boje sie,ze bedzie rudy...

16.11.10, 12:28
...maz ma włosy jasne ale w sloncu zarost i wlosy staja sie rude.mamy corke jest bladynka boje sie ze syn bedzie rudy,mam tylko nadzieje ze nie marchewka.no ale nic,przeciez juz teraz kocham to malenstwo.sa many rudych dzieci?czy minely juz czasy wysmiewania sie z rudzielcow?

<podród synka luty 2011>
    • boo-boo Bosz........ 16.11.10, 12:34
      ...aleś ty pusta dziewczyno.
      Pooglądaj sobie np. programy na temat dzieci umierających z głodu w Afryce- i wtedy pomyśl czy rude włosy to problem....... albo poczytaj wątki tych dziewczyn, którym badania nie powychodziły dobrze,a wręcz źle.
      • moriach [...] 16.11.10, 13:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jeza_bell Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 12:41
      ... modlę się o TAKIE problemy....

      Zastanów się dwa razy nim coś napiszesz kobieto
      • megi110174 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 13:09
        dajcie spokój dziewczynie! Owszem rude wlosy to nie koniec swiata ale dzieci są okrutne i potrafia dokuczać jak ktoś jest chocby ciut "inny" wiec sie martwi na swój sposób o przyszlosć Małego. Swoja drogą to jest problem że dzieciaki tak sa wychowywane w naszym kraju przez swoich ograniczonych rodziców że od razu wyśmiewają inność.
        To forum słuzy różnym problemom i malym i duzym więc nie wszystko musi dotyczyc od razu umierajacych dzieci w Afryce czy ciężkich chorób w ciąży - wyluzujcie!
        • boo-boo Re: boje sie,ze bedzie rudy... 17.11.10, 11:14
          Wiesz pisanie o PROBLEMIE rudych włosów jest co najmniej idiotyczne- jak byś się poczuła gdyby badania ci wyszły źle,świat ci się zawalił bo NA PRAWDĘ masz PROBLEM , a tu jakaś fiu-bździu w głowie robi problem z rudych włosów i jeszcze się boi !!!!- ja pierniczę tragedia normalnie.........
          • vanilia_cz Re: boje sie,ze bedzie rudy... 17.11.10, 14:04
            dziwne ze sie martwisz ze bedzie rudy a nie ze bedzie np chory, bo podobno o to kazda matka przez cala ciaze sie wlasnie martwi, no nic, kazdy ma inne priorytety
            • vanilia_cz Re: boje sie,ze bedzie rudy... 17.11.10, 14:09
              a poza tym to teraz o tym myslisz? trzeba bylo myslec jak sobie meza wybieralas big_grinbig_grinbig_grin wink
    • em.haa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 13:30
      Jak będzie rudy to go porzucisz proste. Przecież rude dziecko to dramat. Prawda indifferent
      • marlesek Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 13:44
        tak czytam odpowiedzi i sobie myślę, że co niektóre z was są po prostu głupie! dla jednej ważne są witaminy w ciąży a dla innej kolor włosów jej dziecka jeszcze inna martwi się przeziernością karkowa ile kobiet tyle zmartwień i każda ma do tych swoich zmartwień prawo!!!

        dlaczego czepiacie się autorki wątku jak każda z nas ma prawo do swoich obaw i nie wam oceniać co jest ważniejsze głód w Afryce czy kolor włosów. na tym forum porusza się wszystkie sprawy które dręczą kobiety w ciąży, a nie tylko te tyczące się chorób, wyników badań itp.
        • jeza_bell Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 14:48
          marlesek napisała:

          > dla jednej ważne są witaminy w ciąży (...) jesz
          > cze inna martwi się przeziernością karkowa

          https://emoty.blox.pl/resource/fool.gif aleś porównanie Pani znalazła

          > co niektóre z was są po prostu głupie


          ... i tak trudno byłoby Tobie dorównać...
        • maagdaamm Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 20:02
          > nie wam oceniać co jest ważniejsze głód w Afryce czy kolor włosów

          HAHAHAHAHAHA. Umieram ze smiechu. Czy to wazniejsze niz glod w Afryce?
      • iwonagos Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 18:23
        Myślę, że to trollwink
        • rysia.z.poczty Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 21:17
          Myślę ,ze twoje (może i rude dziecko) uciska Ci kochana całkiem solidnie mózg.
    • blu_lagoon Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 13:36
      Ale co my mamy Ci poradzic?
      Urodzi Ci sie rude dziecko, no i co? W ogole nie rozumiem sensu tego watku...
      Jestem ruda jak wiewiora a dziecinstwo mialam najlepsze, jakie moglam sobie wymarzyc. Czasem ktos mnie wyzwal od wiewiorki - wieszac sie nie bede.
      Natomiast wyjatkowo mi przykro, jak widze dorosla osobe zamartwiajaca sie , ze bedzie miala rude dziecko.
      Jak bedzie rudy to poslij go na karate, zeby mogl z polobrotu sprzedac kazdemu, kto mu bedzie dokuczal.
      • moriach [...] 16.11.10, 14:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • blu_lagoon Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 16:27
          Rudy (i zazwyczaj pi
          > egowaty) chłopiec już taki "słodki" niestety nie jest.

          Rece opadaja. Slow mi brak. Przez takie **** jak Ty wlasnie kobieto inne matki martwia sie ze beda mialy rude dzieci.
          Nie wierze , ze tacy ludzie jeszcze istnieja.
        • esofik Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:54
          życzę ci, aby Twoje się rude urodziło
          może wtedy zmieni się Twój światopogląd
        • mia_siochi Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:59
          moriach napisała:

          > Dziewczynka z rudymi włosami to chyba mniejszy "problem" - w dzieciństwie zawsz
          > e można ją fajnie uczesać w jakieś warkoczyki czy kucyki a i tak zawsze będzie
          > "słodka". Jak będzie starsza, zawsze może włosy ufarbować. Rudy (i zazwyczaj pi
          > egowaty) chłopiec już taki "słodki" niestety nie jest. A i farbowanie włosów wś
          > ród panów niekoniecznie jest popularne i dobrze odbierane.
          > Także nie ma co drwić z autorki wątku.

          Dobra, przodujesz cotygodniowym rankingu głupoty.
          Gratulacje!
    • thea19 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 13:44
      ja bym sie bardziej martwila corka "bladynka"
      to jakas wersja albinosa?
    • dziartom Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 14:20
      Matko Boska!! Niech mi Bóg wybaczy używania imion Boskich na daremno... Nie masz dziewczyno poważniej szych zmartwień?? Każdy się obawia czy dziecko będzie zdrowe i czy sobie poradzi z jego wychowaniem!!! A ty czy dziecko bedzie RUDE?? Oj kochana, nie igraj z losem...

      P.S. Rudy też piękny kolor smile
    • agnieszka_i_dzieci Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 14:44
      a ja bym chciała mieć rude dziecko.. i sama tez zawsze chciałam mieć rude włosy (ale naturalne, nie farbowane). Miałam w szkole rudą koleżankę - nie kojarzę,żeby ktokolwiek ją przezywał czy wyśmiewał.
    • fairycharlotte Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 15:20
      No masz sie czego bac.....
      Przeciez rudzi faceci cholernie przystojni są smile Nie mówie że wszyscy, ale ten niezwykły kolor naprawde dodaje smaczku....
    • kamelia04.08.2007 zrob baranka o sciane - nt 16.11.10, 15:49
    • pikka6 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 15:53
      ale Ty tak serio pytasz???? Łooooo matko.... no to masz kobito problem, no nie ma co... Trzeba było się na etapie wyboru męża grubo zastanowić skoro dla Ciebie to takie ważne.
    • iwonagos Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 16:49
      Rany Boskie.....
      Nie wierzę........ Ty naprawdę dobrze się czujesz kobieto???
    • mia_siochi Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 17:15
      Luzik.
      Jak sie urodzi rude to utopisz.
      • onemore-81 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:26
        Brak mi słów po prostu ....jestem mamą 6 letniego chłopca o pięknym, niezwykłym kolorze włosów ...właśnie rudym !!!! i według mnie jest to najsliczniejszy kolor!!! W szkole nigdy nie miał z tego tytułu jakichkolwiek przykrości wręcz przeciwnie ...jest bardzo lubiany!!! teraz jestem w 7 mc u i bardzo bym chciała żeby moj drugi syn miał też takie wlosy ....
      • em.haa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:33
        Można by jeszcze sprzedać na allegro big_grin zarobi chociaż
    • green_land Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:23
      Jak znajoma urodziła syna położono jej go na brzuchu, a ona: to nie moje dziecko!!! Bo dzieciak był rudy jak liseksmile))

      Moje male też rude i jakoś przeżyłamsmile
    • alicja_ala Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:26
      badz dobrej myslismile powiez szczerze, ze o ile rudy u dziewczynki wyglada rownie ladnie jak blond, ciemny itd.Rudzi chlopcy tez nie roznia sie od rowniesnikow to rudych mezczyzn nie znosze.Sa paskudni, ale moze twoj nie bedzie rudy:p
    • em.haa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:34
      A tak zupełnie poważnie to ja bym była zachwycona jakby moja córka urodziła się ruda i w dodatku piegowata. No ale niestety nie ma na to szans.
      • asiaiwona_1 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 19:43
        jak będzie rude i nie będziesz go chciała to mi oddaj. Wolę rudego synka niż synka na cmentarzu uncertain
    • maagdaamm Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 20:01
      Odziedziczenie rudych wlosow po tacie (ale rudych tylko w sloncu!) wydaje sie znacznie mniejszym dramatem niz odziedziczenie glupoty po matce.
    • marysia.kuleczka Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 20:30
      Jak już widzę większość Pań się wypowiedziało - nie masz chyba większych problemów.
      • red-truskawa [...] 16.11.10, 20:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • deodyma Re: boje sie,ze bedzie rudy... 16.11.10, 21:22
      moje moze miec zielone wlosy, byle byloby zdrowe.
      • kochamkotyijuz Re: boje sie,ze bedzie rudy... 17.11.10, 05:00
        E tam rzucilyscie sie na dziewczyne....
        Ona napewno tez modli sie o to aby tylko bylo zdrowe!!!! itd tak jak my wszystkie.
        Jej nie chodzi o to ,ze to wstyd urodzic rude dziecko czy ,ze nie bedzie umiala go pokochac, ale martwi sie ,ze taki rudzielec bedzie szykanowany w szkole.Przeciez wiemy doskonale ,ze dzieci sa bezwzgledne,drwia,wysmiewaja,wyzywaja,ponizaja wszystko to co inne.
        Obawy (jesli oczywiscie dziecko urodzi sie rude bo tego autorka watku nie wie) na daaaaleka przyszlosc moze i ma dziewczyna sluszne a to ,ze na dzien dzisiejszy sa niewspolmierne do naszych (moich rowniez) to juz inna para kaloszy uncertain Dla mnie tez na etapie ciazy(kiedy wszystko sie moze zdarzyc,kiedy w nas tyle obaw,pytan bez odpowiedzi) zamartwianie sie w pierwszej kolejnosci nad kolorem wlosow to banal nad banaly,ale nie upowaznia mnie to do wyzywania jej od glupich- dziewczyny troche kultury!!!
    • zebra12 Trzeba było myśleć PRZED ślubem! 17.11.10, 10:25
      Skoro nie chciałaś mieć rudego dziecka ( nie wiem czemu, bo mnie się bardzo podobają), to czemu brałaś rudawego męża? Jeśli bierzesz męża z poważną wadą wzroku, to spodziewaj się, ze dziecko może odziedziczyć, jeśli bierzesz niskiego, to i dziecko może być niskie, a jak bierzesz rudawego to dziecko może się rudawe trafić. Tylko teraz zostaje Ci jedynie zmartwienie, bo nic innego nie zrobisz. Chyba, że oddasz, jak piszą dziewczyny.
      Ale faktycznie mnie też wkurza zamartwianie się takimi duperelami. A nie martwisz się, że dziecko może urodzić Ci się chore? Różnie bywa. Mnie raczej to drugie spędzałoby sen z powiek.
    • maji13 taaaa utopcie autorke 17.11.10, 14:45
      jesu, ale Wy smieszne laski jestescie.
      no wszystkie tylko powinny myslec o smierci swojego dziecka no.
      i bardzo dobrze, ze laska mysli o duperelach (choc niestety takie zlosliwe jak Wy wlasnie potwierdzjaa teorie, ze rude dzieci sa wysmiewane, bo chowane przez takich przesmiewców jak Wy smile, niz miała by miec schizy dotyczace zdrowia.
      super, ze dobrze znosisz ciaze, nie musisz sie martwic o swoja ciaze i zdrowie dziecka.
      a to, czy bedzie rude.... zobaczysz smile tego Ci tu nie powiemy
      a wszystkim zlosliwym mamom mowie: to Wammmm sie najbardziej ciaza na glowe rzucial i uciska co nieco smile
      jak tylko cos nie dotyczy smiertelnego watku to po prostu miazdzycie zlosliwosciami autorki.
      chyba ciezko znosicie ciaze no....
      • batutka Re: taaaa utopcie autorke 17.11.10, 15:04
        moja koleżanka ma rudego synka, jest prześliczny i podoba się wszystkim dookoła smile
      • vanilia_cz Re: taaaa utopcie autorke 17.11.10, 15:28
        > no wszystkie tylko powinny myslec o smierci swojego dziecka no.

        nie, no rozbrajasz. gdyby autorka watku myslala o smierci swojego dziecka to na prawde znaczyloby ze ma cos nie po kolei w glowieuncertain

        > Wy wlasnie potwierdzjaa teorie, ze rude dzieci sa wysmiewane, bo chowane przez
        > takich przesmiewców jak Wy smile

        a mi sie wydawalo ze wlasnie tymi naszymi wypowiedziamy dajemy do zrozumienia autorce watku ze to na prawde nie jest wazne czy dzidzior bedzie rudy czy nie. mi to byloby obojetne, na prawde!
        • vanilia_cz Re: taaaa utopcie autorke 17.11.10, 15:33
          zreszta to chyba przez to ze autorka watku napisala w temacie : boje sie ze bedzie rudy
          no blagam, a o co tu sie bac? mogla napisac np ciekawe czy bedzie rudy a na pewno nikt by jej nie napisal zlosliwosci ( chociaz nie wiem, moze z malymi wyjatkami) ale wiekszosc na pewno nie napisalaby tak jak napisala
    • kj-78 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 18.11.10, 21:51
      A mnie zal jej maluszka, bo jesli matka uwaza, ze rude wlosy to cos wstydliwego/niefajnego, to nieswiadomie nawet przekaze to dziecku. Wystarczy, ze raz spyta, czy w przedszkolu ktos cos niemilego mowi o kolorze jego wlosow. I juz dziecko wie, ze cos z nim jest nie tak. Matka myslaca o kolorze wlosow swojego dziecka w taki sposob - to po prostu smutne sad I to dzieci takich matek wysmiewaja sie potem z innych (dziecko uslyszy jak mama lituje sie nad kolezanka majaca rudzielca i juz wie, ze taki kolor wlosow to cos gorszego). Smutne i dla mnie niepojete, ze ludzie mysla w taki sposob o kolorze wlosow! ...
    • wanioliowa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 00:27
      Matko, co za idiotyczne posty co poniektórych... Jeśli laska ma problem z kolorem wlosów to o co wam chodzi? Widać takie ma problemy. Zazdrościcie? Każdy ma takie problemy jakie ma życie. Jedni się martwią co do garnka włożyć, inni czy kupić willę czy jacht. Jednych dzieci są chore i walczą o życie, innych mają się świetnie a dylematem jest kolor sweterka na dziś.

      Takie jest życie i tak skonstruowany jest świat, zawsze będą ci biedni, chorzy i poszkodowani i ci bogaci, zdrowi i niemający żadnych zmartwień. I wszyscy mają takie dylematy i problemy w jakich żyją realiach, więc może niech kazdy zajmie sie swoim życiem i swoimi problemami a nie trąbi o dzieciach w afryce, cmentarzach etc.

      Proponuję napisać coś jeszcze na forum butelek - gdzie mamy pytaja czy lepszy jest avent od nuka - że w afryce dzieci z wiader piją a one podłe się zastanawiają nad wyborem butli.

      do autorki - jeśli twój mąż ma tylko odcień na słońcu tej rudości a ty jesteś jak mniemam blondynką - to na typowo rude dziecko macie nikłe szanse.
      • ariella Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 10:24
        Jezu, co za banda "my to jestesmy wrazliwe i mamy jedynie sluszne problemy, a reszta to palantki i trezba wspolczuc im dzieciom...." No naprawde dobilam sie waszymi postami. Poza tym przydalo by sie czytanie ze zrozumieniem - autorka nie pisze, ze jej problem jest wazniejszy niz smierc w Afryce, czy dziecko na cmentarzu (to juz byl szczyt nietaktu), lub ze nie ma innych zmartwien. Pisze o tym akurat problemie - rudosci. Moim zdaniem calkiem uzasadnienie, bowiem stereotyp jest i trezba byc go swiadomym. Jak zauwazylyscie (choc chyba nie) pyta o opinie inne mamy rudzielcow, a nie aktywistki walki z glodem. Swoja droga - wpiszcie po kolei, co robicie, zeby tego glodu nie bylo. po kolei - kazda z nasmiewczyn niech poda, jak zwalcza ten problem, skoro on taki wazny. Skad wiedzialam, ze bedzie cisza? CISZA????
        Do autorki - nie wazne, jaki bedzie mial kolor wlosow, tylko jak bedzie ostrzyzony. Jak od malego bedziesz inwestowala w dobrego fryzjera, to kazdry bedzie mowil, o jaki sliczny chlopczyk.
        Pamietam z wlasnych ciaz - jak mialam jakis problem, to ciagle slyszalam, ze to niewazne, wazne zeby zdrowe bylo. Tylko ze ja wogole nie o to pytalam, jak bym chciala porozmawiac o zdrowiu mojego dziecka, to byl pytala o zdrowie, a jak pytam o kolor oczu to chce rozmawiac o kolorze oczu, a nie obsesjach mojego rozmowcy.
        Uf.
        100 razy wole takie watki od wydziwian - na ktorym spac boku i czy mozna pic w ciazy piwo bezalkoholowe.
        Zycze slodkiego rudzielca, albo i nie. Bo i tak bedzie to co bedzie smile
        • boo-boo Zgłaszam się........ 19.11.10, 14:58
          Już ci wpisuję- ja NAŚMIEWCZYNI- łożymy na utrzymanie dziecka w Afryce- dziecka z rodziny gdzie rodzicom było wsio ryba czy ma co jeść czy nie i co się z nią stanie. Oprócz jedzenia, dachu nad głową ma jeszcze opłaconą szkołę bo wyżywić to jeszcze nie sztuka.
          O reszcie to ci nawet nie napiszę z dwóch powodów- w życiu byś nie uwierzyła, a drugi to taki,że są osoby co znają mnie po nicku boo-boo i nie chcę żeby wiedziały o mojej rodzinie za dużo bo będzie za wiele dociekiwania skąd, dlaczego itd.

          Dlatego tak śmieszy mnie to co napisałam powyżej.
          • maji13 Re: Zgłaszam się........ 19.11.10, 15:44
            hmm,, skoro takie masz dobre serduszko, to bardzo dziwne, bo kapie od Ciebie brakiem wralzliwosci. takie nasmiewanie az nie pasuje mi do tak cudownej kobiety, ktora lozy na dziecko w Afryce? po prostu kobieto... skoro masz tak pozytywne zapedy rzeczywiscie powinnas sie nauczyc troche jednak empatii...
            a moze powiesz ile miesiecznie placisz na jego utrzymanie, w jaki sposob utrzymujesz z tym dzieckiem kontakt, z jakiego rejonu Afryki jest? bo kazdy moze napisac cos takiego smile
            z reszta nie pisz wink mam nadzieje, ze jednak pomagasz.... rzeczywiscie
            powinnas sie chyba tylko zastanowic nad tym jak podchodzisz do zycia
            • boo-boo Re: Zgłaszam się........ 19.11.10, 19:49
              Zdrowsze moje podejście do życia niż jakieś "kochającej mamy" co się BOI, że jej dziecko będzie rude- można się zastanawiać, myśleć o tym ale nie bać się.
              • maji13 Re: Zgłaszam się........ 20.11.10, 22:20
                to Twoje zdanie, ze jest lepsze takie podejscie. dla mnie Twoja postawa jest chora...
          • marlesek do boo-boo 19.11.10, 16:59
            wiesz z adopcji serc może skorzystac karzdy i nie oznacza to ze jest prawym człwoiekiem i ma super serduszko i robi to włąśnei zpotzreby serca, więc moze dosc tych przechwałek.
            I co z tego moja droga ze finansujesz utrzymanie jakiegos dziecka w afryca jak widac nei uszlachetnilo cie to i nie dało do myslenia na jednego małego człowieka łożysz a z drugiego dorosłego sobei drwisz i kpisz. więc moze hamuj pieta z tymi przechwałkami jak to ty jestes super i zastannow się nad swoja prawoscia szlachetnoscia i dobrocia zanim kogos zaatakujesz i wysmiejesz.
            • boo-boo Re: do boo-boo 19.11.10, 19:53
              A gdzie ja napisałam,że to jest tzw. adopcja serc- no gdzie?!
              Oczywiście żaden inny sposób pomocy w tej małej główce ci się nie mieści.
        • maji13 Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 15:41
          noo smile daj, ze spokoj, ja tez bylam w szoku.
          ale tu sa w duzej mierze laski, ktore lubia sobie pojedzic po innych,
          po prostu, nie wazne, jakie zadasz pytanie, takie wyzywanie sie no smile
          bo jak smaila sie zapytac o kolor wlosow dziecka?????????
          przeciez one tylko mysla o zdrowiu smile
          takie to glupie pytanie, takie niedojrzale... jesuuuu i to wciaz te same nicki smile
          • ariella do boo-boo 19.11.10, 16:27
            Boo-boo, szacunek. Chyle czola, ale i zycze wiecej luzu, wszystkim
            pozdr
            • boo-boo Re: do boo-boo 19.11.10, 19:52
              Widzisz nie chodzi mi o to,żeby mi ktoś szacunek składał- dlatego nie obnoszę się z tym i nie trąbię na lewo i prawo. Baaa.... spotkałam się kiedyś nawet z tekstem,że po co takie rzeczy robić- przecież nie wiadomo co z tego dziecka wyrośnie i po co taki wysiłek-normalnie, ręce, nogi i szczęka mi opadła jak to usłyszałam i od tamtego czasu aż do dzisiaj cicho sza.
              Ale tak jak pisałam, można myśleć, zastanawiać się jakie dziecko będzie miało włosy- ale bać się?
    • 098qwerty Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 14:25
      Rudy???? Oby zdrowy był.........rudy to też ładny kolor tak jak każdy inny.
      • wanioliowa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 16:28
        Następna... " żeby zdrowe było"
        Bez kitu, to jest chyba najbardziej idiotyczne sformuowanie jakie słyszałam. Ilekroć zastanawiasz się jakie będzie twoje dziecko, jaką będzie mieć płeć, czy będzie mądre, jakie będzie mieć oczka - ktoś durny zawsze skwituje to niesmiertelną frazą, "nieważne, byle tylko zdrowe było".

        tak jakby nie mogło być zdrowe, piękne, mądre i pogodne i na przykład być chłopcem zarazem. Kto w ogóle śmie chcieć tego dla dziecka, przecież tylko zdrowie się liczy. Owszem, liczy się. Ale matki pozytywnie nastawione do życia i patrzące na przyszłość z optymizmem chyba moga sobie pogdybać o kolorze włosków czy inteligencji malucha przy założeniu że będzie tez zdrowy. czy tego też nie wolno?

        dziwne że o afryce żadna nie myśli jak kupuje łososia na kolacje albo kolejne kolczyki. za to jak trzeba kogoś zj**** na forum to i owszem, argument z afryką zawsze brzmi racjonalnie.
        • 098qwerty Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 18:54
          Waniliowa inaczej na taki wątek patrzy osoba, która straciła już 1 dziecko/ciążę a inaczej ktoś kto nie stracił (kolor włosów to taka pierdółka - a jak będzie rude to odda do domu dziecka lub porzuci? ) ..... Ja straciłam już 1 dziecko, więc gó... mnie obchodzi jaki kolor włosów będzie miało dziecko, które teraz noszę pod sercem.........jedyne czego chcę to żeby się urodziło: żywe i zdrowe. Tego też mi nie zabronisz!
          • hmmm-mmm Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 20:08
            dziewczeta nie ma co sie niezdrowo podniecac, jestem pewna ze dla autorki postu rowniez najwazniejsze jest zdrowie dzidzi jednak nie przeszkadza jej to w mysleniu o sprawach bardziej przyziemnych, a jednak rowniez istotnych ( przynajmniej dla niej).....
            ... rozumiem jej niepokoje bo ja rowniez w pierwszej ciazy ktora przebiegala bez zadnych komplikacji i zmartwien zastanawialam sie czy moja coreczka nie bedzie miala wielkiego nochala smile tak kochani banal to jakich malo, ja jednak przez krzywe zeby zakomleksiona bylam cale zycie (obecnie jetem szczesliwa posiadaczka aparatu dentystycznego smile i to niestety rzutowalo na wiele rzeczy , wiec nie chcialam aby moja corka miala podobnie w sprawie nosa bo ja jestem posiadaczka pieknego greckiego ksztaltu, czyli garb na garbie a maz hmmm jak by to okreslic... wielki kartofel.................
            no coz teraz jak o tym pisze to sama sie smieje do klawiatury smile
            obecnie jestem w drugiej ciazy, czuje sie tragicznie ciagle mdlosci i wymioty nieustajaca zgaga, a do tego od 12 tyg niewyjasnione plamienia martwie sie o zdrowie mojego brzuszkowego sloneczka i ostatnia rzecza jest zadawanie sobie pytania jak bedzie wygladal (podobno to chlopiec) modle sie o donoszenie tej ciazy i zdrowie dla dziecka........
            jednak moje problemy nie staly sie krzywym zwierciadlem dla problemow innych ludzi wiec jeszcze raz dziewczynki wiecej szacunku do siebie samych i do obcych.....
            pozdrawiam
            amen





            https://www.suwaczki.com/tickers/jnmqcsqvfdla9o1e.png
            • boo-boo Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 20:15
              Mniej zmartwień i stresów na pewno donosisz i będzie zdrowy-czego życzę.
          • wanioliowa Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 21:39
            Ja też straciłam dziecko, więc co do mojego syna miałam dokładnie takie same marzenia. Ale nawet jak byłam świeżo po stracie a koleżanka biadoliła że bedzie syn a chce córkę, potrafiłam normalnie z nią gadać o zaletach chłopców.
            Bo potrafię zrozumieć, że dla kogoś kto nie stracił dziecka i nie zakłada w ogóle scenariusza - nie żywe albo chore - kolor włosów staje się problemem. Oby każda miała tylko taki. Poza tym autorka nie napisała że porzuci dziecko albo odda do domu dziecka, tylko że martwi się że przez to moze być gorzej traktowany przez rówieśników i ma rację - znam jednego rudzielca, który wspominał iż miał traumatyczne dzieciństwo z tego powodu (z racji wlasnie dokuczania przez rówieśników). Nie zapominajmy, że dzieci bywają okrutne i o tym jest wątek a nie o tym, ze laska odda dziecko do DD, bo rudego nie chce.
            • boo-boo Re: boje sie,ze bedzie rudy... 20.11.10, 13:30
              "Nie zapominajmy, że dzieci bywają okrutne ..."
              To nie dzieci bywają okrutne to dorośli którzy dzieciom narzucają takie stereotypy.
        • boo-boo [...] 19.11.10, 19:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • saraanna Re: boje sie,ze bedzie rudy... 19.11.10, 22:45
            Nie martw sie, jak bedzie rudy, to zawsze moze premierem zostac smile
            ------
            Gdy czegoś bardzo pragniesz, cały Wszechświat sprzęga się by Ci to dać * Paulo Coelho *
            • boo-boo Dobre 20.11.10, 13:29
              Ja bym na jej miejscu na wszelki wypadek pomyślała nad jakimś oryginalnym imieniem........
    • panixx Re: boje sie,ze bedzie rudy... 20.11.10, 00:04
      ze tez nie masz czym sie martwic kobieto....
      • amore_mio80 Re:popłakałam się... 20.11.10, 17:48
        ...boże,weszłam dopiero teraz żeby poczytać odpowiedzi i nie wytarzymałam...
        dziewczyny ja kocham moje dziecko w brzuchu zrozumcie!!! ja BOJĘ sie jedynie o to czy w przyszłości nie zazna przykrości jak bedzie miał rude włoskisad Przecież ja nie mogłam do końca przeczytać niektórych odp.o oddaniu dziecka o utopieniu(?!!)
        Ja w podstawówce miałam kolegę który miał rude włossy i był wyzywany przez rówieśników,zamknął się w sobie,nie miał kolegów...o to mi tylko chodzi!!
        Tak mi przykro czytać takie rzeczy....sad(
        • maji13 Re:popłakałam się... 20.11.10, 22:18
          dziewczyno daj spokoj, olej te wpisy!!!!!
          jeszcze nie zrozumialas, ze tu sa dla wiekszosci kobiet tu forum jest arena, gdzie mozna sie slownie poboksowac?
          zgnoja kazdego, kto wydaje im sie glupszy, ba, nawet inny,
          na maxa taki brak tolerancji to tylko u nas mozliwe....
          Amore, powtarzam Ci kobieto, olej to... one maja tylko satysfakcje, ze beczysz przez nie...
          niezle z nich mamuski/przyszle mamuski, ale coz...
          • mozyna Re:popłakałam się... 20.11.10, 23:30
            maji13 napisała:
            zgnoja kazdego, kto wydaje im sie glupszy, ba, nawet inny,
            > na maxa taki brak tolerancji to tylko u nas mozliwe....


            Rudy dla niektorych tez glupszy i inny...moze zatem obawy autorki sluszne?
            Forum - przyklad doskonaly braku tolerancji i nasmiewania sie z czego popadnie.

            Mnie osobiscie podoba sie "rudy" typ urody smile Moja tesciowa np. tez ma obawy: ze dziecko urodzi sie w okreslonym znaku zodiaku, ktory uwaza za beznadziejny...dla mnie to przesada. Obawa o kolor wlosow tez jest dla mnie przesadzona. Uwazam, ze w sprawach pier...dol warto wyluzowac. Ale to JA tak uwazam smile
        • pikka6 Re:popłakałam się... 20.11.10, 23:10
          Ale dziewczyno nie żyjesz w czasach swojej podstawówki! Wtedy rude włosy stawały się powodem drwin podobnie jak dzieci w okularach czy aparacie ortodontycznym. Teraz nosi je niemal połowa dzieci. Czasy się trochu jednak zmieniły. Jak ktoś się będzie chciał śmiać z Twojego dziecka to nie będzie potrzebować do tego rudych włosów.
          • dorka.3 Re:popłakałam się... 22.11.10, 10:46
            Aż przykro czytać. ja mam rudego synka, chodzi teraz do II klasy, w klasie jest lubiany przez dzieci, żadne dziecko nigdy nie sprawiło mu przykrości, to dorośli sprawiają przykrość. jedna mama mi kiedyś wyznała, że jej syn nie chciał się bawić z moim bo jest rudy, odpowiedziałam jej, że na szczęście ma tylu kolegów i koleżanek, że jej syn nie musi robić łachy. mało tego przeżył już dwie pierwsze "miłostki", i jakoś dziewczynkom nie przeszkadzały rude włosy. dzieci, które znają go od dawna, widzą w nim dobrego kolegę, dobrego ucznia i sportowca a nie rudego chłopca. On poza tym uwielbia swoje włosy, mówi, że ma złote. ma też dwie rude kuzynki i jak się spotkamy razem i idziemy to robimy furrorę, bo mam też rudą siostrę. dziewczynki są przeurocze. ja jestem szczęśliwa, że jest mądrym chłopcem, dobrze się uczy, a drzwi od domu sięnie zamykają, bo koledzy na szczęście widzą w nim kolegę a nie rudzielca. pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja