co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II kreski

29.01.11, 10:57
dziewczyny,
nie dostalam miesiaczki, zrobilam pierwszy test i wyszedl negatywny a miesiaczki dalej nie ma...
dostawala schizy jakies i poszlam na BETA zeby sie upwenic co mam robic, no i wynik 1504!
O malo nie zemdlalam. Ja bardzo chce tego dziecka, staralisme sie od maja i zawsze myslalam, ze jak zobacze te dwie kreski to bede plakac ze szczescia a tymczasem przewaza strach.
Kocham juz tego bombelka ale boje sie ze poronie, w pracy mam sajgon i stres na porzadku dziennym...
polecialam do lekarza, pierwszego lepszego - bo do mojego musze czekac dwa tygodnie na termin, no i ta przypadkowa lekarka powiedziala mi, ze mam czekac na rozwoj wypadkow i brac tylko folik...
a tu do wizyty 2 tygodnie! chyba zwariuje...
bralyscie od razu luteine w ciazy?
    • adetka Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 11:53
      gratulacje,
      luteina (progesteron) to nie cukierki, jeśli nie ma wskazań (niski progesteron, plamienia, niepowodzenia itd) to po co brać? tym bardziej, że nie jest to lek pozbawiony skutków ubocznych.
      radości i powodzenia na kolejne miesiące.
    • mewa000 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 11:58
      marika78 napisała:

      > bralyscie od razu luteine w ciazy?

      No nie żartuj...

      Co do pytania głównego-czułam wielką radość, w moim przypadku to też było badanie bety i jak usłyszałam w telefonie wynik-4382 to się rozpłakałam ze szczęścia. My o dziecko staraliśmy się 18 miesięcy
      • marika78 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 12:13
        18 mies to dlugo, nam sie udalo szybciej choc bylam przekonana, ze w tym miesiacu nic z tego nie wyjdzie a tu prosze niespodziankasmile
        bardzo sie ciesze ale przyznam, ze szok jest duzy i dwie noce w ogole nie spie, taka jestem rozemocjonowana...
        czyli co - czekac spokojnie na wizyte za dwa tygodnie?
        • mewa000 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 12:49
          Oczywiście.
          Luteinę przyjmuje się jak są do tego wskazania, tzn za niski poziom progesteronu i ciąża może być z tego powodu zagrożona
          • kochamkotyijuz Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 15:04
            W sumie dziwie ci sie ,ze starasz sie od maja a w ogole nie zaczelas brac folika wczesniej.ja bralam pare miesiecy przed zajsciem.Luteiny czy duphastonu nie nalezy brac jesli nie ma zalecen lekarza, ale tego ci przypadkowa lekarka nie powie.

            Jesli chodzi o radosc z dwoch kresek to po wielkim szczesciu nastapil strach i przerazenie.Tez pare nocek z wrazenia spac nie moglam.Teraz dobrnelam do polmetka i sie z mysla oswoilam i jestem duzo spokojniejsza i nastawiona optymistycznie.

