roli ojca i czy nie zostaną odrzuceni przez partnerkę po porodzie. Dlatego nie martw się, powinno mu to przejść, a jak widzisz, jego dzwonienie co kilka godzin wskazuje na to, że mu na Tobie bardzo zależy. Będzie dobrze, trzymam za Was kciuki. Buziaki, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Kilka pytań 12.11.04, 11:46 Witam! Dokładnie za miesiąc mam termin porodu- hurra! Lekarz powiedział mi,że już od połowy miesiąca mam być przygotowana ,bo ciąża będzie już donoszona. Mam zgłosić się jeszcze na koniec miesiąca, zastanawia mnie tylko dlaczego nic nie mówił na temat USG, wydawało mi się ,że powinno się zrobić jeszcze jedno przed samym porodem.A jak to wyglada u Was? Kolejne pytanie; w czym na początku kąpać dziecko? W szkole rodzenia polecano nam kosmetyki Linomag i odradzano wszystko co perfumowane.Oliwkę podobno stosuje się dopiero po miesiącu, a wodę zmiękcza się siemieniem lnianym lub krochmalem. Właściwie to sama już nie wiem co stosować na początek.No i jak zwykle kwestia dla mnie ważna, jak u Was z wagą? Lekarz powiedział mi ,że definitywnie nie powinnam już przytyć, a waga cały czas rośnie.Muszę mierzyć ilość wypitej i wydalanej wody, bilans wychodzi na zero a waga w łazience to chyba niedługo pęknie od tego ciężaru, praktycznie z każdym dniem troszkę więcej..Uff, długo bym jeszcze mogła posmęcić , ale daruję sobie, zresztą wiem ,że zrozumiecie..Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Kilka pytań 12.11.04, 18:43 Nie martw sie. Ta waga to stan prejsciowy )). Jeszcze tylko kilka tygodni... ps. na szczescie my nie mamy wagi w domu...uffff. ps2. kupilam dzis centymetr krawiecki - 110 w pasie! Ups! Ale i tak mam dobry humor Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Kilka pytań 12.11.04, 19:45 Hej, nie stresuj się swoją wagą, a tą łazienkową schować za pralkę. Dobre samopoczucie najważniejsze!!! Co do wody, to tego akurat nie powinnaś sobie żałować ani odmawiać, a pomiary wydalanej wody doprowadziłyby mnie chyba do nerwicy... Pierwszy raz słyszę o czymś takim. A mogę zapytać, ile przytyłaś? Do mojego terminu jeszcze 6 tygodni (o rany, ale to brzmi...), USG miałam przedwczoraj i to było roczej ostatnie. Z tego co wiem, czasem robi się jeszcze USG w okolicach porodu, ale to nie jest regułą. Raczej monitoruje sie poprzez KTG. Co do kąpieli, to ostatnio czytałam, że na początku nie trzeba dodawać niczego. może wypowie się ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Kilka pytań 12.11.04, 20:10 Wg położnej od bobasów z inflanckiej nic nie trzeba dolewac do wody. Ja planuje koszystac tylko z mydełka (Bambino) i ew. gdyby skóra synusia była bardzo sucha troche go potraktowac oliwką. Oczywiscie dodatkowo na pupe Alantan, lub linomag. Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 15:41 Dzieki za slowa otuchy! Ja tez troche sie boje byc sama przez swoje bolesne skurcze, staram sie duzo lezec i jak juz wspomnialam prawie nic nie robie. Jednak juz wiem, ze bylo warto, wczoraj uslyszalam tyle pieknych slow od meza, ze doslownie poplakalam sie ze wzruszenia (nawet mojemu twardzielowi glos sie zalamal). Wroci szybciej, wiec nie bede musiala tyle czekac! Mam nadzieje, ze nie byla to taka jednorazowa "chwila slabosci", ale ze tak jak ja duzo przemyslal i ze po prostu teraz juz wszystko bedzie dobrze. Wiem, ze niedlugo wiele sie zmieni i choc wobec wszystkich gram twardzielke (tylko Wam sie moge szczerze przyznac), bardzo sie tego boje. Nie boje sie porodu, a raczej staram sie o nim nie myslec (co bedzie, to bedzie), ale bycia matka. Dlugo zylam w przekonaniu, ze nigdy nie uda mi sie zajsc w ciaze i zaznac szczescia bycia rodzicem, a teraz najzwyczajniej w swiecie jestem pelna obaw! Bede odpowiedzialna za malenka bezbronna istotke i wszystko jest dla mnie wielka zagadka! Dziekuje Wam wszystkim, ze podtrzymujecie mnie na duchu i ciesze sie, ze sa osoby w tym samym lub podobnym momencie zycia, ktore wiedza co czuje i potrafia mnie wspomoc chociazby dobrym slowem. Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 15:57 Zniknęła mi Aguszak! Aga odezwij się, już Cię widzę w skurczach na wspólnie przez nas oglądanej porodówce! cholercia nawet nie mam Twojej komórki. Ps Zrobiłam sobie suwaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Aguszak 12.11.04, 19:48 No właśnie, gdzie jesteś Aga? Bo ja czekam na Twoją relację z wizyty u gina i USG. Odezwij się koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 17:55 Aniu, wydaje mi się, że każda z nas nie wie, co to będzie po porodzie, jak odnajdziemy się w nowej roli. Ja też się boję, nie wiem czy dam sobie radę z tym wstawaniem i karmieniem co 2-3 godz., czy jak będę padnięta będę potrafiła znaleźć siłę, aby dziecku zrobić coś do jedzenia (jak już nie będę karmiła piersią). Przyzwyczaiłam się, że jestem osobą niezależną i kiedy mam ochotę to wychodzę z domu, teraz zostanie mi to odebrane. Ale z drugiej strony, jest to dziecko przez nas oczekiwane przez ponad 2 lata, z każdym kopnięciem kocham je coraz bardziej i wydaje mi się, że natura obdarzyła nas kobiety instynktem macierzyńskim po to, aby wszystkie te minusy bycia mamą osłabić. Zauważ jak zmienia się twarz kobiety gdy zobaczy swoje maleństwo. Potrafimy w ciągu chwili przewartościować nasze życie. Przed nami największy w życiu cud, dlatego sądzę, że damy sobie radę. A jeszcze jak ma sie tak kochanego i wyrozumiałego męża jak ja, to wierzę, że dam radę. Czego Tobie i wszystkim innym przyszłym Mamom życzę. Pozdrawiam, Aneta i Klaudia (33 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 18:53 Kochane, Czuje, jakby każda z Was weszła w moje nieposkładane myśli. Czasami zdarza sie, ze nie potrafię nadążyć za gonitwą pytań do samej siebie: czy sobie poradzę? jaką będę mamą? czy będę cierpliwa? jak to zrobić aby dzidziuś był zdrowy? Dosłownie tysiące, miliony pytań. Ale chyba to jest naturalne... Na dodatek, ostatnio jestem bardzo roztargniona (klucze do garażu zostawiam w samochodzie - i nie ma jak sie do garażu dostać )) i zastanawiam sie, jak taka osoba może mieć na karku takiem male niewinne dzieciątko??? To jest straszne... Jednak po chwili, gdy Młody wciśnie mi swoje kolanko w żebra robi mi się cieplej na sercu i wiem, że będziemy bardzobardzo się kochać. ps. mąż chce abym już urodziła!!! tak mu tęskno za synusiem ps.2 koncepcja imienia zostala naruszona - ja jestem nadal za Antkiem - mój mąż chce Karolka? Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 19:14 Co do milosci nie mam watpliwosci, juz bardzo kocham to male stworzonko kopiace mnie niemilosiernie! Co do reszty mam tysiac pytan do ... (no wlasnie, tylko do kogo?). Jesli chodzi o roztargnienie, to ja nagminnie zostawiam w samochodzie komorke, kiedys ktos mi szybe przez to wybije! Moj kochany maz tez juz chce przytulic nasza kruszynke i juz od paru dni pyta, czy aby dzis nie urodze. Ja bede miala dziewczynke, wiec imienia dla chlopca nie wybralismy (jak jeszcze nie znalismy plci, to imie dla dziewczynki szybko wymyslilismy, za to dla chlopca trwaly zaciekle dyskusje bez konca i bez rezultatu), ale gdybym miala ci pomoc w wyborze, to bardziej podoba mi sie Karol (mam wrazenie, ze duzo ostatnio tych Antkow). Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 19:53 A ja - jeśli można - głosuję za Antośkiem Karol kojarzy mi sie z "Ooch Karol" co do myśli o macierzyństwie, to strasznie się wzruszam na samą myśl, że już niedługo będę trzymać kruszynę w ramionach - "Moja córeńka..." - i już mam łzy w oczach... To oczekiwanie też jest cudowne. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jak dziecko we mgle 12.11.04, 20:16 Macieżyństwo jest cudowne! Moja siostra (mama trójki dzieci) powiedziala mi kiedyś, że owszem, jest to męczące - ale mordka uśmiechającego się brzdąca odrzuca wszelkie myśli o zmęczeniu, znużeniu... W tym coś na prawdę jest. Co do imion: Prawde mówiąc, oba imionka są fajowe. Antoś kojarzy mi sie z takim urwisem, a Karolek - z grzecznym chłopczykiem. Może jednak zapobiegawczo będzie to drugie )). Taki mały LOLEK! Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: jak dziecko we mgle-ale wstyd !!! 12.11.04, 20:18 Oczywiscie mówię: MACIERZYŃSTWO! a nie macieŻyństwo. I czego ja będę synka uczyć???? )) Odpowiedz Link Zgłoś
hanyszka "Pierwszy Krzyk" - pamietacie? 12.11.04, 11:45 taka telenowela dokumentalna, pare lat temu, krecona przez Malgorzate Szumowska bodajze. Chętnie bym to obejrzala raz jeszcze, wzruszajace to bylo i nie epatujace krwia i cierpieniem. Probowalam szukac w Internecie i nie znalazlam... Moze cos wiecie, gdzie szukac? pozdrawiam hanyszka Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: "Pierwszy Krzyk" - pamietacie? 12.11.04, 19:24 pamiętam, byłam wtedy pierwszy raz w ciąży i niejedną łezkę uroniłam przy oglądaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Ostatni raz:)Podkłady:) 12.11.04, 13:04 Cześć Mamuśki, wiem,wiem, o podkładach było sto raz juz pisane. ALe szukałam i nie mam pewności czy wiem o co chodzi( Czy podkłady to pieluchy Bella??? czy duże podpaski?? W żadnym sklepie nie znalazłam podkładów!!! Jestem z Warszawy Pozdrawiam Monika i Mateo 36tc Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Ostatni raz:)Podkłady:) 12.11.04, 13:31 Hej, Są to pieluszki higieniczne dla niemowląt i dzieci Bella Baby. Kupisz je w aptekach. Wyglądają jak duże podpaski, w opakowaniu jest 10 szt. Wystarczy powiedzieć w aptece, że chodzi o podkłady/pieluchy poporodowe i panie od razu wiedzą czego potrzebujesz. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Ostatni raz:)Podkłady:) - do Zolmy 12.11.04, 17:30 Bella Baby, pieluchy higieniczne dla niemowląt i dzieci. Dostępne na pewno w aptekach. Ja dostałam w Pruszkowie, na bazarku "Manhatan" w sklepie z art. medycznymi, tam też kupiłam majtki z siateczki na czas połogu, które można prać. Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Ostatni raz:)Podkłady:) 12.11.04, 19:11 )))))))))))) Uśmiecham się, bo dziś kupiłam Opiszę Ci opakowanie, bo szukałam ich od kilkunastu dni, a dziś w Auchan też nie znalazłam - poszłam do apteki (apropos - polecam aptekę w Auchan Modlińska, wyczytałam na forum, ze jest tam taniej i rzeczywiście - podejrzewam, że zapłaciłam ok. 15-20% mniej). Zapakowanie w folię granatowo-zieloną, nazywa się "Bella baby" - "Pieluszki higieniczne dla dzieci i niemowląt" (nie mylić z Happy!) - pani w aptece w pierwszym odruchu na hasło podkłady chciała mi dać ceratki, więc chyba lepiej powiedzieć, że pieluszki. Opakowanie 10 szt. kosztowało 3,30 pln. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Ostatni raz:)Podkłady:) 12.11.04, 21:58 A ja za jedno opakowanie w Pruszkowie na bazarku o którym wcześniej pisałam zapłaciłam 2,95 zł za paczkę Pozdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Martoliny i innych kupujących na bobomarket.pl! 12.11.04, 13:44 Hej kobitki, Mam pytanko do Martoliny i innych mam, które się zdecydowały na zakupy przez www.bobomarket.pl. Zamierzam zamówić u nich łóżeczko, fotelik, materac i pościel dla małej, okazało się bowiem, że w sumie jest to oszczędność ok. 200 zł w stosunku do "tradycyjnego" sklepu. Stąd moje pytanie: jak długo się czeka na realizację zamówienia? Czy wszystko było zgodne z zamówieniem? Szczerze mówiąc nie jestem jeszcze do końca przekonana do zakupów przez internet, wolę wcześniej obejrzeć, dotknąć i dopiero kupić, ale z drugiej strony nie mam już siły na zwiedzanie sklepów, chcę mieć te zakupy z głowy. A jeśli jeszcze przywiozą na miejsce bez dodatkowych opłat, to chyba warto się w końcu przełamać Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Do Martoliny i innych kupujących na bobomarke 12.11.04, 18:36 Yvonko, Zamówienie złożyłam w sobote w nocy a towar przyjechał do mnie w następny poniedzialek (bylo to troche przedluzone, bo łóżeczko ktore dostali bylo uszkodzone i musieli czekac na nastepne - wczesniej zadzwonili z tą informacją). Wszystko, co zamówilam przyjechalo. Moim zdaniem jezeli kupujesz produkty markowych firm (np Drevex - polecony przez koleżanke) to nie ma co sie martwic. Poza tym, ja płaciłam przy odbiorze, gdyż zamówienie było dosc duze. Jak tylko paczki przyjechaly, sprawdzilam, czy wszystko jest jak trzeba (zgodnie z lista zamowienia) i dopiero wtedy zapłaciłam kurierowi. Tak więc, polecam, bo firma wydaje sie byc w porządku! A do zakupów przez internet przekonaly mnie także ceny, ale tez moje lenistwo. Nie wyobrazam sobie, ze mialabym te wszystkie rzeczy kupowac w normalnym sklepie. Miłych zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Do Martoliny i innych kupujących na bobomarke 12.11.04, 20:18 Martolino, Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Do Martoliny i innych kupujących na bobomarke 12.11.04, 20:37 Ależ proszę bardzo. Własnie zamówiłam kilka rzeczy na allegro: prześcieradła frotte, biustonosz, koszule do karmienia, itp. Jeżeli będizesz chciala wiedziec, jak sie sprawila Pani od zamówien (tzn. hindianka - polecona wczesniej na formu) to chetnie opowiem. Mysle ze zamówienie przyjdzie w nastepnym tygodniu. Uwielbiam te zakupy! Szkoda tylko że kaska tak szybko topnieje.... Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Lista + Niusy ode mnie (bardzo dobre i jeden zły) 12.11.04, 19:37 Hej Kochane! Jak się miewacie? Ja jeszcze ciągle "zrywna", ale powoli zwalniam obroty... Na początku moje uaktualnienie do listy: z numeru 79 podskoczę w okolice 60, bo tak wychodzi z OM i ostatniego USG, FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, dziewczynka? LIDIA, szpital??? - już nie Praski ((( A teraz szczegóły. W środę byliśmy na prawdopodobnie ostatnim już USG, ku mojemu zdziwieniu wszystko było pięknie widać (w połówkowym kompletnie niczego nie widziałam), serducho jak dzwon, dziecko pokazało jak łyka wody płodowe, pani doktor w opisie napisała nawet "nosek i usteczka" ) Waga 2300. Mąż chciał poznać płeć, ale nadal nie wiemy na 100% - raczej na zasadzie, że skoro nie widać siusiaka, to chyba dziewczynka. A jeśli dziewczynka to - Lidia Podoba się Wam? I same dobre wieści - wyniki badań świetne (nawet ta cholernica hemoglobina prawie w normie), test glukozowy - poniżej górnej granicy hurrraaa!, wizyta u okulisty również pomyślna. Dziś byłam u mojego wspaniałego lekarza prowadzącego - brzuch w porządeczku, szyjka 4 cm. Ale... jest jedno ale Okazało się, że Szpital Praski, w którym zamierzałam rodzić z moim lekarzem w grudniu bedzie miał remont na oddziale noworodkowym - a co sie z tym wiążę - ginekologia/położnictwo też będą zamknięte Jeszcze tego nie przetrawiłam, ale zaczynam się bać Moim szpitalem zapasowym był też w Nowym Dworze Maz. - może to przeznaczenie, bo ja się tam urodziłam ponad 28 lat temu Powrócę jeszcze na chwilkę do zakupów aptecznych - czy 5 saszetek Tantum rosa, 7 par majteczek jednorazowych i 1 opakowanie pieluch/podkładów poporodowych to ilości wystarczające? Wolałabym się tak zaopatrzyć, żeby mąż już nie musiał latać po takie rzeczy. Muszę się przespać z tematem szpitala - ale wolę myśleć o tym, że mogę już kupować sukieneczki dla Lideczki Całuski! Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Lista + Niusy ode mnie (bardzo dobre i jeden 12.11.04, 20:11 Hej. Fenko - nie wiem jak długo zamierzasz używać Tantum rosa ale wydaje mi się, że 5 saszetek to mało - na 5 razy a w sumie człek po porodzie ma ochotę podmywać się po kazdym siusianiu. Ale wstrzymaj się z zakupem większej ilości, bo u mnie Tantum rosa nie działało jak należy - tzn podrażniało moje rany. Znacznie lepszy był rivanol, który polecono mi w szpitalu. W razie czego mąż może dokupić opakowanie Tantum rosa, prawda? To samo z podkładami. Jedna paczka może nie wystarczyć ale mozna je kupić w każdej aptece i często w przyszpitalnych sklepikach. Majtasów tez kupilam 2 paczki. Przy poprzednim porodzie pół paczki rozdałam w szpitalu )) bo dziewczynom oczka się świeciły na ich widok. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Lista + Niusy ode mnie (bardzo dobre i jeden 13.11.04, 17:03 No to jeszcze tylko zapytam, jak się to to przyrządza, bo na saszetkach napisali rezolutnie, że sposób przyrządzania opisano w ulotce załączonej do opakowania, a ja kupiłam na sztuki. Domyślam się, że trzeba rozpuścić w wodzie (jakiej ilosci?) i przemywać gazikiem? Czy robić okłady? Rivanolum mam nawet w domu, niedawno leczyłam nim kocią łapę, przyda się i mi Odpowiedz Link Zgłoś
bogdanka04 tantum rosa-sposób uzycia 14.11.04, 15:34 Wiatm-jedna saszetka na 0,5 litra letniej przegotowanej wody.Ja stosowałam rano i wieczorem.Można też się tym podmywać profilaktycznie bez użycia irygatora,ale ogólnie to dosyć droga zabawa i używa się tych saszetek w razie konieczności tak jak pisałam można użyć jednego roztworu dwa razy-jedną szklaneczkę wieczorem wlać do iryg. a drugą rano tylko ją lekko podgrzać (właściwości utrzymują się 24 h). pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: tantum rosa-> maść nagietkowa 14.11.04, 15:41 Mi w szkole rodzenia powiedziano, że zamiast Tantum Rosa, można stosować napar z nagietka bądź maść nagietkową na sam szew (zarówno po cięciu krocza jak i po cc), jest to o wiele tańsze rozwiązanie a tak samo skuteczne. Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Lista + Niusy ode mnie (bardzo dobre i jeden 12.11.04, 20:17 Fenko, Co do zakupów aptecznych, to myślę, że lepiej się zaopatrzyć w większą ilość pieluszek Bella, ja zakupiłam 3 op., bo do samego szpitala każą wziąć 2 op. A to jedno niech zostanie w domu, żeby mąż w razie czego mógł donieść lub wiedział dokładnie co ma zakupić (żeby mi w razie czego nie przyniósł jakichś pampersów Gratuluję wyników badań i córeczki (ja też będę miała córeczkę i ogromnie się cieszę)! Wybieram się do naszego wspaniałego pana doktora w poniedziałek, więc zobaczymy jak tam mój stan i czy dotrwam do terminu w jednym kawałku. Aha, z jaką częstotliwością kazał Ci teraz przychodzić na wizyty? Masz jeszcze parę tygodni na wybór szpitala - głowa do góry! Pozdrawiam cieplutko, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Lista + Niusy ode mnie (bardzo dobre i jeden 13.11.04, 17:00 Hej Iwonko, wczorajsza wizyta była pod koniec 35 t.c. - jutro zaczynam 36, natomiast kolejną mam 1 grudnia, czyli w połowie 38 t.c. - czyli za 2,5 tygodnia. Standardowo chodzi się częściej (w ostatnim miesiacu bodajże co tydzień), ale u mnie rzadziej, bo "wszystko pięknie" - no chyba, że coś niepokojacego się zacznie dziać, wtedy będę wcześniej atakować p.Piotra Usmiał się, jak powiedziałam, że w takim razie zamierzam trzymać nóżki razem do momentu zakończenia remontu w Praskim. Zasugerował Nowy Dwór Maz. (ale to chyba dlatego, ze ja pierwsza wspomniałam o nim) i Bielański. Wolę unikać tych najbardziej obleganych... Zaczynam trochę się tym martwić, na pocieszenie kupiłam dziś śliczną maleńką sukieneczkę i staram ją się mieć w zasięgu wzroku Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 12.11.04, 20:24 Witam cała aż chodzę! Wysłać męża na proste zakupy do Dino i Geanta i uświerknąć można!!! 4h!!! i z czym wraca! połowa rzeczy nie tych co mu na liście napisałam!. Zamiast proszku do prania dla niemowląt JELP - płyn do płukania tkanim (którego nigdu nie używam!)drogi jak ... Zamiast budyniu dla dziecka (takiego na mleko) jakieś świństwo w stylu "gorący kubek" Zamiast 6 wód Żywiec - dwie (nie wiem chyba niewyraźnie napisałam 6 ) Zamiast czerwonych winogron - białe. Dla siebie kupił serki homogenizowane Kaśka - w ilości 5 sztuk czekoladowych - dla mnie ani jednej waniliowej!!! ..... I skończę wyliczać, bo się nakręcam!!! Co do podkładów to szukając Bella Baby trafiłam na najzwyklejsze "podkłady ginegologiczne - niejałowe" w papierowym opakowaniu za niecałe 3 zł też 10 sztuk. Wyglądem się nie różnią, a że koło mnie bella zniknęła, na razie zostanę przy tych. Co do zdrówka to u nas tak sobie. Marek ma drugi katar z rzędu - tym razem zaczął już brzydko kaszleć. No i mnie zaraził - ja katar całym nosem! I w ogóle MAM DOŚĆ. Brzuszysko wielkie, wstaję jak stetryczała babinka, synek się ze mną nudzi bo jakaś taka nieruchawa jestem, kręgosłup boli, brzuch boli i twardnieje. Nie nadążam z gruszką za uciekającym młodym. Te wygibasy przy jego nosie już nie dla mnie, więc non stop ma zatkany nos, a na chusteczki się obraził! Podanie leków wierzgającej latorośli też nie należy do łatwych , a on jakby się wtedy w węgorza zmieniał. No czasem da się coś (smacznego) wcisnąc "na wiertarkę" albo " na śrubokręt" itp. Wczoraj, żeby miał czysty nos to całą kołyskę złożyliśmy. Jedna śruba = jedna operacja ściągania gili! Marek wie, że w domu tylko mamusia lubi narzędzia i to jedyna szansa się nimi "pobawić". Jak mama nic od niego nie chce to sama z nieprzymuszonej woli narzędzi nie da!!! Gdyby nie strach jak to będzie z dwójką w domu to już bym myła okna i podłogi - w celu zobaczenia się z dzidzią oko w oko. Niestety jak już wyjdzie to nie da się włożyć spowrotem!!! Mam doświadczenie - Marka się nie dało Napiszcie coś śmiesznego, bo wybuchnę!!! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 12.11.04, 21:08 Masz szczescie, że Twój Mąż sam może zrobic zakupy - ja się boję wysłać swojego samego... czuję, że gdybym poprosila o serek homogenizowany waniliowy, dostalabym bialy ser, śmietankę i laskę wanilii i musiałabym sama kręcić ten serek )) Co do mojego metrowego brzucha (obwód 110 - dane z dzisiaj) - mamy kupę śmiechu przy zawiązywaniu butów! Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 12.11.04, 21:32 No cóż ja niestety też zawsze jestem w strachu jak go do hipermarketu eysyłam. Powinnam być na to przygotowana, bo to teoretycznie "normalka" tylko zawsze myślę, że "tym razem to już na pewno wyraźnie napisałam". Np opis barszczu czerowonego na mojej liście wygląda tak:" 2 l barszczu czerwonego w kartonie - takim jak mleko - (albo firmy Winiary albo Krakus, absolutnie nie Knorr!!). Powinny stać w okolicach olejów, koncentratów pomidorowych, jak nie znajdziesz to się spytaj gdzie. Z datą ważności po świętach!!!" Co wy na te opisy ))) A tak w ogóle wzięłam śliczny papier w mikołaje i zapakowałam prezenty dla Mareczka i drugiego syneczka - Dareczka i .... poprawił mi się nieco humor Ojoj otworzyłam właśnie pampersy mini! Jakie one malutkie w porównaiu z "czwórkami"! Pozdrawiam Oleniek Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 12.11.04, 22:18 Ale się ubawiłam czytając Wasze opisy dotyczące zakupów robionych przez panów. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam sie, że taki może być problem Mój mąż robi dokładnie takie zakupy o jakie go poproszę, ale być może wynika to z tego, że często razem jeździmy na zakupy i potem wie o co proszę. Zresztą nawet koleżanki mi mówią, że mój mąż jest wyjątkowy pod każdym względem i tylko ze świecą takiego szukać Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 13.11.04, 17:06 A mi od razu przypomina się widok tych panów, co to stojąc przy regale w supermarkecie dzwonią z komórki do żony, aby upewnić się, co dokładnie mają kupić Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wroclaw Re: Mąż nazakupach - MAM NERWY!!! 13.11.04, 09:40 Oleniek, nie przejmuj się tymi zakupami, chyba każdy facet tak ma... Ja kiedyś wysłałam męża na zakupy do Geant z karteczką, było na niej napisane m.in. 2 razy Kiri zielony, wydawało mi się że to wystarczy, tym bardziej że nasz syn bardzo lubi te serki i prawie zawsze je kupujemy, no i jakież było moje zdziwienie, gdy po powrocie męża rozpakowuję zakupy i wyciągam dwa koszyki kiwi... Pytam po co kupił tyle kiwi, a on na to, że przecież było na kartce... A ja pytam czy myśli, że gdybym chciała kiwi to napisałabym zielony!!! haha, nieźle się potem z tego uśmiałam. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Ilość podkładów poporodowych - do Fenki 12.11.04, 22:04 Nam na szkole rodzenia powiedziano, żeby zaopatrzyć się w 4 paczki Belli Baby. Jedna paczka podobno przeważnie idzie w ciągu pierwszej doby. Pozdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Co u mnie - USG, gondolka, szpital 12.11.04, 22:38 Witajcie, Byłam dziś na wizycie u mojego lekarza. Mała rozwija się prawidłowo, od sierpnia nie zmienia pozycji i leży główką do dołu (a to leniuch ). Niestety zarówno ja z mężem, jak i lekarz, zapomnieliśmy o wadze i nie potrafię powiedzieć ile teraz waży moja Klaudia Bolesne skurcze, które ostatnio miałam i codzienne twardnienie brzucha nie spowodowały skracania się szyjki. Z tej strony również jest wszystko ok. Za dwa tyg mam koleją wizytę i kolejne USG, wtedy też dostanę skierowanie na pierwsze KTG. Co do gondolki o której pisałam wczesniej, to w końcu udało mi się skontaktować z Elą, która ją sprzedawała (link na nią podawały mi również Patunia i Vievioora, jeszcze raz wielkie dzięki ). Gondolka jest jak nowa, bielusieńka w środku, aż dziw, że była używana przez pół roku. Byłam dziś w komisie i tam widziałam gondolę w owiele gorszym stanie (zresztą kolorystycznie też mi sie nie podobała). Co do szpitala, to chyba jednak wybiorę Wołoską. Mój lekarz nie wie nic na temat Międzylesia, zna natomiast personel na Wołoskiej i wie, że będę w dobrych rękach. A najważniejsze, aby dziecko miało zapewnioną bardzo dobrą opiekę. Zresztą na zajęciach ze szkoły rodzenia była pani pediatra-neonatolog z Wołoskiej i zrobiła na mnie b. dobre wrażenie. Mam namiar na położną, pewnie w przyszłym tygodniu pojedziemy z mężem obejrzeć szpital. A jutro, jak uda mi się wystawić wszystkie faktury i przygotować je do wysłania, wezmę się za pranie ubranek dla mojej milusińskiej. Pozdrawiam Was gorąco, Aneta i Klaudia (33 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: Co u mnie - USG, gondolka, szpital 13.11.04, 16:47 Neti!! Fajnie że wybrałaś Wołoską nie będę sama z tego forum. Chyba będę pierwsza to się podzielę wrażeniami. Beata Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 do Rybki 13.11.04, 17:20 A kiedy masz termin? Ja mam na 27 grudnia, ale czuję, że wcześniej mała pojawi się na świecie. Kto wie, może sie tam spotkamy Pozdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Byliśmy na zakupach :)) 12.11.04, 23:08 RAZEM z mężem, samego bym go nie puściła na zakup torby do wózka, czy prezentów dla dziewczynek - zbyt ryzykowne No więc kupiliśmy tę moją wymarzoną torbę do wózka, aż dziw bierze, że mąż nie kwękał na cenę (80 zł) ale to chyba jedyne szaleństwo, na które sobie pozwoliłam przy trzeciej dzidzi... Ciuszków multum po siostrzeńcu, reszta akcesoriów jutro w Tesco. No ale było fajnie, jeździliśmy sobie po sklepach, starsza w przedszkolu, młodsza u babci, naprawdę można odpocząć psychicznie nie musząc przez parę godzin mieć nerwów na wodzy i oczu dookoła głowy W hipermarketach na początku i na końcu zakupów oczywiście była moja wizyta w WC to okropne, ciągle chce mi się okropnie siusiu a rezultaty hmmm śmieszne po prostu ) Skończyliśmy wreszcie też zakupy gwiazkowe, mój mąż westchął ciężko, gdy weszliśmy w alejkę z rzeczami dla dziewczynek, było tam po prostu RÓŻOWO... W imieniu babci kupiliśmy ogromny dom dla lalek, dziewczyny oszaleją na pewno. Ale żeby zaspokoić gusta tatusia dokupiliśmy również Lego oraz grę, w której trzeba dużo liczyć ) Na widok szachów dla dzieci mąż westchnął: "a to za parę lat...". Pocieszyłam go niosącego ten nieszczęsny różowy domek, laleczki itp, że już niedługo będzie kupował kolejki, transformersy i takie tam.... Mamy dylemat z prezentem dla juniora na Święta, ponieważ raczej już z nami wtedy będzie, jak tu mu nic nie kupić, dziewczynki by pewnie uznały, że to niesprawiedliwe - najprościej byłoby grzechotkę, ale... mam w domu ogromną torbę grzechotek, po moich i po siostrzeńcu, naprawdę mogłabym sklep założyć ) Więc jutro w Tesco jeszcze ten zakup nas czeka... jeszcze tylko pampersy i naprawdę poczuję, że to już tak niedługo... Dziś w nocy śnił mi się typowy sen "ciężarnej na końcówce" pamiętam tylko ogromną ilość noworodków wokół mnie i zdziwienie, że one takie malutkie... ciekawe co to mogło być... czyżby oddział położniczy ? )) MOje samopoczucie ciut lepsze, jak to zwykle u kobiety po zakupach, ale już zrobiłam się narzekająca ciągle niestety. Zapominam o moim ściśniętym żołądku i jem tyle ile zwykle, a potem mnie mdli, muli itp, powiedziałam dziś do męża, wyszedł z tego niezły żart "wiesz, nie śmiej się, ale ciągle czuję się, jakbym miała pełny brzuch..." dobre jak na ciężarną no nie? )) Kończę te moje wywody i idę zapić moją zgagę Manti licząc na to, że jakoś usnę... Odpowiedz Link Zgłoś
sushi_1 do Marzek 14.11.04, 21:44 Witajcie, Pisałam kilka dni temu że wymiary mojego synka na USG wyszły za małe, sprawddziłam na innym aparacie i niestety wciaz to samo - mimo ze te wymiary, ktore przy pierwszym pomiarze były najwieksze teraz sa najmniejsze i na odwrot. (Mam watpliwosci na ile w takim razie pomiary USG można w ogole traktować poważnie...?) No ale mam pytaniie do Marzek. Pamietam, jak parę tygodni temu pisałaś że Twoj synek też nie jest za duzy. Mogłabyś napisać co się w tej sprawie dzieje dalej? Co zaleciła Twoja gin? Wymiary dziecka podskoczyły? Mi na razie zalecono USG z badaniem przeplywów naczyniowych żeby stwierdzić dlaczego dziecko nie przybiera na wadze. (Jestem w 35 tygodniu, a prawie wszystkie wymiary wskazują na 32 - z tego co pamiętam u Ciebie była podobna róznica wieku z USG i wg OM??) Dzieki! sushi Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 smutno mi.... 13.11.04, 10:10 no cóż, mam dziś rocznicę ślubu, a mój malżonek pojechał do pracy na szkolenie( nie musiał tego robić, mógł pojechać innego dnia). Zostawił mnie z totalnym bałaganem i rozbrykanym synkiem. Siedzę i bawię się ciastoliną i chce mi się wyć... Mam już dosyć tego wszystkiego, pranie nie chce mi schnąć i mam całą łazienkę zawaloną brudami. W malym pokoju zero miejsca, bo wózek się suszy. I jeszcze mąż wymyślił, że będziemy dzieciom dorabiać półki w pokoju. Teraz! Bo on ma wenę twórczą! W całym domu rozdeptana ciastolina. Ach! chyba ucieknę stąd. Dawno nie miałam takiego doła. Katar też oczywiście mam, alergiczny. Wczoraj jak ściągaliśmy wózek z pawlacza, było pełno kurzu a ja mam uczulenie. I teraz smarkam dalej niż widzę. Help! Wracam na podłogę robić tort z ciastoliny. Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: smutno mi.... 13.11.04, 11:41 Aniu, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy Waszego ślubu. Nie przejmuj się, dzisiaj taka pogoda przytłaczająca, chyba niewiele osób ma dziś super humor. Wszystko będzie dobrze, tylko nie myśl o przykrych sprawach i nie nakręcaj się sama. Może jeszcze mąż Cię dzisiaj mile zaskoczy..... Buziaki, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: smutno mi.... 13.11.04, 12:08 dziękuję za życzenia, ale nie spodziewam się zaskoczenia. Mój mąż nie jest ani trochę romantyczny. wyprasowałam już ubranka dla bobasa i oglądam Asterixa. Może mi się polepszy. Na razie bez zmian Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: smutno mi.... 13.11.04, 13:10 Aniulu Naprawdę są i dobre strony tego co piszesz ( z mojego punktu widzenia ) 1. masz duży brzuch, a tu możesz się z synkiem bawić nas siedząco!!! i do tego on pewno jest zadowolony. A ja mojemu się znudziłam bo nie biegam, nie skaczę nie wyję (bo zadyszka) itd. Od tego została teraz babcia 2.mój mąż nie miewa "wen twórczych" o temacie remontowym! O wszystkie dziury w scianie muszę prosić wujka chrzestnego. Jak wujek ostatnio przyjechał i prosił męża o kombinerki, ten najpierw przyniósł obcęgi, potem szczypce, a potem... to wujkowi Mareczek podał swoje zabawkowe kombinerki ))) Oj był ubaw! 3.A może mąż pojechał po prezent. Ja się kiedyś pół dnia na sowjego boczyłam, bo od rana żadnych życzeń prezentu nic, a tu się wieczorem okazało, że dopiero prezent dowieźli i on dopiero wtedy chciał złożyć życzenia. 4. Mi też pranie nie schnie 5. nie mogę nawet uprać ubranek dla dzidziusia, bo (jak już pisałam) mąż kupił zamiast proszku do prania dla dzieci płyn do płukania tkanin. 6. A pogoda rzeczywiście fatalna. Jest lepiej jak zapalam światło, ale mąż od razu wyłącza, bo go podobno oczy wtedy bolą 7. I dzisiaj mąż mnie ubiegł w drzemce z synkiem. I teraz on śpi, a ja nie mam załgi żeby to zrobić. 8. I na pewno ci w brzuchu coś przyjemnie mizia! 9. I za rok będzie lepiej więc głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: smutno mi.... 13.11.04, 15:22 Hej Opienku! Mi tez jest troche smutno, bo nadal siedze sama w domu, ale jeszcze tylko troszke! Moj maz tez nie jest romantyczny, najczesciej musze mu podpowiadac czego bym chciala, a on to robi (lub nie), ale to przeciez nie to samo! Jednak musze przyznac, ze potrafi mnie czasem niechcacy baaaardzo mile zaskoczyc. Jak ostatnio zadzwonil w srodku nocy i uslyszalam tyle cieplych slow, ze poplakalam sie ze wzruszenia. Wiem, ze jak wroci, to dalej bedzie moim ukochanym twardzielem, ale to milo wiedziec, ze jest tez uczuciowym czlowiekiem, choc stara sie tego nie okazywac. Zycze ci duzo radosci z okazji rocznicy i milej niespodzianki po powrocie meza do domu! Pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: smutno mi.... 13.11.04, 17:10 Anuśka, Wszystkiego Naj Naj Naj z okazji rocznicy! Mam nadzieję, że jutro poczujesz się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: smutno mi.... 13.11.04, 19:23 Aniu, wszystkiego najlepszego i proszę o uśmiech )) Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: smutno mi.... 14.11.04, 11:28 dziękuje wam za pocieszenie i za życzenia. Jesteście kochane. Nie doczekałam się ani prezentu ani niespodzianki. Powiedziałam mu że jestem zawiedziona. Ale ile mnie to nerwów kosztowało. W nocy miałam skurcze i myślałam, żeby pojechać do szpitala, czułam się okropnie, ale po paru godzinach się rozeszło. Chyba po prostu jestem przemęczona, a mój mąż mi niewiele pomaga. Wysłałam moich mężczyzn na spacer i idę odsypiać. Całuję Was, trzymajcie się> Odpowiedz Link Zgłoś
