KIELCE - gdzie rodzić?

27.04.04, 22:45
Witam Mamusie z Kielc i okolic - te z Dzidziami w brzuszkach i już
urodzonymi. Gdzie zamierzacie rodzić ? Gdzie rodziłyście ?
    • olcia201 Re: KIELCE - gdzie rodzić? 30.04.04, 10:05
      Witam , ja tez jestem z Kielc. Miło spotkac kogoś z "własnego podwórka" smile)) To
      moja druga ciąża, i tak jak porzednim razem, również i teraz mam zamiar rodzić
      w szpitalu na Czarnowie. Choc pierwszy poród do łatwych niestety nie należał,
      to mimo wszystko mam dobre wspomnienia jeśli chodzi o sam szpital. W zwiaku z
      tym, do prowadzenia swojej ciązy wybrałam lekarza własnie z tego szpitala.
      JEśłi chodzi o szpital na Prostej, to mimo iz wiem że jest to szpital typowo
      połozniczy, to mam z nim jakieś przykre wspomnienia i skojarzenia. Natomiast
      szputala miejskiego, nie znam w ogóle.....tak więc dla mnie wybór był prosty.
      A Ty jakie masz plany???
      Pozdrawiam, Ola
      • patimal Re: KIELCE - gdzie rodzić? 03.05.04, 20:15
        Hismile Wreszcie Mamusia z Kielcsmile ja wacham się między Czarnowem a szpitalem na
        Kościuszki (kusi mnie możliwość porodu w wodzie). Z kolei na Czarnowie pracuje
        moja pani doktor. Z szpitalem na Prostej też mi sie jakoś źle kojarzy. Mam
        jeszcze trochę czasu bo rodzić będę dopiero na początku listopada. A czy przy
        szpitalu na Czarnowie jest szkoła rodzenia ?? pozdrawiam smile
        • olcia201 Re: KIELCE - gdzie rodzić? 03.05.04, 22:48
          Tak, jest tam szkoła rodzenia, oczywiśćie nie jest onowiązkiem uczestniczenie w
          zajęciach jeśli decydujesz sie na poród rodzinny (tak jak to było dawniej)
          Oprócz tego, istnieje możliwość za dodatkową opłataą (bodajże 100zł) "wykupic"
          sobie dwuosobową salę poporodową. Te salki mają osobne wejścia, nie z samego
          oddziłąu połozniczego, i bez problemu może po porodzie odwiedzać cię np. mąz,
          czy dzieciaczki. Na typowych salach połozniczych, oczywiśćie istniej całkowity
          zakaz odwiedzin. Wcale nie popieram wizyt rodzinnych tuz po porodzie, bo
          przynajmniej dla mnie była to ostatnia rzecz na którą wtedy miałam ochotę, ale
          sama możliwość że mąż może chociaż na pare minut przyjść do mnie jest dla mnie
          ważna.
          • patimal Re: KIELCE - gdzie rodzić? 04.05.04, 20:15
            Nie ma możliwości odwiedzin ?? a ja gdzies czytałam ze od 11 do 12 i od 16 do
            18. to jak to jest ?
            • olcia201 Re: KIELCE - gdzie rodzić? 05.05.04, 08:40
              na oddziale ginekologicznym, odwiedzać cię mogą wszycy i to bez większych
              ograniczeń czasowych. Kilka tygodni temu musiałam polezeć tam kilka dni, i mąż
              przychodził do mnie kiedy chciała, nawet o 21 (wtedy tylko wychodziliśmy na
              korytarz żeby nie preszkadzać swoimi rozmowami innym pacjentkom) Natomiast na
              oddziale położniczym (mam na myśli typowy oddział a nie sale o których ci
              wspominałam wcześnie) istnieje zakaz odwiedzin. Sam zakaz według mnie jest
              bardzo uzasadniony. Bo nie wyobrażam sobie tabunu obcych ludzi (na sali leżą
              zazwyczaj 4-5 osoby) kiedy ja muszę np. karmić swoje maleństwo. Pozatym ludzie
              z ulicy wnoszą mnóstwo zarazków i bakterii a nasze maleństwa nie są jeszcze
              przecież na tyle silne żeby walczyć ze wszystkim. Jeśłi masz na tyle siły,
              możesz wyjść na korytarzyk przed oddział, ale ja po raz drugi nie porwę się już
              na to. W połowie drogi po prostu zemdlałam. Dlatego tym razem, napewno opłace
              sobie salę, gdzie mąż bedzie mógł do mnie przyjść, posiedzieć chwilkę i również
              cieszyć się naszym maleństwem.
              pozdrawiam
              Ola
Pełna wersja