Wielkie pranie

14.04.04, 13:11
Hej,

słyszałam, że należy uprać świeżozakupione ciuszki. Ale co to znaczy?

Bo zaczęłam wyjmować z szafy ubranka, a tam przecież i pościel i kocyki i
ręczniki i rękawiczki itd. i to wszystko mam praC? Czy tylko np. bieliznę?

Pranie mi się szykuje ogromne, a dodatkowo mam jeszcze 57 dni do terminu,
więc moze to za wcześnie, bo jeszcze coś się zakurzy?


M.
    • cody2 Re: Wielkie pranie 14.04.04, 13:59
      Ja jedną partie prania mam za sobą! A piorę wszystko, z wyjatkiem baldachimu
      i ochraniacza te tylko wyprasuję). A prać wg zaleceń na metkach.
      Widzę, że jesteś raczej zdziwiona tym całym praniem nowych rzeczy. Ale sama
      wiesz, proces produkcji, magazynowanie, przeglądanie w sklepach... Na
      pieluszkach tetrowych znalazłam nawet i nformację, ze przed uzyciem nalezy
      wyprać.
      Odnośnie tego kiedy zacząć pranie. Ja mam termin na 27kwietnia i częśc juz
      uprałam przed świętami, ale ja wiele rzeczy robie na ostatnią chwilę wink
      miłego pranka!!!!
    • morsk2 Re: Wielkie pranie 14.04.04, 21:58
      Możesz zacząć pranie juz teraz, bo po pierwsze dzieciaczek niekoniecznie będzie
      czekać 57 dni na wyjściewink, a po drugie robienie ogroooomniastego prania może
      być ponad Twoje siły i lepiej to robić na raty.
      Musisz wyprać wszystko: ciuszki, tetry, pościel, kocyki, ręczniki.
      Do prania używaj proszku Yelp lub Lovella. Nie zapomnij o podwójnym płukaniu. A
      potem wszystko wyprasuj. Później będziesz zakładać dziecku ciuszki już bez
      prasowania, ale ten pierwszy raz warto się pomęczyćsmile
      A tak w ogóle to przekładanie małych ciuszków kiedy się czeka na ich
      użytkownika to straszna radochawink
      Pozdrawiam,
      Monika, mama 2 mies. Wiki
      • olga50 Re: Wielkie pranie 14.04.04, 22:24
        Ja mam jeszcze kilka dni do terminu i pranie mam już od dawna za sobą.Jednak
        prałam tylko ciuszki, pieluchy tetrowe i wszystko to, co ma najbliższy kontakt
        ze skórą dziecka. Wczoraj kupiłam poszewkę na kołderkę i poduszkę,
        prześcieradło, kocyk, rożek i tych rzeczy nie piorę.Nie wiem czy dobrze robię,
        ale tak sobie myślę, że przecież te rzeczy nie mają bezpośredniego kontaktu z
        dzeckiem, przecież nie będzie leżało nagie pod kołderką tylko w ubranku a i
        szkoda mi prać takiego mięciutkiego i miłego w dotyku kocyka.
        Czy aby dobrze robię, bo już sama nie wiem?
    • akve Re: Wielkie pranie 14.04.04, 22:54
      Nie mam fioła na punkcie "mikrobów"winkale uważam,ze zdecydowanie trzeba wyprać
      WSZYSTKO szczególnie jeśli jest ze sklepu.Pościeli ,ubranek i innych rzeczy
      dotykało wiele rąk , najczęściej niezbyt czystych.
      Nowe rzeczy mają specyficzny, fabryczny zapach,a z moich obserwacji wynika,ze
      dzieci faktycznie lepiej się wychowują w rzeczach używanych,które nie mają tych
      wszystkich chemicznych zapachów.Poza tym są to substancje lotne nie zawsze
      korzystne dla zdrowia.Zaobserwowałam( raczej poczułam!) to ,gdy kupiliśmy nowe
      łóżeczko i materacyk-rzeczy z atestami oczywiście - i nawet sprzedawca radził
      rozpakować to wszyskto i wywietrzyć odpowiednio wcześniej.
      Ale prania nie robię 2 miesiące wcześniej smile
      Ewa
    • werata Re: Wielkie pranie 16.04.04, 16:10
      A czy te "wnętrzności" z wózka (sorry, nie wiem, jak to sie nazywa), chodzi mi
      o ten wewnętrzny materiał z gondoli też prać???
      pa
      werata 33tc

      PS Ja jeszcze poczekam z praniem, bo nie mam gdzie tego trzymać.
      Acha, a czy wypruwacie metki, bo one są strrrrrasznie duże?

      • akve Re: Wielkie pranie 17.04.04, 10:53
        Piorę wyściółkę wózka jeżeli da się ją wyjąć, a teraz w prawie każdym wózku
        można to zrobić.Bo jeżeli jest na stałe to nie ma jak tego zrobić...
        Co do metek to zależy :jeżeli są b. duże i "kłujące" to obcinam.Ale na ogół-
        nie.
        Pozdrawiam
        Ewa
        • 26magda3 Re: Wielkie pranie 18.04.04, 21:30
          w kwestii prania zgadzam się, że należy wyprać wszystko co "pachnie" sklepową
          nowością, no może oprócz kocyka.

          A metki wypruwam absolutnie wszystkie, nawet te najmniejsze. Ciałko małego
          dziecka jest bardzo delikatne!!!!! To co nie przeszkadza mi, może dziecku
          dokuczać, a jak taki płaczący maluch powie mi, że chodzi o metke. Tak więc jak
          dzieciak płacze to przynajmniej problem metki mam wykluczony.
          A swoją drogą to mi przeszkadza nawet najmniejsza metka!!!
          • matizka Re: Wielkie pranie 18.04.04, 22:13
            Ja poprałam od tego czasu ciuszki, a moja cudowna mama je wyprasowała!

            No i metki też poodcinałam (mnie zawsze gryzą!).

            Niedługo zabiorę się za pościel i pieluchy (tylko jeszcze dokupię flanelowe).

            Pa, pa, praczki

            M.
            • rosiee Re: Wielkie pranie 26.04.04, 20:29
              A dlaczego by nie prac kocyka, przeciez moze bezposrednio dotykac skory
              Dziecka?
              Ja wypralam nawet nasza posciel (zakladam, ze Dzidzia bedzie czasem w naszy
              lozku), mam zamiar tez wyprac swoje koszulki do karmienia i biustonosze -
              oczywiscie w platkach lub proszkach dla Dzieci. Zrobie to pewnie tylko ten
              pierwszy raz. Czy uwazacie, ze to przesada?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja