dr Beata Pietraszewska

14.04.04, 09:31
Właśnie zapisałam się na wizytę u Pani doktor Beaty Pietraszewskiej w CM LIM
i mam zamiar by prowadziła moją ciążę.
Czy któraś z Was coś słyszała na temat Pani doktor - proszę o opinie i
informacje.
Z góry dziękuję i pozdrawiam smile

    • olinerkha Re: dr Beata Pietraszewska 14.04.04, 14:58
      Witaj,
      Dr Pietraszewska prowadziła moją ciąże (prawie do końca, bo w moim 37 tyg
      poszła na dłuższe zwolnienie, ale wypadki chodzą po ludziach a lekarz też
      człowiek wink)Byłam zadowolona, choć minusem jest że dr nie robi USG (polecam
      doktora Mrozka tez z LIM'u). Nie wiem co konkretnie Cię interesuje, jeśli
      będziesz mieć pytania, chętnie odpowiem.
      pozdrawiamy,
      Ola i Emilka (już 3 tygodniowa smile)
      • joasia78 Re: dr Beata Pietraszewska 14.04.04, 22:29
        Tak naprawdę to sama nie wiem co chciałabym wiedzieć - to mój debiut w nowej
        roli i chciałabym żeby zajął się mną ktoś kto wszystko wytłumaczy bez zbędnych
        komentarzy no i wesprze (choć trochę) duchowo smile
        A czy Ty rodziłaś w "jej" szpitalu (podobno Karowa) czy gdzieś indziej?
        Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Was Obie smile
        • olinerkha Re: dr Beata Pietraszewska 15.04.04, 11:32
          Nie jest to zbyt wylewna osoba, ale napewno bardzo kompetentna. Jeśli mogę coś
          doradzić, to przed wizytą zastanów się o co chciałabyś zapytać, co Cię niepokoi
          i zapisz to sobie na kartce - z własnego doświadczenia wiem, że w zaaferowaniu
          w gabinecie wiele rzeczy umyka...
          Dr pracuje na Karowej, ale ja rodziłam na Żelaznej (atmosfera szpitala
          klinicznego, jakim jest Karowa troche mnie odstraszyła, a poniewaz ciaza
          przebiegała bez problemów...) wiec nie powiem Ci czy i jak ewentualnie moze
          wygladac jej pomoc przy porodzie, czy chociazby przyjeciu do szpitala.
          Daj znac po wizycie, czy byłas zadowolona.
          pozdrawiamy smile
          • joasia78 Re: dr Beata Pietraszewska 15.04.04, 12:20
            A jeśli chodzi o USG to ona po prostu mówi że nie u niej i kieruje do kogoś?
            Wizytę mam dopiero 21.04 więc mam jeszcze dużo czasu na różnego rodzaju
            przemyślenia (już sama nie wiem czy dobrze się zapisałam, czy może zmienić ją
            na kogoś innego). No ale najpierw muszę iść i się przekonać - może będzie OK wink
            Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
            Jak by Ci się coś jeszcze przypomniało to proszę napisz.
            Pozdrawiam
            • olinerkha Re: dr Beata Pietraszewska 15.04.04, 15:30
              Co do USG, to ona go nie robi - da Ci skierowanie i powie kiedy powinnaś je
              zrobić (w którym tyg) i zapisujesz się do kogoś na badanie, potem na następnej
              wizycie pokazujesz jej wynik.
              A może spróbuj zapisać się do dr Mrozka (ja go znam co prawda tylko z USG, ale
              miałam bardzo pozytywne wrażenia - zresztą też mi go polecono na forum).
              Myśle, że jeśli masz opłacony abonament to możesz poeksperymentować, jeśli
              pierwszy lekarz do jakiego pójdziesz nie spełni Twoich oczekiwań. (jeśli to nie
              abonament to nie polecałbym LIMu bo jest b. drogo)
              Ja w ciąży byłam tam u 4ech lekarzy (nie licząc USG) i do dwóch z nich napewno
              bym nie wróciła (nie nadawaliśmy na tych samych falach)
              pozdrowionka
              • joasia78 Re: dr Beata Pietraszewska 16.04.04, 21:22
                No właśnie ja mam abonament i mam nadzieję że będzie OK a ja po prostu panikuję
                bez potrzeby, ale też tak myślałam, że jak mi ktoś nie podpasuje to zapiszę się
                do kogoś innego - w końcu mam jeszcze 5 miesięcy chodzenia do lekarzy smile
                Pozdrawiam
          • joasia78 Re: dr Beata Pietraszewska 22.04.04, 21:06
            No więc właśnie wczoraj miałam wizytę.
            Pani doktor rzeczywiście miła i w 100% sprawdziło się, że nie jest wylewna -
            myślałam, że opowie mi co mam teraz robić, jak dbać o siebie a tu nic takiego -
            nie było pogaduszek. Ale jeśli o coś zapytałam to odpowiedziała mi bez
            problemu. Dostałam też numer telefonu komórkowego - na " w razie czego".
            Zleciła mi różne badania krwi, moczu toksoplazmozę; pobrała cytologię i zleciła
            USG, posłuchała tętna dzidzi, zbadała mnie.
            Mam nadzieję że na następnej wizycie będzie jakoś bardziej rozmowna - może po
            prostu musimy się poznać (bo ja byłam pierwszy raz) smile
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja