dziwny mąż

29.04.04, 19:34
Dziewczyny, powiedźcie szczerze: czy wasi mężowie lub partnerzy też
zachowywali się trochę inaczej niż zazwyczaj po tym, jak powiedziałyście im o
ciąży?
Mój się jakoś zmienił. Dowiedział się 9 dni temu.
Od tamtej pory dłużej siedzi w pracy, żadziej dzwoni, a po pracy jeździ na
rower, a to do rodziców, a to ma jakieś zlecenie.
Dodatkowo unika tematu ciąży. To znaczy, byłabym niesprawiedliwa, gdybym
powiedziała, że wcale nie mówimy na ten temat, ale on jakoś mniej niż ja...
Mam wrażenie, że się odsunął trochę ode mnie.
Ja oczywiście czuję się winna temu. I zastanawiam się, czy może nie jestem
jakaś nienormalna, że się tak entuzjazmuję?
Staram się ukrywać z tą moją radością przed nim, bo wyraźnie widzę, że go to
drażni.

Co do dziecka, to obydwoje chcieliśmy, ciąża planowana długo i starannie.
Znamy się 7 lat, po ślubie jesteśmy 4 lata, mamy mieszkanie, a on ma dobrą
pracę...
    • aniutek Re: dziwny mąż 29.04.04, 19:59
      daj mu troche czasu na oswojenie sie z faktem, ze bedzie Was troje. ot i tyle.
      • jolka74 Re: dziwny mąż 05.05.04, 14:02
        on nie jest dziwny, jest po prostu typowym facetem. Chciał dziecka, bardzo i szczerze, ale jakoś tak w głębi miał nadzieję, że to może jeszcze nie teraz , może potem, jak on sam dorośnie. Daj mu się oswoić, tym bardziej, że jest to pierwsze dziecko.
        Jest w szoku, ot cosmile)
    • marzek2 Re: dziwny mąż 29.04.04, 22:45
      Popieram zdanie poprzedniczki, pewnie Twój mąż "przerabia to sobie" w środku,
      adaptuje się do nowej sytuacji. Poza tym, faceci zachowują się generalnie
      inaczej niż ich kobiety, które są w ciąży. Mnie na początku było trudno
      zaakceptować inne reakcje mojego męża, brak entuzjazmu, rozczulania się,
      rozemocjonowania itp. Chyba większość facetów przeżywa ważne rzeczy bardziej "w
      środku" co nie znaczy, że nie przeżywa ich w ogóle! Mój mąż popiera twierdzenie,
      że kobieta jest już matką od momentu dowiedzienia się o ciąży, mężczyzna raczej
      wtedy gdy zobaczy dziecko. Diametralna różnica, bo my mamy dzidziusia w sobie,
      czujemy jego ruchy, facet dosłownie jest obok, z jakiegoś dystansu.

      Ale faceci mają nad nami przewagę (z dedykacją dla Twojego męża smile)

      - pod koniec ciąży widzą Twoje buty, w przeciwieństwie do Ciebie smile)
      - mogą sterować przemieszczaniem się w wąskich przestrzeniach (wiesz, faceci
      myślą bardziej "przestrzennie" a kobiety mają z tym problemy, ja pod koniec
      ciąży ciągle na coś właziłam, potrącałam itp smile)
      - i ważne: mogą mówić do dzidziusia z bardzo bliskiej odległości (my z mężem
      uważamy, że jedno z naszych dzieci ewidentnie rozpoznało głos tatusia zaraz po
      urodzeniu, bo to on dostał je pierwszy na ręce (miałam cc) i kiedy zaczął do
      niej mówić, od razu się uspokoiła)
      - i najważniejsze, pod koniec ciąży mogą słyszeć bicie serduszka w brzuszku!

      Cierpliwości, daj mężowi prawo do przeżywania tego wszytkiego po swojemu.
    • roxi_hart Re: dziwny mąż 30.04.04, 11:51
      Tez sadze ze jeszcze dochodzi do siebie. Moj cieszyl sie cieszyl a pozniej na
      pol dnia zamknal sie w piwnicy i dlubał cos przy rowerzesmile Musial sie z tym
      oswoic.
      Tematu jednak nie unika, wrecz przeciwnie nie mowi o niczym innym, ciagle
      chodzi za mna i chce głaskać Kropkasmile
      Jestem pewna ze u CIebie tez tak bedzie, widac potrzebuje wiecej czasu.
    • justynafx Re: dziwny mąż 30.04.04, 12:26
      Dziewczyny mają rację, musisz trochę odczekać i dać mu się oswoić z ta myślą.
      Jednak jeśli to będzie się przedłużało musisz bezwzględnie o tym z nim
      POROZMAWIAĆ!!! Ty przecież też masz uczucia, a będzie Ci pewnie coraz ciężej,
      bo im dalej w ciąże tym hormony będą bardziej szalały.
      Nie denerwuj się teraz tak odrazu na niego, bo znam kobiety które zachodziły w
      planowaną ciąże i przez pierwsze dni były w szoku nie mogąc przyzwyczaić się do
      nowej sytuacji.
      Pisz koniecznie czy jakoś twój "chłop" doszedł do siebie wink A tym czasem dbaj o
      siebie i nie denerwuj się na zapas. Czytałam, że to normalne u facetów, a
      przeciez każdy z nas reaguje różnie. Wierze, że wszystko wróci do normy.
      Pozdrawiam cieplutko Cię musztardko_ziołowa big_grin
      Justi
    • aguszak NIEdziwny mąż 05.05.04, 14:22
      Nie ma powodu do rozpaczania nad zachowaniem męża/partnera... Łatwo
      powiedzieć/napisać, a gorzej się do tego zastosować... wink
      Nie dalej, jak wczoraj, odbyłam z mężem rozmowę na ten sam temat, bo mniej
      więcej: ja byłam rozczarowana, że on się nie ekscytuje, więcej milczy,
      przemyśliwa... itp. Rozmowa bardzo pomogła: obustronna wymiana oczekiwań,
      marzeń, nadzei i obaw. Najważniejsze, że okazało się że to było tylko moje
      przewrażliwienie i... hormony.
      Z drugiej strony wyobraź sobie, że w domu byłaby dwójka rozkojarzonych i
      rozmarzonych wariatów poddanych permanentnemu działaniu hormonów!!! Dobrze, że
      chociaż jedno z Was stoi nogami na ziemi i myśli logicznie smile A Ty pozwól sobie
      na nieograniczoną radość i ekscytację - Twój mąż w razie czego to
      zrównoważy smile))

      Pozdrowionka,
      Także podekscytowana Agnieszka smile))
    • judytak Re: dziwny mąż 06.05.04, 12:05
      może porozmawiaj z nim od czasu do czasu też o czymś innym, niż o ciąży czy
      dziecku...
      pozdrawiam
      Judyta
Pełna wersja