wątpliwośći ;/

21.03.11, 19:44
czesc dziewczyny

nie wiem czy to ta wiosna czy to koncowka ciąży (39tc) ale nie wiem co ze mna nie tak, zaczelam myslec jak to bedzie jak dzidzius sie urodzi, czy bedziemy w stanie go utrzymac, czy bedzie na jedzenie,pieluchy, oplaty itp nie wiem skad takiego dola nagle złapałam crying mam sie cieszyc i nie stresowac...a tym czasem siedze i prawie becze jak to bedzie sad
miala ktoras z was takie watpliwosci?boje sie depresji poporodowej sad
    • iwonagos Re: wątpliwośći ;/ 21.03.11, 20:26
      Pewno hormony szalejąsmile
      Nie martw się. Ze wszystkim sobie poradzicie. Gdyby każda z nas tak myślała, w ogóle nie miałybyśmy dzieci. Jak urodzisz dziecko i weźmiesz je w ramiona, to wszystko przejdzie.
      Wątpliwości zawsze są - to normalne. Ja jestem w 3 ciąży i dopiero przeżywam.
      • maria_curia Re: wątpliwośći ;/ 22.03.11, 10:07
        Ja też tak mam, ale nie non stop. Jednego dnia myślę, że sobie nie poradzę, że się nie nadaję na matkę, że nie będę wiedziała, jak się zajmować dzieckiem itd.. Kładę się wtedy spać bardzo wcześnie, leżę i popłakuję. A już następnego wszystko widzę w różowych barwach i jestem szczęśliwa jak nigdy. Zwalam wszystko na hormony i pocieszam się, że JAKOŚ TO BĘDZIE.
        • lotos7 Re: wątpliwośći ;/ 22.03.11, 10:38
          wiesz jak mówi stara ludowa mądrość? dziecko przychodzi na świat a pieniądze razem z nim. I staram sie w to wierzyć.
    • naana26 Re: wątpliwośći ;/ 25.03.11, 10:32
      zamiast beczeć weź kartkę, spisz ile macie wypłaty na miesiąc i na co wydajecie i ile. zwyczajny ekonomiczny bilans zrób i zobacz ile zostaje.

      ja na dziecko wydawałam miesięcznie od 400 do 600 zł ale wydaje mi sie że wiele rzeczy było niepotrzebnych i realne wydatki to rzędu 300 zł jeśli karmisz piersią.

      jak na początku miesiąca razem z wypłatą odłożysz kasę na dziecko (zakładając np. 400zł, to potem nie bedziesz miec wrażenia że codziennie wydajesz na coś znów - typu smoczek, bodziak, buteleczka, gryzak - jak tego nie kontrolujesz to nagle gubi się kilkaset złotych nie wiadomo na co.) bedzie git nie martw sie wink

Pełna wersja