edytastel Re: Już prawie mam wszystko, ale... 13.11.04, 17:08 Poza wózkiem mam wszystko. Dzisiaj odbył się zakup łóżeczka a całe jego wyposażenie chyba trzy tygodnie temu. Ubranka, ręczniczki,kosmetyki itd - i tu duże ukłony skaładam wszyskim Wam bo przyczyniłyście się bardzo (a marzek2 w szczególności)układając listę wyprawkową. Skorzystałam z długiego weekendy i wszystko poprałam -jeszcze nie porasowełam, chyba jutro to zrobię. Ale cały czas mam niepokój co jeszcze, może o czymś trzeba wiedzieć, coś kupić. Jako debiutantka jestem coraz bardziej przerażona zamiast się cieszyć że to już za miesiąc (niecały!!). Chciałabym zaopatrzyć się w dobrą literaturę dla młodej mamy (tylko żeby to było jakieś dobre źródło informacji nt. karmienia, pielęgnacji, rozwoju a nie "uliczny poradnik" lub zachodnia publikacja nie do końca przystająca do naszych realiów). Jeżeli macie lub słyszałyście o dobrej książce to a niej napiszcie, proszę. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: Grudzien 2004 13.11.04, 17:34 Hej Dziewczyny Jestem po malym przemeblowaniu-komputer przeniesiony z sypialni a na jego miejscu stanie komoda dla Lenki. Od paru dni meczy mnie zgaga-cokolwiek zjem od razu jestem chora. Pomaga Rennie. Wczoraj caly dzien bolalo mnie po prawej stronie jak przy miesiaczce-to chyba jakies skurcze. Dzis juz przeszlo. Do cc zostalo 2 tyg..... Pozdrawiam Ania i Lenka (37tc) Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Grudzien 2004 13.11.04, 19:13 Fenka, ale Bielańsk też w remoncie Pozdrawiam fr Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Franulo 13.11.04, 22:11 O k... tzn. O cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ps. Ma ktoś pod ręką pancerfausta? Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Już prawie mam wszystko, ale... 13.11.04, 19:54 Ja też już mam prawie wszystko ale wczoraj mnie naszło, ze nie mam TORBY !!! Hehe, jakoś nie umieściłam na swojej liscie wyprawkowej torby choc wypisałam mnóstwo rzeczy DO torby do szpitala. W poniedziałek jadę do sklepu sportowego :- ))) Poza tym samopoczucie u mnie średnie, siedzę w domu, bo synek cos niemrawy i wczoraj miał gorączkę. Nie lubię takiego przymusowego lenistwa ale wolę przesiedzieć z dziećmi w domu 2 dni niż potem walczyć z choróbskami przez 2 tygodnie. Na szczęscie córa zdrowa. Pozdrawiam anuś PS Z książek zdecydowanie polecam 'Pierwszy rok zycia dziecka' - A. Eisenberg, H.E.Murkoff, S.E.Hathaway BSN Dom Wydawniczy REBIS Kosztuje ponad 50zł ale jest to 'cegła' warta swojej ceny. Jest jeszcze 2 część - 'Drugi i trzeci rok zycia dziecka'. Tez polecam Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Już prawie mam wszystko, ale... 13.11.04, 22:22 Hej Też już mam chyba? wszystko (jeszcze tylko kombinezon, ale już zamówiony), a i materac - ale z tym nie powinno być problemu. Została mi jeszcze do uprania i uprasowania jedna partia ciuszków, pomyślałam sobie, że szlafrok mój i męża też dobrze będzie przeprać w proszku dziecinnym. Co do torby, to na razie zamierzam wszystko wrzucać do torby sportowej, w którą zwykle pakujemy się z mężem wyjeżdżając... na narty - jest więc ona ogromna, jeśli będę z nią wyglądać komicznie, to kupię w ostatniej chwili coś mniejszego, ale na tyle, by zmieściły się w niej rzeczy i moje i dzieciaczka. Wolę mieć wszystko w jednej torbie niż dwóch czy trzech. Również polecam "Pierwszy rok życia dziecka", a mamom, które mają już starsze dzieci (ale nie tylko!!) - "Sekrety szczęśliwego dzieciństwa" Steve Biddulpf - fantastyczny poradnik! Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: GRUDZIEŃ 2004-poród tuż tuż 14.11.04, 09:10 Witajcie! Troche mnie nie było, bo mąż duzo pracował W srodę byłam u ginekologa. Wg niego rozdwoję się w ciagu najblizszych dwóch tygodni. Podobno szyjka skrócona do 1 cm, mała już wstawiona w kanał rodny. Jeśli nie będzie porodu, to kolejna wizyta 24 listopada. lekarz wysłał mnie na ktg, zeby sprawdzic, czy nie mam już czasem skurczy. Co przezyłam w szpitalu, w którym chciałam rodzic, to był koszmar. W związku z tym zmieniam szpital. Opowiem Wam jak to było: po wizycie u lekarza pojechalismy na ktg. Była godzina 19. pani z recepcji porozmawiaął ze mną dopiero o 20, b podobno taka zajęta. kazały czekać, bo jak tak sobie na ktg przyjechałam, to one nie wiedzą kiedy mi zrobią. O godz. 21 poszłam i poprosiłam, czy mogłyby to przyspieszyć, bo przyjechalismy z dzieckiem, które trzeba juz przecież połozyć spać. Na to usłuszałam, że przecież tatus mógł zostać z dzieckiem w domu, a mamusia może przyjechać sobie sama- mamy ponad 25 minut drogi samochodem, poza tym lekazr mówił,że moge w każdej chwili urodzić. W końcu zrobiono mi ktg o 22. Nastepnie czekałam jeszcze na konsultacje z lekarzem kolejne 20 minut. Tam usłyszałam, ze jetsem gruba, czemu tyle przytyłam. Mój lekarz mówił, ze wszystko jest ok, taka moja uroda, ponadto ma byc duże dziecko. Lekarka nawet nie zauwazyła, że jetsem po cięciu cesarskim, sama musiałam ją uswiadomić. W domu bylismy prawie o północy. Moja córeczka była naprawdę grzeczna, dzielnie zniosła to czekanie, tylko tak mi jej szkoda było, ze jest już taka zmęczona. Ale my mieskzamy w tym mieście sami i nie mamy jej z kim zostawić. W związku z tym zmieniam szpital. Będę rodzić w Szczecinie na Pomorzanach. mamy tam blizej, poza tym pracuje tam mój sąsiad, więc może to ułatwi sprawę. Pozdrawiam Aga W Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 do kuczyńska 14.11.04, 10:36 Na Pomorzanach! To tak jak ja. Tylko, że ja miesiąc później. A w którym szpitalu tak Cię potraktowali? Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: do kuczyńska 14.11.04, 11:45 Hej! Potraktowali mnie tak w szpitalu w zdrojach. Byłam szczerze zdziwiona i rozczarowana, bo pierwszy poród tam wspominam miło. Ale chyba to prawda, że w tej chwili bazują tylko na opinii. Zdecydowałam jednak, ze pojade na Pomorzany. Jak urodze to dam znać co i jak. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakw73 Co u mnie? 14.11.04, 18:05 Witam. Byłam w piątek na USG i mam doła. Mały (podobno w 99.9% nie chce sie obrócić, ułożenie stópkowe na dodatek. Lekarz strazy mnie c.c. Poprzednią dwójkę rodziłam normalnie. Roznierzności w wielkości też są spore: kość udowa na 34 tydzień, a główka na 37 tydzień. A jestem na przełomie 33/34. Jak myślicie jest szansa aby mały wykonał fikołka jeszcze?? W sumie to ma coraz mniej miejsca. Według USG waga ponad 3 kg. Nie wiem jak u was, ale u mnie coooraz ciężęj. Bolą mnie pachwiny jak dłużej stoję, czy coś robię. Czasami nawet nie mogę wstać, tak bolą, A przytyłam 11 kg. Więc chyba w normie. Wiem, że najważniejsze, że maleństwo zdrowe, bryka nie dając mi spać, pewnie też chce wyjść. Tylko dlaczego stópkami. Czy któraś próbowała sposobów na obrócenie maleństwa (leżenie z pupą do góry)?? Niestety mój prowadzący lekarz pracuje w szpitalu im Biziela, do którego nie chcę iść ze względu na złe warunki i duża ilość noworodków zarażonych bakteriami. Będę rodzić w Szpitalu Miejskim w Bydgoszczy i nie wiem, czy już szukać lekarza, który wykona c.c., czy jeszcze dać maleństwu czas na obrócenie. Pozdrawiam Kasia i Remigiusz Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Co u mnie? 14.11.04, 20:26 Kasiu, maluch może się obrócić tuż przed porodem, więc nie przejmuj się tym!!! Moje dziecko "siedziało" główką do góry od USG połówkowego aż do 35 t.c. - stwierdziłam, ze bede się tym martwić poi 39 t.c. A w 35 t.c. poszłam zgrabić furę liści sprzed garażu. Przecholowałam z tą robotą, bo jak się już za coś wezmę, to nie znam umiaru - ale przypłaciłam to późniejszym dwudniowym leżeniem w łóżku, z którego dosłownie nie mogłam się podnieść. Takiego sposobu więc nie polecam, choć ja tym działaniem wcale nie chciałam wymusić na dzieciaczku obrotu główką w dół. Dosłownie czułam, jak wykonuje obrót A teraz dostaję regularne kopniaki w obolały lewy jajnik, tak, że czasem aż podskakuję... Może spróbuj dalikatnych przysiadów, skłonów, ale bez przesady. Mały ma jeszcze czas Wymiarami też się nie przejmuj, skoro większość jest w normie, to znaczy, ze jest OK. Wcale nie tak łatwo dokładnie wymierzyć dziecinę zwiniętą w "chińskie S" Coraz trudniej podnieść się z krzesła czy łóżka... Odpowiedz Link Zgłoś
franula do Zolmy 14.11.04, 21:33 Moge Ci podac telefon do pani Stachyry 602 749 151 chociaz to troche chyba samobój z mojje strony bo Ty masz termin na 12 XII a ja zamówiłam na 11 (chocaz w moim przypadku ten termin jest bardzo niepewny i ona o tym wie) - z naszego forum jescze Rendziak ją zamówila na 7 XII. Cóż jestem bardzo ciekawa czy one przyjmują wszystkie zamówienia jak leci i potem ile sie uda tyle realizują czy też jednak ilość nieco ograniczają. Aż ją zapytam o to. Na razie jestem na etapie, że mnie w ogóle stamtąd odesla, nie wiem jakiegos schiza dostałam na ten temat... na forum spzitale polecano jescze pania Ele hajkowską i grazynę (?) Nastule ale nie miałam osobistej styczności. no własnie gdzie Rendziak? nie odzywa się i Aguszak też (ostatni raz widziałam ja we wtorek na szkole rodzenia) mam nadzieję że wszystko ok. Pozdrawiam Was wsyztskie Franula Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: do Franuli 14.11.04, 21:45 Tak sobie myślę, że może Aguszak wpadła w zawirowania remontowe... Niechby się odezwała, ze wszystko dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 do Franuli 15.11.04, 16:13 Cześć, wielkie dzięki za namiar,zadzwonię w najbliższym czasie.Nie musisz się martwić ja prawdopodobnie rozdwoje się wcześniej tak wskazuje USG. Zastanwaim się czy jak niema miejsc na normalnych salch to kłada do Vipowskich czy na korytarz. Tak na marginesie też mam lęki jeżeli chodzi o przyjęcie do szpitala. Rozumiem że "umowa" z położną nic nam nie gwarantuje? Napisz proszę czy płaci się z góry i co się dzieje jak zaczynasz rodzić w innym termini niz umówiony(dzwonisz do Niej)?? Dzięki i pozdrawiam Monika i Mateo 36tc Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 Starynkiewicza:) 14.11.04, 20:13 Cześć wszystkim Podwujnym)), Dzięki za szczegółowe info na temat podkładów) Mam pytanie do dziewczyn planujących poród na Strynkiwiecza lub chodzących tam do szkoły. Bardzo mi zależy aby się skontaktować z jakąś sensowną położna(słyszałam,że Anna Stachyra jest dobra?), podajcie jakieś namiary jak macie. Pozdrawiam Monika i Mateo 36tc Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: Grudzien 2004 14.11.04, 22:10 Od paru dni mam dziwne sny-w piatek snilo mi sie ze Iwoku urodzila a dzis ze ja urodzilam i ze ciagle zapominalam karmic dziecko a ono w ogole nie plakalo! Im blizej do porodu tym czesciej miewam takie sny. Dzis sie troche zmeczylam, dokonczylismy porzadki, zwolnilismy pare polek - jednym slowem wijemy gniazdko Pozdrawiam Ania i Lena (37tc) Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: Grudzien 2004 14.11.04, 23:33 Ha! A mi sie sniło, że zapomniałam małą przewinąć! Z resztą we śnie był to chłopak, już od dawna wiem, że będzie dziewczynka, ale najczęściej śnią mi się chłopcy. Poza tym ostatnio już co noc albo rodzę, albo karmię, albo ... no generalnie jestem "monosenowa" - ciągle tylko dzieci. Pozdrawiam i życzę spokojnej nocki! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Fatalne noce 15.11.04, 02:49 Cześć dziewczyny! Męczę się koszmarnie co drugą noc nie mogę spać, najpierw czytam z półtorej godziny, póżniej siedzę na necie. Koszmar. Mały się wciska w spojenie główką, skurcze bolesne, zero snów o niemowlakach.Myśli o cesarce zepchnełam na razie w podświadomość. Będę się martwić w środę 24 listopada. Cieszę się z tych jeszcze kilku dni wolności... albo nie mogę się doczekać. Co te hormony wyprawiają.... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Dieta karmiącej mamy :Do Franuli 15.11.04, 08:39 Danusiu kochana jak już dostałaś dietę dla karmiącej mamy z forum karmienie piersią to wklej ją tutaj dla ogólnego pożytku. Będę Ci bardzo wdzięczna. Myślę że nie tylko ja. Pozdrawiam cieplutko w ten prawie zimowy śpiący poranek. Brrr noc koszmarna. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Dieta karmiącej mamy :Do Franuli 15.11.04, 10:27 Przyłączam się do prośby Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Fatalne noce 15.11.04, 10:33 Hej. A ja mam same dziwaczne sny ale w ogóle nie związane z dziećmi. Poza tym całkiem nieźle sypiam, do wc wstaję tylko raz (co mnie niezmiernie cieszy). Gorzej jest w ciągu dnia. Często łapią mnie skurcze = tzn brzuch mi strasznie twardnieje a od razu po skurczu musze pędzić do ubikacji dosłownie na kilka kropelek. I to mnie doprowadza do szłu. Na domiar złego dzieci mi się pochorowały i muszę siedzieć w domu co mi nie służy. Mimo, że jestem wieeelka i cięzka to najchętniej bym biegała gdzieś. Na siłę wymyślam sobie wyjścia byleby nie gnić w domu a tu klapa.... No nic. Mnie tez już gardło boli, obawiam się, że to początki anginy w podarunku od córeczki. Ech..... Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: Fatalne noce 15.11.04, 11:13 Anuś!! Strasznie Ci współczuje. Kuruj się pói można o rany angina teraz koszmar... Witamina c, czosnek w ilościach kosmicznych, herbatki z lipy z malinami i wypoczynek. Trzymam kciuki żeby to nie angina... Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: Fatalne noce 15.11.04, 11:27 Książke kucharską dostałam owszem tyle że to nie jest dieta dla matki karmiącej piersią jak sądziłam, tylko dieta dla dzieci - jesli ktos chce to prosze o sygnała na priva to jest dość duże i w związku z tym spakowane w zipie, nie da sie tego tu zamieścić. wpisałam sie tez do innego watku ale nic jeszcze nie dostałam, jesli dostanę dam znać. Pozdrawiam Franula Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 oddam prześcieradła 15.11.04, 09:29 Dziewczyny! Wczoraj robiłam porządki w szufladzie pod łóżeczkiem i znalazłam 2 prześcieradła do łóżeczka dziecięcego na 120 cm. Ja mam duże łóżeczko- 140cm, więc nigdy ich nie używałam. Oba frotte na gumkę - jedno białe, drugie białe w truskawki. Dostałam je od koleżanki, ona też ich nie używała, bo najpierw kupiła pościel, później się rozmyśliła i kupiła większze łóżeczko. Tak więc, jeśli macie ochotę, oddam je w dobre ręce. Piszcie tutaj albo na maila. Całuję. Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: oddam prześcieradła 15.11.04, 13:39 Hej Aniu, jeśli jeszcze nie jest "po sprawie" to chętnie się zgłoszę. Pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: oddam prześcieradła 15.11.04, 13:48 już po... Tak a propos Twojego wątku na Ciąży i porodzie, wejdź na stronę Fundacji Rodzić po Ludzku, mają fajne linki o aktywnym porodzie. I jeśli wybierzesz się na zajęcia w następną środę, to zdaj, proszę, relację. U mnie środy odpadają. Dla tych, które nie wiedzą o co chodzi- w następną środę 24 listopada o 18.30 będą zajęcia otwarte o radzeniu sobie z bólem w czasie porodu. Za darmo, w siedzibie Fundacji na Nowolipiu. Całuski, Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: oddam prześcieradła 15.11.04, 13:57 Wybiorę się, a jakże! I oczywiście obiecuję relację Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 14:05 Małe sprostowanie - zajecia n.t. bólu odbęda się w godzinach 17.00-18.30. Przed chwila tam zadzwoniłam, nie trzeba się wczesniej zapisywać, wystarczy przyjść na daną godzinę Poniżej zamieszczam cały plan dnia: Dni Otwarte dla kobiet w ciąży i mam małych dzieci W każdą ostatnią środę miesiąca, proponujemy otwarte, bezpłatne spotkania. 24 listopada: 11.00 - 12.30 - Jak radzić sobie z płaczem dziecka? - prowadzi Beata Rosińska - psychoterapeutka. 13.00 - 14.30 - Moc dotyku - dlaczego wato masować swoje dziecko? - prowadzi Małgorzata Czarniecka - międzynarodowa instruktorka masażu dziecięcego. 17.00 - 18.30 - Jak radzić sobie z bólem porodowym? - prowadzi Joanna Pietrusiewicz - instruktorka szkoły rodzenia. 18.30 - 20.00 - Mamy prawa mamy - prawa pacjenta, prawo pracy dla kobiet w ciąży i matek małych dzieci. Prowadzą Joanna Maślik-Jędrzejak (prawniczka ) i Urszula Kubicka-Kraszyńska (socjolożka) z Biura Informacji Interwencji. -------------------------------------------------------------------------------- Informacje - tel. 887 78 76, 77, 78 w. 10. Nasz adres - ul. Nowolipie 13/15, 00-150 Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:27 Dziewczyny jesteście kochane, że o tym napisałyście. Ja najchętniej poszłabym na "Jak radzić sobie z płaczem dziecka", "Moc dotyku" i "Jak radzić sobie z bólem porodowym", ale chyba nie dam rady na wszystkich wysiedzieć A może któraś z Was idzie jeszcze na te wcześniejsze spotkania, zawsze byłoby mi raźniej. Pozdrawiam, Aneta i Klaudia (34 t.c.) Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:33 Fenka (jako inicjatorka), Opieniek i ja mamy zamiar się tam wybrać. Rano mam lekarza, więc wykład o płaczu pominę, i chyba przekonam się dopiero na zywym organizmie )) Ale masaż dzidziusia i zabicie bólów porodowych chętnie przesiedzę na wykładzie... Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:36 To musimy się jakoś umówić i rozpoznać przed wykładem. Dzień wczesniej musimy mieć obmyślone jak sie ubierzemy i napisać to tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:51 Biorę na siebie obowiązek przypomnienia w przyszły wtorek o środowym Dniu Otwartym. Chyba nie dam rady być od początku. Może między "Dotykiem" a "Bólem" poszłybyśmy do kina albo coś przekąsić? Przerwa 2,5 h. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:54 W końcu będę miała szansę pogadać z innymi ciężarnymi )). Plany już mamy, więc tylko wypatrywać środy. Omówimy plan dokładniej we wtorek! Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 17:21 No na pewno przydałoby się wtedy coś zjeść Jeśli rzeczywiście dam radę uczestniczyć we wszystkich 3 zajęciach, to po pierwsze będę baaardzo głodna po tej 14:30, a po drugie będę miała obolałą pupę od siedzenia, więc chyba jakąś poduszke wezmę ze sobą i spacerek z Wami do najbliższego punktu konsumpcyjnego wyjdzie mi na dobre. Ale takie szczegóły to chyba ustalimy jak się spotkamy. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 18:46 Ja tez chcę.. Tylko, że ja mam 'wolne' od rana do 15. O 15.30 odbieram dzieci z przedszkola (o ile w ogóle wyzdrowieją do tego czasu). Dam znać we wtorek czy dotrę. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 18:56 Chyba się do Was dołączę jak się nie rozsypię Odpowiedz Link Zgłoś
franula do Zolmy 15.11.04, 16:35 Czesc, akurat chyba umiem odpowiedziec na Twoje pytania. Jak nie am miejsc to kładą do vipowskich... jak sie zdecydujesz zapłacić. Tzn nie ma tak, że będziesz leżała w tej lepszej sali za darmo, niestety. Ale juz następnego dnia jak sie co zwolni, możesz sie przenieść do zwykłej. Umowa z połozna nic nie gwarantuje, zresztą juz pisałam wyżej że sprawa jest nielegalna co mnei zudmiało, byłam pewna że się to załatwia przez jakąś fundację. Ale nie. Termin podajesz je tylko orientacyjny, nie jest tak że zaklepujesz ją na dany dzień, nie mialoby to sensu zważywszy że niemal nikt nie rodzi w temrinie. Po prostu dzwoni się do niej z izby przyjęć jak Cie juz zakwalifikują że zostajesz bo własnie zaczynasz rodzić. Oczywiscie istnieje prawdopodobienstwo że ona właśnie schodzi na ostatnich nogach z dyżuru, albo ma chore dziecko wtedy odmawia. no neistety ale to uczciwe postawienie sprawy. Możesz sie wtedy zdac na dyżurne położne, a możesz ją poprosić żeby Ci kogos w zastępstwie poleciła. I tyle, jak bys miała jeszcze pytania, to pisz Pozdrawiam f Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Dni otwarte w "Rodzić po ludzku" 15.11.04, 16:59 Kobitki, Wybieram się z Wami, nie wiem na które zajęcia mąż będzie mnie mógł zawieźć, ale się wybieram Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 WIELKIE PRASOWANIE ;-))) 15.11.04, 11:46 Jak tak sobie prasuję te ciuszki, to coraz bardziej chce mi się mojego Antka/Karolka (imie do wyboru)! Takie są słodkie... Pozdrawiam, ps. mialam przygotowanego dlugiego po-weekendowego maila, ale cos mi mój zgruchociały kompek siadł, wrrrr..... Moze napisze jak skoncze prasowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: WIELKIE PRASOWANIE ;-))) 15.11.04, 12:04 ja nienawidzę prasować i zwykle żelazko stoi u mnie odłogiem. W zeszłym tygodniu się zawzięłam i poprasowałam. Zajęło mi to pół dnia, bo te małe rzeczy się niełatwo prasuje. Takie małe body. Trochę się nad tym rozczuliłam, a trochę podenerwowałam. Chyba zaprzęgnę do prasowania męża u mnie noce koszmarne. wczoraj spałam 5 godzin, a dzisiaj aż do 3.30! Nie mogę odespać, bo sąsiad wali mi w sufit. Pozdrawiam Was, Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: WIELKIE PRASOWANIE ;-))) 15.11.04, 12:22 No tak... prasowanie to na pewno nie jest tez i moje hobby (kręgosłup daje znać o sobie) ale patrzenie na te słodkości poprawnia mi humor. Co do spania: już nawet nie jestem w stawnie zapamietac ile razy w nocy wstaje na siusiu... wchodzi mi to w rutynę... Najgorzej jest zasnąć - pomocna jest jakaś nudna książka )) Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 UWAGA!!! IWOKU BYĆ MOŻE MA CC... 15.11.04, 12:40 Dziewczyny nie wiem niestety na pewno - dostałam rano o 9 sms, że właśnie się dowiedziała, że za chwilę może mieć cc, ale to nic pewnego. Napisałam, że czekam na potwierdzenie, że jestem w nią i od tej pory cisza... Ona wie, że jak nie ma od niej nic długo, to ja się denerwuję, więc albo naprawdę nie mogła napisać, albo nie mogła, bo ją wzięli na salę operacyjną... Roxi, może miałaś więc proroczy sen... Dam znać od razu, jak tylko coś będę wiedziała. Postaram się ją oczywiście odwiedzić i zdać relację. W czwartek idę do mojej ginki a nasz szpital jest niedaleko gabinetu, więc pewnie wtedy podejdę. Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: UWAGA!!! IWOKU BYĆ MOŻE MA CC... 15.11.04, 12:43 trzymam kciuki. W końcu dzieciaczki już duże i wszystko będzie ok! Dziewczyny! Wygląda na to, że TO już się zaczyna. Skoro Matka Założycielka sie rozdwaja, to która następna? Marzenko, nie denerwuj się, proszę. Wszystko jest na pewno dobrze! Ania preg.fertilityfriend.com/pregticker/4a614 Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: UWAGA!!! IWOKU BYĆ MOŻE MA CC... 15.11.04, 12:52 Trzymam kciuki za Iwoku! Ide dzis na Starynkiwicza na patologie odwiedzic koleżankę która miała termin 8 dni temu i w sobote ja juz po ktg zostawili w szpitalu. pewnie smiesznie to bedzie wyglądało - ja z wielkim brzuchem do kolezanki z wielkim brzuchem... co do prasownia to mam ten sam problem - nie lubie i tyle. A wkopałam sie kretyńsko bo podostawałam tych ubranek cała masę i nie patrząc na rozmiar poprałam i prasuje a teraz widze że tu sa rozmiary az do 80 więc troche tego duzo sie zrobiło. Ale uwaga w sobote wpadli tesciowie na herbate, teśc sie z mężem zagadał o sluzbowych sprawach a teściowa widząc deske i wileka sterte ho siup wziela się za prasownie (protestowałam z grzeczności, ale prosiła jak o wieka laske i rozculała się nad każdym kaftanikiem - pierwszę wnuczę). Czy juz pisałam że mam wyjatkowa teściową? nie wiem jak u Was ale np mojej mamie robienie mi prasownaia nie przyszłoby do glowy - no chyba że bym leżała i jaks podpbramkowa sytuacja. Na ogól ma tylko sporo dobrych rad.... no może jestem troche niesprawiedliwa, moi wsparli nas finansowo "na wyprawkę" nie wtrącając się nawet na co to wydamy. W każdym razie tesiowa mnie zaskoczyła bardzo in plus. Zreszta ona w ogóle jest fajna, mówilam jej na ty na długo przed slubem, w ogóle to ma ok. 45 lat, wysportowana, pogodna, majaca własne zycie babka. No złego slowa nie moge powiedzieć Po ostatnich działaniach mojego męża mam pomyte okna, poprane zaslony i narzuty, wszelkie śmierdzące malowani i alkierowania za nami. Wózek i łóżeczko stoi. No zostałao troche tego prasowania i zapakowanie torby do spzitala no i chyba będe gotowa.... poza tym że nie przeczytałam połowy fachowej literatury dzicnnej która mam w domu uff sie rozpisałam.... mam nadzieję że Aguszak się po prostu przeprowadza i tak ja to absorbuje... Ściskam was wszystkie F Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:04 Matka Założycielka URODZIŁA! Jak tylko skończyłam pisać ten post do Was, zadzwoniła komórka, to był mąż Iśki, kochana, że o mnie (i o Was) pomyślała - jest już po wszytkim, generalnie jest dobrze. NINIEJSZYM W IMIENIU IWOKU UROCZYŚCIE OGŁASZAM NARODZINY PIERWSZYCH DZIECIACZKÓW Z NASZEGO WĄTKU! Jaś - 2700!!! Emilka - 2300!!! Z Jasiem dobrze, Emilka jest w inkubatorze, ma jakieś niewielkie problemy z oddychaniem (w sumie przy takiej wadze to tak się właśnie dzieje, podobno powyżej 2500 dopiero dzieciaczki sobie już z tym radzą bez problemu). Iwoku - na razie ma trzęsawkę po znieczuleniu, było od pasa w dół - tyle z relacji roztrzęsionego nieco taty. Mam nadzieję, że uda mi się do niej iść w czwartek. Kurcze dziewczyny czuję się wyróżniona, że zadzwoniono do mnie pewnie jako do pierwszej po rodzinie zapewne... jak to sieć łączy ludzi i fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:11 gratuluję!!!! Ucałuj JĄ od nas! Powiedz, że wszystkie trzymamy kciuku za Emilkę. I niech się odezwie jak odetchnie i napisze, jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:24 O Matko! ciesze sie strasznie, że jest ok i nadal trzymam kciuki. Dobrze, ze tyle dotrzymała i ze ... ma to za sobą. Marzek lista, lista! Uściskaj ja od nas!!!!! F Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Gratulacje dla Iwoku! 15.11.04, 13:30 Marzek przekaz proszę serdeczne gratulację dla "matki wątku"! Trzymam kciuki za Emilkę i czekam na dalsze relacje od Ciebie, bądź od Iwoku jak juz nabierze sił! Hura! Mamy pierwsze dzieci na wątku! Odpowiedz Link Zgłoś
malaika7 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:35 Jejku, ale fajnie! No i dobrze, że z maleństwami jest w miarę ok. Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 21:27 GRATULACJE !!!! Ale fajnie )) Trzymam kciuki za Emilkę Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
kuczynska78 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:38 SUper wiadomość! Pogratuluj jej ode mnie Mam nadzieję, że ja będę następna Trzymam kciuki za obydwa maluchy. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:48 SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale radość! Jak cudownie, że cała trójka ma się dobrze Pozdrów ją mocno mocno mocno od nas! Niech wracają szybko do domu, bo trzeba założyć wątek "Mamy + dzieci". Marzek - przy okazji wklejania listy uaktualnij proszę moje dane - znajdują się na poprzedniej stronie. Dziękuję Roxi, to która następna? Hi Hi Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 14:10 hehe obiecuje zapisywac kazdy sen i informowac na biezaco Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 13:50 Aż mi łzy w oczach stanęły ze wzruszenia! Koniecznie pozdrów Iwoku! Trzymam kciuki za Emilkę i Jasia i świeżą Mamusię i Tatusia! Odpowiedz Link Zgłoś
ewt80 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 14:06 Marzek ucałuj Iwoku!Trzymam kciuki za Emilke ( w końcu mamy tak samo na imie ) i za Jasia .Pogratuluj dumnym rodzicom,życz jak najwięcej szczęścia. Roxi to może więcej śpij i sny spisuj na forum,to bedziemy mogły sie przygotowac Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: Gratulacje!!!! 15.11.04, 14:04 Az mam łzy w oczach Marzek pozdrow ja i zycz wszystkiego najlepszego. Ufff wzruszylam sie naprawde Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 15:07 Gratulacje! Super, że z maluchami i świeżo upieczoną mamą jest wszystko dobrze. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że TO już naprawdę się zbliża wielkimi krokami, aż zaczęłam studiować pozycje aktywnego porodu na www.rodzicpoludzku.pl. No to która następna? Ktoś na ochotnika? Pozdrowionka!! Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Yvona79 15.11.04, 15:19 Która następna? - no widziałam, że Kuczyńska chętna jest Byłaś już u naszego doktorka? Co słychać? A może też wybierzesz się na Dzień otwarty w "Rodzić po ludzku" 24/11 - powyżej wkleiłam szczególy. Byłoby fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 LISTA to już TA edycja - ZACZĘŁO SIĘ :)) 15.11.04, 15:34 MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 4) RYBKA002 - Beata, Warszawa, córka ur. 1989, syn ur. 1995 termin: 2 XII, CHŁOPAK - PIOTR!!! 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 6) NIUNIA071 - 29 l,Warszawa, debiut!!! termin: 3 XII, CHŁOPAK! 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)IWOKU - Iśka,32 l, Kraków, córka ur. 2000, termin: 6-8 XII, bliżniaki!!!- CHŁOPCZYK I DZIEWCZYNKA!, 16)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 17)MARZEK2 - Marzena, 32 l, Kraków, córki ur. 2000 i 2002, termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 18)M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 20)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 21)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 22)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 23)RENDZIAK - Agnieszka, 26 l, Warszawa, termin: 7 XII, CHŁOPAK! 24) LIBELLE1 - Agnieszka, 28 l, Gorzów Wlkp., debiut!!! termin: 8 XII, CHŁOPAK! 25) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 26) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 27) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 28) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 29)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 30) FRANULA - Danusia, 27 l,Warszawa, debiut!!! termin:11 XII, DZIEWCZYNKA - KASIA! 31) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 32) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 33) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 34) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 35) MARTA.MAK - Marta, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA! 36) ROXI_HART - Ania, 28 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA-LENA 37) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 38) AGUSZAK -Agnieszka, 29l, W-waPraga-Północ, debiut!!!, termin:15 XII, CHŁOPAK-MATEUSZEK 39) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 40) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 41) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 42) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 43) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 44) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 45) GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001, termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 46) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 47) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 48) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 49) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 50) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 51) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 52) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 53) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 54) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 55) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 56) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 57) MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 58) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 59) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 23-25 XII, CHŁOPAK!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 64) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 65) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 66) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 67) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 68) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 69) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 70) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 71) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 72) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 73) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 74) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 75) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 76) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 77) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 78) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 79) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 28 XII 80) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 81) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII 82) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 83) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 84) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 85) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 86) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 87) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 88) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 89) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 90) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 91) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 92) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 MAMY JUŻ Z DZIDZIUSIAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: Yvona79 15.11.04, 15:34 Jeżeli mi sie uda, to też chętnie tam podskoczę. Pomyślę jeszcze o tych technikach masażu, też moga być ciekawe, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 dni otwarte 15.11.04, 16:05 ja się wybiorę na wykład o masowaniu noworodków. Wieczorem nie mogę. Dziewczyny, a może się spotkamy? Byłoby fajnie. słuchajcie, brzuch mi się chyba opuścił, jak siedzę czuję go niżej, wcześniej strasznie mi przeszkadzał, teraz jest ok. Tylko niestety kibel jest grany częsciej. Też tak macie? W poprzedniej ciąży nie pamiętam żeby coś się zmieniło, teraz wyraźnie czuję różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: dni otwarte 15.11.04, 16:08 Bardzo bardzo chętnie. Tylko proszę, przypomnijcie mi w następny wtorek... Chyba zapiszę w kalendarzu, to choć jest szansa, ze uda mi sie przyjsc, TAKAM JAKAŚ NIEGRAMOTNA OSTATNIO )) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Do Fenki :) 15.11.04, 15:51 Fenka, Do naszego doktorka idę dziś na 19.00, mam nadzieję, że wszystko ok. W sobotę byłam na ostatnim już usg, dzidzia okazała się być nadal (!!) dziewczynką i waży 2500 g. Jeśli chodzi o bóle porodowe, to na razie przymierzam się do rodzenia bez znieczulenia, no chyba, że nie wyrobię. Ale póki co nie nastawiam się na żadne zzo, nie chodziłam do szkoły rodzenia ze względu na przedwczesne skurcze, więc bardzo chętnie się wybiorę w przyszłą środę na Dni Otwarte w Fundacji. Pozdrawiam, Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Yvona :) 15.11.04, 17:14 A Ty nie jesteś z Pragi Północ (coś mi się tak po głowie kołacze... - mogłabym Cię zgarnąć po drodze, bo ja zmotoryzowana jestem Odpowiedz Link Zgłoś