            Gratuluje i powodzenia
      • kasia8325 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 19.02.11, 20:27
        ja pierwsza ciąze poroniłam w 5 tygodniu, teraz wynik mam 1726 i zastanawiam sie czy to jest 5 czy juz 6 tydzien? boje sie, ale staram sie o tym nie mysleć.
        jak zobaczyłam dwie kreseczki to uśmiech pojawił się od razu, ale i strach...
    • minerwamcg Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 17:04
      Ucieszyłam się smile Ale nie zdziwiłam, wiedziałam, że to będzie to.
      Nie wiem dlaczego w obu ciążach miałam efekty specjalne w postaci mdłości prawie natychmiast po zagnieżdżeniu się zarodka, nie czekając nawet na spodziewany termin miesiączki. Krótko mówiąc, ciążę poznawałam po rzyganiu, nie po braku okresu smile Nie mam pojęcia, dlaczego u mnie wymioty występowały tak wcześnie, bo na zdrowy rozum nie powinny być tak natychmiast - ale tak było.
      Luteinę brałam natychmiast, bo tak kazała mi lekarka - w drugiej ciąży (pierwszą poroniłam) nawet jeszcze przed wizytą u niej, za co zostałam wychwalona pod niebiosa, że właśnie tak należało zrobić.
      Nikogo oczywiście nie namawiam do zażywania duphastonu bez zalecenia lekarza!!! Ja z mnóstwa powodów miałam sytuację wyjątkową, więc u mnie było inaczej. Grunt, że się dobrze skończyło smile
      • mewa000 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 17:57
        minerwamcg właśnie, Ty poroniłaś już wcześniej dlatego miałaś wskazanie do brania Luteiny/Duphastonu bo chyba w większości takich sytuacji lekarze karzą brać progesteron
      • marika78 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 22:20
        ja folik bralam ale bardzo nieregularnie, tak jakos wszyscy w moim otoczeniu staraja sie latami wiec tez zalozylam, ze mi tak zejdziesmile
        kobiety mi bliskie pierwsze ciaze poronily stad moze moje przewrazliwienie ale bez lekarza nic sama nie wezme to pewne...
        czuje sie strasznie zmeczona z niewyspania ale nie wiem czy zasne jak sie poloze, choc przyzman, ze dzis jestem juz spokojniejsza. Objawow typu nudnosci nie mam, czasem kluje mnie tylko w brzuchu no i sutki mam drazliwe, poza tym czuje sie calkiem normalnie.
        w sumie to jest bardzo wczesnie, bo ostatnia miesiaczke mialam 22.12 wiec po zaplodnieniu to jest raptem 2-3 tyg
        mam do was pytanie- czy mozna pic kawe? czy jest cos czego nie powinnam jesc?
        wspolczuje Ci minerwo tego rzyganiasmile
        pewnie nie pracowalas w zwiazku z tym jak zachodzilas w ciaze?...
        a czy wy dziewczyny pracowalyscie? jak dlugo?
        • minerwamcg Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 29.01.11, 22:37
          Z pracą było tak, że ja sama nie czułam się wcale źle, ale moja lekarka podniosła raban, że z takim wywiadem (poronienie, wiek, przebyta operacja brzucha) mam leżeć i się nie wygłupiać. No to posłuchałam, na szczęście niedługo potem trafiła się robota którą można było wykonać w domu (napisanie sztuki dla dzieci smile, to miałam zajęcie. Ostatnie dialogi pisałam już w szpitalu po narodzinach małej.
          Co do jedzenia i picia, to nie pytaj na forum smile Dowiesz się, że szkodzi absolutnie wszystko poza lekko ciepłą przegotowaną wodą (ale musi być specjalna). Osobiście nie jadłam surowego mięsa, sera z niepasteryzowanego mleka i mało kurzej wątróbki, bo mnie nastraszyli nadmiarem witaminy A. Było to pewne wyrzeczenie, bo wątróbkę lubię. Poza tym jadłam wszystko, starając się żeby było mało przetworzone.
          Co do kawy nie potrafię powiedzieć, nie lubię. Może zaszkodzić o tyle, że podnosi ciśnienie - ale to już zależy od tego, jakie masz z natury i jakie będziesz miała w ciąży, bo to może się zmienić.
          • kochamkotyijuz Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 30.01.11, 02:42
            Ja pije kawe z duza iloscia mleka,albo capucino albo latte ,ale nie wiecej niz jedna na dzien.Czesto tez bywa ,ze w ogole nie pije kawy ,bo juz wczesniej przed ciaza nie bylam zbytnim kawoszem.Pije za to herbate i cole.Pierwszysh mdlosci bez coli bym nie przezyla,na zgage i niestrawnosc tez mi pomaga,a herbata z cytyna i miodem to tez czesty napoj ,bo niestety od poczatku ciazy dwa razy mnie zmoglo (zima) wiec zanim zaczelam faszerowac sie tabletkami to najpierw staralam sie domowymi sposobami.
            Pije duzo wody i swieze soki jak mi sie chce wyciskac.
            Aha i zrezygnowalm tez z zielonej herbaty smile
            • marika78 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 30.01.11, 12:23
              ja lubie kawe wiec chyba jedna dziennie taka slabiutka z mlekiem nie powinna zaszkodzic, co?
              aha, nie mam mdlosci ale odbija mi sie b.czesto? tez tak mialyscie?
              kochamkoty- w ktorym jestes tygdoniu teraz?
              i w ogole dziewczyny kiedy zaczyna byc widac brzuszek?
              • kochamkotyijuz Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 31.01.11, 02:56
                Jestem juz (dopiero)21 tyg wink
                Mala kawka z mlekiem napewno nie zaszkodzi.
                Ja nie wymiotowalam, ale przez 2-3 tyg fatalnie sie czulam,nie dobrze mi bylo i to wlasnie dzieki coli robilo mi sie lepiej jak mi sie porzadnie po niej odbilo.Zreszta jak tylko moglam to staralam sie spac,zeby przespac te najgorsze momenty co akurat nie bylo trudne bo na poczatku ciazy moglam spac nawet na "stojaco" smile w kazdej pozycji o kazdej porze.
                Niedlugo zaczene 6 miesiac i musze przyznac ,ze brzuszek mam juz sporawy,zreszta mi sie bardzo szybko pojawil ,tak ,ze juz 13-14 tc kupilam sobie spodnie ciazowe.
                Niedlugo oswoisz sie z mysla i troche wyluzujesz zwlaszcza z tym skupianiem sie nad jedzeniem i piciem. Ja poniewaz mam 35 lat i jest to moje pierwsze dziecko wyluzowalam sie dopiero po badniach prenatalnych ktore byly w 12 tc.Po dobrych wynikach i po ukonczeniu 1 trymestru w koncu zaczelam cieszyc sie ciaza bez niepotrzebnego nakrecania sie i schizowania.
                Jeszcze raz gratuluje ciazy i zycze powodzenia smile
    • jusiakr Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 31.01.11, 22:35
      ja byłam zaskoczona, że może się udać w pierwszym miesiącu starań wink
      Nie zdawałam sobie sprawy, że to będzie taka rewolucja.
      A co do innych Twoich pytań to kawę piłam przez całą ciążę, bo ciśnienie miałam bardzo niskie. Czasem piłam pepsi, jadłam lody, majonez, sery camember i pleśniowe (prawie wszystkie są na mleku pasteryzowanym). Nie piłam alkoholu (nie lubię), unikałam miejsc zadymionych (nie lubię)...
      Brałam luteinę, bo miałam "strefę oddzielenia" - wyszło na pierwszym usg. No i musiałam leżeć do końca 12 tyg. Jak się pewnie domyślasz, byłam na zwolnieniu.
      W międzyczasie miałam problemy z tarczycą, więc lekarka zaproponowała dalsze zwolnienie.

      Trzymam kciuki by się wszystko udało!!
      • marika78 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 01.02.11, 19:24
        no to faktycznie szybciutko Ci sie udalosmile
        ja tez nie mam problemow z cisnieniem wiec kawe pewnie bede pic 1 dziennie slaba z mlekiem bo lubiesmile
        alkohol i papierosy oczywiscie nie wchodza w rachube...
        Nie wiem co to jest strefa odzdielenia, ja poki co nie mialam zadnego USG, mam wizyte w przyszly piatek i troche sie stresuje tym czekaniem ale nie ma wczesniej terminu u mojego lekarza, chodze zatem norlmalnie do pracy...
        wczoraj czulam sie swietnie a dzis kurde prawie caly dzien mnie brzuch bolal, dopiero jak wrocilam i sie polozylam to mi przeszlo, w ogole tak mnie troche wydelo i guzik musialam rozpiac
        a teraz ktory tydzien jestes jusia?
        • marika78 Re: do kochamkoty 01.02.11, 19:29
          ja mam 32 lata i tez pierwsza ciaza wiec tez jestem zeschizowana, nie wiem co jest normalne i jak powinnam sie czuc...
          gratuluje, jestes juz na polmetlku- to fajnie- pewnie teraz jestes spokojniejszasmile
          ja tez bym chciala ale do 12 tyg to chyba ciezko sie wyluzowac...
          jedzeniem sie bardzo nie przejmuje niby ale np w pracy strach kupic salatke gotowa z kateringu, bo boje sie, ze nie myte warzywa sa w niej i cos zlapie, myje rece i ogolnie dbam o siebie...
          ponad 8 godzin w robocie to naprawde meczace ale jesli nie bedzie potrzeby lezec wole pracowac, dopiero bym zeschizowala siedzac w domu i myslac caly czas
          moj cel teraz to doczekac do wizyty 11.02
          wczoraj czulam sie super i sie mrtwilam, ze az za dobrze i nie ma sypmtomow ciazy, dzis bolal mnie brzuch i tez sie martwilam- naprawde zwariowac moznasmile
          czy Ciebie tez brzuch pobolewal na poczatku?
        • jusiakr Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 04.02.11, 13:08
          teraz to Maciuś niedawno skończył 6 miesięcy smile
    • ele-eza Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 03.02.11, 13:59
      Ja miałm tak samo, ciąży nie planowaliśmy, ale gdy już wyszło na teście po ogromnym zdziwieniu oboje byliśmy pewni, że kochamy dzieciątko i nie chcielibyśmy tego już cofnąć. Też bałam się że poronie itd, bałam się nawet chodzić do łazienki, żeby nie ujrzećkrwi. Nie miałam wcześniej takich doświadczeń, żeby się przewrażliwić - ot panikara jestem i tylesmile brałam tylko folik na początku, podobnie jak Ty i wszystki rozwinęło się jak najbardziej w porządkusmile bądź dobrej myśli, trzymam kciukismile
      • marika78 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 03.02.11, 19:32
        dzieki za mile slowa, kurde ja tez tak mam, ze boje sie isc do lazienkismile wiec to chyba juz schiza na calego...
        do wizyty pozostaje caly dlugi tydzien, wiec uwazam na siebie, sa dni, ze w ogole nie czuje objawow a sa takie, ze mnie brzuch pobolewa, od wczoraj zaczelo mnie troche mdlic i czuje zapachy intensywniej wiec pocieszam sie, ze ten maly bombelek tam na pewno jest skoro tak sie czuje inaczejsmile
        gratuluje maluszka i obiecuje - bede myslec pozytywnie - no dobra - przynajmniej po 12 tygdodniusmile
        • kochamkotyijuz Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 04.02.11, 06:02
          Marika schiza ci przejdzie zobaczysz.Musisz dac sobie troche czasu.Ja wlasnie zaczelam 22 tydzien i wczoraj podaczas rozmowy z kolezanka uslyszalam ,ze jej kuzynka urodzila dziecko w 26 tyg i cala rodzina placze-dziecko zyje ,ale szanse sa niewielkie.Tak ,ze jak widzisz powodow do schiz jest tysiace.Najlepiej to zajac sie czyms,chodzic do pracy jak najdluzej jesli wszystko jest w porzadku.Powiem ci ,ze od siedzenia w domu i czytania niektorych watkow na forum mozna naprawde niezle sie ponakrecac i wmowic sobie kazdy objaw-zwlaszcza podatne sa pierworodki z braku doswiadczenia i porownania.
          Trzymaj sie,wszystko bedzie dobrze smile
    • musso4 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 04.02.11, 09:53
      radość i strach jednocześniesmile
    • dziub_dziubasek Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 04.02.11, 23:42
      Przy pierwszej ciąży- niedowierzanie że się w końcu udało (staraliśmy się ponad pół roku)
      przy drugiej ciązy- szok, ze się tak siup od jednego cyklu udało. No i przerażenie, jak sobie damy radę z dwójką szkrabów...
      • ania_1303 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 21.02.11, 06:06
        Przy obydwu ciążach był po prostu szoksmile
        Przy pierwszej miałam akurat jakiś stan zapalny i powędrowałam do ginekologa. Zbadał, wypisał receptę i na odchodne pyta - "A czy jest prawdopodobieństwo, że jest Pani w ciąży? Bo jeśli tak, to ten lek nie jest jednak dla Pani. Proszę zrobić test i ewentualnie jeszcze zadzwonić. Będziemy zmieniać leczenie".
        Pomyślałam sobie, że skąd niby ta ciąża, ale test kupiłam i jak wyszły dwie kreski, to mi się słabo zrobiłosmile))))

        Przy drugiej ciąży (pozamacicznej, poronionej) historia jeszcze lepsza. Pewnej soboty zebrało mi się na poważną rozmowę z mężem. I klaruję Mu, że powinniśmy chyba zacząć się starać o drugie dziecko, że to może zająć masę czasu, że ja już wchodzę w niebezpieczny dla ciąży wiek (35...), itd. Wywód był długi w każdym razie. Na to mój mąż - "a ja tak sobie myślę, że w ciąży to już jesteś".
        Oczywiście popukałam się w czółko i z trudem zaczęłam sobie przypominać co się tam zadziało ostatnimi czasy między nami. Nie dzieje się za wiele, bo niestety nie za często mamy czas tylko dla siebie, poza tym synek jest bardzo absorbujący... W każdym razie stwierdziłam, że temat jest absolutnie niemożliwysmile)))) A mąż się uparł i pojechał do apteki po test.
        Następnego dnia rano biłam się z myślami czy go zrobić czy nie. WYdwało mi się to tak niemożliwe, że po prostu szkoda testu. Ale zrobiłam. No i dwie krechysmile
        Popłakałam się wtedy. Z radości i z tego wielkiego szoku.
        Niestety tydzień później okazało się, że ciąża jest pozamaciczna. Trafiłam do szpitala i tam samoistnie poroniłam...
        • weronia2 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 01.03.11, 16:43
          Z mężem staraliśmy się o dzidziusia dwa i pół roku... Wcześniej miałam problemy z miesiączka a właściwie z jej brakiem, do tego doszło jeszcze zapalenie jajników... Ale cierpliwie czekaliśmy... Bardzo chciałam zajść w ciążę, doszło do tego, że płakałam na widok jakiegoś malucha czy też jak przypadkiem przechodziliśmy przez stoisko dziecięce... Nie wesoło. Moim sylwestrowym postanowieniem było badanie płodności zarówno mojej jak i męża. I bach... Miesiączka spóźniała się tylko 3 dni ale pomyślałam " a kit ! kupuję ten zasrany test. Pewnie i tak wyjdzie negatywny..." I na następny dzień o godzinie 4 rano wstałam do pracy i zrobiłam teścik. Dałam 4 kropelki a nie 3 tak jak było napisane dla pewności wink i zaczęłam myć zęby. Zaraz jednak z pełną buzią pasty spojrzałam...
          AAAAA!!! II kreseczki!!!!!!!! Zaryczana wyleciałam obudzić przyszłego tatusia big_grin nie załapał w pierwszej chwili ale kiedy już do niego dotarło to zaczął się cieszyć big_grinbig_grin
          Mimo paskudnych mdłości jest to najwspanialsza dla nas wiadomość smilesmilesmilesmile
          To dopiero 9 tc a ja już głaszczę brzuszek, rozmawiam z fasolką i takie tam wink Stary się śmieje i mówi że czubek jestem big_grinbig_grin
          Pozdrawiam smilesmile
          • pudelek09 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 02.03.11, 08:55
            Ja nie robilam testu,odrazu bete.Myslalam,ze zwariuje jak sie dowiedzialam ze JEST!Po 10,5latach udalo sie!Nie moglam uwierzyc....i nadal nie moge pomimo tego ze to juz 4mies,ze widzialam malenstwo,bijace serducho na usg-nawet w ten pon.Dla mnie to CUD!
            A wszystko na urodziny i odrazu na Swieta!To byla najwspanialsza Wigilia!
    • kobietka_29 Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 02.03.11, 18:24
      Szczerze, co pomyslalam? Pomyslalam "f***." Bo wlasnie mialam podpisywac umowe o prace.Ale zaraz potem wzruszylam ramionami- "co ma byc, to bedzie" i sie cieszylam. Badz co badz, po stracie w grudniu 2009, staralismy sie z mezem prawie rok o dziecko. A ze sie udalo, gdy tylko przestalismy sie starac i gdy ja wlasnie wreszcie znalazlam prace? Ciesze sie mimo to. Bo los czesto bywa przewrotny. Do pracy poszlam. na szczescie tylko pol etatu, wiec wytrzymuje, chociaz tez mi ciezko. Nie biore zadnych lekow oprocz preparatu dla kobiet w ciazy z kwasem foliowym i wieloma witaminami. Dodatkowo magnez, zeby zapobiec choc troche skurczom macicy.
      • kochamkotyijuz Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 03.03.11, 03:36
        kobietko_29 to jest wlasnie to slynne odpuszczenie, ktore ciagle sie zaleca zestresowanym kobietom starajacym sie o ciaze.Wiele takich histori slyszalam ,ze kobieta zajsc nie mogla a kiedy sie poddala,zrezygnowala juz nawet to wtedy booom i ni stad ni zowat pojawiala sie ciaza (czesto tak jak u ciebie w najmniej oczekiwanym momencie smile )
        Przyklad w rodzinie kolegi.Kuzynka z mezem strasznie dugo starali sie o dziecko,poszlo kupe kasy na lekarzy , kosztowalo mnostwo stresu i sporo lez az po latach walki bez efektu pogodzili sie z losem i dojrzeli do decyzji o adopcji.Adoptowali 2 dzieci i stworzyli szczesliwa rodzine a tu los przewrotny splatal figla -mega niespodzineke i tuz przed 40sta kobieta zaciazyla tak sama z siebie bez lekow i innych wspomagaczy.Szok poprostu szok i niesamowite szczescie.
        Dlatego tobie gratuluje i zycze lekkiej bezproblemowej ciazy smile

        • jusiakr Re: co czulyscie jak zobaczylyscie na tescie II k 06.03.11, 14:13
          Moi znajomi - pierwsze dziecko z invitro po długich staraniach, a drugie... wpadka smile

          ----
          1% dla Kalinki. www.kalinajanowska.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja