Kto planuje poczęcie VII-IX 2004?

    • agnesp76 Witam w czwartek 19.08.04, 08:24
      smile)
      • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:53
        Cześćsmile)

        Coś mi się wczoraj pomyliło... To dzisiaj jest 29 lub 31dcwink Nadal nic...
        Chyba nie wytrzymam do soboty!!! Jeśli nic się nie zmieni to jednak jutro
        zrobię test...

        Pobudka!!!!
        • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:55
          Im dłużej nie przychodzi @ tym moja nadzieja rośniesmile A jednak...
          • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 08:59
            Wczoraj wieczorem zadzwonił do mnie mój Msmile))))))))))))))))))))))))))))))
            Słyszałam jego głossmile)))))))))) Też się stęskniłsmile))))))))))))))))))))))
            • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:20
              dzień dobry!!!

              ejdz, u ciebie rośnie nadzieja a u mnie emocje sięgają zenitu!!! trzymam kciuki
              za ten test a raczej za jego wynik i piękny prezent rocznicowy dla twojego M.!!!
              • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:40
                Jeszcze nic nie przesądzam, ale w sumie to byłoby fajniesmile))

                Dzisiaj koleżnka roniła test ciążowy i wyszedł jej błędny wynik (?). Robiła
                Quick Vue - to często się zdarza??
                • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:50
                  ja już nie pamiętam jak się nazywały te, których używałam, ale ani razu się nie
                  myliły sad
                  • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 09:55
                    Ten po prostu nie pokazał wyniku...
                    • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:06
                      to może był nie prawidłowo wykonany?
                      • abiela Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:14
                        Hej, ejdz, ojej ale sie denerwuje.
                        U mnie wczoraj wieczorem zaobserwowalam minimalne islosci sluzu pldonego i
                        zstanawiam sie czy to bylo jajeczkowanie? A jesli tak czy sobotnio-niedzielne
                        szalenstwa cos daly?
                        Poza tym mialam dola i o malo co sie nie poryczalam.
                        A co z reszta spia???

                        Aha, pozdrowienia od Ani z Bulgarii, starania rozpoczete i od dzis zaczyna brac
                        progesteron. Przesyla calusy dla wszystkich!
                        A.
                        • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:25
                          czesć Abielkowink
                          Ja w ogóle się nie znam na obserwacji śluzu, więc ci nie pomogę w tej kwestii.
                          Ale mam nadzieję, że starania były udanesmile

                          Aroska u gina. Qiciaq jest. A gdzie reszta? Fugunia? Gabi? Agnesp?

                          No i co się dzieje z Fasolką? Tak dawno jej nie było...
                          • fugunia Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:36
                            Hej, hej!
                            Jestem, ale mam troche pracy, a co do śluzu to wczoraj obserwowałam u siebie
                            obfity śluz ewidentnie płodny - szkoda, że nie mogłam tego wykorzystaćsad
                            I szkoda Abielko, że Ty nie zintensyfikowałaś starań
                            Aaaaa i odebrałam wczoraj wynik z cytomegalii - obydwa parametry ujemne, to
                            chyba nienajlepiej
                            • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:47
                              kurczę, ale mam stresik w pracy, za chwilę muszę wręczyć wypowiedzenie swojemu
                              pracownikowi, znowu będę miała zwalone popołudnie... aż mnie ciarki przechodzą
                              • ejdz Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:48
                                Qiciaq, współczuję, a w jakiej branży pracujesz?
                                • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:52
                                  IT, mój szef jak zwykle umywa rączki i najgorsza robota czeka mnie!!!
                              • idid Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:52
                                Qiciaq, a co ten biedak przeskrobał?

                                • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:53
                                  oj, to długa historia, zbierało mu się, to prawda ale dodatkowo szef się na
                                  niego uparł
                                  • ejdz Fasolka31 19.08.04, 10:58
                                    Znalazłam fasolkę!!!
                                    Jest na ciąża i poród, bo JEST W CIĄŻY!!! I nawet się nie pochwaliła...
                                  • qiciaq Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:58
                                    na razie znikam, później się odezwę
                                    • abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:03
                                      Ejdzik, serio?? pare dni temu fasolka zajrzala, chyba w poniedzialek, do nas i
                                      nic nie mowila!! Moze to inna fasolka???

                                      Staran nie dalo sie zintensyfikowac, M. byl, ze sie tak wyraze, nieuchwytny.
                                      Nie chce sie denerwowac, wiec nie wchodze w szczegoly.

                                      Apropos pracy, to ciekawi mnie gdzie pracujecie, ale zdaje sobie sprawe, ze
                                      lepiej w takie szczegoly publicznie nie wchodzic...

                                      Ciekawe jak aroska u gina???
                                      Ania
                                      • ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:05
                                        Fasolka31 może być tylko jedna!!!
                                        • fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:14
                                          Tez myślę, że to ta sama fasolka, ale z postów nie wynika, że jest w ciąży,
                                          chyba, że nie doczytałam.
                                          A moje leczenie dziś rano się zakończyło i teraz chyba lactovaginal sobie
                                          zapodam, żeby florę odbudować - tę dobrą oczywiście
                                          • ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:16
                                            No to same zobaczcie:
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=15032965&v=2&s=0
                                            • idid Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:21
                                              A może jej chodziło o jej pierwszą ciąże?
                                            • agnesp76 Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:22
                                              Może fasolka pisze jak było w jej pierwszej ciąży. Tak ja to zrozumiałam.
                                            • abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:23
                                              Ejdz ale z tego nie wynika, ze fasolka jest w ciazy, ona moze mowic o swojej
                                              poprzedniej ciazy, przeciez!
                                              Ania
                                            • fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:26
                                              może o poprzedniej ciąży pisze
                                              • ejdz Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:39
                                                Dobra, dobra!!!
                                                Może faktycznie na opak to zrozumiałam...
                                                Ale zauważyłyście jakie poruszenie nastąpiło???
                                                • fugunia Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:43
                                                  nooo rzeczywiście niezły odzew, a swoją drogą to fasolka się tam bardzo
                                                  udziela, a na swój wątek rzadko zagląda
                                              • fasolka31 Sprostowanie 19.08.04, 11:45
                                                Witajcie dziewczynki!
                                                Nie nie jestem w ciąży, może niefortunnie odpisałam na post Ejdz, ale widzę że
                                                większość z Was wyczuła moją odpowiedź.
                                                Oczywiście przepraszam za zamieszanie i napewno po moim M będziecie zaraz
                                                drugie w ogłoszeniu nowiny.
                                                Właśnie czekam na okres, bo mi się obsunął już 3 dni ale nie robię testu, bo
                                                bradzo uważałam w zeszłym miesiącu więc musiałaby na mnie chyba "sam Pan Bóg
                                                zstąpić" aby coś z tego wynikło, ale się nie zapieram, bo mam wrażenie że
                                                miałam 2 owulacje, ale z drugiej strony pobolewa mnie ciut brzuch na okres...i
                                                tak to wygląda. Jak tylko będę po @ to zaczynamy "w dzień w dzień"
                                                pracowaćsmile))))
                                                Ale mi smaku narobiłyście tymi przetworami, ja też nic nie robię....ale chyba
                                                czas zacząć coś pichcić. Nawet to lubię ale muszę mieć wtedy wolny
                                                dzień...czyli musiałabym w ogóle nie pracować i zostać gospodynią domową.

                                                Trzymam kciuki za Was wszystkie......i się nie mogę już doczekać waszych nowin
                                                siostrzyczki forumpowe.
                                                • aroska Re: Sprostowanie 19.08.04, 12:07
                                                  Przeczytałamwink))))))))))
                                                  Kurcze...dopiero przyszłam do pracy, a tu zaraz trzeba będzie wychodzić...za 2
                                                  godz....he hewink))))
                                                  Gabi...wysłałam Ci zdjęciasmile))
                                                  Dziewczyny...u mnie 23 d.c. (jak u Agnes), ale ja Wam od razu mówię, że nie
                                                  będę robić testu...a jakby dziwnym trafem @ nie przyszła to zrobię teścik
                                                  dopiero po urlopie...nawet nie będę liczyć kiedy ma przyjść...itp...bo już mam
                                                  dość...
                                                  ...a jak przyjdzie @ to Wam wyślę jakiegoś smsa znad morza...
                                                • qiciaq jestem... 19.08.04, 12:09
                                                  ale tylko na chwilkę,
                                                  ale tu się działo, już myślałam, że nasza założycielka zapomniała nam przekazać
                                                  radosną nowinę, na ale fasolko, wybroniłaś się tym sprostowaniem,
                                                  jak ja dzisiaj nie dostanę zawału, to będzie dobrze, pewnie znowu jak wrócę do
                                                  domu to się poryczę z nerwów, ale w pracy muszę być twarda!!!
                                                  trzymajcie za mnie kciuki!!!
                                                  • ejdz Re: jestem... 19.08.04, 12:34
                                                    Coś nie mogę dzisiaj wysiedzieć......
                                                    W życiu nie myślałam tyle o ciąży i dzidzi, co dzisiaj... Odlot!!!
                                                  • agnesp76 Re: jestem... 19.08.04, 12:37
                                                    ejdz napisała:

                                                    > Coś nie mogę dzisiaj wysiedzieć......
                                                    > W życiu nie myślałam tyle o ciąży i dzidzi, co dzisiaj... Odlot!!!

                                                    Dokładnie! A jeszcze jak jestem sama to myślę non stop. Bo jak jest mąż, Kasia,
                                                    to ciągle coś robię albo tłumaczę (Kasi najczęściej) i nie myślę wtedy tyle.
                                                  • fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 12:54
                                                    to jak obsesja dziewczyny.......ale nie martwcie się - ja też tyle myślę. Cykle
                                                    rozrysowane, rozmowy prawie co dzień. Moja mama się śmieje że ja już się
                                                    martwię gdzie będe rodzić i jak, a jeszcze nawet w ciąży nie jestem - a ja taka
                                                    już jestem "planowaczka".
                                                  • aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 12:58
                                                    Fasolko...skoro znasz się na temp...to powiedz mi czy wiesz jak to jest...w
                                                    drugiej fazie cyklu...jak się zajdzie to od razu widać na wykresie...czy
                                                    dopiero w okolicach spodizewanej @ coś się zaczyna dziać?...bo potrzebuję
                                                    konsultacji..he he
                                                  • fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:15
                                                    Arosko - ja nigdy nie mierzyłam temperatury, nie miałam do tego cierpliwości.
                                                    Zawsze obserwowałam śluz i teraz np. bóle brzucha przy owulacji (prawie zawsze).
                                                    Ale z tego co czytałam po zapłodnieniu tempertura powinna się utrzymać wyższa.
                                                    Myślę iż najlepiej się wyluzować bo przy temp. są to tak niewielkie różnice, że
                                                    po co sobie samemu stwarzać zmartwienia. Ja po zapłodeniu nic nie czułam,
                                                    dopiero test w 31 dc wykazał że to już....o może piersie bolały..o tak...ale na
                                                    @ też bolą. Prawdziwe objawy przyszły po spodziewanej @ czyli: mdłości,
                                                    wymioty, senność z bezsennoscią, chudnięcie, nadwrażliwość, zmęczenie, ale
                                                    wcześniej nic.
                                                    Także w temacie temp. za bardzo ci nie pomogę.....
                                                  • aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:22
                                                    Aha...ok...tak myślałam, bo napisałaś "cykle rozrysowane"...pomyślałam, że
                                                    temp. i śluz...
                                                    A co do temp. i wykresów to ja ogólnie wiem jak to działa i o co
                                                    chodzi...chciałam się jeszcze ewentualnie upewnićwink))))
                                                  • fasolka31 Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:27
                                                    no widzisz.......moze zapytaj na forum Ciąża, może tam ci wyjaśnią wątpliwości.
                                                  • aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 13:31
                                                    to nieistotnewink
                                                  • aroska Re: to jak obsesja 19.08.04, 14:32
                                                    Kochane...ja już idę...ten upał mnie dobija....
                                                    Jutro już ostatni dzionek, bo potem morze...wiecie...nawet nie mam czasu się
                                                    cieszyć..he hewink))
                                                    Buziakiwink)))))))))))))))))))))))))))
                                                  • agnesp76 Re: to jak obsesja 19.08.04, 14:44
                                                    Jutro ma być już chłodniej. W Łodzi też dzisiaj tragicznie. Ja mam w pracy okna
                                                    od południa i ciężko w ogóle oddychać.
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:03
                                                    Ja mam klimę, ale właśnie wyszłam na obiad i się rozpuściłam. Taki skwar a ja w
                                                    pracy zamiast na urlopie, na plaży!!!!
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:33
                                                    Kutro biorę wolne. Robotnik mi powiedział, że skończy!!!! Niesamowite!!!!
                                                    Ostatnie rzeczy chcę, żeby zrobił w mojej obecnoścismile)
                                                  • abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:40
                                                    No to super ejdz, i co robisz test jutro??
                                                    Ja na upal nie narzekamwink ale za to na nadmiar pracy!
                                                    Ania
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 15:46
                                                    Jak się nic nie zmieni to zrobię teścik, więc dam znać np. Tobie sms-em, to
                                                    puścisz info na forum???
                                                  • abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:00
                                                    Koniecznie ejdz, poslij sms-ka, bede czekac jak na szpilkach. A wogole to teraz
                                                    bede podwojnie trzymac kciuki, za tescik i za pomyslne zakonczenie remontu!!
                                                    Ania
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:03
                                                    Już w ogóle będę miała pusto w domu!!!
                                                    Jak ja to psychicznie wytrzymam??? HIHI
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:23
                                                    Słuchajcie - nadal NIC, ale ciiii.....
                                                  • abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:32
                                                    Ejdzik, kochana, no normalnie chyba nie usiedze, a test juz kupilas?
                                                    A.
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:38
                                                    Jeszcze niewink)

                                                    Po pracy kupię, chyba od razu dwa dwóch różnych firm... Chyba ześwirowałam!!!
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:40
                                                    Idid, ty już przeszłaś przez te nerwy... Też tak wariowałaś??
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:44
                                                    Haloooo
                                                    za 15 minut wychodzę i liczyłam na słowa otuchy...
                                                    Dobrze, że chociaż Abielka jestsmile)
                                                  • idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:45
                                                    heh smile
                                                    to teraz się przyznam, wtedy nie wytrzymalam do rana, poszłam w pracy i nie
                                                    wyszedł oczywiście, tak samo jak później ten poranny wink)

                                                    to niestety jest silniejsze od rozsądku... smile)

                                                    a jak potem na siebie zła byłam.... smile)
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:49
                                                    A jednak...
                                                    Powiem szczerze, że to rozumiem. Ja zaczynam świrować. Ale poczekam do jutra!
                                                    Będę twarda!
                                                    Albo i nie... Nie wiem jak zareaguję jak będę miała test w łapce...
                                                  • idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:51
                                                    No ja teraz sobie obiecałam, że nie kupuję testu przed 40 dniem, bez testu w
                                                    ręcę trudniej zgrzeszyć....
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:53
                                                    Na pewno, ale czy wytrzymasz??
                                                  • idid Re: to jak obsesja 19.08.04, 16:57
                                                    Na dziś tak, ale jak będzie później tego nie wiem... Teraz @ przyszła w 34
                                                    dniu, a ja nigdy nie miałam cykli powyżej 30dni. Może nastepna przyjdzie
                                                    jeszcze później, a ja tylko niepotrzebnie będę się stresować testami. Lepiej o
                                                    tym nie myśleć (łatwo mówić - wiem). Powiem szczerze, że to troche wina tego
                                                    forum, przez weekend jak tu nie zaglądam to w ogóle o tym nie myślę.
                                                  • ejdz Re: to jak obsesja 19.08.04, 17:01
                                                    Uciekam dziewczyny,
                                                    myślcie jutro o mniesmile)

                                                    Do poniedziałkusmile
                                                  • abiela Re: to jak obsesja 19.08.04, 17:05
                                                    Ejdziku sciskam kciuki!!!!
                                                    Ania
                                                  • agnesp76 U mnie lotnisko :(( 19.08.04, 22:24
                                                    Znaczy 1 dzień cyklu, a nie 23. No to staramy się od nowa. Po @ oczywiście.
                                                  • abiela Re: U mnie lotnisko :(( 20.08.04, 00:03
                                                    Agnes, przykro mi bardzosad(((
                                                    Ale i tak trzymam kciuki za kolejne starania! Trzeba w koncu patrzec w
                                                    przyszlosc a nie w przeszlosc.
                                                    A u mnie dzis przyszedl sluz plodny w 19 lub 17 dc, czyli mysle, ze weekendowe
                                                    starania na nic. Chyba , ze chlopaki sa wyjatkowo zywotne, w co nie wierze.

                                                    Ejdzik, teraz w Tobei cala nadziejabig_grinDDD
                                                    Ania
                                                  • aroska :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:24
                                                    Pobudka!!!!!!!!!!!!! Hej Dziewczynki...Ejdzi nie ma dziś w pracy to nie ma kto
                                                    budzić i śpicie??????????
                                                    Nie wiem czemu się tak cieszę...he hewink))
                                                    We Wrocku temp. trochę spadła...ale i tak jest cieplutko...
                                                    Agnes...to jakie Ty masz cykle 20-dniowe???????????? W sumie dobre to, bo i
                                                    czekanie krótkie, i starać możesz się więcej razy...nie martw się...trzymam
                                                    kciuki za nastepny razwink)))
                                                    A wczoraj poszliśmy z moim M. do sklepu ok. 20:00...wiecie do takiej Galerii z
                                                    różnymi sklepami i knajpkami...tak sobie...i...kupiliśmy lodówkę...he
                                                    hewink))))...wiecie jak prosto wydać 3 tys. w przeciągu godzinywink)))))))))))))))
                                                    Jutro chyba jadę na jeden dzień do rodziców, bo z moim dziadkiem jest nie
                                                    najlepiej, a potem nie będę go widziałam 2 tyg....nie wiadomo co się może
                                                    stać...tylko to jedno mnie dziś smucisad(((
                                                  • agnesp76 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:42
                                                    aroska napisała:

                                                    > Agnes...to jakie Ty masz cykle 20-dniowe???????????? W sumie dobre to, bo i
                                                    > czekanie krótkie, i starać możesz się więcej razy...nie martw się...trzymam
                                                    > kciuki za nastepny razwink)))

                                                    Ja mam krótkie 23 - 25 dni i co kilka takich jest jeden 27 - 28 dni. Teraz tak
                                                    wyczekiwałam na @ albo na "nie @", że miałam 22 dniowy. Ale tak jak napisałaś
                                                    to jest dobre, bo czekanie krótkie i więcej możliwoścismile)
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 08:54
                                                    Dzisiaj miałąm bardzo przyjemną pobudkę.Robotnicy odnawialją blok ,który jest
                                                    na przeciwko moich okien.Stukaja ,pukają no i ciekawe ile to bedzie dni trwało.

                                                    Pierwsza myśl jaka dziś była po przebudzeniu,to Ejdz.No i wynik jej testu.
                                                    Denerwuje się.
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:02
                                                    Matko kochana gdzie jeste Ejdz?Gdzie są wszyscy?

                                                    Agnes starania jeszcze cały czas przed nami.Więc martwić się nie ma po co.
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:11
                                                    No jak tak dalej pójdzie to gadając do siebie dojdę do 4800 postu.

                                                    U mnie dziś chłodniej .Sczerze mówiąc to się cieszę.Bo nie ma nic gorszego niż
                                                    @ i upał.Wykończyć się mozna.Wczoraj wybrałam się z rodzinką do centrum
                                                    miasta.Nie zjadłam śnidania bo nie miałam czasu,No a później to mi się słabo
                                                    robiło.Pogoda wczoraj mnie wykończyła.
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:13
                                                    Hej Karolka!
                                                    juz myślałąm ,że nkt tu dziś nie zjarzy.Ejdz trzyma nas w napięciu.
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:14
                                                    No to ja się załapię na 4800 post.
                                                  • qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:16
                                                    Gabiniu, upał straszny... ciężko wytrzymać a mnie jeszcze jakiś paskudny kaszel
                                                    męczy od kilku dni...
                                                    Ejdz dzisiaj nie ma w pracy także wieści dostaniemy od Abielki... Abielko
                                                    czekamy!!!!!
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:21
                                                    Tak właśnie coś mi się wydawało ,że to Abielka ma nam dac znac.Oczywiście
                                                    zapomniałam o tym .
                                                    Faktycznie upał i kaszel to nie najlepsze zestawienie.Może to jakaś alergia?
                                                  • qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:23
                                                    nie, to chyba raczej reakcja na klimę w samochodzie...
                                                  • gabinia24 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:25
                                                    A no to też możliwe.
                                                    Jejku nie mogę się juz doczekać wiadomości od Abielki
                                                  • aroska Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:33
                                                    No nieźle Agnes...ja już nie mam takich sytuacji...mdlałam jak miałam 15
                                                    latwink))))))))...ale też nie lubię rano nic jeść...
                                                    Czekamy na Abielkę.........
                                                  • agnesp76 Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:23
                                                    gabinia24 napisała:

                                                    > No jak tak dalej pójdzie to gadając do siebie dojdę do 4800 postu.

                                                    Moze Ci w tym pomogę wink)


                                                    > U mnie dziś chłodniej .Sczerze mówiąc to się cieszę.Bo nie ma nic gorszego
                                                    niż
                                                    > @ i upał.Wykończyć się mozna.Wczoraj wybrałam się z rodzinką do centrum
                                                    > miasta.Nie zjadłam śnidania bo nie miałam czasu,No a później to mi się słabo
                                                    > robiło.Pogoda wczoraj mnie wykończyła.

                                                    Ja już nie robię numerów pt. "bez śniadania", jak gdzieś wychodzę. Właśnie
                                                    dlatego, że odlatuję. Rano jedzenie mi nie wchodzi, ale nauczyłam się
                                                    kiedyś "wmuszać" trochę i teraz mam nawyk, żeby przynajmniej troszkę zjeść.
                                                    Szczególnie jak jest @ - w pierwszy dzień to nawet po śniadaniu staram się nie
                                                    wybierać gdzieś sama (no chyba że do pracy). Kiedyś w liceum mieliśmy napisać
                                                    notatkę na angielski z jakiejś galerii. No i wybrałam się do muzeum, a był to 1
                                                    dzień cyklu. Na miejsce dotarłam, obejrzałam wystawę i zrobiłam notatki, ale w
                                                    drodze powrotnej zaczęłam odlatywać, ciemno przed oczami, wysiadłam gdzieś po
                                                    drodze i leżałam na ławce na przystanku, bo nie miałam siły siedzieć. Kilka
                                                    autobusów przepuściłam zanim miałam siłę wstać i wsiąść. W domu się nie
                                                    przyznałam, jak tata pytał czemu mnie tak długo nie było powiedziałam, że
                                                    gorzej się poczułam i kawałek szłam pieszo na świeżym powietrzu.
                                                  • abiela Re: EJDZ 20.08.04, 09:38
                                                    Dziewczyny, zanim przeczytam, posty, szybciutko Wam pisze, ze u ejdz byly dzis
                                                    rano:

                                                    D W I E K R E S E C Z K I!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                                    Teraz pojechala do gina i na badania tego b--cos tam.
                                                    Wpracy nie bedzie.
                                                    Szczesliwa Ania (czuje sie szczesliwsza niz jakbym o sobie pisala!)
                                                  • gabinia24 Re: EJDZ 20.08.04, 09:41
                                                    Jeju strasznie się cieszę!!!
                                                    Noramalnie siedze przed kompem i ryczę do monitora.
                                                    Super,super i jeszcze raz super.
                                                    Jeju tak czuaąłm ,że jej się uda.Ciesze się okrutnie!!!
                                                  • idid Re: EJDZ 20.08.04, 09:48
                                                    O matko, ale super smile Bedzie miała ten upragniony prezent rocznicowy smile))

                                                    EJDZ - GRATULACJE!!!!
                                                  • abiela Re: a teraz o mnie 20.08.04, 09:52
                                                    No wreszcie przeczytalam, przepraszam, ze musialyscie tyle czekac, ale ja do
                                                    pracy dotaralam po 9 a potem mialam pilne rzeczy do zrobienia i po prostu nie
                                                    moglam wejsc na forum.
                                                    Agnes no to dobrze, ze jednak sie tak strasznie nie przemujesz, ja trzymam
                                                    mocno kciuki za przyszly cykl.

                                                    gabiniu, tak goraco u was? Mnie upalu wogole nie dokuczaja..dla mnie mogloby
                                                    tak byc caly rokbig_grin

                                                    Arosko, wybacz, ze sie nie odezwalam mailowo, ale wczoraj jak przyzslym do domu
                                                    to mnie goscie od razu porwali do greckiej restauracji a do domu dotaralam
                                                    przed polnoca i o 4 uozo pelniejsza, a potem jeszcze mi zaserwowali moj
                                                    ulubiony drink czyli rum&cokewink))

                                                    Mam jeszcze dziewczyny pytanie, wiecie jak to jest z tym sluzem plodnym? Jak on
                                                    wystepuje, to znaczy, za kaurat teraz jest jajeczkowanie, czy dopiero bedzie i
                                                    ile dni po mozna sie spodziewac @? Oswieccie mnie, please!

                                                    Agnes ja mam podobne odczucia, ze sama nie wiem czy chce czy nie. Ale jak
                                                    czytam to forum to jakos tak wszytskie watpliwosci mnie opadaja i sie coraz
                                                    bardziej na dzidziula nakrecam, chyba to dobrze????

                                                    Aha, ejdzik, chce zrobic z testu prezent rocznicowy 30.08 ale boi sie, ze nie
                                                    wytrzyma! Ja chyba tez bym nie wytrzymala ale z drugiej strony pieknie dac taki
                                                    prezent. Mam nadzieje, ze sie odezwe jak wroci od gina.
                                                    Ania
                                                  • agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:49
                                                    Też się cieszę! I gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111111

                                                    Arosko - ja już nie mam takich drastycznych sytuacji, nie mdleję. To o czym
                                                    pisałam - miałam wtedy 16 czy 17 lat. Ale i teraz jak nie zjem śniadania czuję
                                                    się słabo.
                                                  • agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:50
                                                    Z wrażenia puściła shifta za wcześnie i mi jedynki wyskoczyły smile)))))))))
                                                  • agnesp76 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:51
                                                    miało być puściłam

                                                    oj coś roztargniona jestem dziś smile)
                                                  • aroska Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:52
                                                    Ale ekstra!!!!!!!!!!!!!!!!! Lepszego prezentu na rocznicę nie mogli sobie
                                                    wymarzyćsmile)))))))))))))))....a rocznicę mają dokładnie wtedy co my....
                                                  • gabinia24 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:52
                                                    Wysłałam jej smsa z gratulacjami.
                                                    Abielka jesteś zwiastunem dobrych wiadomości.Mam nadzieje ,że następna dobra
                                                    będzie tez od ciebiesmile)))

                                                    Ten prezent to naprawdę będzie maiła fantastyczny.
                                                    Ja mam rocznice w pażdzierniku może też uda mi się taki prazent?
                                                  • abiela Re: EJDZ - gabiniu;) 20.08.04, 09:55
                                                    Strasznie jestem szczesliwa, ze moglam wam przyniesc taka wiadomosc, ejdz byla
                                                    pierwszym o czym pomyslalam po przebudzeniu i od razu polecialam wlaczyc
                                                    komorke a tam sms-ki od ejdz!!!!!!

                                                    gabiniu, ja nie wierze, u mnie to chyba w tym miesiacu jednak nie.
                                                    A rocznica juz byla przedwczoraj!
                                                    A.
                                                  • gabinia24 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:55
                                                    No ja bym nie wytrzyamała z takim prezentem tyle czasu.Ale przecież można dac
                                                    prezent wczesniej prawda?
                                                  • gabinia24 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 09:57
                                                    Abielka trzeba wierzyć!!!
                                                  • aroska Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:02
                                                    To super wiadomość, ciężko wytrzymać...ale ja bym się postarała...bo super taki
                                                    prezentwink)))))))))))))))))))
                                                  • abiela Re: Rocznice + moje pytanko 20.08.04, 10:05
                                                    Idid, super dzien na rocznicewink)
                                                    Dziewczyny prosze ponownie o oswiecenie mnie w kwestii sluzu!
                                                    Ania
                                                  • idid Re: Rocznice + moje pytanko 20.08.04, 10:12
                                                    Z tego co kojarzę to na koniec sluzowania płodnego jest owulacja.
                                                  • abiela Re: myszko! 20.08.04, 10:16
                                                    A jak u Ciebie wygladaja starania, ktory dzien cyklu???

                                                    Myszko, ja sie juz chcialam ponownie starac i w poniedzielek i we wtorek i w
                                                    srode i w czwartek ale nie moge przeciez zmusic mojego M.?? A tak kombinuje, ze
                                                    skoro wczoraj po poludniu mialam sluz pldony to dzis juz nic nie wyjdzie,
                                                    prawda???

                                                    Z drugiej strony wyczytalam, ze chlopaki moga zyc do 5 dni, wiec sa szanse, ale
                                                    jakos nie wierze, ze nasze chlopaki sa takie zywotne. Co myslicie?????
                                                    Bo ja chyba za duzo kombinuje!
                                                    Ania
                                                  • gabinia24 Re: Wiadomości od Ejdz 20.08.04, 10:27
                                                    Dostałam smsa od Ejdz i chyba wam poprostu go przepiszę

                                                    "ślę fluidki.Gin powiedział ,że za wczesnie ,żeby on na 100%stwierdził ciążę
                                                    Zrobiłam mase badań,m.in.beta hcg.Wyniki we wtorek po południu.Nie wierze !
                                                    Idę zjeśc śniadanko.Pozdrów dziewczyny.Kciki pomogłysmile,mam się nie
                                                    przemęczać ,więc już zmieniłam plany na dzisiaj - przesuwanie mebli.Poczekam na
                                                    Msmile"

                                                    Mam nadzieję ,że Ejdz się nie obrazi ,że go przepisałam.
                                                    --
                                                  • myszka777 Re: myszko! 20.08.04, 10:42
                                                    Abielko,
                                                    u mnie starania pełną parą, dzis jest 17dc, od 2 dni mam płodny śluz
                                                    Co do Twoich starań - przepraszam zaszczerość, ale jeśli ich nie powtórzysz to
                                                    chyba nic z nich nie wyjdzie, w poprzednim cyklu moje strania były wcześniej w
                                                    okolicach 11 dnia i nic nie wyszło (nie mogło wyjść)nawet się nie nastawiałam,
                                                    powtórek nie mogło być bo wyjechałam na tydzień, ale w tym cylku nie ruszm się
                                                    nawet na jeden dzień
                                                  • fugunia do abielki 20.08.04, 10:48
                                                    nazwa strony wprawdzie nieadekwatna, ale jest o sluzie i o plemnikach wink)
                                                    www.antykoncepcja.com.pl/naturalne4.htm
                                                  • qiciaq wiadomość od EJDZ 20.08.04, 10:52
                                                    ja też zacytuję:

                                                    "Jesteście niesamowite! Tyle ciepła jest w was i cieszycie się z moich
                                                    kreseczek smile podziękuj wszystkim"

                                                    pewnie, że się cieszymy, jak byśmy się mogły nie cieszyć!!!!
                                                  • fugunia Re: wiadomość od EJDZ 20.08.04, 11:01
                                                    a może ktoś pokusi się o małe podsumowanie?
                                                    komu się udało, kto czeka na wynik, kto dopiero zaczyna starania...
                                                    ja zaczynam we wrześniu, jeśli oczywiście nic nie stanie na przeszkodzie
                                                  • qiciaq Re: wiadomość od EJDZ 20.08.04, 11:06
                                                    ja się nie podejmuję, bo znowu mi się coś poplącze wink
                                                  • abiela Re: fuguniu dzieki za linka! 20.08.04, 11:10
                                                    Wyjsnilo mi sie troche.
                                                    Faktycznie chlopaki moga przezyc do 5 dni czyli niedzielni mogli przezyc do
                                                    wczoraj - szanse sa.
                                                    Jajeczkowanie oze nastpic nawet do 48 godz po szczycie sluzu plodnego, czyli
                                                    moze wlasnie je mam?
                                                    Podsumowujac szanse sa, ale nie wiem czy chce je wykorzystacsmile
                                                    Ania
                                                    Psmirk. Ale sie ciesze naszym ejdzikiem!
                                                  • abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:08
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    agusik
                                                    ejdz
                                                    Edyta (nie pamietam nicka)

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:
                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka

                                                    new chance-new luck:
                                                    gabinia
                                                    agnes

                                                    wrzesniowe starania:
                                                    fugunia
                                                    aggu


                                                    O kim zapomnialam?
                                                    Ania
                                                  • fugunia Re: podsumowanie 20.08.04, 11:14
                                                    abielko jesteś niezastąpiona wink)))))))
                                                  • abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:15
                                                    fugunia napisała:

                                                    > abielko jesteś niezastąpiona wink)))))))

                                                    dziekuje, nic nie pomieszalam???
                                                    Ania
                                                  • myszka777 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:22
                                                    Abielko
                                                    o mnie zapomniałaś, ale mam za swojecrying( mało (czytaj prawie wcele) się
                                                    udzielam, częstotliwość wpisów znikoma, z tendencją zanikającącrying((
                                                    ja wspisuję się w kolumnę: starnia w trakcie
                                                  • abiela Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:23
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    agusik
                                                    ejdz
                                                    Edyta (nie pamietam nicka)

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:
                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79

                                                    new chance-new luck:
                                                    gabinia
                                                    agnes

                                                    wrzesniowe starania:
                                                    fugunia
                                                    aggu
                                                  • abiela Re: podsumowanie WESJA OSTATECZNA? 20.08.04, 11:32
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    agusik
                                                    ejdz
                                                    Edyta (nie pamietam nicka)

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:
                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79

                                                    new chance-new luck:
                                                    gabinia
                                                    agnes
                                                    idid

                                                    wrzesniowe starania:
                                                    fugunia
                                                    aggu
                                                  • abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:39
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    edytafg
                                                    agusik
                                                    ejdz

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:
                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79
                                                    bazylia_am

                                                    new chance-new luck:
                                                    gabinia
                                                    agnes
                                                    idid

                                                    wrzesniowe starania:
                                                    fugunia
                                                    aggu

                                                  • gabinia24 Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:44
                                                    Dużo nas smile)))))
                                                  • idid Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:48
                                                    19 smile

                                                  • idid 19 20.08.04, 11:51
                                                    licząc razem z socką, która o ile pamiętam jest na urlopie w Polsce i nie może
                                                    pisać, a ponadto chyba jej tez się udało, nie?
                                                  • abiela Re: 19 20.08.04, 11:53
                                                    Idid, tak udalo sie jej i dopisalam ja do "udanych"wink
                                                    Ania
                                                  • abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! 20.08.04, 11:51
                                                    Justi wlasnie napisala, ze u niej starania bylywink) I, ejdziku, caluje ci mocno
                                                    i cieszy sie!
                                                    No i Justi teraz czeka na kolejne info o 2 kreseczkach, wiec dziewczyny musimy
                                                    sie sprezyc. Qiciaq, aroska no i presja tez na mniewink)
                                                    Ania
                                                  • abiela Re: podsumowanie WERSJA OSTATECZNA! poprawiona 20.08.04, 11:54
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    edytafg1
                                                    socka2
                                                    agusik
                                                    ejdz

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:

                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79
                                                    bazylia_am

                                                    new chance-new luck:

                                                    gabinia
                                                    agnes
                                                    idid

                                                    wrzesniowe starania:

                                                    fugunia
                                                    aggu
                                                  • abiela Re: podsumowanie staran LISTA 22.08.04, 19:21
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    edytafg1
                                                    socka2
                                                    agusik
                                                    ejdz

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    aroska
                                                    abiela

                                                    wlasnie sie staraja:

                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79
                                                    bazylia_am

                                                    new chance-new luck:

                                                    gabinia
                                                    agnes
                                                    idid
                                                    qiciaq

                                                    wrzesniowe starania:

                                                    fugunia
                                                    aggu
                                                  • myszka777 Re: podsumowanie staran LISTA 22.08.04, 21:21
                                                    z tymi nogami to jak w filmie Jancio Wodnik - pamiętacie, główny bohater
                                                    (Franciszek Pieczka) po stosunku wieszał swoja żonę do za nogi (do góry
                                                    nogami) - oczywiście nie proszę mojeg M. żeby mnie wieszał za nogi, ale o
                                                    poduszkę pod pupę już go prosiłam, podał bez pytań, też oglądał Jancia
                                                    Wodnikasmile))))))
                                                  • ejdz Dzień dobry!!! 23.08.04, 08:30
                                                    No i mamy piękny poraneksmile)))

                                                    Zakupiłam dzisiaj witaminki dla kobiet w ciążysmile))) Ale są ogromne!!! Nie wiem
                                                    jak ja je będę łykać...

                                                    I znowu fluidki dla was*******************************
                                                  • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 23.08.04, 08:47
                                                    hej,
                                                    specjalne powitanie i buziak dla Naszego Ejdzika!!!

                                                    tak myślę o tym co napisałaś, ja też tak spróbuję, też mam tyłozgięcie, może to
                                                    pomoże, ale wiecie co, wydaje mi się, że wreszcie wyszliśmy na prostą, chyba
                                                    nareszcie się wyregulowałam i wróciłam do normy po pigułkach, więc teraz to
                                                    chyba nie powinno być problemu z zajściem, szczyt płodny przypada nam w ósmą
                                                    rocznicę (osiem lat jesteśmy razem) i jest to też dokładnie rok i trzy miesiące
                                                    po ślubie, oby do 7 września!!!
                                                  • ejdz Re: Dzień dobry!!! 23.08.04, 09:03
                                                    AAAAA no i jeszcze jedno - od okresu do owulacji łykałam wiesiołek. Podobno
                                                    poprawia śluz, ale ja się zupełnie na tym nie znam. Więc nie wiem czy poprawił
                                                    i pomógł chłopakom... Najważniejsze, że się udało!!!

                                                    To do owulacji to było tak mniej więcejsmile) Bo ja nie wiem kiedy owu występuje
                                                    u mniesmile) Żadnych objawówsmile))
                                                  • agnesp76 Re: podsumowanie staran LISTA 23.08.04, 10:19
                                                    No to się dopisałam - ogłaszam, że wczoraj rozpoczęliśmy starania w nowym
                                                    cyklu, choć do owu jeszcze trochę czasu - ale tak dla rozgrzewki wink)


                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    edytafg1
                                                    socka2
                                                    agusik
                                                    ejdz

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    aroska
                                                    abiela

                                                    wlasnie sie staraja:

                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka
                                                    myszka777
                                                    mycha79
                                                    bazylia_am
                                                    agnes

                                                    new chance-new luck:

                                                    gabinia
                                                    idid
                                                    qiciaq

                                                    wrzesniowe starania:

                                                    fugunia
                                                    aggu

                                                  • idid Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:35
                                                    Właśnie nadganiam..

                                                    No i chciałam się zgłosić do listy, ale fugunia już sobie o mnie przypomniała smile

                                                    Poproszę w kolumnie new chance-new luck smile)

                                                    Co do Edyty to chyba była "edytafg".
                                                    Jeszcze jest bazylia_am smile Więcej nie pamiętam smile
                                                  • abiela Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:38
                                                    o bazylii pamietam ale nie wiem do ktorej kolumny???
                                                    idid sorki, ze zapomnialamsmile))
                                                    a Edyte zaraz zmienie, a bazylie na razie dopisze do starajacych sie,
                                                    A.
                                                  • gabinia24 Re: podsumowanie NEW AGAIN, myszko wybacz!! 20.08.04, 11:39
                                                    Zgadza się nawet poszukałam to była edytafg1
                                                  • gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:18
                                                    Wśród tych którym się udało jeste jeszcze socka2.Pamiętacie?
                                                    Była u nas krótko ,ale się chyba.
                                                    Statystyki nam się zwiększąsmile))
                                                  • gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:18
                                                    Wśród tych którym się udało jeste jeszcze socka2.Pamiętacie?
                                                    Była u nas krótko ,ale się chyba liczy.
                                                    Statystyki nam się zwiększąsmile))
                                                  • gabinia24 Re: podsumowanie 20.08.04, 11:20
                                                    Karolka a który u ciebie dc?
                                                    Ból jajnika może być objawem ciąży
                                                  • abiela Re: podsumowanie 20.08.04, 11:22
                                                    Kiciuniu, cos czuje, ze dolaczymy razem do new chance-new lucksmile
                                                    Jak wam odpowiada moja lista to po kazdym sukcesie (lub nie daj Boze porazce)
                                                    moge robic nowa, ok?
                                                    Ania
                                                  • qiciaq Re: podsumowanie 22.08.04, 14:20
                                                    abiela napisała:

                                                    > Kiciuniu, cos czuje, ze dolaczymy razem do new chance-new lucksmile


                                                    --> no i stało się!!!
                                                  • ejdz Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 22.08.04, 17:16
                                                    Cześć!!!!
                                                    Widzę ogromne poruszeniewink))))

                                                    Dziękuję za gratulacje Abielko, Agnesp, Gabi, Qiciaq, idid, Arosko, Myszko,
                                                    Fuguniu, Fasolko, Aggu, Agusik – jesteście wielkie!!! Aż się wzruszyłam… Czyżby
                                                    kolejny objaw???
                                                    Bardzo dobrze, że cytowałyście moje sms-ki. Inaczej reszta foremek by mnie
                                                    skróciła o głowęwink) Że się nie odzywam, oczywiście…

                                                    No to opowiadam…
                                                    Lekarz stwierdził, że wszystko wskazuje na ciąże, ale jest jeszcze za wcześnie,
                                                    żeby ją w 100% potwierdził. Wysłał mnie na badania: beta hcg (oczywiście!!!),
                                                    WR (nie wiem co to jest…wink, antygen Hbs (też nie wiem), toksoplazmoza,
                                                    morfologia + rozmaz, mocz – badanie ogólne, grupa krwi (bo miałam tylko
                                                    raz!!!), glukoza. Dodatkowo dał skierowanie na USG – ale mam iść za 2
                                                    tygodnie!!!!!
                                                    Po USG i odebraniu wyników mam się zgłosić
                                                    Planuję 3 lub 6 września zapisać się na USG i od razu na wizytę do gina. Będzie
                                                    się działo

                                                    Lekarz powiedział, że mogę robić wszystko co robiłam, ale wolniej i się nie
                                                    męczyć. A muszę przyznać, że faktycznie się zaczynam męczyć…

                                                    W piątek miałam napad gigant alergii. Nie mogę brać żadnych leków typu Zyrtec
                                                    czy Alertec, więc męczyłam się do połowy nocy…. Byłam senna, zmęczona i miałam
                                                    wiecznie zapchany nos, koszmar!!! Nie życzę nikomu…

                                                    Postanowiłam, że mojemu M powiem po powrocie. Rocznicę mamy 30 sierpnia w
                                                    poniedziałek, on wraca 27 – w piątek. I wtedy mu powiem. Po pierwsze nie chcę,
                                                    żeby się martwił o mnie będąc w Londynie, bo to nic nie zmieni. Po drugie nie
                                                    chcę czekać do poniedziałku, bo w niedzielę przyjeżdżają do nas rodzice – na
                                                    oblewanie mieszkania i naszą rocznicę… więc pewnie im powiemy…

                                                    Mojemu M planuję kupić maciupcie skarpetki i zapakować je w pudełeczko. Chyba
                                                    się domyśli Zawsze marzyłam o takim powiadomieniu przyszłego tatusia i sprawcę
                                                    zajścia

                                                    Wczoraj odwiedziła mnie mama i cały czas myślałam o tym, żeby jej nie
                                                    powiedzieć… Było ciężko… Ale dałam radę.

                                                    No i jeszcze jedno – muszę wam zdradzić tajemnicę, którą ostatnio zdradziła mi
                                                    koleżanka – od niedawna mamusia. Podpytałam ją i okazało się, że udało im się
                                                    za pierwszym razem. Więc spytałam jak? No i mi powiedziała A ja RAZ
                                                    spróbowałam i powiem szczerze, że jestem przekonana, że to zadecydowało o dwóch
                                                    kreseczkach…
                                                    Po stosunku położyłam nogi na ścianie, tak żebym pupę miała powyżej reszty
                                                    tułowia. Leżałam tak 5 może 10 minut. Mój M nawet mi przyznał rację i śmiał
                                                    się, że plemniki to mają „pod górę”. Nie wiem jak wam, ale mi po stosunku po
                                                    prostu „uciekała” sperma. Jeszcze jak się dowiedziałam o moim tyłozgięciu
                                                    macicy, czyli kolejnej trudności… To stwierdziłam, że to żaden obciach wziąć
                                                    nogi na ścianę. Szczególnie, że wtajemniczyłam mojego M w zagadnienie i podstęp
                                                    Nie zachęcam. Jedynie podpowiadam i dzielę się wiedzą, doświadczeniem i
                                                    wynikami…
                                                    Możecie nawet tego nie czytać… Ale u mnie zadziałało…

                                                    Przesyłam buziaki i mnóstwo fluidów
                                                    ********************************************************************
                                                  • abiela Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 22.08.04, 19:19
                                                    Ejdzik wspaniale , ze sie odzywazs. Caly czas o Tobie mysle i bardzo,bardzo sie
                                                    ciesze.

                                                    Kiciuniu, przykro mi, ale jak wiezs new luck i juz! Zarza zmienie listewink

                                                    U mnie starnia zostaly powtorzone dopiero dzis i jestem nadal na 100%
                                                    przekonana, ze nic z tego cyklu,a le ja sie nie martwie, bo jak nie teraz to za
                                                    miesiacwink Podsumowujac 1 dc byl albo 1 albo 3 sierpnia, starnia byly w zezsly
                                                    weekend i ten, sluz plodny czw, pt, sob. Teraz juz wszystko o mnie wieciebig_grinD
                                                    Cos czuje, ze jak mi akurat te dni nie przypadna na weekend to nigdy nie zajde,
                                                    trzeba bedzie zaczekac jednak do urlopuwink
                                                    Apropos urlopu, mam nadzieje, ze Justi, Ania i aroska sie tam pilnie starajawink

                                                    Ejdzik, ja tez o tym slyszalam i na pewno cos w tym jest. No bo chlopaki jednak
                                                    maóga pobiec nie w ta stronewink Moja kolezanka jeszcz emi polecala nie myc sie
                                                    zaraz powink

                                                    Podziwiam cie swoja droga, ze wytrzymalas zeby mamie nie powiedziecwink I dobrze
                                                    robisz z M. najlepiej powiedziec mu osobisciewink))

                                                    Do jutra!
                                                    Ania
                                                  • agnesp76 Witam w poniedziałek wszystkie foremki!!! 23.08.04, 09:17
                                                    ejdz napisała:

                                                    > sprawcę zajścia

                                                    Podoba mi się to określenie tatusia smile))))

                                                    A z tymi nogami w górze też czytałam, tak samo o pozycji - kobieta leży na
                                                    plecach i pośladki ma uniesione do góry (na poduszce na przykład).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • qiciaq Re: Witam w poniedziałek wszystkie foremki!!! 23.08.04, 09:29
                                                    jekju, nie wiem jak ja dzisiaj wysiedzę, starsznie boli mnie głowa przez @...
                                                  • aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:47
                                                    Ejdzik, jak super, że się odzywasz!

                                                    Ja juz w Wwie i mogę do Was bez przeszkód zaglądać, aczkolwiek muszę się
                                                    pilnować, bo w sobotę egzamin żeglarski i ponad 400 stron do nauki... jestem na
                                                    70ejwink

                                                    Ejdzik, z tymi badaniami to pewnie aroska Ci odpowie najlepiej, ale ja napiszę
                                                    to, co wiem, bez norm oczywiście ( po części wiem to dzięki arosce właśniewink
                                                    WR- choroby weneryczne, musi być minus oczywiściewink
                                                    antygen Hbs - czy chorowałaś na żółtaczkę

                                                    Wiesz co, z witaminkami, to ja biorę od 3 mcy takie ciążowe, ale z tego co
                                                    wiem, jak zaciążę, to mam je odstawić i brać sam folik, więc się dowiedz... bo
                                                    ponoć w pierwszym trymestrze witaminek nie wolno nadużywać.

                                                    Wiesiołek tez chcę łykać w tym cyklu, w którym będziemy się starać. Na razie
                                                    nie łykam, żeby się nie udało zbyt szybkowink ale jestem optymistka, co?wink
                                                    Łykałaś oeparol, czy jeszcze coś innego?

                                                    O nogach do góry czytałam i oczywiście planuję zastosować. Mój Andrzej też
                                                    gdzieś czytał i już zapowiedział, że będzie mi trzymał nogi na górze i
                                                    potrząsał, hihihiwink Ale i tak chciałam kogoś zapytać, jak to wygląda w
                                                    praktyce - rozumiem, poduszka pod pupę tuż przy ścianie, żeby wygiąć miednicę i
                                                    do góry?wink Chyba każda z nas ma problem z "wypływaniem"...

                                                    Ejdzik, dziękujemy ogromnie za przepisy na cud!wink Podziwiam Cię nie z tej
                                                    ziemi, że czekasz aż M wróci z Londynu - masz rację, po co się ma przejmować.
                                                    No i przygotujesz dla niego super prezenciksmile)) o rany, ja chyba sobie muszę
                                                    przygotować prezencik na zapas już teraz, to będę miała coś pod ręką jak się
                                                    wygadamwink

                                                    Tak się cieszę, dodałaś mi niesamowitej otuchy, że może się udać tak po
                                                    prostusmile

                                                    A my ustaliliśmy już dokładnie co do dnia nasze wakacje i w którą stronę nie
                                                    policzę, caly tydzień wrześniowych dni płodnych wypadnie mi w tym tygodniu,
                                                    jaki mamy spędzić w Kanadzie u Andrzeja przyjaciela z uniwerku i jego żony
                                                    gdzieś na farmie...wink Tez mieli ślub rok temu, więc ani oni do nas, ani my do
                                                    nich nie pojechaliśmy. No i super mnie poznają, jakaś niewyżyta z wizytą
                                                    przyjedziewink Najpierw poranne barabara, potem 10minut z nogami do góry, a potem
                                                    będziemy schodzić na śniadanie. Kurcze, już się rumienięwink

                                                    A co do dzidzi, to... niedzielę spędziliśmy na Rewie, to taki cypel w Gdyni,
                                                    gdzie się pływa na deskach. Ja, oczywiście, nie pływałam, bo zapalenie, ale
                                                    Andrzej sobie nie odpuściłwink I wiecie co, przesiedzieliśmy tam parę godzin na
                                                    piasku na plaży i cały czas przychodził się do nas bawić taki mały roczny
                                                    chłopczyk. Po prostu zbzikowałam na jego punkcie!wink

                                                    pozdrowienia na cały tydzień, no i czekam na wyniki kolejnych testów!

                                                    Karolu, abielko, nie martwcie się, któraś kiedyś wykrakała, że posypiemy się we
                                                    wrześniu i tak w to wierzęsmile
                                                  • aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:50
                                                    Ejdz, jeszcze coś Ci miałam napisać - jakiś czas temu widzieliśmy w Hypernowej
                                                    w Galerii Mokotów na dziale z kartkami takie super kartki podłużne z
                                                    napisem "zostaniecie dziadkami" i naprawdę genialnym wierszykiem w środku, jak
                                                    to dziadkowie się mają zachowywać i czekać na wnuczęta, po prostu sikaliśmy ze
                                                    śmiechu! Super prezent dla rodziców i teściów, jeśli takowych szukaszwink

                                                  • abiela Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:58
                                                    Hej z rana!!
                                                    ejdz, ciesze sie bardzo, ze zagldasz! Powiedz a teraz jak spogladasz wstecz
                                                    mialas jakies obajwy czy nie?? A teraz masz jakies??
                                                    Ja na razie nie pisze za duzo, bo musze troche popracowac, ale bede was pilnie
                                                    czytac!
                                                    Ania

                                                    Psmirk. W piatek juz lece do Polski!!!!
                                                  • ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 09:57
                                                    Aggu,
                                                    dziękuję za interpretacjęsmile Jak widzisz jestem w tych sprawach zielonasmile)

                                                    Co do wiesiołka brałam jakiś inny (był tańszy od oeparol). Jedynie firma inna,
                                                    skład jest ten sam, więc myślę, że to nie ma znaczeniawink

                                                    Witaminki kazał mi zakupić i łykać jedną dziennie - mój gin. Więc kupiłam...

                                                    Z tymi nogami to tak jak piszesz. Tylko u mnie to był wieczór. Już po kąpieli:-
                                                    ) Więc po przytulaniu, nogi na ścianę, a później normalnie lulu. Już nie
                                                    wstawałam, żeby nic nie wypłynęłosmile)

                                                    Super, fajny wyjazd wam się szykujęsmile Będę trzymać kciukismile)
                                                  • aggu Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:04
                                                    Wiesz co, Ejdz, pewnie masz rację, w takim razie zmieniam plany poranne na
                                                    plany wieczorne, lepiej potem już nie chodzićwink

                                                    O witaminki i masę innych rzeczy wypytam jutro moją panią gin, przyjaciółkę
                                                    rodziny, tą, przed którą nie mam żadnych oporówwink jutro mam u niej wizytę.

                                                    Tak sobie myślę, że moja dzidzia będzie niezłym światowcem od początku,
                                                    hihihiwink No i super, że mi się cykl skrócił parę dni, bo będę mogła zrobić test
                                                    po powrocie z wakacji zanim wylecę w delegację (pisałam Wam, że czeka mnie
                                                    kolejny lotsad((, a wtedy mam tylko 3 dni w Wwie. I ten trzeci dzień to będzie
                                                    akurat dzień do testu...smile))

                                                    Ejdzik, a jak Ty się w ogóle czujesz? masz jakieś typowe objawy? oprócz tego,
                                                    że jesteś zmęczona?
                                                  • ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:18
                                                    Dziękuję za pomysł z zapytaniem jeszcze innego specjalistysmile) Będę wdzięczna
                                                    za każdą informacjęsmile)

                                                    Co do moich odczuć i obajwów...
                                                    Wcześniej (przed ewentualną @) czułam czasem takie dziwne uczucie w brzuszku i
                                                    to tak na prawdę pozostało. Nie mam go non stop. Co jakiś czas, ale w sumie
                                                    codziennie. Trochę tak jakby miała się pojawić @. Myślę, że zachodzą tam teraz
                                                    przemiany i to dlatego.
                                                    Poza tym częściej burczy mi w brzuchusmile)) I wtedy staram się cokolwiek
                                                    przegryźć.

                                                    Ponadto jest tak samo jak byłowink Mam nadzieję, że tak zostanie.

                                                    No i siusianie, ja zawsze często chodziłam. Teraz jest tak samo. Nie biegam co
                                                    5 minut, ale dość często odwiedzam WCsmile)
                                                  • ejdz Re: Dziękuję za gratulacje i opowiadam:-)) 23.08.04, 10:23
                                                    No i mam opryszkę. Po jednej jeszcze mam ślad, a dzisiaj rano mam nowąsad
                                                    Sądzę, że organizm walczy z alergią...

                                                    U mnie opryszka wyskakuje z reguły w nocy, Wieczorem nawet mnie nie swędzi, a
                                                    rano mam już cudo na buzi, buuuuu
                                                  • agnesp76 szanse 23.08.04, 10:03
                                                    Z moimi krótkimi cyklami mam szanse jeszcze w sierpniu (dziś 5 dc)smile))))))))))))
                                                  • abiela Re: szanse 23.08.04, 10:12
                                                    To co agnes przeniesc cie juz na liscie do starajacych sie???
                                                    Ania
                                                  • qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:27
                                                    31dc, a cykle mam tak gdzieś 38-39dniowe
                                                    tylko szanse w tym miesiącu małe, bo mielismy przerwę na leczenie moich
                                                    przypadłości...
                                                  • qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:34
                                                    ale ten jajnik zaczyna boleć coraz mocniej...
                                                    sama nie wiem co mam o tym myśleć...
                                                  • qiciaq Re: podsumowanie 20.08.04, 11:17
                                                    abielko, ty jak zwykle jesteś niezawodna w podsumowaniach!

                                                    obawiam się, że ja to raczej dołączę do grupy new chance-new luck... nie chcę
                                                    sobie robić nadzeii... powiedzcie czy ból brzuch może być objawem, boli mnie
                                                    coś jakby lewy jajnik... sama nie wiem, może mi się tylko wydaje????
                                                  • abiela Re: podsumowanie NEW 20.08.04, 11:21
                                                    Udalo sie:
                                                    white_calla
                                                    agusik
                                                    ejdz
                                                    Edyta (nie pamietam nicka)
                                                    Ania - socka2

                                                    na wyniki staran czekaja:

                                                    qiciaq
                                                    aroska
                                                    abiela (marne szanse)

                                                    wlasnie sie staraja:
                                                    justi
                                                    anna_pamula
                                                    fasolka

                                                    new chance-new luck:
                                                    gabinia
                                                    agnes

                                                    wrzesniowe starania:
                                                    fugunia
                                                    aggu

                                                  • fugunia Re: podsumowanie NEW 20.08.04, 11:24
                                                    a idid?
                                                  • abiela Re: fugunia i myszka 20.08.04, 10:56
                                                    Myszko, dzieki wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo. Ja sama czuje wewnetrznie,
                                                    ze nic nie wyszlo, wbrew temu co twierdzi M. U mnie byl to 14-15 dc badz 12-13
                                                    dc, no i sluz zaobserwowalam 19 dc. Wiec uwazam, ze szanse malenkie. Mysle
                                                    jednak, ze staran nie uda sie powtorzycsad No nic, new month - new lucksmile
                                                    Fuguniu, dzieki za stronke, zaraz przestudiuje.
                                                    Ania
                                                  • myszka777 Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:10
                                                    EJDZ - gratulacje, gratulacje, gratulacje
                                                    cieszę się ogromnie, jak czytałam posta Abielki to aż miałam gęsią skórkę z
                                                    wrażenia (u mnie tak zawsze, jak coś mnie poruszy)
                                                    Jestes moim wzorem - nowe lokum, przeprowadzak i na nowy miejscu DZIDZIUŚ
                                                    ja też tak chcę - no może troszkę w odwrotnej kolejności bo przeprowadzamy się
                                                    dopiero pod koniec września (ewentualnie na początku paździerrnika) i
                                                    chciałabym zobaczyć moje dwie kreseczki trochę wcześniej (I hope)

                                                    Abielko - powtarzaj strania - i to juz dziś wieczorem, proszę bez żadnych
                                                    wykrętów
                                                  • fugunia Re: EJDZ - FAJNIE!!! 20.08.04, 10:14
                                                    SUPER!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Ejdz gratulacje ogromne!!!!!!!!!!!!!
                                                    Fajne są takie wiadomości z samego rana smile))))))
                                                  • qiciaq EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 10:36
                                                    EJDZ!!! GRATULACJE!!!! wiedziałam, że wam się uda, piękny będziesz miała
                                                    prezent rocznicowy dla swojego M., strasznie się cieszę!!! dobrze, że jestem
                                                    sama w pokoju to nikt nie widzi jak mi się buźka śmieje do monitora!!!
                                                    SUUUUUUUUPPPPPPEERRRR!!!!!
                                                  • fasolka31 Re: EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 13:45
                                                    Kurcze, ale fajowo........znowu wesoła nowina.
                                                    Ejdz - gratulacje, trzymaj się zdrowo!!!!!!!!!!!!!!!! Czułam podświadomie że
                                                    tak to się skończysmile))))

                                                    Dziewczyny - zobaczcie, teraz czekamy na wyniki, a potem będziemy czekac na
                                                    porody, która kiedy będzie rodzić i jak było.......to dopiero będzie
                                                    jazdasmile)))))))))))))).
                                                    Miła wiadomosć na zakończenie tygodnia pracy.
                                                    Trzymam kciuki za was dziewczyny.
                                                  • aroska Re: EJDZ, GRATUALCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.08.04, 13:53
                                                    Dziewczynki..ja już idę...sorki, że się mało odzywałam, ale po pierwsze młyn w
                                                    pracy przed urlopem, a po drugie ten dziadek...sad((
                                                    Buziaki i postaram się odezwać znad morza..
                                                    Pa...
                                                  • qiciaq AROSKO... 20.08.04, 13:59
                                                    udanego urlopu, pięknej pogody i....trzymam kciuki,
                                                    a o dziadka się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze!!!
                                                  • abiela Re: AROSKO... 20.08.04, 14:38
                                                    Idid, no to superowo, ze sie dodzwonilas, bo ja wlasnie mialam pisac, ze aggu
                                                    sprawdza maile i na pewno sie dowie.
                                                    Arosko, Tobie cudownych wakacji i owocnych staran i duzo zdrowka dla dziadka!

                                                    Wrocilam z fizjoterapii i moje biurko jeszcze bardziej zawalonesad((
                                                    Ania
                                                  • qiciaq przed weekendem... 20.08.04, 14:53
                                                    ...to chyba mamy mało energii...
                                                    jeszcze tylko chwila i zasłużony odpoczynek!!!
                                                  • qiciaq papa 20.08.04, 15:35
                                                    ja już się żegnam, do po weekendzie, buziaki
                                                  • aggu GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 15:36
                                                    Ejdzik, jak cudownie, piękniejszego prezentu rocznicowego nie można sobie
                                                    wymarzyc. Wiesz, ja już kiedyś pisałam, że nie wytrzymam i A się na pewno dowie
                                                    od razu, ale na Twoim miejscu pewnie gryzłabym się w język, żeby mu zrobić
                                                    niespodziankę rocznicowąwink Jestem niesamowicie szczęśliwa i gratuluję Ci z
                                                    całego serducha!!! A! W mothercare widziałam ostatnio super śliniaczek - "i
                                                    love daddy", czy coś takiegosmile bo pewnie szukasz jakiegoś fajnego prezentu dla
                                                    M. Rany, jak mu teraz powiesz, to chyba przyleci z tego Londynu na piechotę!wink
                                                    Ściskam Cię z całej siły!!! pogłaskaj fasolkę po brzuszku od mniesmile Sorki, że
                                                    nie mogę napisać smsa, ale jutro to przeczytasz.

                                                    kochane, ale mi frajdę zrobiłyście z samego rana tą wiadomością. Agnes, dzięki
                                                    za pomoc i idid - dzięki za jego realizację!wink Biedna Dianka dzwoniła non stop,
                                                    a my wróciliśmy o 6 rano z rejsu i obudziłam się ciut przed Dianki telefonem,
                                                    ale tak było ciepło pod kołderką, że nie chciało mi się schodzić 2 piętra w dół
                                                    po komóręwink Oczywiście, z tego całego wrażenia, że słyszę idid po raz pierwszy,
                                                    zrozumiałam "mam dwie kreseczki" zamiast "mamy" na forum dwie kreseczki. I
                                                    burza mózgu, jak to, to w takim razie to nie była prawdziwa @ i idid jednak
                                                    załapała się na byczkasmile I szybko sprostowanie, że nie, to ktoś inny i mam
                                                    zgadywać. I wiecie co, zgadłam za pierwszym razem!smile)) Ale się cieszę!!! Po
                                                    prostu niesamowita wiadomość! Czekam zniecierpliwiona na kolejne wieści
                                                    kreseczkowesmile A tak po cichu Wam powiem, że genialnie się rozmawiało z Dianą,
                                                    ma taki radiowy głos, że już myślałam, że tv się do mnie dodzwoniła!wink))

                                                    Oj, takie u Was gorące wieści, że dosłownie wieści znad morza giną i nawet nie
                                                    mam Wam co pisać, żeby było ciekawe przy takich wiadomościachwink U nas dziś
                                                    brzydko i pada deszcz, więc spędzamy cały dzień przed tv, hihihiwink Dawno
                                                    takiego dnia nie było, takie słodkie lenistwo. No i o 15ej jedliśmy śniadaniesmile

                                                    Dziewczynki, ściskam Was bardzo mocno i od poniedziałku jestem z Wami, od jutra
                                                    znów 2 dni żeglujemy od rana do nocy, więc pewnie nie zdążę wpaść. Rany, ale tu
                                                    u nas fajnie, jak cudownie przeżywać to wszystko z Wami!smile

                                                    buziaki ogromniaste!
                                                    a.
                                                  • idid Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 21:26
                                                    Aggu, a nie myślałaś nigdy o pracy w Public Relations? wink) Chyba nic tak mnie
                                                    jeszcze nie skomplementował. Całe życie czlowiek żyje ze świadomością, że ma
                                                    skrzekliwy głos, a tu nagle radiowy... no, no.. wink)
                                                  • abiela Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 21:51
                                                    Idid, chyba bede musiala do Ciebie zadzwonicwink))
                                                    Ania
                                                  • idid Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 20.08.04, 22:08
                                                    A zapraszam smile

                                                  • aggu Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 21.08.04, 20:41
                                                    hihihi, agnes, nie martw się, na pewno jeszcze kiedyś przez telefon
                                                    porozmawiamywink

                                                    idid, wiesz, myślałam o PR, ale mam zerowe doświadczenie, więc chyba odpada.
                                                    No, chyba że mnie wypromujeszwink za to w radio kiedyś ciutek pracowałam i jestem
                                                    czuła na głosywink

                                                    a co u nas dzisiaj taka posucha??? rozumiem, że spędzacie miło weekendy pod
                                                    kołderką?wink my dzisiaj żeglowaliśmy, grillowaliśmy, a teraz oglądamy
                                                    olimpiadęsmile pozdrowienia ślę z Gdyni, gdzie cały dzień pięknie świeciło słonko,
                                                    a wieczorem przeszła mała burza. i do poniedziałku!!! kurcze, ejdz, odezwij
                                                    się, jestem taka ciekawa, co wczoraj robiłaś za badania i co słychać i jak się
                                                    czujesz... No i jak tam reszta testów? odzywajcie się, kochane!

                                                    buziaki,a.
                                                  • abiela Re: GRATULACJE, EJDZIK !!! 21.08.04, 20:48
                                                    Aggu, ja wlasnie zajrzalam. Tez olimpiade ogladam.

                                                    Ejdz, Ania Pamula ci gratuluje i pozdrawia i sie cieszy.
                                                    U nich starania pelna para od 8 dc.

                                                    A u mnie nic nowego, staran nie potorzylam, wiec jestem na 99,99% pewna, ze
                                                    musze poczekac do nastepnego cyklu.

                                                    Pozdrowka, Ania
                                                  • qiciaq @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 22.08.04, 14:18
                                                    ...niestety muszę zmienić pozycję na naszej liście na new chance, new luck,
                                                    wyjaśniły się moje bóle brzucha, od wczoraj pierwszy dzień cyklu, mój cykl
                                                    chyba wreszcie się wyregulował po dostawieniu pigułek i trwa 31 dni...

                                                    abielko, mam nadzieję, że tobie się uda i przeniesiesz się do tych
                                                    zaciążonych!!!

                                                    no to do poniedziałku, dziewczynki, buziaki!!!
                                                  • idid Rocznice 20.08.04, 09:58
                                                    ja mam rocznicę 14 lutego, ale tak dlugo to chyba czekać nie będę smile)
                                                  • qiciaq Re: :))))))))))))))))) 20.08.04, 09:10
                                                    dzień dobry smile)))))

                                                    Agnes, nic się nie martw, będziemy się starać razem w następnym cyklu, ja też
                                                    nie wierzę w to, że mi się udało,

                                                    no i mnie wyrwali z pisania i teraz nie pamiętam co miałam komu napisać...

                                                    aaa... przede wszystkim to trzymam kciuki za ejdz i czekam na wieści!!!!
                                                  • agnesp76 Witam 20.08.04, 08:27
                                                    Abielko - nie przejmuj się tak bardzo. Prawdę mówiąc to jak oprzyszła @, to
                                                    miałam mieszane uczucia: z jednej strony szkoda, że się nie udało (choć to był
                                                    do piero 1 cykl starań u nas), a z drugiej - poczułam ulgę. Jakby nie było to
                                                    dziecko trochę namiesza w naszym życiu i obawiam się tych wszystkich zmian we
                                                    mnie i wokół mnie. Właściwie, to sama nie wiem czy chcę mieć to dziecko czy nie.
                                        • abiela Re: Witam w czwartek+fasolka 19.08.04, 11:21
                                          Ejdz no tak, ale ja tez zajrzalam wlasnie na ciaze i wszytskie posty faoslki
                                          jakie mi wyskoczyly odnosze sie do jej poprzedniej ciazy???
                                          A.
                            • idid Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:49
                              Hej, i ja jestem. Musiałam porobic kilka waznych rzeczy. Dzisiaj humorek już u
                              mnie ciut lepszy, ale rewelacji nie ma.

                              Dziewczyny trzymam kciuki na Wasze starania i testowania smile) A testowań to już
                              się doczekac nie mogę smile)

                              Ejdzik, znam to uczucie, gdy z kazdym dniem, kiedy nie przychodzi @ rosnie
                              nadzieja..
                            • abiela Re: fugunia 19.08.04, 11:04
                              Na cytomegalii sie wogole nie znam, wiec z wynikiem nie pomogesad((
                              A jak leczenie?
                              A.
                          • agnesp76 Re: Witam w czwartek 19.08.04, 10:51
                            Jestem. Trochę byłam zajęta. Wczoraj wyszukałam w piwnicy rodziców kamionkowy
                            garnek i zrobiłam w nim ogórki (małosolne) według przepisu aroski. Zobaczymy co
                            z tego mi wyjdzie smile)
                            U mnie dziś 23 dzień. Czekam, ale wydaje mi się, że w tym cyklu się nie udało.
    • aroska Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 19.08.04, 11:25
      Hej Dziewczynkiwink)))))) Ja właśnie wróciłam, u ginka ok...ale co z tego, jak
      dzidziusia nie masad
      Idę czytać postywink)))))
      Buziaki z upalnego (jak zwykle) Wrockawink)))))))))))))))))
    • abiela Re: ozywienie 20.08.04, 12:34
      Ejdzik nam dzis watek ozywila a teraz znow cisza! Ja uciekam zaraz na
      fizjoterapie i odezwe sie po 14.
      Arosko gdyby Cie juz nie bylo to zycze wspanialego wypoczynku nad morzem i
      mnostwa owocnych staran!! Odzywaj sie czasem!
      Ania
      • agnesp76 aggu 20.08.04, 13:07
        jest nad morzem. Pomyślałam żeby jej sms-a wysłać z wieścią o ejdziku, ale
        ostatno pisała, że ma nieczynny wyświetlacz, więc chyba nawet nie przeczyta sad(
        Nie wiem.
        • idid Re: aggu 20.08.04, 13:21
          To ja do niej zadzwonię smile Niech ma tez się dzisiaj z czego cieszyć smile
          • idid Re: aggu 20.08.04, 13:39
            Niestety cały czas nie odbiera telefonu, pewnie plażuje, a telefon w domu...
            • idid Re: aggu 20.08.04, 13:58
              Dodzwoniłam się. Aggu rejsowała... No i oczywiście tez się bardzo cieszy smile)))
          • agnesp76 Re: aggu 20.08.04, 21:05
            idid napisała:

            > To ja do niej zadzwonię smile

            Czemu mnie to nie przyszło do głowy??? Mam trochę zapóźnione myślenie, może to
            tylko dzisiaj. Przejęłam zepsutym wyświetlaczem i nie pomyślałam do czego służy
            telefon. Postaram się na przyszłość myśleć smile))))))

            Jutro jadę na wieś do mojego męża i wrócimy razem w niedzielę, więc odezwę się
            dopiero w poniedziałek.

            PS. No chyba, że bez Was nie wytrzymam i jeszcze w niedzielę przyskoczę smile)
    • fasolka31 Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 10:45
      Witajcie!!!!!!!!
      Starania rozpoczęte...trzymacjie za mnie kciuki, bo jestem strasznie
      przerażona....w głowie mi się chyba po przerwacało....ufffffff
      • abiela Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:09
        Fasolko, pewnie ze trzymamy!!
        Ania
        • qiciaq Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:26
          ja też jak tylko @ pójdzie sobie, to zaczynam intensywne starania!!!
          • aggu Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:33
            Fasolko, ja też ostatnio sikam ze strachu, tak mi się zmienia z dnia na dzień.
            W niedzielę wygłosiłam Andrzejowi ze łzami w oczach poważny wykład, że za parę
            miesięcy nasze życie się skończy i musimy się jeszcze zdążyć naimprezować, bo
            już nigdy nie zatańczymywink Posikał się ze śmiechuwink Ale ja mam czasem takie
            schizy, wybaczcie...sad((

            Ale ten mały na plaży tak mnie rozbroił... że znów nie mogę się doczekaćsmile A
            tańczyć będziemy, tylko z małym ciężaremwink

            Ejdzik, kurcze, biedna jesteś z tą opryszczką, ja, dzięki Bogu, nie wiem, co to
            opryszczkasmile
            • idid Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:47
              Hej, od rana nie mogłam wejść na forum, az do Abielki maila puściłam ze złości,
              ze nie mogę z Wami pogadać, no ale udało się w końcu smile)

              U mnie @ się skończyła i dzisiaj jest 8dc, więc przepisuję się na starające.

              Co do pozycji to mi jeden gin powiedział tyłozgięcie, a drugi na USG
              przodozgięcie - i bądź tu czlowieku mądry. Jedyn co robię to nie lecę od razu
              do myjni po... , bo normalnie to od razu pod prysznic lecę - tak nie lubię się
              lepić wink

              Wczoraj z M. kombinowaliśmy z tym wydzielaniem pokoju, poprzestawialiśmy
              kanapy, żeby zobaczyc ile nam miejsca zostanie w dotychczasowym salonie, no i
              niestety będzie spora zmiana, cisno się zrobiło i nie do końca ładnie sad
              No ale innego wyjścia nie ma.

              Udalo sie:
              white_calla
              edytafg1
              socka2
              agusik
              ejdz

              na wyniki staran czekaja:

              aroska
              abiela

              wlasnie sie staraja:

              justi
              anna_pamula
              fasolka
              myszka777
              mycha79
              bazylia_am
              agnes
              idid

              new chance-new luck:

              gabinia
              qiciaq

              wrzesniowe starania:

              fugunia
              aggu
              • ejdz Re: Starania rozpoczęte... 23.08.04, 11:53
                No i dobrze, że rozpoczętesmile)

                Starać mi się, żebym miała z kim na spacery chodzić po polach mokotowskichsmile)
                Aggu, ty chyba najbliżej mieszkasz... Więc do dzieła!!!!

                Kciuki trzymam za was wszystkie.
                • abiela Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:01
                  Udalo sie:
                  white_calla
                  edytafg1
                  socka2
                  agusik
                  ejdz

                  na wyniki staran czekaja:

                  abiela

                  wlasnie sie staraja:

                  justi
                  anna_pamula
                  fasolka
                  myszka777
                  mycha79
                  bazylia_am
                  agnes
                  idid

                  new chance-new luck:

                  gabinia
                  qiciaq
                  aroska

                  wrzesniowe starania:

                  fugunia
                  aggu
                  • aggu Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:27
                    hihihi, Ejdzik, obiecuję co wieczór pół godziny z nogami do góry!wink I na Pola
                    Mokotowskie jesteśmy umówione już dzisiajwink mam nadzieję...

                    Wiecie co, z moich obserwacji małe bliźniaki to takie rozbrykane małe
                    zwariowane nicponie (i właśnie takiego chcęwink, więc gdyby nam (prawie)
                    wszystkim wyszło, to podczas ewentualnego spotkania chyba nie da się pogadać!wink

                    ojej, biedna aroska z @ na urlopiesad ale może nabierze nowych sił do kolejnych
                    starańsmile))

                    Idid, może nie będzie tak źle z tym salonem...? Macie wielkie okna, one powinny
                    dać trochę przestrzeni. A kuchnię macie połączoną z salonem, bo kurka, już nie
                    pamiętam? Bo może przy okazji stawiania tej ściany, można rozbić jakąś inną...?

                    A ja jestem z Wami jeszcze tylko 16 dni, a potem uciekam na wakacje!!!smile))
                    hurra!!!

                    Macie jakieś info od mychy? Ja nie widzę smsów, tylko słyszę, a jestem ciekawa
                    co u niej.
                    • idid przeróbki 23.08.04, 12:37
                      kuchnię mamy razem z salonem, a niestety już nic nie ma do wybicia, chyba, ze
                      do sąsiadów wink
                      dodatkowo będziemy musieli przenieść szafę wnękową z sypialni do nowej
                      sypialni, bo szklane drzwi w szafie w pokoju dziecinnym to nie najlepszy
                      pomysł wink

                      na szczęście uspokaja mnie myśl, że ta rewolucja będzie najwczęśniej za parę
                      lat smile
                    • fasolka31 Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:40
                      Kurcze ...Wy tu o spacerkach, a ja? Prawie wszystkie jesteście z Warszawy,
                      Wrocławia i Łodzi....a my pozostałe rozrzucone po Polsce i Świecie...i z kim ja
                      na spacerki będę chodzić??? Może Mycha trafi w dziesiątkę, bo tylko ona mieszka
                      naprawdę blisko mnie....bubububuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......Mycha staraj się!!!! -
                      to był apelsmile))))))))))
                      • qiciaq Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 12:44
                        ja się przyłączam do spacerków w Warszawie, mogą być Pola Mokotowskie...wink
                        już się nie mogę doczekać!!!
                      • idid Spacerki nad morzem 23.08.04, 12:47
                        Fasolko, ja i Aggu na pewno podczas pobytów w rodzinnych stronach będziemy
                        chętne na spacerki smile
                        • aggu Re: Spacerki nad morzem 23.08.04, 12:54
                          dokładnie to chciałam napisać! Właśnie dzisiaj rano w drodze z Gdyni
                          stwierdziliśmy, ze jeśli wszystko pójdzie według planu, to na pewno całe
                          przyszłoroczne wakacje spędzimy w Gdyni u rodziców. tzn. spać będziemy u
                          rodzicówwink Fasolko, ja też obiecuję Ci wspólne spacerki na mur beton, moja mama
                          już się postara, żebym była w Gdyni jak najczęściejwink No i czy jest fajniejsze
                          miejsce do spacerowania z dzidzią niż spacerek z Sopotu do Jelitkowa wzdłuż
                          plaży...? albo gdyński bulwar? no jakby nie patrzeć, Pola Mokotowskie zostają
                          daleko w tyle...wink

                          Idid, spokojnie... Jakby to mój mąż ujął "nie martw się na zapas". A skąd
                          wiesz, że nie wygrasz w toto lotka?wink Żartuję, ale teraz nie ma się co martwić,
                          do tego czasu jeszcze tyle może się zmienićsmile
                    • agnesp76 Re: jeszcze raz LISTA 23.08.04, 14:23
                      aggu napisała:

                      > ... to podczas ewentualnego spotkania chyba nie da się pogadać!wink

                      DA SIĘ!!! Maluchy zostają z tatusiami smile)
                  • fugunia zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:52
                    Cześć wszystkim!!!
                    Widzę spore przetasowania na liście, mam nadzieję, że wkrótce wszystkie
                    będziemy w pierwszej grupie smile))
                    Ja na razie mam inny problem, bo ktoś się przeszedł po moim samochodzie -
                    dosłownie. A raczej poskakałsad((
                    Było to w piatek w Gliwicach, w centrum miasta, na oświetlonym parkingu przy
                    ulicy. Byłam w kinie na "Nocy z Monty Pythonem" i po powrocie do auta okazało
                    się, że noc z absurdem się jeszcze nie skończyła, ale to już nie było śmieszne.
                    Mam mocno wgnieciony cały dach i lewy błotnik. Byłam od razu na policji,
                    spisali protokół, podpisałam wniosek o ściganie sprawców i na tym się pewnie
                    skończy. Na szczęście mam autocasco, ale to zawsze problem, bo trzeba pochodzić
                    za tym trochę i pewnie naprawa też potrwa ładnych parę dni i będę bez
                    samochodu sad(( No ale trudno, stało się.
                    Abielko widzę, że zostałaś sama w niepewności - trzymam kciuki wink)))
                    Ejdz - jeszcze raz gratulacje i opisuj często swoje uczucia i odczucia.
                    I trzymam kciuki za wszystkie "uniesione wysoko nogi" wink)

                    • fugunia Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:55
                      a tak z innej beczki (znowu Monty Python, bardzo lubię wink))
                      to dzisiaj chyba 5000 pęknie, co?
                      • aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:00
                        o rany, fuguniu, brak mi słów...
                        najważniejsze, że masz ubezpieczenie. sorry, ale nie mogę się powstrzymać -
                        takie rzeczy chyba tylko w naszym kraju się mogą zdarzyć, taki totalny brak
                        szacunku dla ludzi i ich własności! Czasem myślę, że chciałabym moje dzieci
                        wychowywać w innym kraju...sad

                        No i aby to był taki niefajny dołek przed zapowiedzią wielkiego szczęściasmile
                    • idid Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 12:59
                      o rzesz kurde, jak tak można????
                      ale to chyba i po zniżce od razu leci, nie?

                      • fugunia Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:03
                        no niestety tak, ale może uda się jakoś wyjść na tym do przodu
                        • abiela Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:35
                          Fuguniu przykro mi, to okropne! Ja sobie tego wrecz nie wyobrazam! Dobrze, ze
                          macie autocasco, mam nadzieje, ze nie beda robic problemow.

                          No zostalam sama, ale mysle, ze nam chyba procentowo grupy "udalo sie" nie
                          podniosesad Ale ja sie tam nie martwie, dopiero co zaczelam starania, wiec sie
                          musze troche z tym faktem osowic.

                          Ania
                          • ejdz Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:44
                            Nie mogłam się dostać na nasze forum, buuuuuuuuu...

                            Fuguniu, bardzo mi przykro z powodu autka. Oby jak najszybciej naprawilismile

                            Właśnie wróciłam z Galerii Mokotów ze skarpetkamismile))) Wzięłam najmniejsze
                            jakie mielismile)) Od razu zapakowali w pudełkosmile)))
                            Są maciupciesmile))) Wzięłam zielone, neutralne, w końcu skąd mam wiedzieć czy
                            różowe czy niebieskie - takich było najwięcej. Z resztą nie mam zamiary w jeden
                            kolor ubierać maluszka!!!
                            • aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:47
                              o rany, ale cudownie, Ejdz, jestem totalnie wzruszona, to musi być boskie
                              uczucie kupować takie tycie rzeczysmile ja też chcę!!!smile
                              • idid Skarpetki 23.08.04, 13:49
                                Aggu, chcieć to móc - zacznij się starać, a nie gadaj wink

                              • ejdz Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:50
                                Możesz kupić i trzymać na odpowiedni moment. Oby jak najszybszy!!!
                                Zrobisz teścik i myk - pudełeczkosmile)
                                • abiela Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 13:54
                                  Ejdz az mi serce mocniej zabilo!!!
                                  Ale fajnie!!
                                  A.
                                  • fugunia malusie skarpetki 23.08.04, 14:00
                                    super!!!!
                                    aż mi się od razu przypomniało jak to było za moim pierwszym razem, tylko, że
                                    ja czekałam na wynik testu razem z M i jak zobaczyliśmy dwie kreseczki to
                                    zrobiło się jakoś tak niesamowicie, położyliśmy się na łóżku, przytulilismy się
                                    mocno, już nie pamiętam czy łezki poleciały - pewnie tak
                                    a takie mikroskopijne ubranka są super, Kuba po urodzeniu dostał takie
                                    malutkkie zielone buciki w krateczkę, były tak małe, ze miał je na nóżkach może
                                    ze dwa razy, ale do dzisiaj wiszą u nas na ścianie - takie są ładne smile))
                                  • qiciaq auto i skarpetki 23.08.04, 14:07
                                    fuguniu, bardzo mi przykro, najgorsz jest ta bezsilność w takich sytuacjach...

                                    ejdz, superowo!!!! normalnie się wzruszyłam wink
                                • aggu Re: zniszczyli mi autko, buuuuuuu :((((( 23.08.04, 14:04
                                  no jasne, Ejdz, muszę coś kupić prędko, bo potem nie zdążęwink Już miałam
                                  upatrzone parę mcy temu przecenione butki-tygryski (super pasuje, bo ja na męża
                                  mówię tygrys) w mothercare, ale jakoś postanowiłam, że jestem przesądna i nic
                                  nie kupuję przed...wink

                                  idid, no coś Ty, ja celuję w bliźniaka!wink)) Nie, wiecie co, mając świadomość,
                                  że jestem w którymś tygodniu nie potrafiłabym chyba wariować na wakacjach, a
                                  zapowiada się sporo wariowania, głównie kanoe i kajaki i wiosła, może
                                  bungee...smile to mają być takie ostatnie zwariowane wakacje we dwoje, a starania
                                  w trakcie jeszcze dodadzą im smakuwink Więc na razie się leczę i czekam
                                  niecierpliwie na startsmile
                                  • aggu Ejdzik 23.08.04, 14:06
                                    Ejdzik, napisałam Ci mailika a propos drzwi, odpiszesz mi?smile
                                    • ejdz Re: Ejdzik 23.08.04, 14:36
                                      Aggu, odpisałam, ale nie pamiętam. Muszę sprawdzićsmile)
                                      A jak nie znajdę to zadzwonię do sprzedawcy i mi powiesmile
                  • abiela Re: LISTA nowa 24.08.04, 12:01
                    Udalo sie:

                    white_calla
                    edytafg1
                    socka2
                    agusik
                    ejdz

                    na wyniki staran czekaja:

                    abiela

                    wlasnie sie staraja:

                    justi
                    anna_pamula
                    fasolka
                    myszka777
                    mycha79
                    bazylia_am
                    agnes
                    idid
                    gabinia

                    new chance-new luck:

                    qiciaq
                    aroska

                    wrzesniowe starania:

                    fugunia
                    aggu

                    • abiela Re: LISTA nowa 25.08.04, 14:55
                      Udalo sie:

                      white_calla
                      edytafg1
                      socka2
                      agusik
                      ejdz

                      na wyniki staran czekaja:

                      abiela

                      wlasnie sie staraja:

                      justi
                      anna_pamula
                      fasolka
                      myszka777
                      mycha79
                      bazylia_am
                      agnes
                      idid
                      gabinia
                      qiciaq

                      new chance-new luck:

                      aroska

                      wrzesniowe starania:

                      fugunia
                      aggu
            • abiela Re: wiesci od aroski plus nowa lista 23.08.04, 11:56
              Dziewczyny, aroska was goraco pozdrawia, wlasnie dojezdzaja do Trojmiasta i
              niestety tez przyszla do niej @ i spada na starania wrzesniowe - oj cos czuje,
              ze u nas same blizniaczki bedawink) Czyli ja zostaje sama do czekania na wynik
              staran, ojejejejej

              Udalo sie:
              white_calla
              edytafg1
              socka2
              agusik
              ejdz

              na wyniki staran czekaja:

              abiela

              wlasnie sie staraja:

              justi
              anna_pamula
              fasolka
              myszka777
              mycha79
              bazylia_am
              agnes

              new chance-new luck:

              gabinia
              idid
              qiciaq
              aroska

              wrzesniowe starania:

              fugunia
              aggu
    • agnesp76 Prezencik 23.08.04, 14:39
      Ja mam 2 typy na prezencik - takie maciupcie skarpetki stojące - niby butki, bo
      stoją, ale z materiału i np. w kolorze beż/kawa z mlekiem (kiedyś widziałam w
      sklepie jak kupowałam ubranka dla bratanka). I też nie chcę ubieraż dziecka na
      jeden kolor - dlatego nie niebieski czy czerwony. Albo drugi prezent - koszulka
      (T-shirt) z napisem "świeżo upieczony tata".

      Jeszcze o kolorach. Jak zaprenumerowałam "Twoje dziecko" dostałam komplecik -
      kaftanik i śpioszki biała w jakieś misie czy coś, a rękawki i wykończenia ma w
      innych kolorach z prawej i z lewej strony - z jednej niebieskie a z drugiej
      różowe - tak więc jest uniwersalny.
      • aggu Re: Prezencik 23.08.04, 14:55
        ale, agnes, będziemy się musiały pochwalić maluchami sobie nawzajem!wink więc na
        wspólne spotkanie maluchy obowiązkowosmile Albo z tatusiami przy stoliku obokwink
        hihihiwink

        Słuchajcie, tak w ogóle to ja już z niektórymi pisałam o dalekosiężnym pomyśle -
        żeby np. za 2 lata wynająć na tydzień/dwa taki pensjonat w Karwii (znam
        właścicielkę), na którego otwarciu byliśmy w maju br. i była masa ludzi z
        dzieciakami od 3 mcy do 7 latsmile I możemy sobie za dwa-trzy latka spędzić
        tydzień wakacji wszystkie razemsmile dzieciaki w piaskownicy, my na leżakach,
        mężowie przy grillu. Jak Wam się pomysł podoba?smile

        hihi, agnes, ja też kupuję gazetki, a parę dni temu odebrałam butelkę
        antykolkową, na którą kupon był w "rodzicach"wink Musiałam ją głęboko schować, bo
        Andrzej by się posikał ze śmiechu, ze już butelki kolekcjonujęwink

        ja mam natomiast jeden typ - te tygrysowe bucikismile ale jednak nie potrafię ich
        kupić przed faktemwink

        Wiecie co, padam dzisiaj, bo mieliśmy 4h na spanie, chyba Wam nie pisałam... a
        w domu nieobecnych sąsiadów o 2 zaczął wyć alarm... na chwilę się wyłączał, ale
        w głowie i tak pulsowało, że spaliśmy może godzinę...sad

        Ejdzik, dzięki, proszę więc o jakikolwiek kontakt, może być telefon, ja do nich
        zadzwonięsmile Jak tam brzusio?smile))
        • agnesp76 Re: Prezencik 23.08.04, 15:00
          Też nie kupuje nic przed zajściem. "Twoje dziecko czytam szósty rok i co
          miesiąc coś tam dodają - ostatno filmiki na vcd, ale były foremki, śliniaczek,
          ze 2 - 3 numery temu była grzechotka i ustaliłyśmy z Kasią, że to będzie jej
          prezent dla dzidziaka jak się urodzi smile)
          • aggu Re: Prezencik 23.08.04, 15:40
            haha, agnes, mam tą grzechotkęsmile i mam koszulkęsmile i inne gadżety z gazety, to
            takie fajne kolekcje, ale przecież nie kupuję przed faktem, tylko mi dają w
            prezencie!wink
            • aggu papapa 23.08.04, 16:01
              dziewczynki, ja już się żegnam, bo dostałam polecenie "zarchiwizowania" swoich
              wypocin, więc siedzę tu jeszcze godzinę, ale muszę ostro pracować, a potem do
              domku spać, bo padam dosłownie, takiej ciężkiej głowy już daaaawno nie
              miałam!wink

              do jutra! a.
              • gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 16:12

              • gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 16:18
                Ejdz prezencik super!Ja też tak sobie wymarzyłam ,że mój M dostanie takie
                buciki w prezencie.no ale na to muszę jeszcze poczekać.
                Też mam tyłozgięcie i po każdym przytulanku trzymam nogi naścianie i jak dotąd
                to nie zadziałało.

                Artek był dzisiaj oglądać pieska ,którego będziemy mieli.Na razie ma 1,5
                tygodnia ,więc będziemy musieli jeszcze poczekać jakieś 3 tygodnie.Ale podobno
                jest taki jakiego sobie wymarzyliśmy.Już sie nie mogę go doczekać.,

                Będzie miał na imię Tofik.Oczywiście prześlę wam jego zdjęcia jak już będzie u
                nas.
                • abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 16:22
                  gabiniu, super, i jaka rasa w koncu??

                  A ty z tym dolaczaniem chyba zartujesz?? Az mnie zoladek ze zdenerwowania
                  rozbolalwink)
                  Jak nie dostane @ do 2 wrzesnia, to godzina prawdy nastapi 3 wrzesnia ranowink)
                  Gabiniu a kiedy ponowne rozpoczecie staran?
                  Ania
                  • ejdz Re: Witam!!! 23.08.04, 16:43
                    Dziewczyny, to jest na prawdę fajne przeżycie!!!
                    Ja sie denerwowałam jak roiłam test. A teraz się wszystko zmieniło!!!
                    Myślę o tym, żeby było zdrowe i urodziło się w terminiesmile)

                    Całe myślenie zmienia się radykalnie w ciągu kilku dnismile Życzę wam takich
                    przeżyćsmile
                    • abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 17:00
                      Ejdz, ja sobie tego kompletnie nie potrafie wyobrazic!! Zaczynam sie martwic
                      czy ja faktycznie jestem przygotowana i dojrzala na ten moment???
                      No sama nie wiem, ale z drugiej strony w tym wieku powinnam, prawda?
                      Zarza lece juz do domku, na razie
                      Ania
                      • gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 21:34
                        Abielka ty się nie stresuj znowu.Co ma być to i tak bedzie.
                        Każda z nas ma 1001 wątpliwości.Ale jak już się coś dokonało to odwrotu nie ma.
                        U mnie starania po prostu będą się odbywać normalnym tokiem.Stwierdziliśmy ,że
                        nie bedziemy robić nic na siłę.Po prostu bedzie przytulanko kiedy bedzimy mieli
                        na to ochotę.A nie kiedy "trzeba".A dzidzia w końcu do nas zawita.W końcu Julki
                        bocian nie przyniósłsmile))

                        A co do pieska ,to nie jest to czystorasowiec.Na takiego poprostu nas nie stać.
                        Ale ma biszkoptową sierść.W sumie to jest tych maluchów 9 .Artek wybrał 3 z
                        pośród których weźmiemy jednego.Za 3 tygodnie może będzie łatwiejszy wybór.
                        Matka jest podobno śliczna.Ja ich nie widziałąm ,bo nie mogłam pojechać.Był
                        tylko Artek,a pieski nie są z naszego miasta.

                        My teraz o niczym innym nie rozmawiamy jak o piesku.Co nie znaczy ,że dziecko
                        zeszło na plan dalszy.Powiedzmy ,że starania bedą do skutku .Nawet jeśli bedzie
                        to miało trwać lata.

                        A jak wam się podoba imię?
                        Toffik albo Niko.A może macie jakieś fajne imiona dla psiaków?

                        Zmieniłam forum z oczekujących na didzię na oczekującą na psasmile)))))

                        Mam nadzieję ,że jeszcze do końca nie zwariowałam

                        Ejdz pozdrów swoje maleństwo od cioci Gabi
                        • gabinia24 Re: Witam!!! 23.08.04, 21:37
                          Mam nadzieję ,że jutro dobijemy do 5000!!!
                          --
                          • abiela Re: Witam!!! 23.08.04, 23:43
                            Gabiniu, staram sie nie stresowac, z reszta wieczorami nie mam czasu na
                            kombinowanie,b o mam wciaz gosci, a w piatek lece do Polski, i tam bede miala
                            czas wypelniony po brzegiwink

                            A o Twoje starania pytalam, bo nie wiem czy cie na naszej liscie juz do
                            starajacych sie wpisac?

                            A imie Toffik dla pieska bardzo mi sie podoba, bardziej niz Niko.
                            Ja wymyslalm imie dla suczki moich rodzicow: Roma.

                            Uciekam do lozka, do jutra!
                            A.
                            • qiciaq DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 08:34
                              hej, ale zmine już mamy poranki!
                              • qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 08:36
                                halo halo, nikogo jeszcze nie ma?
                                śpicie?
                                • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 08:45
                                  jestem!!!
                                  Dzień dobry...
                                  Chociaż nie wiem czy dobrysad Pojawiła mi się nowa opryszczka!!!!! Po południu
                                  idę do dermatologa!!!!
                                  • qiciaq Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:20
                                    ejdz, w czasie ciąży organizm jest chyba bardziej poddatny na takie świństwa,
                                    musisz na siebie uważać!
                                    • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:21
                                      No tak, ale jak???
                                      Ubieram się odpowiednio do pogody. W sobotę byłam na spacerze, może wtedy, bo
                                      było słońce, a to jeden z czynników, buuuuuuuuuuuuuu...
                                      • abiela Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 09:56
                                        Witajcie,
                                        ja z rana na maksa wkurzona cholerna biurokracja - przez durne DHL padla mi
                                        misternie ulozona konstrukcja organizacji pewnego wieczoru. No normalnie
                                        powstrzelalabym ich!
                                        Musze sie na razie wyluzowac.
                                        A.
                                      • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:14
                                        Hej, kochane!

                                        Gabi, ale super z tym pieskiem! Ja, oczywiście, ostatnio miewam wątpliwości
                                        wszelkie (jak abielka), pieskowe, również...wink U nas piesek będzie za parę
                                        mcysmile Mieliśmy już mieć psiaka rok temu, więc się domyślam, jakie emocje u
                                        Ciebie w domu, pamiętam jak to byłosmile A Tofika ma moja sąsiadka z Gdyniwink, tyle
                                        że to mały jork. Bardzo fajne imię dla psiakasmile No i mam nadzieję, że jak już
                                        go będziesz miała, to wyślesz nam zdjątka od razusmile

                                        A ja dzisiejszy poranek spędziłam u znajomej pani ginekolog, przyjaciółki
                                        rodziny i gadałam z nią ponad godzinę. Oczywiście, zadałam wszelkie możliwe
                                        pytania, spisuję Wam co ciekawsze wieści:

                                        - dla kobiety E.Coli nie jest żadnym niebezpieczeństwem, ogólnie pochwa to raj
                                        dla milionów różnych bakterii i to jak najbardziej naturalne i nigdy ich
                                        stamtąd nie wygnamy. Jakimś cudem akurat E.Coli miała dobre powody do
                                        namnożenia się nadmiernie, np. wybijaliśmy jakieś inne zwierzątko z pochwy
                                        antybiotykiem, nie przywróciliśmy stanu równowagi i E.Coli zdominowała resztę.
                                        Albo same ją przeniosłyśmy niechcący z innej dziurki podczas mycia, wycierania
                                        się, itp. W każdym razie niczemu nie grozi i na nic nie wpływa. Natomiast, ciąg
                                        leczenia pochwy w postaci globulek, maści itp owszem, wybija to, co ma wybić,
                                        ale prowadzi do nierównowagi flory bakteryjnej (zmienia się środowisko z
                                        kwasowego na zasadowe, czy odwrotnie, nie wiem) i kolejne bakterie, które są w
                                        pochwie uśpione, nagle ożywają i się mnożą i następuje kolejny stan zapalny. Od
                                        razu jak skończę kurację antybiotykową, mam na noc brać globulki Clotrimazolu
                                        (na receptę, maść jest bez recepty), one nie pozwolą innym bakteriom na
                                        nadmierny atak i na powrót stanu zapalnego. Nie przeszkadza to w staraniach.

                                        - co do tamponów: bezwględnie, nawet jeśli krwawienie jest minimalne, tampon
                                        nigdy nie powinien zostać w pochwie dłużej niż 2 godziny... Tu jest chyba u
                                        mnie pies pogrzebany, bo ja potrafię zapomnieć, że mam okres i mija parę godzin
                                        więcej... Na początku września czeka mnie (mam nadzieję, że ostatnia)
                                        miesiączka i tym razem będę funkcjonować na pieluchach, już się przemęczę, byle
                                        by nic nie wróciło. Tampon jest szorstki, podrażnia śluzówkę, jest wilgotny, a
                                        krew o temperaturze ciała to raj dla bakterii - ożywia co się da.

                                        - w przypadku facetów wszelkie zakażenia powinny być traktowane poważnie i tak
                                        jak w pochwie nic nam nie zaszkodzi, bo tam zawsze coś grasuje, tak mężczyzna
                                        powinien wybić wszystkie świństwa. Faceci ogólnie nie mają prawa nic mieć w
                                        moczu, bo ich cewka jest parę razy dłuższa od naszej i paskudy nie mają prawa
                                        zawędrować tak daleko. A jeśli jakaś paskuda jest w nasieniu, to może powodować
                                        zapalenia nasieniowodów i niefajne sprawy, więc wybijać od razu i bezwględnie,
                                        nie tylko ze względu na zaburzoną rozrodczość, ale ogólnie ze względu na
                                        ewentualne następstwa stanów zapalnych.

                                        - mogę latać samolotem ile mi się podoba, nie ma żadnych przeciwskazań, żadnego
                                        wpływu. hip, hip, hurra!!!

                                        - co do częstotliwości starań, to... niby potrzeba 2cm3 plemników, ale... do
                                        zapłodnienia wystarczy jeden wystarczająco szybki i zdrowy. Więc, pani doktor
                                        zaleca 4-dniową abstynencję przed, żeby chłopaki się naprodukowały, natomiast w
                                        okolicy jajeczkowania (doradzała mi testy owulacyjne) nie trzeba się
                                        ograniczać, no oczywiście nie 10 razy dzienniewink ale ona jest również zdania,
                                        że stały dopływ świeżego nasienia daje większe szanse na wyłowienie tego
                                        jednego zwinnego i zdrowego.

                                        - pani doktor twierdzi, że moda na tabletki witaminowe przyszła ze Stanów, ale
                                        w naszym trybie odżywiania raczej nie ma awitaminozy i tabletki się łyka dla
                                        dobrego samopoczucia psychicznegowink U kobiet w Polsce nie stwierdza się
                                        niedoboru witamin ani kwasu foliowego, bo jemy ziarna, kasze, itp, a nie
                                        hamburgery i drożdżówki, ale kwasu foliowego nie można przedawkować, więc
                                        dobrze sobie łykać dla świętego spokoju. Witaminy ciążowe można łykać cały
                                        czas, tyle że mogą wystąpić straszne mdłości, które witaminy z grupy B jeszcze
                                        nasilają, więc trudno jest je w ogóle łykać. I dlatego kobiety w pierwszym
                                        trymestrze odstawiają witaminy (i łykają sam kwas foliowy), żeby mdłości się
                                        nie potęgowały, ale jak możemy na nie patrzeć, to można spokojnie łykać.

                                        No i to chyba tyle. Gadałyśmy jeszcze o różnych usg, ale to na razie nie temat
                                        na teraz.

                                        Uff, ale się rozpisałam, no ktoś musi zastępować justi, nie?wink
                                        Lecę do pracy
                                        buziaki
                                        a.
                                        • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:20
                                          No i zapomniałam o najważniejszym!
                                          Podczas leczenia infekcji można normalnie się kochać, tyle że z prezerwatywą,
                                          żeby się nie pozarażać nawzajem. Hihihi, dzisiaj mąż mnie pobije poduszkami, bo
                                          ogłosiłam abstynencję już prawie 2 tyg. temu w związku z leczeniem. Oj, fajny
                                          się wieczorek zapowiadasmile))
                                          • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:25
                                            Aggu, sprawozdanie wzorcowesmile
                                            Faktycznie zastępujesz Justi, pod kątem rozpisania, ale to dobrze. Bo ostatnio
                                            mamy wzloty i upadki z tym pisaniem...

                                            Cieszę się, że można się przytulać podczas leczenia, chociaż pewnie twój M
                                            bardziej się ucieszysmile)

                                            Czyli witaminki mogę brać, ale jeszcze nie muszę. Nic to, będę brać jak mi się
                                            przypomni i zachce, bo na prawdę są wielkiesad
                                            • gabinia24 Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:31
                                              Aggu twoje sprawozdanie jest bardzo ciekawe.I wciągające smile))
                                              Przeczytałam jednym tchem.

                                              Abielka możesz mnie już wpisac do starających.U mnie dziś 9 dc,więc już można
                                              powili zaczynać(rozkęcamy się z M od dwóch dni).

                                              Ciekawe kto teraz bedzie miał 2 kreseczki?Ja mam swoją faworytkę.A powiem w
                                              tajemnicy ,że rzadko się mylesmile
                                            • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:36
                                              Ejdz, jak tylko normalnie się odżywiasz, jesz owoce, warzywa i wartościowe
                                              jedzonko, a nie odgrzewane w mikroweli mrożonki, to ponoć witaminy lekarze
                                              przepisują tylko dlatego, żeby ich kobiety nie zlinczowaływink Natomiast kwas
                                              foliowy sobie łykaj - nie możesz go przedawkować, a dmuchasz na zimne i masz
                                              pewność, że dzidzi go nie braknie.

                                              no, Justi niedługo wróci, a ja niedługo Was zostawię na cały miesiąc, więc
                                              równowaga w długości postów będziewink

                                              a jak tam samopoczucie dzisiaj, Ejdzik? i dlaczego Agusik się nie odzywa...?

                                              Dziewczyny, jak byście smsowały z Mychą, to napiszcie jej, że wysiadł mi
                                              wyświetlacz i nie mogę smsować. Ona co parę dni się odzywała i może się dziwi,
                                              dlaczego nie odpowiadam. Wkurza mnie to, bo co chwilę słyszę sms i nie mogę
                                              przeczytać!!! A nie naprawiam tego sama, bo to komóra korporacyjna z pracy
                                              teścia, a on jest teraz na urlopie... a sama nie chcę płacić, bo to ponoć
                                              najdroższa rzecz do wymiany w komórze.
                                              • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 10:40
                                                Śpiąca jestem i zła, że pojawiła sie kolejna opryszczka. Ale sen bardziej by
                                                się przydałsmile)
                                                • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 11:03
                                                  Dzisiaj po południu odbieram wyniki badań i trochę się denerwuję...
                                                  Te wszystkie badania, m.in. beta hcg robiłam w 30dc. Może wiecie od kiedy
                                                  dokładnie ten hormon zaczyna rosnąć... (to chyba hormon...)
                                                  Jeszcze wiele się muszę nauczyćsmile)
                                                  • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 11:25
                                                    EJdzik, tu by się przydała aroska. Ona już kiedyś o tym pisała, ale nie
                                                    pamiętam, czy bHCG rośnie od momentu zapłodnienia jajeczka, czy od momentu
                                                    zagnieżdżenia się... W każdym razie 30dc to już było i po jednym i po drugim,
                                                    ale wiesz, coś czytałam ostatnio, gdzie ktoś podawał linka do tabelki normy
                                                    bHCG, nie pamiętam... poszperaj po forum, Aga. ja dzisiaj mam sporo robotysad((
                                                  • abiela Re: normy bHcg 24.08.04, 11:32
                                                    www.maluch.com/BHCG-normy.htm
                                                    Ejdzik zajrzyj na ten link.

                                                    Aggu dzieki za szczegolowy opis, z tymi tamponami za bardzo mnie nie
                                                    ucieszylas, bo ja to jestem maratonka pod tym wzgledem, no ale postaram sie
                                                    bardziej uwazac przy nastepnej @

                                                    Gabiniu, pamietaj o zdjeicaich Toffika!!! I ja domagam sie zdradzenia twojej
                                                    faworytki!!

                                                    Ejdzik, wpsolczuje opryszczki, czy tego czasem nie leczy sie zoviraxem?? nie
                                                    znam sie, bo w zyciu na szczescie nie mialam.

                                                    Postaram sie zaraz poslac sms-a do mychy.

                                                    Nadal wnerwiona A.
                                                  • agnesp76 Re: normy bHcg 24.08.04, 11:35
                                                    abiela napisała:

                                                    > I ja domagam sie zdradzenia twojej faworytki!!

                                                    nie wiem czy to dobry pomysł, zeby nie było później, ze któraś z nas się
                                                    zawiedzie - ja proponuję zdradzenie jak już pierwsza ogłosi 2 kreski - czy tak
                                                    czy nie.

                                                    > Nadal wnerwiona A.

                                                    Czemu jesteś wnerwiona, bo chyba przeoczyłam - chodzi o ten DHL??
                                                  • abiela Re: normy bHcg 24.08.04, 11:43
                                                    Gabiniu, to bede musiala sie uzbroic w cierpliwosc....

                                                    No tym DHL i calymi wypadkami z tym zwiazanymi. No ale staram sie juz to olac,
                                                    w koncu to tylko praca.
                                                    A.
                                                  • ejdz aroska 24.08.04, 11:49
                                                    Aroska ma ładną pogodę. Właśnie jest na plaży na Helu. Plaża piękna, duża i nie
                                                    ma tłumów. No i jest super!!!
                                                  • ejdz Re: normy bHcg 24.08.04, 11:39
                                                    Dziękuję za link Abielkosmile
                                                    Z tego wynika, że powinno być OKsmile Bo to był 4 tydzień od ostatniej @....

                                                    Do aroski napisałam sms-ka, czekam na odpowiedźsmile)
                                                  • aggu Re: normy bHcg 24.08.04, 11:51
                                                    Ejdzik, niczym się nie martw. Pani gin powiedziała mi dzisiaj, że 80% kobiet
                                                    przechodzi ciążę wzorowo i bez najmniejszego problemu, bo taka nasza natura i
                                                    bez jednej wizyty u lekarza urodziłyby super zdrową dzidzię. Opieka lekarska i
                                                    robienie wszelkich badań jest po to, żeby wyłapać nieprawidłowości u tych
                                                    pozostałych 20% i biec z pomocą. Głowa do góry, nie masz żadnego powodu się
                                                    stresować, że coś jest nie tak! A my oczywiście czekamy na wieści o wynikach,
                                                    będą na pewno wzorowe!smile))
                                                  • ejdz Re: normy bHcg 24.08.04, 11:54
                                                    Dziękuję za pocieszenie. Pewnie masz racjęsmile)
                                                  • agnesp76 DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM 24.08.04, 11:32
                                                    Ja dopiero teraz się witam smile)
                                                    ejdz nie martw się - wyniki będą w porządku na pewno

                                                    tampony - ja jeszcze nie miałam żadnych historii z bakteriami (odpukuję od razu
                                                    na wszelki wypadek), a tamponów używam od dawna (i dłużej niż 2 godziny).
                                                    Podpasek używam równolegle - jak jestem w domu, ale do pracy, czy na wyjazd to
                                                    dzień i noc tampony - mam ten komfort, że nic bokiem nie wyleci. Tak jak aggu -
                                                    jak mam tampon, to zapominam, że mam @.
                                                    Tylko nie myślcie, ze zapominam od jednej @ do następnej @ wink) Tak tylko od
                                                    jednej wizyty w toalecie do następnej wink)

                                                    ja dziś też dużo roboty, więc rzadziej zajrzę.
                                        • fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:22
                                          Hej, hej!!!
                                          Aggu - niezłe sprawozdanie z wizyty u lekarza smile, co do E. coli i innych to mój
                                          gin powiedział, że w pochwie owszem to normalne, ze są różne bakterie, ale
                                          szyjka macicy powinna być jałowa i stanowic barierę dla tych bakterii
                                          i bądź tu człowieku mądry
                                          W każdym razie dziś rano zrobiłam znowu wymaz z szyjki, za tydzień wynik i mam
                                          ogromną nadzieję, że juz będzie ok.
                                          Oprócz tej diagnostyki, byłam dzisiaj również na oględzinach samochodu u
                                          likwidatora szkód z ubezpieczalni. Zakwalifikował dach do wymiany, błotnik też
                                          do wymiany i jeszcze parę drobniejszych rzeczy do naprawy, więc kwota powinna
                                          być znaczna. Mam nadzieję, że się sprężą i nie będę musiała długo czekać na
                                          kasę.
                                          pozdrowionka
                                          fugunia
                                          • fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:25
                                            aaaaa i jeszcze dziś rano spaliłam sobie żelazkiem ulubioną spódniczkę sad((((
                                            • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 12:44
                                              o rany, fuguniu, co za passa! Ale wiesz co, ja mam na takie dni zawsze super
                                              wytłumaczenie, że czeka mnie tak niebywałe szczęście, że teraz muszę trochę
                                              pocierpiećwink No bo równowaga w naturze musi być!wink
                                              • fugunia Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 13:59
                                                coś mi się zawiesiło, czy nikt się nie odezwał od 1,5 godziny?
                                                to się rzadko zdarza, a miało być dzisiaj 5000 postów wink
                                                • abiela Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:02
                                                  Wrocilam z rehabilitacji, a tu taka cisza???
                                                  A.
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:03
                                                    Nooooo...
                                                    ja sie nie odzywam, bo usypiam..........
                                                    Ale co z resztą to nie wiem....
                                                  • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:05
                                                    a ja "archiwizuję", cholercia!wink
                                                    i uczę się nawigacji i locji i ratownictwa i czego się dawink tzn. ściągi robięwink
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:08
                                                    Aggu, dobrze, robiąc ściągi chcąc - niechcąc uczysz sięsmile)
                                                  • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:13
                                                    ale mi Andrzej smaka narobił!!! Pojechał dziś rano ze swoim tatą pod Kraków, bo
                                                    teść tam auto kupuje i pojechali po nie oboje i właśnie mi dzwoni, że jest z
                                                    jakimś zajeździe i je... uwaga! postaram się to powtórzyć - medalion z jelenia
                                                    ze świeżymi kurkami, szczyptą bazylii, łezką śmietany, kroplą cytryny, duszony
                                                    w aromatycznym winie o aromacie dzikiego bzu... Właśnie kończy zupę z
                                                    prawdziwków i mlaska mi do słuchawki, jaka pycha. A ja, kurka, wcięłam ciemny
                                                    chlebek z twarożkiem, popiłam mlekiem acidofilnym zalecanym przy kuracji
                                                    antybiotykowej i została mi na biurku woda mineralna...sad wink))
                                                  • ejdz Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:18
                                                    No tak, tacy właśnie są facecismile)
                                                    Nie pomyślą, że ty w pracy. Że też byś chętnie zjadła taki medalion...

                                                    Uszy do góry!!! Już niedługo uciekamy do domkówsmile
                                                  • aggu Re: DZIEŃ DOBRY 24.08.04, 14:22
                                                    Ejdzik, ale on jest terrorysta - ukradł z zajazdu kartę, żeby mi pokazać, co za
                                                    super żarcie tam mają!wink Dzięki Bogu, odkupił się obiecując, że na pewno mnie
                                                    tam weźmie jak będziemy jechać na południesmile
                                                  • abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:51
                                                    Dziewczyny wlasnie dostalam, od fugunii pelnego rozpaczy maila, ze nie oze
                                                    wejsc na nasz watek, bo jest przeladowany. Fugunia proponuje zeby utworzyc
                                                    druga czesc watku. Co myslicie??????????
                                                    Ania
                                                  • agnesp76 Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:53
                                                    To na pewno chwilowe. Ja chyba przez 1,5 godziny nie mogłam się dostać na nasz
                                                    wątek. a teraz działa piorunem.
                                                  • ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:55
                                                    U mnie też działa. Może Fugunia ma dzisiaj jakiś kłopot internetowy...
                                                    Jak się nic nie zmieni do jutra to uważam, że możemy pomyśleć o nowym wątku, co
                                                    wy na to???
                                                  • idid Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:59
                                                    Ja wczoraj miałam to samo, dzisiaj mniejsze problemy, ale też są. Tez mi do
                                                    glowy przyszło, zeby utworzyc część II, bo inne wątki, mniejsze, otwierały mi
                                                    się bez problemów.
                                                    Tylko jeszcze 11 postów wytrzymajmy....do 5000 smile))
                                                  • abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 14:59
                                                    oki czekamy do jutra a ja puszcze maila do fuguni,
                                                    A.
                                                  • aggu Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:00
                                                    jasne, ja jestem za. Chociaż też wydaje mi się, że fugunia ma coś z internetem,
                                                    bo ja nigdy nie mam problemu z naszym wątkiem, a jak mam, to ogólnie z całą
                                                    gazetą. Abielko, napisz fuguni, żeby się odmeldowała jutro rano, czy ma
                                                    problemy, to wtedy założymy nowy, tak jak Ejdzik napisała.
                                                  • agnesp76 Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:03
                                                    ja dziś też jak miałam problem z wejściem na nasz wątek, to i był problem z
                                                    wejściem na inne wątki też. Wyswietla mi się: przekroczony czas ładowania
                                                    strony, czy jakoś tak.
                                                  • abiela Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:15
                                                    Oki, napisalam do fuguni, sprobuje jutro i zobaczymy z rana czy bedzie czesc II
                                                    czy nie.
                                                    Ania
                                                  • ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:24
                                                    Dokładnie tak jak napisały dziewczyny, jeśli mam problem z wejściem to do
                                                    całego forum, ale tylko do naszego...
                                                  • ejdz Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 15:44
                                                    No co z tym 5000 postem?? Ociągacie się!!!
                                                    A ja niedługo wychodzęsmile Po wyniki badań i do dermatologasmile)
                                                  • idid Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 16:20
                                                    Koniecznie daj znać o wynikiach!!!
                                                  • aggu Re: WAZNE - PROPOZYCJA 24.08.04, 18:23
                                                    a my siedzimy w domku i kujemy do egzaminu żeglarskiego...
                                                    Ejdzik, dawaj znać, jak wynikismile

                                                    a tak a propos naszego wątku, to chyba już i tak pobiłyśmy rekord gazetowy!wink
                                                  • agusik25 Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 18:58
                                                    Cześć Dziewczynkismile))

                                                    Wpadłam na chwilkę, bo niesamowicie się za Wami stęskniłam. Troszke sobie
                                                    poczytam, bo mam zaległości...
                                                    Czynnie będę uczestniczyc dopiero od poniedziałku, ale juz wróciliśmy bo mężuś
                                                    idzie jutro do pracy. Ma popołudniową zmianę więc wpadnę jutro wieczorkiemsmile)

                                                    Urlop udany, pogoda całkiem ładna. Padało tylko jeden dzień! Dolegliwości
                                                    ciążowe minęłysmile Czujemy się znakomiciesmile Opaliłam sobie buźkę i mam dobre
                                                    samopoczucie. Troszkę tylko dzisiaj mężulek marudzi.. ktoś mu przyrysał autkosad
                                                    W końcu to tylko samochód i nie ma sie co stresować.

                                                    Zabieram się za czytanie. Jestem niesamowicie ciekawa co u Was.

                                                    Ściskam mocno i przesyłam mnóstwo buziakówsmile))))))))))))))))))))))))
                                                  • gabinia24 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:18
                                                    No to kto będzie miał 5000 posta?

                                                    Abielka ty się nie pytaj kto jest moją faworytką bo ty już dobrze wiesz ;

                                                    Ejdz nie wiem może ja jestm niedoinformowana ,ale słyszałam ,że opryszczka jest
                                                    niebezpieczna podczas ciąży.Nawet to czytałam w jakiejś "dzieciowej"gazetce
                                                    (chyba "twoje dziecko"albo "mamo to ja")
                                                  • agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:30
                                                    Gabiniu, oddaję Ci 5000 posta, bo niestety muszę już uciekaćsad
                                                    Troszkę sobie poczytałam... Jestem ciekawa, co dalej, ale mężulek już mnie
                                                    wyganiasad((

                                                    Buziaki, wpadnę jutro wieczoremsmile)))

                                                    Pa pa
                                                  • agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:31
                                                    Jeszcze przypomniała misię o opryszcze... Ja mam ciągle, niestetysad I nie
                                                    słyszałam żeby to było niebezpieczne.
                                                  • agusik25 Re: Wróciłam:))))))))))))) 24.08.04, 19:32
                                                    Hi hi udało mi się 5000smile))))))))
                                                    Ja to mam szczęściesmile Ledwo z urlopu wróciłamsmile)))))))))))))))))
                                                  • gabinia24 Re: 24.08.04, 19:58
                                                    Gratuluję 5000 postu!!!
                                                    Dostanie się na nasze forum przy prędkości mojego internetu graniczy z
                                                    cudem.Naczekałam się całą wieczność.A co do opryszczki ,to może tam chodziło o
                                                    tą "intynmą"taka tez przeciez jest.I chyba chodziło o nią.

                                                    Pomysł utworzenia naszego forum cz.II jest jak najbardziej dobry.Jestem za !!!

                                                    Mam nowe propozycję na imiona dla psa(wariujemy już na jego punkcie)
                                                    Są to:
                                                    Killer,Enter,Chojrak.

                                                    Ciągle siedzimy na psich stronach i czytamy.Co nasz "maluch "Ma jeść ,pić jak
                                                    go wychowywać.Odbiło nam kompletnie mimo ,że ja i Artek mieliśmy w swoich
                                                    domach rodzinnych psy.I wiemy o nich co trzeba.
                                                  • gabinia24 Re: 24.08.04, 20:01
                                                    Właśnie zobaczyłam ,że dostanie się (ponowne na nasze forum zajęło mi pół
                                                    godziny.Tragedia!
                                                  • aggu Re: 24.08.04, 20:37
                                                    hej, dziewczynki

                                                    agusik, super, że się odzywasz - widzę, że humorek dopisuje, jesteś
                                                    rozanielonasmile

                                                    gabi, opryszczka warg sromowych jest niebezpieczna, a ta na ustach nie ma
                                                    żadnego wpływu, wyczytałam to dzisiaj i jestem pewna na 100%, więc niech Ejdzik
                                                    się nie martwi

                                                    Za to ja się właśnie załamałam - zrobiłam sobie przerwę w nauce nawigacji, bo
                                                    już mam dość i zaczęłam czytać w internecie o paciorkowcu w nasieniu... i
                                                    super, niektórzy to leczą parę miesięcy, niektórzy parę lat, może się okazać,
                                                    że mój mąż jest tego nosicielem i jemu nie szkodzi i wybić się nie da, a w
                                                    ciążę przy tym absolutnie zachodzić nie można, bo to grozi obumarciem płodu,
                                                    poronieniem i masą fatalnych rzeczy. Dobra, przestaję to czytać. Ale... Waśnie
                                                    skończyliśmy antybiotyki, w przyszłym tygodniu badamy nasienie i mój wymaz z
                                                    pochwy i jak się okaże, że jego paciorkowiec nie jest wybity, to nie możemy się
                                                    starać... Pani gin mi to dzisiaj powiedziała, ale ja się nie przejęłam, bo
                                                    byłam pewna, że to już dawno wybite... a tu czytam, że to się tak hop siut nie
                                                    wybija. Sorki za takie niemiłe posty, ale boję się, że nie dołączę do Was za
                                                    szybko... Kurka, trzeba było po kuracji majowej zrobić od razu posiew, a tu nam
                                                    dwa miesiące minęły bokiem, bo myśleliśmy, że po tamtej kuracji wszystko ok...
                                                    Mówię Wam, jestem taka rozżalona, że szok...sad((
                                                  • aggu Re: 24.08.04, 20:51
                                                    gabi, jeszcze Ci miałam napisać o książce o wychowaniu psów - my rok temu
                                                    czytaliśmy super książki polecone przez znajomych, którzy według nich wychowali
                                                    swoje psiaki. Książki czytaliśmy przed planowanym kupieniem psiaka, żeby od
                                                    początku nie popełniać błędów i naprawdę gorąco mogę Ci polecić
                                                    książkę "Zapomniany język psów" pani J.Fennel, czy coś takiego. Super podejście
                                                    do psa. Na pewno przeczytam ją jeszcze raz zanim kupimy naszego wyżełka.

                                                    buziaki
    • idid Hej :) 24.08.04, 11:49
      Cześć dziewczyny,
      cos dzisiaj pogoda chyba nie służy pogawędkom. U mnie w pracy też jakaś burza
      isi w powietrzu, bo każda z nas dziś nie rozmowna jest. Ja tez humorek nie
      najlepszy.

      Ejdzik, mi na opryszczkę to Vratizolin (maść) pomoga, a dodatkowo biorę
      antybakteryje tabletki, no ale Tobie teraz tabletek nie wolno smile

      Gabiniu, a co ty tym razem czarujesz? Kogo Ci fusy pokazały wink ??

      Aggu - ale sprawozdanko, no, no... Teraz to Ty z łóżka nie będziesz wypuszczana
      przez swojego M., będziesz musiała odrobić niesłuszne zaległości smile))

      • agnesp76 opryszczka 24.08.04, 11:55
        ja kiedyś mialam opryszczkę non stop. i trochę smarowałam vratizolinem,
        początkowo pomógł, ale na kolejne już nie działał, wyleczyłam się zoviraxem -
        od kilku lat nie mam opryszczki, a jak czasem (ale bardzo rzadko) pojawia się
        swędzenie albo wypukłość, to posmaruję raz i nawet nie wylezie - potem spokój
        mam na ileś tam miesięcy.
        Tylko nie wiem jak w ciąży z takimi maściami.
        • ejdz Re: opryszczka 24.08.04, 11:59
          No właśnie ja też niestety nie wiem...
          Na razie używam vratizolin i maść cynkową na zmianę. Po pracy idę do
          dermatologa, mam nadzieję, że nie nakrzyczy na mnie, że się smarowałam. W końcu
          niczego nie łykałam, a maść działa miejscowo...

          Zovirax na mnie nie działa. On jest dobry na bardzo wczesną fazę, a u mnie
          takowa nie występujesmile Wieczorem nic nie mam. Po prostu NIC! Żadne swędzenie,
          a rano mam już bąbelki na wierzchusad( I strasznie swędzi...
          • agnesp76 Re: opryszczka 24.08.04, 12:01
            u mnie pomaga nawet na pierwsze bąbelki - one jakoś się wsysają czy co - w
            każdym bądź razie znikają smile)
            • abiela Re: aggu 24.08.04, 12:07
              Aggu, wyslalam sms-a do mychy, pytalas o Agusik - ona jest nad morzem na
              urlopie.
              odpisze na mailika dopiero po rehabilitacji, bo na razie mam tu cyrk "z leksza"

              A.
            • abiela Re: sms od mychy 24.08.04, 12:15
              cytuje wam sms-ika od mychy:

              "Foremki moje kochane! Ostatnie 2 tyg pracowalam jak mroweczka, spimy po 3-4
              godz. na dobe i nie mam czasu na nic, na plazy nie bylam od 3 tyg. Ale mysle o
              was. Pa"
              • aggu Re: sms od mychy 24.08.04, 12:23
                abielko, dziękismile może mi ten wyświetlacz dobrze zrobi, zaoszczędzę trochęwink
                ale niestety, większość numerów znam na pamięć, więc dzwonię i takwink biedna
                mycha...sad(( tak blisko plaży i nie ma kiedy tam pójśćsad skąd ja to znam? tak
                blisko Pola Mokotowskie, a na rolkach nie byłam od miesiąca...sad dobra, kończę,
                bo zaraz wpadnę w humor diankiwink Dianka, a Ty uśmiech proszę!wink
    • agnesp76 Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 08:32
      witam w środowy poranek smile)
      • ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 08:42
        Cześć dziewczyny!!!!

        Uspokajam wszystkie, którym się pojawiają opryszczki: dopóki opryszczka pojawia
        się na buzi (do szyi) to nie ma żadnego wpływu na maluchasmile))

        Niestety pozostają mi jedynie maście, kremy itp. żadne leki połykane nie
        wchodzą w grę. Ale cieszę się, że poszłam do dermatologa, bo bym się
        denerwowała...

        Wyniki badań mam rewelacyjnesmile Jak wiecie nie znam się na tym, ale na wynikach
        jest ściąga z "norm"wink)
        No i beta hcg 646!!! Co oznacza 3-4 tydzień ciążysmile) Nie będę powtarzać tego
        badaniasmile

        Na 7 września mam wyznaczone USG i wizytę u gina. Później mój gin idzie na 3
        tygodnie na urlop. I powiedział, żebym się pojawiła jeszcze przed urlopem.
        Ciekawe co będzie widać na USG. Pewnie niewiele, bo to będzoe dopiero 5 tydzień
        (chyba)...

        Widzę, że imiona dla psa już wybieraciesmile) To chyba takie pierwsze instynkty
        macierzyńskiesmile Ja na razie swoje przelałam na kicięsmile)

        Agusik, cieszę się, że już do nas wróciłaśsmile)))))))
        • agnesp76 Re: Z pewną taką nieśmiałością ... 25.08.04, 09:07
          ejdzik - cieszę się, że wyniki są w porządku, na USG w 5 tygodniu to może
          rzeczywiście będzie mało widać, ale coś tam zobaczysz - choćby małą fasolkę, to
          już dużosmile)
          Justi podawała nie tak dawno link do stronki z fasolkami w różnym wieku, to
          mozesz się zorientować, jak wygląda w 5 tygodniu.
        • qiciaq Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:13
          cześć dziewczynki,

          ejdz, bardzo się cieszę, że twoje wyniki w porządku, a nie mówiłam wink

          agusik, witaj z powrotem!!!

          i nie pamiętam więcej wątków, które się przewinęły, przepraszam...

          a jeśli chodzi o forum, to czasami mam problemy ale nie jest najgorzej, dajcie
          mi tylko znać kiedy ewentualnie zmieniamy!
          • abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:35
            Hej!

            ja tez juz jestem i bede chciala jak najwiecej dzis zrobic w pracy, bo w piatek
            po poludniu wyjezdzam. Ale i tak bede do was zagladac.
            Ejdzik, ciesze sie strasznie z Toba!!
            Agusik fajnie, ze jestes, teraz musisz ejdzikowi opowiadac co ja czeka, jestes
            pare tygodni do przoduwink

            Aggu, glowa do gory!!!Ja wierze bardzo mocno w szczesliwe zakonczenie!!

            Gabinia nie prowokuj mniewink U mnie ZERO objawow fizycznych i psychicznych!

            Na razie koncze,
            A.
            • fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 09:45
              abielko, a czy Ty jedziesz do Polski?
              • abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:14
                Tak w piatek lece do PL na 8 dni!!!!

                Ejdzik, ciaze liczy sie od ostatniej malpy a wiek zarodka jest o 2 tyg krotszy
                mniej wiecej - prosze o potwierdzenie doswiadczone mamywink
                A.
                • ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:21
                  Czyli skoro @ była 22 lipca, to jest to 5 tydzień, a maleństwo ma 3 tygdonie??
                  Potwierdzcie, doświadczone mamusiesmile)
                • fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:23
                  a czy będziesz przypadkiem z Zorach?
              • gabinia24 Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 10:28
                Abielka ja nie prowokuje tylko prorokujesmile))

                Ejdz super ,że twoje wyniki są dobre , cieszę się bardzo.Tak naprawdę to nie
                mogę się doczekać jak nam napiszesz ,że powiedziałaś mężowi (jeżeli dobrze
                pamiętam to ma to być w piątek)Oczami wyobraźni widzę wasze szczęście.

                Wczoraj powiedziałąm swojemu M ,że moja koleżanka z forum jest w ciąży i kupiła
                malutkie skarpetki i wręczy je mężowi aby mu w ten sposób oznajmić ,że będą
                mieli dzidzię.No i powiedziałam,że ja zawsze marzyłam ,żeby tak zrobić.Tzn.Ja
                najpierw zrobiła bym nastrojową kolację a potem dała prezencik.Mój M
                powiedział ,że jeszcze mnie to czeka i nic straconego.No ale ja powiedziałą ,że
                u mnie nic nigdy nie może odbyć się normalnie tak jak ja bym tego chciała.Taka
                już jestem pokręcona.

                Cały wieczór do godz 00.30 wybieraliśmy imię dla psa.I wiecie co? nie
                wybraliśmy rzadnego.Jesteśmy tak niezgodni,że w końcu pies zostanie bez
                imienia.smile))
                • abiela Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:15
                  Fuguniu, musowo bede w Zorach, calutki czaswink))) Lece przez Warszawe, potem
                  pociagiem do Katowic a potem bede w Zorach, tylko 4 wrzesnia jade na wesele
                  brata, ktore odbywa sie w miejscowosci jego dziewczyny.
                  A.
                  • gabinia24 Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:24
                    Ja wiem ,że może was już za nudzam,Ale czytam tę stronę i ogladam zdjęcia i łzy
                    same lecą mi po policzkach....
                    • ejdz Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:27
                      Nie mogę takich rzeczy czytać!!!!!!!!!!!!
                      Jakbym tylko mogła, to wszystkie zwierzaki bym pozabierała ze schroniska. W
                      przyszłości chcę zabrać pieska ze schroniska...
                  • fugunia Re: Z pewną taką nieśmiałaością ... 25.08.04, 11:26
                    no bo wiesz, mieszkam tak niedaleko, że gdybyś znalazła chwilę czasu to
                    serdecznie zapraszam do siebie smile))
                • abiela Re: idid 25.08.04, 11:24
                  Co z Diana??
                  A.
                  • idid Re: idid 25.08.04, 11:35
                    Abielko, jestem, ale nadal jakiś mam podły nastrój i czytam Was na bieżąco, ale
                    kompletnie nie wiem co Wam pisać. Wena mnie opuściła...
                    • abiela Re: idid+fugunia 25.08.04, 12:08
                      Ididku, to ják cie tu rozweselic??
                      Fuguniu, tez o tym myslalm, tylko nie wiem czy dam rade, bo program mam na
                      maksa napiety, napisze ci na priva moj nr telefonu, moze sie nam jednak uda
                      spotkac choc na chwilke, a Ty przypadkiem w Zorach nie bedziesz?
                      Ania
                      • fugunia Re: idid+fugunia 25.08.04, 12:22
                        abielko w Zorach bywam rzadko, ale to ni problem podskoczyc te parę kilometrów,
                        chyba, że auto będę mieć w naprawie
                        wyślę Ci też mój numer
                    • abiela Re: gabinia 25.08.04, 12:11
                      Ja tam lubie o pieskach czytac, sama bym chetnie chciala miec jakies zwierze,
                      ale rozsadek mi nie pozwala - bo za duzo wyjezdzamy, calutkie dnie nas nie ma.
                      Pieska byloby mi zal, ew. kot by wchodzil w rahcube, ale ten bialy kot z moich
                      zdjec, to kot sasiada, ktory i tak u nas przesiaduje, wiec jakby mamy kota,
                      tylko nie musimy sie troszczyc o jedzeniewink

                      Ja malo pisze, bo mam sproo pracy, pewnie agnes, agusik i aggu tez?
                      A.
                      • aggu maruda nr.2 25.08.04, 12:20
                        hej, kochane

                        a ja od rana użerałam się z TPSA, od nowa, tradycyjnie, jak od roku, cholera
                        mnie wzięła po raz kolejny, ale szkoda o tym pisać. już nigdy w życiu nie będę
                        miała u nich telefonu!!!

                        a potem mi wywaliło internet w pracy i nie mogłam wejść na nic, więc się uczę
                        żeglarstwa.

                        idid, podajmy sobie łapkę, ja ostatnio jestem taką pesymistką, że nie wiem,
                        skąd mi się to wzięło, dalej się dołuję paciorkowcami i jestem przekonana, że
                        nic z wrześniowych starań nie będzie... więc wolę się nie odzywać i Wam tu nie
                        marudzić...

                        Ejdzik, super, gratuluję wyników!smile)) Wiesz co, wychodzi mi na to, że 7
                        września to będzie dokładnie 7 tydzień ciąży, więc serduszko powinniście już
                        widziećsmile))

                        oj, ja do schroniska ani do domu dziecka jechać nie mogę, bo bym przywiozła
                        wszystkie dzieci i wszystkie psy do siebie... Raz w życiu byłam w domu dziecka
                        i odchorowałam to miesiącami...

                        buziaczki.
                      • agnesp76 abielko 25.08.04, 12:37
                        podejrzewałaś, że pewnie mam dużo pracy i się nie odzywam - to prawda dużo
                        pracy, a nie odzywałam się, bo przeczytałam calutki wątek (link Wam już
                        podałam) pt. "Moje dziecko powiedziało..." Co ciekawsze kawałki przesyłałam na
                        bieżąco moim kolegom w pokoju przez GG - i tym oto się zajmowałam przez ostatni
                        czas smile)
                        • ejdz Re: abielko 25.08.04, 12:45
                          Agnesp, dobrze, relaksuj się. Każdy tego potrzebujesmile))

                          Dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Prawie z krzesła spadłam!!!!!!!!!!!! Z wrażenia!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Mój M wysłał mi maila (to akurat nic dziwnego), z linkiem na artykuł ciążowysmile)
                          Po czym wysłał za chwilę kolejnego maila z (cytuję):
                          "co do ciazy to popracujemy nad tym jak wroce wink"

                          A ja mu odpisałam:
                          Mam nadziejęsmile))

                          Ale jestem kłamczuchasmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          • agnesp76 kłamczucho 25.08.04, 12:50
                            ale taka dobra kłamczucha jesteśsmile)
                            Twój mąż na pewno się ucieszy smile))) jak wróci

                            ... a popracować możecie, nie zaszkodzi, a ile przyjemności ...
                        • fugunia śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:02
                          mam jeszcze jeden podobny link
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=11426028&v=2&s=0
                          • abiela Re: śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:25
                            Ejdzik dobra jestes!! Juz sie nie moge doczekac, az nam opiszesz rekacje M.
                            Agnes, widzisz a ja myslalm, ze taka pilna jestes!!!!
                            A.
                            • agnesp76 Re: śmieszne teksty dzieci 25.08.04, 13:31
                              abiela napisała:

                              > Agnes, widzisz a ja myslalm, ze taka pilna jestes!!!!

                              Widzisz, a mnie się tak nie chce, że szukam sobie atrakcji, mimo że roboty
                              kupa smile)
                              • qiciaq pojawiam się i znikam... 25.08.04, 13:59
                                jejku, ale mam dzisiaj urwanie głowy!!!

                                agnes, fajne linki, już się nie mogę doczekać, kiedy będę mogła pisać takie
                                rzeczy o swoich dzieciach!

                                ejdziku, ty mały kłamczuszku, ale będzie miał niespodziankę jak wróci!!!

                                aggu, idid - proszę mi się tu ładnie uśmiechnąć, nie można się smucić na naszym
                                forum, przecież mamy się z czego cieszyć, kolejna z nas dołączyła do
                                zaciążonych i szykują się kolejne (abielko)

                                • ejdz Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:10
                                  Z tego zabiegania przy przeprowadzce, M nawet nie pomyślał, że mogło się udać
                                  właśnie wtedysmile))
                                  • abiela Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:28
                                    Kicius, przeciez mowilam, ze nie mam ZADNYCH objawowbig_grinDDDDDDDDDDD
                                    A u Ciebie jak @, kiedy moge cie przeniesc do starajcych sie?
                                    A.
                                    • ejdz Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:30
                                      Abielko, ty się tak nie wypieraj!!!
                                      Ja też nie miałam objawówsmile))

                                      Ale cieszę się, że w końcu sie uśmiechnęłaśwink))
                                      • white_calla Gratulacje 25.08.04, 14:35
                                        Hej,
                                        Chcialam Ci Ejdz serdecznie pogratulowac dzidzi i zyczyc zebys miala jak
                                        najmniej objawow a jak najwiecej radosci.
                                        Pozdrowienia dla wszystkich
                                        ~~~~~~~~~~~~
                                        calla
                                        • agnesp76 calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:40
                                          Fajnie, ze się pojawiasz w naszym wątkusmile)
                                          • white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:46
                                            A dziekuje, ja nie czulam sie najlepiej i spraw rodzinnych mialam pelno wiec
                                            nie dawalam rady siedziec przy komputerze to sie nie odzywalam. A potem jak
                                            zobaczylam ilosc postow to nie bylam w stanie tego nadrobic. Sledze teraz
                                            glownie tytuly postow i wylapuje wszelkie gratulacje wiec wiem mniej wiecej co
                                            sie dzieje ale i tak duzo stracilam.
                                            Poza tym coraz lepiej i brzuch coraz wiekszy i czekam na nowiny od Wassmile
                                            ~~~~~~~~~~~~
                                            calla
                                            • abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:53
                                              Calla, super, ze sie odezwalas!!

                                              Qiciaq i Ejdzik wy mnie to nie denerwujcie!! A tak wogole wole miec fajna
                                              niespodzianke niz okropne rozczarowanie.
                                              A.
                                              • qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 14:58
                                                calla, jak się czujesz? objawy opanowane?

                                                abielko, możesz mieć tylko niespodziankę, najwyżej z małym opóźnieniem,
                                                rozumiem w czym rzecz, ja też się czasami zastanawiam czy to, że tak
                                                intensywnie o tym myślę, mówię, piszę to czasem nie przesada i czy na pewno
                                                dobrze mi to robi, że może lepiej by się było nie nastawiać, ale jak tu się nie
                                                nastawiać jak tu dookoła takie ciążowe fluidki wink
                                                • white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:25
                                                  Zyganko okazjonalne mam jeszcze ale nie mdli i ogolnie jest lepiej. Zaczyna mi
                                                  bablowac w brzuchu wiec nadchodzi kopanko ale to zdecydowanie przyjemniejszy
                                                  objaw.
                                                  Abielko widze na liscie ze mam trzymac mocno kciuki wiec zaraz bede. Ostatnio
                                                  wymodlilam kolezance 1-godzinny porod wiec jak chcesz to sie moge postarac i w
                                                  Twojej sprawie smile))

                                                  ~~~~~~~~~~~
                                                  calla
                                                  • qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:43
                                                    calla, to postaraj się w sprawie nas wszystkich wink jak masz taką moc, to
                                                    trzeba ją wykorzystać!!!

                                                    to dobrze, że już lepiej, to teraz czekamyna pierwsze kopanie...
                                                  • abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:46
                                                    Callus, dzieki za propozycjewink Ja sama nie wiem czy chce czy nie chcewink) Ale
                                                    juz nie bede wydziwiac, bo wiem, ze wiele osob pragnie zajsc miesiacami a ja tu
                                                    fochy stroje. Tak wiec o kciuki poprosze. Planowany test dopiero 3 wrzesnia,
                                                    wiec jeszcze troche czasu jest.

                                                    Calla, a na kiedy masz termin?
                                                    A.
                                                  • white_calla Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:52
                                                    W takim razie zaczynam zaklecia.
                                                    Termin mam na luty. 16 tc teraz.
                                                    Moze to glupie pytanie bo nie doczytalam postow ale co Was tak malo? Wakacje?
                                                    ~~~~~~~~~~~~
                                                    calla
                                                  • qiciaq Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 15:55
                                                    wakacje i podłe humorki...
                                                    ale głównie wakacje...dziewczynki teraz się relaksują i pracują ciężko ze
                                                    swoimi M.
                                                    mam nadzieję, że po tych wakacjach podniesiemy troszkę nasze statystyki!!!
                                                  • qiciaq ja już znikam... 25.08.04, 16:04
                                                    ...do jutra, buziaki wink
                                                  • ejdz Re: ja już znikam... 25.08.04, 16:53
                                                    Ja po mału się zbieram, do jutra!!!!
                                                  • abiela Re: ja już znikam... 25.08.04, 17:07
                                                    I ja wreszcie do domu ide, ale wieczorkiem postaram sie zajrzec,pa!
                                                    A.
                                                  • agusik25 Witam 25.08.04, 17:24
                                                    Cześć kochane foremeczki

                                                    Ja niestety nie jestem w najlepszym humorze... Jestem niesamowicie zdenerwowana
                                                    a jeszcze bardziej wkurzona (żeby nie użyć brzydszego wyrazu)!!!!
                                                    Moja przyjaciółka rodzi dzisiaj od 5 rano... Denerwuję się bardziej niż gdybym
                                                    to ja rodziła. Nie dość, że całą ciążę miała ciągle jakieś problemy to teraz
                                                    jeszcze z porodem... Chce mi płakać. Tak mi Jej żal i nie mogę nic zrobić...
                                                    Wyobraźcie sobie, że o 5 rano odeszły Jej wody, pojechali do szpitala, o 8:40
                                                    dostałam smsa, że już rodzą... Do 14 żadnej wiadomości, więc wysłałam im
                                                    wiadomośc, żeby się odezwali jak mogą... Zadzwoniła przyjaciółka i powiedziała,
                                                    że ma delikatne skurcze, nie boli mocno i niestety brak rozwarcia... Dostała
                                                    jakiś zastrzyk i czekają... Przed chwilką dostałam smsa, że o 17:30 ma jednak
                                                    cesarskie cięcie...
                                                    Mam nadzieję, że zdrowa śliczna, dzidzia wynagrodzi Jej to wszystko...

                                                    Przepraszam, że Wam się wyżalam... ale komus muszę bo inaczej zwariuję.

                                                    Wracam do czytania zaległości, ale nie wiem czy będę mogła się skupić.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Agnieszka i Maleństwo (od jutra 12tc)
                                                  • abiela Re: calla - co u Ciebie? 25.08.04, 16:04
                                                    Calla, aroska, Ania i justi na wakacjach. reszta jestwink
                                                    Ania
                                    • qiciaq Re: pojawiam się i znikam... 25.08.04, 14:32
                                      abielko, myślę, że rozgrzewkę zaczniemy dzisiaj wink

                                      a ztymi objawami to jest różnie, może brak objawów to też objaw?
          • fugunia hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:36
            Cześć dziewczyny!
            Dzisiaj forum chodzi mi bez problemów, więc nie upieram się przy zakładaniu
            nowego wątku, ale wczoraj miałam problem rzeczywiście tylko z naszym wątkiem.
            Co prawda całe forum chodziło wolniej, ale inne wątki się otwierały.
            W każdym razie jeśli będzie decyzja o założeniu cz. II to nie mam nic przeciwko
            temu, choć trochę szkoda tej imponującej liczby w nawiasie wink
            ejdz - super, że masz takie dobre wyniki, a jak się czujesz?
            witaj agusik, świetnie, że wracasz w takim dobrym nastroju
            • ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:42
              Melduję, że czuję się dobrzesmile
              Wczoraj jak wróciłam od lekarza to usnęłam i obudziłam się po dwóch godzinach.
              A właściwie zmusiłam się, żeby wstać i coś zjeść o jakiejś normalnej porze. I
              coś mnie podkusiło, żeby sobie kiełbaskę podgrzać!! Mdliło mnie do 23!!!

              Dla zaciążonych i nie tylko przesyłam fajny link, opisujący rozwój maleństwa
              tydzień po tygodniu:
              www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=32
              • ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:43
                Cytuję: "Począwszy od 21 dnia delikatne serce zaczyna bić"
                Czyli są jakieś szanse na serduszko na USGsmile)
                • ejdz Re: hej, dzisiaj jest ok 25.08.04, 09:45
                  Agusik, jak ty liczysz tygodnie ciąży???

                  Od dnia ostatniej @ czy odejmujesz 14 dni do owulacji?? Ja na razie
                  niewyedukowana jestem w tym temacie... No i powiedz, a właściwie przypomnij
                  kiedy powiedziałaś rodzicom...
    • agnesp76 Ach te dzieci... 25.08.04, 12:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=13047669&a=13047669&v=2&wv.x=1
      Uśmiechnijcie się smile
      • ejdz Re: Ach te dzieci... 25.08.04, 12:31
        Przeczytałam kilkasmile)))))))))))))))))))))))))))))
        Uśmiech nie schodzi z twarzysmile)) Pesymistki, szybciutko czytać, na poprawę
        humoru!!!!
        • abiela Re: Ach te dzieci... 25.08.04, 12:37
          Dziewczyny ja sie tak nie bawie, to przeciez ja tu wiode prym w pesymizmie i
          problemach! Prosze mi nie odbierac paleczki i sie zaczac usmiechac, bo nie ma
          powodow do smutkow. Poczekajcie tylko jak przyjdzie pazdziernik jak zaczne
          smucic, bo nienawidze zimy i ciemnosci!
          A teraz lece na lancz, i oczekuje poprawy humorkow!
          Ania
    • agusik25 To znowu ja... 25.08.04, 18:09
      Udzielam się tylko popołudniami/wieczorami, bo wciąż jestem na urlopie.
      Niestety mężuś w pracy...

      Po moim poprzednim poście troszkę minęła mi złość... ale ciągle się denerwuję...

      Nadrobiłam zaległości w czytaniu i pragnę donieść, że:

      - wczoraj wieczorem czytałam o naleśnikach i narobiłyście mi takiej ochoty, że
      dzisiaj PO RAZ PIERWSZY zrobiłam je sobie na obiad, były nawet całkiem smacznesmile

      - Calla, cieszę się że w końcu się odezwałaś, bo bardzo się matwiłam. Ty jesteś
      w 16tc licząc od ostatniej @? Bo w takim razie są między nami tylko 4 tygodnie
      różnicy... a myślałam, że więcej.

      - Ejdz, jeszcze raz napiszę, że niesamowicie się cieszę z Twojego ciążowego
      wynikusmile
      Jeżeli chodzi o opryszczkę to możemy sobie podać ręce... Ja właśnie też przez
      to przechodzę... Zresztą spodziewałam się tego, bo każdy pobyt nad morzem tak
      się kończy - to przez ten wiatr i słońce, a do tego w ciązy tez jest sie
      bardziej podatnym.
      Tygodnie ciązy liczy się od ostatniej pierwszego dnia @ - tak więc u mnie od
      jutra 12tcsmile
      Rodzicom powiedziałam po odebraniu wyników beta HCG. Chciałam byc pewna na
      100%, a bałam się że test może zawieść - naczytałam się różnych historii na
      forum. Tak na marginesie, masz imponujące beta HCGsmile Moje w 32dc wynosiło coś
      ok.260smile
      Jeżeli chodzi o witaminki to ja na razie nie biorę, bo gin stwierdził, że przy
      moich wzorcowych wynikach nie jest to koniecznesmile Zacznę chyba od II trymestru.
      Tak więc skoro też masz dobre wyniki, to nie musisz koniecznie już teraz łykać
      tabletek - a faktycznie są olbrzymie. Jakie kupiłaś? Materne?

      - Jeżeli chodzi o trzymanie nóg do góry, podkładanie poduszki pod pupę lub też
      np. rąk (pięści) i inne zabiegi mające na celu powstrzymanie wyciekania
      nasienia to mój gin mi to polecał - pisałam już kiedys o tym. Zresztą tak jak
      Ejdz mam tyłozgięcie. Przyznam się jednak, że nie zastosowałam się do jego
      rad... Nie zdążyłamsmile

      - Abielko, liczę że do dołączysz wkrótce do grona zaciążonychsmile Jesteś moją
      faworytkąsmile Zwłaszcza, że Ejdz mało się starała, ja również, więc... No i za
      mocno się zaklinasz, że nic z tego nie wyszło. Los płata nam figlesmile

      Przepraszam, że tak się rozpisałam ale miałam Wam mnóstwo do powiedzenia.
      Brakuje mi tych codziennych pogawędeksmile Może jutro uda mi się zajrzeć jak
      jeszcze bedziecie.

      Ściskam Was mocno i przesyłam buziaczki i fluidki ciążowe dla zainteresowanychsmile

      PS: Ciągle się denerwuję co u mojej przyjaciółki... Jak długo może trwać to cc?
      Mam nadzieję, że zaraz zadzwonią...
      • agusik25 Re: To znowu ja... 25.08.04, 18:36
        Gadam sama do siebiesmile

        Emocje opadły. Przyjaciółka urodziła córeczkę - lekarz sie tym razem nie
        pomyliłsmile)))
        Bardzo się cieszę, że juz po wszystkimsmile

        Do jutra. Będę wieczorem. Pa
        • abiela Re: To znowu ja... 25.08.04, 18:52
          Agusik super, ze tyle napisalas!
          A jak juz zobaczylam ten popis z 12 tyg malenstwem, to sie strasznie
          wzruszylam! Siebie w tej roli wogole sobie nie umiem wyobrazic!!

          Ciesze sie, ze przyjaciolka szczesliwie urodzila, gratulacje!!

          Ja uciekam do gosci!
          Ania
          • ejdz Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:36
            Zaraz poczytam co naskrobałyście jeszcze wczorajsmile))
            • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:46
              witajcie,
              agusik, gratuluję koleżance!
              wow, 12tc...
            • ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:47
              Agusik, super, że się pojawiaszsmile)
              Bardzo luię jak się rozpisujemy, także oby tak dalejsmile

              Dziękuję za wszelkie wyjaśnienia dotyczące tygodni ciąży. Witaminek nie
              łykam!!! Dermatolog mi powiedziała, że to za wcześnie. Moje wyniki badań też
              mnie pocieszyły, więc na razie nie będę łykać. A kupiłam Prenatalsmile

              Super, że przyjaciółka ma to najgorsze za sobą, a dzidzie na wierzchusmile)

              Ja też wierzę w Abielkęsmile a także wszystkie pozostałe foremki. Również wysyłam
              fluidki**************************

              Co do powiedzenia rodzicom to mnie przekonałaś, z resztą sama się ostatnio
              przekonujęsmile Dlaczego mieliby nie wiedzieć??? Niech mają szansę mnie wspierać.
              Poza tym myślę, że się bardzo ucieszą. Sugestii trochę już było po drodzesmile)
              • ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 08:49
                Dziewczyny starające sie - które to wasze dni cyklu??
                Nic się nie chwalicie? I jak starania? Czy tylko na papierze (no, na ekranie)?
                • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:07
                  ejdz, melduję, że dzisiaj 6 dc i rozgrzewka rozpoczęta!
                  podobno szczyt mojej formy ma być 7 września, ale nie zamierzam tyle czekać...
                  będziemy sobie spokojnie pracować, zawsze mi wszyscy mówili, że systematyczność
                  to podstawa!
                  • idid Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:26
                    Witam z rana. Dzisiaj humorek lepszy, bo jutro zaraz po pracy jadę na Kaszuby.
                    Hurrra!!!

                    Co do starań to melduję, że dzisiaj 11dc i starania rozpoczęte po romantycznym
                    wieczorze w wannie przy świecach i winie smile) W weekend starań nie będzie, bo
                    jedziemy pod domek z całą grupą znajomych i raczej będzie spanie w jednym
                    pokoju, a ja do najcichszych nie należę wink więc nic z tego nie będzie.

                    Agusik - pogratuluj koleżance smile)
                    • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:30
                      idid, piękna sceneria!
                      zazdroszczę ci tych Kaszub, mnie czeka pracowity weekend, jedziemy na dwa
                      wesela, jedno będzie w Rykach a drugie w Tomaszowie Lubelskim, straszny
                      maraton, a w poniedziałek do pracy...
                    • ejdz Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:32
                      Idid, cieszę się, że humorek dzisiaj dopisujesmile) Kaszuby, hmmmmmmmmmmmm...
                      Super!!! Może jednak coś wykombinujecie w tym domkusmile) Jak się sprężysz to
                      będziesz cichutkosmile Wiem z doświadczeniasmile))

                      Trzymam kciuki za staraniasmile
                      • ejdz Już jutro:-))))))))))))) 26.08.04, 09:36
                        Przyjeżdża moje kochaniesmile))))
                        Co prawda późno, bo coś koło 22:30, ale to zawsze jutro!!!

                        Prezent skarpetkowy chcę mu dać jakoś spontanicznie. Nie planuję niczego
                        specjalnego, chociaż winko chłodzi się w lodówcesmile Ale jeśli nawet je
                        otworzymy, to ja tylko na ząbek tego winka wypijęsmile))

                        Jezu!!! Ciekawe jak zareagujesmile Czy mnie zgniecie?? Ja chyba się popłacze ze
                        wzruszeniasmile))
                  • aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:37
                    Karolu, tak jest! Ja wieczorami, jak Andrzej przejmuje książkę żeglarską,
                    siedzę sobie na necie i czytam i wyczytałam wczoraj na paru stronach
                    zagranicznych, że wcale nie trzeba się pilnować i kochać rzadko, bo wtedy tylko
                    się zwiększa szanse na przegapienie owulacji, a nie na zaciążenie!

                    Agusik, super, że się odzywasz. Nie denerwuj się tak, maleństwu to się na pewno
                    nie podoba. I dobrze, że lekarze zareagowali szybko i zrobili Twojej
                    przyjaciółce cesarkę, bo takie prowadzenie porodu naturalnego na siłę, gdy nic
                    się nie dzieje, może tylko doprowadzić do tragedii. Gratuluję Ci więc -
                    zostałaś ciociąsmile))

                    U mnie humorek już wzorowy - miałam wczoraj babski wieczorek i wszystkie
                    kobitki doszły do wniosku, że jeśli okaże się, że na razie nie możemy się
                    starać, to znaczy, że aniołki mają dla nas ciut inne plany, a dzidzia na pewno
                    przyjdzie wtedy, kiedy będzie chciałasmile No i taka jest prawda... No więc jutro
                    rano jedziemy oddać chłopaki do badania, a ja robię wymaz w poniedziałek.

                    Ejdzik, jasne, że powiedz rodzicom, dostarczysz im taką dawkę szczęścia! Ale na
                    pewno nie mów zanim M się nie dowiewink

                    buziaczki w dzisiejszy szaro-bury zimny dzionek
                    • aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:43

                      Rany, Ejdzik, to już jutro!!!!smile)) Jak to zleciało! Jutro będzie na pewno jeden
                      z najpiękniejszych dni w Twoim życiu, jak cudowniesmile

                      Idid, nie przesadzaj!!! Po pierwsze kto powiedział, że trzeba się starać w
                      domku? Ja jestem Kaszubka i z tego, co pamiętam, Kaszuby są pełne lasów i łąk i
                      jezior z pieknymi zarośniętymi brzegami...wink Kurcze, my nawet mamy swoją łączkę
                      na szlaku górskim w Zakopanem, to i Wy możecie mieć swoją gdzieś w kaszubskich
                      lasach, no nie?wink No cóż, nie masz argumentów...wink

                      karolu, ale super, ja uwielbiam jeździć na wesela, nas czeka jedno w
                      Sandomierzu w następny weekend, 5 września - tylko głupio, że w niedzielę...sad
                      A kolejne w Bostonie - tego się nie mogę doczekać najbardziej, chyba film
                      narkęcęwink

                      Idid, a humorek już ok?smile
                      • aggu Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:46
                        Idid, hihi, miałam Ci jeszcze napisać, że ja to nawet wolę naturę, bo w domu
                        mam schizę, że pewnego razu sąsiedzi zapukają i poproszą i ciszę nocnąwink Nie,
                        tak źle to chyba nie jest...

                        a ta wanna ze świecami, oj, uwielbiam... w sumie to już dawno nie mieliśmy
                        takiego wieczorka, muszę nad tym popracowaćwink
                      • idid Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 09:46
                        Humorek OK, a co do łąk i lasów to patrząc na pogodę nie zanosi się, bo ja mam
                        tendencję do zapaleń pęcherza po zmarznięciu, a tego bardzo, bardzo nie lubię,
                        więc ryzykowac nie bedę. A jeżeli będzie ciepło to kto wie.. wink
                      • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:03
                        ejdz, już się nie mogę doczekać razem z tobą, to będzie piękna chwila jak twój
                        M. się dowie!!!
                        • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:07
                          aggu, ja też lubię wesela ale ja mam dwa tego samego dnia w dwóch różnych
                          miejscach, najpierw jedziemy na ślub i na kawałek wesela do Ryk, później na
                          wesele do Tomaszowa Lubelskiego, tam śpimy i na poprawiny wracamy do
                          Ryk...maraton, a w poniedziałek do pracy wink
                          • qiciaq Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:11
                            myszko, a kiedy robisz test?
                    • myszka777 Re: Dzień dobry!!! 26.08.04, 10:00
                      Pozdrawiam Wszystkie Foremki,
                      ciesze się, ze dziś już dopisują chumorki. Ejdzi - niesamowity dzień przed
                      Tobą, pełen emocji, które nam też się udzielają. Czekamy na realcję!!!
                      Zmienię troszę listę, u mnie już po staraniach 23dc.

                      Udalo sie:

                      white_calla
                      edytafg1
                      socka2
                      agusik
                      ejdz

                      na wyniki staran czekaja:

                      abiela
                      myszka777

                      wlasnie sie staraja:

                      justi
                      anna_pamula
                      fasolka
                      mycha79
                      bazylia_am
                      agnes
                      idid
                      gabinia
                      qiciaq

                      new chance-new luck:

                      aroska

                      wrzesniowe starania:

                      fugunia
                      aggu
                • agnesp76 Sprawozdanie 26.08.04, 10:18
                  Witam i już melduję, że u mnie dziś:
                  8 dc
                  rozgrzewka była
                  a wczoraj i przedwczoraj była przerwa (aggu coś pisała o 4-dniowej
                  wstrzemięźliwości) - co prawda nie celowo, ale tak wyszło z natłoku innych
                  spraw i zajęć
                  a od dzisiaj myślę, że już zaczniemy smile))))


                  idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku smile)

                  ejdz - wczoraj czytałam we wrześniowym "Twoim dziecku" o badaniach i było o
                  USG, ze pierwsze powinno być zrobione ok. 12 tygodnia ciąży, nie wcześniej niż
                  9 tydzień ciąży.
                  • idid Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:24
                    >idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku smile)

                    hihi, raczej nie, jak na moje długie cykle to 10dc to raczej za wcześnie, poza
                    tym zero objawów owu
                    • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:25
                      idid napisała:

                      > >idid - po tej wannie, winie i świecach, to fasolkę masz jak w banku smile)
                      >
                      > hihi, raczej nie, jak na moje długie cykle to 10dc to raczej za wcześnie,
                      poza
                      > tym zero objawów owu

                      ale dobrze zaczęłaś ten cykl smile)
                  • aggu Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:34
                    idid, odpisałam już dawnosmile

                    co do tych usg, to zostawiłam notatki od pani gin w domu, ale ona mi opowiadała
                    o usg i pierwsze, które ma na celu zbadanie dzidzi pod kątem prawidłowego
                    rozwoju jest ok.12 tygodnia, dokładnie, to pamiętam. albo 10-12.

                    hihi, abielko, to ucałuję Sandomierz od Was!smile Zła tylko jestem, że to w
                    niedzielę, ale to nie moja sprawa w końcuwink Za to znając nas będziemy tańczyć
                    do rana i wrócimy prosto do pracywink

                    Agnes, supersmile Tylko nie można robić przerwy dłuższej niż 5 dni, bo to b źle
                    wpływa na chłopaki.
                    • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 10:59
                      aggu napisała:

                      > Agnes, supersmile Tylko nie można robić przerwy dłuższej niż 5 dni, bo to b źle
                      > wpływa na chłopaki.

                      Aż tyle to mój mąż nie wytrzymawink)
                      • aggu Re: Sprawozdanie 26.08.04, 11:48

                        hihi, agnes, mój też niewink
                        • ejdz Re: Sprawozdanie 26.08.04, 11:50
                          Miałam kłopot z dostaniem się na nasze forum... A jak jest u Was???
                          • abiela Re: Sprawozdanie 26.08.04, 11:58
                            U mni bez problemu ale pracy duzo
                            A.
                          • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:05
                            u mnie też bez problemów - chociaż przez kilka minut chodziło mi wolniej
                            wszystko - ale to chyba nasz internet w pracy miał za dużo pracy smile))
                            • qiciaq Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:19
                              u mnie też działa tylko mam urwanie głowy w pracy...
                        • fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:22
                          Witajcie dziewczynki!!!

                          U mnie dzisiaj 8 dc...czyli mogę podać dłoń Agnesp....hihihih
                          Trzymam za was kciuki.
                          • fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:24
                            Kurcze ...jednak się pomyliłam...7 dc......także Agnes wyprzedasz mnie o jeden
                            dzień. A wszystko się wyjasni po 15 września....tak gdzieś około.
                            Dziewczyny do dzieła!!!
                            • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:37
                              fasolko - 1 dzień to prawie żadna różnica - ja dostałam @ wieczorem, więc kilka
                              godzin później i byłby też dziś 7 dc.
                              W poprzednim cyklu szłam "łeb w łeb" z aroską smile)
                              • fasolka31 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:41
                                Razem zawsze raźniej - ciekawe czym to się skończysmile)) to nasz wojowanie z
                                owulacją.
                                A jakie masz cykle tj. jak długie?
                                • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:44
                                  Raczej krótkie: 23-25 dni i co kilka cykli jeden nieco dłuższy np. 28 dni.
                                  Ostatni miałam super krótki - 22 dni.
                                  • ejdz Re: Sprawozdanie 26.08.04, 12:55
                                    5100?????????????????
                                    • agnesp76 Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:01
                                      Tak ejdz ustrzeliłaśsmile) Coś ostatnio masz szczęście do trafiania wink)

                                      Biorąc pod uwagę moją dyskusję z fasolką na temat długości cykli, w pierwszej
                                      chwili pomyślałam, że podajesz długość cyklu swojego smile)))))))
                                      • ejdz Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:16
                                        hehe, udało sięsmile)

                                        Mi dzisiaj na przemian zimno i ciepło. Więc raz w swetrze, a raz bez - sobie
                                        siedzę...
                                        • aggu Re: Sprawozdanie 26.08.04, 13:18

                                          hihihi, ejdzik, już Ci się zaczyna? niedługo będziesz jadła lody czekoladowe
                                          przygryzając ogórkami kiszonymiwink hihihi
                                          • qiciaq nareszcie mi się udało... 26.08.04, 13:38
                                            gdzieś od pół godziny w ogóle nie mogłam wejść na formum...

                                            fasolko, agnes - ja mam dzisiaj 6dc, więc podobnie jak wy, tylko, że moje cykle
                                            trwają około 30 dni... ale zobaczymy jak będzie tym razem...
                                            • justynafx Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 26.08.04, 14:04
                                              Oj jak ja się za Wami strasznie stęskniłam big_grinDD Właśnie jestem sobie na
                                              działeczce i wypoczywam smile)) U mnie starania idą pełną parą wink))
                                              Kurna, ale napłodziłyście big_grinDD Wracam do domku w niedziele więc chyba całą
                                              przeznacze na czytanie big_grinDD
                                              Ejdz jeszcze raz GRATULACJEEEEE!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę big_grinDDDDDDDD
                                              Ciekawe kto teraz następny smile))Może Ty Abielko wink)) U mnie 18 dc smile))
                                              Całuski
                                              • ejdz Re: Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 14:12
                                                Cześć Justismile)
                                                Już soie wyobrażam jakie nam sprawozdanie z urlopu przedstawisz w niedzielę lub
                                                w poniedziałek. Pisz jak najwięcejsmile Musimy być na bieżąco...

                                                A ja jeszcze raz dziękuję za gratulacjesmile))))))))))))) I uwierz, że ja też sie
                                                cieszębig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                            • ejdz Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:06
                                              Dziewczyny, normalnie usypiam od kilku dni...
                                              Wczoraj położyłam się po 21 i ledwo wstałam o 7:10...

                                              Agusik, ty też tak miałaś?? Jak sobie z tym radziłaś w pracy?
                                              • abiela Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:12
                                                Nie zdazylam wam nawet przekazac wiesci od Justi, bo juz sama napisalawink

                                                Ejdzik, mnie tez raz zimno i cieplo i tak sciagam i zakladam ten sweter jak
                                                jakas nienormalna.

                                                Agguniu, chyba nie zdaze dzis mailika, sorki!
                                                Ania
                                                • aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:15
                                                  Justi, hej! Widzę, że jesteś nastawiona na każdą możliwość, jeśli starania idą
                                                  parą i w 18dc. Ja tam mam nadzieję, że już się starać nie musisz.

                                                  Abielko, nie przejmuj się, odpowiesz potem.

                                                  A ja się znów nie udzielam, bo znów mi się humorek popsuł... poczytałam sobie o
                                                  paciorkowcu na angielskojęzycznych stronach i tak się zaniepokoiłam, że
                                                  dosłownie mam dość wszystkiego...

                                                  • fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:35
                                                    Hej!
                                                    Ja dzisiaj dopiero teraz bo trochę zajęta jestem
                                                    witaj justi, trzymam kciuki za powodzenie starań wink))
                                                    aggu a co wyczytałaś?
                                                    bo mnie to też bardzo interesuje
                                                  • aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 14:54
                                                    fuguniu, przeczytałam jedno zdanie i zamknęłam... "bacterial cultures from 100
                                                    partners in infertile couples revealed the presence of streptococcus..." itp,
                                                    itd. Zerknęłam na resztę i chodziło bardziej o niebezpieczeństwo zakażonego
                                                    nasienia, a to jest problem właśnie u nas, bo ja już to wyleczyłam i mam tylko
                                                    E.Coli, która w porównaniu do paciorkowca to ponoć pikuś... Oj, wiem, że
                                                    panikuję na potęgę, bo nowe wyniki poznam dopiero za tydzień, ale naprawdę się
                                                    zdołowałam...
                                                  • fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:02
                                                    aggu myslę że niepotrzebnie panikujesz, przecież jeszce nawet nie
                                                    próbowaliście, a poza tym nie znasz wyników
                                                    ja też miałam paciorkowca, którego wyleczyłam po dwóch antybiotykach, ale
                                                    lekarz nie zlecił badania mojemu M, bo powiedział, że to się drogą płciową nie
                                                    przenosi i nie wiem co teraz o tym myśleć
                                                    we wtorek ide po wyniki badania po leczeniu e.coli i mam nadzieję, że nie
                                                    zobaczę tam znowu paciorkowca
                                                    i nie dołuj się i na wszelki wypadek nie czytaj za dużo, poczekaj do wyników
                                                  • aggu Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:23
                                                    wiem, fuguniu, Andrzej też na mnie krzyczy, że czytam na zapas. Obiecuję
                                                    poprawęwink A panikowanie to ostatnio moje duże hobbywink

                                                    A tak naprawdę, to nie patrząc na facetów, my jesteśmy w identycznej sytuacji -
                                                    w tym samym czasie leczyłyśmy paciorkowca i potem złapałyśmy E.Coli. Ja będę
                                                    miała wyniki jakiś tydzień po Tobie, ale też mam nadzieję już nic tam nie
                                                    zobaczyć, więc trzymam duże kciuki, fuguniu, za nas obie!smile A tak w ogóle to
                                                    czym Cię leczyli? Ja E.Coli leczyłam dalacinem C (łykałam, chyba C...) i
                                                    dalacinem kremem dopochwowym. I jeszcze furaginum, ale to już podejrzewam
                                                    profilaktycznie na pęcherz.
                                                  • fugunia Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 15:27
                                                    ja dalacin miałam jako drugi antybiotyk na paciorkowca, a na e.coli duomox i
                                                    mam nadzieję, że więcej nazw juz nie poznam
                                                    a dopochwowo miałam gynofemidazol
                                                    też trzymam za nas kciuki i tym razem musi być juz dobrze wink)))))
                                                    musze juz lecieć do jutra
                                                    papapapapa
                                                  • agusik25 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 17:06
                                                    Cześćsmile)))

                                                    Miałam problem z wejściem na gazetę... ale próbowałam do skutku i się udałosmile
                                                    Widzę, ze nawet Justi się dzisiaj odezwałasmile)) Jak wróci to dopiero sie bedzie
                                                    rozpisywaćsmile)))

                                                    Widziałam zdjęcie córeczki mojej przyjaciółki - jest śliczna! cudowna! Nie mogę
                                                    się doczekać kiedy będę mogła je odwiedzić. Na razie muszą zostać w szpitalu.
                                                    Po cc niestety aż 7 dni.
                                                    Tak przy okazji, moze macie jakieś fajne pomysły na prezent dla świeżo
                                                    upieczonej mamusi? Dla dzidzi to nie mam problemu... mój M. będzie musiał mnie
                                                    powstrzymywac przed wykupieniem całego sklepusmile

                                                    Jeżeli chodzi o USG, to faktycznie, nawet wszystkie książki podają żeby robić
                                                    je koło 12 tygodnia. Wtedy można już wykryć nieprawidłowości. Jednak
                                                    wcześniejsze nie zaszkodzi a czasami nawet jest potrzebne, bo uspokoi przyszłą
                                                    mamusię. Przede wszystkim lekarz może zobaczyć czy zarodek się zagnieździł w
                                                    macicy i wykluczyć ciąże pozamaciczną i może juz nawet zobaczyc bijace
                                                    serduszko. Ja byłam w 9tc tylko dlatego, że wczesniej mój gin był na urlopie, a
                                                    do innego nie chciałam iść.

                                                    Ejdz, ja też mogłam przespać całe dnie i nocesmile) I jeszcze było małosmile Takie
                                                    uroki błogosławionego stanusmile Przyznam Ci się, że jak przychodziłam z pracy to
                                                    ucinałam sobie popołudniowe drzemki. Czasami nawet spałam od 18-21... później
                                                    brałam kąpiel... i dalej szłam spaćsmile Jeżeli masz mozliwość zdrzemnij się
                                                    popołudniu, to troszkę pomaga i polecają to wszystkie książki, które mam - a
                                                    jest ich sporosmile

                                                    Dziewczyny, brzuszek mi juz odstajesmile Stało się to dosłownie z dnia na dzieńsmile
                                                    Wczoraj powiedziałam koleżankom w pracy. I dobrze zrobiłam, bo jakby mnie
                                                    zobaczyły dzisiaj to same by się zapytałysmile Nie lubie chodzić w powyciąganych,
                                                    luźnych bluzkach i przez to pewnie widać szybciej, ale mnie to cieszy:0 Obawiam
                                                    się tylko, że niedługo nie będę miałą w co się ubraćsmile

                                                    Trzymam kciuki za wszystkie starające się i oczekujące na wyniksmile Teraz
                                                    dostajecie więcej fluidków więc bedzie więcej wyników pozytywnychsmile To dotyczy
                                                    między innymi Ciebie - Abielkosmile))

                                                    Nie pamiętam czy jeszcze cos chciałam napisać. Trudno tak w jednym poście.

                                                    Pozdrawiamy cieplutkosmile

                                                    PS: Ostatnio mam silne przeczucie, że będziemy mieli synka... To pewnie
                                                    dlatego, że wszystkim znajomym rodzą się dziewczynkismile
                                                  • fasolka31 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 18:32
                                                    Dziewczyny nie straszcie mnie tymi e.coli, paciorkowcami i grzybami - bo ja
                                                    zadnych badań w tym kierunku nie robiłam ani mąż - to skąd mamy wiedzieć czy
                                                    jesteśmy zdrowi, czy czegoś w sobie nie mamy. Czuję sie tak jak zawsze, gin.
                                                    tylko cytologię mi robił i bądź tu mądry ...czy jesteśmy zdrowi czy chorzy.
                                                    Agguś - nie czytaj tych wszystkich materiałów bo zaczniesz wyszukiwać w sobie
                                                    jeszcze więcej chorób, bądź dobrej myśli.

                                                    Oj dziewczyny nie piszcie że sobie śpicie po pracy (Agusik, Ejdz) bo aż mi żal,
                                                    bo przy moim małym już tak fajnie nie będzie jak przy pierwszej
                                                    ciąży...luz...człowiek był najwazniejszy, a teraz? gary, pranie, dzieckosmile))))
                                                    druga ciąża to już nie to samo, ale wam zazdroszczę.

                                                    Widzę iż to prawie będzie wyścig w oczekiwaniu na wyniki: najpierw Abiela,
                                                    potem Justi i tak dalej po kolei...smile))))
                                                    Agusik - zazdroszczę Twojej przyjaciółce córeczki...oj zazdroszczęsmile)))Właśnie
                                                    mojemu przyjacielowi dzisiaj też urodziła się córeczka....ach...pa
                                                  • agusik25 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 20:53
                                                    Nic nie ma w TV więc znowu siedzę w interneciesmile

                                                    Fasolko, nareszcie się do nas odzywaszsmile Dobrze, że dziewczyny zrobiły troszkę
                                                    zamieszania wokół Twojej osoby, przynajmniej wróciłaśsmile)))))))) Powiem Ci
                                                    szczerze, że właśnie całkiem niedawno zastanawiałam się nad tym jak mamy, które
                                                    mają już jedno dziecko radzą sobie w ciąży. Podziwiam je. Ja zawsze chciałam
                                                    mieć dwójkę dzieci w krótkim odstępie czasu, ale teraz to się chyba
                                                    zastanowięsmile Chociaż nie przechodze ciąży najgorzej (przynajmniej na razie) to
                                                    nie wyobrażam sobie jak to bedzie. Ja - wiecznie śpiąca, nie mająca na nic
                                                    ochoty, nie mogąca patrzeć na normalny obiad i mały dwuletni brzdąc...

                                                    Czekam na kolejne pozytywne wynikismile Chyba Abielka pierwsza w kolejce do testusmile

                                                    Zdradzę Wam jeszcze, że już tak bardzo nie zazdroszczę Wam intensywnych próbsmile)
                                                    Wróciła mi ochota na przytulankosmile Oby tylko lekarz teraz nie zabronił. Na
                                                    kolejną wizytę idę 07.09. Nie moge się doczekać. Chciałabym znowu zobaczyć
                                                    dzidzię. Wiem, że lekarze (w tym mój) nie robie USG przy każdej wizycie, ale ja
                                                    Go poproszę, bo ostatnio zupełnie zapomniałam o zdjęciu... A chciałabym mieć
                                                    taką pamiątkę.
                                                    Jeszcze się pochwalę, bo czytałam dzisiaj w książce, że moja dzidzia przypomina
                                                    już noworodkasmile)) Bo do tej pory to wygląda jak mała kijankasmile Ma już rączki,
                                                    nóżki, nawet paluszki i pojawiają się paznokietkismile

                                                    Fasolko, gratulacje dla twojego przyjaciela. Jakie imię wybrali? Moi
                                                    przyjaciele mają Zuzięsmile Ty też marzysz o córeczce, prawda? Mam nadzieję, że Ci
                                                    się uda.

                                                    Kończę już, bo i tak pewnie nikt tego nie będzie czytałsmile

                                                    Buziakismile
                                                  • gabinia24 Re: nareszcie mi się udało... 26.08.04, 21:24
                                                    Agusik ja sobie poczytam.We wszystkich prawie programach są mecze ..poszaleli.
                                                    Więć mnie zostaje tylko komputer.
                                                    Agusik w ciąży apetyt na przytulanko wzrasta i to bardzo,Wiem coś o tym wink
                                                    Niestety ja nie mogłam się tym cieszyć ,bo moja ciąża była zagrożona.

                                                    Aggu dzięki za polecenie"psiej lektury" wink)

                                                    Ejdz właśnie powiedziałam mojemu M,że twój mąż jutro wraca i dostanie prezencik.
                                                    A mój M powiedział ,żebym ci napisała,żebyś włożyła te skarpetki do dużego
                                                    pudełka(to go zmyli),a w środku malusie skarpetki.
                                                    Jak by nie było to dzile się z tobą męską opinią na ten temat.Faceci wiedzą
                                                    najlepiej...
                                                  • fasolka31 Re: nareszcie mi się udało... 27.08.04, 07:40
                                                    Agusik - wydaje mi się że duża przerwa między dziećmi jest gorsza od mniejszej,
                                                    piszę to z perspektywy swojej osoby. Mój mały ma 4 lata, różnica między dziećmi
                                                    będzie 5 lat, czyli kontakt załapią b.późno. Do tego wyszłam już z pieluch,
                                                    nocnego wstawania, lulania itp. - taki mini chłop z niego. A tu znów papmersy,
                                                    noszenie, usypianie....uwiązanie wieczorem, bo trzeba dziecko położyć spać -
                                                    dlatego z persepektywy czasu żałuję że tak długo czekałam, ale to już tylko
                                                    moja wina, bo mój M to mógłby od razu. Tak razem i od razu jest łatwiej!
                                                    Boże ja przez pierwsze 3 m-ce wymiotowałam i nie spałam, więc z tym kochaniem u
                                                    mnie było ciężko. Ciekawe jak teraz będzie, czy gorzej, czy może lepiej będę
                                                    się czuć, bo nie chciałabym zaraz na zwolnieniu wylądować i znów schudnąć 7 kg,
                                                    bo wyglądałam jak kościotrup.
                                                    Mój przyjaciel na Natalię........ale fajnie, na razie cały czas próbujemy i w
                                                    dniu owulacji zaprzestaniemy co by trafić w babeczkę, ale mam przeczucia że
                                                    znowu będzie synek....a ja rzadko się mylę (w końcu czarownicą jestem)
                                                    Wśród moich znajomych w pracy i nie tylko - ostatnio pogrom ciąż i dzieci, ale
                                                    nie ma co się dziwić bo ci co mają tyle lat co ja, to albo starają się o
                                                    pierwsze lub drugie do kompletu - razem raźniej.......a ja chcę
                                                    Martusię...bububu.Pa
    • idid Aggu 26.08.04, 10:08
      dostalaś mojego maila z wczoraj?
      • abiela Re: hello! 26.08.04, 10:14
        Hej, hej!!

        Dziewczynki prosze dalej relacjonowac ktory u was dc????
        Myszko ciesze sie, ze dolaczylas do mnie w liscie, bo mi samej smutno bylo,
        prawie idziemy leb w leb, bo u mnie 26 badz 24 dc. Masz jakies objawy?????

        Ejdzik, koniecznie szczegolowo opisz jak M. zareagowal!! Na pewno bedzie
        wspaniale!

        Idid, niesamowicie sie ciesze, ze humorek lepszy, bo juz sie zaczynalam smutami
        zarazac! No i trzymam kciuki za piekna pogode, zebyscie mogli sie blizej z
        polankami zapoznac!

        Aggus, no i to jest dobre nastawienie! A z tym Sandomierzem mnie powalilas, moj
        tata stamtad pochodzi!

        Karolina, udanych staran!

        A ja do pracy, bo chce jak najwiecej skonczyc przed wyjazdem!
        A.
        • ejdz Re: hello! 26.08.04, 10:25
          Może chodziło o USG zewnętrzne... To będzie z sondą wewnętrznesmile) Z resztą
          lekarz chyba wie co robi...

          Abielko, przypomniało mi się! Pytałam lekarza, bo on mnie pytał oczywiście o
          ostatnią @.... Jak mu powiedziałam, że było plamienie, a po dwóch dniach @, to
          on liczy tą drugą datę jako pierwszy dzień @.
          On się chyba lepiej znasmile)
        • myszka777 Re: hello! 26.08.04, 10:26
          żadnych objawów nie mam, nie wsłuchuje się w swój organizm, przynajmniej staram
          się, nie czekam na oznaki ciąży, nie wiem kiedy będę robiła test, nie nastawiam
          się, wole miłe zaskoczenie (jesli już) niż rozczarowanie
          jak napisała aggu - aniołki na górze wiedzą co i kiedy ma się zdarzyć, poddaję
          sie ich woli
          • abiela Re: hello! 26.08.04, 10:33
            myszko to ja tak samo wlasciwie, test musze zrobic tylko przed 4 wrzesnia zeby
            wiedziec czy moge szalec na weseluwink)

            Ejdz, tak myslalm z tymi dcwink
            Ania
    • idid Witam z rana :) 27.08.04, 08:29
      Hej dziewczęta

      moja torba spakowana, leży pod biurkiem i o 15.45 fiuuuu na wypoczynek smile))

      Fasolko - między moim bratem a mną jest 5,5 roku różnicy i na początku nie było
      mu łatwo z taką złośnicą jak ja, kablowałam straszliwie wink, ale teraz jesteśmy
      do siebie strasznie przywiązani i imprezujemy jak kumple razem - połączyliśmy
      towarzystwa i mimo, ze on jest związany z Trójmiastem, a ja siedzę tutaj to
      trzymamy się razem. Co prawda charakterku to on łatwego nie ma (wodnik), ale
      moja tolerancja w tym momencie jest bardzo przydatna smile)

      Co do płci to mi się marzą dwa chłopaki, najlepiej bliźniaki, ale to już Wam
      pisałam smile
      • agnesp76 Re: Witam z rana :) 27.08.04, 08:48
        Też Was witam serdecznie smile) I melduję, że wczoraj starania były smile)
        Aggu - nie martw się - 5-dniowa przerwa mi nie grozi wink)

        Co do różnicy wieku - trudno powiedzieć, duża i mała różnica wieku ma wady i
        zalety.
        Moja siostra jest młodsza ode mnie 5 lat - na początku bylam bardzo dumna, że
        mam siostrę (podobno jak tylko przyjechała do domciu, ja stałam przed blokiem i
        każdemu przechodzącemu mówiłam: "A ja mam siostrzyczkę!!!"). Trudno było w
        wieku szkolnym - ja naście lat, koleżanki, sekrety, a ona jeszcze dziecko -
        zawsze mi przeszkadzała, podsłuchiwała i kablowała. Teraz jesteśmy dorosłe i
        mamy dobry kontakt.
        Mój mąż pochodzi z wielodzietnej rodziny - i nie do wszystkich jest tak samo
        mocno przywiązany i nie zależy to od różnicy wieku.
        Kasia w październiku skończy 7 lat - więc będzie przynajmniej 8 lat różnicy -
        trochę dużo. Na początku ja nie chciałam, potem mój mąż się bał mojej śmierci,
        żeby mi się nic nie stało po porodzie, żeby nie został sam z dziećmi. A teraz
        to już chcemy, ale ja sama nie wiem.
      • qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 08:49
        ale się rozpisałyście...
        a ja całe wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłam w podróży służbowej... ale
        z to dzisiaj wcześniej wyjdę!!!

        a ja bym chciała córeczkę!!!
        • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:00
          Cześć dziewczynki,
          znowu płodne jesteściesmile)))) Mam nadzieję, że dwuznaczniesmile

          Agusik, ja też mam wizytę i USG 7.09smile 7 tyg - trochę wcześnie, ale gin chce,
          to ja tym bardziejsmile

          Gabi - skarpetki są w pudełku 20x20cmsmile Także nie powinien się domyśleć zanim
          rozpakujesmile) Powiem szczerze, że w sklepie takie mieli najmniejszesmile Tak
          wyszło przypadkiem, ale też uważam, że dobrze wyszłosmile

          Qiciaq, fajnie, że wcześniej zaczynasz weekendziksmile

          Idid - tak wcześnie jedziesz?? Super masz!!!!!

          No, ale ja też mam supersmile) Mąż ląduje o 22:15smile)
          • qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:03
            ejdzik, to pędzisz na lotnisko z pudełeczkiem czy dopiero w domu?
            • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:11
              Pudełeczko w domusmile)
              Jeszcze nie wiem kiedy, czy od razu, czy po jakiejś rozmowie i nacieszeniu się
              sobą... Żeby ochłonąć i znowu wzrost emocji...
              Na prawdę nie wiem... Jak mnie spyta co u mnie to będę musiała powiedzieć!! A
              chcę mu dać jako prezent rocznicowy, pamiętaciesmile Kurcze, nie wiem...
              Jakiś spontanbig_grinDD
              • qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:20
                ja chyba bym na twoim miejscu nie wytrzymała, to taki prezent, że możecie go
                świętować aż do rocznicy i jeszcze dłużej!!!
              • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:21
                Ja bym chyba poczekała. Przyjedzie wieczorem, padniecie sobie w ramiona, potem
                będzie Ci opowiadał jak było, powoli zycie wróci do normy i w rocznicę BACH -
                niespodzianka smile) i znów radość smile) W końcu ta rocznica nie za miesiąc, tylko
                za parę dni - ja bym poczekała...
                • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:30
                  Wiem o co ci chodzi Idid i wiem, że już długo czekałam...
                  Ale było mi łatwiej, bo nie miałam go przy sobie...

                  Poza tym naszą rocznicę będziemy świętować w niedzielę z rodzicami i tak sobie
                  pomyślałam, że to bedzie dobra okazja na to, żebyśmy wspólnie, razem
                  powiedzieli, że zostaną dziadkamismile)

                  Sądzę, że podjęłam już decyzjębig_grinD
                  • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:33
                    W takim razie koniecznie opisz nam reakcję smile

                    W ogóle wszystkie zaciążone - poprosimy o reakcję Waszych M. i rodziny na tą
                    cudowaną wiadomość!!!
                    • qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:42
                      prosimy, to piękne, wzruszające chwile, podzielcie się nimi z nami!
                      • abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 09:49
                        Hej i ja witam z rana!

                        Agusiku pisz koniezcnie tyle, bo ja bardzo chetnie czytamwink
                        I prosze bez dalszych aluzjiwink bo was na pewno rozczaruje....

                        Ja dzis wylatuje 15:20 wiec z pracy uciekam kolo 14, tak wiec mam krotki dzien
                        i mnostwo pracy wiec nie bede chyba duzo pisac. Ale z domu bede na pewno
                        zagladac.
                        A wogole mam humor do bani, wiec biore sie lepiej za prace.
                        A.
                      • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:10

                        Ejdzi, a ja tam bym mu dała pudełeczko na lotnisku... Najpierw bym mu wpadła w
                        ramiona, a potem wręczyła mu prezencik. Tylko nie zawiązany na 4 spusty, a tak,
                        żeby mógł od razu otworzyć. Nie wytrzymałabym ani sekundy dłużej, szans nie
                        ma!wink

                        Super, że idziesz w 7 tygodniu na usg, ja też bym tak chciała, jak się wszystko
                        ułoży. W 7 tygodniu widać już bijące serduszko i masz pewność, że jest serce,
                        że dzidzia się rozwija, że ciąża nie jest pozamaciczna, itp. Po prostu
                        nabierasz pewności, że się dobrze zaczęło i widzisz swoją "kijankę", jak to
                        agusik super napisaławink A w 12tyg to już jest specjalistyczne usg, które
                        sprawdza ewentualne wady rozwojowe (chyba głównie serduszka właśnie). Hihi, ja
                        tam bym mężowi do pudełeczka wsadziła jeszcze bilet na film z dzidziusiem w
                        roli głównejwink Bo rozumiem, że go na usg zabierasz?smile

                        Agusik, nie mogę, aż trudno uwierzyć, że tak niedawno powiedziałaś nam o dwóch
                        kreseczkach, a teraz fasolka ma już paznokcie!smile Ja też mam już masę książek,
                        ale na razie ich nie czytam, nawet nie mam ochoty. Na pewno kiedyś będziemy je
                        czytać z zapartym tchemsmile

                        Gabi, książkę przeczytaj koniecznie, serio sprawdzona sprawa - dwoje naszych
                        znajomych wychowało według niej psy i serio są one pociechą dla właścicieli i
                        znajomych i są super ułożone. Tylko metody pani Fennell trzeba stosować od
                        samego początku. No i najtrudniej będzie je stosować Julce, ale jak
                        przeczytasz, to zobaczysz, dlaczego.

                        Kochane, mam prośbę. Mam już nowy telefon, ale Wasze telefony zostały w tamtej
                        komórze, bo nie były zapisane na karcie, tylko w samym telefonie. Proszę Was
                        ogromnie, prześlijcie mi je jeszcze raz. I proszę szczególnie dzisiaj o numer
                        abielki, bo właśnie się okazało, że jedziemy do Gdyni pociągiem, a Abielka
                        będzie na dworcu między 17 i 18 i ja też! No i jest szansa, że się spotkamy,
                        tylko muszę jej puścić smsasmile Proszę którąś z Was o przesłanie mi jej numeru
                        razem ze swoim.

                        No i tyle jeszcze miałam napisać... A! Różnica wieku między dziećmi... My też
                        rozmawialiśmy parę razy na ten temat i stanęło na tym, że jak najmniejsza.
                        Będziemy je od razu razem uczyć jeździć na nartach, wszelkie wypady od początku
                        będą całą rodziną, mam nadzieję, że będą się razem bawić, że fajnie będzie
                        wychowywać dwójkę na raz. Natomiast czasem mam wątpliwości. Przeczytałam wiele
                        postów na ten temat (ostatnio wypowiadały się mamy o plusach i minusach i
                        swoich doświadczeniach z małą różnicą wieku) i każda mama pisze coś innego...
                        To tak bardzo zależy od własnego nastawienia i od charakteru dzieci... Z
                        drugiej strony może fajnie puścić jedno do przedszkola i mieć czas na drugie
                        maleństwo... Przeraża mnie ciut rosnący drugi brzuch w obliczu noszenia i
                        zajmowania się na pełnych obrotach pierwszym malcem, który właśnie zaczyna
                        chodzić... Nie wiem, na pewno życie to zweryfikuje. Na razie myślimy oboje o
                        róźnicy max 2 lata.

                        Buziaczki w ten słoneczny poranek!smile oby cały dzień taki był i weekend. A jutro
                        egzamin żeglarski...sad
                        • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:11

                          rany, abielko, jesteś!!! myślałam, że już dziś masz wolne!!! please, smsuj do
                          mnie, albo napisz mailika - mogę być na dworcu ok.17:30, bo może skoczymy sobie
                          na kawkę? Ty masz pociąg o 18:30, a my o 18:27!!!smile))
                          • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:15

                            gabi, nie to miałam na myśli z psem - pies musi być małym zwariowanym kudłatym
                            czworonogiem, latającym za piłką i pociesznym, ale pisząc "ułożony" miałam na
                            myśli, że się słucha, że Cię respektuje i ogólnie TY jesteś jego przewodnikiem
                            stada. O. Takie małe sprostowanie, żebyście nie pomyślały, że chcę wychować psa
                            na wystraszone, przerażone zwierzę, siedzące pod kanapąwink
                            • abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:24
                              O tym przewodniku stada tez wiem, ale moim rodzicom sie chyba nie udalo tak
                              psiurka wychowac, w kazdym razie my sie zawsze smiejemy, ze nasza Romcia mysli,
                              ze jest przewodnikiem stada.
                              Agguniu zaraz ci odpisze!
                              A.
                          • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:24
                            O kurczę, normalnie to poszłabym z Wami, ale o tej porze to już gdzieś w
                            Ostródzie będę.
                            • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:26

                              a może kto może w okolicach 17:30 przybyć na dworzec centralny, to spotykamy
                              się w coffee heaven, co Wy na to?
                              • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:29

                                wiecie co, nie mogę wytrzymać, przepiszę Wam jedno z zadań nawigacyjnych, z
                                których na razie jestem zielona, żebyście zobaczyły, dlaczego się boję
                                egzaminu, hihi

                                z jachtu płynącego bajdewindem lewego halsu z dryfem 5st dokonano na pławę
                                namiaru burtowego z lewej burty o 030st oraz namiaru kompasowego 130st.
                                Deklinacja dla danego akwenu jest zachodnia i wynosi 1st30'. Dewiację przyjąć z
                                tabeli. Obliczyć kąt drogi po wodzie jachtu...

                                nie wiem, jak to zdam...wink
                                • abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:35
                                  Aggu pociesz sie, ja to mialam po niemiecku, musialam to rysowac i te zadania
                                  byly lancuchowe, tak ze jak w pierwszym cos zle wyliczylas w ostatnim mialas na
                                  penwo bledy.
                                  A.
                                • qiciaq Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:35
                                  kurczę, ja będę dzisiaj siedzieć na manicurach przed tymi weselami a później
                                  prasowanko... chyba nici z coffe heaven...
                                • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:38
                                  Jezu, aggu, jakaś czrna magiasmile)))

                                  Nie mam do ciebie telefonu, nie wiem jak to się stało????
                                  Napisz na maila gazetowego!

                                  Co do spotkania na dworcu, niestety nie mogę dzisiajsad(
                                  Może innym razem w jakimś bardziej romantycznym miejscusmile Dworzec śni mi się
                                  po nocach. Oczywiście żartuję, ale strasznie mi się przejadł jak co tydzień
                                  jeździłam do Łodzi. Tam strasznie śmierdzi. Chociaż miejsce, które wybrałaś
                                  jest jednym z lepszychsmile)

                                  No i miałam cos jeszcze napisać i nie pamiętamsmile)
                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:47
                                    haha, no nic, zadania zwalam na Andrzeja, on inżynier nie powinien mieć z tym
                                    problemu, a ja mam nadzieję, że od niego zwalę. Chyba że mnie dzisiaj olśni i
                                    skumam, o co chodzi. TO jest na pewno na zasadzie zadań matematycznych - trzeba
                                    skumać i dalej poleci, ale w książce jest tylko zadanie i wynik i trzeba samemu
                                    rozgryźć, jak to się robi, bo nikt mi tego nie pokazywał...

                                    Ejdzik, nie martw się, ja we wszystkie delegacje (zagraniczne) jadę pociągiem,
                                    więc dworzec to mój drugi dom, hihiwink A resztę Wam opowiem, jak się spotkamy,
                                    bo ja to taki kolejarz jakby...wink Ale do dworca mam sentymentwink A coffee heaven
                                    jest super, dokładniesmile

                                    Idid, a Ty rozumiem, standardowo McDo w Ostródzie? BO my tam zawsze stajemy na
                                    chwilęwink tradycja wieloletniasmile
                                    • abiela Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:51
                                      Aggu, ja tych adan bez wytlumaczenia bym w zyicu sama nie skumala!! To nei jest
                                      wcale takie proste, zwlaszcze przeliczanie kursow itp. nie wiem jak to wszytsko
                                      sie po polsku nazywasad( wiec trzymam kciuki, zebys zwalac moglawink)
                                      A.
                                    • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:54
                                      hihi, Ejdzik, my sobie zawsze dajemy jakieś bony na prezenty, które mają być
                                      kupione z opóźnieniem, albo na jakieś fajne okazje. Sami robimy taką małą
                                      tekturkę i piszemy np "to jest bon upoważniający właściciela do gratisowego
                                      wstępu dnia 7.09. na film usg najnowszej produkcji z naszą dzidzią w roli
                                      głównej..." Hahaha, uwielbiam takie prezenty!wink
                                      • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:55
                                        abielko, Andrzej już wczoraj rozgryzł kilka zadań, jestem pełna podziwu, bo ja
                                        to czytam i mi szczęka opadawink Mam chyba męża geniusza, hihihiwink
                                      • agnesp76 Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:58
                                        aggu - te Twoje bony uprawniające do... bardzo mi się podobają. Czy będę mogła
                                        skorzystać z Twojego patentu? Na użytek własny oczywiściesmile)
                                    • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:59
                                      No jasne, to jest przystanek obowiązkowy wink Co prawda ja tam rzadko jadam, bo
                                      nie znoszę McD, ale jak głód przypili, albo inne potrzeby... wink

                                      A co do dworców i pociągów - nieznoszę. Śmierdzi okrutnie, wszedzie syf, a o
                                      zapachach z pociągowego kibla to już nie wspomnę. Dlatego jak nie muszę, to
                                      pociągi omijam szerokim łukiem...
                                      • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:09
                                        hihi, no ja pociągów nie mogę omijaćwink chyba że mam delegację do Indii, tam się
                                        nie da dojechaćwink

                                        Agnes, jasne, patent na bony rozdaję!smile to jest naprawdę fajna zabawasmile

                                        Nie piszcie już tak o tych smrodach, bo Abielka nie przyjdzie na spotkanie!!!wink
                                        • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:26
                                          Gdybym miała taką pracę, to i pociągi bym przezyła smile)

                                          A Abielka na pewno pamięta jak to w Polsce jest, więc raczej wie czego
                                          oczekiwać smile
                                          • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:40
                                            Wiecie co, ostatnio przeżyłam szok. Nie miałam pojęcia, że takie pociągi są w
                                            Polsce i to jeszcze produkowane u nas! Jest nowy pociąg, Kiepura, który od maja
                                            jeździ do Brukseli. Jechałam nim miesiąc temu... sypialnym. Dwa fotele, między
                                            nimi stoli, wszystko się składa jak u kaczora donalda i na to kładzie się łóżko
                                            przyczepione do ściany (pionowo), dużo szersze niż kiedyś były. Do tego w
                                            przedziale miałam swoją mini łazienkę z kabiną prysznicową, w szufladzie
                                            wmontowany odtwarzacz dvd, a na szafie zamontowany ekran plazmowy do tego
                                            dvd!!! Po prostu szczena mi opadła. No nie obyło się bez paru akcentów
                                            polskich - nie było wody, czyli łazienka i prysznic mi na piut, nie było płytek
                                            dvd, czyli plazmowy ekran i odtwarzacz też dla ozdobywink Ale były!!! Przysięgam,
                                            piszę o polskim pociągu!!!
                                            • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:45
                                              No to pięknie!!!!!!!!!!!!
                                              Następnym razem zabierzesz dvd, sprawdzisz działanie sprzętówsmile) Oby działały:-
                                              ))

                                              Też jestem w szoku!!!
                                              • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:54
                                                a bilet pewnie kosztował tyle co na samolot, patrząc na dotychczasowe ceny w
                                                dotychczasowym standardzie naszego boskiego przewoźnika
                                                • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 11:56
                                                  Hahaha,Idid, widzę, że złośliwa jesteśsmile))
                                                  Czyżbyś nie lubiła takiej instytucji jak PKP....
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:01
                                                    hihihi, Idid, z tego, co ja sprawdzałam, to samolot do Brukseli jest tańszy i
                                                    to parę stów... i do innych krajów teżwink I wcale nie piszę o tanich liniach,
                                                    tylko choćby o naszym LOT! No cóż, na deficyt trzeba sobie zapracowaćwink
                                                  • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:02
                                                    Przyznam się, że troszkę zawsze jestem - taka cecha charakteru, ale ponoć (jak
                                                    mówi mój M.) złośliwość to cecha ludzi inteligentnych, więc się tym nie
                                                    przejmuję smile
                                                    Ale szlag jasny mnie trafia jak płacę na 2 osoby w dwie strony ponad 300zł
                                                    (Warszawa-Gdynia-Warszawa) i jadę w takim śmierdziuchu, kopiąc współpasażerów
                                                    (bo tyle jest miesca w przedziałach), wlokąc się 4,5 godziny, a do tego jeszcze
                                                    musze cały czas patrzeć czy nikt mnie nie okrada...

                                                    Samochodem jest taniej, szybciej i wygodniej - a to już chyba kuriozum.
                                                  • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:09
                                                    Muszę to skomentować!!!
                                                    Idid, w pełni się z tobą zgadzam!
                                                    Dziwi mnie, że PKP ma taki stosunek do klientów jaki ma. Ceny mają z kosmosu, a
                                                    stanard jazdy każdy zna!
                                                    W zeszłym roku odwołali jeden pociąg nad morze. Drugi miał być 20 minut
                                                    później, ful ludzi na centralnym!!! Marzyła mi się kuszetka (jeszcze w domu),
                                                    jak zobaczyłam ten dziki tłum to zaczęłam marzyć o jakimkolwiek miejscu
                                                    siedzącym. Jechaliśmy od 23 z hakiem do 6 rano, więc rozumiecie... Do tego
                                                    połowa wagonów to wracające kolonie!!! Udało nam się dopaść 2 krzesłą w
                                                    Warsie!!! Była walka o miejsca... A jak przyszła w połowie podróży pani
                                                    konduktor to jeszcze miała pretensje, że Wars to nie sypialnia! Sama ją prawie
                                                    zlinczowałam!!! Wiecie w jakich warunkach ona jechałasmile)

                                                    Dla mnie to jest po prostu śmieszne, że już przy dwóch osobach opłaca się
                                                    jechać samochodem niż pociągiem.
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:21
                                                    chyba się nie dziwicie, że zgodzę się z Wami w 100%...

                                                    I z wyżej wymienionych przyczyn my zawsze (z małymi wyjątkami) jedziemy autem
                                                    do Gdyni, mimo że z racji mojej pracy za pociąg płacimy śmieszne grosze. Nasza
                                                    kolej to po prostu koszmar. Ale... powiem Wam szczerze, że nigdzie nie śpi mi
                                                    się tak dobrze jak w naszych trzęsących się sypialnych...wink w niemieckim nie
                                                    zmrużyłam oka, nic nie bujało...wink
                                                  • fugunia Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:35
                                                    Witajcie!
                                                    Odzywam się teraz dopiero, bo miałam trochę pracy, ale przeczytałam wszystkie
                                                    posty.
                                                    I zaintrygowała mnie bardzo praca aggu, czym się zajmujesz, skoro masz
                                                    delegacje do Indii, jeśli to oczywiście nie tajemnica wink?
                                                    A co do pociągów to kiedyś jeździłam sporo, dojeżdżając do szkoły i później do
                                                    akademika, ale od paru lat to mi się raczej nie zdarza.
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:38
                                                    fuguniu, nie, Indie to mają być w styczniu, ale mam nadzieję, że się już na nie
                                                    nie załapię. Tzn. bardzo bym chciała, fajna wyprawa, ale jednak priorytet
                                                    stawiam na rosnący brzuszekwink Tak normalnie to podróżuję po Europie.

                                                    jak to powiedzieć... ja dostosowuję polską kolej do standardów UE, ale jak
                                                    widzicie, kiepsko mi idzie...wink
                                                  • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:41
                                                    właśnie miałam napisać, ze pewnie Aggu jeździ po świecie i prowadzi
                                                    działalność "szpiegostwa przemysłowego", to znaczy podpatruje pomysły innych
                                                    kolei smile)
                                                    prawie bym zgadła wink)

                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:42
                                                    hihihi, idid, bingo!wink
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:43
                                                    na razie chyba podpatrzyłam głównie cenniki, co nie?wink
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:59
                                                    a co Wy robicie...?
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:00
                                                    rany, ile dzieci się rodzi, jestem w szoku!smile ale Ci super, Karolu, niedługo na
                                                    pewno będziesz się mogła napatrzeć na takie małe bebewink
                                                    buziaki i miłego weekendu!smile
                                                  • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:43
                                                    Ja właśnie oglądałam zdjecia z urlopu koleżanki z pracy. Piękne zdjęcia z
                                                    Chorwacji. Ehh - kiedy mnie będzie stac na urlop za granicą...
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:46
                                                    idid, a ja słyszałam, że w Chorwacji jest tanio...
                                                    ???
                                                  • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:49
                                                    A ja słyszałam, że kiedyś było...
                                                    Teraz z racji kursów wzrosło, ale jest pięknie... Sama nie mam zdania. Może
                                                    wszystko przede mną...
                                                  • idid Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:49
                                                    no, ale w Polsce taniej sad
                                                  • fugunia Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:49
                                                    ale numer..., chyba nie bierzesz do siebie tych wszystkich krytycznych
                                                    uwag? wink))
                                                    i chyba masz bardzo ciekawą pracę, nie?
                                                  • abiela Re: pa! 27.08.04, 12:58
                                                    Dziewczyny ja ok 14 uciekam ale juz sie zegnam bo mam mlyn w pracy. Bede sie
                                                    odzywac z PL.
                                                    Pa, A.
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 12:58
                                                    no coś Ty, fuguniu!wink śmieję się razem z Wami!wink))

                                                    fakt, praca bardzo fajna, bardzo interesująca, no i męża czasem zabieram ze
                                                    sobąsmile ale czasem jak wracam do domu na pół dnia po to, żeby się spakować do
                                                    następnej podróży (pociągiem...), to przeklinam ją w niebogłosywink
                                                  • qiciaq ja już uciekam... 27.08.04, 12:59
                                                    ...ale muszę wam jeszcze napisać, że przed chwilą się dowiedziałam, że nasza
                                                    znajoma urodziła dzisij córeczkę!!! nie znam jeszcze szczegółów ale i tak się
                                                    cieszę!!!
                                                    życzę wszystkim pięknego weekendu i owocnych starań!!!!
                                                    do poniedziałku, buziaki!!!!
                                                  • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:01
                                                    Agnesp, to ty jesteś z Łodzi i znasz Jacka Jakubowskiego, prawda???
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:03
                                                    potwierdzam wcinając obiadek - tak, to agnes.
                                                  • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:11
                                                    Aggu, dzięki i smacznegosmile)

                                                    Agnesp,ty gaduło!!!!!!!!!!! Właśnie Jacek do mnie dzwonił z gratulacjami (??)
                                                    To mój Mąż jeszcze nie wie!!! A Jacek wie, trochę śmiesznesmile)
                                                    Ale nie jestem zła, tak w woli wyjaśnieniasmile
                                                  • aggu Re: Witam z rana :) 27.08.04, 13:12
                                                    hihihi, ejdzik, tak jest zawsze - sam zainteresowany i główny winny dowiaduje
                                                    się na końcuwink))
                                                  • agnesp76 ejdzik - biję się w piersi!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.04, 21:10
                                                    Rzeczywiście mu powiedziałam, ale to wyszło tak przy okazji. Pisałam Wam kiedyś,
                                                    że nie mam w domku internetu i chodzę do siostry - i tam z reguły jest Jacek.
                                                    Wczoraj też był, ja czytałam Wasze (nasze) posty i zapytał co tam słychać na
                                                    forum. A mnie się przypomniała nasza rozmowa na temat ubezpieczeń i to, że
                                                    obiecał zadzwonić do Ciebie w sprawie grupy ciążowej i tego nie zrobił. Więc go
                                                    opieprzyłam, że nie myśli o koleżance, obiecuje i nie dotrzymuje słowa, a teraz
                                                    to już musztarda po obiedzie. No i się wydało.
                                                    Tylko nie wiedziałam, że on tak szybko zadzwoni do Ciebie - do tej pory mu się
                                                    nie spieszyłosmile)
                                                    A jeszcze jak on o Tobie wspomniał (z imienia i starego nazwiska) to ja nie
                                                    miałam pojęcia o kim on mówi. Bo dla mnie jesteś ejdzik i już.

                                                    >> o właśnie przyszli - Jacek z moją siostrą i mi tu zagląda!

                                                    coś jeszcze miałam napisać, ale zapomniałam sad
                                                  • abiela Re: pozdrowienia z PL 28.08.04, 00:40
                                                    Dziewczyny dotaralam i pisze jeszzce do was! Spotkalam Aggu - potwierdzam, ze
                                                    istnieje i super z niej dziewczyna!!! Rozmawialysmy raptem 50 min ale bylo
                                                    bardzo fajnie, co nie aggu????


                                                    Witaj fasolo25, mam nadzieje, za zaaklimatyzujesz sie na naszym watkusmile Aroska
                                                    sie ucieszy, bo tez jest z Wroclawia. Gdzie kilkaset postow temu jest ansza
                                                    lista ale nie mam niestety czasu jej teraz szukac.


                                                    Agusik, moj M. dokladnie to samo powiedzial po fakcie i jest swiecie
                                                    przekonany, ze sie udalo. Ja wrecz przeciwnie. Zobaczymy...

                                                    Ejdzik, ciekawa jestem strasznie jak powitanie M????? Zdawaj relacje jak tylko
                                                    bedziesz mogla!

                                                    Dla calej resztu duze calusy a ja uciekam spac, bo padam!!!
                                                    Ania
                                                  • aggu yes!!! 28.08.04, 17:39
                                                    kochane, melduję się! egzamin zdany! Dzięki Bogu, dało się ściągac, a
                                                    egzaminator od manewrówki był super miłym dziadziusiemsmile Co prawda dopiero
                                                    wróciliśmy do domu, więc trwało to trochę, a wieczorem będziemy opijać i
                                                    balowaćsmile

                                                    Potwierdzam - spotkałam Abielkę, jest rzeczywiście wysoka jak żyrafa (choć ja
                                                    na moich koturnach nie musiałam patrzeć w góręwink i super kochana, spędziłyśmy
                                                    bardzo fajną godzinkęsmile Oj, musimy takie spotkanie powtórzyć w większym gronie.
                                                    Abielko, Ty jakoś w przyszły weekend wylatujesz? Może uda się urządzić większe
                                                    spotkanie weekendowe, co Wy na to? Ja będę w Wwie, a jak reszta???

                                                    Ejdzik, czekamy na relację z drżącymi rękami na klawiaturzewink Ale to
                                                    zrozumiałe, że nie masz kiedy pisaćwink I dobrze, naciesz się tą chwilą ile
                                                    wlezie!

                                                    Mam nadzieję, że idid ładnie wypoczywa i nie daje się zastraszyć reszcie
                                                    towarzystwa i starania idą pełną parąwink

                                                    Abielko, może naprawdę coś w tym jest, jak mówiła agusik, że faceci wiedzą, co
                                                    robią...wink

                                                    No dobra, zostawiam Was i lecę do męża, bo już mnie woła i woławink

                                                    A! I witam nową foremkęsmile))

                                                    buziaki i do poniedziałku!
                                                  • abiela Re: yes!!! 28.08.04, 18:17
                                                    Gratulacje aggu!!!

                                                    Ja niestety wracam 6 wrzesnia i to samochodem, wiec mnie w Warszawie nie bedzie:
                                                    (

                                                    Wiecie co snilyscie mi sie dzis w nocy!!
                                                    Piszcie, bo tu taka cisza!!
                                                    A.
                                                  • gabinia24 Re: yes!!! 28.08.04, 18:55
                                                    Aggu gratuluję zdanego egzaminu!!!
                                                    Co do książki to zabieram się do jej szukania w przyszłym tygodniu.Mam
                                                    nadzieję ,że ją znajdę w mojej małej mieściniesmile)

                                                    Bo ja teraz mam problem i zastanawiam się czy pies czy suczka...
                                                    Suczki są z natury łagodniejsze,no ale ta cieczka...
                                                    Pies - boję się ,że może być agresywny.Dlatego Aggu wielkie dzięki za
                                                    polecenie lekturysmile))
                                                    Będę się musiała kogoś poradzić co do płci.
                                                  • abiela Re: yes!!! 28.08.04, 19:08
                                                    5200 post! choc raz udala mi sie rowna liczba.
                                                    Gabiniu ja polecam suczke, mielismy wczesniej psa i uwielbial dluzsze wycieczki
                                                    w poszukiwaniu suczek a teraz mamy suczke i jest bardzo wierna, trzyma sie domu
                                                    itd.

                                                    Gabiniu akurat u mnie pogoda niezla, lepsza wrecz niz w Berlinie.

                                                    A.
                                                  • gabinia24 Re: yes!!! 28.08.04, 19:22
                                                    U mnie się ciut rozpogodziłosmile
                                                    Jeżeli chodzi o psie wędrówki to my nie będziemy mieli z tym problemu bo
                                                    mieszkamy jakieś 50 metrów od lasu.I ze swoimi psiakami się tam nałaziliśmy.
                                                    A jak to jest z suczką w czasie cieczki?Co innego jak ktoś ma domek i podwórko..
                                                    Czy ona wtedy mocno brudzi???
                                                    No i przertażają mnie jeszcze rzesze psich kawalerów ,które zbierają się pod
                                                    blokiem jak sunia ma cieczkę.
                                                    Sama juz nie wiem...
                        • ejdz Re: Witam z rana :) 27.08.04, 10:47
                          Aggu, postaram się wytrzymać z pudełeczkiemsmile Nie zabieram go na lotnisko, tam
                          nie jest romantycznie!!!

                          Na USG oglądać kijankę idę oczywiście z mężemsmile On jeszcze o tym nie wie, ale
                          sie dowie!!! Pudełeczko jest zapakowane, więc bilet na film dostanie osobnobig_grinD

                          Różnica wieki dzidziulków to na razie odległy temat. Chyba dopiero do
                          przedyskutowaniasmile)
    • idid Co tu tak cicho?? 27.08.04, 14:34
      Ja byłam na obiadku, a Wy??

      Haloo, wiem, ze to piątek, ale nie spać proszę smile))) Za godzinę z hakiem
      wychodzę i chciałam jeszcze z Wami pogawędzić o życiu, a tu nic....
      • aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:05
        a ja miałam misję do spełnienia, ale już wróciłam. obiadek już dawno zjedzony,
        a teraz popijam sobie colę. Bardzo zdrowo jem ostatniowink Tłumaczę to sobie
        ostatnimi nerwami, spowodowanymi paciorkowcemwink

        • ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:09
          A my nie jedliśmy obiadkusmile Ostatnio kupuję tyle samo do jedzenia, a jem
          połowę mniej. Zupełnie nie potrafię tego wytłumaczyć...

          Za to jem serki i jogurty, bo mleka nienawidzę!!!
          • aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:13
            Ejdzik, większość moich koleżanek w pierwszych tygodniach ciąży schudła po
            5kg... to ponoć normalne.
            • ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:31
              Ja już schudłamsmile Właściwie to już przed spodziewaną @, ale wtedy jeszcze
              myślałam, że to z tęsknotysmile) I problemów remontowych...
              • aggu Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 15:41
                Ejdzik, nie martw się, nadrobisz z nawiązkąwink
                to miało być śmiesznewink

                kochane, ja się żegnam, bo niedługo uciekam do domu po walizkę, a potem na
                dworzec na spotkanie z abielkąsmile miłego weekendu Wam życzę i trzymajcie jutro
                kciuki, please!smile

                Ejdzik, a Tobie... cudnego wieczora dzisiaj życzę, na pewno będzie
                niezapomnianysmile
                • ejdz Re: Co tu tak cicho?? 27.08.04, 16:14
                  Nie matrwię sięsmile
                  Życzę udanego wyjazdusmile)

                  Jeszcze 6 godzin, wow!!!!!!!!!!!
                  • agusik25 Cześć:))) 27.08.04, 16:31
                    Weszłam sobie poczytać co u Was. Jeszcze nie skończyłam, ale odezwę się zanim
                    zapomnę co miałam napisać. Zresztą teraz jak odpowiadam na Wasze posty z całego
                    dnia musze sobie robić notatki w trakcie czytaniasmile)

                    Agguś, trzymam kciuki za zdany egzamin. faktycznie, to czarna magiasmile

                    Ejdzik, fajnie, że Twój M. juz dzisiaj wraca. Całkiem niedawno martwiłaś się,
                    że wyjeżdża... Szybko to przeleciało. Jeżeli chodzi o pudełeczko to ja bym je
                    wzięła ze sobą na lotnisko, tak na wszelki wypadek, bo nie wytrzymałabym... Jak
                    tylko bym zobaczyła mojego M. to zaraz bym mu wszystko powiedziała, ja juz taka
                    jestem...smile))
                    Chyba Wam nie pisałam o tym jak powiedziałam mojemu mężusiowi... Hi, hi nawet
                    teraz jak o tym pomyślę to wybucham śmiechemsmile) Chwila była mało romantyczna i
                    wzruszająca, ja niestety jestem bardzo spontaniczna... Mój M. od samego
                    początku starań był przekonany, że się udało i nic innego do niego nie
                    przemawiałosmile Stwierdził nawet z dumą, że facet czuje takie rzeczy, tzn. wie
                    kiedy robi dzidzięsmile))) Wyobrażacie to sobie???
                    Było to tak: w sobotę rano, chyba koło 8:00 zerwałam się z łóżka, chociaż
                    zazwyczaj śpię do 11smile))) Pobiegłam do łazienki, ręce mi się trzęsły
                    niesamowicie, ledwo trafiłam w odpowiednią płytkę na teściesmile Później
                    czekałam ... serce biło jakby zaraz miało wyskoczyć... Pojawiły się 2
                    kreseczki! Wpadłam do pokoju, wskoczyłam do łóżka, przytuliłam się do mężusia i
                    wyszeptałam mu do uszka: jestem w ciążysmile Mój M. wcale nie był zdziwiony tą
                    informacją... Zaspany zapytał: A co wymiotowałaś??? Myślałam, że padnęsmile)))))
                    Przytulił mnie do siebie... i było milutko...
                    Jak to opowiadam to wszyszcy ryczą ze śmiechu z tego tekstu mojego M.

                    To na razie wszystkosmile Biorę się za dalsze czytaniesmile

                    Pozdrowionka
                    • ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:38
                      Agusik, supersmile) A jak powiedzieliście rodzince? Kiedy? I jak zareagowali???
                      • ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:41
                        A może już pisałaś, tylko ja nie pamiętam...
                        To przypomnij szybciutkosmile
                        • agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:52
                          Dzisiaj byłam z mężusiem w sklepie dla dziecismile)) Najchętniej wykupiłabym
                          wszystko co mająsmile
                          Na razie kupiłam dla córeczki naszych przyjaciół grzechotkę - gryzaczek. taką
                          małą, leciutką dla malutkich dzieciaczkówsmile I komplecik: śpioszki + kaftanik, w
                          jasnym żółtym kolorze, z tygryskiemsmile
                          Moja mama idzie je odwiedzić do szpitala w poniedziałek i poda im ten
                          prezencik. Bo pracuje właśnie w tym szpitalu. My poczekamy aż zaklimatyzują się
                          w domku i dopiero do nich pojedziemy. Wtedy kupimy jakiś większy prezent.
                          Oglądałam juz dzisiaj śliczną, kolorową matę do zabawy dla niemowlaków i
                          leżaczek do spania, karmienia, bujania. Bardzo fajnysmile Nie możemy się
                          zdecydować na jedną rzecz, więc pewnie kupimy jedno i drugiesmile
                      • agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:48
                        Moim rodzicom powiedziałam w ich domku. Pojechaliśmy, bo mama miała dla nas
                        fasolkę i inne smakołyki z ogródka. Wcześniej troszkę zmartwiłam mamę, bo
                        miałam wysokie tętno. Pisałam Wam o tym. I jak tylko weszliśmy mama
                        stwierdziła, że rozmawiała z lekarzem i mam przyjść do nich na EKG, bo może coś
                        być nie tak... A ja na to: a może to przez to, że jestem w ciąży? Moja mama się
                        oczywiście rozpłakała i prawie mnie udusiła. Tata natomiast widziałam, że miał
                        łzy w oczach... a do tego cały czas się uśmiechałsmile Od razu też stwierdził, że
                        On bardzo chętnie będzie się zajmował dzieckiem jak wrócę do pracy i wogóle
                        kupują wózek i 100 innych rzeczysmile))
                        Rodzice mojego M. dowiedzieli się kilka dni później, jak byliśmy u nich na
                        niedzielnym obiadku. Byli bardzo zadowolenismile Teśc miał pretensje, że nie
                        powiedzieliśmy od razu jak do nich weszliśmy, bo wypalił przy mnie
                        papierosasmile)) Od tego dnia zawsze wychodzi palić na dwórsmile To bardzo miłe,
                        zwłaszca, że pali dużo, no i u nich zawsze się w domu paliłosmile Poza tym
                        teściowa niesamowicie dogadza mi z jedzonkiem. Pisałam już Wam jaka z niej
                        super kucharkasmile
                        Niesamowicie cieszyły się moje siostrysmile Jednej z nich mówiłam telefonicznie,
                        bo mieszka w Poznaniu. Biegała po pokoju i krzyczała: HURRA HURRA! Druga już ma
                        przygotowaną skarbonkę i odłożone pieniadze, bo od dawna wie, że będzie
                        chrzestnąsmile
                        • ejdz Re: Cześć:))) 27.08.04, 16:56
                          Agusik, super reakcjesmile)
                          Mam łezki w oczkachbig_grinDDDDDDDDDDDDD Wzruszyłam się...

                          Ja się boję, że się poryczę jak im będę mówićsmile)
                          • agusik25 Re: Cześć:))) 27.08.04, 17:00
                            Możesz płakać... to nic strasznegosmile))
                            Ja właściwie się szybko nie wzruszam... chociaż teraz w ciązy to chyba
                            bardziejsmile
                            Nie wiem czy Wam kiedyś pisałam, ale w pierwszych tygodniach ciąży płakałam na
                            reklamie... Danonkówsmile Taka śliczna dziewczynka mówiła: dużo pyszności dla
                            zdrowych kości... albo coś w tym rodzaju...
    • fasola25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 16:22
      czesc fasolko!
      ja tez planuje ale raczej od IX,
      to bedzie moja pierwsza istotka
      juz sie nnie moge doczekac smile

      ozdrawiam serdecznie!!!!
      • agusik25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 16:54
        Cześć Fasolko IIsmile))))))))
        Witamy w naszym gronie i życzymy przyjemnych i owocnych starańsmile
        Są tutaj dziewczyny, które też zaczynają od wrześniasmile
        Pozdrawiamy
        • fasola25 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 27.08.04, 18:43
          dzieki,
          trzymam kciuki za wszystkie starajace sie i te juz oczekujace
          bede zdawala relacje na biezaco
          tylko ciezko sie poruszac po tym watku - jest naprawde imponujacy!!!
          pozdrawiam z wroclawia
        • agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 19:31
          Witam jestem tu nowa i sie staram o dziedzie chociasz juz mam 3,5 letnia
          panienke w domu, zaczelismy sie starać z mężem od tego cyklu no i 7 września
          czeka mnie wielkie testowanie, czytałam wasze posty i postanowiłam napisać bo
          sie strasznie uśmiałam w sensie pozytywnymsmile)) z wypowiedzi agusik25 aż corka
          popatrzyła na mnie jak na warjatke tak sie śmiałam z tej reklamy danonkówsmile
          poprawil mi sie momentalnie chumorek pozdrawiam milusio
          • gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 19:36
            Witaj Agulka!!!
            U nas jest strasznie fajnie i domowosmile
            Cieszę się ,że do nas napisałaś i mam nadzieję ,że nie długo u ciebie będą już
            2 kreseczki
            • agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 20:43
              GABINIU dziekuje ci za miłe przywitanie mnie w waszym gronie, i mam pytanie czy
              21dc mozna zrobic już test? z córką robiłam tydzień po spodziewanej @, i były
              dwie grube krechy , nie wiem jak teraz do okresu jeszcze zostalo około 10 dni,
              przytulanko było 13 dc jutro bedzie 20 dc co radzisz?, strasznie sie
              nbiecierpliwie eh te czekanie... pozdrawiam
              • gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 21:11
                Lepiej poczekaj do dnia spodziewanej miesiączki.
                Przerabaiłyśmy już ten temat tutaj wielokrotnie i lepiej poczekac i uniknąć
                niepotrzebnego stresu.
                Wiem ,że łatwo mówić bo ja sama miesiąc temu nie mogłam się doczekać i zrobiłam
                test ok 26 dc.Zyczę cierpliwości choć trudno o nią w takich sytuacjach
                • gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 28.08.04, 21:19
                  Wpisuję cię na naszą forumową listę starających

                  white_calla
                  edytafg1
                  socka2
                  agusik
                  ejdz

                  na wyniki staran czekaja:

                  abiela(test 3 września)
                  myszka777(test ??września)
                  agulka295(test 7 września)

                  własnie sie staraja:

                  justi
                  anna_pamula
                  fasolka
                  mycha79
                  bazylia_am
                  agnes
                  idid
                  gabinia
                  qiciaq

                  new chance-new luck:

                  aroska

                  wrzesniowe starania:

                  fugunia
                  aggu
                  • abiela Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 00:18
                    Gabiniu dziekuje za wyreczenie w lisciesmileWiec z cieczka jest tak, ze suczka o
                    siebie tak dba, ze praktycznie nie ma zadnych problemow, ona na biezaco sie
                    wylizuje, i cieczka nie jest zbyt czesto, moze w tym czasie jest troche
                    bardziej dziwna, ale niespecjalnie. A psich kawalerow pod domem nigdy nie
                    mielismy!!

                    Agulko, witam. Mam nadzieje, ze zagoscisz u nas na dluzej!

                    A ja zmykam juz spac, pozdrowionka!
                    Ania
                    • agulka295 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 08:23
                      Gabiniu dziekuje ci bardzo za odpowiedzsmiletrzymam za was w kciuki (i za siebie)
                      pozdrawiam i bede tu codziennie zaglądać papa
                      • gabinia24 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 12:57
                        Nie ma za cosmile)
                        Od tego tu jestesmy smile))
                        Bo my strasznie lubimy się dzielić problemami smutkami i radościami smile

                        Dzisiaj rano była gęęęęęsta mgła.A teraz słoneczko pięknie świeci.A ja znowy
                        sama sad Bardzo nie lubię kiedy Artkowi służba przypada w niedzielę.Bo to
                        powienien być taki rodzinny dzień , a tu klops.No nic jutro też jest dzień smile))

                        Swoją drogą to nie mogę się doczekać ,aż Ejdz nam jutro napisze jak mężowi się
                        prezencik podobałsmile
                        • agnesp76 Re: Kto planuje poczęcie VII-IX 2004? 29.08.04, 20:12
                          Witam nową foremkę i melduję, że u mnie ze staraniami kiepsko sad( Wczoraj nie
                          było, bo mieliśmy gości i mój mąż zasnął a ja rozmawiałam z kuzynką do późnej
                          nocy, a dziś mój luby mnie opuścił. Całe szczęście do jutra wieczora tylko -
                          może zdążymy. Już się zgubiłam, który to dzień u mnie, chyba 11.
                          Pozdrawiam, odezwę się jutro z pracy mam nadzieję smile)
                          • ejdz nowy WĄTEK??? 30.08.04, 08:53
                            Czesc!!!!!!!!!!!!!!!
                            Zanim zacznę opisywać... Możemy stworzyć part 2???
                            Fatalnie jest z dostaniem się na wątek, przynajmniej u mniesad
                            • gabinia24 Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:32
                              Ja jestem za !!!
                              Tylko dajcie znać czy już jest nowy..smile
                              Ejdzik a ja się juz doczekać nie mogę aż nam tu wszystko opiszeszsmile
                              • abiela Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:38
                                a nie mam problemow z dosataniem sie ale mozemy zakladac, to jak?
                                Ania
                                • ejdz Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:39
                                  Założyłam part 2!!!!
                                  • gabinia24 Re: nowy WĄTEK??? 30.08.04, 09:48
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=15325035&a=15325224&wv.x=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja