ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:53 Cześć) Coś mi się wczoraj pomyliło... To dzisiaj jest 29 lub 31dc Nadal nic... Chyba nie wytrzymam do soboty!!! Jeśli nic się nie zmieni to jednak jutro zrobię test... Pobudka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:55 Im dłużej nie przychodzi @ tym moja nadzieja rośnie A jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:59 Wczoraj wieczorem zadzwonił do mnie mój M)))))))))))))))))))))))))))))) Słyszałam jego głos)))))))))) Też się stęsknił)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:20 dzień dobry!!! ejdz, u ciebie rośnie nadzieja a u mnie emocje sięgają zenitu!!! trzymam kciuki za ten test a raczej za jego wynik i piękny prezent rocznicowy dla twojego M.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:40 Jeszcze nic nie przesądzam, ale w sumie to byłoby fajnie)) Dzisiaj koleżnka roniła test ciążowy i wyszedł jej błędny wynik (?). Robiła Quick Vue - to często się zdarza?? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:50 ja już nie pamiętam jak się nazywały te, których używałam, ale ani razu się nie myliły Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:06 to może był nie prawidłowo wykonany? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:14 Hej, ejdz, ojej ale sie denerwuje. U mnie wczoraj wieczorem zaobserwowalam minimalne islosci sluzu pldonego i zstanawiam sie czy to bylo jajeczkowanie? A jesli tak czy sobotnio-niedzielne szalenstwa cos daly? Poza tym mialam dola i o malo co sie nie poryczalam. A co z reszta spia??? Aha, pozdrowienia od Ani z Bulgarii, starania rozpoczete i od dzis zaczyna brac progesteron. Przesyla calusy dla wszystkich! A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:25 czesć Abielko Ja w ogóle się nie znam na obserwacji śluzu, więc ci nie pomogę w tej kwestii. Ale mam nadzieję, że starania były udane Aroska u gina. Qiciaq jest. A gdzie reszta? Fugunia? Gabi? Agnesp? No i co się dzieje z Fasolką? Tak dawno jej nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:36 Hej, hej! Jestem, ale mam troche pracy, a co do śluzu to wczoraj obserwowałam u siebie obfity śluz ewidentnie płodny - szkoda, że nie mogłam tego wykorzystać I szkoda Abielko, że Ty nie zintensyfikowałaś starań Aaaaa i odebrałam wczoraj wynik z cytomegalii - obydwa parametry ujemne, to chyba nienajlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:47 kurczę, ale mam stresik w pracy, za chwilę muszę wręczyć wypowiedzenie swojemu pracownikowi, znowu będę miała zwalone popołudnie... aż mnie ciarki przechodzą Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:48 Qiciaq, współczuję, a w jakiej branży pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:52 IT, mój szef jak zwykle umywa rączki i najgorsza robota czeka mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:53 oj, to długa historia, zbierało mu się, to prawda ale dodatkowo szef się na niego uparł Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Fasolka31 19.08.04, 10:58 Znalazłam fasolkę!!! Jest na ciąża i poród, bo JEST W CIĄŻY!!! I nawet się nie pochwaliła... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:03 Ejdzik, serio?? pare dni temu fasolka zajrzala, chyba w poniedzialek, do nas i nic nie mowila!! Moze to inna fasolka??? Staran nie dalo sie zintensyfikowac, M. byl, ze sie tak wyraze, nieuchwytny. Nie chce sie denerwowac, wiec nie wchodze w szczegoly. Apropos pracy, to ciekawi mnie gdzie pracujecie, ale zdaje sobie sprawe, ze lepiej w takie szczegoly publicznie nie wchodzic... Ciekawe jak aroska u gina??? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:05 Fasolka31 może być tylko jedna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:14 Tez myślę, że to ta sama fasolka, ale z postów nie wynika, że jest w ciąży, chyba, że nie doczytałam. A moje leczenie dziś rano się zakończyło i teraz chyba lactovaginal sobie zapodam, żeby florę odbudować - tę dobrą oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:16 No to same zobaczcie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=15032965&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:21 A może jej chodziło o jej pierwszą ciąże? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:22 Może fasolka pisze jak było w jej pierwszej ciąży. Tak ja to zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:23 Ejdz ale z tego nie wynika, ze fasolka jest w ciazy, ona moze mowic o swojej poprzedniej ciazy, przeciez! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:26 może o poprzedniej ciąży pisze Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:39 Dobra, dobra!!! Może faktycznie na opak to zrozumiałam... Ale zauważyłyście jakie poruszenie nastąpiło??? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:43 nooo rzeczywiście niezły odzew, a swoją drogą to fasolka się tam bardzo udziela, a na swój wątek rzadko zagląda Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Sprostowanie 19.08.04, 11:45 Witajcie dziewczynki! Nie nie jestem w ciąży, może niefortunnie odpisałam na post Ejdz, ale widzę że większość z Was wyczuła moją odpowiedź. Oczywiście przepraszam za zamieszanie i napewno po moim M będziecie zaraz drugie w ogłoszeniu nowiny. Właśnie czekam na okres, bo mi się obsunął już 3 dni ale nie robię testu, bo bradzo uważałam w zeszłym miesiącu więc musiałaby na mnie chyba "sam Pan Bóg zstąpić" aby coś z tego wynikło, ale się nie zapieram, bo mam wrażenie że miałam 2 owulacje, ale z drugiej strony pobolewa mnie ciut brzuch na okres...i tak to wygląda. Jak tylko będę po @ to zaczynamy "w dzień w dzień" pracować)))) Ale mi smaku narobiłyście tymi przetworami, ja też nic nie robię....ale chyba czas zacząć coś pichcić. Nawet to lubię ale muszę mieć wtedy wolny dzień...czyli musiałabym w ogóle nie pracować i zostać gospodynią domową. Trzymam kciuki za Was wszystkie......i się nie mogę już doczekać waszych nowin siostrzyczki forumpowe. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Sprostowanie 19.08.04, 12:07 Przeczytałam)))))))))) Kurcze...dopiero przyszłam do pracy, a tu zaraz trzeba będzie wychodzić...za 2 godz....he he)))) Gabi...wysłałam Ci zdjęcia)) Dziewczyny...u mnie 23 d.c. (jak u Agnes), ale ja Wam od razu mówię, że nie będę robić testu...a jakby dziwnym trafem @ nie przyszła to zrobię teścik dopiero po urlopie...nawet nie będę liczyć kiedy ma przyjść...itp...bo już mam dość... ...a jak przyjdzie @ to Wam wyślę jakiegoś smsa znad morza... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq jestem... 19.08.04, 12:09 ale tylko na chwilkę, ale tu się działo, już myślałam, że nasza założycielka zapomniała nam przekazać radosną nowinę, na ale fasolko, wybroniłaś się tym sprostowaniem, jak ja dzisiaj nie dostanę zawału, to będzie dobrze, pewnie znowu jak wrócę do domu to się poryczę z nerwów, ale w pracy muszę być twarda!!! trzymajcie za mnie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: jestem... 19.08.04, 12:34 Coś nie mogę dzisiaj wysiedzieć...... W życiu nie myślałam tyle o ciąży i dzidzi, co dzisiaj... Odlot!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: jestem... 19.08.04, 12:37 ejdz napisała: > Coś nie mogę dzisiaj wysiedzieć...... > W życiu nie myślałam tyle o ciąży i dzidzi, co dzisiaj... Odlot!!! Dokładnie! A jeszcze jak jestem sama to myślę non stop. Bo jak jest mąż, Kasia, to ciągle coś robię albo tłumaczę (Kasi najczęściej) i nie myślę wtedy tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 12:54 to jak obsesja dziewczyny.......ale nie martwcie się - ja też tyle myślę. Cykle rozrysowane, rozmowy prawie co dzień. Moja mama się śmieje że ja już się martwię gdzie będe rodzić i jak, a jeszcze nawet w ciąży nie jestem - a ja taka już jestem "planowaczka". Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 12:58 Fasolko...skoro znasz się na temp...to powiedz mi czy wiesz jak to jest...w drugiej fazie cyklu...jak się zajdzie to od razu widać na wykresie...czy dopiero w okolicach spodizewanej @ coś się zaczyna dziać?...bo potrzebuję konsultacji..he he Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:15 Arosko - ja nigdy nie mierzyłam temperatury, nie miałam do tego cierpliwości. Zawsze obserwowałam śluz i teraz np. bóle brzucha przy owulacji (prawie zawsze). Ale z tego co czytałam po zapłodnieniu tempertura powinna się utrzymać wyższa. Myślę iż najlepiej się wyluzować bo przy temp. są to tak niewielkie różnice, że po co sobie samemu stwarzać zmartwienia. Ja po zapłodeniu nic nie czułam, dopiero test w 31 dc wykazał że to już....o może piersie bolały..o tak...ale na @ też bolą. Prawdziwe objawy przyszły po spodziewanej @ czyli: mdłości, wymioty, senność z bezsennoscią, chudnięcie, nadwrażliwość, zmęczenie, ale wcześniej nic. Także w temacie temp. za bardzo ci nie pomogę..... Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:22 Aha...ok...tak myślałam, bo napisałaś "cykle rozrysowane"...pomyślałam, że temp. i śluz... A co do temp. i wykresów to ja ogólnie wiem jak to działa i o co chodzi...chciałam się jeszcze ewentualnie upewnić)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:27 no widzisz.......moze zapytaj na forum Ciąża, może tam ci wyjaśnią wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 14:32 Kochane...ja już idę...ten upał mnie dobija.... Jutro już ostatni dzionek, bo potem morze...wiecie...nawet nie mam czasu się cieszyć..he he)) Buziaki))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: to jak obsesja 19.08.04, 14:44 Jutro ma być już chłodniej. W Łodzi też dzisiaj tragicznie. Ja mam w pracy okna od południa i ciężko w ogóle oddychać. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:03 Ja mam klimę, ale właśnie wyszłam na obiad i się rozpuściłam. Taki skwar a ja w pracy zamiast na urlopie, na plaży!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:33 Kutro biorę wolne. Robotnik mi powiedział, że skończy!!!! Niesamowite!!!! Ostatnie rzeczy chcę, żeby zrobił w mojej obecności) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:40 No to super ejdz, i co robisz test jutro?? Ja na upal nie narzekam ale za to na nadmiar pracy! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:46 Jak się nic nie zmieni to zrobię teścik, więc dam znać np. Tobie sms-em, to puścisz info na forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:00 Koniecznie ejdz, poslij sms-ka, bede czekac jak na szpilkach. A wogole to teraz bede podwojnie trzymac kciuki, za tescik i za pomyslne zakonczenie remontu!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:03 Już w ogóle będę miała pusto w domu!!! Jak ja to psychicznie wytrzymam??? HIHI Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:32 Ejdzik, kochana, no normalnie chyba nie usiedze, a test juz kupilas? A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:38 Jeszcze nie) Po pracy kupię, chyba od razu dwa dwóch różnych firm... Chyba ześwirowałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:40 Idid, ty już przeszłaś przez te nerwy... Też tak wariowałaś?? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:44 Haloooo za 15 minut wychodzę i liczyłam na słowa otuchy... Dobrze, że chociaż Abielka jest) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:45 heh to teraz się przyznam, wtedy nie wytrzymalam do rana, poszłam w pracy i nie wyszedł oczywiście, tak samo jak później ten poranny ) to niestety jest silniejsze od rozsądku... ) a jak potem na siebie zła byłam.... ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:49 A jednak... Powiem szczerze, że to rozumiem. Ja zaczynam świrować. Ale poczekam do jutra! Będę twarda! Albo i nie... Nie wiem jak zareaguję jak będę miała test w łapce... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:51 No ja teraz sobie obiecałam, że nie kupuję testu przed 40 dniem, bez testu w ręcę trudniej zgrzeszyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:57 Na dziś tak, ale jak będzie później tego nie wiem... Teraz @ przyszła w 34 dniu, a ja nigdy nie miałam cykli powyżej 30dni. Może nastepna przyjdzie jeszcze później, a ja tylko niepotrzebnie będę się stresować testami. Lepiej o tym nie myśleć (łatwo mówić - wiem). Powiem szczerze, że to troche wina tego forum, przez weekend jak tu nie zaglądam to w ogóle o tym nie myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 17:01 Uciekam dziewczyny, myślcie jutro o mnie) Do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 U mnie lotnisko :(( 19.08.04, 22:24 Znaczy 1 dzień cyklu, a nie 23. No to staramy się od nowa. Po @ oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: U mnie lotnisko :(( 20.08.04, 00:03 Agnes, przykro mi bardzo((( Ale i tak trzymam kciuki za kolejne starania! Trzeba w koncu patrzec w przyszlosc a nie w przeszlosc. A u mnie dzis przyszedl sluz plodny w 19 lub 17 dc, czyli mysle, ze weekendowe starania na nic. Chyba , ze chlopaki sa wyjatkowo zywotne, w co nie wierze. Ejdzik, teraz w Tobei cala nadziejaDDD Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aroska :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:24 Pobudka!!!!!!!!!!!!! Hej Dziewczynki...Ejdzi nie ma dziś w pracy to nie ma kto budzić i śpicie?????????? Nie wiem czemu się tak cieszę...he he)) We Wrocku temp. trochę spadła...ale i tak jest cieplutko... Agnes...to jakie Ty masz cykle 20-dniowe???????????? W sumie dobre to, bo i czekanie krótkie, i starać możesz się więcej razy...nie martw się...trzymam kciuki za nastepny raz))) A wczoraj poszliśmy z moim M. do sklepu ok. 20:00...wiecie do takiej Galerii z różnymi sklepami i knajpkami...tak sobie...i...kupiliśmy lodówkę...he he))))...wiecie jak prosto wydać 3 tys. w przeciągu godziny))))))))))))))) Jutro chyba jadę na jeden dzień do rodziców, bo z moim dziadkiem jest nie najlepiej, a potem nie będę go widziałam 2 tyg....nie wiadomo co się może stać...tylko to jedno mnie dziś smuci((( Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:42 aroska napisała: > Agnes...to jakie Ty masz cykle 20-dniowe???????????? W sumie dobre to, bo i > czekanie krótkie, i starać możesz się więcej razy...nie martw się...trzymam > kciuki za nastepny raz))) Ja mam krótkie 23 - 25 dni i co kilka takich jest jeden 27 - 28 dni. Teraz tak wyczekiwałam na @ albo na "nie @", że miałam 22 dniowy. Ale tak jak napisałaś to jest dobre, bo czekanie krótkie i więcej możliwości) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:54 Dzisiaj miałąm bardzo przyjemną pobudkę.Robotnicy odnawialją blok ,który jest na przeciwko moich okien.Stukaja ,pukają no i ciekawe ile to bedzie dni trwało. Pierwsza myśl jaka dziś była po przebudzeniu,to Ejdz.No i wynik jej testu. Denerwuje się. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:02 Matko kochana gdzie jeste Ejdz?Gdzie są wszyscy? Agnes starania jeszcze cały czas przed nami.Więc martwić się nie ma po co. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:11 No jak tak dalej pójdzie to gadając do siebie dojdę do 4800 postu. U mnie dziś chłodniej .Sczerze mówiąc to się cieszę.Bo nie ma nic gorszego niż @ i upał.Wykończyć się mozna.Wczoraj wybrałam się z rodzinką do centrum miasta.Nie zjadłam śnidania bo nie miałam czasu,No a później to mi się słabo robiło.Pogoda wczoraj mnie wykończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:13 Hej Karolka! juz myślałąm ,że nkt tu dziś nie zjarzy.Ejdz trzyma nas w napięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:14 No to ja się załapię na 4800 post. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:16 Gabiniu, upał straszny... ciężko wytrzymać a mnie jeszcze jakiś paskudny kaszel męczy od kilku dni... Ejdz dzisiaj nie ma w pracy także wieści dostaniemy od Abielki... Abielko czekamy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:21 Tak właśnie coś mi się wydawało ,że to Abielka ma nam dac znac.Oczywiście zapomniałam o tym . Faktycznie upał i kaszel to nie najlepsze zestawienie.Może to jakaś alergia? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:23 nie, to chyba raczej reakcja na klimę w samochodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:25 A no to też możliwe. Jejku nie mogę się juz doczekać wiadomości od Abielki Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:33 No nieźle Agnes...ja już nie mam takich sytuacji...mdlałam jak miałam 15 lat))))))))...ale też nie lubię rano nic jeść... Czekamy na Abielkę......... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:23 gabinia24 napisała: > No jak tak dalej pójdzie to gadając do siebie dojdę do 4800 postu. Moze Ci w tym pomogę ) > U mnie dziś chłodniej .Sczerze mówiąc to się cieszę.Bo nie ma nic gorszego niż > @ i upał.Wykończyć się mozna.Wczoraj wybrałam się z rodzinką do centrum > miasta.Nie zjadłam śnidania bo nie miałam czasu,No a później to mi się słabo > robiło.Pogoda wczoraj mnie wykończyła. Ja już nie robię numerów pt. "bez śniadania", jak gdzieś wychodzę. Właśnie dlatego, że odlatuję. Rano jedzenie mi nie wchodzi, ale nauczyłam się kiedyś "wmuszać" trochę i teraz mam nawyk, żeby przynajmniej troszkę zjeść. Szczególnie jak jest @ - w pierwszy dzień to nawet po śniadaniu staram się nie wybierać gdzieś sama (no chyba że do pracy). Kiedyś w liceum mieliśmy napisać notatkę na angielski z jakiejś galerii. No i wybrałam się do muzeum, a był to 1 dzień cyklu. Na miejsce dotarłam, obejrzałam wystawę i zrobiłam notatki, ale w drodze powrotnej zaczęłam odlatywać, ciemno przed oczami, wysiadłam gdzieś po drodze i leżałam na ławce na przystanku, bo nie miałam siły siedzieć. Kilka autobusów przepuściłam zanim miałam siłę wstać i wsiąść. W domu się nie przyznałam, jak tata pytał czemu mnie tak długo nie było powiedziałam, że gorzej się poczułam i kawałek szłam pieszo na świeżym powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: EJDZ 20.08.04, 09:38 Dziewczyny, zanim przeczytam, posty, szybciutko Wam pisze, ze u ejdz byly dzis rano: D W I E K R E S E C Z K I!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz pojechala do gina i na badania tego b--cos tam. Wpracy nie bedzie. Szczesliwa Ania (czuje sie szczesliwsza niz jakbym o sobie pisala!) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: EJDZ 20.08.04, 09:41 Jeju strasznie się cieszę!!! Noramalnie siedze przed kompem i ryczę do monitora. Super,super i jeszcze raz super. Jeju tak czuaąłm ,że jej się uda.Ciesze się okrutnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: EJDZ 20.08.04, 09:48 O matko, ale super Bedzie miała ten upragniony prezent rocznicowy )) EJDZ - GRATULACJE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: a teraz o mnie 20.08.04, 09:52 No wreszcie przeczytalam, przepraszam, ze musialyscie tyle czekac, ale ja do pracy dotaralam po 9 a potem mialam pilne rzeczy do zrobienia i po prostu nie moglam wejsc na forum. Agnes no to dobrze, ze jednak sie tak strasznie nie przemujesz, ja trzymam mocno kciuki za przyszly cykl. gabiniu, tak goraco u was? Mnie upalu wogole nie dokuczaja..dla mnie mogloby tak byc caly rok Arosko, wybacz, ze sie nie odezwalam mailowo, ale wczoraj jak przyzslym do domu to mnie goscie od razu porwali do greckiej restauracji a do domu dotaralam przed polnoca i o 4 uozo pelniejsza, a potem jeszcze mi zaserwowali moj ulubiony drink czyli rum&coke)) Mam jeszcze dziewczyny pytanie, wiecie jak to jest z tym sluzem plodnym? Jak on wystepuje, to znaczy, za kaurat teraz jest jajeczkowanie, czy dopiero bedzie i ile dni po mozna sie spodziewac @? Oswieccie mnie, please! Agnes ja mam podobne odczucia, ze sama nie wiem czy chce czy nie. Ale jak czytam to forum to jakos tak wszytskie watpliwosci mnie opadaja i sie coraz bardziej na dzidziula nakrecam, chyba to dobrze???? Aha, ejdzik, chce zrobic z testu prezent rocznicowy 30.08 ale boi sie, ze nie wytrzyma! Ja chyba tez bym nie wytrzymala ale z drugiej strony pieknie dac taki prezent. Mam nadzieje, ze sie odezwe jak wroci od gina. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:49 Też się cieszę! I gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111111 Arosko - ja już nie mam takich drastycznych sytuacji, nie mdleję. To o czym pisałam - miałam wtedy 16 czy 17 lat. Ale i teraz jak nie zjem śniadania czuję się słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:50 Z wrażenia puściła shifta za wcześnie i mi jedynki wyskoczyły ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:51 miało być puściłam oj coś roztargniona jestem dziś ) Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:52 Ale ekstra!!!!!!!!!!!!!!!!! Lepszego prezentu na rocznicę nie mogli sobie wymarzyć)))))))))))))))....a rocznicę mają dokładnie wtedy co my.... Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:52 Wysłałam jej smsa z gratulacjami. Abielka jesteś zwiastunem dobrych wiadomości.Mam nadzieje ,że następna dobra będzie tez od ciebie))) Ten prezent to naprawdę będzie maiła fantastyczny. Ja mam rocznice w pażdzierniku może też uda mi się taki prazent? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: EJDZ - gabiniu;) 20.08.04, 09:55 Strasznie jestem szczesliwa, ze moglam wam przyniesc taka wiadomosc, ejdz byla pierwszym o czym pomyslalam po przebudzeniu i od razu polecialam wlaczyc komorke a tam sms-ki od ejdz!!!!!! gabiniu, ja nie wierze, u mnie to chyba w tym miesiacu jednak nie. A rocznica juz byla przedwczoraj! A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:55 No ja bym nie wytrzyamała z takim prezentem tyle czasu.Ale przecież można dac prezent wczesniej prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:02 To super wiadomość, ciężko wytrzymać...ale ja bym się postarała...bo super taki prezent))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Rocznice + moje pytanko 20.08.04, 10:05 Idid, super dzien na rocznice) Dziewczyny prosze ponownie o oswiecenie mnie w kwestii sluzu! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Rocznice + moje pytanko 20.08.04, 10:12 Z tego co kojarzę to na koniec sluzowania płodnego jest owulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: myszko! 20.08.04, 10:16 A jak u Ciebie wygladaja starania, ktory dzien cyklu??? Myszko, ja sie juz chcialam ponownie starac i w poniedzielek i we wtorek i w srode i w czwartek ale nie moge przeciez zmusic mojego M.?? A tak kombinuje, ze skoro wczoraj po poludniu mialam sluz pldony to dzis juz nic nie wyjdzie, prawda??? Z drugiej strony wyczytalam, ze chlopaki moga zyc do 5 dni, wiec sa szanse, ale jakos nie wierze, ze nasze chlopaki sa takie zywotne. Co myslicie????? Bo ja chyba za duzo kombinuje! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Wiadomości od Ejdz 20.08.04, 10:27 Dostałam smsa od Ejdz i chyba wam poprostu go przepiszę "ślę fluidki.Gin powiedział ,że za wczesnie ,żeby on na 100%stwierdził ciążę Zrobiłam mase badań,m.in.beta hcg.Wyniki we wtorek po południu.Nie wierze ! Idę zjeśc śniadanko.Pozdrów dziewczyny.Kciki pomogły,mam się nie przemęczać ,więc już zmieniłam plany na dzisiaj - przesuwanie mebli.Poczekam na M" Mam nadzieję ,że Ejdz się nie obrazi ,że go przepisałam. -- Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: myszko! 20.08.04, 10:42 Abielko, u mnie starania pełną parą, dzis jest 17dc, od 2 dni mam płodny śluz Co do Twoich starań - przepraszam zaszczerość, ale jeśli ich nie powtórzysz to chyba nic z nich nie wyjdzie, w poprzednim cyklu moje strania były wcześniej w okolicach 11 dnia i nic nie wyszło (nie mogło wyjść)nawet się nie nastawiałam, powtórek nie mogło być bo wyjechałam na tydzień, ale w tym cylku nie ruszm się nawet na jeden dzień Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia do abielki 20.08.04, 10:48 nazwa strony wprawdzie nieadekwatna, ale jest o sluzie i o plemnikach ) www.antykoncepcja.com.pl/naturalne4.htm Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq wiadomość od EJDZ 20.08.04, 10:52 ja też zacytuję: "Jesteście niesamowite! Tyle ciepła jest w was i cieszycie się z moich kreseczek podziękuj wszystkim" pewnie, że się cieszymy, jak byśmy się mogły nie cieszyć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: wiadomość od EJDZ 20.08.04, 11:01 a może ktoś pokusi się o małe podsumowanie? komu się udało, kto czeka na wynik, kto dopiero zaczyna starania... ja zaczynam we wrześniu, jeśli oczywiście nic nie stanie na przeszkodzie Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: wiadomość od EJDZ 20.08.04, 11:06 ja się nie podejmuję, bo znowu mi się coś poplącze Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fuguniu dzieki za linka! 20.08.04, 11:10 Wyjsnilo mi sie troche. Faktycznie chlopaki moga przezyc do 5 dni czyli niedzielni mogli przezyc do wczoraj - szanse sa. Jajeczkowanie oze nastpic nawet do 48 godz po szczycie sluzu plodnego, czyli moze wlasnie je mam? Podsumowujac szanse sa, ale nie wiem czy chce je wykorzystac Ania P. Ale sie ciesze naszym ejdzikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:08 Udalo sie: white_calla agusik ejdz Edyta (nie pamietam nicka) na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka new chance-new luck: gabinia agnes wrzesniowe starania: fugunia aggu O kim zapomnialam? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:15 fugunia napisała: > abielko jesteś niezastąpiona ))))))) dziekuje, nic nie pomieszalam??? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:22 Abielko o mnie zapomniałaś, ale mam za swoje( mało (czytaj prawie wcele) się udzielam, częstotliwość wpisów znikoma, z tendencją zanikającą(( ja wspisuję się w kolumnę: starnia w trakcie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:23 Udalo sie: white_calla agusik ejdz Edyta (nie pamietam nicka) na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 new chance-new luck: gabinia agnes wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie WESJA OSTATECZNA? 20.08.04, 11:32 Udalo sie: white_calla agusik ejdz Edyta (nie pamietam nicka) na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 new chance-new luck: gabinia agnes idid wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:39 Udalo sie: white_calla edytafg agusik ejdz na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am new chance-new luck: gabinia agnes idid wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
idid 19 20.08.04, 11:51 licząc razem z socką, która o ile pamiętam jest na urlopie w Polsce i nie może pisać, a ponadto chyba jej tez się udało, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: 19 20.08.04, 11:53 Idid, tak udalo sie jej i dopisalam ja do "udanych" Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:51 Justi wlasnie napisala, ze u niej starania byly) I, ejdziku, caluje ci mocno i cieszy sie! No i Justi teraz czeka na kolejne info o 2 kreseczkach, wiec dziewczyny musimy sie sprezyc. Qiciaq, aroska no i presja tez na mnie) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! poprawiona 20.08.04, 11:54 Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am new chance-new luck: gabinia agnes idid wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie staran LISTA 22.08.04, 19:21 Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: aroska abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am new chance-new luck: gabinia agnes idid qiciaq wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: podsumowanie staran LISTA 22.08.04, 21:21 z tymi nogami to jak w filmie Jancio Wodnik - pamiętacie, główny bohater (Franciszek Pieczka) po stosunku wieszał swoja żonę do za nogi (do góry nogami) - oczywiście nie proszę mojeg M. żeby mnie wieszał za nogi, ale o poduszkę pod pupę już go prosiłam, podał bez pytań, też oglądał Jancia Wodnika)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Dzień dobry!!! 23.08.04, 08:30 No i mamy piękny poranek))) Zakupiłam dzisiaj witaminki dla kobiet w ciąży))) Ale są ogromne!!! Nie wiem jak ja je będę łykać... I znowu fluidki dla was******************************* Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 23.08.04, 08:47 hej, specjalne powitanie i buziak dla Naszego Ejdzika!!! tak myślę o tym co napisałaś, ja też tak spróbuję, też mam tyłozgięcie, może to pomoże, ale wiecie co, wydaje mi się, że wreszcie wyszliśmy na prostą, chyba nareszcie się wyregulowałam i wróciłam do normy po pigułkach, więc teraz to chyba nie powinno być problemu z zajściem, szczyt płodny przypada nam w ósmą rocznicę (osiem lat jesteśmy razem) i jest to też dokładnie rok i trzy miesiące po ślubie, oby do 7 września!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień dobry!!! 23.08.04, 09:03 AAAAA no i jeszcze jedno - od okresu do owulacji łykałam wiesiołek. Podobno poprawia śluz, ale ja się zupełnie na tym nie znam. Więc nie wiem czy poprawił i pomógł chłopakom... Najważniejsze, że się udało!!! To do owulacji to było tak mniej więcej) Bo ja nie wiem kiedy owu występuje u mnie) Żadnych objawów)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: podsumowanie staran LISTA 23.08.04, 10:19 No to się dopisałam - ogłaszam, że wczoraj rozpoczęliśmy starania w nowym cyklu, choć do owu jeszcze trochę czasu - ale tak dla rozgrzewki ) Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: aroska abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes new chance-new luck: gabinia idid qiciaq wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:35 Właśnie nadganiam.. No i chciałam się zgłosić do listy, ale fugunia już sobie o mnie przypomniała Poproszę w kolumnie new chance-new luck ) Co do Edyty to chyba była "edytafg". Jeszcze jest bazylia_am Więcej nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:38 o bazylii pamietam ale nie wiem do ktorej kolumny??? idid sorki, ze zapomnialam)) a Edyte zaraz zmienie, a bazylie na razie dopisze do starajacych sie, A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:39 Zgadza się nawet poszukałam to była edytafg1 Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:18 Wśród tych którym się udało jeste jeszcze socka2.Pamiętacie? Była u nas krótko ,ale się chyba. Statystyki nam się zwiększą)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:18 Wśród tych którym się udało jeste jeszcze socka2.Pamiętacie? Była u nas krótko ,ale się chyba liczy. Statystyki nam się zwiększą)) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:20 Karolka a który u ciebie dc? Ból jajnika może być objawem ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:22 Kiciuniu, cos czuje, ze dolaczymy razem do new chance-new luck Jak wam odpowiada moja lista to po kazdym sukcesie (lub nie daj Boze porazce) moge robic nowa, ok? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: podsumowanie 22.08.04, 14:20 abiela napisała: > Kiciuniu, cos czuje, ze dolaczymy razem do new chance-new luck --> no i stało się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 22.08.04, 17:16 Cześć!!!! Widzę ogromne poruszenie)))) Dziękuję za gratulacje Abielko, Agnesp, Gabi, Qiciaq, idid, Arosko, Myszko, Fuguniu, Fasolko, Aggu, Agusik – jesteście wielkie!!! Aż się wzruszyłam… Czyżby kolejny objaw??? Bardzo dobrze, że cytowałyście moje sms-ki. Inaczej reszta foremek by mnie skróciła o głowę) Że się nie odzywam, oczywiście… No to opowiadam… Lekarz stwierdził, że wszystko wskazuje na ciąże, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby ją w 100% potwierdził. Wysłał mnie na badania: beta hcg (oczywiście!!!), WR (nie wiem co to jest…, antygen Hbs (też nie wiem), toksoplazmoza, morfologia + rozmaz, mocz – badanie ogólne, grupa krwi (bo miałam tylko raz!!!), glukoza. Dodatkowo dał skierowanie na USG – ale mam iść za 2 tygodnie!!!!! Po USG i odebraniu wyników mam się zgłosić Planuję 3 lub 6 września zapisać się na USG i od razu na wizytę do gina. Będzie się działo Lekarz powiedział, że mogę robić wszystko co robiłam, ale wolniej i się nie męczyć. A muszę przyznać, że faktycznie się zaczynam męczyć… W piątek miałam napad gigant alergii. Nie mogę brać żadnych leków typu Zyrtec czy Alertec, więc męczyłam się do połowy nocy…. Byłam senna, zmęczona i miałam wiecznie zapchany nos, koszmar!!! Nie życzę nikomu… Postanowiłam, że mojemu M powiem po powrocie. Rocznicę mamy 30 sierpnia w poniedziałek, on wraca 27 – w piątek. I wtedy mu powiem. Po pierwsze nie chcę, żeby się martwił o mnie będąc w Londynie, bo to nic nie zmieni. Po drugie nie chcę czekać do poniedziałku, bo w niedzielę przyjeżdżają do nas rodzice – na oblewanie mieszkania i naszą rocznicę… więc pewnie im powiemy… Mojemu M planuję kupić maciupcie skarpetki i zapakować je w pudełeczko. Chyba się domyśli Zawsze marzyłam o takim powiadomieniu przyszłego tatusia i sprawcę zajścia Wczoraj odwiedziła mnie mama i cały czas myślałam o tym, żeby jej nie powiedzieć… Było ciężko… Ale dałam radę. No i jeszcze jedno – muszę wam zdradzić tajemnicę, którą ostatnio zdradziła mi koleżanka – od niedawna mamusia. Podpytałam ją i okazało się, że udało im się za pierwszym razem. Więc spytałam jak? No i mi powiedziała A ja RAZ spróbowałam i powiem szczerze, że jestem przekonana, że to zadecydowało o dwóch kreseczkach… Po stosunku położyłam nogi na ścianie, tak żebym pupę miała powyżej reszty tułowia. Leżałam tak 5 może 10 minut. Mój M nawet mi przyznał rację i śmiał się, że plemniki to mają „pod górę”. Nie wiem jak wam, ale mi po stosunku po prostu „uciekała” sperma. Jeszcze jak się dowiedziałam o moim tyłozgięciu macicy, czyli kolejnej trudności… To stwierdziłam, że to żaden obciach wziąć nogi na ścianę. Szczególnie, że wtajemniczyłam mojego M w zagadnienie i podstęp Nie zachęcam. Jedynie podpowiadam i dzielę się wiedzą, doświadczeniem i wynikami… Możecie nawet tego nie czytać… Ale u mnie zadziałało… Przesyłam buziaki i mnóstwo fluidów ******************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 22.08.04, 19:19 Ejdzik wspaniale , ze sie odzywazs. Caly czas o Tobie mysle i bardzo,bardzo sie ciesze. Kiciuniu, przykro mi, ale jak wiezs new luck i juz! Zarza zmienie liste U mnie starnia zostaly powtorzone dopiero dzis i jestem nadal na 100% przekonana, ze nic z tego cyklu,a le ja sie nie martwie, bo jak nie teraz to za miesiac Podsumowujac 1 dc byl albo 1 albo 3 sierpnia, starnia byly w zezsly weekend i ten, sluz plodny czw, pt, sob. Teraz juz wszystko o mnie wiecieD Cos czuje, ze jak mi akurat te dni nie przypadna na weekend to nigdy nie zajde, trzeba bedzie zaczekac jednak do urlopu Apropos urlopu, mam nadzieje, ze Justi, Ania i aroska sie tam pilnie staraja Ejdzik, ja tez o tym slyszalam i na pewno cos w tym jest. No bo chlopaki jednak maóga pobiec nie w ta strone Moja kolezanka jeszcz emi polecala nie myc sie zaraz po Podziwiam cie swoja droga, ze wytrzymalas zeby mamie nie powiedziec I dobrze robisz z M. najlepiej powiedziec mu osobiscie)) Do jutra! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam w poniedziałek wszystkie foremki!!! 23.08.04, 09:17 ejdz napisała: > sprawcę zajścia Podoba mi się to określenie tatusia )))) A z tymi nogami w górze też czytałam, tak samo o pozycji - kobieta leży na plecach i pośladki ma uniesione do góry (na poduszce na przykład). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam w poniedziałek wszystkie foremki!!! 23.08.04, 09:29 jekju, nie wiem jak ja dzisiaj wysiedzę, starsznie boli mnie głowa przez @... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:47 Ejdzik, jak super, że się odzywasz! Ja juz w Wwie i mogę do Was bez przeszkód zaglądać, aczkolwiek muszę się pilnować, bo w sobotę egzamin żeglarski i ponad 400 stron do nauki... jestem na 70ej Ejdzik, z tymi badaniami to pewnie aroska Ci odpowie najlepiej, ale ja napiszę to, co wiem, bez norm oczywiście ( po części wiem to dzięki arosce właśnie WR- choroby weneryczne, musi być minus oczywiście antygen Hbs - czy chorowałaś na żółtaczkę Wiesz co, z witaminkami, to ja biorę od 3 mcy takie ciążowe, ale z tego co wiem, jak zaciążę, to mam je odstawić i brać sam folik, więc się dowiedz... bo ponoć w pierwszym trymestrze witaminek nie wolno nadużywać. Wiesiołek tez chcę łykać w tym cyklu, w którym będziemy się starać. Na razie nie łykam, żeby się nie udało zbyt szybko ale jestem optymistka, co? Łykałaś oeparol, czy jeszcze coś innego? O nogach do góry czytałam i oczywiście planuję zastosować. Mój Andrzej też gdzieś czytał i już zapowiedział, że będzie mi trzymał nogi na górze i potrząsał, hihihi Ale i tak chciałam kogoś zapytać, jak to wygląda w praktyce - rozumiem, poduszka pod pupę tuż przy ścianie, żeby wygiąć miednicę i do góry? Chyba każda z nas ma problem z "wypływaniem"... Ejdzik, dziękujemy ogromnie za przepisy na cud! Podziwiam Cię nie z tej ziemi, że czekasz aż M wróci z Londynu - masz rację, po co się ma przejmować. No i przygotujesz dla niego super prezencik)) o rany, ja chyba sobie muszę przygotować prezencik na zapas już teraz, to będę miała coś pod ręką jak się wygadam Tak się cieszę, dodałaś mi niesamowitej otuchy, że może się udać tak po prostu A my ustaliliśmy już dokładnie co do dnia nasze wakacje i w którą stronę nie policzę, caly tydzień wrześniowych dni płodnych wypadnie mi w tym tygodniu, jaki mamy spędzić w Kanadzie u Andrzeja przyjaciela z uniwerku i jego żony gdzieś na farmie... Tez mieli ślub rok temu, więc ani oni do nas, ani my do nich nie pojechaliśmy. No i super mnie poznają, jakaś niewyżyta z wizytą przyjedzie Najpierw poranne barabara, potem 10minut z nogami do góry, a potem będziemy schodzić na śniadanie. Kurcze, już się rumienię A co do dzidzi, to... niedzielę spędziliśmy na Rewie, to taki cypel w Gdyni, gdzie się pływa na deskach. Ja, oczywiście, nie pływałam, bo zapalenie, ale Andrzej sobie nie odpuścił I wiecie co, przesiedzieliśmy tam parę godzin na piasku na plaży i cały czas przychodził się do nas bawić taki mały roczny chłopczyk. Po prostu zbzikowałam na jego punkcie! pozdrowienia na cały tydzień, no i czekam na wyniki kolejnych testów! Karolu, abielko, nie martwcie się, któraś kiedyś wykrakała, że posypiemy się we wrześniu i tak w to wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:50 Ejdz, jeszcze coś Ci miałam napisać - jakiś czas temu widzieliśmy w Hypernowej w Galerii Mokotów na dziale z kartkami takie super kartki podłużne z napisem "zostaniecie dziadkami" i naprawdę genialnym wierszykiem w środku, jak to dziadkowie się mają zachowywać i czekać na wnuczęta, po prostu sikaliśmy ze śmiechu! Super prezent dla rodziców i teściów, jeśli takowych szukasz Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:58 Hej z rana!! ejdz, ciesze sie bardzo, ze zagldasz! Powiedz a teraz jak spogladasz wstecz mialas jakies obajwy czy nie?? A teraz masz jakies?? Ja na razie nie pisze za duzo, bo musze troche popracowac, ale bede was pilnie czytac! Ania P. W piatek juz lece do Polski!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:57 Aggu, dziękuję za interpretację Jak widzisz jestem w tych sprawach zielona) Co do wiesiołka brałam jakiś inny (był tańszy od oeparol). Jedynie firma inna, skład jest ten sam, więc myślę, że to nie ma znaczenia Witaminki kazał mi zakupić i łykać jedną dziennie - mój gin. Więc kupiłam... Z tymi nogami to tak jak piszesz. Tylko u mnie to był wieczór. Już po kąpieli:- ) Więc po przytulaniu, nogi na ścianę, a później normalnie lulu. Już nie wstawałam, żeby nic nie wypłynęło) Super, fajny wyjazd wam się szykuję Będę trzymać kciuki) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:04 Wiesz co, Ejdz, pewnie masz rację, w takim razie zmieniam plany poranne na plany wieczorne, lepiej potem już nie chodzić O witaminki i masę innych rzeczy wypytam jutro moją panią gin, przyjaciółkę rodziny, tą, przed którą nie mam żadnych oporów jutro mam u niej wizytę. Tak sobie myślę, że moja dzidzia będzie niezłym światowcem od początku, hihihi No i super, że mi się cykl skrócił parę dni, bo będę mogła zrobić test po powrocie z wakacji zanim wylecę w delegację (pisałam Wam, że czeka mnie kolejny lot((, a wtedy mam tylko 3 dni w Wwie. I ten trzeci dzień to będzie akurat dzień do testu...)) Ejdzik, a jak Ty się w ogóle czujesz? masz jakieś typowe objawy? oprócz tego, że jesteś zmęczona? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:18 Dziękuję za pomysł z zapytaniem jeszcze innego specjalisty) Będę wdzięczna za każdą informację) Co do moich odczuć i obajwów... Wcześniej (przed ewentualną @) czułam czasem takie dziwne uczucie w brzuszku i to tak na prawdę pozostało. Nie mam go non stop. Co jakiś czas, ale w sumie codziennie. Trochę tak jakby miała się pojawić @. Myślę, że zachodzą tam teraz przemiany i to dlatego. Poza tym częściej burczy mi w brzuchu)) I wtedy staram się cokolwiek przegryźć. Ponadto jest tak samo jak było Mam nadzieję, że tak zostanie. No i siusianie, ja zawsze często chodziłam. Teraz jest tak samo. Nie biegam co 5 minut, ale dość często odwiedzam WC) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:23 No i mam opryszkę. Po jednej jeszcze mam ślad, a dzisiaj rano mam nową Sądzę, że organizm walczy z alergią... U mnie opryszka wyskakuje z reguły w nocy, Wieczorem nawet mnie nie swędzi, a rano mam już cudo na buzi, buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 szanse 23.08.04, 10:03 Z moimi krótkimi cyklami mam szanse jeszcze w sierpniu (dziś 5 dc))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: szanse 23.08.04, 10:12 To co agnes przeniesc cie juz na liscie do starajacych sie??? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:27 31dc, a cykle mam tak gdzieś 38-39dniowe tylko szanse w tym miesiącu małe, bo mielismy przerwę na leczenie moich przypadłości... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:34 ale ten jajnik zaczyna boleć coraz mocniej... sama nie wiem co mam o tym myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:17 abielko, ty jak zwykle jesteś niezawodna w podsumowaniach! obawiam się, że ja to raczej dołączę do grupy new chance-new luck... nie chcę sobie robić nadzeii... powiedzcie czy ból brzuch może być objawem, boli mnie coś jakby lewy jajnik... sama nie wiem, może mi się tylko wydaje???? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: podsumowanie NEW 20.08.04, 11:21 Udalo sie: white_calla agusik ejdz Edyta (nie pamietam nicka) Ania - socka2 na wyniki staran czekaja: qiciaq aroska abiela (marne szanse) wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka new chance-new luck: gabinia agnes wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia i myszka 20.08.04, 10:56 Myszko, dzieki wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo. Ja sama czuje wewnetrznie, ze nic nie wyszlo, wbrew temu co twierdzi M. U mnie byl to 14-15 dc badz 12-13 dc, no i sluz zaobserwowalam 19 dc. Wiec uwazam, ze szanse malenkie. Mysle jednak, ze staran nie uda sie powtorzyc No nic, new month - new luck Fuguniu, dzieki za stronke, zaraz przestudiuje. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:10 EJDZ - gratulacje, gratulacje, gratulacje cieszę się ogromnie, jak czytałam posta Abielki to aż miałam gęsią skórkę z wrażenia (u mnie tak zawsze, jak coś mnie poruszy) Jestes moim wzorem - nowe lokum, przeprowadzak i na nowy miejscu DZIDZIUŚ ja też tak chcę - no może troszkę w odwrotnej kolejności bo przeprowadzamy się dopiero pod koniec września (ewentualnie na początku paździerrnika) i chciałabym zobaczyć moje dwie kreseczki trochę wcześniej (I hope) Abielko - powtarzaj strania - i to juz dziś wieczorem, proszę bez żadnych wykrętów Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:14 SUPER!!!!!!!!!!!!!!! Ejdz gratulacje ogromne!!!!!!!!!!!!! Fajne są takie wiadomości z samego rana )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 10:36 EJDZ!!! GRATULACJE!!!! wiedziałam, że wam się uda, piękny będziesz miała prezent rocznicowy dla swojego M., strasznie się cieszę!!! dobrze, że jestem sama w pokoju to nikt nie widzi jak mi się buźka śmieje do monitora!!! SUUUUUUUUPPPPPPEERRRR!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 13:45 Kurcze, ale fajowo........znowu wesoła nowina. Ejdz - gratulacje, trzymaj się zdrowo!!!!!!!!!!!!!!!! Czułam podświadomie że tak to się skończy)))) Dziewczyny - zobaczcie, teraz czekamy na wyniki, a potem będziemy czekac na porody, która kiedy będzie rodzić i jak było.......to dopiero będzie jazda)))))))))))))). Miła wiadomosć na zakończenie tygodnia pracy. Trzymam kciuki za was dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 13:53 Dziewczynki..ja już idę...sorki, że się mało odzywałam, ale po pierwsze młyn w pracy przed urlopem, a po drugie ten dziadek...(( Buziaki i postaram się odezwać znad morza.. Pa... Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq AROSKO... 20.08.04, 13:59 udanego urlopu, pięknej pogody i....trzymam kciuki, a o dziadka się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: AROSKO... 20.08.04, 14:38 Idid, no to superowo, ze sie dodzwonilas, bo ja wlasnie mialam pisac, ze aggu sprawdza maile i na pewno sie dowie. Arosko, Tobie cudownych wakacji i owocnych staran i duzo zdrowka dla dziadka! Wrocilam z fizjoterapii i moje biurko jeszcze bardziej zawalone(( Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq przed weekendem... 20.08.04, 14:53 ...to chyba mamy mało energii... jeszcze tylko chwila i zasłużony odpoczynek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 15:36 Ejdzik, jak cudownie, piękniejszego prezentu rocznicowego nie można sobie wymarzyc. Wiesz, ja już kiedyś pisałam, że nie wytrzymam i A się na pewno dowie od razu, ale na Twoim miejscu pewnie gryzłabym się w język, żeby mu zrobić niespodziankę rocznicową Jestem niesamowicie szczęśliwa i gratuluję Ci z całego serducha!!! A! W mothercare widziałam ostatnio super śliniaczek - "i love daddy", czy coś takiego bo pewnie szukasz jakiegoś fajnego prezentu dla M. Rany, jak mu teraz powiesz, to chyba przyleci z tego Londynu na piechotę! Ściskam Cię z całej siły!!! pogłaskaj fasolkę po brzuszku od mnie Sorki, że nie mogę napisać smsa, ale jutro to przeczytasz. kochane, ale mi frajdę zrobiłyście z samego rana tą wiadomością. Agnes, dzięki za pomoc i idid - dzięki za jego realizację! Biedna Dianka dzwoniła non stop, a my wróciliśmy o 6 rano z rejsu i obudziłam się ciut przed Dianki telefonem, ale tak było ciepło pod kołderką, że nie chciało mi się schodzić 2 piętra w dół po komórę Oczywiście, z tego całego wrażenia, że słyszę idid po raz pierwszy, zrozumiałam "mam dwie kreseczki" zamiast "mamy" na forum dwie kreseczki. I burza mózgu, jak to, to w takim razie to nie była prawdziwa @ i idid jednak załapała się na byczka I szybko sprostowanie, że nie, to ktoś inny i mam zgadywać. I wiecie co, zgadłam za pierwszym razem!)) Ale się cieszę!!! Po prostu niesamowita wiadomość! Czekam zniecierpliwiona na kolejne wieści kreseczkowe A tak po cichu Wam powiem, że genialnie się rozmawiało z Dianą, ma taki radiowy głos, że już myślałam, że tv się do mnie dodzwoniła!)) Oj, takie u Was gorące wieści, że dosłownie wieści znad morza giną i nawet nie mam Wam co pisać, żeby było ciekawe przy takich wiadomościach U nas dziś brzydko i pada deszcz, więc spędzamy cały dzień przed tv, hihihi Dawno takiego dnia nie było, takie słodkie lenistwo. No i o 15ej jedliśmy śniadanie Dziewczynki, ściskam Was bardzo mocno i od poniedziałku jestem z Wami, od jutra znów 2 dni żeglujemy od rana do nocy, więc pewnie nie zdążę wpaść. Rany, ale tu u nas fajnie, jak cudownie przeżywać to wszystko z Wami! buziaki ogromniaste! a. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 21:26 Aggu, a nie myślałaś nigdy o pracy w Public Relations? ) Chyba nic tak mnie jeszcze nie skomplementował. Całe życie czlowiek żyje ze świadomością, że ma skrzekliwy głos, a tu nagle radiowy... no, no.. ) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 21:51 Idid, chyba bede musiala do Ciebie zadzwonic)) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 21.08.04, 20:41 hihihi, agnes, nie martw się, na pewno jeszcze kiedyś przez telefon porozmawiamy idid, wiesz, myślałam o PR, ale mam zerowe doświadczenie, więc chyba odpada. No, chyba że mnie wypromujesz za to w radio kiedyś ciutek pracowałam i jestem czuła na głosy a co u nas dzisiaj taka posucha??? rozumiem, że spędzacie miło weekendy pod kołderką? my dzisiaj żeglowaliśmy, grillowaliśmy, a teraz oglądamy olimpiadę pozdrowienia ślę z Gdyni, gdzie cały dzień pięknie świeciło słonko, a wieczorem przeszła mała burza. i do poniedziałku!!! kurcze, ejdz, odezwij się, jestem taka ciekawa, co wczoraj robiłaś za badania i co słychać i jak się czujesz... No i jak tam reszta testów? odzywajcie się, kochane! buziaki,a. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 21.08.04, 20:48 Aggu, ja wlasnie zajrzalam. Tez olimpiade ogladam. Ejdz, Ania Pamula ci gratuluje i pozdrawia i sie cieszy. U nich starania pelna para od 8 dc. A u mnie nic nowego, staran nie potorzylam, wiec jestem na 99,99% pewna, ze musze poczekac do nastepnego cyklu. Pozdrowka, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 22.08.04, 14:18 ...niestety muszę zmienić pozycję na naszej liście na new chance, new luck, wyjaśniły się moje bóle brzucha, od wczoraj pierwszy dzień cyklu, mój cykl chyba wreszcie się wyregulował po dostawieniu pigułek i trwa 31 dni... abielko, mam nadzieję, że tobie się uda i przeniesiesz się do tych zaciążonych!!! no to do poniedziałku, dziewczynki, buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Rocznice 20.08.04, 09:58 ja mam rocznicę 14 lutego, ale tak dlugo to chyba czekać nie będę ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:10 dzień dobry ))))) Agnes, nic się nie martw, będziemy się starać razem w następnym cyklu, ja też nie wierzę w to, że mi się udało, no i mnie wyrwali z pisania i teraz nie pamiętam co miałam komu napisać... aaa... przede wszystkim to trzymam kciuki za ejdz i czekam na wieści!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Witam 20.08.04, 08:27 Abielko - nie przejmuj się tak bardzo. Prawdę mówiąc to jak oprzyszła @, to miałam mieszane uczucia: z jednej strony szkoda, że się nie udało (choć to był do piero 1 cykl starań u nas), a z drugiej - poczułam ulgę. Jakby nie było to dziecko trochę namiesza w naszym życiu i obawiam się tych wszystkich zmian we mnie i wokół mnie. Właściwie, to sama nie wiem czy chcę mieć to dziecko czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:21 Ejdz no tak, ale ja tez zajrzalam wlasnie na ciaze i wszytskie posty faoslki jakie mi wyskoczyly odnosze sie do jej poprzedniej ciazy??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:49 Hej, i ja jestem. Musiałam porobic kilka waznych rzeczy. Dzisiaj humorek już u mnie ciut lepszy, ale rewelacji nie ma. Dziewczyny trzymam kciuki na Wasze starania i testowania ) A testowań to już się doczekac nie mogę ) Ejdzik, znam to uczucie, gdy z kazdym dniem, kiedy nie przychodzi @ rosnie nadzieja.. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: fugunia 19.08.04, 11:04 Na cytomegalii sie wogole nie znam, wiec z wynikiem nie pomoge(( A jak leczenie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:51 Jestem. Trochę byłam zajęta. Wczoraj wyszukałam w piwnicy rodziców kamionkowy garnek i zrobiłam w nim ogórki (małosolne) według przepisu aroski. Zobaczymy co z tego mi wyjdzie ) U mnie dziś 23 dzień. Czekam, ale wydaje mi się, że w tym cyklu się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
aroska Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 19.08.04, 11:25 Hej Dziewczynki)))))) Ja właśnie wróciłam, u ginka ok...ale co z tego, jak dzidziusia nie ma Idę czytać posty))))) Buziaki z upalnego (jak zwykle) Wrocka))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ozywienie 20.08.04, 12:34 Ejdzik nam dzis watek ozywila a teraz znow cisza! Ja uciekam zaraz na fizjoterapie i odezwe sie po 14. Arosko gdyby Cie juz nie bylo to zycze wspanialego wypoczynku nad morzem i mnostwa owocnych staran!! Odzywaj sie czasem! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 aggu 20.08.04, 13:07 jest nad morzem. Pomyślałam żeby jej sms-a wysłać z wieścią o ejdziku, ale ostatno pisała, że ma nieczynny wyświetlacz, więc chyba nawet nie przeczyta ( Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: aggu 20.08.04, 13:21 To ja do niej zadzwonię Niech ma tez się dzisiaj z czego cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: aggu 20.08.04, 13:39 Niestety cały czas nie odbiera telefonu, pewnie plażuje, a telefon w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: aggu 20.08.04, 13:58 Dodzwoniłam się. Aggu rejsowała... No i oczywiście tez się bardzo cieszy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: aggu 20.08.04, 21:05 idid napisała: > To ja do niej zadzwonię Czemu mnie to nie przyszło do głowy??? Mam trochę zapóźnione myślenie, może to tylko dzisiaj. Przejęłam zepsutym wyświetlaczem i nie pomyślałam do czego służy telefon. Postaram się na przyszłość myśleć )))))) Jutro jadę na wieś do mojego męża i wrócimy razem w niedzielę, więc odezwę się dopiero w poniedziałek. PS. No chyba, że bez Was nie wytrzymam i jeszcze w niedzielę przyskoczę ) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 10:45 Witajcie!!!!!!!! Starania rozpoczęte...trzymacjie za mnie kciuki, bo jestem strasznie przerażona....w głowie mi się chyba po przerwacało....ufffffff Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:09 Fasolko, pewnie ze trzymamy!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:26 ja też jak tylko @ pójdzie sobie, to zaczynam intensywne starania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:33 Fasolko, ja też ostatnio sikam ze strachu, tak mi się zmienia z dnia na dzień. W niedzielę wygłosiłam Andrzejowi ze łzami w oczach poważny wykład, że za parę miesięcy nasze życie się skończy i musimy się jeszcze zdążyć naimprezować, bo już nigdy nie zatańczymy Posikał się ze śmiechu Ale ja mam czasem takie schizy, wybaczcie...(( Ale ten mały na plaży tak mnie rozbroił... że znów nie mogę się doczekać A tańczyć będziemy, tylko z małym ciężarem Ejdzik, kurcze, biedna jesteś z tą opryszczką, ja, dzięki Bogu, nie wiem, co to opryszczka Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:47 Hej, od rana nie mogłam wejść na forum, az do Abielki maila puściłam ze złości, ze nie mogę z Wami pogadać, no ale udało się w końcu ) U mnie @ się skończyła i dzisiaj jest 8dc, więc przepisuję się na starające. Co do pozycji to mi jeden gin powiedział tyłozgięcie, a drugi na USG przodozgięcie - i bądź tu czlowieku mądry. Jedyn co robię to nie lecę od razu do myjni po... , bo normalnie to od razu pod prysznic lecę - tak nie lubię się lepić Wczoraj z M. kombinowaliśmy z tym wydzielaniem pokoju, poprzestawialiśmy kanapy, żeby zobaczyc ile nam miejsca zostanie w dotychczasowym salonie, no i niestety będzie spora zmiana, cisno się zrobiło i nie do końca ładnie No ale innego wyjścia nie ma. Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: aroska abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes idid new chance-new luck: gabinia qiciaq wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:53 No i dobrze, że rozpoczęte) Starać mi się, żebym miała z kim na spacery chodzić po polach mokotowskich) Aggu, ty chyba najbliżej mieszkasz... Więc do dzieła!!!! Kciuki trzymam za was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:01 Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes idid new chance-new luck: gabinia qiciaq aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:27 hihihi, Ejdzik, obiecuję co wieczór pół godziny z nogami do góry! I na Pola Mokotowskie jesteśmy umówione już dzisiaj mam nadzieję... Wiecie co, z moich obserwacji małe bliźniaki to takie rozbrykane małe zwariowane nicponie (i właśnie takiego chcę, więc gdyby nam (prawie) wszystkim wyszło, to podczas ewentualnego spotkania chyba nie da się pogadać! ojej, biedna aroska z @ na urlopie ale może nabierze nowych sił do kolejnych starań)) Idid, może nie będzie tak źle z tym salonem...? Macie wielkie okna, one powinny dać trochę przestrzeni. A kuchnię macie połączoną z salonem, bo kurka, już nie pamiętam? Bo może przy okazji stawiania tej ściany, można rozbić jakąś inną...? A ja jestem z Wami jeszcze tylko 16 dni, a potem uciekam na wakacje!!!)) hurra!!! Macie jakieś info od mychy? Ja nie widzę smsów, tylko słyszę, a jestem ciekawa co u niej. Odpowiedz Link Zgłoś
idid przeróbki 23.08.04, 12:37 kuchnię mamy razem z salonem, a niestety już nic nie ma do wybicia, chyba, ze do sąsiadów dodatkowo będziemy musieli przenieść szafę wnękową z sypialni do nowej sypialni, bo szklane drzwi w szafie w pokoju dziecinnym to nie najlepszy pomysł na szczęście uspokaja mnie myśl, że ta rewolucja będzie najwczęśniej za parę lat Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:40 Kurcze ...Wy tu o spacerkach, a ja? Prawie wszystkie jesteście z Warszawy, Wrocławia i Łodzi....a my pozostałe rozrzucone po Polsce i Świecie...i z kim ja na spacerki będę chodzić??? Może Mycha trafi w dziesiątkę, bo tylko ona mieszka naprawdę blisko mnie....bubububuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......Mycha staraj się!!!! - to był apel)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:44 ja się przyłączam do spacerków w Warszawie, mogą być Pola Mokotowskie... już się nie mogę doczekać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Spacerki nad morzem 23.08.04, 12:47 Fasolko, ja i Aggu na pewno podczas pobytów w rodzinnych stronach będziemy chętne na spacerki Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Spacerki nad morzem 23.08.04, 12:54 dokładnie to chciałam napisać! Właśnie dzisiaj rano w drodze z Gdyni stwierdziliśmy, ze jeśli wszystko pójdzie według planu, to na pewno całe przyszłoroczne wakacje spędzimy w Gdyni u rodziców. tzn. spać będziemy u rodziców Fasolko, ja też obiecuję Ci wspólne spacerki na mur beton, moja mama już się postara, żebym była w Gdyni jak najczęściej No i czy jest fajniejsze miejsce do spacerowania z dzidzią niż spacerek z Sopotu do Jelitkowa wzdłuż plaży...? albo gdyński bulwar? no jakby nie patrzeć, Pola Mokotowskie zostają daleko w tyle... Idid, spokojnie... Jakby to mój mąż ujął "nie martw się na zapas". A skąd wiesz, że nie wygrasz w toto lotka? Żartuję, ale teraz nie ma się co martwić, do tego czasu jeszcze tyle może się zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 14:23 aggu napisała: > ... to podczas ewentualnego spotkania chyba nie da się pogadać! DA SIĘ!!! Maluchy zostają z tatusiami ) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:52 Cześć wszystkim!!! Widzę spore przetasowania na liście, mam nadzieję, że wkrótce wszystkie będziemy w pierwszej grupie )) Ja na razie mam inny problem, bo ktoś się przeszedł po moim samochodzie - dosłownie. A raczej poskakał(( Było to w piatek w Gliwicach, w centrum miasta, na oświetlonym parkingu przy ulicy. Byłam w kinie na "Nocy z Monty Pythonem" i po powrocie do auta okazało się, że noc z absurdem się jeszcze nie skończyła, ale to już nie było śmieszne. Mam mocno wgnieciony cały dach i lewy błotnik. Byłam od razu na policji, spisali protokół, podpisałam wniosek o ściganie sprawców i na tym się pewnie skończy. Na szczęście mam autocasco, ale to zawsze problem, bo trzeba pochodzić za tym trochę i pewnie naprawa też potrwa ładnych parę dni i będę bez samochodu (( No ale trudno, stało się. Abielko widzę, że zostałaś sama w niepewności - trzymam kciuki ))) Ejdz - jeszcze raz gratulacje i opisuj często swoje uczucia i odczucia. I trzymam kciuki za wszystkie "uniesione wysoko nogi" ) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:55 a tak z innej beczki (znowu Monty Python, bardzo lubię )) to dzisiaj chyba 5000 pęknie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:00 o rany, fuguniu, brak mi słów... najważniejsze, że masz ubezpieczenie. sorry, ale nie mogę się powstrzymać - takie rzeczy chyba tylko w naszym kraju się mogą zdarzyć, taki totalny brak szacunku dla ludzi i ich własności! Czasem myślę, że chciałabym moje dzieci wychowywać w innym kraju... No i aby to był taki niefajny dołek przed zapowiedzią wielkiego szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:59 o rzesz kurde, jak tak można???? ale to chyba i po zniżce od razu leci, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:03 no niestety tak, ale może uda się jakoś wyjść na tym do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:35 Fuguniu przykro mi, to okropne! Ja sobie tego wrecz nie wyobrazam! Dobrze, ze macie autocasco, mam nadzieje, ze nie beda robic problemow. No zostalam sama, ale mysle, ze nam chyba procentowo grupy "udalo sie" nie podniose Ale ja sie tam nie martwie, dopiero co zaczelam starania, wiec sie musze troche z tym faktem osowic. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:44 Nie mogłam się dostać na nasze forum, buuuuuuuuu... Fuguniu, bardzo mi przykro z powodu autka. Oby jak najszybciej naprawili Właśnie wróciłam z Galerii Mokotów ze skarpetkami))) Wzięłam najmniejsze jakie mieli)) Od razu zapakowali w pudełko))) Są maciupcie))) Wzięłam zielone, neutralne, w końcu skąd mam wiedzieć czy różowe czy niebieskie - takich było najwięcej. Z resztą nie mam zamiary w jeden kolor ubierać maluszka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:47 o rany, ale cudownie, Ejdz, jestem totalnie wzruszona, to musi być boskie uczucie kupować takie tycie rzeczy ja też chcę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Skarpetki 23.08.04, 13:49 Aggu, chcieć to móc - zacznij się starać, a nie gadaj Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:50 Możesz kupić i trzymać na odpowiedni moment. Oby jak najszybszy!!! Zrobisz teścik i myk - pudełeczko) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:54 Ejdz az mi serce mocniej zabilo!!! Ale fajnie!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia malusie skarpetki 23.08.04, 14:00 super!!!! aż mi się od razu przypomniało jak to było za moim pierwszym razem, tylko, że ja czekałam na wynik testu razem z M i jak zobaczyliśmy dwie kreseczki to zrobiło się jakoś tak niesamowicie, położyliśmy się na łóżku, przytulilismy się mocno, już nie pamiętam czy łezki poleciały - pewnie tak a takie mikroskopijne ubranka są super, Kuba po urodzeniu dostał takie malutkkie zielone buciki w krateczkę, były tak małe, ze miał je na nóżkach może ze dwa razy, ale do dzisiaj wiszą u nas na ścianie - takie są ładne )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq auto i skarpetki 23.08.04, 14:07 fuguniu, bardzo mi przykro, najgorsz jest ta bezsilność w takich sytuacjach... ejdz, superowo!!!! normalnie się wzruszyłam Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 14:04 no jasne, Ejdz, muszę coś kupić prędko, bo potem nie zdążę Już miałam upatrzone parę mcy temu przecenione butki-tygryski (super pasuje, bo ja na męża mówię tygrys) w mothercare, ale jakoś postanowiłam, że jestem przesądna i nic nie kupuję przed... idid, no coś Ty, ja celuję w bliźniaka!)) Nie, wiecie co, mając świadomość, że jestem w którymś tygodniu nie potrafiłabym chyba wariować na wakacjach, a zapowiada się sporo wariowania, głównie kanoe i kajaki i wiosła, może bungee... to mają być takie ostatnie zwariowane wakacje we dwoje, a starania w trakcie jeszcze dodadzą im smaku Więc na razie się leczę i czekam niecierpliwie na start Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Ejdzik 23.08.04, 14:06 Ejdzik, napisałam Ci mailika a propos drzwi, odpiszesz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ejdzik 23.08.04, 14:36 Aggu, odpisałam, ale nie pamiętam. Muszę sprawdzić) A jak nie znajdę to zadzwonię do sprzedawcy i mi powie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: LISTA nowa 24.08.04, 12:01 Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes idid gabinia new chance-new luck: qiciaq aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: LISTA nowa 25.08.04, 14:55 Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes idid gabinia qiciaq new chance-new luck: aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: wiesci od aroski plus nowa lista 23.08.04, 11:56 Dziewczyny, aroska was goraco pozdrawia, wlasnie dojezdzaja do Trojmiasta i niestety tez przyszla do niej @ i spada na starania wrzesniowe - oj cos czuje, ze u nas same blizniaczki beda) Czyli ja zostaje sama do czekania na wynik staran, ojejejejej Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka myszka777 mycha79 bazylia_am agnes new chance-new luck: gabinia idid qiciaq aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Prezencik 23.08.04, 14:39 Ja mam 2 typy na prezencik - takie maciupcie skarpetki stojące - niby butki, bo stoją, ale z materiału i np. w kolorze beż/kawa z mlekiem (kiedyś widziałam w sklepie jak kupowałam ubranka dla bratanka). I też nie chcę ubieraż dziecka na jeden kolor - dlatego nie niebieski czy czerwony. Albo drugi prezent - koszulka (T-shirt) z napisem "świeżo upieczony tata". Jeszcze o kolorach. Jak zaprenumerowałam "Twoje dziecko" dostałam komplecik - kaftanik i śpioszki biała w jakieś misie czy coś, a rękawki i wykończenia ma w innych kolorach z prawej i z lewej strony - z jednej niebieskie a z drugiej różowe - tak więc jest uniwersalny. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Prezencik 23.08.04, 14:55 ale, agnes, będziemy się musiały pochwalić maluchami sobie nawzajem! więc na wspólne spotkanie maluchy obowiązkowo Albo z tatusiami przy stoliku obok hihihi Słuchajcie, tak w ogóle to ja już z niektórymi pisałam o dalekosiężnym pomyśle - żeby np. za 2 lata wynająć na tydzień/dwa taki pensjonat w Karwii (znam właścicielkę), na którego otwarciu byliśmy w maju br. i była masa ludzi z dzieciakami od 3 mcy do 7 lat I możemy sobie za dwa-trzy latka spędzić tydzień wakacji wszystkie razem dzieciaki w piaskownicy, my na leżakach, mężowie przy grillu. Jak Wam się pomysł podoba? hihi, agnes, ja też kupuję gazetki, a parę dni temu odebrałam butelkę antykolkową, na którą kupon był w "rodzicach" Musiałam ją głęboko schować, bo Andrzej by się posikał ze śmiechu, ze już butelki kolekcjonuję ja mam natomiast jeden typ - te tygrysowe buciki ale jednak nie potrafię ich kupić przed faktem Wiecie co, padam dzisiaj, bo mieliśmy 4h na spanie, chyba Wam nie pisałam... a w domu nieobecnych sąsiadów o 2 zaczął wyć alarm... na chwilę się wyłączał, ale w głowie i tak pulsowało, że spaliśmy może godzinę... Ejdzik, dzięki, proszę więc o jakikolwiek kontakt, może być telefon, ja do nich zadzwonię Jak tam brzusio?)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Prezencik 23.08.04, 15:00 Też nie kupuje nic przed zajściem. "Twoje dziecko czytam szósty rok i co miesiąc coś tam dodają - ostatno filmiki na vcd, ale były foremki, śliniaczek, ze 2 - 3 numery temu była grzechotka i ustaliłyśmy z Kasią, że to będzie jej prezent dla dzidziaka jak się urodzi ) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Prezencik 23.08.04, 15:40 haha, agnes, mam tą grzechotkę i mam koszulkę i inne gadżety z gazety, to takie fajne kolekcje, ale przecież nie kupuję przed faktem, tylko mi dają w prezencie! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu papapa 23.08.04, 16:01 dziewczynki, ja już się żegnam, bo dostałam polecenie "zarchiwizowania" swoich wypocin, więc siedzę tu jeszcze godzinę, ale muszę ostro pracować, a potem do domku spać, bo padam dosłownie, takiej ciężkiej głowy już daaaawno nie miałam! do jutra! a. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 16:18 Ejdz prezencik super!Ja też tak sobie wymarzyłam ,że mój M dostanie takie buciki w prezencie.no ale na to muszę jeszcze poczekać. Też mam tyłozgięcie i po każdym przytulanku trzymam nogi naścianie i jak dotąd to nie zadziałało. Artek był dzisiaj oglądać pieska ,którego będziemy mieli.Na razie ma 1,5 tygodnia ,więc będziemy musieli jeszcze poczekać jakieś 3 tygodnie.Ale podobno jest taki jakiego sobie wymarzyliśmy.Już sie nie mogę go doczekać., Będzie miał na imię Tofik.Oczywiście prześlę wam jego zdjęcia jak już będzie u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 16:22 gabiniu, super, i jaka rasa w koncu?? A ty z tym dolaczaniem chyba zartujesz?? Az mnie zoladek ze zdenerwowania rozbolal) Jak nie dostane @ do 2 wrzesnia, to godzina prawdy nastapi 3 wrzesnia rano) Gabiniu a kiedy ponowne rozpoczecie staran? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam!!! 23.08.04, 16:43 Dziewczyny, to jest na prawdę fajne przeżycie!!! Ja sie denerwowałam jak roiłam test. A teraz się wszystko zmieniło!!! Myślę o tym, żeby było zdrowe i urodziło się w terminie) Całe myślenie zmienia się radykalnie w ciągu kilku dni Życzę wam takich przeżyć Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 17:00 Ejdz, ja sobie tego kompletnie nie potrafie wyobrazic!! Zaczynam sie martwic czy ja faktycznie jestem przygotowana i dojrzala na ten moment??? No sama nie wiem, ale z drugiej strony w tym wieku powinnam, prawda? Zarza lece juz do domku, na razie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 21:34 Abielka ty się nie stresuj znowu.Co ma być to i tak bedzie. Każda z nas ma 1001 wątpliwości.Ale jak już się coś dokonało to odwrotu nie ma. U mnie starania po prostu będą się odbywać normalnym tokiem.Stwierdziliśmy ,że nie bedziemy robić nic na siłę.Po prostu bedzie przytulanko kiedy bedzimy mieli na to ochotę.A nie kiedy "trzeba".A dzidzia w końcu do nas zawita.W końcu Julki bocian nie przyniósł)) A co do pieska ,to nie jest to czystorasowiec.Na takiego poprostu nas nie stać. Ale ma biszkoptową sierść.W sumie to jest tych maluchów 9 .Artek wybrał 3 z pośród których weźmiemy jednego.Za 3 tygodnie może będzie łatwiejszy wybór. Matka jest podobno śliczna.Ja ich nie widziałąm ,bo nie mogłam pojechać.Był tylko Artek,a pieski nie są z naszego miasta. My teraz o niczym innym nie rozmawiamy jak o piesku.Co nie znaczy ,że dziecko zeszło na plan dalszy.Powiedzmy ,że starania bedą do skutku .Nawet jeśli bedzie to miało trwać lata. A jak wam się podoba imię? Toffik albo Niko.A może macie jakieś fajne imiona dla psiaków? Zmieniłam forum z oczekujących na didzię na oczekującą na psa))))) Mam nadzieję ,że jeszcze do końca nie zwariowałam Ejdz pozdrów swoje maleństwo od cioci Gabi Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 21:37 Mam nadzieję ,że jutro dobijemy do 5000!!! -- Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 23:43 Gabiniu, staram sie nie stresowac, z reszta wieczorami nie mam czasu na kombinowanie,b o mam wciaz gosci, a w piatek lece do Polski, i tam bede miala czas wypelniony po brzegi A o Twoje starania pytalam, bo nie wiem czy cie na naszej liscie juz do starajacych sie wpisac? A imie Toffik dla pieska bardzo mi sie podoba, bardziej niz Niko. Ja wymyslalm imie dla suczki moich rodzicow: Roma. Uciekam do lozka, do jutra! A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 08:36 halo halo, nikogo jeszcze nie ma? śpicie? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 08:45 jestem!!! Dzień dobry... Chociaż nie wiem czy dobry Pojawiła mi się nowa opryszczka!!!!! Po południu idę do dermatologa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:20 ejdz, w czasie ciąży organizm jest chyba bardziej poddatny na takie świństwa, musisz na siebie uważać! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:21 No tak, ale jak??? Ubieram się odpowiednio do pogody. W sobotę byłam na spacerze, może wtedy, bo było słońce, a to jeden z czynników, buuuuuuuuuuuuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:56 Witajcie, ja z rana na maksa wkurzona cholerna biurokracja - przez durne DHL padla mi misternie ulozona konstrukcja organizacji pewnego wieczoru. No normalnie powstrzelalabym ich! Musze sie na razie wyluzowac. A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:14 Hej, kochane! Gabi, ale super z tym pieskiem! Ja, oczywiście, ostatnio miewam wątpliwości wszelkie (jak abielka), pieskowe, również... U nas piesek będzie za parę mcy Mieliśmy już mieć psiaka rok temu, więc się domyślam, jakie emocje u Ciebie w domu, pamiętam jak to było A Tofika ma moja sąsiadka z Gdyni, tyle że to mały jork. Bardzo fajne imię dla psiaka No i mam nadzieję, że jak już go będziesz miała, to wyślesz nam zdjątka od razu A ja dzisiejszy poranek spędziłam u znajomej pani ginekolog, przyjaciółki rodziny i gadałam z nią ponad godzinę. Oczywiście, zadałam wszelkie możliwe pytania, spisuję Wam co ciekawsze wieści: - dla kobiety E.Coli nie jest żadnym niebezpieczeństwem, ogólnie pochwa to raj dla milionów różnych bakterii i to jak najbardziej naturalne i nigdy ich stamtąd nie wygnamy. Jakimś cudem akurat E.Coli miała dobre powody do namnożenia się nadmiernie, np. wybijaliśmy jakieś inne zwierzątko z pochwy antybiotykiem, nie przywróciliśmy stanu równowagi i E.Coli zdominowała resztę. Albo same ją przeniosłyśmy niechcący z innej dziurki podczas mycia, wycierania się, itp. W każdym razie niczemu nie grozi i na nic nie wpływa. Natomiast, ciąg leczenia pochwy w postaci globulek, maści itp owszem, wybija to, co ma wybić, ale prowadzi do nierównowagi flory bakteryjnej (zmienia się środowisko z kwasowego na zasadowe, czy odwrotnie, nie wiem) i kolejne bakterie, które są w pochwie uśpione, nagle ożywają i się mnożą i następuje kolejny stan zapalny. Od razu jak skończę kurację antybiotykową, mam na noc brać globulki Clotrimazolu (na receptę, maść jest bez recepty), one nie pozwolą innym bakteriom na nadmierny atak i na powrót stanu zapalnego. Nie przeszkadza to w staraniach. - co do tamponów: bezwględnie, nawet jeśli krwawienie jest minimalne, tampon nigdy nie powinien zostać w pochwie dłużej niż 2 godziny... Tu jest chyba u mnie pies pogrzebany, bo ja potrafię zapomnieć, że mam okres i mija parę godzin więcej... Na początku września czeka mnie (mam nadzieję, że ostatnia) miesiączka i tym razem będę funkcjonować na pieluchach, już się przemęczę, byle by nic nie wróciło. Tampon jest szorstki, podrażnia śluzówkę, jest wilgotny, a krew o temperaturze ciała to raj dla bakterii - ożywia co się da. - w przypadku facetów wszelkie zakażenia powinny być traktowane poważnie i tak jak w pochwie nic nam nie zaszkodzi, bo tam zawsze coś grasuje, tak mężczyzna powinien wybić wszystkie świństwa. Faceci ogólnie nie mają prawa nic mieć w moczu, bo ich cewka jest parę razy dłuższa od naszej i paskudy nie mają prawa zawędrować tak daleko. A jeśli jakaś paskuda jest w nasieniu, to może powodować zapalenia nasieniowodów i niefajne sprawy, więc wybijać od razu i bezwględnie, nie tylko ze względu na zaburzoną rozrodczość, ale ogólnie ze względu na ewentualne następstwa stanów zapalnych. - mogę latać samolotem ile mi się podoba, nie ma żadnych przeciwskazań, żadnego wpływu. hip, hip, hurra!!! - co do częstotliwości starań, to... niby potrzeba 2cm3 plemników, ale... do zapłodnienia wystarczy jeden wystarczająco szybki i zdrowy. Więc, pani doktor zaleca 4-dniową abstynencję przed, żeby chłopaki się naprodukowały, natomiast w okolicy jajeczkowania (doradzała mi testy owulacyjne) nie trzeba się ograniczać, no oczywiście nie 10 razy dziennie ale ona jest również zdania, że stały dopływ świeżego nasienia daje większe szanse na wyłowienie tego jednego zwinnego i zdrowego. - pani doktor twierdzi, że moda na tabletki witaminowe przyszła ze Stanów, ale w naszym trybie odżywiania raczej nie ma awitaminozy i tabletki się łyka dla dobrego samopoczucia psychicznego U kobiet w Polsce nie stwierdza się niedoboru witamin ani kwasu foliowego, bo jemy ziarna, kasze, itp, a nie hamburgery i drożdżówki, ale kwasu foliowego nie można przedawkować, więc dobrze sobie łykać dla świętego spokoju. Witaminy ciążowe można łykać cały czas, tyle że mogą wystąpić straszne mdłości, które witaminy z grupy B jeszcze nasilają, więc trudno jest je w ogóle łykać. I dlatego kobiety w pierwszym trymestrze odstawiają witaminy (i łykają sam kwas foliowy), żeby mdłości się nie potęgowały, ale jak możemy na nie patrzeć, to można spokojnie łykać. No i to chyba tyle. Gadałyśmy jeszcze o różnych usg, ale to na razie nie temat na teraz. Uff, ale się rozpisałam, no ktoś musi zastępować justi, nie? Lecę do pracy buziaki a. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:20 No i zapomniałam o najważniejszym! Podczas leczenia infekcji można normalnie się kochać, tyle że z prezerwatywą, żeby się nie pozarażać nawzajem. Hihihi, dzisiaj mąż mnie pobije poduszkami, bo ogłosiłam abstynencję już prawie 2 tyg. temu w związku z leczeniem. Oj, fajny się wieczorek zapowiada)) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:25 Aggu, sprawozdanie wzorcowe Faktycznie zastępujesz Justi, pod kątem rozpisania, ale to dobrze. Bo ostatnio mamy wzloty i upadki z tym pisaniem... Cieszę się, że można się przytulać podczas leczenia, chociaż pewnie twój M bardziej się ucieszy) Czyli witaminki mogę brać, ale jeszcze nie muszę. Nic to, będę brać jak mi się przypomni i zachce, bo na prawdę są wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:31 Aggu twoje sprawozdanie jest bardzo ciekawe.I wciągające )) Przeczytałam jednym tchem. Abielka możesz mnie już wpisac do starających.U mnie dziś 9 dc,więc już można powili zaczynać(rozkęcamy się z M od dwóch dni). Ciekawe kto teraz bedzie miał 2 kreseczki?Ja mam swoją faworytkę.A powiem w tajemnicy ,że rzadko się myle Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:36 Ejdz, jak tylko normalnie się odżywiasz, jesz owoce, warzywa i wartościowe jedzonko, a nie odgrzewane w mikroweli mrożonki, to ponoć witaminy lekarze przepisują tylko dlatego, żeby ich kobiety nie zlinczowały Natomiast kwas foliowy sobie łykaj - nie możesz go przedawkować, a dmuchasz na zimne i masz pewność, że dzidzi go nie braknie. no, Justi niedługo wróci, a ja niedługo Was zostawię na cały miesiąc, więc równowaga w długości postów będzie a jak tam samopoczucie dzisiaj, Ejdzik? i dlaczego Agusik się nie odzywa...? Dziewczyny, jak byście smsowały z Mychą, to napiszcie jej, że wysiadł mi wyświetlacz i nie mogę smsować. Ona co parę dni się odzywała i może się dziwi, dlaczego nie odpowiadam. Wkurza mnie to, bo co chwilę słyszę sms i nie mogę przeczytać!!! A nie naprawiam tego sama, bo to komóra korporacyjna z pracy teścia, a on jest teraz na urlopie... a sama nie chcę płacić, bo to ponoć najdroższa rzecz do wymiany w komórze. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:40 Śpiąca jestem i zła, że pojawiła sie kolejna opryszczka. Ale sen bardziej by się przydał) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 11:03 Dzisiaj po południu odbieram wyniki badań i trochę się denerwuję... Te wszystkie badania, m.in. beta hcg robiłam w 30dc. Może wiecie od kiedy dokładnie ten hormon zaczyna rosnąć... (to chyba hormon...) Jeszcze wiele się muszę nauczyć) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 11:25 EJdzik, tu by się przydała aroska. Ona już kiedyś o tym pisała, ale nie pamiętam, czy bHCG rośnie od momentu zapłodnienia jajeczka, czy od momentu zagnieżdżenia się... W każdym razie 30dc to już było i po jednym i po drugim, ale wiesz, coś czytałam ostatnio, gdzie ktoś podawał linka do tabelki normy bHCG, nie pamiętam... poszperaj po forum, Aga. ja dzisiaj mam sporo roboty(( Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: normy bHcg 24.08.04, 11:32 www.maluch.com/BHCG-normy.htm Ejdzik zajrzyj na ten link. Aggu dzieki za szczegolowy opis, z tymi tamponami za bardzo mnie nie ucieszylas, bo ja to jestem maratonka pod tym wzgledem, no ale postaram sie bardziej uwazac przy nastepnej @ Gabiniu, pamietaj o zdjeicaich Toffika!!! I ja domagam sie zdradzenia twojej faworytki!! Ejdzik, wpsolczuje opryszczki, czy tego czasem nie leczy sie zoviraxem?? nie znam sie, bo w zyciu na szczescie nie mialam. Postaram sie zaraz poslac sms-a do mychy. Nadal wnerwiona A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: normy bHcg 24.08.04, 11:35 abiela napisała: > I ja domagam sie zdradzenia twojej faworytki!! nie wiem czy to dobry pomysł, zeby nie było później, ze któraś z nas się zawiedzie - ja proponuję zdradzenie jak już pierwsza ogłosi 2 kreski - czy tak czy nie. > Nadal wnerwiona A. Czemu jesteś wnerwiona, bo chyba przeoczyłam - chodzi o ten DHL?? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: normy bHcg 24.08.04, 11:43 Gabiniu, to bede musiala sie uzbroic w cierpliwosc.... No tym DHL i calymi wypadkami z tym zwiazanymi. No ale staram sie juz to olac, w koncu to tylko praca. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz aroska 24.08.04, 11:49 Aroska ma ładną pogodę. Właśnie jest na plaży na Helu. Plaża piękna, duża i nie ma tłumów. No i jest super!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: normy bHcg 24.08.04, 11:39 Dziękuję za link Abielko Z tego wynika, że powinno być OK Bo to był 4 tydzień od ostatniej @.... Do aroski napisałam sms-ka, czekam na odpowiedź) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: normy bHcg 24.08.04, 11:51 Ejdzik, niczym się nie martw. Pani gin powiedziała mi dzisiaj, że 80% kobiet przechodzi ciążę wzorowo i bez najmniejszego problemu, bo taka nasza natura i bez jednej wizyty u lekarza urodziłyby super zdrową dzidzię. Opieka lekarska i robienie wszelkich badań jest po to, żeby wyłapać nieprawidłowości u tych pozostałych 20% i biec z pomocą. Głowa do góry, nie masz żadnego powodu się stresować, że coś jest nie tak! A my oczywiście czekamy na wieści o wynikach, będą na pewno wzorowe!)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM 24.08.04, 11:32 Ja dopiero teraz się witam ) ejdz nie martw się - wyniki będą w porządku na pewno tampony - ja jeszcze nie miałam żadnych historii z bakteriami (odpukuję od razu na wszelki wypadek), a tamponów używam od dawna (i dłużej niż 2 godziny). Podpasek używam równolegle - jak jestem w domu, ale do pracy, czy na wyjazd to dzień i noc tampony - mam ten komfort, że nic bokiem nie wyleci. Tak jak aggu - jak mam tampon, to zapominam, że mam @. Tylko nie myślcie, ze zapominam od jednej @ do następnej @ ) Tak tylko od jednej wizyty w toalecie do następnej ) ja dziś też dużo roboty, więc rzadziej zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:22 Hej, hej!!! Aggu - niezłe sprawozdanie z wizyty u lekarza , co do E. coli i innych to mój gin powiedział, że w pochwie owszem to normalne, ze są różne bakterie, ale szyjka macicy powinna być jałowa i stanowic barierę dla tych bakterii i bądź tu człowieku mądry W każdym razie dziś rano zrobiłam znowu wymaz z szyjki, za tydzień wynik i mam ogromną nadzieję, że juz będzie ok. Oprócz tej diagnostyki, byłam dzisiaj również na oględzinach samochodu u likwidatora szkód z ubezpieczalni. Zakwalifikował dach do wymiany, błotnik też do wymiany i jeszcze parę drobniejszych rzeczy do naprawy, więc kwota powinna być znaczna. Mam nadzieję, że się sprężą i nie będę musiała długo czekać na kasę. pozdrowionka fugunia Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:25 aaaaa i jeszcze dziś rano spaliłam sobie żelazkiem ulubioną spódniczkę (((( Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:44 o rany, fuguniu, co za passa! Ale wiesz co, ja mam na takie dni zawsze super wytłumaczenie, że czeka mnie tak niebywałe szczęście, że teraz muszę trochę pocierpieć No bo równowaga w naturze musi być! Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 13:59 coś mi się zawiesiło, czy nikt się nie odezwał od 1,5 godziny? to się rzadko zdarza, a miało być dzisiaj 5000 postów Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:02 Wrocilam z rehabilitacji, a tu taka cisza??? A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:03 Nooooo... ja sie nie odzywam, bo usypiam.......... Ale co z resztą to nie wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:05 a ja "archiwizuję", cholercia! i uczę się nawigacji i locji i ratownictwa i czego się da tzn. ściągi robię Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:08 Aggu, dobrze, robiąc ściągi chcąc - niechcąc uczysz się) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:13 ale mi Andrzej smaka narobił!!! Pojechał dziś rano ze swoim tatą pod Kraków, bo teść tam auto kupuje i pojechali po nie oboje i właśnie mi dzwoni, że jest z jakimś zajeździe i je... uwaga! postaram się to powtórzyć - medalion z jelenia ze świeżymi kurkami, szczyptą bazylii, łezką śmietany, kroplą cytryny, duszony w aromatycznym winie o aromacie dzikiego bzu... Właśnie kończy zupę z prawdziwków i mlaska mi do słuchawki, jaka pycha. A ja, kurka, wcięłam ciemny chlebek z twarożkiem, popiłam mlekiem acidofilnym zalecanym przy kuracji antybiotykowej i została mi na biurku woda mineralna... )) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:18 No tak, tacy właśnie są faceci) Nie pomyślą, że ty w pracy. Że też byś chętnie zjadła taki medalion... Uszy do góry!!! Już niedługo uciekamy do domków Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:22 Ejdzik, ale on jest terrorysta - ukradł z zajazdu kartę, żeby mi pokazać, co za super żarcie tam mają! Dzięki Bogu, odkupił się obiecując, że na pewno mnie tam weźmie jak będziemy jechać na południe Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:51 Dziewczyny wlasnie dostalam, od fugunii pelnego rozpaczy maila, ze nie oze wejsc na nasz watek, bo jest przeladowany. Fugunia proponuje zeby utworzyc druga czesc watku. Co myslicie?????????? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:53 To na pewno chwilowe. Ja chyba przez 1,5 godziny nie mogłam się dostać na nasz wątek. a teraz działa piorunem. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:55 U mnie też działa. Może Fugunia ma dzisiaj jakiś kłopot internetowy... Jak się nic nie zmieni do jutra to uważam, że możemy pomyśleć o nowym wątku, co wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:59 Ja wczoraj miałam to samo, dzisiaj mniejsze problemy, ale też są. Tez mi do glowy przyszło, zeby utworzyc część II, bo inne wątki, mniejsze, otwierały mi się bez problemów. Tylko jeszcze 11 postów wytrzymajmy....do 5000 )) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:59 oki czekamy do jutra a ja puszcze maila do fuguni, A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:00 jasne, ja jestem za. Chociaż też wydaje mi się, że fugunia ma coś z internetem, bo ja nigdy nie mam problemu z naszym wątkiem, a jak mam, to ogólnie z całą gazetą. Abielko, napisz fuguni, żeby się odmeldowała jutro rano, czy ma problemy, to wtedy założymy nowy, tak jak Ejdzik napisała. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:03 ja dziś też jak miałam problem z wejściem na nasz wątek, to i był problem z wejściem na inne wątki też. Wyswietla mi się: przekroczony czas ładowania strony, czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:15 Oki, napisalam do fuguni, sprobuje jutro i zobaczymy z rana czy bedzie czesc II czy nie. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:24 Dokładnie tak jak napisały dziewczyny, jeśli mam problem z wejściem to do całego forum, ale tylko do naszego... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:44 No co z tym 5000 postem?? Ociągacie się!!! A ja niedługo wychodzę Po wyniki badań i do dermatologa) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 18:23 a my siedzimy w domku i kujemy do egzaminu żeglarskiego... Ejdzik, dawaj znać, jak wyniki a tak a propos naszego wątku, to chyba już i tak pobiłyśmy rekord gazetowy! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 18:58 Cześć Dziewczynki)) Wpadłam na chwilkę, bo niesamowicie się za Wami stęskniłam. Troszke sobie poczytam, bo mam zaległości... Czynnie będę uczestniczyc dopiero od poniedziałku, ale juz wróciliśmy bo mężuś idzie jutro do pracy. Ma popołudniową zmianę więc wpadnę jutro wieczorkiem) Urlop udany, pogoda całkiem ładna. Padało tylko jeden dzień! Dolegliwości ciążowe minęły Czujemy się znakomicie Opaliłam sobie buźkę i mam dobre samopoczucie. Troszkę tylko dzisiaj mężulek marudzi.. ktoś mu przyrysał autko W końcu to tylko samochód i nie ma sie co stresować. Zabieram się za czytanie. Jestem niesamowicie ciekawa co u Was. Ściskam mocno i przesyłam mnóstwo buziaków)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:18 No to kto będzie miał 5000 posta? Abielka ty się nie pytaj kto jest moją faworytką bo ty już dobrze wiesz ; Ejdz nie wiem może ja jestm niedoinformowana ,ale słyszałam ,że opryszczka jest niebezpieczna podczas ciąży.Nawet to czytałam w jakiejś "dzieciowej"gazetce (chyba "twoje dziecko"albo "mamo to ja") Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:30 Gabiniu, oddaję Ci 5000 posta, bo niestety muszę już uciekać Troszkę sobie poczytałam... Jestem ciekawa, co dalej, ale mężulek już mnie wygania(( Buziaki, wpadnę jutro wieczorem))) Pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:31 Jeszcze przypomniała misię o opryszcze... Ja mam ciągle, niestety I nie słyszałam żeby to było niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:32 Hi hi udało mi się 5000)))))))) Ja to mam szczęście Ledwo z urlopu wróciłam))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: 24.08.04, 19:58 Gratuluję 5000 postu!!! Dostanie się na nasze forum przy prędkości mojego internetu graniczy z cudem.Naczekałam się całą wieczność.A co do opryszczki ,to może tam chodziło o tą "intynmą"taka tez przeciez jest.I chyba chodziło o nią. Pomysł utworzenia naszego forum cz.II jest jak najbardziej dobry.Jestem za !!! Mam nowe propozycję na imiona dla psa(wariujemy już na jego punkcie) Są to: Killer,Enter,Chojrak. Ciągle siedzimy na psich stronach i czytamy.Co nasz "maluch "Ma jeść ,pić jak go wychowywać.Odbiło nam kompletnie mimo ,że ja i Artek mieliśmy w swoich domach rodzinnych psy.I wiemy o nich co trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: 24.08.04, 20:01 Właśnie zobaczyłam ,że dostanie się (ponowne na nasze forum zajęło mi pół godziny.Tragedia! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: 24.08.04, 20:37 hej, dziewczynki agusik, super, że się odzywasz - widzę, że humorek dopisuje, jesteś rozanielona gabi, opryszczka warg sromowych jest niebezpieczna, a ta na ustach nie ma żadnego wpływu, wyczytałam to dzisiaj i jestem pewna na 100%, więc niech Ejdzik się nie martwi Za to ja się właśnie załamałam - zrobiłam sobie przerwę w nauce nawigacji, bo już mam dość i zaczęłam czytać w internecie o paciorkowcu w nasieniu... i super, niektórzy to leczą parę miesięcy, niektórzy parę lat, może się okazać, że mój mąż jest tego nosicielem i jemu nie szkodzi i wybić się nie da, a w ciążę przy tym absolutnie zachodzić nie można, bo to grozi obumarciem płodu, poronieniem i masą fatalnych rzeczy. Dobra, przestaję to czytać. Ale... Waśnie skończyliśmy antybiotyki, w przyszłym tygodniu badamy nasienie i mój wymaz z pochwy i jak się okaże, że jego paciorkowiec nie jest wybity, to nie możemy się starać... Pani gin mi to dzisiaj powiedziała, ale ja się nie przejęłam, bo byłam pewna, że to już dawno wybite... a tu czytam, że to się tak hop siut nie wybija. Sorki za takie niemiłe posty, ale boję się, że nie dołączę do Was za szybko... Kurka, trzeba było po kuracji majowej zrobić od razu posiew, a tu nam dwa miesiące minęły bokiem, bo myśleliśmy, że po tamtej kuracji wszystko ok... Mówię Wam, jestem taka rozżalona, że szok...(( Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: 24.08.04, 20:51 gabi, jeszcze Ci miałam napisać o książce o wychowaniu psów - my rok temu czytaliśmy super książki polecone przez znajomych, którzy według nich wychowali swoje psiaki. Książki czytaliśmy przed planowanym kupieniem psiaka, żeby od początku nie popełniać błędów i naprawdę gorąco mogę Ci polecić książkę "Zapomniany język psów" pani J.Fennel, czy coś takiego. Super podejście do psa. Na pewno przeczytam ją jeszcze raz zanim kupimy naszego wyżełka. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
idid Hej :) 24.08.04, 11:49 Cześć dziewczyny, cos dzisiaj pogoda chyba nie służy pogawędkom. U mnie w pracy też jakaś burza isi w powietrzu, bo każda z nas dziś nie rozmowna jest. Ja tez humorek nie najlepszy. Ejdzik, mi na opryszczkę to Vratizolin (maść) pomoga, a dodatkowo biorę antybakteryje tabletki, no ale Tobie teraz tabletek nie wolno Gabiniu, a co ty tym razem czarujesz? Kogo Ci fusy pokazały ?? Aggu - ale sprawozdanko, no, no... Teraz to Ty z łóżka nie będziesz wypuszczana przez swojego M., będziesz musiała odrobić niesłuszne zaległości )) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 opryszczka 24.08.04, 11:55 ja kiedyś mialam opryszczkę non stop. i trochę smarowałam vratizolinem, początkowo pomógł, ale na kolejne już nie działał, wyleczyłam się zoviraxem - od kilku lat nie mam opryszczki, a jak czasem (ale bardzo rzadko) pojawia się swędzenie albo wypukłość, to posmaruję raz i nawet nie wylezie - potem spokój mam na ileś tam miesięcy. Tylko nie wiem jak w ciąży z takimi maściami. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: opryszczka 24.08.04, 11:59 No właśnie ja też niestety nie wiem... Na razie używam vratizolin i maść cynkową na zmianę. Po pracy idę do dermatologa, mam nadzieję, że nie nakrzyczy na mnie, że się smarowałam. W końcu niczego nie łykałam, a maść działa miejscowo... Zovirax na mnie nie działa. On jest dobry na bardzo wczesną fazę, a u mnie takowa nie występuje Wieczorem nic nie mam. Po prostu NIC! Żadne swędzenie, a rano mam już bąbelki na wierzchu( I strasznie swędzi... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: opryszczka 24.08.04, 12:01 u mnie pomaga nawet na pierwsze bąbelki - one jakoś się wsysają czy co - w każdym bądź razie znikają ) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: aggu 24.08.04, 12:07 Aggu, wyslalam sms-a do mychy, pytalas o Agusik - ona jest nad morzem na urlopie. odpisze na mailika dopiero po rehabilitacji, bo na razie mam tu cyrk "z leksza" A. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: sms od mychy 24.08.04, 12:15 cytuje wam sms-ika od mychy: "Foremki moje kochane! Ostatnie 2 tyg pracowalam jak mroweczka, spimy po 3-4 godz. na dobe i nie mam czasu na nic, na plazy nie bylam od 3 tyg. Ale mysle o was. Pa" Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: sms od mychy 24.08.04, 12:23 abielko, dzięki może mi ten wyświetlacz dobrze zrobi, zaoszczędzę trochę ale niestety, większość numerów znam na pamięć, więc dzwonię i tak biedna mycha...(( tak blisko plaży i nie ma kiedy tam pójść skąd ja to znam? tak blisko Pola Mokotowskie, a na rolkach nie byłam od miesiąca... dobra, kończę, bo zaraz wpadnę w humor dianki Dianka, a Ty uśmiech proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 08:32 witam w środowy poranek ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 08:42 Cześć dziewczyny!!!! Uspokajam wszystkie, którym się pojawiają opryszczki: dopóki opryszczka pojawia się na buzi (do szyi) to nie ma żadnego wpływu na malucha)) Niestety pozostają mi jedynie maście, kremy itp. żadne leki połykane nie wchodzą w grę. Ale cieszę się, że poszłam do dermatologa, bo bym się denerwowała... Wyniki badań mam rewelacyjne Jak wiecie nie znam się na tym, ale na wynikach jest ściąga z "norm") No i beta hcg 646!!! Co oznacza 3-4 tydzień ciąży) Nie będę powtarzać tego badania Na 7 września mam wyznaczone USG i wizytę u gina. Później mój gin idzie na 3 tygodnie na urlop. I powiedział, żebym się pojawiła jeszcze przed urlopem. Ciekawe co będzie widać na USG. Pewnie niewiele, bo to będzoe dopiero 5 tydzień (chyba)... Widzę, że imiona dla psa już wybieracie) To chyba takie pierwsze instynkty macierzyńskie Ja na razie swoje przelałam na kicię) Agusik, cieszę się, że już do nas wróciłaś))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Z pewną taką nieśmiałością ... 25.08.04, 09:07 ejdzik - cieszę się, że wyniki są w porządku, na USG w 5 tygodniu to może rzeczywiście będzie mało widać, ale coś tam zobaczysz - choćby małą fasolkę, to już dużo) Justi podawała nie tak dawno link do stronki z fasolkami w różnym wieku, to mozesz się zorientować, jak wygląda w 5 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:13 cześć dziewczynki, ejdz, bardzo się cieszę, że twoje wyniki w porządku, a nie mówiłam agusik, witaj z powrotem!!! i nie pamiętam więcej wątków, które się przewinęły, przepraszam... a jeśli chodzi o forum, to czasami mam problemy ale nie jest najgorzej, dajcie mi tylko znać kiedy ewentualnie zmieniamy! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:35 Hej! ja tez juz jestem i bede chciala jak najwiecej dzis zrobic w pracy, bo w piatek po poludniu wyjezdzam. Ale i tak bede do was zagladac. Ejdzik, ciesze sie strasznie z Toba!! Agusik fajnie, ze jestes, teraz musisz ejdzikowi opowiadac co ja czeka, jestes pare tygodni do przodu Aggu, glowa do gory!!!Ja wierze bardzo mocno w szczesliwe zakonczenie!! Gabinia nie prowokuj mnie U mnie ZERO objawow fizycznych i psychicznych! Na razie koncze, A. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:45 abielko, a czy Ty jedziesz do Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:14 Tak w piatek lece do PL na 8 dni!!!! Ejdzik, ciaze liczy sie od ostatniej malpy a wiek zarodka jest o 2 tyg krotszy mniej wiecej - prosze o potwierdzenie doswiadczone mamy A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:21 Czyli skoro @ była 22 lipca, to jest to 5 tydzień, a maleństwo ma 3 tygdonie?? Potwierdzcie, doświadczone mamusie) Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:23 a czy będziesz przypadkiem z Zorach? Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:28 Abielka ja nie prowokuje tylko prorokuje)) Ejdz super ,że twoje wyniki są dobre , cieszę się bardzo.Tak naprawdę to nie mogę się doczekać jak nam napiszesz ,że powiedziałaś mężowi (jeżeli dobrze pamiętam to ma to być w piątek)Oczami wyobraźni widzę wasze szczęście. Wczoraj powiedziałąm swojemu M ,że moja koleżanka z forum jest w ciąży i kupiła malutkie skarpetki i wręczy je mężowi aby mu w ten sposób oznajmić ,że będą mieli dzidzię.No i powiedziałam,że ja zawsze marzyłam ,żeby tak zrobić.Tzn.Ja najpierw zrobiła bym nastrojową kolację a potem dała prezencik.Mój M powiedział ,że jeszcze mnie to czeka i nic straconego.No ale ja powiedziałą ,że u mnie nic nigdy nie może odbyć się normalnie tak jak ja bym tego chciała.Taka już jestem pokręcona. Cały wieczór do godz 00.30 wybieraliśmy imię dla psa.I wiecie co? nie wybraliśmy rzadnego.Jesteśmy tak niezgodni,że w końcu pies zostanie bez imienia.)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:15 Fuguniu, musowo bede w Zorach, calutki czas))) Lece przez Warszawe, potem pociagiem do Katowic a potem bede w Zorach, tylko 4 wrzesnia jade na wesele brata, ktore odbywa sie w miejscowosci jego dziewczyny. A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:24 Ja wiem ,że może was już za nudzam,Ale czytam tę stronę i ogladam zdjęcia i łzy same lecą mi po policzkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:27 Nie mogę takich rzeczy czytać!!!!!!!!!!!! Jakbym tylko mogła, to wszystkie zwierzaki bym pozabierała ze schroniska. W przyszłości chcę zabrać pieska ze schroniska... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:26 no bo wiesz, mieszkam tak niedaleko, że gdybyś znalazła chwilę czasu to serdecznie zapraszam do siebie )) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: idid 25.08.04, 11:35 Abielko, jestem, ale nadal jakiś mam podły nastrój i czytam Was na bieżąco, ale kompletnie nie wiem co Wam pisać. Wena mnie opuściła... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: idid+fugunia 25.08.04, 12:08 Ididku, to ják cie tu rozweselic?? Fuguniu, tez o tym myslalm, tylko nie wiem czy dam rade, bo program mam na maksa napiety, napisze ci na priva moj nr telefonu, moze sie nam jednak uda spotkac choc na chwilke, a Ty przypadkiem w Zorach nie bedziesz? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: idid+fugunia 25.08.04, 12:22 abielko w Zorach bywam rzadko, ale to ni problem podskoczyc te parę kilometrów, chyba, że auto będę mieć w naprawie wyślę Ci też mój numer Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: gabinia 25.08.04, 12:11 Ja tam lubie o pieskach czytac, sama bym chetnie chciala miec jakies zwierze, ale rozsadek mi nie pozwala - bo za duzo wyjezdzamy, calutkie dnie nas nie ma. Pieska byloby mi zal, ew. kot by wchodzil w rahcube, ale ten bialy kot z moich zdjec, to kot sasiada, ktory i tak u nas przesiaduje, wiec jakby mamy kota, tylko nie musimy sie troszczyc o jedzenie Ja malo pisze, bo mam sproo pracy, pewnie agnes, agusik i aggu tez? A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu maruda nr.2 25.08.04, 12:20 hej, kochane a ja od rana użerałam się z TPSA, od nowa, tradycyjnie, jak od roku, cholera mnie wzięła po raz kolejny, ale szkoda o tym pisać. już nigdy w życiu nie będę miała u nich telefonu!!! a potem mi wywaliło internet w pracy i nie mogłam wejść na nic, więc się uczę żeglarstwa. idid, podajmy sobie łapkę, ja ostatnio jestem taką pesymistką, że nie wiem, skąd mi się to wzięło, dalej się dołuję paciorkowcami i jestem przekonana, że nic z wrześniowych starań nie będzie... więc wolę się nie odzywać i Wam tu nie marudzić... Ejdzik, super, gratuluję wyników!)) Wiesz co, wychodzi mi na to, że 7 września to będzie dokładnie 7 tydzień ciąży, więc serduszko powinniście już widzieć)) oj, ja do schroniska ani do domu dziecka jechać nie mogę, bo bym przywiozła wszystkie dzieci i wszystkie psy do siebie... Raz w życiu byłam w domu dziecka i odchorowałam to miesiącami... buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 abielko 25.08.04, 12:37 podejrzewałaś, że pewnie mam dużo pracy i się nie odzywam - to prawda dużo pracy, a nie odzywałam się, bo przeczytałam calutki wątek (link Wam już podałam) pt. "Moje dziecko powiedziało..." Co ciekawsze kawałki przesyłałam na bieżąco moim kolegom w pokoju przez GG - i tym oto się zajmowałam przez ostatni czas ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: abielko 25.08.04, 12:45 Agnesp, dobrze, relaksuj się. Każdy tego potrzebuje)) Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Prawie z krzesła spadłam!!!!!!!!!!!! Z wrażenia!!!!!!!!!!!!!!!!! Mój M wysłał mi maila (to akurat nic dziwnego), z linkiem na artykuł ciążowy) Po czym wysłał za chwilę kolejnego maila z (cytuję): "co do ciazy to popracujemy nad tym jak wroce " A ja mu odpisałam: Mam nadzieję)) Ale jestem kłamczucha)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 kłamczucho 25.08.04, 12:50 ale taka dobra kłamczucha jesteś) Twój mąż na pewno się ucieszy ))) jak wróci ... a popracować możecie, nie zaszkodzi, a ile przyjemności ... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:02 mam jeszcze jeden podobny link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=11426028&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:25 Ejdzik dobra jestes!! Juz sie nie moge doczekac, az nam opiszesz rekacje M. Agnes, widzisz a ja myslalm, ze taka pilna jestes!!!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:31 abiela napisała: > Agnes, widzisz a ja myslalm, ze taka pilna jestes!!!! Widzisz, a mnie się tak nie chce, że szukam sobie atrakcji, mimo że roboty kupa ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq pojawiam się i znikam... 25.08.04, 13:59 jejku, ale mam dzisiaj urwanie głowy!!! agnes, fajne linki, już się nie mogę doczekać, kiedy będę mogła pisać takie rzeczy o swoich dzieciach! ejdziku, ty mały kłamczuszku, ale będzie miał niespodziankę jak wróci!!! aggu, idid - proszę mi się tu ładnie uśmiechnąć, nie można się smucić na naszym forum, przecież mamy się z czego cieszyć, kolejna z nas dołączyła do zaciążonych i szykują się kolejne (abielko) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:10 Z tego zabiegania przy przeprowadzce, M nawet nie pomyślał, że mogło się udać właśnie wtedy)) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:28 Kicius, przeciez mowilam, ze nie mam ZADNYCH objawowDDDDDDDDDDD A u Ciebie jak @, kiedy moge cie przeniesc do starajcych sie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:30 Abielko, ty się tak nie wypieraj!!! Ja też nie miałam objawów)) Ale cieszę się, że w końcu sie uśmiechnęłaś)) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Gratulacje 25.08.04, 14:35 Hej, Chcialam Ci Ejdz serdecznie pogratulowac dzidzi i zyczyc zebys miala jak najmniej objawow a jak najwiecej radosci. Pozdrowienia dla wszystkich ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:40 Fajnie, ze się pojawiasz w naszym wątku) Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:46 A dziekuje, ja nie czulam sie najlepiej i spraw rodzinnych mialam pelno wiec nie dawalam rady siedziec przy komputerze to sie nie odzywalam. A potem jak zobaczylam ilosc postow to nie bylam w stanie tego nadrobic. Sledze teraz glownie tytuly postow i wylapuje wszelkie gratulacje wiec wiem mniej wiecej co sie dzieje ale i tak duzo stracilam. Poza tym coraz lepiej i brzuch coraz wiekszy i czekam na nowiny od Was ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:53 Calla, super, ze sie odezwalas!! Qiciaq i Ejdzik wy mnie to nie denerwujcie!! A tak wogole wole miec fajna niespodzianke niz okropne rozczarowanie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:58 calla, jak się czujesz? objawy opanowane? abielko, możesz mieć tylko niespodziankę, najwyżej z małym opóźnieniem, rozumiem w czym rzecz, ja też się czasami zastanawiam czy to, że tak intensywnie o tym myślę, mówię, piszę to czasem nie przesada i czy na pewno dobrze mi to robi, że może lepiej by się było nie nastawiać, ale jak tu się nie nastawiać jak tu dookoła takie ciążowe fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:25 Zyganko okazjonalne mam jeszcze ale nie mdli i ogolnie jest lepiej. Zaczyna mi bablowac w brzuchu wiec nadchodzi kopanko ale to zdecydowanie przyjemniejszy objaw. Abielko widze na liscie ze mam trzymac mocno kciuki wiec zaraz bede. Ostatnio wymodlilam kolezance 1-godzinny porod wiec jak chcesz to sie moge postarac i w Twojej sprawie )) ~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:43 calla, to postaraj się w sprawie nas wszystkich jak masz taką moc, to trzeba ją wykorzystać!!! to dobrze, że już lepiej, to teraz czekamyna pierwsze kopanie... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:46 Callus, dzieki za propozycje Ja sama nie wiem czy chce czy nie chce) Ale juz nie bede wydziwiac, bo wiem, ze wiele osob pragnie zajsc miesiacami a ja tu fochy stroje. Tak wiec o kciuki poprosze. Planowany test dopiero 3 wrzesnia, wiec jeszcze troche czasu jest. Calla, a na kiedy masz termin? A. Odpowiedz Link Zgłoś
white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:52 W takim razie zaczynam zaklecia. Termin mam na luty. 16 tc teraz. Moze to glupie pytanie bo nie doczytalam postow ale co Was tak malo? Wakacje? ~~~~~~~~~~~~ calla Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:55 wakacje i podłe humorki... ale głównie wakacje...dziewczynki teraz się relaksują i pracują ciężko ze swoimi M. mam nadzieję, że po tych wakacjach podniesiemy troszkę nasze statystyki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: ja już znikam... 25.08.04, 17:07 I ja wreszcie do domu ide, ale wieczorkiem postaram sie zajrzec,pa! A. Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Witam 25.08.04, 17:24 Cześć kochane foremeczki Ja niestety nie jestem w najlepszym humorze... Jestem niesamowicie zdenerwowana a jeszcze bardziej wkurzona (żeby nie użyć brzydszego wyrazu)!!!! Moja przyjaciółka rodzi dzisiaj od 5 rano... Denerwuję się bardziej niż gdybym to ja rodziła. Nie dość, że całą ciążę miała ciągle jakieś problemy to teraz jeszcze z porodem... Chce mi płakać. Tak mi Jej żal i nie mogę nic zrobić... Wyobraźcie sobie, że o 5 rano odeszły Jej wody, pojechali do szpitala, o 8:40 dostałam smsa, że już rodzą... Do 14 żadnej wiadomości, więc wysłałam im wiadomośc, żeby się odezwali jak mogą... Zadzwoniła przyjaciółka i powiedziała, że ma delikatne skurcze, nie boli mocno i niestety brak rozwarcia... Dostała jakiś zastrzyk i czekają... Przed chwilką dostałam smsa, że o 17:30 ma jednak cesarskie cięcie... Mam nadzieję, że zdrowa śliczna, dzidzia wynagrodzi Jej to wszystko... Przepraszam, że Wam się wyżalam... ale komus muszę bo inaczej zwariuję. Wracam do czytania zaległości, ale nie wiem czy będę mogła się skupić. Pozdrawiam Agnieszka i Maleństwo (od jutra 12tc) Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 16:04 Calla, aroska, Ania i justi na wakacjach. reszta jest Ania Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:32 abielko, myślę, że rozgrzewkę zaczniemy dzisiaj a ztymi objawami to jest różnie, może brak objawów to też objaw? Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:36 Cześć dziewczyny! Dzisiaj forum chodzi mi bez problemów, więc nie upieram się przy zakładaniu nowego wątku, ale wczoraj miałam problem rzeczywiście tylko z naszym wątkiem. Co prawda całe forum chodziło wolniej, ale inne wątki się otwierały. W każdym razie jeśli będzie decyzja o założeniu cz. II to nie mam nic przeciwko temu, choć trochę szkoda tej imponującej liczby w nawiasie ejdz - super, że masz takie dobre wyniki, a jak się czujesz? witaj agusik, świetnie, że wracasz w takim dobrym nastroju Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:42 Melduję, że czuję się dobrze Wczoraj jak wróciłam od lekarza to usnęłam i obudziłam się po dwóch godzinach. A właściwie zmusiłam się, żeby wstać i coś zjeść o jakiejś normalnej porze. I coś mnie podkusiło, żeby sobie kiełbaskę podgrzać!! Mdliło mnie do 23!!! Dla zaciążonych i nie tylko przesyłam fajny link, opisujący rozwój maleństwa tydzień po tygodniu: www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=32 Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:43 Cytuję: "Począwszy od 21 dnia delikatne serce zaczyna bić" Czyli są jakieś szanse na serduszko na USG) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:45 Agusik, jak ty liczysz tygodnie ciąży??? Od dnia ostatniej @ czy odejmujesz 14 dni do owulacji?? Ja na razie niewyedukowana jestem w tym temacie... No i powiedz, a właściwie przypomnij kiedy powiedziałaś rodzicom... Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Ach te dzieci... 25.08.04, 12:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13047669&a=13047669&v=2&wv.x=1 Uśmiechnijcie się Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Ach te dzieci... 25.08.04, 12:31 Przeczytałam kilka))))))))))))))))))))))))))))) Uśmiech nie schodzi z twarzy)) Pesymistki, szybciutko czytać, na poprawę humoru!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Ach te dzieci... 25.08.04, 12:37 Dziewczyny ja sie tak nie bawie, to przeciez ja tu wiode prym w pesymizmie i problemach! Prosze mi nie odbierac paleczki i sie zaczac usmiechac, bo nie ma powodow do smutkow. Poczekajcie tylko jak przyjdzie pazdziernik jak zaczne smucic, bo nienawidze zimy i ciemnosci! A teraz lece na lancz, i oczekuje poprawy humorkow! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 To znowu ja... 25.08.04, 18:09 Udzielam się tylko popołudniami/wieczorami, bo wciąż jestem na urlopie. Niestety mężuś w pracy... Po moim poprzednim poście troszkę minęła mi złość... ale ciągle się denerwuję... Nadrobiłam zaległości w czytaniu i pragnę donieść, że: - wczoraj wieczorem czytałam o naleśnikach i narobiłyście mi takiej ochoty, że dzisiaj PO RAZ PIERWSZY zrobiłam je sobie na obiad, były nawet całkiem smaczne - Calla, cieszę się że w końcu się odezwałaś, bo bardzo się matwiłam. Ty jesteś w 16tc licząc od ostatniej @? Bo w takim razie są między nami tylko 4 tygodnie różnicy... a myślałam, że więcej. - Ejdz, jeszcze raz napiszę, że niesamowicie się cieszę z Twojego ciążowego wyniku Jeżeli chodzi o opryszczkę to możemy sobie podać ręce... Ja właśnie też przez to przechodzę... Zresztą spodziewałam się tego, bo każdy pobyt nad morzem tak się kończy - to przez ten wiatr i słońce, a do tego w ciązy tez jest sie bardziej podatnym. Tygodnie ciązy liczy się od ostatniej pierwszego dnia @ - tak więc u mnie od jutra 12tc Rodzicom powiedziałam po odebraniu wyników beta HCG. Chciałam byc pewna na 100%, a bałam się że test może zawieść - naczytałam się różnych historii na forum. Tak na marginesie, masz imponujące beta HCG Moje w 32dc wynosiło coś ok.260 Jeżeli chodzi o witaminki to ja na razie nie biorę, bo gin stwierdził, że przy moich wzorcowych wynikach nie jest to konieczne Zacznę chyba od II trymestru. Tak więc skoro też masz dobre wyniki, to nie musisz koniecznie już teraz łykać tabletek - a faktycznie są olbrzymie. Jakie kupiłaś? Materne? - Jeżeli chodzi o trzymanie nóg do góry, podkładanie poduszki pod pupę lub też np. rąk (pięści) i inne zabiegi mające na celu powstrzymanie wyciekania nasienia to mój gin mi to polecał - pisałam już kiedys o tym. Zresztą tak jak Ejdz mam tyłozgięcie. Przyznam się jednak, że nie zastosowałam się do jego rad... Nie zdążyłam - Abielko, liczę że do dołączysz wkrótce do grona zaciążonych Jesteś moją faworytką Zwłaszcza, że Ejdz mało się starała, ja również, więc... No i za mocno się zaklinasz, że nic z tego nie wyszło. Los płata nam figle Przepraszam, że tak się rozpisałam ale miałam Wam mnóstwo do powiedzenia. Brakuje mi tych codziennych pogawędek Może jutro uda mi się zajrzeć jak jeszcze bedziecie. Ściskam Was mocno i przesyłam buziaczki i fluidki ciążowe dla zainteresowanych PS: Ciągle się denerwuję co u mojej przyjaciółki... Jak długo może trwać to cc? Mam nadzieję, że zaraz zadzwonią... Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: To znowu ja... 25.08.04, 18:36 Gadam sama do siebie Emocje opadły. Przyjaciółka urodziła córeczkę - lekarz sie tym razem nie pomylił))) Bardzo się cieszę, że juz po wszystkim Do jutra. Będę wieczorem. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: To znowu ja... 25.08.04, 18:52 Agusik super, ze tyle napisalas! A jak juz zobaczylam ten popis z 12 tyg malenstwem, to sie strasznie wzruszylam! Siebie w tej roli wogole sobie nie umiem wyobrazic!! Ciesze sie, ze przyjaciolka szczesliwie urodzila, gratulacje!! Ja uciekam do gosci! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:36 Zaraz poczytam co naskrobałyście jeszcze wczoraj)) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:46 witajcie, agusik, gratuluję koleżance! wow, 12tc... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:47 Agusik, super, że się pojawiasz) Bardzo luię jak się rozpisujemy, także oby tak dalej Dziękuję za wszelkie wyjaśnienia dotyczące tygodni ciąży. Witaminek nie łykam!!! Dermatolog mi powiedziała, że to za wcześnie. Moje wyniki badań też mnie pocieszyły, więc na razie nie będę łykać. A kupiłam Prenatal Super, że przyjaciółka ma to najgorsze za sobą, a dzidzie na wierzchu) Ja też wierzę w Abielkę a także wszystkie pozostałe foremki. Również wysyłam fluidki************************** Co do powiedzenia rodzicom to mnie przekonałaś, z resztą sama się ostatnio przekonuję Dlaczego mieliby nie wiedzieć??? Niech mają szansę mnie wspierać. Poza tym myślę, że się bardzo ucieszą. Sugestii trochę już było po drodze) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:49 Dziewczyny starające sie - które to wasze dni cyklu?? Nic się nie chwalicie? I jak starania? Czy tylko na papierze (no, na ekranie)? Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:07 ejdz, melduję, że dzisiaj 6 dc i rozgrzewka rozpoczęta! podobno szczyt mojej formy ma być 7 września, ale nie zamierzam tyle czekać... będziemy sobie spokojnie pracować, zawsze mi wszyscy mówili, że systematyczność to podstawa! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:26 Witam z rana. Dzisiaj humorek lepszy, bo jutro zaraz po pracy jadę na Kaszuby. Hurrra!!! Co do starań to melduję, że dzisiaj 11dc i starania rozpoczęte po romantycznym wieczorze w wannie przy świecach i winie ) W weekend starań nie będzie, bo jedziemy pod domek z całą grupą znajomych i raczej będzie spanie w jednym pokoju, a ja do najcichszych nie należę więc nic z tego nie będzie. Agusik - pogratuluj koleżance ) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:30 idid, piękna sceneria! zazdroszczę ci tych Kaszub, mnie czeka pracowity weekend, jedziemy na dwa wesela, jedno będzie w Rykach a drugie w Tomaszowie Lubelskim, straszny maraton, a w poniedziałek do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:32 Idid, cieszę się, że humorek dzisiaj dopisuje) Kaszuby, hmmmmmmmmmmmm... Super!!! Może jednak coś wykombinujecie w tym domku) Jak się sprężysz to będziesz cichutko Wiem z doświadczenia)) Trzymam kciuki za starania Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Już jutro:-))))))))))))) 26.08.04, 09:36 Przyjeżdża moje kochanie)))) Co prawda późno, bo coś koło 22:30, ale to zawsze jutro!!! Prezent skarpetkowy chcę mu dać jakoś spontanicznie. Nie planuję niczego specjalnego, chociaż winko chłodzi się w lodówce Ale jeśli nawet je otworzymy, to ja tylko na ząbek tego winka wypiję)) Jezu!!! Ciekawe jak zareaguje Czy mnie zgniecie?? Ja chyba się popłacze ze wzruszenia)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:37 Karolu, tak jest! Ja wieczorami, jak Andrzej przejmuje książkę żeglarską, siedzę sobie na necie i czytam i wyczytałam wczoraj na paru stronach zagranicznych, że wcale nie trzeba się pilnować i kochać rzadko, bo wtedy tylko się zwiększa szanse na przegapienie owulacji, a nie na zaciążenie! Agusik, super, że się odzywasz. Nie denerwuj się tak, maleństwu to się na pewno nie podoba. I dobrze, że lekarze zareagowali szybko i zrobili Twojej przyjaciółce cesarkę, bo takie prowadzenie porodu naturalnego na siłę, gdy nic się nie dzieje, może tylko doprowadzić do tragedii. Gratuluję Ci więc - zostałaś ciocią)) U mnie humorek już wzorowy - miałam wczoraj babski wieczorek i wszystkie kobitki doszły do wniosku, że jeśli okaże się, że na razie nie możemy się starać, to znaczy, że aniołki mają dla nas ciut inne plany, a dzidzia na pewno przyjdzie wtedy, kiedy będzie chciała No i taka jest prawda... No więc jutro rano jedziemy oddać chłopaki do badania, a ja robię wymaz w poniedziałek. Ejdzik, jasne, że powiedz rodzicom, dostarczysz im taką dawkę szczęścia! Ale na pewno nie mów zanim M się nie dowie buziaczki w dzisiejszy szaro-bury zimny dzionek Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:43 Rany, Ejdzik, to już jutro!!!!)) Jak to zleciało! Jutro będzie na pewno jeden z najpiękniejszych dni w Twoim życiu, jak cudownie Idid, nie przesadzaj!!! Po pierwsze kto powiedział, że trzeba się starać w domku? Ja jestem Kaszubka i z tego, co pamiętam, Kaszuby są pełne lasów i łąk i jezior z pieknymi zarośniętymi brzegami... Kurcze, my nawet mamy swoją łączkę na szlaku górskim w Zakopanem, to i Wy możecie mieć swoją gdzieś w kaszubskich lasach, no nie? No cóż, nie masz argumentów... karolu, ale super, ja uwielbiam jeździć na wesela, nas czeka jedno w Sandomierzu w następny weekend, 5 września - tylko głupio, że w niedzielę... A kolejne w Bostonie - tego się nie mogę doczekać najbardziej, chyba film narkęcę Idid, a humorek już ok? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:46 Idid, hihi, miałam Ci jeszcze napisać, że ja to nawet wolę naturę, bo w domu mam schizę, że pewnego razu sąsiedzi zapukają i poproszą i ciszę nocną Nie, tak źle to chyba nie jest... a ta wanna ze świecami, oj, uwielbiam... w sumie to już dawno nie mieliśmy takiego wieczorka, muszę nad tym popracować Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:46 Humorek OK, a co do łąk i lasów to patrząc na pogodę nie zanosi się, bo ja mam tendencję do zapaleń pęcherza po zmarznięciu, a tego bardzo, bardzo nie lubię, więc ryzykowac nie bedę. A jeżeli będzie ciepło to kto wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:03 ejdz, już się nie mogę doczekać razem z tobą, to będzie piękna chwila jak twój M. się dowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:07 aggu, ja też lubię wesela ale ja mam dwa tego samego dnia w dwóch różnych miejscach, najpierw jedziemy na ślub i na kawałek wesela do Ryk, później na wesele do Tomaszowa Lubelskiego, tam śpimy i na poprawiny wracamy do Ryk...maraton, a w poniedziałek do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:00 Pozdrawiam Wszystkie Foremki, ciesze się, ze dziś już dopisują chumorki. Ejdzi - niesamowity dzień przed Tobą, pełen emocji, które nam też się udzielają. Czekamy na realcję!!! Zmienię troszę listę, u mnie już po staraniach 23dc. Udalo sie: white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela myszka777 wlasnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka mycha79 bazylia_am agnes idid gabinia qiciaq new chance-new luck: aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Sprawozdanie 26.08.04, 10:18 Witam i już melduję, że u mnie dziś: 8 dc rozgrzewka była a wczoraj i przedwczoraj była przerwa (aggu coś pisała o 4-dniowej wstrzemięźliwości) - co prawda nie celowo, ale tak wyszło z natłoku innych spraw i zajęć a od dzisiaj myślę, że już zaczniemy )))) idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku ) ejdz - wczoraj czytałam we wrześniowym "Twoim dziecku" o badaniach i było o USG, ze pierwsze powinno być zrobione ok. 12 tygodnia ciąży, nie wcześniej niż 9 tydzień ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:24 >idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku ) hihi, raczej nie, jak na moje długie cykle to 10dc to raczej za wcześnie, poza tym zero objawów owu Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:25 idid napisała: > >idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku ) > > hihi, raczej nie, jak na moje długie cykle to 10dc to raczej za wcześnie, poza > tym zero objawów owu ale dobrze zaczęłaś ten cykl ) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:34 idid, odpisałam już dawno co do tych usg, to zostawiłam notatki od pani gin w domu, ale ona mi opowiadała o usg i pierwsze, które ma na celu zbadanie dzidzi pod kątem prawidłowego rozwoju jest ok.12 tygodnia, dokładnie, to pamiętam. albo 10-12. hihi, abielko, to ucałuję Sandomierz od Was! Zła tylko jestem, że to w niedzielę, ale to nie moja sprawa w końcu Za to znając nas będziemy tańczyć do rana i wrócimy prosto do pracy Agnes, super Tylko nie można robić przerwy dłuższej niż 5 dni, bo to b źle wpływa na chłopaki. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:59 aggu napisała: > Agnes, super Tylko nie można robić przerwy dłuższej niż 5 dni, bo to b źle > wpływa na chłopaki. Aż tyle to mój mąż nie wytrzyma) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Sprawozdanie 26.08.04, 11:50 Miałam kłopot z dostaniem się na nasze forum... A jak jest u Was??? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:05 u mnie też bez problemów - chociaż przez kilka minut chodziło mi wolniej wszystko - ale to chyba nasz internet w pracy miał za dużo pracy )) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:19 u mnie też działa tylko mam urwanie głowy w pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:22 Witajcie dziewczynki!!! U mnie dzisiaj 8 dc...czyli mogę podać dłoń Agnesp....hihihih Trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:24 Kurcze ...jednak się pomyliłam...7 dc......także Agnes wyprzedasz mnie o jeden dzień. A wszystko się wyjasni po 15 września....tak gdzieś około. Dziewczyny do dzieła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:37 fasolko - 1 dzień to prawie żadna różnica - ja dostałam @ wieczorem, więc kilka godzin później i byłby też dziś 7 dc. W poprzednim cyklu szłam "łeb w łeb" z aroską ) Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:41 Razem zawsze raźniej - ciekawe czym to się skończy)) to nasz wojowanie z owulacją. A jakie masz cykle tj. jak długie? Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:44 Raczej krótkie: 23-25 dni i co kilka cykli jeden nieco dłuższy np. 28 dni. Ostatni miałam super krótki - 22 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:01 Tak ejdz ustrzeliłaś) Coś ostatnio masz szczęście do trafiania ) Biorąc pod uwagę moją dyskusję z fasolką na temat długości cykli, w pierwszej chwili pomyślałam, że podajesz długość cyklu swojego ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:16 hehe, udało się) Mi dzisiaj na przemian zimno i ciepło. Więc raz w swetrze, a raz bez - sobie siedzę... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:18 hihihi, ejdzik, już Ci się zaczyna? niedługo będziesz jadła lody czekoladowe przygryzając ogórkami kiszonymi hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq nareszcie mi się udało... 26.08.04, 13:38 gdzieś od pół godziny w ogóle nie mogłam wejść na formum... fasolko, agnes - ja mam dzisiaj 6dc, więc podobnie jak wy, tylko, że moje cykle trwają około 30 dni... ale zobaczymy jak będzie tym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
justynafx Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 26.08.04, 14:04 Oj jak ja się za Wami strasznie stęskniłam DD Właśnie jestem sobie na działeczce i wypoczywam )) U mnie starania idą pełną parą )) Kurna, ale napłodziłyście DD Wracam do domku w niedziele więc chyba całą przeznacze na czytanie DD Ejdz jeszcze raz GRATULACJEEEEE!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę DDDDDDDD Ciekawe kto teraz następny ))Może Ty Abielko )) U mnie 18 dc )) Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 14:12 Cześć Justi) Już soie wyobrażam jakie nam sprawozdanie z urlopu przedstawisz w niedzielę lub w poniedziałek. Pisz jak najwięcej Musimy być na bieżąco... A ja jeszcze raz dziękuję za gratulacje))))))))))))) I uwierz, że ja też sie cieszęDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:06 Dziewczyny, normalnie usypiam od kilku dni... Wczoraj położyłam się po 21 i ledwo wstałam o 7:10... Agusik, ty też tak miałaś?? Jak sobie z tym radziłaś w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:12 Nie zdazylam wam nawet przekazac wiesci od Justi, bo juz sama napisala Ejdzik, mnie tez raz zimno i cieplo i tak sciagam i zakladam ten sweter jak jakas nienormalna. Agguniu, chyba nie zdaze dzis mailika, sorki! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:15 Justi, hej! Widzę, że jesteś nastawiona na każdą możliwość, jeśli starania idą parą i w 18dc. Ja tam mam nadzieję, że już się starać nie musisz. Abielko, nie przejmuj się, odpowiesz potem. A ja się znów nie udzielam, bo znów mi się humorek popsuł... poczytałam sobie o paciorkowcu na angielskojęzycznych stronach i tak się zaniepokoiłam, że dosłownie mam dość wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:35 Hej! Ja dzisiaj dopiero teraz bo trochę zajęta jestem witaj justi, trzymam kciuki za powodzenie starań )) aggu a co wyczytałaś? bo mnie to też bardzo interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:54 fuguniu, przeczytałam jedno zdanie i zamknęłam... "bacterial cultures from 100 partners in infertile couples revealed the presence of streptococcus..." itp, itd. Zerknęłam na resztę i chodziło bardziej o niebezpieczeństwo zakażonego nasienia, a to jest problem właśnie u nas, bo ja już to wyleczyłam i mam tylko E.Coli, która w porównaniu do paciorkowca to ponoć pikuś... Oj, wiem, że panikuję na potęgę, bo nowe wyniki poznam dopiero za tydzień, ale naprawdę się zdołowałam... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:02 aggu myslę że niepotrzebnie panikujesz, przecież jeszce nawet nie próbowaliście, a poza tym nie znasz wyników ja też miałam paciorkowca, którego wyleczyłam po dwóch antybiotykach, ale lekarz nie zlecił badania mojemu M, bo powiedział, że to się drogą płciową nie przenosi i nie wiem co teraz o tym myśleć we wtorek ide po wyniki badania po leczeniu e.coli i mam nadzieję, że nie zobaczę tam znowu paciorkowca i nie dołuj się i na wszelki wypadek nie czytaj za dużo, poczekaj do wyników Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:23 wiem, fuguniu, Andrzej też na mnie krzyczy, że czytam na zapas. Obiecuję poprawę A panikowanie to ostatnio moje duże hobby A tak naprawdę, to nie patrząc na facetów, my jesteśmy w identycznej sytuacji - w tym samym czasie leczyłyśmy paciorkowca i potem złapałyśmy E.Coli. Ja będę miała wyniki jakiś tydzień po Tobie, ale też mam nadzieję już nic tam nie zobaczyć, więc trzymam duże kciuki, fuguniu, za nas obie! A tak w ogóle to czym Cię leczyli? Ja E.Coli leczyłam dalacinem C (łykałam, chyba C...) i dalacinem kremem dopochwowym. I jeszcze furaginum, ale to już podejrzewam profilaktycznie na pęcherz. Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:27 ja dalacin miałam jako drugi antybiotyk na paciorkowca, a na e.coli duomox i mam nadzieję, że więcej nazw juz nie poznam a dopochwowo miałam gynofemidazol też trzymam za nas kciuki i tym razem musi być juz dobrze ))))) musze juz lecieć do jutra papapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 17:06 Cześć))) Miałam problem z wejściem na gazetę... ale próbowałam do skutku i się udało Widzę, ze nawet Justi się dzisiaj odezwała)) Jak wróci to dopiero sie bedzie rozpisywać))) Widziałam zdjęcie córeczki mojej przyjaciółki - jest śliczna! cudowna! Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła je odwiedzić. Na razie muszą zostać w szpitalu. Po cc niestety aż 7 dni. Tak przy okazji, moze macie jakieś fajne pomysły na prezent dla świeżo upieczonej mamusi? Dla dzidzi to nie mam problemu... mój M. będzie musiał mnie powstrzymywac przed wykupieniem całego sklepu Jeżeli chodzi o USG, to faktycznie, nawet wszystkie książki podają żeby robić je koło 12 tygodnia. Wtedy można już wykryć nieprawidłowości. Jednak wcześniejsze nie zaszkodzi a czasami nawet jest potrzebne, bo uspokoi przyszłą mamusię. Przede wszystkim lekarz może zobaczyć czy zarodek się zagnieździł w macicy i wykluczyć ciąże pozamaciczną i może juz nawet zobaczyc bijace serduszko. Ja byłam w 9tc tylko dlatego, że wczesniej mój gin był na urlopie, a do innego nie chciałam iść. Ejdz, ja też mogłam przespać całe dnie i noce) I jeszcze było mało Takie uroki błogosławionego stanu Przyznam Ci się, że jak przychodziłam z pracy to ucinałam sobie popołudniowe drzemki. Czasami nawet spałam od 18-21... później brałam kąpiel... i dalej szłam spać Jeżeli masz mozliwość zdrzemnij się popołudniu, to troszkę pomaga i polecają to wszystkie książki, które mam - a jest ich sporo Dziewczyny, brzuszek mi juz odstaje Stało się to dosłownie z dnia na dzień Wczoraj powiedziałam koleżankom w pracy. I dobrze zrobiłam, bo jakby mnie zobaczyły dzisiaj to same by się zapytały Nie lubie chodzić w powyciąganych, luźnych bluzkach i przez to pewnie widać szybciej, ale mnie to cieszy:0 Obawiam się tylko, że niedługo nie będę miałą w co się ubrać Trzymam kciuki za wszystkie starające się i oczekujące na wynik Teraz dostajecie więcej fluidków więc bedzie więcej wyników pozytywnych To dotyczy między innymi Ciebie - Abielko)) Nie pamiętam czy jeszcze cos chciałam napisać. Trudno tak w jednym poście. Pozdrawiamy cieplutko PS: Ostatnio mam silne przeczucie, że będziemy mieli synka... To pewnie dlatego, że wszystkim znajomym rodzą się dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 18:32 Dziewczyny nie straszcie mnie tymi e.coli, paciorkowcami i grzybami - bo ja zadnych badań w tym kierunku nie robiłam ani mąż - to skąd mamy wiedzieć czy jesteśmy zdrowi, czy czegoś w sobie nie mamy. Czuję sie tak jak zawsze, gin. tylko cytologię mi robił i bądź tu mądry ...czy jesteśmy zdrowi czy chorzy. Agguś - nie czytaj tych wszystkich materiałów bo zaczniesz wyszukiwać w sobie jeszcze więcej chorób, bądź dobrej myśli. Oj dziewczyny nie piszcie że sobie śpicie po pracy (Agusik, Ejdz) bo aż mi żal, bo przy moim małym już tak fajnie nie będzie jak przy pierwszej ciąży...luz...człowiek był najwazniejszy, a teraz? gary, pranie, dziecko)))) druga ciąża to już nie to samo, ale wam zazdroszczę. Widzę iż to prawie będzie wyścig w oczekiwaniu na wyniki: najpierw Abiela, potem Justi i tak dalej po kolei...)))) Agusik - zazdroszczę Twojej przyjaciółce córeczki...oj zazdroszczę)))Właśnie mojemu przyjacielowi dzisiaj też urodziła się córeczka....ach...pa Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 20:53 Nic nie ma w TV więc znowu siedzę w internecie Fasolko, nareszcie się do nas odzywasz Dobrze, że dziewczyny zrobiły troszkę zamieszania wokół Twojej osoby, przynajmniej wróciłaś)))))))) Powiem Ci szczerze, że właśnie całkiem niedawno zastanawiałam się nad tym jak mamy, które mają już jedno dziecko radzą sobie w ciąży. Podziwiam je. Ja zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci w krótkim odstępie czasu, ale teraz to się chyba zastanowię Chociaż nie przechodze ciąży najgorzej (przynajmniej na razie) to nie wyobrażam sobie jak to bedzie. Ja - wiecznie śpiąca, nie mająca na nic ochoty, nie mogąca patrzeć na normalny obiad i mały dwuletni brzdąc... Czekam na kolejne pozytywne wyniki Chyba Abielka pierwsza w kolejce do testu Zdradzę Wam jeszcze, że już tak bardzo nie zazdroszczę Wam intensywnych prób) Wróciła mi ochota na przytulanko Oby tylko lekarz teraz nie zabronił. Na kolejną wizytę idę 07.09. Nie moge się doczekać. Chciałabym znowu zobaczyć dzidzię. Wiem, że lekarze (w tym mój) nie robie USG przy każdej wizycie, ale ja Go poproszę, bo ostatnio zupełnie zapomniałam o zdjęciu... A chciałabym mieć taką pamiątkę. Jeszcze się pochwalę, bo czytałam dzisiaj w książce, że moja dzidzia przypomina już noworodka)) Bo do tej pory to wygląda jak mała kijanka Ma już rączki, nóżki, nawet paluszki i pojawiają się paznokietki Fasolko, gratulacje dla twojego przyjaciela. Jakie imię wybrali? Moi przyjaciele mają Zuzię Ty też marzysz o córeczce, prawda? Mam nadzieję, że Ci się uda. Kończę już, bo i tak pewnie nikt tego nie będzie czytał Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 21:24 Agusik ja sobie poczytam.We wszystkich prawie programach są mecze ..poszaleli. Więć mnie zostaje tylko komputer. Agusik w ciąży apetyt na przytulanko wzrasta i to bardzo,Wiem coś o tym Niestety ja nie mogłam się tym cieszyć ,bo moja ciąża była zagrożona. Aggu dzięki za polecenie"psiej lektury" ) Ejdz właśnie powiedziałam mojemu M,że twój mąż jutro wraca i dostanie prezencik. A mój M powiedział ,żebym ci napisała,żebyś włożyła te skarpetki do dużego pudełka(to go zmyli),a w środku malusie skarpetki. Jak by nie było to dzile się z tobą męską opinią na ten temat.Faceci wiedzą najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka31 Re: nareszcie mi się udało... 27.08.04, 07:40 Agusik - wydaje mi się że duża przerwa między dziećmi jest gorsza od mniejszej, piszę to z perspektywy swojej osoby. Mój mały ma 4 lata, różnica między dziećmi będzie 5 lat, czyli kontakt załapią b.późno. Do tego wyszłam już z pieluch, nocnego wstawania, lulania itp. - taki mini chłop z niego. A tu znów papmersy, noszenie, usypianie....uwiązanie wieczorem, bo trzeba dziecko położyć spać - dlatego z persepektywy czasu żałuję że tak długo czekałam, ale to już tylko moja wina, bo mój M to mógłby od razu. Tak razem i od razu jest łatwiej! Boże ja przez pierwsze 3 m-ce wymiotowałam i nie spałam, więc z tym kochaniem u mnie było ciężko. Ciekawe jak teraz będzie, czy gorzej, czy może lepiej będę się czuć, bo nie chciałabym zaraz na zwolnieniu wylądować i znów schudnąć 7 kg, bo wyglądałam jak kościotrup. Mój przyjaciel na Natalię........ale fajnie, na razie cały czas próbujemy i w dniu owulacji zaprzestaniemy co by trafić w babeczkę, ale mam przeczucia że znowu będzie synek....a ja rzadko się mylę (w końcu czarownicą jestem) Wśród moich znajomych w pracy i nie tylko - ostatnio pogrom ciąż i dzieci, ale nie ma co się dziwić bo ci co mają tyle lat co ja, to albo starają się o pierwsze lub drugie do kompletu - razem raźniej.......a ja chcę Martusię...bububu.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hello! 26.08.04, 10:14 Hej, hej!! Dziewczynki prosze dalej relacjonowac ktory u was dc???? Myszko ciesze sie, ze dolaczylas do mnie w liscie, bo mi samej smutno bylo, prawie idziemy leb w leb, bo u mnie 26 badz 24 dc. Masz jakies objawy????? Ejdzik, koniecznie szczegolowo opisz jak M. zareagowal!! Na pewno bedzie wspaniale! Idid, niesamowicie sie ciesze, ze humorek lepszy, bo juz sie zaczynalam smutami zarazac! No i trzymam kciuki za piekna pogode, zebyscie mogli sie blizej z polankami zapoznac! Aggus, no i to jest dobre nastawienie! A z tym Sandomierzem mnie powalilas, moj tata stamtad pochodzi! Karolina, udanych staran! A ja do pracy, bo chce jak najwiecej skonczyc przed wyjazdem! A. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: hello! 26.08.04, 10:25 Może chodziło o USG zewnętrzne... To będzie z sondą wewnętrzne) Z resztą lekarz chyba wie co robi... Abielko, przypomniało mi się! Pytałam lekarza, bo on mnie pytał oczywiście o ostatnią @.... Jak mu powiedziałam, że było plamienie, a po dwóch dniach @, to on liczy tą drugą datę jako pierwszy dzień @. On się chyba lepiej zna) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: hello! 26.08.04, 10:26 żadnych objawów nie mam, nie wsłuchuje się w swój organizm, przynajmniej staram się, nie czekam na oznaki ciąży, nie wiem kiedy będę robiła test, nie nastawiam się, wole miłe zaskoczenie (jesli już) niż rozczarowanie jak napisała aggu - aniołki na górze wiedzą co i kiedy ma się zdarzyć, poddaję sie ich woli Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: hello! 26.08.04, 10:33 myszko to ja tak samo wlasciwie, test musze zrobic tylko przed 4 wrzesnia zeby wiedziec czy moge szalec na weselu) Ejdz, tak myslalm z tymi dc Ania Odpowiedz Link Zgłoś
idid Witam z rana :) 27.08.04, 08:29 Hej dziewczęta moja torba spakowana, leży pod biurkiem i o 15.45 fiuuuu na wypoczynek )) Fasolko - między moim bratem a mną jest 5,5 roku różnicy i na początku nie było mu łatwo z taką złośnicą jak ja, kablowałam straszliwie , ale teraz jesteśmy do siebie strasznie przywiązani i imprezujemy jak kumple razem - połączyliśmy towarzystwa i mimo, ze on jest związany z Trójmiastem, a ja siedzę tutaj to trzymamy się razem. Co prawda charakterku to on łatwego nie ma (wodnik), ale moja tolerancja w tym momencie jest bardzo przydatna ) Co do płci to mi się marzą dwa chłopaki, najlepiej bliźniaki, ale to już Wam pisałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam z rana :) 27.08.04, 08:48 Też Was witam serdecznie ) I melduję, że wczoraj starania były ) Aggu - nie martw się - 5-dniowa przerwa mi nie grozi ) Co do różnicy wieku - trudno powiedzieć, duża i mała różnica wieku ma wady i zalety. Moja siostra jest młodsza ode mnie 5 lat - na początku bylam bardzo dumna, że mam siostrę (podobno jak tylko przyjechała do domciu, ja stałam przed blokiem i każdemu przechodzącemu mówiłam: "A ja mam siostrzyczkę!!!"). Trudno było w wieku szkolnym - ja naście lat, koleżanki, sekrety, a ona jeszcze dziecko - zawsze mi przeszkadzała, podsłuchiwała i kablowała. Teraz jesteśmy dorosłe i mamy dobry kontakt. Mój mąż pochodzi z wielodzietnej rodziny - i nie do wszystkich jest tak samo mocno przywiązany i nie zależy to od różnicy wieku. Kasia w październiku skończy 7 lat - więc będzie przynajmniej 8 lat różnicy - trochę dużo. Na początku ja nie chciałam, potem mój mąż się bał mojej śmierci, żeby mi się nic nie stało po porodzie, żeby nie został sam z dziećmi. A teraz to już chcemy, ale ja sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 08:49 ale się rozpisałyście... a ja całe wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłam w podróży służbowej... ale z to dzisiaj wcześniej wyjdę!!! a ja bym chciała córeczkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:00 Cześć dziewczynki, znowu płodne jesteście)))) Mam nadzieję, że dwuznacznie Agusik, ja też mam wizytę i USG 7.09 7 tyg - trochę wcześnie, ale gin chce, to ja tym bardziej Gabi - skarpetki są w pudełku 20x20cm Także nie powinien się domyśleć zanim rozpakuje) Powiem szczerze, że w sklepie takie mieli najmniejsze Tak wyszło przypadkiem, ale też uważam, że dobrze wyszło Qiciaq, fajnie, że wcześniej zaczynasz weekendzik Idid - tak wcześnie jedziesz?? Super masz!!!!! No, ale ja też mam super) Mąż ląduje o 22:15) Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:03 ejdzik, to pędzisz na lotnisko z pudełeczkiem czy dopiero w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:11 Pudełeczko w domu) Jeszcze nie wiem kiedy, czy od razu, czy po jakiejś rozmowie i nacieszeniu się sobą... Żeby ochłonąć i znowu wzrost emocji... Na prawdę nie wiem... Jak mnie spyta co u mnie to będę musiała powiedzieć!! A chcę mu dać jako prezent rocznicowy, pamiętacie Kurcze, nie wiem... Jakiś spontanDD Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:20 ja chyba bym na twoim miejscu nie wytrzymała, to taki prezent, że możecie go świętować aż do rocznicy i jeszcze dłużej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:21 Ja bym chyba poczekała. Przyjedzie wieczorem, padniecie sobie w ramiona, potem będzie Ci opowiadał jak było, powoli zycie wróci do normy i w rocznicę BACH - niespodzianka ) i znów radość ) W końcu ta rocznica nie za miesiąc, tylko za parę dni - ja bym poczekała... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:30 Wiem o co ci chodzi Idid i wiem, że już długo czekałam... Ale było mi łatwiej, bo nie miałam go przy sobie... Poza tym naszą rocznicę będziemy świętować w niedzielę z rodzicami i tak sobie pomyślałam, że to bedzie dobra okazja na to, żebyśmy wspólnie, razem powiedzieli, że zostaną dziadkami) Sądzę, że podjęłam już decyzjęD Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:33 W takim razie koniecznie opisz nam reakcję W ogóle wszystkie zaciążone - poprosimy o reakcję Waszych M. i rodziny na tą cudowaną wiadomość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:42 prosimy, to piękne, wzruszające chwile, podzielcie się nimi z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:49 Hej i ja witam z rana! Agusiku pisz koniezcnie tyle, bo ja bardzo chetnie czytam I prosze bez dalszych aluzji bo was na pewno rozczaruje.... Ja dzis wylatuje 15:20 wiec z pracy uciekam kolo 14, tak wiec mam krotki dzien i mnostwo pracy wiec nie bede chyba duzo pisac. Ale z domu bede na pewno zagladac. A wogole mam humor do bani, wiec biore sie lepiej za prace. A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:10 Ejdzi, a ja tam bym mu dała pudełeczko na lotnisku... Najpierw bym mu wpadła w ramiona, a potem wręczyła mu prezencik. Tylko nie zawiązany na 4 spusty, a tak, żeby mógł od razu otworzyć. Nie wytrzymałabym ani sekundy dłużej, szans nie ma! Super, że idziesz w 7 tygodniu na usg, ja też bym tak chciała, jak się wszystko ułoży. W 7 tygodniu widać już bijące serduszko i masz pewność, że jest serce, że dzidzia się rozwija, że ciąża nie jest pozamaciczna, itp. Po prostu nabierasz pewności, że się dobrze zaczęło i widzisz swoją "kijankę", jak to agusik super napisała A w 12tyg to już jest specjalistyczne usg, które sprawdza ewentualne wady rozwojowe (chyba głównie serduszka właśnie). Hihi, ja tam bym mężowi do pudełeczka wsadziła jeszcze bilet na film z dzidziusiem w roli głównej Bo rozumiem, że go na usg zabierasz? Agusik, nie mogę, aż trudno uwierzyć, że tak niedawno powiedziałaś nam o dwóch kreseczkach, a teraz fasolka ma już paznokcie! Ja też mam już masę książek, ale na razie ich nie czytam, nawet nie mam ochoty. Na pewno kiedyś będziemy je czytać z zapartym tchem Gabi, książkę przeczytaj koniecznie, serio sprawdzona sprawa - dwoje naszych znajomych wychowało według niej psy i serio są one pociechą dla właścicieli i znajomych i są super ułożone. Tylko metody pani Fennell trzeba stosować od samego początku. No i najtrudniej będzie je stosować Julce, ale jak przeczytasz, to zobaczysz, dlaczego. Kochane, mam prośbę. Mam już nowy telefon, ale Wasze telefony zostały w tamtej komórze, bo nie były zapisane na karcie, tylko w samym telefonie. Proszę Was ogromnie, prześlijcie mi je jeszcze raz. I proszę szczególnie dzisiaj o numer abielki, bo właśnie się okazało, że jedziemy do Gdyni pociągiem, a Abielka będzie na dworcu między 17 i 18 i ja też! No i jest szansa, że się spotkamy, tylko muszę jej puścić smsa Proszę którąś z Was o przesłanie mi jej numeru razem ze swoim. No i tyle jeszcze miałam napisać... A! Różnica wieku między dziećmi... My też rozmawialiśmy parę razy na ten temat i stanęło na tym, że jak najmniejsza. Będziemy je od razu razem uczyć jeździć na nartach, wszelkie wypady od początku będą całą rodziną, mam nadzieję, że będą się razem bawić, że fajnie będzie wychowywać dwójkę na raz. Natomiast czasem mam wątpliwości. Przeczytałam wiele postów na ten temat (ostatnio wypowiadały się mamy o plusach i minusach i swoich doświadczeniach z małą różnicą wieku) i każda mama pisze coś innego... To tak bardzo zależy od własnego nastawienia i od charakteru dzieci... Z drugiej strony może fajnie puścić jedno do przedszkola i mieć czas na drugie maleństwo... Przeraża mnie ciut rosnący drugi brzuch w obliczu noszenia i zajmowania się na pełnych obrotach pierwszym malcem, który właśnie zaczyna chodzić... Nie wiem, na pewno życie to zweryfikuje. Na razie myślimy oboje o róźnicy max 2 lata. Buziaczki w ten słoneczny poranek! oby cały dzień taki był i weekend. A jutro egzamin żeglarski... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:11 rany, abielko, jesteś!!! myślałam, że już dziś masz wolne!!! please, smsuj do mnie, albo napisz mailika - mogę być na dworcu ok.17:30, bo może skoczymy sobie na kawkę? Ty masz pociąg o 18:30, a my o 18:27!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:15 gabi, nie to miałam na myśli z psem - pies musi być małym zwariowanym kudłatym czworonogiem, latającym za piłką i pociesznym, ale pisząc "ułożony" miałam na myśli, że się słucha, że Cię respektuje i ogólnie TY jesteś jego przewodnikiem stada. O. Takie małe sprostowanie, żebyście nie pomyślały, że chcę wychować psa na wystraszone, przerażone zwierzę, siedzące pod kanapą Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:24 O tym przewodniku stada tez wiem, ale moim rodzicom sie chyba nie udalo tak psiurka wychowac, w kazdym razie my sie zawsze smiejemy, ze nasza Romcia mysli, ze jest przewodnikiem stada. Agguniu zaraz ci odpisze! A. Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:24 O kurczę, normalnie to poszłabym z Wami, ale o tej porze to już gdzieś w Ostródzie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:26 a może kto może w okolicach 17:30 przybyć na dworzec centralny, to spotykamy się w coffee heaven, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:29 wiecie co, nie mogę wytrzymać, przepiszę Wam jedno z zadań nawigacyjnych, z których na razie jestem zielona, żebyście zobaczyły, dlaczego się boję egzaminu, hihi z jachtu płynącego bajdewindem lewego halsu z dryfem 5st dokonano na pławę namiaru burtowego z lewej burty o 030st oraz namiaru kompasowego 130st. Deklinacja dla danego akwenu jest zachodnia i wynosi 1st30'. Dewiację przyjąć z tabeli. Obliczyć kąt drogi po wodzie jachtu... nie wiem, jak to zdam... Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:35 Aggu pociesz sie, ja to mialam po niemiecku, musialam to rysowac i te zadania byly lancuchowe, tak ze jak w pierwszym cos zle wyliczylas w ostatnim mialas na penwo bledy. A. Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:35 kurczę, ja będę dzisiaj siedzieć na manicurach przed tymi weselami a później prasowanko... chyba nici z coffe heaven... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:38 Jezu, aggu, jakaś czrna magia))) Nie mam do ciebie telefonu, nie wiem jak to się stało???? Napisz na maila gazetowego! Co do spotkania na dworcu, niestety nie mogę dzisiaj( Może innym razem w jakimś bardziej romantycznym miejscu Dworzec śni mi się po nocach. Oczywiście żartuję, ale strasznie mi się przejadł jak co tydzień jeździłam do Łodzi. Tam strasznie śmierdzi. Chociaż miejsce, które wybrałaś jest jednym z lepszych) No i miałam cos jeszcze napisać i nie pamiętam) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:47 haha, no nic, zadania zwalam na Andrzeja, on inżynier nie powinien mieć z tym problemu, a ja mam nadzieję, że od niego zwalę. Chyba że mnie dzisiaj olśni i skumam, o co chodzi. TO jest na pewno na zasadzie zadań matematycznych - trzeba skumać i dalej poleci, ale w książce jest tylko zadanie i wynik i trzeba samemu rozgryźć, jak to się robi, bo nikt mi tego nie pokazywał... Ejdzik, nie martw się, ja we wszystkie delegacje (zagraniczne) jadę pociągiem, więc dworzec to mój drugi dom, hihi A resztę Wam opowiem, jak się spotkamy, bo ja to taki kolejarz jakby... Ale do dworca mam sentyment A coffee heaven jest super, dokładnie Idid, a Ty rozumiem, standardowo McDo w Ostródzie? BO my tam zawsze stajemy na chwilę tradycja wieloletnia Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:51 Aggu, ja tych adan bez wytlumaczenia bym w zyicu sama nie skumala!! To nei jest wcale takie proste, zwlaszcze przeliczanie kursow itp. nie wiem jak to wszytsko sie po polsku nazywa( wiec trzymam kciuki, zebys zwalac mogla) A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:54 hihi, Ejdzik, my sobie zawsze dajemy jakieś bony na prezenty, które mają być kupione z opóźnieniem, albo na jakieś fajne okazje. Sami robimy taką małą tekturkę i piszemy np "to jest bon upoważniający właściciela do gratisowego wstępu dnia 7.09. na film usg najnowszej produkcji z naszą dzidzią w roli głównej..." Hahaha, uwielbiam takie prezenty! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:55 abielko, Andrzej już wczoraj rozgryzł kilka zadań, jestem pełna podziwu, bo ja to czytam i mi szczęka opada Mam chyba męża geniusza, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:58 aggu - te Twoje bony uprawniające do... bardzo mi się podobają. Czy będę mogła skorzystać z Twojego patentu? Na użytek własny oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:59 No jasne, to jest przystanek obowiązkowy Co prawda ja tam rzadko jadam, bo nie znoszę McD, ale jak głód przypili, albo inne potrzeby... A co do dworców i pociągów - nieznoszę. Śmierdzi okrutnie, wszedzie syf, a o zapachach z pociągowego kibla to już nie wspomnę. Dlatego jak nie muszę, to pociągi omijam szerokim łukiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:09 hihi, no ja pociągów nie mogę omijać chyba że mam delegację do Indii, tam się nie da dojechać Agnes, jasne, patent na bony rozdaję! to jest naprawdę fajna zabawa Nie piszcie już tak o tych smrodach, bo Abielka nie przyjdzie na spotkanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:26 Gdybym miała taką pracę, to i pociągi bym przezyła ) A Abielka na pewno pamięta jak to w Polsce jest, więc raczej wie czego oczekiwać Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:40 Wiecie co, ostatnio przeżyłam szok. Nie miałam pojęcia, że takie pociągi są w Polsce i to jeszcze produkowane u nas! Jest nowy pociąg, Kiepura, który od maja jeździ do Brukseli. Jechałam nim miesiąc temu... sypialnym. Dwa fotele, między nimi stoli, wszystko się składa jak u kaczora donalda i na to kładzie się łóżko przyczepione do ściany (pionowo), dużo szersze niż kiedyś były. Do tego w przedziale miałam swoją mini łazienkę z kabiną prysznicową, w szufladzie wmontowany odtwarzacz dvd, a na szafie zamontowany ekran plazmowy do tego dvd!!! Po prostu szczena mi opadła. No nie obyło się bez paru akcentów polskich - nie było wody, czyli łazienka i prysznic mi na piut, nie było płytek dvd, czyli plazmowy ekran i odtwarzacz też dla ozdoby Ale były!!! Przysięgam, piszę o polskim pociągu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:45 No to pięknie!!!!!!!!!!!! Następnym razem zabierzesz dvd, sprawdzisz działanie sprzętów) Oby działały:- )) Też jestem w szoku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:54 a bilet pewnie kosztował tyle co na samolot, patrząc na dotychczasowe ceny w dotychczasowym standardzie naszego boskiego przewoźnika Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:56 Hahaha,Idid, widzę, że złośliwa jesteś)) Czyżbyś nie lubiła takiej instytucji jak PKP.... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:01 hihihi, Idid, z tego, co ja sprawdzałam, to samolot do Brukseli jest tańszy i to parę stów... i do innych krajów też I wcale nie piszę o tanich liniach, tylko choćby o naszym LOT! No cóż, na deficyt trzeba sobie zapracować Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:02 Przyznam się, że troszkę zawsze jestem - taka cecha charakteru, ale ponoć (jak mówi mój M.) złośliwość to cecha ludzi inteligentnych, więc się tym nie przejmuję Ale szlag jasny mnie trafia jak płacę na 2 osoby w dwie strony ponad 300zł (Warszawa-Gdynia-Warszawa) i jadę w takim śmierdziuchu, kopiąc współpasażerów (bo tyle jest miesca w przedziałach), wlokąc się 4,5 godziny, a do tego jeszcze musze cały czas patrzeć czy nikt mnie nie okrada... Samochodem jest taniej, szybciej i wygodniej - a to już chyba kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:09 Muszę to skomentować!!! Idid, w pełni się z tobą zgadzam! Dziwi mnie, że PKP ma taki stosunek do klientów jaki ma. Ceny mają z kosmosu, a stanard jazdy każdy zna! W zeszłym roku odwołali jeden pociąg nad morze. Drugi miał być 20 minut później, ful ludzi na centralnym!!! Marzyła mi się kuszetka (jeszcze w domu), jak zobaczyłam ten dziki tłum to zaczęłam marzyć o jakimkolwiek miejscu siedzącym. Jechaliśmy od 23 z hakiem do 6 rano, więc rozumiecie... Do tego połowa wagonów to wracające kolonie!!! Udało nam się dopaść 2 krzesłą w Warsie!!! Była walka o miejsca... A jak przyszła w połowie podróży pani konduktor to jeszcze miała pretensje, że Wars to nie sypialnia! Sama ją prawie zlinczowałam!!! Wiecie w jakich warunkach ona jechała) Dla mnie to jest po prostu śmieszne, że już przy dwóch osobach opłaca się jechać samochodem niż pociągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:21 chyba się nie dziwicie, że zgodzę się z Wami w 100%... I z wyżej wymienionych przyczyn my zawsze (z małymi wyjątkami) jedziemy autem do Gdyni, mimo że z racji mojej pracy za pociąg płacimy śmieszne grosze. Nasza kolej to po prostu koszmar. Ale... powiem Wam szczerze, że nigdzie nie śpi mi się tak dobrze jak w naszych trzęsących się sypialnych... w niemieckim nie zmrużyłam oka, nic nie bujało... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:35 Witajcie! Odzywam się teraz dopiero, bo miałam trochę pracy, ale przeczytałam wszystkie posty. I zaintrygowała mnie bardzo praca aggu, czym się zajmujesz, skoro masz delegacje do Indii, jeśli to oczywiście nie tajemnica ? A co do pociągów to kiedyś jeździłam sporo, dojeżdżając do szkoły i później do akademika, ale od paru lat to mi się raczej nie zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:38 fuguniu, nie, Indie to mają być w styczniu, ale mam nadzieję, że się już na nie nie załapię. Tzn. bardzo bym chciała, fajna wyprawa, ale jednak priorytet stawiam na rosnący brzuszek Tak normalnie to podróżuję po Europie. jak to powiedzieć... ja dostosowuję polską kolej do standardów UE, ale jak widzicie, kiepsko mi idzie... Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:41 właśnie miałam napisać, ze pewnie Aggu jeździ po świecie i prowadzi działalność "szpiegostwa przemysłowego", to znaczy podpatruje pomysły innych kolei ) prawie bym zgadła ) Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:43 na razie chyba podpatrzyłam głównie cenniki, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:00 rany, ile dzieci się rodzi, jestem w szoku! ale Ci super, Karolu, niedługo na pewno będziesz się mogła napatrzeć na takie małe bebe buziaki i miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:43 Ja właśnie oglądałam zdjecia z urlopu koleżanki z pracy. Piękne zdjęcia z Chorwacji. Ehh - kiedy mnie będzie stac na urlop za granicą... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:46 idid, a ja słyszałam, że w Chorwacji jest tanio... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:49 A ja słyszałam, że kiedyś było... Teraz z racji kursów wzrosło, ale jest pięknie... Sama nie mam zdania. Może wszystko przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
fugunia Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:49 ale numer..., chyba nie bierzesz do siebie tych wszystkich krytycznych uwag? )) i chyba masz bardzo ciekawą pracę, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pa! 27.08.04, 12:58 Dziewczyny ja ok 14 uciekam ale juz sie zegnam bo mam mlyn w pracy. Bede sie odzywac z PL. Pa, A. Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:58 no coś Ty, fuguniu! śmieję się razem z Wami!)) fakt, praca bardzo fajna, bardzo interesująca, no i męża czasem zabieram ze sobą ale czasem jak wracam do domu na pół dnia po to, żeby się spakować do następnej podróży (pociągiem...), to przeklinam ją w niebogłosy Odpowiedz Link Zgłoś
qiciaq ja już uciekam... 27.08.04, 12:59 ...ale muszę wam jeszcze napisać, że przed chwilą się dowiedziałam, że nasza znajoma urodziła dzisij córeczkę!!! nie znam jeszcze szczegółów ale i tak się cieszę!!! życzę wszystkim pięknego weekendu i owocnych starań!!!! do poniedziałku, buziaki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:01 Agnesp, to ty jesteś z Łodzi i znasz Jacka Jakubowskiego, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:03 potwierdzam wcinając obiadek - tak, to agnes. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:11 Aggu, dzięki i smacznego) Agnesp,ty gaduło!!!!!!!!!!! Właśnie Jacek do mnie dzwonił z gratulacjami (??) To mój Mąż jeszcze nie wie!!! A Jacek wie, trochę śmieszne) Ale nie jestem zła, tak w woli wyjaśnienia Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:12 hihihi, ejdzik, tak jest zawsze - sam zainteresowany i główny winny dowiaduje się na końcu)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 ejdzik - biję się w piersi!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.04, 21:10 Rzeczywiście mu powiedziałam, ale to wyszło tak przy okazji. Pisałam Wam kiedyś, że nie mam w domku internetu i chodzę do siostry - i tam z reguły jest Jacek. Wczoraj też był, ja czytałam Wasze (nasze) posty i zapytał co tam słychać na forum. A mnie się przypomniała nasza rozmowa na temat ubezpieczeń i to, że obiecał zadzwonić do Ciebie w sprawie grupy ciążowej i tego nie zrobił. Więc go opieprzyłam, że nie myśli o koleżance, obiecuje i nie dotrzymuje słowa, a teraz to już musztarda po obiedzie. No i się wydało. Tylko nie wiedziałam, że on tak szybko zadzwoni do Ciebie - do tej pory mu się nie spieszyło) A jeszcze jak on o Tobie wspomniał (z imienia i starego nazwiska) to ja nie miałam pojęcia o kim on mówi. Bo dla mnie jesteś ejdzik i już. >> o właśnie przyszli - Jacek z moją siostrą i mi tu zagląda! coś jeszcze miałam napisać, ale zapomniałam Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: pozdrowienia z PL 28.08.04, 00:40 Dziewczyny dotaralam i pisze jeszzce do was! Spotkalam Aggu - potwierdzam, ze istnieje i super z niej dziewczyna!!! Rozmawialysmy raptem 50 min ale bylo bardzo fajnie, co nie aggu???? Witaj fasolo25, mam nadzieje, za zaaklimatyzujesz sie na naszym watku Aroska sie ucieszy, bo tez jest z Wroclawia. Gdzie kilkaset postow temu jest ansza lista ale nie mam niestety czasu jej teraz szukac. Agusik, moj M. dokladnie to samo powiedzial po fakcie i jest swiecie przekonany, ze sie udalo. Ja wrecz przeciwnie. Zobaczymy... Ejdzik, ciekawa jestem strasznie jak powitanie M????? Zdawaj relacje jak tylko bedziesz mogla! Dla calej resztu duze calusy a ja uciekam spac, bo padam!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
aggu yes!!! 28.08.04, 17:39 kochane, melduję się! egzamin zdany! Dzięki Bogu, dało się ściągac, a egzaminator od manewrówki był super miłym dziadziusiem Co prawda dopiero wróciliśmy do domu, więc trwało to trochę, a wieczorem będziemy opijać i balować Potwierdzam - spotkałam Abielkę, jest rzeczywiście wysoka jak żyrafa (choć ja na moich koturnach nie musiałam patrzeć w górę i super kochana, spędziłyśmy bardzo fajną godzinkę Oj, musimy takie spotkanie powtórzyć w większym gronie. Abielko, Ty jakoś w przyszły weekend wylatujesz? Może uda się urządzić większe spotkanie weekendowe, co Wy na to? Ja będę w Wwie, a jak reszta??? Ejdzik, czekamy na relację z drżącymi rękami na klawiaturze Ale to zrozumiałe, że nie masz kiedy pisać I dobrze, naciesz się tą chwilą ile wlezie! Mam nadzieję, że idid ładnie wypoczywa i nie daje się zastraszyć reszcie towarzystwa i starania idą pełną parą Abielko, może naprawdę coś w tym jest, jak mówiła agusik, że faceci wiedzą, co robią... No dobra, zostawiam Was i lecę do męża, bo już mnie woła i woła A! I witam nową foremkę)) buziaki i do poniedziałku! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: yes!!! 28.08.04, 18:17 Gratulacje aggu!!! Ja niestety wracam 6 wrzesnia i to samochodem, wiec mnie w Warszawie nie bedzie: ( Wiecie co snilyscie mi sie dzis w nocy!! Piszcie, bo tu taka cisza!! A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: yes!!! 28.08.04, 18:55 Aggu gratuluję zdanego egzaminu!!! Co do książki to zabieram się do jej szukania w przyszłym tygodniu.Mam nadzieję ,że ją znajdę w mojej małej mieścinie) Bo ja teraz mam problem i zastanawiam się czy pies czy suczka... Suczki są z natury łagodniejsze,no ale ta cieczka... Pies - boję się ,że może być agresywny.Dlatego Aggu wielkie dzięki za polecenie lektury)) Będę się musiała kogoś poradzić co do płci. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: yes!!! 28.08.04, 19:08 5200 post! choc raz udala mi sie rowna liczba. Gabiniu ja polecam suczke, mielismy wczesniej psa i uwielbial dluzsze wycieczki w poszukiwaniu suczek a teraz mamy suczke i jest bardzo wierna, trzyma sie domu itd. Gabiniu akurat u mnie pogoda niezla, lepsza wrecz niz w Berlinie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: yes!!! 28.08.04, 19:22 U mnie się ciut rozpogodziło Jeżeli chodzi o psie wędrówki to my nie będziemy mieli z tym problemu bo mieszkamy jakieś 50 metrów od lasu.I ze swoimi psiakami się tam nałaziliśmy. A jak to jest z suczką w czasie cieczki?Co innego jak ktoś ma domek i podwórko.. Czy ona wtedy mocno brudzi??? No i przertażają mnie jeszcze rzesze psich kawalerów ,które zbierają się pod blokiem jak sunia ma cieczkę. Sama juz nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:47 Aggu, postaram się wytrzymać z pudełeczkiem Nie zabieram go na lotnisko, tam nie jest romantycznie!!! Na USG oglądać kijankę idę oczywiście z mężem On jeszcze o tym nie wie, ale sie dowie!!! Pudełeczko jest zapakowane, więc bilet na film dostanie osobnoD Różnica wieki dzidziulków to na razie odległy temat. Chyba dopiero do przedyskutowania) Odpowiedz Link Zgłoś
idid Co tu tak cicho?? 27.08.04, 14:34 Ja byłam na obiadku, a Wy?? Haloo, wiem, ze to piątek, ale nie spać proszę ))) Za godzinę z hakiem wychodzę i chciałam jeszcze z Wami pogawędzić o życiu, a tu nic.... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:05 a ja miałam misję do spełnienia, ale już wróciłam. obiadek już dawno zjedzony, a teraz popijam sobie colę. Bardzo zdrowo jem ostatnio Tłumaczę to sobie ostatnimi nerwami, spowodowanymi paciorkowcem Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:09 A my nie jedliśmy obiadku Ostatnio kupuję tyle samo do jedzenia, a jem połowę mniej. Zupełnie nie potrafię tego wytłumaczyć... Za to jem serki i jogurty, bo mleka nienawidzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:13 Ejdzik, większość moich koleżanek w pierwszych tygodniach ciąży schudła po 5kg... to ponoć normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:31 Ja już schudłam Właściwie to już przed spodziewaną @, ale wtedy jeszcze myślałam, że to z tęsknoty) I problemów remontowych... Odpowiedz Link Zgłoś
aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:41 Ejdzik, nie martw się, nadrobisz z nawiązką to miało być śmieszne kochane, ja się żegnam, bo niedługo uciekam do domu po walizkę, a potem na dworzec na spotkanie z abielką miłego weekendu Wam życzę i trzymajcie jutro kciuki, please! Ejdzik, a Tobie... cudnego wieczora dzisiaj życzę, na pewno będzie niezapomniany Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 16:14 Nie matrwię się Życzę udanego wyjazdu) Jeszcze 6 godzin, wow!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Cześć:))) 27.08.04, 16:31 Weszłam sobie poczytać co u Was. Jeszcze nie skończyłam, ale odezwę się zanim zapomnę co miałam napisać. Zresztą teraz jak odpowiadam na Wasze posty z całego dnia musze sobie robić notatki w trakcie czytania) Agguś, trzymam kciuki za zdany egzamin. faktycznie, to czarna magia Ejdzik, fajnie, że Twój M. juz dzisiaj wraca. Całkiem niedawno martwiłaś się, że wyjeżdża... Szybko to przeleciało. Jeżeli chodzi o pudełeczko to ja bym je wzięła ze sobą na lotnisko, tak na wszelki wypadek, bo nie wytrzymałabym... Jak tylko bym zobaczyła mojego M. to zaraz bym mu wszystko powiedziała, ja juz taka jestem...)) Chyba Wam nie pisałam o tym jak powiedziałam mojemu mężusiowi... Hi, hi nawet teraz jak o tym pomyślę to wybucham śmiechem) Chwila była mało romantyczna i wzruszająca, ja niestety jestem bardzo spontaniczna... Mój M. od samego początku starań był przekonany, że się udało i nic innego do niego nie przemawiało Stwierdził nawet z dumą, że facet czuje takie rzeczy, tzn. wie kiedy robi dzidzię))) Wyobrażacie to sobie??? Było to tak: w sobotę rano, chyba koło 8:00 zerwałam się z łóżka, chociaż zazwyczaj śpię do 11))) Pobiegłam do łazienki, ręce mi się trzęsły niesamowicie, ledwo trafiłam w odpowiednią płytkę na teście Później czekałam ... serce biło jakby zaraz miało wyskoczyć... Pojawiły się 2 kreseczki! Wpadłam do pokoju, wskoczyłam do łóżka, przytuliłam się do mężusia i wyszeptałam mu do uszka: jestem w ciąży Mój M. wcale nie był zdziwiony tą informacją... Zaspany zapytał: A co wymiotowałaś??? Myślałam, że padnę))))) Przytulił mnie do siebie... i było milutko... Jak to opowiadam to wszyszcy ryczą ze śmiechu z tego tekstu mojego M. To na razie wszystko Biorę się za dalsze czytanie Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:38 Agusik, super) A jak powiedzieliście rodzince? Kiedy? I jak zareagowali??? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:41 A może już pisałaś, tylko ja nie pamiętam... To przypomnij szybciutko Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:52 Dzisiaj byłam z mężusiem w sklepie dla dzieci)) Najchętniej wykupiłabym wszystko co mają Na razie kupiłam dla córeczki naszych przyjaciół grzechotkę - gryzaczek. taką małą, leciutką dla malutkich dzieciaczków I komplecik: śpioszki + kaftanik, w jasnym żółtym kolorze, z tygryskiem Moja mama idzie je odwiedzić do szpitala w poniedziałek i poda im ten prezencik. Bo pracuje właśnie w tym szpitalu. My poczekamy aż zaklimatyzują się w domku i dopiero do nich pojedziemy. Wtedy kupimy jakiś większy prezent. Oglądałam juz dzisiaj śliczną, kolorową matę do zabawy dla niemowlaków i leżaczek do spania, karmienia, bujania. Bardzo fajny Nie możemy się zdecydować na jedną rzecz, więc pewnie kupimy jedno i drugie Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:48 Moim rodzicom powiedziałam w ich domku. Pojechaliśmy, bo mama miała dla nas fasolkę i inne smakołyki z ogródka. Wcześniej troszkę zmartwiłam mamę, bo miałam wysokie tętno. Pisałam Wam o tym. I jak tylko weszliśmy mama stwierdziła, że rozmawiała z lekarzem i mam przyjść do nich na EKG, bo może coś być nie tak... A ja na to: a może to przez to, że jestem w ciąży? Moja mama się oczywiście rozpłakała i prawie mnie udusiła. Tata natomiast widziałam, że miał łzy w oczach... a do tego cały czas się uśmiechał Od razu też stwierdził, że On bardzo chętnie będzie się zajmował dzieckiem jak wrócę do pracy i wogóle kupują wózek i 100 innych rzeczy)) Rodzice mojego M. dowiedzieli się kilka dni później, jak byliśmy u nich na niedzielnym obiadku. Byli bardzo zadowoleni Teśc miał pretensje, że nie powiedzieliśmy od razu jak do nich weszliśmy, bo wypalił przy mnie papierosa)) Od tego dnia zawsze wychodzi palić na dwór To bardzo miłe, zwłaszca, że pali dużo, no i u nich zawsze się w domu paliło Poza tym teściowa niesamowicie dogadza mi z jedzonkiem. Pisałam już Wam jaka z niej super kucharka Niesamowicie cieszyły się moje siostry Jednej z nich mówiłam telefonicznie, bo mieszka w Poznaniu. Biegała po pokoju i krzyczała: HURRA HURRA! Druga już ma przygotowaną skarbonkę i odłożone pieniadze, bo od dawna wie, że będzie chrzestną Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:56 Agusik, super reakcje) Mam łezki w oczkachDDDDDDDDDDDDD Wzruszyłam się... Ja się boję, że się poryczę jak im będę mówić) Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 17:00 Możesz płakać... to nic strasznego)) Ja właściwie się szybko nie wzruszam... chociaż teraz w ciązy to chyba bardziej Nie wiem czy Wam kiedyś pisałam, ale w pierwszych tygodniach ciąży płakałam na reklamie... Danonków Taka śliczna dziewczynka mówiła: dużo pyszności dla zdrowych kości... albo coś w tym rodzaju... Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 16:22 czesc fasolko! ja tez planuje ale raczej od IX, to bedzie moja pierwsza istotka juz sie nnie moge doczekac ozdrawiam serdecznie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 16:54 Cześć Fasolko II)))))))) Witamy w naszym gronie i życzymy przyjemnych i owocnych starań Są tutaj dziewczyny, które też zaczynają od września Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 18:43 dzieki, trzymam kciuki za wszystkie starajace sie i te juz oczekujace bede zdawala relacje na biezaco tylko ciezko sie poruszac po tym watku - jest naprawde imponujacy!!! pozdrawiam z wroclawia Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 19:31 Witam jestem tu nowa i sie staram o dziedzie chociasz juz mam 3,5 letnia panienke w domu, zaczelismy sie starać z mężem od tego cyklu no i 7 września czeka mnie wielkie testowanie, czytałam wasze posty i postanowiłam napisać bo sie strasznie uśmiałam w sensie pozytywnym)) z wypowiedzi agusik25 aż corka popatrzyła na mnie jak na warjatke tak sie śmiałam z tej reklamy danonków poprawil mi sie momentalnie chumorek pozdrawiam milusio Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 19:36 Witaj Agulka!!! U nas jest strasznie fajnie i domowo Cieszę się ,że do nas napisałaś i mam nadzieję ,że nie długo u ciebie będą już 2 kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 20:43 GABINIU dziekuje ci za miłe przywitanie mnie w waszym gronie, i mam pytanie czy 21dc mozna zrobic już test? z córką robiłam tydzień po spodziewanej @, i były dwie grube krechy , nie wiem jak teraz do okresu jeszcze zostalo około 10 dni, przytulanko było 13 dc jutro bedzie 20 dc co radzisz?, strasznie sie nbiecierpliwie eh te czekanie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 21:11 Lepiej poczekaj do dnia spodziewanej miesiączki. Przerabaiłyśmy już ten temat tutaj wielokrotnie i lepiej poczekac i uniknąć niepotrzebnego stresu. Wiem ,że łatwo mówić bo ja sama miesiąc temu nie mogłam się doczekać i zrobiłam test ok 26 dc.Zyczę cierpliwości choć trudno o nią w takich sytuacjach Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 21:19 Wpisuję cię na naszą forumową listę starających white_calla edytafg1 socka2 agusik ejdz na wyniki staran czekaja: abiela(test 3 września) myszka777(test ??września) agulka295(test 7 września) własnie sie staraja: justi anna_pamula fasolka mycha79 bazylia_am agnes idid gabinia qiciaq new chance-new luck: aroska wrzesniowe starania: fugunia aggu Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 00:18 Gabiniu dziekuje za wyreczenie w liscieWiec z cieczka jest tak, ze suczka o siebie tak dba, ze praktycznie nie ma zadnych problemow, ona na biezaco sie wylizuje, i cieczka nie jest zbyt czesto, moze w tym czasie jest troche bardziej dziwna, ale niespecjalnie. A psich kawalerow pod domem nigdy nie mielismy!! Agulko, witam. Mam nadzieje, ze zagoscisz u nas na dluzej! A ja zmykam juz spac, pozdrowionka! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 08:23 Gabiniu dziekuje ci bardzo za odpowiedztrzymam za was w kciuki (i za siebie) pozdrawiam i bede tu codziennie zaglądać papa Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 12:57 Nie ma za co) Od tego tu jestesmy )) Bo my strasznie lubimy się dzielić problemami smutkami i radościami Dzisiaj rano była gęęęęęsta mgła.A teraz słoneczko pięknie świeci.A ja znowy sama Bardzo nie lubię kiedy Artkowi służba przypada w niedzielę.Bo to powienien być taki rodzinny dzień , a tu klops.No nic jutro też jest dzień )) Swoją drogą to nie mogę się doczekać ,aż Ejdz nam jutro napisze jak mężowi się prezencik podobał Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 20:12 Witam nową foremkę i melduję, że u mnie ze staraniami kiepsko ( Wczoraj nie było, bo mieliśmy gości i mój mąż zasnął a ja rozmawiałam z kuzynką do późnej nocy, a dziś mój luby mnie opuścił. Całe szczęście do jutra wieczora tylko - może zdążymy. Już się zgubiłam, który to dzień u mnie, chyba 11. Pozdrawiam, odezwę się jutro z pracy mam nadzieję ) Odpowiedz Link Zgłoś
ejdz nowy WĄTEK??? 30.08.04, 08:53 Czesc!!!!!!!!!!!!!!! Zanim zacznę opisywać... Możemy stworzyć part 2??? Fatalnie jest z dostaniem się na wątek, przynajmniej u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:32 Ja jestem za !!! Tylko dajcie znać czy już jest nowy.. Ejdzik a ja się juz doczekać nie mogę aż nam tu wszystko opiszesz Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:38 a nie mam problemow z dosataniem sie ale mozemy zakladac, to jak? Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gabinia24 Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=15325035&a=15325224&wv.x=1 Odpowiedz Link Zgłoś