yvona79 Re: Yvona :) 15.11.04, 17:50 No niestety nie da rady, bo mieszkam w Starej Miłosnej. Ale nie ma problemu z dotarciem, bo mąż ma wyrzuty sumienia, że nie udało nam się jeszcze kupić drugiego autka, więc zawiezie mnie tam gdzie sobie zażyczę Odpowiedz Link Zgłoś
dorella gratulacje i szkolenia 15.11.04, 18:46 Gratulacje dla Iwoku, cieplutkie pozdrowienia dla Mamy i dzieciaczkow! a co do szkolenia w srode to moze i ja sie wybiore...? to o dotyku i o bolu brzmi b. ciekawie usciski dorelka Odpowiedz Link Zgłoś
niunia071 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 15:40 Gratulacje dla Iwoku. Niech się dzielnie trzyma : ) Ja za tydzień o tej porze też już mogę być mamusią. Moją cesarkę lekarz zaplanował na 22 listopada... trochę się z tym dziwnie czuję, że to już za tydzień : ) Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 Przepraszamy za usterki, lista później :)) 15.11.04, 15:44 Dziewczyny sieć mi chodzi jakby chciała a nie mogła ( więc poczekam jeszcze z listą, na razie za szybko mi się wysłało bez zmian niestety. Jak nazwać te już "rozdwojone"? Czekam na propozycje! Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Do Marzek 15.11.04, 16:44 Marzenko, a jak się w ogóle miewasz? Jak znajdujesz na wszystko czas? Dzień pełen wrażeń Dla ułatwienia wklejam moje uaktualnione dane: z numeru 79 podskoczę w okolice 60, bo tak wychodzi z OM i ostatniego USG, FENKA -Aneta, 28 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, dziewczynka? LIDIA, szpital??? - już nie Praski ((( Może spotkam się z Zuzaleczką w Nowym Dworze Mazowieckim, bo ma termin kilka dni przede mną, ale póki co wszystko pod znakiem zapytania. Co do propozycji, to przychodzi mi do głowy najprostsze "Mamy z dziećmi", weny brak Pozdróweczki Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 19:13 Ucałowania dla Iwoku!!!! Fajnie że już ma po wszystkim. Niunia a ja myślałam, że to będę druga termin cc na 25 listopada... Odpowiedz Link Zgłoś
niunia071 Re: do rybka 16.11.04, 15:39 Trochę mnie strach ogarnia jak myślę, że to już ten najbliższy poniedziałek. Jutro mam jeszcze ostatnią wizytę u mojego gina i mam dostać skierowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: do Niuni071 16.11.04, 23:07 Niunia odpuść na razie. Zostaw to do niedzieli, szkoda nerwów. Ja odpuściłam będę się martwić w przyszłą środę. W czwartek mam cc.... Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 19:00 Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Marzek, pozdrów Iwoku, z Emilką na pewno będzie dobrze Ale fajnie jej się trafilo. Do końca wątpilam, że urodzi się chłopiec i dziewczynka. W sumie to najczęściej rodzą się 2 dziewczynki albo 2 chłopców. Suuuper. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 15.11.04, 16:40 No i się wzruszyłam )) Taka duża a ryczy! Uściskaj Iwoku ode mnie. Dzięki Bogu, że z dziećmi jest wszystko w porządku. Zazdroszczę Iście. Ma to juz za sobą. A ja będę jedną z ostatnich (( Jeszcze 6 tygodni czekania..... Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: Neti 15.11.04, 16:59 Bo my tu jak "Jedna Powiększająca Się Rodzina" ) U mnie też termin na koncówkę grudnia - i chciałabym choć na moment przestać myśleć, ze to "już za chwileczkę, już za momencik..." Pomyśl, że jak już urodzimy, to "Wcześniejsze Mamy" bedą nam służyły radą i świeżo zdobytym doświadczeniem Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: Neti 15.11.04, 17:16 > Pomyśl, że jak już urodzimy, to "Wcześniejsze Mamy" bedą nam służyły radą i > świeżo zdobytym doświadczeniem No o tym nie pomyślałam Zastanawiam się tylko, czy w pierwszym miesiącu zycia maleństw, będziemy w stanie usiąść do komputera i podzielić się wrażeniami i radami z macierzyństwa, wszak będziemy bardzo obolałe, nie wyspane, zajęte maluszkami... Odpowiedz Link Zgłoś
tufinka Re: Neti 15.11.04, 19:14 Wielkie gratulacje dla naszej pierwszej mamuśki! Buziaczki dla maleństw!!! Zaczęło się, maszyna ruszyła A mój brzuszek jakby niżej, zastanawiam się czy to aby nie złudzenie W końcu jeszcze 6 tyg do końca Buziaki Tufinka Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 z drżeniem rąk - LISTA!!! oraz ZACZĘŁO SIĘ!!! 15.11.04, 20:04 MAMY OCZEKUJĄCE: 1) ZABECZKA - 31 l, Kraków, 1-sze dziecko ur. 2002, termin: 24 XI 2) MONA007 - Monika, 25 l, Piotrków Trybunalski, debiut!!! termin: 1 XII, DZIEWCZYNKA! 3) MAJKAGRA - Majka, 33 l, spod Łodzi, syn ur. 1997, termin: 2-5 XII 4) RYBKA002 - Beata, Warszawa, córka ur. 1989, syn ur. 1995 termin: 2 XII, CHŁOPAK - PIOTR!!! 5) ANOWIX - Iwona, 30 l, Szczecin, debiut!!! termin: 3 XII 6) NIUNIA071 - 29 l,Warszawa, debiut!!! termin: 3 XII, CHŁOPAK! 7) GWYN3 - Asia, 33 l, Wrocław, debiut!!! termin: 4 XII 8) LUCYNA.P - Lucyna, 25 l, Oborniki k. POznania, debiut!!! termin: 4 XII, CHŁOPAK! 9) ANULA291 - Ania, 30l, Świebodzin, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 10) EDYTASTEL - Edyta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 5 XII, CHŁOPAK! 11) JOAHNA - Joahna, 29 l, debiut!!! termin: 5-7 XII, DZIEWCZYNKA 12) AGNIESZKA_MA - Agnieszka, Warszawa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 13) ANMABA - Ania, Trójmiasto, debiut!!! termin: 28 XI-6 XII, DZIEWCZYNKA! 14)AURELIA70 - Aurelia, 34 l,W-wa-Targówek, debiut!!! termin: 6 XII, DZIEWCZYNKA! 15)DOMINIKA8 - Dominika, Poznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 16)MARZEK2 - Marzena, 32 l, Kraków, córki ur. 2000 i 2002, termin: 6 XII, CHŁOPAK!!! 17) M.W. - 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 18) MERY811 - Maria,30 l POznań, debiut!!! termin: 6 XII, CHŁOPAK! 19)SARA11 - 34 l, W-wa, debiut!!! termin: 6 XII 20)MATUSZKA2 - Grażyna, 35 l, Kraków, córka l. 6.5, termin 7 XII, CHŁOPAK! 21)ODMIECIA - 27 l, Poznań, debiut!!! termin: 7 XII 22)RENDZIAK - Agnieszka, 26 l, Warszawa, termin: 7 XII, CHŁOPAK! 23) LIBELLE1 - Agnieszka, 28 l, Gorzów Wlkp., debiut!!! termin: 8 XII, CHŁOPAK! 24) SIEWONKA - Iwona, 33 l, Gliwice, syn ur. 1995, córka ur. 1999, termin: 8 XII 25) KUCZYNSKA78 -Agnieszka,26 l,Szczecin,córka ur.2001, termin:10 XII,DZIEWCZYNKA- HANIA! 26) MAMINKA5 - termin: 10 XII, DZIEWCZYNKA!!! 27) MUMINKOWA - Monika, 30 l, Warszawa, debiut!!! termin: 10 XII 28)ZONAKRZYSZTOFA - Joanna,28 l.,Ząbki k. W-wy,debiut!!! termin: 10 XII,CHŁOPAK! 29) FRANULA - Danusia, 27 l,Warszawa, debiut!!! termin:11 XII, DZIEWCZYNKA - KASIA! 30) MUSZTARDA_ZIOLOWA - Dorota, 26 l, Kraków, debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 31) SOBEATYFUL - Ania, 24 l, Gdańsk,debiut!!! termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA- ZUZANNA!!! 32) ZUZKA26 - Marzena, 31 l, syn ur. 2001, termin: 12 XII, DZIEWCZYNKA! 33) ZOLMA1 - Warszawa, 27 l, debiut!!! termin: 12 XII 34) MARTA.MAK - Marta, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA! 35) ROXI_HART - Ania, 28 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 13 XII, DZIEWCZYNKA-LENA 36) ZUZALECZKA - Kasia,28 l,N.D.Mazowiecki, debiut!!! termin:14/15 XII,DZIEWCZYNKA-MISIA! 37) AGUSZAK -Agnieszka, 29l, W-waPraga-Północ, debiut!!!, termin:15 XII, CHŁOPAK-MATEUSZEK 38) ALCANTRA - 30 l, W-wa, debiut!!! termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA 39)) DORKA1976 - debiut!!!, termin: 15 XII, DZIEWCZYNKA-TOSIA 40) OLENIEK- Ola, 29 l, Łódź, syn ur. 2003, termin: 15 XII, CHŁOPAK!!! 41) PART22 - Weronika, 23 l, Warszawa, debiut!!! termin: 15-23 XII 42) OLKA75 - Ola, 28 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 17 XII, DZIEWCZYNKA! 43) SUSHI_1 - 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 17 XII, CHŁOPAK - JULEK!!! 44) GOSIA_K - Małgorzata, 34 l, Poznań, syn ur. 2001, termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA - AGATKA!!! 45) HEROTILAPIA -Karolina,24 l, Warszawa, debiut!!! termin: 18 XII, DZIEWCZYNKA! 46) AGAQOOL - Agnieszka, 28 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 47) BASIAP_3 - Basia, 24 l, Wrocław, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK! 48) DORELLA - 31 l, Warszawa, debiut!!! termin: 20 XII, CHŁOPAK!!! 49) OPIENIEK - Ania, 27 l, Warszawa, syn ur. 2000, termin: 20 XII, DZIEWCZYNKA! 50) KASIA.W.4 - Kasia, 24 l, Kraków, debiut!!! termin: 21 XII, CHŁOPAK - TADEUSZ!!! 51) KUAN - Ania, 29 l, Finlandia, debiut!!! termin: 21 XII 52) YVONA79 - Iwona, Warszawa, debiut!!! termin: 21 XII, DZIEWCZYNKA! 53) EWT80 - Emilka, 24 l, Białystok, syn ur. 2001, termin: 22 XII,DZIEWCZYNKA 54) LARKIEWICZ -Aneta,27 l,Gawrolin),debiut!!! termin: 22 XII 55) ANLIPA - Ania, 26 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 56) MARTOLINA77 - Marta, 27 l., Warszawa, debiut!!! termin: 23 XII, CHŁOPAK - ANTEK!!! 57) SMOKANNA - Ania, 30 l, Poznań, debiut!!! termin: 23 XII, DZIEWCZYNKA!!! 58) BOGDANKA04 - Ania, 25 l, Olsztyn, debiut!!! termin: 23-25 XII, CHŁOPAK!!! 59) FENKA -Aneta, 27 l, Warszawa, debiut!!! termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA - LIDIA!!! 60) KAROLI.NA - Kasia, 25 l , Puck, debiut!!! termin: 24 XII 61) MONIKA_WROCLAW - Monika, Wrocław, syn ur.'98, córka ur.'02 termin: 24 XII, DZIEWCZYNKA!!! 62) ANUSIAMAMUSIA -Ania,28 l, W-wa,córka ur.1999,syn ur.2002, termin: 25 XII,DZIEWCZYNKA! 63) GUSINKA - 28 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 25 XII, CHŁOPAK!!! 64) MORTYRKA- Monika, 29 l, córka ur. 2001, termin: 25 XII 65) ALEXA30 - Aneta, 30l, synek 9 lat, termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA!!! 66) ALICJA0 - Alicja,33 l, debiut!!! termin: 26 XII. DZIEWCZYNKA!!! 67) CANNARY - Warszawa, debiut!!! termin: 26-31 XII, DZIEWCZYNKA!!! 68) EWAZAK - Ewa, 28 l, drugie dziecko, termin: 26 XII, CHŁOPAK-MACIUŚ 69) JAGGA - Agnieszka, 32 l, Warszawa, debiut!!! termin: 26 XII, DZIEWCZYNKA! 70) HANYSZKA - Ania, 30 l, Gdańsk, debiut!!! termin: 26 XII, CHŁOPAK - JACEK STANISŁAW!!! 71) KASIAKW73 - Bydgoszcz, córka 12 l, syn 10 l, termin: 27 XII 72) KRABE - l. Wrocław,28 l, debiut!!! termin: 27 XII 73) LANONA - Asia, 28 l, Kłodzko, debiut!!! termin: 27 XII, CHŁOPAK - SZYMON!!! 74) MALAIKA7 - Olga, 20 l , Szczecin, debiut!!! termin: 27 XII-2 I'04, CHŁOPAK - IWO!!! 75) MONIAXYZ - Monika, 25 l, Poznań, debiut!!! termin: 27 XII 76) NETI912 - Aneta, 29 l, Warszawa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA - KLAUDIA!!! 77) VIEVIOORA - Agnieszka, 26 l, W-wa, debiut!!! termin: 27 XII, DZIEWCZYNKA-GABRYSIA 78) VIOLKA30 - Szczecin, córeczka ur. 2000 termin: 27 XII, POLA/HUBERT 79) X109887 - Iza, 32 l, II dziecko termin: 28 XII 80) JENNIFER1 - Dorota, Białystok, debiut!!! termin: 29 XII 81) ULIK81 - Ula, 32 l, W-wa, debiut!!! termin: 29 XII 82) OLLG - Śląsk, córka ur. 2003, termin: 30 XII, DZIEWCZYNKA! 83) DO_HALSZKI - Agnieszka, 32 l, córa ur. 1997, syn ur.1998, termin: 30-31 XII 84) OLEK73 - Ola, 31 l, Łódź, syn ur. 1996, termin: 30-31 XII, DZIEWCZYNKA! 85) ALUC - 33 l, Warszawa, syn ur. 2002, termin: 31 XII 86) ASSUMPTA77 - Wadowice (niedługo Kraków), 1-sze dziecko ur.2001, termin:31 XII 87) STOKROTKA_POLNA - Magda, Szczecin, synek ur.2003, termin: 31 XII 88) PLANER - Kasia, debiut!!! termin: grudzień/styczeń'05 BLIŹNIAKI!!! 89) TUFINKA -Kasia,25 l,k.Cambridge,debiut!!! termin: grudzień/I'05 90) SYLWIADO - Sylwia, 34 l, Poznań, syn ur.2001, termin: 30 XII-3 I'04, DZIEWCZYNKA - HELENKA!!! 91) TAKASOBIEMAMA - Iwona, 30 l, drugie dziecko, termin: 1 I '05 PLANOWANE CESARKI: 2) libelle1 - debiut ) 3) marzek2 - po raz trzeci 4) niunia071- debiut) 5) roxi_hart - debiut ) 6) rybka002- też po raz trzeci planowana na 25 XII 7) siewonka - też po raz trzeci MAMY, KTÓRE SIĘ JUŻ DOCZEKAŁY ) 1) IWOKU! urodziła poprzez planowe cc bliźniaki! JAŚ - 2700 Emilka - 2300 Odpowiedz Link Zgłoś
marzek2 LISTA CZ. II - informacje i statystyka :) 15.11.04, 20:05 KTO GDZIE RODZI? Warszawa: (jest osobno, bo stąd nas najwięcej, tak się łatwiej odnajdziecie dziewczyny ) STARYNKIEWICZA - aguszak, franula,vievioora, m.w. KAROWA - dorella, niunia071, alicja) ŻELAZNA - yvona, sushi1 INFLANCKA - anusiamamusia, martolina77 BIELAŃSKI - neti912 SOLEC - herotilapia MWSiA WOŁOSKA - rybka002 CSK MIĘDZYLESIE - alcantra ORŁOWSKIEGO (Czerwiakowska) - opieniek1 "Reszta świata" agaqool - Wrocław - Dyrekcyjna anlipa, hanyszka, sobeatyful - Gdańsk - Wojewódzki anmaba - Gdańsk - Zaspa bogdanka - Olsztyn - Miejski ewt80 - Białystok - Warszawska gosia_k - Poznań - klinika na Polnej kasia.w.4 - Kraków - Żeromski kuczynska78, violka30 - Szczecin - szpital Szczecin Zdrój marzek - Kraków - Żeromski musztarda_ziolowa - Kraków - Kopernika mona007 - Piotrków - Rakowska monika_wroclaw - Wrocław - Kamieńskiego smokanna - Poznań - Szpital Raszei stokrotka_polna - Szczecin - Szpital Miejski sylwiado - Poznań - Polna zuzaleczka - N.Dwór Mazowiecki STATYSTYKA: PŁEĆ: DZIEWCZYNKI: 36, CHŁOPCY: 28 - czyli nadal górą płeć piękna ) MAMY ZAGRANICZNE - Kuan (Finlandia), Tufinka (Anglia) Odpowiedz Link Zgłoś
oleniek Re: LISTA CZ. II - informacje i statystyka :) 15.11.04, 21:14 Po pierwsze moje gratulacje. No i uściski (nie całuję bo jestem chora )A więc to już! powoli zacznie się wykruszć lista mam podwójnych a powiększać lista mam rozdwojonych (roztrojonych)! Trzeba będzie dwa froa odwiedzać! A ja mam do końca tego tygodni brać diprofilinę i jak to powiedział mój gin "niech się dzieje wola nieba, ale ty dziewczyno do grudnia nie dotrwasz" Potem jeszcze ktoś wspomniał, że po odstawieniu leków, często jest od razu poród. To prawda? Ja chyba niebyłabym zła jak bym zmieniła listę bo już z tym brzuszyskiem nie wyrabiam. I - może to dziwne- ale dopiero dziś zauważyłam, że jestem jedyną Łodzianką. Można uaktualnić listę i dodać, że ja - Oleniek rodzę w Łodzi w szpitalu im Rydgiera. Pozdrawiam i ściskam pierwszą mamusię PS A może nowe formum nazwać listopadowo-grudniowa LISTA 2004 Odpowiedz Link Zgłoś
franula Re: LISTA CZ. II - informacje i statystyka :) 15.11.04, 21:17 Marzek, Proponuję tylko zmienic kolejność - najpierw rozdwojone a dopiero dalej oczekujące. No i chyba szkoda Twojej pracy żebyś miala po kazdym rozdwojeniu zmieniac nuemrację. Zostaw ją jak jest po prostu coraz większej ilości numerów bęzdie ubywało To jest oczywiście tylko propozycja ale ma na celu oszczędzenie Ci pracy Pozdrawiam Franula Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.w4 Re: No i zaczęło się.. IWOKU JEST JUŻ PO CC! 16.11.04, 12:36 Gratulacje!!!!! Pozdrowienia i uściski dla nowej rodzinki!!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Chyba czeka mnie zmiana szpitala :( 15.11.04, 21:43 Wiajcie!!! Tak bym chciała pójść z Wami na wykłady do Fundacji, ale teraz ostro szukam mieszkania do wynajęcia, więc turlam się i oglądam. Może jakieś sparwozdanie czy coś ??? streścicie ? Dowiedziałam się, że remont na solcu przedluzą sobie do grudnia wrrrrr Jutro idę do gin na wizytę to wyciągne z niego ( w końcu jest zace ordynatora) prawdę, bo rózne informacje do mnie docierają. W takim razie zastanawiam się nad Międzylesiem tylko i mam tu pytanie do was które planuja tam poród - czy to jest szpital kolejowy w M. czy ma ona jakąś inna nazwę??? Wydawało mi się, że jest tam też jakiś instytut Matki Polki czy coś takiego. A tak po cichu zazdroszcze Iwoku bo już po wszystkim i szczęśliwie się skończyło ))) Gorące uściski dla Niej i maluszków )) Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: Chyba czeka mnie zmiana szpitala :( 15.11.04, 22:07 Hej, Karolino, ja się przymierzam do Międzylesia i mam nadzieję, że tam trafię. Aktualna nazwa to Centralny Szpital Kolejowy w Międzylesiu, ul. Bursztynowa 2. Za jakiś czas ma zmienić nazwę na Międzyleski Szpital Specjalistyczny. To jest rzut kamieniem od Centrum Zdrowia Dziecka, ale to nie te same szpitale. Dobrze by było, gdybyś miała transport samochodowy, bo wprawdzie sporo autobusów kursuje w te rejony, to ulica Bursztynowa jest ślepa, szpital znajduje się na jej koncu i - zdaje się - od przystanku trzeba trochę dojść. Ja też już się nie mogę doczekac, a mam równo miesiąc jeszcze. Od kilku dni ruchy Małej są dla mnie coraz bardziej bolesne, mam coraz większe trudności z chodzeniem, a nawet z siedzeniem (brzuch konczy mi się "na sztywno" pod piersiami, jakbym jakis gorset miała) - także w samochodzie, kiedy prowadzę. A ostatniej nocy spotkalam się po raz pierwszy ze zdecydowanym jestestwem mojej Małej: jakiej pozycji leżącej bym nie przybrała, to ciągle było nie tak, o czym dawała znać szturchaniami, kopnięciami i wywrotami. Skończyło się na nieprzespanej nocy. Jak będzie taka charakterna po porodzie, to już widzę u siebie zaawansowaną siwiznę. Trzymaj się ciepło. Powodzenia w szukaniu mieszkania! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamamusia Re: Chyba czeka mnie zmiana szpitala :( 15.11.04, 22:51 Hej. Tak, to szpital kolejowy. Niedaleko jest jeszcze Centrum Zdrowia Dziecka - ale to szpital dzieciecy. Tam nie ma porodówki. Pozdrawiam anuś Odpowiedz Link Zgłoś
herotilapia Re: Chyba czeka mnie zmiana szpitala :( 16.11.04, 10:41 Dzięki dziewczyny Może będę miała transport, zawsze w godzinie "zero" zostaje taxi. Tak poszperałam i nie znalazłam namiarów na żadną położną stamtąd czy znacie może namiary na kogoś ?? Tak wogóle to będę musiała się tam wybrać. Dobrze że mieszkam niedaleko Siekierkowskiego, zawsze blizej. Ja też mam taki sztywny brzuch w góry, a ostatnio moja mała lubi wciskać mi kończyny w takie miejsca że ja reaguje jak zdalnie sterowana zabawka hihihi. Z zasypianiem mam problem, bo jak za długo poleże na jednym boku to łapią mnie takie dziwne skurcze w dole brzucha. Jak widać mam już dosyć i czekam niecierpliwie bo już tylko 4 tygodnie )) Pozdrawiam Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
alcantra Re: Chyba czeka mnie zmiana szpitala :( 16.11.04, 14:34 herotilapia napisała: > Tak poszperałam i nie znalazłam namiarów na żadną położną stamtąd czy > znacie może namiary na kogoś ?? Zdaje się, że polecana jest bardzo pani Cecylia Grygo. Przepraszam, jeśli przerobiłam imię, nazwisko chyba takie. W każdym razie o tej pani wspominały kobietki na kilku forach (o Międzylesiu i Top Lista Położne). Spotkałam tę położną w trakcie dni otwartych, ale wcześniej, jeszcze w lipcu, po oddziale oprowadzała nas inna położna, bardzo życzliwa i sympatyczna. Nazwiska nie zarejestrowałam. Natomiast na pytanie, czy można sobie umówić położną, wydała się z lekka zakłopotana i powiedziała, że owszem, można, ale chyba nie ma takiej potrzeby. Dlatego ja na przykład nie zamierzam umawiać się z położną. Jaka się trafi, taka będzie. > Tak wogóle to będę musiała się tam wybrać. Dobrze że mieszkam niedaleko > Siekierkowskiego, zawsze blizej. Faktycznie, najlepiej jak sobie pojedziesz jeszcze przed porodem i się rozeznasz sama. Przynajmniej oswoisz się z trasą i oddziałem. > Ja też mam taki sztywny brzuch w góry, a ostatnio moja mała lubi wciskać mi > kończyny w takie miejsca że ja reaguje jak zdalnie sterowana zabawka hihihi. Też tak mam. Wprawdzie moja Mała już nie jest taka zawzięta na wątrobę, to czasem jeszcze mam wrażenie, że nie zrezygnowała z wtykania kończyn w mój prawy bok )) > Jak widać mam już dosyć i czekam niecierpliwie bo już tylko 4 tygodnie )) Oj, chyba nie tylko Ty Ja wciąż mam nadzieję, że Mała nie będzie czekała aż do 15.12. Serdecznosci Magda Odpowiedz Link Zgłoś
zolma1 KTG??? 15.11.04, 23:01 Hej, Dziewczyny kiedy trzeba zacząć jeździć na KTG, zapomniałam spytać ginkę Mam częste stawanie brzuszka ale narzie mało bolesne,więc się nie spiesze ale może powinnam - zaczełam 37 tc Pozdrawiam Monika i Mateo 37tc Odpowiedz Link Zgłoś
rybka002 Re: KTG??? 15.11.04, 23:41 Zolma powinien Ci powiedzieć o tym Twój lekarz. mi kazał przyjść na godzinę do szpitala. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
neti912 Re: KTG??? 16.11.04, 00:45 Ja prawdopodobnie dostanę skierowanie na KTG podczas wizyty w dn. 26.11, będzie to koniec 35 t.c. Z tego co wiem, moje koleżanki gdy były w 37 t.c. to już miały za sobą KTG. Może zadzwon do lekarza i przypomnij, że Ty nie miałaś. Pozdr, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
opieniek1 Re: KTG??? 16.11.04, 07:12 z tego co wiem i pamiętam, KTG robi się dopiero w dniu terminu. Tzn. jeśli nie urodzisz do tego czasu, co 2 dni przychodzisz na ktg. Wcześniej nie ma takiego zwyczaju, poza tym naszej służbie zdrowia nie spieszy się do żadnych dodatkowych badań. Jeśli masz niepokojące skurcze, możesz pojechać na Izbę Przyjęć do szpitala i powinni Ci wtedy zrobić. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
fenka Re: KTG??? 16.11.04, 18:13 O ile nie ma specjalnych wskazań czy niepokojących odczuć (np. słabsze, nieregularne ruchy dziecka), to KTG wykonuje się dopiero w terminie porodu, a później co 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
martolina77 Re: KTG??? 16.11.04, 09:37 Mimo, ze jestem "dopiero" w 34 tyg to juz mialam KTG. A to wszystko przez moja cukrzyce. Teraz do samego porodu co tydzien biegam (za dużo powiedziane - toczę się) do szpitala na Karową. W ubiegły piątek na badaniu lekko sie zaniepokoiłam kiedy mój brykający zwylke synus strzelil sobie drzemkę gdy leżałam na lewym boku. Pół godziny i dwa razy raczył rączką lub nóżką ruszyć. Musiałam sie obrócić na drugi bok, troche go skubnąć aby zaczął działać. Wtedy już na badaniu wszystko bylo ok )). Uwielbiam słuchac jego serducho... Tak się tłucze! Odpowiedz Link Zgłoś