Dodaj do ulubionych

SIERPNIOWE MAMUSIE......

    • iwonaf77 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 00:12
      Czesć dziewczyny,

      ostanio zaglądam tu do was ale raczej żeby poczytać ,a i tak często nie jestem
      w stanie nadrobić zaległosci.Odpadłam od was jako pierwsza i mój Kubus wczoraj
      skończył 4 tygodnie-jak ten czas leci.Pisałam na forum sierpniowe dzieciaki ale
      chyba tak jak Minia zostanę tu z wami do końca i potem ruszymy razem pełną parą.

      Agathea- trzymam za ciebie mocno kciuki (a może już jest po ?)
      Mija4-ja również miałam takie same oznaki zbliżającego się porodu.Mam nadzieję
      że torbę już spakowałas nie tak jak ja.
      Miniaxv-wyobraź sobie że moja Zuzia powiedziała że ona chce mieć jeszcze
      siostrzyczkę i ma mieć na imię Emilka.Ja również myslałam o tym imieniu w
      przypadku dziewczynki.
      Dolotka-ja równiez dołączam do grona nie zgorszonych, w sumie lepiej pamiętać
      ten "wyjątkowy" wieczór niż nie wiedzieć kiedy to się stało.
      Ramotko trzymaj się już niedługo nadejdzie i twój czas i będziesz tulić swoją
      Oleńkę w ramionach.Dzięki za miłe słowa o Kubusiu i czekam z niecierpliwoscią
      na zdjęcia Oli i innych maluszków.
      Oto link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14954940
      Anulaf-gratulacje dla szczęsliwej mamy i całuski dla Dawidka.


      Do usłyszenia Iwona z Zuzią i Kubusiem
      --
      Zuzia-nasza mała królewna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12416172
      • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......O EMILCE 21.08.04, 07:06
        Chcę Wam napisać parę słów o mojej córeczce. Tak jak podejrzewa Ramotka tatuś
        zakochał się w Emilce od piewrszego wejrzenia i wspaniale się nią zajmuje, jest
        teraz na urlopie i ma wspaniały instynkt "macierzyński", kąpie ją, przebiera,
        przewija i nawet obcina paznokcie. A Emilce jest tak bardzo grzecznym
        dzieckiem, że opiekując się nią nie jesteśmy nic a nic zmęczeni. Oprócz spania,
        robienia w pieluchy i jezenia, czasem poleży w łóżeczku i się porozgląda, ale w
        ogóle nie płacze. Jest cichutka i bardzo spokojna, można przy niej zrobić
        wszystko w domu i jeszcze się ponudzić. Przepsypiamy prawie całą noc, bo Emilka
        budzi się tylko dwa razy, zje i śpi dalej (nawet 4-5 godzin).Zaczęły niestety
        dopadać ją kolki wieczorkiem, ale dostaliśmy lekarstwo na nie i i wczoraj był
        już spokój. W całej tej owej sytuacji radzimy sobie bardzo dobrze i jak na
        razie żyjemy sobie spokojnie i szczęśliwie. Jeśli chodzi o ubranka, to prawie
        wszystkie, które mam sa na nią za duże. Musiałaby mieć rozmiar 50, ale nie
        warto kupować takich małych, więc musi "chodzić" w za dużych. Na spacerku
        jeszcze nie byliśmy, bo popsuła się pogoda.

        Ważna wiadomość - wczoraj założyłam już spodnie sprzed ciąży i mam jeszcze do
        schudnięcia 2-3 kg - w zależności, czy cycki pełne smile))

        Anulaf - muszę przyznać, że miałaś ekspresowy poród, tylko pozazdrościć! Pewnie
        rzeczywiście ubranek 56 nie wciśniesz na swojego syneczka. A jak zareagowało
        rodzeństwo na braciszka? Życzę łatwego połogusmile))

        Iwonaf77 - dzieciom się nie odmawia smile)) Cieszę się, że Tobie i Twojej
        córeczce podoba się imię Emilka, ja natomiast (i to nie jest podlizywanie się)
        myślałam o imieniu Zuzia (tak miała na imię moja ukochana lalka), albo Julia.Na
        początku zastanawiałam się też nad Amelką, ale to imię jest ostatnio bardzo
        popularne, nie wiem, czy za sprawą filmu czy serialu "Na dobre i na złe" -
        córka Zosi i Kuby. A Kubuś jest faktycznie prześliczny smile))

        Dolotka - zwariowałaś, żeby teraz popsuć komputer, przed samą metą ????????!!!!
        I co zrobi biedna Ramota? Czy udało się zabić pająka???

        Dagmar22 - Emilka również przesyła całuski dla cioci i małego Jasia, co tak
        polubił brzuszek swojej mamusi i zapiera się, żeby nie wyjść! Jak będziesz
        chciała założyć w Poznaniu stałe łącze z internetem, to dam Ci na namiary na
        firmę, która zakłada dostęp do internetu drogą radiową i działają właśnie na
        Piątkowie i Winogradach, najtańszy abonament kosztuje 49 zł - więc chyba nie za
        dużo. Pozdrowienia dla niemąża!!!

        Ramota - został Ci jeszcze tylko 3 dni do terminu! WIELKIE ODLICZANIE
        ZACZĘTE!!! A jak tam u Ciebie z objawami zbliżającego się porodu? Ruszyło coś?

        MOnika
        • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do yen74 21.08.04, 07:30
          Skarbie, bardzo dobrze, że podzieliłaś się z nami swoją tragedią. Gdybyś
          milczała, wiedziałybyśmy i tak, że zdarzyło się coś złego i snuły domysły.
          Martwiłyśmy się o Ciebie i myślę, że nasze sierpniowe nierozdwojone mamy są ci
          również wdzęczne za to. Zdajemy sobie sprawę, że takie tragedie dotykają ludzi,
          a niemówienie na ich temat jest najgorszym wyjściem. Bardzo dobzre, że czujesz
          potrzebę mówienia o sowim nieszczęściu, a zarazem chcesz żyć "noramlnie".
          Wierzę, ze te wszystkie formalności pzrez które musisz przechodić muszą być
          bardzo ciężkie, ale po wszystkim poczujesz się pewnie spokojniejsza. Odzywaj
          się jak najczęściejsmile Monika
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 09:36
        Dzień dobry!
        Agathea-gratulacje i dużo zadowolenia z córeńki wink
        Miniaxv-ale szybko poszło Ci załozenie "szczupłych" spodni-aż pozazdrościć
        można. Ciekawe kiedy ja zgubię swoje kształty wieloryba??
        No ja już zaczęłam odliczać a tu nic... Dzisiaj jak wstałam rano to czułam
        takie bóle brzucha, już myślałam że to "TO", ale ucichło i nic więcej nie boli!
        Zapijam herbatkę z malin, ale on chyba nie bardzo skutkuje w moim przypadku!
        Iwonaff77-no to musicie się postarać jeszcze o Emilkę wink) Skoro Zuzia tak
        chce... No i masz rację-czekajcie tu na nas dziewczyny, a potem razem się
        przeniesiemy!
        Anulaf-cieszę się że juz wróciłaś i że taka szczęśliwa jesteś. Ucałowania dla
        synusia wink No i naprawdę expresowo Ci to poszło!
        Dolotka-och Ty!! I co ja tu zrobię bez Ciebie? Z kim będę wyczekiwała na
        wtorek? Że też akurat teraz musiałaś zepsuć-wrrrrr!!!
        Yen-nie będę się powtarzała, powiem tylko że w zupełnosci zgadzam się z Miniaxv-
        dobrze że nam powiedziałaś i ze podzieliłaś się z nami tym, co się stało! No i
        bądź tu z nami!!!!


        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
    • bewka7 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 13:14
      Piszę w imieniu swojej żonki i oczywiście swoim. Urodził nam sie przystojny i
      zdrowy chłopak, w czwartek o godzinie 9-35. Waży 3350 i ma 55 cm długości. Na
      imie ma Szymon. Jesteśmy bardzo szczęśliwi gdy po ciężkim boju maluszek znalazł
      się w ramionach Mamy. Mały wraz z mamą odpoczywają teraz w szpitalu ale już za
      trzy dni w końcu zawitają do domku.
      • antola Re: Gratulacje dla Bewki !!!!!!!! 21.08.04, 15:29
        Moją wdzięczną rolą na tym forum jest ostatnio gratulowanie wyprzedzającym
        mnie mamuśkom!!!

        Skręca mnie z zazdrości ale uwierzcie, że równie mocno cieszę się ze
        wszystkich szczęśliwych rozdwojeń!

        Zatem SERDECZNE GRATULACJE DLA CIEBIE I TWOJEGO MĘŻA BEWKO!!!!! wink smile
        Czekamy na Twój powrót i relację. A potem Ty czekaj na nas- jeszcze nie
        rozdwojone.

        Irena + Tosiek
    • dagmar22 Czyżby się zaczęło? 21.08.04, 14:29
      Laski!!!
      Coś się chyba zaczęło, a może tylko panikuję!!!
      Siedzę sobie przed komputerkiem, układam pasjansika, a tu nagle jakoś takoś
      mokro mam między nogami. Ale nie tak jak to bywa w filmach, żadna Niagara,
      powiedzmy tak 1/5 szklaneczki. I sączy się cały czas... Poza tym jakoś dziwnie
      boli mnie brzuszek co 10/15 minutek, ale nie wiem czy to czasem nie z nerwów.
      Więc umyłam główkę, wykąpałam się, troszkę ogoliłam, zadzwoniłąm do położnej i
      ta straszy, że to może być już...
      No i nie wiem co robić... do szpitala 100 km, czekać czy nie? No bo jak pojadę
      sprawdzić co się dzieje tutaj do Piły, to jeżeli to nie fałszywy alarm to już
      mnie nie wypuszczą.
      Wariatka ze mnie, co?
      Nie wiem czy jeszcze wejdę na neta dzisiaj, więc gdyby coś się działo to dam
      znać którejś z Was.
      Buziaki!!!
      • antola Re: Czyżby się zaczęło? 21.08.04, 16:06
        Cześć Dziewczynki!!!

        Dagmar- jeżeli to już, to trzymam kciuki. Chyba lepiej słuchaj położnej, rób co
        każe. 100 km- no ładnie!!! Ale by Cię Jasiek urządził. Mogłyśmy nie pisać tych
        postów o rodzeniu na stacjach benzynowych etc., bo nasze dzieci mogłyby wziąć
        to na serio. A ja zaraz zjem klawiaturę z zazdrości!!!!!!!!!!!!!!!

        Ramotka- pamiętaj, że zostałam jeszcze ja- arbuzik. Dzisiaj oglądała mnie
        położna i wygląda na to, że nic się od poniedziałku nie zmieniło. Wszystko
        gotowe, tylko sygnału startu brak. Chyba ucieknę się jednak do domowych
        sposobów (3*s), bo zwariuję. Dziś w nocy urządziłam scenę klasycznej histerii,
        że nie mogę spać, wszystko mi przeszkadza, niemąż chrapie i rozwala się na
        łóżku, a Tosiek siedzi wypięty w moim brzuchu i ani myśli stamtąd wychodzić.
        Niemąż się teraz poważnie zastanawia, czy nie zawieźć mnie do wariatkowa!!!

        Yen- niczym nas nie zamęczysz. Przecież każda z nas tutaj pisze o wszystkim.
        Chcemy tutaj Yen z całym "bagażem"- nie miej względu na nikogo, tylko na siebie.
        To bardzo dobrze, że nam powiedziałaś. Żadna z nas nie żyje pod szklanym
        kloszem, a gdybyś umilkła na pewno i tak byśmy się niepokoiły. No a Dolotka nie
        dałaby Ci żyć smsami.

        Dolotka- popsułaś internet i jak teraz opiszesz nam, jak skończyła się batalia
        z pająkiem?! Czy rycerz Fred przyszedł na odsiecz, czy musiałaś sama zmierzyć
        się z bestią???

        Iwonaf- Kubuś jest śliczny!!! Zuzia widać pokochała braciszka od pierwszego
        wejrzenia. To świetnie, że lubi się nim opiekować. No i musicie z mężem za
        jakiś poważnie pomyśleć o siostrzyczce- skoro Zuzia sobe jej zażyczyła...

        Minia- witaj o rozdwojona!
        Z twoich postów emanuje taka doza radości i ciepła, że od razu można poznać,
        jak wiele szczęścia daje Wam Emilka. Upajaj się tymi chwilami i referuj nam, co
        nowego u Was. I czekaj na nas, bo ,choć wiem, że trudno w to uwierzyć my też
        się kiedyś rozdwoimy...

        ...mam nadzieję-
        pozdrowionka Irena + Antosia
    • iwonaf77 Re: Gratulacje !!!!!!!!!!!!!! 21.08.04, 15:47
      Gratulacje dla nowych rozdwojonych czyli Agathea i Bewki (a może juz niedługo
      Dagmar ?!).
      Przesyłam całuski od Zuzi dla Szymka i od Kubusia dla Ali.

      Wracajcie szybko do domku i piszcie jak było i jakie sliczne są wasze maluchy.
      --
      Zuzia-nasza mała królewna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12416172
      • miniaxv Re: Gratulacje !!!!!!!!!!!!!! 21.08.04, 16:12
        Wszystkiego naj dla Bewki, jej męża i witamy na świecie jej synka!!! Mam
        nadzieję, że mama i synek czują się niedobrze i niebawem będą w domkusmile Dużo
        zdrówka! Ucałuj maluszka od cioci Moniki i sierpniowej Emilki.

        Monika
        • miniaxv Re: Dagmar22 - Ty pewnie rodzisz!!! 21.08.04, 16:20
          DAGMAR22 - trudno tak nam odległość, ale podejrzewam, że to co Ci się sączy, to
          sa rzeczywiście wody!!! Nie musi od razu pęknąć Ci cały pęcherz, tak czy siak
          muisz jechac do szpitala. Nie ma co zwlekac, szczególnie że masz az 100 km!
          Lepiej przyjechać za wcześnie, niż za późno. no to w drogę i na porodówkę! Nie
          wiem, czy to nast aoi dzisiaj ale i tak trzymam kciuki!!!!!!!!!!! Monika
          • ramota Re: Dagmar22 - Ty pewnie rodzisz!!! 21.08.04, 17:26
            Dagmar-ale zazdroszczę!!! Ty też-następna z końcówki listy
            przyspieszyłaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kiedy moja kolej???????????????????????????
            BEWKA-gratulacje dla Ciebie i Dzieciaczka. Wracaj szybciutko do nas!
            Antola-cieszę się (choć moze to troszkę egoistyczne)ze tu jeszcze jesteś!
            Dolotka sieć zepsuła, no i wygląda na to ze my obie tu zostaniemy! Ty w spadku
            dostaniesz tytuła "wiecznej ciężarnej", a niedługo potem i ja zostanę
            ochrzczona "wieczną ciężarną II"....... Oj, uparte te nasze Maluszki wink
            Dolotka-a Ty pojawisz się tu jeszcze??? Oj, nieładnie nas załatwiłaś...wrrrr wink

            --
            preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
            • mija4 Re: Dagmar22 - Ty pewnie rodzisz!!! 21.08.04, 17:58
              część dziewczyny!
              Ramota i Antola- ja pewnie tez będę z wami w wiecznej ciąży.wczoraj miałam
              dziwne symptomy, więc ze strachu poło zyłam się di lóżka bardzo wcześnie i
              zaczęłam się obserwować. A tu nic. bóle ustały, na majtkach ni śladu. Rano
              miałam wizyte u lekarza- ktg i badanie szyjki i lekarz powiedzial mi ,że nic
              się ze mną nie dziekje- że przypuszczalnie urodzę po terminie, bo szyjka
              jeszcze twarda. Aczkolwiek tak mi ją ścisnął ,że od rana noszę podpaski , bo
              plamię .Ale dziwnie w podpaskach- kompletnie sie odzwycziłam i dziś cały czas
              przegląałam się w szybach i lustrach czy coś mi się odznacza od majtek - taka
              miałam schizę ! Byliśmy na zakupach z familią - moj syn chciał nas trochę
              ponaciągać na nowy rok szkolny, ale nie specjalnie mu to sie udało.
              Więc pozostało mi tylko czekanie - ale teraz już mogę , bo mi męzyk-węzyk już
              dostarczył komp[a, więc będę tu cierpliwie sledzić dalsze nasze zmagania.
              Minia- ile przytyłaś w ciąży,że zostało Tylko Ci 2 kilo? ja zapewne będę gubić
              kilogramy do kolejnych wakacji, żeby założyć swoje ulubione ciuszki letnie,
              które tego lata wisiały grzecznie w szafie i dręczyły swoim małym , kobiecym
              rozmiarem.
              A co do Yen- to zapytałam dziś lekarza, czy częste są takie przypadki
              okręcenia się pępowina dzieciątka i niestety to się zdarza.Bardzo to przykre i
              smutne , ale Yen- musisz to przeżyć i wrócic do normalności. Zaglądaj tutaj!
              Napewno opisy Dolotki nie raz Ciebie i nas wszystki rozbawią .JA np czekam
              na jej relację z porodu- myślę ,że nie obejdzie się bez jakiś "pieprznych" czy
              komicznych szczególików.
              Pa!
              Idę robic szarlotke - juz nie mogę się doczekać na gorącą z pieca z lodami!
            • antola Re: Dagmar22 - Ty pewnie rodzisz!!! 21.08.04, 18:06
              Dagmar- jakbyś jeszcze tu zajrzała- nie przejmuj się, na Polnej są
              przyzwyczajeni, a lepiej sprawdzić. Ja byłam tam kilka razy na pocz 9 miesiąca,
              jak wydawało mi się, że mała się nie rusza, a mój gin opalał się na Madagaskarze
              i traktowali mnie b. poważnie. W końcu od tego są- jakbyśmy potrafiły same się
              zbadać, to po co by były szpitale...

              Ramotka- ale ja nie zastąpię Ci Dolotki, bo choćbym nie wiem, jak się
              starała, to nie przypomnę sobie, jak zrobiliśmy Tośka. Ja żyłam z Tośkiem pod
              sercem zupełnie nieświadoma tego faktu do 8 tc. (prawie dwa miechy!!!!!).

              Czy nie znacie jeszcze jakichś sposobów, żeby namówić Tośkę na wyjście?
              Ma takie ładne łóżeczko,
              ma takie ładne ubranka, wanienkę, wózek... mamusię, tatusia i całą resztę,
              która do mnie wydzwania................. nic nie działa!!!

              Acha, i ma karuzelkę i grzechotkę. TOSIEK!!!!!!!!!!!!!!!!

              już nie mogę- Irena
      • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE... 21.08.04, 21:29
        Witam, wszystkie forumowiczki sad pisze na kartce (maz ma przepisac)
        ---chyba troche za dokladnie przepisuje----
        a wiec: Jestem nadal "wiczna ciezarna" - Koszmar!!! narazie (albo juz 11 dni po
        terminie). Nie daja mi oxytocyny ze wzgledu na zamknieta szyjke macicy, tylko
        kluja B1 (bardzo slabiutki lek) I codziennie badania wod plodowych!!!! Placze
        jak wychodze z gabinetu, wyje z bulu (innym dziewczynom nie boli - bo maja
        rozwarcie przynajmniej po centymetrze, a ja nie!!!) Korzystajcie poki macie
        mezow przy sobie - moja najwieksza rada (naturalna prostoglandyna). Ja niestety
        nie moge z tego juz skorzystac, a tego mi teraz najbardziej brakuje. To na
        tyle. Czuje sie w szpitalu jak w wiezieniu. Ale nie jestem tu sama, sa
        dziewczyny w podobnej sytuacji. Nie chce was wiecej straszyc, to na tyle. Pa
        Buziaczki, Pozdrawiam.
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 22:17
      Cześć Dziewuszki, ale ja tęskniłam...!
      ramotka-DZIĘKUJĘ ZA SMSKI, ale też, że Ty w dobie komórkowego zalewu nie
      posiadasz KOMÓRY????...Płakać mi się chciało,że nie mogę Ci
      odpowiedzieć...Najgorsze jak będę w szpitalu sad. Mam nadzieję, że szybko urodzę
      i tu wrócę...Ramotka, jak długo będziesz mogła to ślij mi smski co by mi w
      szpitalu smutno bez was nie było, a poza tym muszę wiedzieć kiedy zaczniesz
      rodzić, zeby się zsynchronizować Z Tobą...
      Acha, no i nie strasz mnie jakimiś bólami, bo ja nadal nie czuję sie porodowo,
      a Twój szybszy poród mógłby załamać mnie zupełnie...smile

      A co do pajaka...to obserwowaliśmy się z obupólną nieufnością i ten wkońcu nie
      wytrzymał psychicznie i poszedł sobie...

      yen74-dzięki za donosy ode mnie smileSorki,ze Ci głowę zawracałam...I fajnie, że
      potrzebujesz moich postów, bo przyznam Ci się, że ja czytelników potrzebuję...smile
      Jeśli chcesz napisz co u Was?

      agathea-GRATULUJĘ CÓRCI ALICJI. Wracaj szybko do nas!

      anulaf-no i jak tam podwozie? smile Mam nadzieję, ze uda mi się urodzić pierwsze
      jak Tobie trzecie smile

      dagmar-dzięki za pająkową relację smile To Ty już wtedy w tej wannie siedziałaś?
      3mam kciuki?

      KURDĘ, PISZĘ B. SZYBKO, BO FRED CHCE DO KOMPA I NIE MOGE SIE SKUPIĆ....

      miniaxv-wiesz, inaczej wyobrażałam sobie Twój głos smiledziwnie w ogóle było Cię
      usłyszeć...Zresztą każdą z was sobie jakoś wyobrażam inaczej...Napisze wam o
      tym pózniej, bo Fred mnie zamęczy.... Chyba na kacu rodzić nie będę, ale kto
      wie, czy na odwagę nie strzelę sobie 1 głębszego smile (żarcik!). Fajna ta Twoja
      Emilka. Mnie wszyscy straszą:"Zobaczysz co to b ędzie jak sie dziecko
      urodzi...! Jeszcze będziesz za brzuchem tęsknić!!!!"ble, ble, ble...
      miniaxv, troche boję sie o to zapytać, ale czy Emilce podoba sie karuzelkasmile?

      agrzys-bidulko! 3maj się! ale sie namęczysz...wstrętna Ta Twoja szyjka!

      mija4-mam nadzieję, że Aurelka mi weny twórczej nie odbierze i będę mogła
      opisać mój poród specjalnie dla Ciebie? a jak tam szarlotka?

      Narka, później będę,,,ach, ten Fredzioch!
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 23:18
        Dobry wieczorek!
        A byliśmy sobie z mężusiem w kinie i myślałam że może tam Oleńka zdecyduje się
        na Wielkie Wyjście (miałaby pewno darmowe bilety na wszystkie seanse), a tu
        nic.... Chyba miejsce Jej nie odpowiadało!
        No w końcu Dolotka odezwałaś się wink A mówiłam że to Fred kabelki poprzecinał,
        bo czuł się odrzucony przez Ciebie, ze więcej czasu spędzasz na forum niż z
        Nim...!!! Nawet teraz "wygryzł" Cię z komputera wink
        Wiesz, też ubolewam nad tym że komórki nie mam crying A jeszcze z miesiąc temu
        byłam szczęśliwą posiadaczką tego urządzenia, ale skończyła mi się ważność
        karty i już jej nie uzupełniałam, twierdząc że nie jest mi już potrzebna....no
        i teraz ŻAŁUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przydałaby się na pewno!!!!!!!!
        Ale mój mąż ma komórkę wiec w razie czego mogę podac Jego numer...tak na
        wszelki wypadek, gdybyś chciała odpisać jak będziesz w szpitalu wink))602-116-917
        A i nic się nie martw-smsy będę słała do Ciebie, tak że jeszcze w szpitalu
        będziesz miała mnie dosyć-zobaczysz!!!!!! wink
        A moje bóle (jeżeli takowymi można je nazwać) już minęły i
        nastała "błoga "cisza....znowu!!!!!
        Agrzys-bidulko! Obyś szybko pozbyła się tego ciążącego miana "wiecznej
        ciężarnej". Są inne chętne które czekają...hihi! Trzymamy za Ciebie kciuki i
        niech w końcu ta Twoja uparta szyjka zdecyduje się rozwierać!!!!!!!!!!!! A Twój
        mąż solidnie wywiązuje się z obowiązku zdawania nam relacji wink
        Antola-no cóż, szkoda że nie potrafisz sobie przypomnieć historii poczęcia
        Waszego Tośka.....ciekawe czy też była taka rozrywkowa jak Dolotki??
        Mija4-witaj w gronie wiecznych ciężarnych-hehe wink Będziemy tu sobie "wiecznie"
        siedziały i wzajemnie się pocieszały...wink
        Kornelcia75-dzięki za życzenia! Wasza kolej też już niedługo nadejdzie wink
        Idę się wykąpać. Moze jeszcze dzisiaj zajrzę. No i czeka mnie odnowienie naszej
        listy. Zabiorę się za nią-obiecuję wink
        Buziaczki.Pa
        A ciekawe jak tam Dagmar??????
        No i Ha_nka jeszcze się nie odezwała....
        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 23:32
      Ups! Ramotka, mam nadzieję, że was nie obudziłam...napisałam do Twojego mężyka
      sesemeska smileCieszę się, ze mam wasz numer - łatwiej będzie o synchronizację smile
      A Ty się Ramota lepiej nie kąp, bo zaraz po tym jak mi dagmar napisała ze się
      kąpie to chyba wody jej odeszły...Może dzisiaj w nocy nam sie uda, co? ominęło
      by mnie to wsapniałe oczekiwanie w szpitalu, no i gotowanie jutro obiadu dla
      Freda...
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 23:36
        Nic sie nie martw, mój mąż ma twardy sen i nie słyszy takich rzeczy jak smsy ;-
        ) Za to ja moim czujnym uchem-usłyszałam wink))
        Myślę że synchronizacja nam sie uda!
        A co do dzisiejszej nocy-to nie mam żadnych przeciwskazań..... W gruncie rzeczy-
        może być.... To co-synchronizujemy się?????
        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • dolotka Do Ramotka 21.08.04, 23:40
          Jestem za!!! Teraz na moim zegarku jest 23. 43 - o której zaczynamy??? i jak
          zaczynamy? zlejemy się wodami? czy obudzą nas koszmarne bóle, a czop wytryśnie
          z siłą wodospadu???smile
        • dolotka do Yen74 :) i nie tylko... 22.08.04, 00:26
          Ty się nic nie martw Yen...Pisałam do Ciebie z działki przekonana, ze do
          poniedziałku nasz informatyk nie usunie usterki w serwerze, a tu taka
          niespodziewajka...też mnie to zaskoczyło...smileAle dzięki jeszcze raz za chęci!

          Przed chwilą Fred spisał sie na medal i wymasował mi szyjkę + nałożył okład smile
          Tylko trochę tej drogiej maści wypłynęło na dywan sad Zaczeło się od tego,ze
          postanowił sprawdzić czy dalej w moich E jest siara dla Małej...no i dalej
          jakoś samo tak wyszło...bez podstępów i próśb smile

          Aurelka teraz swiruje jak nie wiem. Wbiła się piętami w moje żebra - chyba
          przed tatą uciekała...

          Dobranoc, Dziewczynki....
    • dolotka do Ramota 21.08.04, 23:37
      Wredna ta komóra Twojego męża-nie można na nią wysyłać smsów z bramki, bo to
      paskudna Era jest...Fred mnie dopuscił do kompa, bo za oknem był mały wypadek
      samochodowy...i teraz Fred wisi na parapecie i ogląda... A Ty wygodna jesteś z
      tą szczoteczką smile Wiecie, Dziewczyny, ze Ramota pójdzie dzisiaj spać z brudnymi
      zębami, bo szczoteczka jej sie rozładowała smile
      Kochana, wyrabiaj biceps przed porodem, bo później może Ci sie przydać... Jak
      Oleńka okaże się nie być tak spokojna jak Emilka...aczkolwiek nie życzę!
      • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 23:52
        Ja myśle że tak nad ranem będzie w porządku-co? Tak co by na porodówkę przybyć
        równo ze świtem wink Pasuje??? No i żadne wody-broń Boże!!! Skurcze i czop
        wytryskujący z siłą wodospadu-hehe!
        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 21.08.04, 23:54
          A komórkę to będę musiała zwędzić mężowi i przemycić na porodówkę!!
          Zgadzam się-też nie przepadam za Erą. Najlepszy jest PLUS....też miałam w tej
          sieci wink
          A będę tak długo czekała aż mi sie szczoteczka naładuje-hehe!
          --
          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
      • yen74 No i nie zdążyłam ... :-( do dolotka 21.08.04, 23:55
        Dolotka, kachanie właśnie tu sobie zajrzałam, aby powiadomić wszystkich o twoim
        smsie do mnie, ale widzę, ze sobie świetnie radzisz smile
        Ja myslę, że powinnas z Ramotą rodzić na jednej porodówce, a wasi nie(mężowie)
        mogliby sobie spokojne pójść na piwo - tak swietnie byście sobie poradziły
        razem smile Tylko nie wiem czy jedna połozna by was na raz obrobiła smile

        Dagmar-trzymam kciuki za lekki poród ...
    • dolotka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 01:08
      A ramota, ty to jednak sprytna kobieta jesteś. Po pierwsze, ze czekasz az Ci
      się szczotka naładuje, a po drugie z tym, że rodzić mamy nad ranem...planujesz
      sie wyspać, co? Ty ranny ptaszku...ja jestem sowa i wolałabym rodzić zaraz,
      póki jeszcze mam siły...nad ranem jestem zawsze wściekła i do niczego...no ale
      słowo szefowej - kapitana to święte słowo...Nad ranem to nad ranem - TAK JEST
      PANI KAPITAN! Nad ranem zaspany majtek zamelduje się na pokładzie porodówki smile
      A później ze statku przesiądziemy się na samolot...i fiuuuuuuuu odlecimy do
      krainy w której staniemy się MATKAMI...Myślałaś o tym, że ktoś kiedyś powie do
      Ciebie:"MAMO"? Ciekawe, czy macierzyństwo nas zmieni? Ciekawa jestem czy JA
      spoważnieje??? Dużo złośliwych osób tego mi życzy smile Np.: jeden z kolegów w
      pracy (ma ponad 50 lat) stwierdził, że nasze dziecko łatwo się z nami dogada,
      bo my tacy dziecinni z Fredem jeszcze jesteśmy...nie wiem, czy to komplement

      A czy ja wam pisałam, że mamy z Fredem wersalkę na łańcuchach???
      Chyba nie...Otóz pewnego dnia wracam z pracy i patrzę a nasza wersalka
      w "salonie" wisi na łańcuchach przyczepionych do wielkiej belki w stropie
      jakieś 30 cm nad ziemią...Fredziu miał fantazję erotyczną, ze na takim łóżku
      przeżyjemy megaorgazm stulecia, a dodatkowo myślał o swojej, starzejącej się,
      prawie 40 letniej dupce, co by nią dużo nie musiec ruszać...myslał, ze odbije
      się stopami od ściany i sprawa załatwiona...kołyszące sie łóżko dokończy za
      niego robotę...I nie wiem jak on, czy miał ten megaorgazm, ale ja dostałam ...
      choroby lokomocyjnej...Ale wesalka wisi do dziś. fajnie sie na niej ogląda tv,
      bujając się jak w hamaku...A teraz jak urodzi się Aurelka to będzie pełnić
      dodatkowo funkcję kołyski smile

      Ramota, czy w związku z tym, ze rodzimy rano to zobaczymy się jeszcze na forum
      czy mam sie już pozegnać z dziewczynami? aż do powrotu z dzidzią u cyca?

      Idę, zrobić 3 ml siku smile i położę się, bo po tym seksie Aurelia jakaś aktywna i
      wali mnie łebkiem w szyjkę...najpierw tato łebkiem walił, teraz ona ...wdała
      się w niego czy co???
      • bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 05:03
        Chluśniem, bo uśniem...
        Właśnie powoli odchodzą mi wody płodowe i odszedł czop, a mąż lata po
        mieszkaniu za osami z gazetą, bo jakoś im się namnożyło. Nie wiem czy mam już
        jechać do szpitala czy jeszcze zaczekać, bo nic mnie nie boli. Ale dla świętego
        spokoju chyba pojadę. A wszystko przez ząb męża-rozbolał go , wstaliśmy o 4:00
        i się zaczęło.Teraz bardziej sie martwię jego zębem, bo wiadomo jak z chłopami..
        Pozdrawiam
        Nie zapominajcie o mnie.
        • antola Wieści od Dagmar..... 22.08.04, 06:54
          To jest stan z godz. 23.00
          Nie mogłam wcześniej przekazać, bo mam problemy z prądem.
          Więc piszę zanim znowu coś się skopie:
          Jeszcze nic nie wiadomo, choć jest po badaniu. 2,5 cm rozwarcia ale czy to były
          wody- nadal brak odpowiedzi.
          Macie od niej wszystkie serdeczne pozdrowienia!

          do których i ja się przyłączam Irena + Tośka
        • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 07:17
          Bellafe - Ty się tam zębem męża nie martw, najwyżej mu wyrwą! Natomiast Ty
          ujrzysz pewnie niebawem (oby jak najszybciej) swoje maleńtswo. A mężulka
          podziwiam za spokój, w takiej chwili zabijać osy smile))???? No i najwazniejsze -
          bardzo mocno trzymamy razem z Emilką kciuki za Ciebie, cierpiącego Tatusia i
          nowe sierpniowe dzieciątko!!! Tryzmaj się, nie daj się bólowi i przyj!!!!!!!!
          CZEKAM NA WIEŚCI!!! Monika&Emilka
    • dolotka mi też wody odeszły :-0 22.08.04, 05:11
      ramota, to nie świt jeszcze, ale chyba mi wybaczysz ten pośpiech...
      też mnie nic nie boli, tylko leci ze mnie...
      i też zaraz jedziemy do szpitala...
      i też mi odeszły o 4 jak wstałam schrupać czekoladkę...
      trochę sie boję...powiedziałam to Fredowi, a on na to że on też...i chyba będe
      rodzić sama, ale chyba tak wolę, bo lepiej się zmobilizuję...

      pa! dziewuszki, zaraz się ze strachu porzygam...
      • miniaxv Re: mi też wody odeszły :-0 22.08.04, 07:23
        Dolotka - aż mnie ciarki przeszły, gdy pzreczytałam Twojego posta! Ty to ale
        jesteś zdyscyplinowana, umówiłaś się, no i wywiązujesz z zobowiązań smile))
        Miało się zacząc od skurczy, a nie odejścia wód - ale teraz to już z górki!!!!
        Myślami będę z Tobą przez cały poród i życzę, żeby był tak komfortowy jak u
        Anulaf smile)) Też pragnę przywitać już Twoją Aurelkę na tym świecie i mam
        nadzieję, że właśnie kończysz się rozdwajać i zaraz otrzymam SMSika od Ciebie,
        że Aurelka już przy cycu wink Całuski i oczekuję w nerwach!!! Monika&Emilka
        • miniaxv Re: Ramotka - dotrzymałaś słowa??? 22.08.04, 07:28
          Hej Ramotka! Jestem ciekawa, czy dotrzymałaś słowa i właśnie rodzisz, czy też
          śpicie sobie w najlepsze z Olenką???????? Jak widzisz, a raczej czytasz Dolotka
          właśnie się skurcza albo nawet już prze, więc mam nadzieję, ze ty też !!!!!!
          To odejscie wód to popularne coś wśród Sierpniówek, może mało komfortowe, ale
          najważniejsze, że prowadzi nasze małe ssaki do nas!!! Zalałaś się tymi wodami,
          czy nie??? Monika&Emilka
          • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE........ 22.08.04, 08:01
            Boże, chyba wszystkie rodzą!!! Co za nerwy!!!!!!!!

            mija4 - w ciąży przytyłam 9 kg, więc nie tak dużo. Trochę śmiesznie się czuję z
            atkim małym pociążowym brzuszkiem - bardzo dziwne uczucie. Jest jakiś taki
            miękki, no i pępek jeszcze na wierzchu. Teraz czuję jak niknę w oczach, bo
            postanowiłam ambitnie przestrzegać diety dla matki karmiącej i jem rzeczy, o
            które bym siebie nigdy nie podejrzewała! Emilka ma już od 5 doby kolki i chcę
            jej zaoszczędzić cierpień, teraz jest już lepiej, bo podaję jej lekarstwasmile A
            Ty nie przesadzaj, przecież nie będziesz chudła przez rok, dwójka szkrabów z
            pewnością pomoże mamie zgubuć nadmiar pociążowy wink))A Twój synek to już
            pierwszoklaista, pewnie się denrwujesz jego pierwszymi dniami w szkole, sama
            pamiętam co to był za stres dla mnie. No i bedziesz chodzić na wywiadówki. Ale
            jazda!!!!

            Antola - ten Twój Tosiek to prawdziwy uparciuch i swoje zdanie ma, niczym lewek
            choć załapie się pewnie na pannę smile Jeśli u Cibie wszystko przygotowane, to
            pozostaje Ci tylko czekać - ale to kretyńsko brzmi!!! Może wody płodowe Cię
            zaskoczą i postanowią nagle odejść??? Tak ładnie piszesz, że wszyscy i wszystko
            czeka już na Twojego synka. Wytrzymaj jeszcze troszeczkę, a Tosiek wynagrodzi
            Ci wszystko tysiąckrotnie!!! A ciężarne schizy to Twoje święte prawo. A jestem
            rzeczywiście bardzo szczęsliwa, a optymizm to pewnie stąd, że ,myślałam, że
            będzie dużo ciężej zgrać się z takim maleństwem, połóg przebiega pomyślnie, a
            córeczka bardzo grzeczna. Trzymam kciuki za szybkie rozdwojenie!!!

            Agrzys - bisulko, męczysz się okrutnie, coś się nie biora za Cibie w tym
            szpitalu, mam nadzieję, że dzisiaj nastąpi całkowity odwrót i zaczniesz się
            rozwierać, że hEJ! Parę partych skurczy i po wszystkim!!! Pozdrowionka! Mąż
            dzielnie zdaje nam relacje, pochwała dla niego smile))

            Monika&Emilka
            • miniaxv Re: WIEŚCI OD DOLOTKI 22.08.04, 08:06
              z godz. 8.00 - jest w szpitalu, zrobili jej lewatywkę i teraz jest bardzo
              głodna! Rozwarcie na mały paluszek, a wody ciekną jak oszalałe. Podobno długa
              droga przed nią!!! Trzymam kciuki najmocniej jak umiem, a ta droga nie musi być
              wcale taka długa, wszystko zależy od tego jak się reaguje na oksytocynkę smile))

              POWODZENIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monika&Emilka
              • mija4 sierpniowe mamusie 22.08.04, 09:27
                o kurcze, ale numer- 2 dziewczyny Dolotka i Bellafe będą zaraz mamusiami!
                życzę Wam dziewczyny szybkiego porodu! trzymajcie się !
                Ramota- widze ,że my trwamy na posterunku... dziewczyny poczekacie na mnie w
                tym wątku do września???? Bo ja będę ostro przeterminowana zapewne- jak z synem
                pierwszym.
                Minia- m syn ma 13 lat ( duża różżnica m-dzy dzieciakami) i idzie do
                gimnazjum!Bardzo czeka na przyjście Maji. Gratulacje z powodu 9 kilo! Niezły
                wynik- więc zaraz będziesz szczypior!
                Ramota- poczekaj na mnie - bo widze ,że topnieje jak lód grono podwójnych. Nie
                wiem dlaczego , ale mam przeczucie ,że załapię się z córcia na wrzesień i
                będzie wrześniowa panna. A od wczoraj po badaniu szyjki plamię na ciemno-
                może cocś się zacznie dziać w najbliższym czsie. Na mężyka jestem zła , więc
                odpada naturalna metoda przyspieszenia- nie poprzytulam się do niego! Zostanie
                mi znów latanie na szmacie, mkiotle i odkurzaczu.
                Idę wcinć musli.
                • ddorcia Re: sierpniowe mamusie 22.08.04, 09:42
                  Dziewczyny... Ja tak z Wrześniowego na krótko..
                  Do własnie rozdwajających się do Bellafe i Dolotki: zyczę szybkich porodów!!!!
                  Od rana siedzę tylko przed kompem i czekam na wiesci od was jak poszło..smile)
                  Dolotka ...chyba Ramota tez rodzi bo sie wcale nie odzywa..smile)

                  Do Antoli i Miji: trzymam tez za Was kciuki oby "Ten Dzień" był jak
                  najszybciej.. będziemy na pewno kibicować. Wiem jak musicie sie denerwować. Ja
                  mam termin na za dwa tygodnie i tez juz bym chciala urodzić...

                  pa pa


                  --
                  dorcia smile) , mama Natalki (2,5 latka) i Maluszka w brzuszku (08.09.)
                  Strona Natalki
                  A tu Maluszek
                • bellafe Re: sierpniowe mamusie 22.08.04, 11:19
                  Tutaj mąz Bellafe ...
                  Zona przygotowuje sie do porodu , ja wpadłem cos zjesc po cięzkiej nocy przed
                  akcja ....
                  Wszystko jest oki - pokój na poród rodzinny mamy , lekarz jest ten sam co
                  ostatnio
                  Zaraz jade z powrotem do szpitala
                  napisze jak bedzie po
                  Trzymajcie sie mamuski ...
            • antola Re: SIERPNIOWE MAMUSIE........ 22.08.04, 09:19
              Nie będę się tu rozpisywać, bo właśnie się obraziłam- na los, bo wszyscy
              mogą rodzić, a ja nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Ja naprawdę zostanę tutaj sama!!!!!!!!!!!!!!!!

              Sprostowanie dla Minii: Tosiek to dziewczynka- Antonina. Tak przekręcam jej
              imię, że wprowadzam w błąd- przepraszam.

              Idziemy się upić..............kefirkiem
              Irena+ Antosia
              • miniaxv Re: SIERPNIOWE MAMUSIE........ 22.08.04, 11:41
                Hej, no to przepraszam Dziewczyny za te moje pomyłki. Musze przyznać, że po tym
                porodzie mam chyba jakieś jazdy hormonalne, bo jestem bardzo rozkojarzona.
                Wczoraj np. czyściłam meble pianką do mycia piekarnika, idę do kuchni i nie
                wiem później po co - to takiedziwne uczucie zagubienia w rzeczywistości! Al
                ogólnie jest bardzo dobrze, przynajmniej deprechy jeszcze nie mam smile))

                Antola - wiedziałam, że oczekujesz córeczki, więc nie wiem czemu tak bardzo się
                zesugerowałam tym podpisem, choć może on być mylący. Pamiętam dobrze jak
                martwiłaś się, że będzie malutka i może miec nawet dystrofię. Moja też się
                uordziła niewielka (2880) a jest zdrowiutki. U mnie na sali w szpitalu były
                dwie dziewczyny z dziećmi, które ważyły ok.4 kg i tylko ja z moim "pisklakiem"
                zostałyśmy wypuszczone na trzecią dobę, bo tamte miały żołtaczkę i jakiś
                rumień. Mam nadzieję, że nie masz kaca po tym kefirku!!! I nieobrażaj się - jak
                mawia mój lekarz " Jak weszło to musi wyjść"!!!!!!!

                mija - no to TY masz dużego chłopaka już, a różnica wieku spora, ale każda ma
                wady i zalety. Tym straszym nie bedziesz musiała się już tak intensywnie
                zajmowac, a może Ci nawet trochę pomożesmile))

                Trochę dziwne, że pisze na wątku dla oczekujących skoro jestm rozdwojona, i to
                w dodatku prawie sama do siebie. Ale to jest właśnie uzaleznienie - w jednej
                ręce trzymam laktator, a drugą piszę ;-0

                Monika&Emilka
                • miniaxv Re: BELLAFE - TRZYMAJ SIĘ 22.08.04, 11:44
                  Bellafe - trzymaj się dzielnie, Twój mąż informuje nas na bieżąco o
                  wszystkim!!! Trzymamy mocno kciuki, jest ciężko, ale jaka radość i szczęście na
                  końcu!!! Pewnie jeszcze dziś pochwalicie się swoim maleństwem - CZEKAMY!!!!!!

                  Monika&Emilka
                  • miniaxv Re: WIEŚCI OD DAGMAR22 22.08.04, 11:47
                    Dagmar22 została przebadana w szpitala przez - jak to sama ujęła - doktora
                    żelazną rekę. Okazało się, że ma 2,5 cm rozwarcia i regularne skurcze.
                    Zaproponowano jej porodówkę albo powrót jeszcze do domku i czekanie na
                    rozkręcenie się i zdecydowała się, że jeszcze poczeka. Jest w domku i czeka na
                    akcję smile))) Monika&Emilka
                    • miniaxv Re: DO ddorcia!!! 22.08.04, 11:52
                      W imieniu wszystkich sierpniowych nierozdwojonych dziękuję ci bardzo za
                      życzonka i dopingowanie nam smile)) Obejrzałam sobie zdjęcia Twoje i Twojej
                      córeczki i musze przyznać, że ślicznie wyglądasz w ciązy, a córunia w niczym
                      nie ustępuje urodą mamie smile!!! Ciąża na pewno Ci służy, a Twój dzień też
                      powoli nadchodzi, ja urodziłam właśnie równo 2 tygodnie przed terminem!!!! MOże
                      uda Ci się jeszcze zostać Sierpnówką?????

                      Powodzenia i całuski dla córeczki - Monika&Emilka
                      • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 13:16
                        Hej dziewczynki!
                        No ja tutaj dalej jestem-synchronizacja z Dolotką nie za bardzo mi wyszła...crying(
                        Przynajmniej Ona wywiązała się z danego słowa!!!
                        Nie było mnie rano w domku i dopiero jak wróciłam przed godzinką to zajrzeliśmy
                        na mężową komórkę a tam sms od Dolotki......aż mi sie ręcę zatrzęsły z
                        wrazenia!! No i o 10.24 dostałam od Niej kolejną wiadomość że rodzi, ale w
                        jakimś żółwim tempie. Zero rozwarcia i żadnych skurczy.... Trzeba kciuki za
                        Dolotkę trzymać!!!!!! Oby przyspieszyła! Odpisałam Jej już kilka smsów ale
                        teraz nic sie nie odzywa, a jest 13.14, i tak sobie myślę że moze już coś u
                        Niej przyspieszyło i dlatego milczy......
                        Idę tylko zjeść obiadek i zaraz do Was wracam.Pa
                        --
                        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                        • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 14:03
                          No więc obiadek zjedzony i w końcu przeczytałam Wasze posty, których sie
                          troszkę od rana uzbierało wink)
                          Dolotka dalej milczy no i chyba wnioskowac można że zaczęło sie na dobre wink))
                          Do wieczorka chyba się odezwie do nas!
                          Dagmar-Ty już też bliżej niż dalej wink))
                          Bellafe-Ciebie też wzięło-ale zazdroszczę!!!
                          Trzymamy kciuki za Was dziewczyny!!!
                          Ja też chcę i już nie mogę czekać!!!!! Nawet herbatka z lisci malin nie pomaga ;
                          (((
                          Antola i Mija4-no na to wygląda że my tu straż trzymamy crying Ale może do tego
                          września coś sie wykluje???
                          Antola-nie obrażaj się na los.... Kiedyś z nas wyjdą nasze Maluszki! Ja juz też
                          cierpliwość tracę, chociaż jeszcze nie jestem wcale przeterminowana! Jak bardzo
                          bym chciała aby już się zaczęło.... To czekanie jest najgorsze crying Sama nie
                          zostaniesz-nie martw się! U mnie żadnych oznak-nic..po prostu jedna wielka
                          cisza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja idę się upić herbatką z malin wink))
                          Mianixv-fajno że mimo jako rozdwojona jesteś tu z nami. Czekaj na
                          nas!!!!!!!!!!!!! Smutno byłoby bez Ciebie tutaj. Więc dotrzymuj nam
                          towarzystwa, nawet z laktatorem w jednej ręce wink))
                          DDorcia-Twoja kolej tez juz niedługo...A może jeszcze do nas, tu na sierpień
                          się załapiesz????
                          Pozdrowionka. Asia i Oleńka (która nie chciała dotrzymać towarzystwa Aurelce)wink

                          --
                          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                          • witoldyna Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 14:22
                            Witam smile
                            Nie wiem czy powinnam się ujawniać, ale co tam wink Mam 19 lat i nie jestem w
                            ciąży, a na to forum trafiłam przez przypadek. Zaczytałam się w Wasze historie
                            i, szczerze mówiąc, z niecierpliwością czekam która i kiedy urodzi big_grin Ja na
                            swoje maleństwo poczekam jeszcze z 10 lat, ale mam nadzieję, że trafię na
                            podobne forum gdzie spotkam równie przyjazne przyszłe mamusie i znajdę tak
                            wspaniałą atmosferę smile))
                            Pozdrawiam i życzę szczęścia :]

                            Weronika
                          • foe1 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 16:15
                            To się porobiło, człowiek na chwilę od komputera odejdzie a tutaj takie akcjesmile)

                            No i nawet Dolotkę wzięłosmile

                            Antola- nie przejmuj się, wygląda jednak na to, że to ja będę ostatnia, zgodnie
                            z pozycją na liściesmile.

                            Życze powodzenia wszytskim, co są w trakcie rozdwajania, czekam na newsy.

                            Ja wreszcie się zrelaksowałam- to już koniec 39 tygodnia, gin wróciła z
                            wycieczki, więc pozwalam sobie na : mycie podłów, łażenie po sklepach,
                            odwiedzanie znajomych, wchodzenie po schodach zamiast korzystania z windy.

                            A, minia- ciekawie to musi wyglądać- Ty pisząca na klawiaturze z laktatorem,
                            taki nowy symbol ery internetusmile, mmoże to jakiś pomysł dla agencji
                            reklamowych?smile

                            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 16:45
                              Hej!
                              Jakoś mało aktywne jesteście crying( Antola, Mija-przecież obiecałyście ze
                              zostaniecie tu ze mną crying(( BUUUUUUUUUUUUUUUUU No i całe szczęście jeszcze Foe
                              się odezwała wink
                              Witoldyna-dzięki za życzenia dla nas wszystkich. A za 10 lat pewnie trafisz na
                              jakieś przyjazne forum wink
                              Dziewczyny-idę sobie na jakiś spacerek, może na lody męzusia wyciągnę. No i z
                              Oleńką chyba poważnie porozmawiam!!!!!!!!!!!! Jak myślicie-poskutkuje??
                              A Dolotka-dalej milczy! Smsów nie pisze, a obiecywała że będzie...crying Chyba ją
                              wzięło na poważnie i pewno Freda uczepiona, Aurelkę przy cycu już trzyma. Zaraz
                              napiszę do Niej jeszcze raz.
                              Papatki!

                              --
                              preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                              • foe1 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 17:01
                                Ramota- rozmowy z dzieckiem nic nie dająsmile

                                Sama przetestowałam. Można gadać i gadać, a tu nic.
                                Ja już skończyłam z przemawianiem, teraz straszę smile
                                Wiem, że to niezbyt pedagogiczne, ale może skuteczne.

                                A co do Dolotki- powina już być na końcówce.
                                Czekam niecierpliwie na wieści, nawet sprzątać nie mogę zacząć, bo ciągle do
                                kompa podchodzę i sprawdzam, czy już coś jest.
                                Paranojasmile
                                • galeonia Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 18:26
                                  Rety dziewczyny!

                                  Z tysiąc lat się nie odzywałam, bo niestety byłam w zasadzie pozbawiona
                                  internetu i od niedawna dopiero wróciłam do wirtualnego świata. Teraz też mam
                                  niefajnie, bo łączę się przez modem, więc wpadam tylko na troszkę, ale cóż.
                                  Ale się u Was/u nas porobiło. Tyle maleństw już wypączkowało! Gratulacje dla
                                  wszystkich rozdwojonych: jesteście dzielne!

                                  A ja wciąż w ciąży i ta ciąża już mi ciąży smile Na szczęście nie jestem tu sama
                                  w takiej sytuacji. Termin (że się przypomnę) mam na 25 sierpnia i siedzę jak na
                                  szpilkach, zwłaszcza że wiem ze od pewnego czasu już niby wszystko gotowe i w
                                  każdej chwili mogę się spodziewać akcji. Tylko rozwarcia jeszcze nie ma.
                                  Skurcze są, inne ciekawe bóle też, no ale nie regularne. Brzuchol spadł mi
                                  chyba do kolan.
                                  Kiedy to wreszcie nastąpi??! Bo poczytałam sobie posty o rozdwojeniach i
                                  zazdrość mnie zżera - chrup chrup... No i urywją się telefony od rodziny i
                                  znajomych: "Już????" Nie, nie już i jeszcze nie i nie wiem kiedy!!! Wrrr!
                                  Sąsiedzi, a nawet czasem ludzie na ulicy - to samo. Buuu... Sezamie otwórz się!

                                  A Dolotka i Bellafe pewnie już po...

                                  Hej hej, to ja już kończę, bo trochę za dużo narzekałam i nie chcę, żeby i Wam
                                  się udzieliło. Fajnie, że jesteście.

                                  Paaaaaaa! Narazisko,

                                  Galeonia i prawie 40 tc Maleństwo
                                  • ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 19:58
                                    Witajcie po...
                                    Dziś wyszłyśmy z maleńką Zuzią ze szpitala (mała miała żółtaczkę)i gdy tylko
                                    troche ogarnełam sytuację w domu pognałam do komputera, bo się za wami
                                    stęskniłam. Zuzia jest słodziutka, ma długie czarne włosy i mówią, że jest
                                    podobna do mnie. Właśnie sie obudziła i zakochany w niej tata przyniósł ją do
                                    pokoju z komputerem. powoli dochodzę do siebie.Porodu nie da się opisać, żeby
                                    nie straszyć tych jeszcze dwa w jednym. Dobrze, że ten ból szybko sie zapomina
                                    (szkoda tylko, ze np. ból krocza tak szybko nie mija).Nawet sobie żartowałyśmy
                                    z sasiadka z sali na temat naszych porodowych przeżyć.Najważniejsze, że mała
                                    jest już z nami nic jej nie dolega(mamy tylko problemy z karmieniem). Dziś
                                    czeka nas pierwsza kąpiel......
                                    Yem, tak mi przykro z powodu Twojego aniołka. Wiedz, że oboje z meżem jestesmy
                                    z Tobą.To wielka niesprawiedliwość....
                                    Ramota, myślałam, ze się spotkamy na porodówce, a Ty co? Ociągasz się? Jak masz
                                    ochotę, to zadzwoń do mnie do domu nr 4743855, to opowiem Ci o naszym szpitalu.
                                    Poza tym gratulacje dla wszystkich mamuś i dzięki za zyczenia.
                                    mam nadzieję, że czas pozwoli mi tu czesto zaglądać. A chćbym nawet za czasto
                                    nie pisała, to i tak zawsze sobie poczytam...
                                    pozdrowienia
                                    Ha_nka i Zuzia co ma 4 dni
                                    • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 20:46
                                      Dobry wieczorek!!!
                                      Ha_nka-cieszę się ze już do nas powróciłaś z córeńką wink Moze jakieś zdjęcia
                                      Zuzi zamieścisz?? Ucałuj dziecinką od nas wink
                                      A szczegółową relację z porodu to ja z chęcią przeczytam. I tak nas to czeka
                                      prędzej czy później wink))
                                      Widzisz bardzo się starałam i chciałam spotkać Cię na poródówce, ale moja
                                      Oleńka chyba nie bardzo się spieszy na tę stronę!
                                      Dzięki za nr telefonu, z chęcią zadzwonię. No moze juz nie dzisiaj aby
                                      maleńkiej Zuzi nie budzić.... Chyba że zajrzysz tu jeszcze na forum to napisz
                                      co nieco o naszym szpitalu. Czekam z niecierpliwością! A ciekawi mnie bardzo
                                      czy mieliście poród rodzinny i czy nie było problemów z salą do porodu
                                      rodzinnego, bo nasłuchałam się o oblężeniu w szpitalu???
                                      No i powodzenia przy pierwszej kąpieli!
                                      Galeonia-witaj ponownie! Termin porodu masz na jeden dzień po mnie. Mam
                                      nadzieję że Ty mnie nie wyprzedzisz tylko poczekasz na swoją kolejkę-co????
                                      Foe-no masz rację-Oleńka też na moje prośby nie reaguje....crying
                                      A ciekawe jak tam naszym dzieuszkom poszło? Bellafe i Dolotka pewno już
                                      Maluszki tulą. Czekam na smsowee wieści od Dolotki, a telefon milczy. No i
                                      mężuś Bellafe też jeszcze nie zaglądał tu do nas z relacjami. Cóż, chyba
                                      zostaje nam czekać....
                                      Antola-jak tam kefirek? A może po tym upiciu się kefirkiem Tosiek zechce się
                                      wydostać-hm?? Bo jakaś taka nierozmowna dzisiaj jesteś!
                                      Idę do wanienki na kąpiel, a potem może mężusia namówię na zmiękczanie mojej
                                      szyjki....Tylko nie wiem czy się da namówić...
                                      Jeszcze do Was zajrzę. Papatki. Asia i Oleńka!


                                      --
                                      preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                      • ramota WIEŚCI OD FREDA!!!!!!!!!!!! 22.08.04, 21:04
                                        Wiadomość z ostatniej chwili!!!!!!!!!!!!!
                                        Dostałam właśnie smsa od Freda, że narazie jest spokojnie i lekarz powiedział
                                        że Dolotka w nocy powinna urodzić!
                                        W końcu doczekają się swojej dojrzałej już śliweczki-Aurelki wink

                                        --
                                        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                        • foe1 Re: WIEŚCI OD FREDA!!!!!!!!!!!! 22.08.04, 21:52
                                          No to sie dziewczyna trochę długo męczy.

                                          Kurcze, stres od 4 rano już ma.

                                          W nocy urodzi, a ja taka jestem padnięta, że dopiero rano chyba zajrzę do
                                          kompa, chociaż , kto wie, może znowu będę miała niekontrolowane pobudki.

                                          Czyu ktoś wie, co się bierze w 39 tc na bolące gardło??????
                                          • miniaxv Re: WIEŚCI OD FREDA!!!!!! 22.08.04, 22:54
                                            No to trochę już trwai pewnie męczy się nasza kochana Dolotka, ale teraz to już
                                            z górki, no i coraz bliżej do zobaczenia ich kochanej córeczki!!! Cały czas o
                                            niej myślę i dopinguję ją całym sercem!!!!


                                            Dostałam SMSa od Dagmar22 - piszę, że jest w domku, ale coś się rozkręca, bo
                                            odchodzi jej czop. W celu sprowokowania porodu i porządnych skurczy, kochana
                                            Dagmar skręciła z niemężem łóżeczko, umyła podłogi, poprała itd. No i czeka!
                                            Napisała też, że Antola jest w szpitalu, bo wydawało jej się, że Tośka się nie
                                            rusza. Ale okazało się, że w szpitalu się rozruszała. Jak będę miała inne
                                            wieści, to zaraz napiszę.

                                            Foe1 - na bolące gardło możesz wziąć tabletki do ssania. Jak byłam w 8
                                            miesiącu, to zażywałam za zgodą lekarza Cholinex. Ginek mówił, że to nie może
                                            zaszkodzić, a na końcówce ciąży to nie masz się czym przejmować. Brałam też
                                            paracetamol i Tantum verde w spray`u - psika się do gardła i znieczula
                                            miejscowo - duża ulga przy silnym bólu gardła, szczególnie przed zaśnięciem

                                            Ramotka - noto wykruszacie się powoli. Pytałaś wcześniej o karuzelkę. Czasem ją
                                            włączamy, ale to głównie po to, żaby posłuchała muzyczki, bo jest jeszcze za
                                            mała, żeby wodzić oczkami za przedmiotami i cieszyć się takim gadżetem. Wydaje
                                            się, że widzi ją, ale ma dopiero tydzien, więc musimy jeszcze trochę poczekać.
                                            Dzisiaj byliśmy na pierwszym spacerku i było bardzo miło smile)). A to
                                            przemawianie to chyba nie działa na Twoją Oleńkę sad Nawet nie wiem, co Ci
                                            doradzić???? Może wody odejdą Ci dziś w nocy, to ostatnio popularne wśród
                                            Sierpnióweczek!!! Jutro już 23.08!!!!!!!!!!! Może dorwij mężulka, niby
                                            niechętny, ale Dolotce może pomogło - pisała o masażu i okładzie na szyjcesmile

                                            No i ciekawe co z Bellafe???????? Czekamy na wieści od męża??
                                            A Agrzys???

                                            Monika&Emilka
                                            • moniazjulkiem Chyba bede przeterminowana 22.08.04, 23:09
                                              Hej dziewczyny kilka dni nie zagladalam do was a tu nie sposob wszystko
                                              przeczytac.Jestescie niesamowite.Macie juz swoje maluchy a ja jeszcze nie
                                              chociaz termin mija dzisiaj,No coz moj maluch widocznie nie chcial byc lwem
                                              tylko panna.Na razie nic sie nie dzieje i jak tak czytam :ta w szpitalu, ta w
                                              domu z dzieckiem itd to troszke mi przykro ze moj maluch nie chce jeszcze na
                                              ten swiat.
                                              Narazie czekam i pozdrawiam
                                              Monia z Julkiem i ?

                                      • bellafe Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 22:36
                                        Tutaj maż Bellafe
                                        juz po wszystkim
                                        20:30 urodził sie syn - Krzyś

                                        4,41 kg, 58 cm - kawał chłopa , 10 pktów
                                        wszystko OK , zona dochodzi do siebie - mocna zmeczona po urodzeniu takiego
                                        chłopa , zaraz jade do niej ponownie
                                        uaktualnijcie liste rozdwojonych ( czy jakosc tam )
                                        Pozdrawiam
                                        Zona napisze wiecej za pare dni jak wyjdzie
                                        • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 22:57
                                          no w końcu się dopchałam do kompa. moi faceci grali w jakąś idiotyczną grę .
                                          Ramota- jestem , jestem ale chyba juz niedługo , gdyż dziś chodzę jak
                                          prawdziwy kowboy na rozstawionychnogach bo mi krocze się rozchodzi, mam bóle
                                          krzyża i na majtkach zobaczyłam kawałek"galaretowatej" substancji- chyba czop
                                          śluzowy- ale nie wiem czy to tak wygląda
                                          Zal mi Dolotki ,że tak sie męczy od rana
                                          Bellafe- gratulacje- ale wielkoluda urodziłaś! Niech rośnie zdrowo!
                                          Z niecierpliwością włączę jutro kompa- może będą nowe wieści, a dziś już
                                          pędzę spać , bo jakoś niewyraźnie się czuję .
                                        • miniaxv Re: BELLAFE - GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! 22.08.04, 23:01
                                          No nareszcie!!!!!!! OGROMNE gratulacje z okazji narodzin Krzysia dla świezo
                                          upieczonych rodziców. Biedna kobitka rzeczywiście namęczyła się rodząc
                                          takiego "olbrzymka" - rozmiary imponujące. Mam nadzieję, że szczęśliwa mamusia
                                          szybko dojdzie do siebie, a synek będzie zdrowy i grzeczniutki. Na pewno jest
                                          prześliczny! No i czekamy na szczegóły i powrót naszej Sierpnióweczki!!!

                                          Monika&Emilka
                                          • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 22.08.04, 23:39
                                            Znalazłam chwilkę i miałam tu do Was napisać wesoły liścik o moim kolejnym
                                            mamuśkowaniu, gojącym się podwoziu, itd...
                                            Ale wcześniej chciałam się zorientować co się działo jak mnie nie było.
                                            Czytałam od "tyłu" i zaczęłam czytać jakieś dziwne listy o i od Yen. W panice
                                            pzreszukałam listy od niej i...
                                            Ryczałam jak bóbr w klatę męża, łeb mnie rozbolał i nie mam nastroju do
                                            liścików.
                                            Nie będę też o tym dużo pisać, bo widzę że Yen trzyma się i nie ma co drapać
                                            ran. A poza tym moja słaba dość psychika ma taki system obronny, że nie
                                            dopuszcza do pełnej świadomości zbyt bolesnych faktów. Nie i już. Kiedy 3 lata
                                            temu umarła moja ukochana babcia - to ja o tym wiem ale tak nie do końca, dla
                                            mnie ona gdzieś tam jest tylko akurat się z nią nie widuję. Tu tak samo.
                                            Yen - gdybym mogła to bym Cię mocno przytuliła - i tylko tyle mogłabym zrobić,
                                            prawda? Trzymaj się kochana, masz cudowną Majeczkę; i wszystko przed Tobą.
                                            Serce mnie boli razem z Tobą, a moja bezsilność jest okropna.
                                            Pisz do nas dużo.

                                            Odezwę się jak tylko moja gromadka pozwoli.

                                            Trzymam kciuki za Dolotkę i ...kto tam jeszcze rodzi?....

                                            Pa.
                                              • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 09:38
                                                Witajcie!!!
                                                Dobrze ze jeszcze tu jesteście bo myślałam że sama zostałam crying
                                                U mnie dalej nic, cisza...ja już nie mogę!!!!
                                                W nocy często twardniał mi brzusio, a rano jak wstałam to poczułam jakieś dwa
                                                bóle, ale czy to było coś na kształt skurczy???? Wątpię! No i juz zrobił się
                                                spokój crying Zjadłam śniadanko, zaraz zacznę pić wywar malinowy...i nie pozostaje
                                                mi nic innego jak czekać dalej!! JA JUŻ CHCĄ MOJĄ OLEŃKĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                Przez całą ciążę myślałam że urodzę wcześniej, bo raz-że na USG Oleńka była
                                                większa niż wg terminiu OM, no i dwa-że ja zawsze miałam krótsze cykle niż 28
                                                dni! No i co??? NIC!!! Oleńka się zasiedziała!!!!!! Chyba wezmę się za
                                                sprzątanie, moze to coś ruszy???
                                                Bellafe-wielkie gratulacje dla wielkiego Krzysia!!!! Odpoczywaj i wracaj szybko!
                                                Czekamy na Ciebie wink
                                                Anulaf-jak tylko "gromadka" Ci pozwoli to zajrzyj do nas!
                                                Mija4-no to wygląda na to, że Ty też mnie niedługo opuścisz! Cóż, będę tu
                                                samotna, ale życzę Ci tego z całego serca!!!
                                                Moniazjulkiem-moje Maleństwo chyba też woli być panną aniżeli lwem i pewno
                                                dlatego tak się u mnie zasiedziało. No ale jak tylko panna się zacznie to chyba
                                                zdecydują się na "wyjście"-co?? OBY!!!!
                                                Miniaxv-mój mężuś też obiecał karuzelkę dla Niuńki! Nawet ostatnio
                                                rozglądaliśmy sią za takowymi! Tylko najpierw Ola musi się rodzić-w
                                                końcu!!!!!!!! Zazdroszczę Ci że juz na spacerki sobie jeździcie. Ja chciałabym
                                                aby nasza Dzidzia też zdążyła załapać się na te ostatnie ciepłe sierpniowe dni!
                                                Ja jestem gotowa, decyzja nalezy do Niej!!! wink
                                                Ciekawe jak tam Antola? Czy wróci jeszcze jako "wieczna ciężrana II" czy już z
                                                Tośkiem u cycka?
                                                A Dagmar?? Rozpocznie się poród na dobre? Trzymam kciuki!
                                                No a ciekawe jak nasza Dolotka? Nic nie pisze narazie! W nocy, gdy tylko szłam
                                                na siusiu, to zaglądałam na komórkę czy moze Fredzioch coś napisał...ale
                                                niestety-nic! No ale teraz to juz pewno zmęczeni Śliweczką się cieszą!!!!
                                                Idę sprzątać, no i nie wiem co jeszcze mam robić aby sprowokować Niuńkę?????
                                                Całuski. Asia i Oleńka (której dobrze w brzuszku) wink
                                                --
                                                preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 10:01
                                                  hej!
                                                  Jeszcze tu jestem , ale myślę że TO zbliża się wielkimi krokami. Boli mnie
                                                  bardzo krocze- nie mogę chodzić , jedynie na sztywnych nogach, a rano odszedł
                                                  mi czop. czy to już? Ale się k.... boję . wczoraj jeszcze poprzytulaliśmy się
                                                  z mężykiem i może t coś wywołało?
                                                  Ale mam pietra, nie spodziewałam się tego po sobie. po raz kolejny przegląam
                                                  torbe do szpitala, może o cymś zapomniałam?
                                                  • ramota do MIJA4 23.08.04, 10:25
                                                    No raczej wygląda na to że Ty będziesz kolejną, która juz wkrótce Maleństwo
                                                    będzie przytulała... wink
                                                    Trzymamy kciuki! Pewno przytulanko mężyka tak zadziałało... (ja dzisiaj też tak
                                                    zrobię)!!!
                                                    Odezwij się jak juz na 100% będziesz wiedziała że to "TO"...
                                                    Buziaczki!
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 11:33
                                                    Dzieczyny, czy ja sama tu zostałam???????????????? crying((((((
                                                    Troszkę posprzątałam w domu i dalej nic crying((
                                                    Uaktualniam naszą listę, którą-muszę się przyznać-ostatnimi czasu troszkę
                                                    zaniedbałam!
                                                    Yen74-zgodnie z sugestiami Dolotki, zostawiłam Cię na liście oczekujących.....
                                                    Jeżeli będziesz chciała by to zmienić-daj znać!

                                                    JUŻ ROZDWOJONE:

                                                    1. iwonaf77
                                                    chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
                                                    waga-3600,
                                                    wzrost-55

                                                    2. stynka2
                                                    dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
                                                    waga-3300,
                                                    wzrost-56

                                                    3. Mycha
                                                    dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
                                                    waga-2930,
                                                    wzrost-53

                                                    4. Asikx
                                                    dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
                                                    waga-3270,
                                                    wzrost-51

                                                    5. inez21
                                                    chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
                                                    waga-2900,
                                                    wzrost-48

                                                    6. Izabelam78
                                                    dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
                                                    waga-3130,
                                                    wzrost-51

                                                    7. Dori761
                                                    chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
                                                    waga-3600,
                                                    wzrost-56

                                                    8. borunia2
                                                    dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
                                                    waga-2900,
                                                    wzrost-53

                                                    9. marie7
                                                    dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
                                                    waga-2860,
                                                    wzrost-52

                                                    10. fifii
                                                    dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
                                                    waga-3100,
                                                    wzrost-51

                                                    11. dobra26
                                                    chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
                                                    waga-3280,
                                                    wzrost-57

                                                    12. aleksandral
                                                    chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
                                                    waga-3700,
                                                    wzrost-55

                                                    13. kattika
                                                    chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
                                                    waga-3070,
                                                    wzrost-51

                                                    14. Krysias70
                                                    dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
                                                    waga-4540,
                                                    wzrost-53

                                                    15.agula.75
                                                    dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
                                                    waga-3060,
                                                    wzrost-52

                                                    16.kasiulek74
                                                    dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
                                                    waga-3400,
                                                    wzrost-55

                                                    17. vigi73
                                                    chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
                                                    waga-
                                                    wzrost-

                                                    18. izac6
                                                    dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
                                                    waga-3340,
                                                    wzrost-52

                                                    19.juropka
                                                    dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
                                                    waga-2600,
                                                    wzrost-52

                                                    20. koloris5
                                                    dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
                                                    waga-
                                                    wzrost-

                                                    21.gosia251
                                                    chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
                                                    waga-3840,
                                                    wzrost-56

                                                    22. marteczka271
                                                    chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
                                                    waga-3520,
                                                    wzrost-55

                                                    23.emi73
                                                    chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
                                                    waga-3560,
                                                    wzrost-52

                                                    24.miniaxv
                                                    dziewczynka-Emilka urodzona 14.08.2004r, godz. 23.15
                                                    waga-2800,
                                                    wzrost-

                                                    25.oliwia244
                                                    dziewczynka-Martyna urodzona 01.08.2004r, godz.
                                                    waga-4010,
                                                    wzrost-57

                                                    26.anulaf
                                                    chłopczyk-urodzony 17.08.2004r, godz. 3.15
                                                    waga-4280,
                                                    wzrost-60

                                                    27. gosia_13
                                                    dziewczynka urodzona 16.08.2004r, godz.
                                                    waga-3600,
                                                    wzrost-

                                                    28. gioja
                                                    dziewczynka-Kasia urodzona 16.08.2004r, godz.
                                                    waga-3950,
                                                    wzrost-52

                                                    29. ha_nka
                                                    dziewczynka-Zuzia urodzona 18.08.2004r, godz. 14.00
                                                    waga-3660,
                                                    wzrost-56

                                                    30. agathea
                                                    dziewczynka-Alicja urodzona 20.08.2004r, godz. 22.00
                                                    waga-3250,
                                                    wzrost-54

                                                    31. bewka7
                                                    chłopczyk-Szymon urodzony 19.08.2004r, godz. 9.35
                                                    waga-3350,
                                                    wzrost-55

                                                    32. bellafe
                                                    chłopczyk-Krzyś urodzony 22.08.2004r, godz. 20.30
                                                    waga-4410,
                                                    wzrost-58

                                                    33. ???



                                                    OCZEKUJĄCE:


                                                    1. ayam24
                                                    termin-03.08
                                                    Łódź

                                                    2. larvva
                                                    termin-04.08

                                                    3. h30_2
                                                    termin-04.08
                                                    chłopczyk-Patryk

                                                    4. smedron
                                                    termin-05.08

                                                    5. edta1
                                                    termin-05.08
                                                    dziewczynka

                                                    6. anitkak
                                                    termin-06.08
                                                    dziewczynka-Ninka

                                                    7. karolineg
                                                    termin-08.08
                                                    chłopczyk

                                                    8.hejka28
                                                    termin-08.08
                                                    dziewczynka

                                                    9. dzunia
                                                    termin-08-09.08
                                                    dziewczynka

                                                    10. agrzys
                                                    termin-10.08
                                                    Wrocław

                                                    11. embarazada
                                                    termin-11.08
                                                    Wrocław

                                                    12. jolmar28
                                                    termin-13.08
                                                    chłopczyk-Bartuś

                                                    13. emka55
                                                    termin-14.08
                                                    chłopczyk

                                                    14.aniutek75
                                                    termin-15.08
                                                    chłopczyk

                                                    15. monis78
                                                    termin-16.08

                                                    16. antola
                                                    termin-16.08
                                                    dziewczynka-Antosia
                                                    Poznań

                                                    17. lew_ek
                                                    termin-16.08
                                                    Kraków

                                                    18. miriam_30
                                                    termin-17.08
                                                    chłopczyk

                                                    19. ginaaaa
                                                    termin-18.08
                                                    chłopczyk-Oliwier

                                                    20. ryza_malpa1
                                                    termin-18.08
                                                    dziewczynka

                                                    21. iwszonek
                                                    termin-18.08
                                                    chłopczyk

                                                    22.melka12
                                                    termin-20.08
                                                    chłopczyk
                                                    Warszawa

                                                    23. izek8
                                                    termin-20.08
                                                    dziewczynka-Oleńka

                                                    24.milenamilena
                                                    termin - 20.08
                                                    chłopczyk – Antoś

                                                    25.waniliowa5
                                                    termin-20.08
                                                    chłopczyk-Mikołaj
                                                    Bydgoszcz

                                                    26. moniazjulkiem
                                                    termin-22.08

                                                    27. ramota
                                                    termin-24.08
                                                    dziewczynka-Oleńka
                                                    Opole

                                                    28. asialub1
                                                    termin-24.08

                                                    29. dolotka
                                                    termin-24.08
                                                    dziewczynka
                                                    Kłodzko

                                                    30. kukor2
                                                    termin-24.08
                                                    chłopczyk-Wojtus

                                                    31. galeonia
                                                    termin-25.08
                                                    chłopczyk

                                                    32. k_ulka
                                                    termin-25.08

                                                    33. madzik46
                                                    termin-25.08

                                                    34. kameoo
                                                    termin-25.08
                                                    dziewczynka-Maja

                                                    35. gina12
                                                    termin-26.08
                                                    chłopczyk
                                                    Szczecin

                                                    36. mija4
                                                    termin-26.08
                                                    dziewczynka-Maja

                                                    37.marzena.rus71
                                                    termin-26.08
                                                    Koszalin

                                                    38.yen74
                                                    termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
                                                    dziewczynka

                                                    39. iwonka2708
                                                    termin-27.08

                                                    40. mag74
                                                    termin-28.08
                                                    dziewczynka

                                                    41. mama_wiktora
                                                    temin-28.08
                                                    dziewczynka

                                                    42. dagmar22
                                                    termin-29.08
                                                    chłopczyk-Jasiek

                                                    43. foe1
                                                    termin-31.08
                                                    chłopczyk
                                                    Bydgoszcz

                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • ha_nka Re: 23.08.04, 12:17
                                                    Hej - szybko do was zajrzałam, dopóki dzidzia śpi. Mąż pojechał załatwiać
                                                    sprawy w urzędach. Ależ jestem padnięta po tej pierwszej nocy w domu.A swoją
                                                    drogą, to chyba nieźle sie trzymam śpiąc od tygodnia już średnio po 4
                                                    godziny....
                                                    Ramota - poród miałam rodzinny- polecam. Naprawdę nie myślałam, że obecność
                                                    męża może być tak ważna. Nie wiem, jakbym sobie bez niego poradziła. pomaga i
                                                    duchowo i fizycznie. Sama się przekonasz, jak np. trudno jest utrzymać rytm
                                                    oddechów, jakie uczą w szkole rodzenia. Czasami sie wydaje, że one
                                                    przeszkadzają. Rodziłam w sali niebieskiej. Wydaje mi się, że jest
                                                    najprzytulniejsza.A oblężenie faktycznie duże. Jak ja rodziłam, było 6 porodów
                                                    do 14. Już myślałam, że będę musiała rodzić na sali przedporodowej, ale się
                                                    udało. trzymam kciuki, żeby Tobie też. położne są super - pomagają
                                                    niesamowicie. Te na poporodowym też w większości. Pytaj o wszystko.Podczas
                                                    porodu była też z nami studentka ze studium. Też warto, bardzo pomaga.
                                                    Rada praktyczna dla wszystkich 2w1 - po porodzie jak najwięcej "wietrzcie" ranę
                                                    krocza, ale, gdy chodzicie lepiej moim zdaniem zakładać zwykłe majtki niż
                                                    jednorazowe - lepiej trzymaja podpaske i przez to mniej się urażają szwy.
                                                    idę trochę poodpoczywać.Postaram się umieścić zdjęcia Zuzi - dam znać gdzie.
                                                    Pozdrowienia i lekkich porodów i szybkich
                                                    hanka
                                                  • mija4 Re:do Ramoty! 23.08.04, 12:44
                                                    jeszcze jeste. ale w krzyżu boli straszznie. miałam na razie 0 10: 30 jeden
                                                    skurcz i potem nic. Mam nadzieje ,że akcja szybko się rozwinie i nie będę
                                                    musiała rodzić 48 godzin.
                                                    A tak wogóle zastanawiam się jak Dolotka- czyżby jeszcze nie urodziła?
                                                    Trzymajcie się wszystkie 2 w jednym.
                                                    Jak będzie się coś działo dam znać.
                                                    Już się oporządziłam- więc jestem prawie gotowa na pojechanie do szpitala-
                                                    tylko KIEDY TO NASTĄPI?????
                                                    Poza tym nie wiem jak was zawiadomię ,że urodziłam.... Mężowi nie dam hasła,
                                                    żeby się zalogował, bo nie chcę żeby je znał, bo mam takie samo do
                                                    wszystkiego., więc będzie musiły poczekać aż wrócę ,albo podać nr komy.

                                                    idę połozyć się , musze zmienic pozycje , bo ból narasta.
                                                    Pozdrowionka.



                                                  • ddorcia Re: 23.08.04, 12:54
                                                    Ramota... a próbowałas z masażem piersi??? Tzn trzeba masować sutki kilka razy
                                                    dziennie po 10 min. Wtedy wyzwala sie naturalna oksytocyna , no a ona powoduje
                                                    rozwarcie itd.
                                                    Herbatka z lisci malin tez pomaga w rozpulchnianiu, i ja uelastycznie i wtedy
                                                    kiedy poród się juz acznie to ma pojść szybciej. Tak mi powiedziała połozna.
                                                    Zreszta to się sprawdziło przy pierwszym moim porodzie.

                                                    A tak w ogole to poczytaj tutaj:
                                                    umamy.homestead.com/porod.html
                                                    Pozdrwaiam - ja tez zaczynam juz z przygotowaniami czyli liście, wiesiołek itp.

                                                    --
                                                    dorcia smile) , mama Natalki (2,5 latka) i Maluszka w brzuszku (08.09.)
                                                    Strona Natalki
                                                    A tu Maluszek
                                                  • foe1 Re: hmmm 23.08.04, 13:15
                                                    No więc jest mi niedobrze.
                                                    Coś mnie boli.
                                                    Chce mi się spać.
                                                    Nawet dzisiejszy przymusowy post (aż do badania w szpitalu) nie jest dla mnnie
                                                    zbyt uciążliwy- jedynie chce mi się pić.

                                                    Skurcze jakieś są ale czy regularne hmmm- jestem zbyt zmęczona , zeby lixczyćsmile

                                                    W każdym razie za godzinę wybieram się na ktg.
                                                    Ja z kolei pozwoliłam sobie spisać komórke Antoli, jakby co (chociaż nie
                                                    wierzę, jestem przecież słoniem), to dam znać.

                                                    Co zDolotką???

                                                    Pozdrawiam Was wszytskie
                                                    Foe
                                                  • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE......do HA_NKA 23.08.04, 13:18
                                                    Ha_nka-dzięki wielkie za informacje wink Ja też nastawiam się na poród rodzinny i
                                                    do tego jeszcze chciałabym ten wodny! Mam nadzieję, że się uda!
                                                    Super że położne są miłe i pomagają! Cieszę się, że w ogóle jesteś zadowolona!
                                                    Jakbyś jeszcze mogła mnie uświadomić co do jednej rzeczy!
                                                    To najpierw przebywa się na sali przedporodowej-tak? I ilo-osobowe są te sale?
                                                    No i czy mąż był tam razem z Tobą? A w ogóle to był z Tobą od samego początku
                                                    kiedy tylko zgłosiłaś się na izbę przyjęć??
                                                    No a na salę porodową to kiedy się przenosisz? Wtedy kiedy zaczynają się
                                                    skurcze parte-czy jak?
                                                    Tak troszkę chaotycznie pytam, mam nadzieję ze zrozumiesz o co mi chodzi!!! No
                                                    i gdyby Zuzia dała Ci troszkę czasu abyś mi odpowiedziała-będę wdzięczna wink
                                                    Ucałowania dla córeńki! No i dzięki za wszystkie rady!
                                                    Czekamy na zdjęcia Zuzi!
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 13:24
                                                    No ciekawe co z naszą Dolotką, dalej cisza ???
                                                    Pewno odpoczywa teraz zmęczona wink
                                                    DDorcia-dzięki za porady, moze chociac to poskutkuje w moim przypadku, bo już
                                                    sama nie wiem!!!
                                                    Foe i Mija-życzę rozpoczęcia akcji!!! Może Wasza kolej już nadeszła!
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • yen74 Od dolotka !!!! 23.08.04, 13:55
                                                    Hej dziwuszki

                                                    Dolotka napisała, że Aurelka urodziła się przez cesarkę, że takiego koszmaru
                                                    nie zapomni do końca życia. Ale ja myslę, że jej przejdzie smile.
                                                    Najważniejsze, że wszystko jest z nimi w porządku. Reszte napisze póżniej
                                                    Buziaki dla Dolotki i Aurelki i Freda !!! Niech mu będzie smile

                                                    Ha_nka/Anulaf - dziekuję Wam kochane za wsparcie. Myślę, że słowa są tu po
                                                    prostu zbędne z mojej strony. Dobrze, że jesteście smile
                                                  • ramota Gratulacje dla Dolotki!!! 23.08.04, 14:21
                                                    No kochana w końcu doczekałaś się tej Waszej dojrzałej Śliweczki Aurelki!!
                                                    Dużo zdróweczka, pociechy z córeńki, no i ......wracaj szybciutko do nas wink
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • mija4 do Dolotki i nie tylko 23.08.04, 14:24
                                                    wielkie gratulacje dla Dolotki.Pewnie wymęczyłaś się okropnie zanim cię ścięli.
                                                    Ale napewno mała Aurelka wynagrodziła Tobie te nieprzyjemne chwile. Trzymaj
                                                    się!
                                                    A u mnie cisza. Na razie nic mnie nie boli- pewnie to był fałszywy alarm.
                                                    wiadomo mi jedynie,że akcja u nas rozpoczęta ale kiedy zakończenie- to
                                                    niewiadoma.
                                                    Nieroztropnie zadzwoniłam po moim jedynym skurczu do przyjaciólki, która
                                                    niedawno rodziła zapytać czy to już mi się zaczął poród, a ona z
                                                    częstotliwością półgodzinna dzwoni z pytaniem: "I Jak, I co"?, że mam ochote
                                                    jej odpowiedzieć coś brzydkiego, a najlepiej ,żeby już nie dzwoniła, ale jak
                                                    jej to zasugerowałam - to nie zrozumiała.
                                                  • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 14:44
                                                    No u mnie dalej NIC crying((
                                                    Czuję jakieś dziwne twardnienie brzucha co jakiś czas, ale nic nie boli..... No
                                                    i prawie pewna jestem że to nie "TO"!!!!!!!!
                                                    Wszystkie rodzą, albo przynajmniej jakieś oznaki mają a u mnie nic....WRRRRRR
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • ramota Wieści od DOLOTKA :) 23.08.04, 16:49
                                                    Dostałam smska od Dolotki, która pisze że śliczna Aurelka waży 3430 i wzrostu
                                                    ma 54cm!!!
                                                    Dostała w pierwszej minucie 8, a nastepnie 9 pkt-ów!
                                                    No i Dolotka nie może sie oswoić z tym, że Aurelka jest Jej wink

                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • miniaxv Re: GRATULACJE DLA DOLOTKI!!!!! 23.08.04, 17:10
                                                    Też dostałam SMSka od Dolotki, ale nie mogłam nic pzrekazać, bo nie byłam w
                                                    domku. Moge tylko dodac, że mała Aurelka waży 3430g i mierzy 54cm. Ni i tak jak
                                                    napisała Yen74 poród był ponoć koszmarem, szczegółów dowiemy się po jej
                                                    powrocie.

                                                    OGROMNE GRATULACJE DLA NASZEJ DZIELNEJ DOLOTKI, SPRAWCY CIĄŻY FREDA I CAŁUSKI
                                                    DLA MAŁEJ AURELKI. CIESZĘ SIĘ, ŻE JUŻ PO I WSZYSTKO SIĘ DOBRZE SKOŃCZYŁO!!!
                                                    CZEKAMY NA TE STRASZNE SZCZEGÓLY!!! TĘSKNIMY ZA TOBĄ. AURELKA JETS NA PEWNO
                                                    PRZEŚLICZNA I BĘDZIE GRZECZNĄ, WESOŁĄ DZIEWCZYNKĄ!!! CAŁUSKI

                                                    Monika&Emilka
                                                  • miniaxv Re: ANTOLA URODZIŁA!!! 23.08.04, 17:18
                                                    Antola (czyli Irena) urodziła dzisiaj swoją kochaną córeczkę Antosię, malutka
                                                    waży 3390g i jak donosi mama jet prześliczna!!!!

                                                    GRATULACJE!!!! Wreszcie jest na świeci długo wyczekiwana Antosia. Mamusia bała
                                                    się kiedyś, że będzie malutka, a tu proszę spora dziewczynka!!! Gratulache dla
                                                    Irenki, taty niemęża i witamy Antosię wśród sierpniowych dzieciaczków!!!!

                                                    Natomiast u Dagmar22 cisza, siedzi w domku i czeka na swoją kolej. Dobrze, że
                                                    nie zaczęła rodzić w tym samym czasie co Antola, bo one mają chyba tę samą
                                                    położną!!!!!
                                                    Mnika

                                                    Powtórzyłam się w związku z Dolotką, ale jak to pisałam to nie było jeszcze
                                                    postu Ramoty wink

                                                    Monika&Emilka
                                                  • ramota Re: ANTOLA URODZIŁA!!! 23.08.04, 17:24
                                                    Gratulacje!!!!!!!!!!
                                                    W końcu ten spóźnialski i tak bardzo wyczekiwany Maluszek zawitał na świecie!!!!
                                                    Dużo zdróweczka dla Tośki i dla Mamusi wink)
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • foe1 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 17:35
                                                    No to pięknie!!!

                                                    Gratulacje dla Dolotki i Antoli!!!

                                                    Ja wracam do szpitala za jakieś dwie godziny, bo skurcze są już coraz bardziej
                                                    regularne i chyba dzisiaj się też rozdwojęsmile

                                                    Jak na razie siedzę w domu i mnie skręca.

                                                    Także ramota, sorry, ale całkiem prawdopodobne, że nie dotrzymam Tobie
                                                    towarzystwa.

                                                  • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 18:00
                                                    Yen skarbie-cieszę sie niezmiernie z Twojego towarzystwa wink
                                                    Foe-no cóż, wybaczam Ci....Skoro musisz to mykaj do tego szpitala i rób to, co
                                                    do Ciebie należy!
                                                    --
                                                    preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                                                  • moniazjulkiem Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 23.08.04, 23:34
                                                    Nie martw sie Ramotka ja tez jeszcze czekam ,juz musze powoli wysluchiwac
                                                    dobrych rad typu bieganie po schodach a potem do goracej wanny.Wybralam wanne
                                                    bez schodow i jest mi lepiej.Polozna zostawila mi homeopatyczne kuleczki
                                                    Pulsatilla to ma podobno pomoc jak sa takie niezdecydowane skurcze.A mnie sie
                                                    wydaje ze moj synek jeszcze potrzebuje troszke czasu pewnie tak jak i Twoj
                                                    dzidzius.
                                                    Pozdrowienia i GRATULACJE dla nastepnych szczesliwych mamus.
                                                    Monia
                                                  • ha_nka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do HA_NKA 23.08.04, 20:23
                                                    Hej - ja też dotrzymuję towarzystwa w wolnych chwilach. Mała dziś cały dzień
                                                    ładnie jadła, ale do tej pory karmienie było koszmarem. Mam nadzieję, że
                                                    sytuacja się ustabilizowała. Na razie zuzia śpi w ramionach taty.
                                                    Ramota - ja do szpitala trafiłam dzień przed porodem. Miałam nieregularne
                                                    skurcze i rozwarcie na 1,5 cm. Ponieważ nie były to skurcze silne położyli mnie
                                                    na patologii i dlatego, jak zaczęły się prawdziwe bóle o k. drugiej nad ranem
                                                    wylądowałam na porodówce na sali przedporodowej, bo na wszystkich salach
                                                    kobiety rodziły. dopiero ok. 8 rano przenieśli mnie na właściwą salę - rodziłam
                                                    na niebieskiej. Mąż może być z Tobą dopiero jak rozwarcie ma 5 cm. Skurcze
                                                    parte to sam finał - dla mnie najszybszy i mniej bolesny, więc na salę do
                                                    porodu trafiasz wcześniej. Za poród rodzinny i inne opłaty płacisz już na
                                                    oddziale poporodowym. Ja płaciłam w dniu wypisu. Aha - i nie wachaj się wziąść
                                                    znieczulenia. Ja niestety zdecydowałam się za późno - szyjka była już za bardzo
                                                    rozwarta, dlatego poród dla mnie (rozwieranie szyjki) to koszmar.
                                                    Zdjęcia Zuzi będą na Zobaczcie! - jutro podam link.
                                                    Gratulacje dla nowych mamuś. A i Wy się trzymajcie mamusie czekające. Trzymam
                                                    kciuki za szybkie i bezbolesne porody.
                                                    Jutro tez zajrzęsmile)
                                                    ha_nka
                                                  • juropka Re: SIERPNIOWE MAMUSIE 23.08.04, 21:30
                                                    Cześć dziewczynki!!!
                                                    Gratulacje dla kolejnych rozdwojonych!!!!
                                                    Ramotko tego się bałam najbardziej, że wszystkie już urodzą a ja będąc na
                                                    szarym końcu, będę czekać aż mnie wrzesień zastanie smile))Na szczęście taka opcja
                                                    się niesprawdziła i Tobie i innym oczekującym życzę aby ta chwila nadeszła jak
                                                    najszybciej smile))

                                                    Podziwiam Wszystkie mamy, które mają czas aby posiedzieć w necie, ja niestety
                                                    mam mniej szczęśia, nasza córeczka ma kolki, nikomu nie życzę, trzeba patrzeć
                                                    jak dziecko cierpi i niewiele można mu pomóc sad(( Dlatego ja cały dzień siedzę
                                                    z małą i masuję jej brzuszek, poza tym pranko, prasowanko i karmionko więc jest
                                                    co robić.Już mnie męczą te pieluszki tetrowe, mam dość. Nasza mała rośnie jak
                                                    na drożdżach, jest już taka duża w porównaniu do tego jaka przyszła na świat, a
                                                    nie urodziła się malutka, a tu dopiero 23.08, czyli jeszcze wcale by jej nie
                                                    było na świecie. Lekarz powiedział, że jakbym donosiła ciążę to byłoby to spore
                                                    dzieciątko, aż strach pomyśleć, jak bym go rodziła.

                                                    Serdecznie pozdrawiam i rozsypujcie się dziewczynki smile)))) Aga&Pola
    • iwonaf77 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......Gratulacje 23.08.04, 22:28
      O rany żeby być na bierząco z waszymi postami trzeba by siedzieć na forum przez
      24 h.
      Nie wiem czy czegos nie pomieszam bo troszkę było tego do przeczytania ale
      chciałabym pogratulować nowo rozdwojonym mamusiom i ich pociechom czyli Dolotce
      i Aurelce(oczywiscie Fedowi bo jak tu o nim nie pamietać ,w końcu to i jego
      zasługa),Bellefe i "malutkiemu" Krzysiowi oraz Antoli z Tosią(Toskiem).
      Z tego co się doczytałam to czekamy na wiesci od Dagmar i Foe.No dziewczyny co
      z wami?!
      Mój Kubus smacznie spi i Zuzia równiez.Nie spała dzisiaj w dzień więc udało mi
      się ją uspić wczesniej bo zwykle zasypia razem z nami czyli ok.23.Małego
      również męczy brzuszek ale nie jestem pewna czy są to kolki bo są to bóle
      brzuszka występujace tylko po jedzeniu, trwają ok.pół godziny i
      przechodzą.Kubus bardzo się pręży i puszcza straszne bączki.Położna kazała mi
      pić koperek i melisę ale mam wątpliwosci czy to pomaga.Pocieszam się że minął
      już miesiąc więc zostały tylko dwa tych jego męczarni.
      Minia i inne rozdwojone-czy jestescie na jakies specjalnej diecie,bo ja mam juz
      troszkę dosyć.Ponieważ Kuba miał krostki na buzi musiałam odstawić nabiał a
      bardzo mi go brakuje.Czy wiecie jakie są objawy skazy białkowej?
      Ha_nka-czekam na zdjęcia Zuzi i jesli chcesz to zamiesc równiez jej fotki w
      wątku :Nasze pociechy LIPIEC/SIERPIEŃ 2004
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14954940
      Narazie są tam tylko zdjęcia Kubusia ale myslę że inne mamy też dołączą.

      Ramotko trzymaj się i postaram się zrobić to dla ciebie i pisać jak najczęsciej
      bys nie czuła się samotna.

      Do usłyszenia

      --

      Zuzia-nasza mała królewna
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12416172
      • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......Gratulacje 23.08.04, 23:38
        Witam Was póżną nocą i po pierwsze GRATULACJE DLA NOWYCH
        MAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam nadzieję, że juz odpoczęły i zapomniały to co
        było najgorsze w ich porodach. Zdrówka dla dzieci: żeby niekolkowe były!!
        Dolotka - nieżle Cię wymęczyło, ale grunt że juz jesteście razem, całe i zdrowe.
        Antola - nie jesteś słoniem, widzisz! Całuski dla Antosi - piekne imię.

        Ramota - Ty się kobieto nie załamuj, Twój czas bardzo blisko, bardzo. Ale
        trzeba przyznać że pełnisz honory gospodyni do końca prawie - bo mam nadzieję
        że zaraz Cię weżmie i nie będziesz oststniutka.

        A u mnie wszystko ok - dziś zdjęliśmy szwy - chociaż tyle zaistniał mój lekarz
        w sprawie mojego porodu. Nie był on do końca taki jak sobie wymarzyłam (poród),
        ale teraz cieszę się ze jesteśmy oboje zdrowi i w domku, a reszta to już
        minęła. Chociaż trochę mi żal, bo wiem, że poród naprawdę potrafi być pięknym
        przeżyciem - miałam taki z Hanią. Tym razem położna...
        Dawid wstał naZarełko - skończę jutro. Pa.
        • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 00:11
          widzę ,że grono rozdwojonych stale sie powiększa i że nawet zmęczone ale
          szczęsliwe sierpniowe mamy tu zagladają i trochę im zazdroszczę .
          własnie dzisiaj usłyszałam ,że zapowiada sie długa, prawdziwa polska jesien z
          letnimi tempeaturami. To cudownie, gdyz mam nadzieję chodzić na spacerki z
          Majką . Juz chciałabym byc po wszystkim, " lizać rany", wracac do normalności,
          karmić piersią , przytulać córeczkę . wierzę ,że wszystko będzie ok - czego Wam
          i sobie życzę.
          Ramota i na nas przyjdzie ten czas- a to też ma swoją dobrą stronę ,że
          dziewczyny będą juz obyte z nowa sytuacją i będziemy mogły korzystać z ich
          doświadczeń z maluszkami.
          Nie mogę dziś zasnąć , snuję się po domu, mam jakiś dziwny nastrój, trochę
          strachu miesza się z podekscytowaniem ,że może to juz jutro?
          pa, pa!
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 09:32
            Dzień doberek w kolejny dzionek!
            Nie chcę się już powtarzać, ale u mnie dalej...NIC crying
            Mam wrażenie że chyba będę musiała się jeszcze przenieść na forum
            wrześniowe...buuuu crying
            Dobrze, ze Wy rozdwojone Mamusie znajdujecie jeszcze troszkę czasu wśród
            Waszych obowiązków z dzieciaczkami i że tu jeszcze zaglądacie.... Dzięki Wam za
            to wink
            Mija4-mam nadzieje że te pogłsoki o polskiej ciepłej jesieni sprawdzą się-ja
            też nie mogę doczekac się spacerków z Niuńką wink No bo w końcu chyba ten nasz
            czas kiedyś nadejdzie-co? Chyba że to my okażemy się słoniami wink Każdego ranka
            budzę się z takim niesmakiem i rozczarowaniem: znowu nic się nie działo...!!!!
            A Oleńka sobie chyba nic z tego nie robi....zasiedziała się wink
            Anulaf-no, przynajmniej tyle z tego mam, że sprawdziłam się jako "dobra
            gospodyni" wink i jak to kiedyś któraś z Was napisała, że kapitan schodzi ze
            statku ostatni ...wink))
            Ha_nka-dzięki wielkie za oświecenie mnie w sprawie szpitala wink Mam nadzieję ze
            nie będzie dużego natłoku kiedy tam dotrę i że "załapię" się na jakąś salę. No
            i jeszcze takie marzonko-że przyjadę juz z rozwarciem na te 5 cm, tak co by
            mężuś był juz ze mną, a nie musiał wracać do domku...a co pomarzyć sobie mogę-
            nie? hehehe
            Dziewczyny zaglądajcie tu jeszcze w Waszych wolnych chwilach.... My, te
            ostatnie sierpniowe ciężarówki, które jeszcze tu są-bardzo tego potrzebujemy!
            Idę zrobić sobie herbatkę z malin, która jakoś na mnie nie chce działać (ile to
            ja juz jej wypiłam??????)! Buziaczki.
            Asia i spóźnialska Oleńka wink
            --
            preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
            • iwonaf77 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 12:28
              Hejka,

              w W-wie sliczna słoneczna pogoda tylko troszkę wiaterek wieje.Tatus na urlopie
              więc zajmuje się moją starszą pociechą a młodsza spi po troszkę nie przespanej
              nocy.Już sama nie wiem co mam jesć by go brzuszek nie bolał, pić tylko wodę czy
              co ? Najgorsze że mam wrażenie że on cierpi przeze mnie.
              Co do polsiej złotej jesieni to jestem za,przecież lato nas w tym roku nie
              rozpieszczało więc niech chociaż troszkę nasze maleńtwa się nacieszą ładną
              pogodą.Niestety w ostatnie upały ja z Kubusiem wychodziłam tak ok. 17 bo w
              południe nie dało się wytrzymać. A w domku potrafił przespać 6 godzin tylko z
              małą pobudką na karmienie.Raz tylko wybrałam się z dwójką do apteki i myslałam
              że do domu nie wrócę - tak było gorąco. Uratowała mnie klima w aptece gdzie
              zrobilismy sobie postój.
              Ramotka nie martw się ja moją Zuzię przenosiłam 6 dni, ale pisząc na forum ten
              czas jakos b.się dłuży bo ma się wrażenie że wszyscy rodzą tylko nie ty.Ja
              nawet herbatki z malin nie zdążyłam spróbować ,a może niezła jest ?!
              Mija i Ramota - trzymam za was kciuki byscie jednak zostały sierpniowymi
              mamusiami.A może to już dzisiaj, kto wie?
              Ostatnio wykrakałam poród mojej koleżance(może więc i wam mi się
              uda).Siedzielismy sobie u nas na grilu i ktos jej się pyta kiedy ma termin.Ja
              na to że własciwie to na koniec sierpnia ale może urodzi za tydzień,może jutro
              a może dzis w nocy.Nawet jej męża opieprzyłam że pije piwko a może z żoną do
              szpitala trzeba będzie jechać na co usłyszałam że są taksówki.Wyszli od nas ok.
              1 w nocy a 1.30 odebrałam telefon że Karinie wody odeszły i gnają na
              porodówkę.Może jakas czarownica jestem,kto wie.

              Kończę bo mąż mysli że gotuję obiad a siedzę jeszcze w piżamie.

              pa pa
              -
              Zuzia-nasza mała królewna
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12416172
              • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 12:47
                Hej Iwonka!
                U nas też cieplutko, słoneczko sobie świeci, ale nie chce mi się nawet
                pośladków z krzesła ruszyć aby gdzieś wyjść! Siedzę w domku i się nudzę.
                Oglądam wszystkie filmy jakie tylko mamy i raz co raz zagladam na forum z myślą
                że może jeszcze ktoś zajrzy wink))
                Lenia mam takiego, ze nawet czytać książki mi się nie chce wink
                Telefony dzwonią i wszyscy pytają kiedy Oleńka się urodzi??? Sama chciałabym to
                wiedzieć....!!
                Mężuś w pracy aż do wieczora, no i tak sobie siedzę i siedzę....
                Jutro rodzice obiecali mnie odwiedzić, więc moze jakoś ten dzionek zleci. Oby
                do jutra wink
                Ta herbatka malinowa, to nie jest taka zła. Jak zwykła jakas ziołowa. A zresztą
                ja juz przywykłam do jej smaku wink
                Iwonko-chciałabym abyś była jakąś czarownicą i obyś nam ten poród
                przewidziała.....hihi
                No i bierz się za gotowanie obiadku, bo mężuś nie będzie zbyt zadowolony i
                jeszcze kabelki Ci poprzecina wink
                Papatki wink
                --
                preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
      • ha_nka Re: zdjęcia Zuzi 24.08.04, 13:26
        Hej - wysłałam zdjęcia Zuzi - dołaczyłam do wątku iwonaf77 - moze wszystkie
        sierpniowe mamy dołączą tu zdjęcia swoich pociech??? Pozdrawiam
        Ha_nka
    • aniutek75 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 13:26
      witajcie mamuśki, urodziłam synka 19.08, waga 3570, 53cm długi, poród miałam
      bardzo krótki, bo 1godzime i 10 minut, a druga faza trwała 5 minut, o 14 miałam
      podłączoną kroplówkę, odeszły mi wody, o 15 dostałam bóle, a o 16 parte, po 3
      skórczach partych malutki był na świecie, zdrowiuteńki, wyszliśmy dopiero
      wczoraj, bo miał żółtaczkę, teraz smacznie śpi już od 4 godzin, a w nocy śpi
      nawet 5 godzin.Pozdrawiam.
      • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 13:42
        Hej Kobitki!!
        Aniutek75-gratulacje!! Niech się Syneczek zdrowo chowa i rośnie!! No i oby
        dalej tak grzeczniutko spał w nocy jak teraz wink
        No rzeczywiście szybciutki ten poród miałaś-expresowo tak jakoś wink
        Ha_nka-zaraz "idę" oglądać zdjęcia Zuzi!
        A ja z chęcią do Was dołączę, tylko muszę jeszcze poczekać aż Oleńka zdecyduje
        się pokazać wink
        Buziaczki. Asia i Oleńka.
        P.S. A u mnie telefony się nie urywają i wszyscy dzwonią z pytaniami "czy
        już", "jak się czuję"......RATUNKU!!!!

        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 13:48
          JUŻ ROZDWOJONE:

          1. iwonaf77
          chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
          waga-3600,
          wzrost-55

          2. stynka2
          dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
          waga-3300,
          wzrost-56

          3. Mycha
          dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
          waga-2930,
          wzrost-53

          4. Asikx
          dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
          waga-3270,
          wzrost-51

          5. inez21
          chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
          waga-2900,
          wzrost-48

          6. Izabelam78
          dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
          waga-3130,
          wzrost-51

          7. Dori761
          chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
          waga-3600,
          wzrost-56

          8. borunia2
          dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
          waga-2900,
          wzrost-53

          9. marie7
          dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
          waga-2860,
          wzrost-52

          10. fifii
          dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
          waga-3100,
          wzrost-51

          11. dobra26
          chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3280,
          wzrost-57

          12. aleksandral
          chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
          waga-3700,
          wzrost-55

          13. kattika
          chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
          waga-3070,
          wzrost-51

          14. Krysias70
          dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
          waga-4540,
          wzrost-53

          15.agula.75
          dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
          waga-3060,
          wzrost-52

          16.kasiulek74
          dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3400,
          wzrost-55

          17. vigi73
          chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
          waga-
          wzrost-

          18. izac6
          dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
          waga-3340,
          wzrost-52

          19.juropka
          dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
          waga-2600,
          wzrost-52

          20. koloris5
          dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
          waga-
          wzrost-

          21.gosia251
          chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
          waga-3840,
          wzrost-56

          22. marteczka271
          chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
          waga-3520,
          wzrost-55

          23.emi73
          chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
          waga-3560,
          wzrost-52

          24.miniaxv
          dziewczynka-Emilka urodzona 14.08.2004r, godz. 23.15
          waga-2800,
          wzrost-

          25.oliwia244
          dziewczynka-Martyna urodzona 01.08.2004r, godz.
          waga-4010,
          wzrost-57

          26.anulaf
          chłopczyk-urodzony 17.08.2004r, godz. 3.15
          waga-4280,
          wzrost-60

          27. gosia_13
          dziewczynka urodzona 16.08.2004r, godz.
          waga-3600,
          wzrost-

          28. gioja
          dziewczynka-Kasia urodzona 16.08.2004r, godz.
          waga-3950,
          wzrost-52

          29. ha_nka
          dziewczynka-Zuzia urodzona 18.08.2004r, godz. 14.00
          waga-3660,
          wzrost-56

          30. agathea
          dziewczynka-Alicja urodzona 20.08.2004r, godz. 22.00
          waga-3250,
          wzrost-54

          31. bewka7
          chłopczyk-Szymon urodzony 19.08.2004r, godz. 9.35
          waga-3350,
          wzrost-55

          32. bellafe
          chłopczyk-Krzyś urodzony 22.08.2004r, godz. 20.30
          waga-4410,
          wzrost-58

          33. dolotka
          dziewczynka-Aurelka urodzona 23.08.2004r, godz.
          waga-3430,
          wzrost-54

          34. antola
          dziewczynka-Antola urodzona 23.08.2004r, godz.
          waga-3390,
          wzrost-

          35. aniutek75
          chłopczyk-urodzony 19.08.2004r, godz.
          waga-3570,
          wzrost-53

          36. ???



          OCZEKUJĄCE:


          1. ayam24
          termin-03.08
          Łódź

          2. larvva
          termin-04.08

          3. h30_2
          termin-04.08
          chłopczyk-Patryk

          4. smedron
          termin-05.08

          5. edta1
          termin-05.08
          dziewczynka

          6. anitkak
          termin-06.08
          dziewczynka-Ninka

          7. karolineg
          termin-08.08
          chłopczyk

          8.hejka28
          termin-08.08
          dziewczynka

          9. dzunia
          termin-08-09.08
          dziewczynka

          10. agrzys
          termin-10.08
          Wrocław

          11. embarazada
          termin-11.08
          Wrocław

          12. jolmar28
          termin-13.08
          chłopczyk-Bartuś

          13. emka55
          termin-14.08
          chłopczyk



          14. monis78
          termin-16.08


          15. lew_ek
          termin-16.08
          Kraków

          16. miriam_30
          termin-17.08
          chłopczyk

          17. ginaaaa
          termin-18.08
          chłopczyk-Oliwier

          18. ryza_malpa1
          termin-18.08
          dziewczynka

          19. iwszonek
          termin-18.08
          chłopczyk

          20.melka12
          termin-20.08
          chłopczyk
          Warszawa

          21. izek8
          termin-20.08
          dziewczynka-Oleńka

          22.milenamilena
          termin - 20.08
          chłopczyk – Antoś

          23.waniliowa5
          termin-20.08
          chłopczyk-Mikołaj
          Bydgoszcz

          24. moniazjulkiem
          termin-22.08

          25. ramota
          termin-24.08
          dziewczynka-Oleńka
          Opole

          26. asialub1
          termin-24.08

          27. kukor2
          termin-24.08
          chłopczyk-Wojtus

          28. galeonia
          termin-25.08
          chłopczyk

          29. k_ulka
          termin-25.08

          30. madzik46
          termin-25.08

          31. kameoo
          termin-25.08
          dziewczynka-Maja

          32. gina12
          termin-26.08
          chłopczyk
          Szczecin

          33. mija4
          termin-26.08
          dziewczynka-Maja

          34.marzena.rus71
          termin-26.08
          Koszalin

          35.yen74
          termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
          dziewczynka

          36. iwonka2708
          termin-27.08

          37. mag74
          termin-28.08
          dziewczynka

          38. mama_wiktora
          temin-28.08
          dziewczynka

          39. dagmar22
          termin-29.08
          chłopczyk-Jasiek

          40. foe1
          termin-31.08
          chłopczyk
          Bydgoszcz


          --
          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
          • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do AGRZYS i DAGMAR 24.08.04, 13:51
            Dziewczyny jak u Was???
            Agrzys co z Tobą?????????????? Mężu Agrzys-jak żonka się miewa w szpitalu?
            Miałeś nam zdawaś relacje i co?? Czekamy na wieści!

            Dagmar-a u Ciebie coś się ruszyło w końcu??? Jasiek juz na świecie??

            --
            preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
            • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do AGRZYS i DAGMAR 24.08.04, 14:26
              Sorry za brak relacji - poprawie sie.
              Zonka niestety nadal w szpitalu, ale sa juz male postepy - wczorajsze rozwarcie
              na 0,5cm powiekszylo sie dzisiaj do 1cm (nareszcie poranne badania przestaly
              byc tak bolesne). Skurcze narazie tylko delikatne, ale najwazniejsze, ze sa.
              Staram sie jak moge podtrzymac ja na duchu, ale ten pobyt na patologii
              psychicznie ja wykancza - dzisiaj jest juz lepiej, bo widac jakies postepy.
              Najbardziej obawia sie tego, ze dzisiaj mija 14 dzien od poczatkowo
              wyznaczonego terminu na podstawie OM - tu w szpitalu ordynator przesunol na
              22.08 i sami juz nie wiemy w co wierzyc i jak dlugo jeszcze czekac.
              pzdr. dla wszystkich rozdwojonych i tych 2w1 rowniez
              • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 14:54
                Witaj mężu Agrzys!
                Przekaz żonce że trzymamy kciuki za Nią i oby w końcu ten upragniony Maluszek
                wydostał się na świat!!!!
                Dobrze że już jakieś skurcze się rozpoczęły, no i rozwarcie jakieś jest wink
                Będzie dobrze i teraz to już z górki poleci-zobaczycie! Szybciej niż się tego
                spodziewacie!!
                Ucałowania dla żonki wink
                Asia i spóźnialska Oleńka!
                P.S. Mam nadzieję mężu Agrzys że się poprawisz, bo liczymy na relacje od
                Ciebie wink Papatki!

                --
                preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                • ramota Wieści od DOLOTKI 24.08.04, 15:01
                  Dostałam smsa od naszej Dolotki, która pisze, że głodują Ją w tym szpitalu wink
                  Dopiero jutro bidulka sucharki dostanie!!!
                  --
                  preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                  • mija4 sierpniowe mamusie 24.08.04, 15:41
                    cześć dziewczyny! a ja ciągle chodzę , ale pogodziłam się z tą myślą, że Majka
                    to kolejny leniuch w domu jak my wszyscy i na świat jej się wcale nie spieszy.
                    Ja równiez będę oczekiwać z cierpliwością - jutro nie chcę rodzić , bo mężyk
                    wyjeżdża na dzień, więc nie chciałabym zostać sama, bo spanikuję ostro.dziś
                    jeszcze muszę spakpowac torbę na odbiór nas ze szpitala, i kompletnie nie
                    wiem jaki zestaw ubranek wybrac.... cały czas się zastanawiam.
                    Biedna Dolotka- leży po cesarce , mam nadzieję ,że szybko wóci do formy i do
                    nas , bo jestem ciekawa jej relacji.
                    A co do listy mam sierpniowych to więcej nas zostało nierozdwojonych niż już
                    po wszystkim . Pewnie wiele dziewczyn zajętych nowymi obowiązkami nie mam
                    czasu, siły ani chęci by siąść do kompa.
                    Ja będę śledzić nasze losy regularnie, bo przyzwycziłam się do stałej ,
                    dziennej lektury .
                    Pa, pa,
    • mama_wiktora Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 24.08.04, 16:31
      Pewnie nie uda mi się dziś nadrobić lekturysmile za dużo pisałyście przez ten
      tydzień. Tak czy inaczej Julia jest już z nami. Przyszła na świat 18.08 o 8.55,
      ważyła 3400 i miała 55cm. Właśnie wróciłyśmy do domku, a Julka zasnęła,
      pozwolicie że ja też skorzystam z odrobiny snu zanim Wiktor wróci z podwórka...

      Odezwę się jak się trochę ogarniemy...
      • ramota Mama_wiktora-GRATULACJE!!!! 24.08.04, 17:52
        Życzymy wszystkiego naj, zdróweńka mnóstwa i pociechy z córeńki!
        A jak braciszek zareagował na pojwienie się Maleństwa? Nie jest zazdrosny?
        No i korzystaj z tego snu, póki możesz....
        Całuski!

        JUŻ ROZDWOJONE:

        1. iwonaf77
        chłopczyk-Kubuś urodzony 22.07.2004r, godz. 15.20
        waga-3600,
        wzrost-55

        2. stynka2
        dziewczynka-Joasia urodzona 22.07.2004r, godz. 12.50
        waga-3300,
        wzrost-56

        3. Mycha
        dziewczynka-Milenka urodzona 26.07.2004r, godz. 22.30
        waga-2930,
        wzrost-53

        4. Asikx
        dziewczynka-Ola urodzona 28.07.2004r, godz. 9.30
        waga-3270,
        wzrost-51

        5. inez21
        chłopczyk-Mateuszek urodzony __.07.2004r, godz. 20.20
        waga-2900,
        wzrost-48

        6. Izabelam78
        dziewczynka-Natalia Izabela urodzona 29.07.2004r, godz. 22.50
        waga-3130,
        wzrost-51

        7. Dori761
        chłopczyk-Mateuszek urodzony 27.07.2004r, godz. 14.30
        waga-3600,
        wzrost-56

        8. borunia2
        dziewczynka-Natalka urodzona 28.07.2004r, godz. 20.00
        waga-2900,
        wzrost-53

        9. marie7
        dziewczynka-Wiktoria urodzona 04.08.2004r, godz. 2.10
        waga-2860,
        wzrost-52

        10. fifii
        dziewczynka-Matylda urodzona 04.08.2004r, godz. 6.50
        waga-3100,
        wzrost-51

        11. dobra26
        chłopczyk-Iwo urodzony 05.08.2004r, godz. 14.00
        waga-3280,
        wzrost-57

        12. aleksandral
        chłopczyk-Filip urodzony 30.07.2004r, godz.___
        waga-3700,
        wzrost-55

        13. kattika
        chłopczyk-Szymonek urodzony 02.08.2004r, godz. 14.45
        waga-3070,
        wzrost-51

        14. Krysias70
        dziewczynka-Karolinka urodzona 10.08.2004r, godz. 10.30
        waga-4540,
        wzrost-53

        15.agula.75
        dziewczynka-Juleczka urodzona 06.08.2004r, godz.
        waga-3060,
        wzrost-52

        16.kasiulek74
        dziewczynka-Amelka urodzona 02.08.2004r, godz. 14.00
        waga-3400,
        wzrost-55

        17. vigi73
        chłopczyk-Kamilek urodzony 05.08.2004r, godz. 10.37
        waga-
        wzrost-

        18. izac6
        dziewczynka-Aurelka urodzona 06.08.2004r, godz. 16.05
        waga-3340,
        wzrost-52

        19.juropka
        dziewczynka-Pola urodzona 04.08.2004r, godz. 16.45
        waga-2600,
        wzrost-52

        20. koloris5
        dziewczynka-Kaja urodzona 08.08.2004r, godz. 16.25
        waga-
        wzrost-

        21.gosia251
        chłopczyk-Kubuś urodzony 10.08.2004r, godz. 11.05
        waga-3840,
        wzrost-56

        22. marteczka271
        chłopczyk urodzony 10.08.2004r, godz.
        waga-3520,
        wzrost-55

        23.emi73
        chłopczyk-Łukasz urodzony 11.08.2004r, godz. 18.45
        waga-3560,
        wzrost-52

        24.miniaxv
        dziewczynka-Emilka urodzona 14.08.2004r, godz. 23.15
        waga-2800,
        wzrost-

        25.oliwia244
        dziewczynka-Martyna urodzona 01.08.2004r, godz.
        waga-4010,
        wzrost-57

        26.anulaf
        chłopczyk-urodzony 17.08.2004r, godz. 3.15
        waga-4280,
        wzrost-60

        27. gosia_13
        dziewczynka urodzona 16.08.2004r, godz.
        waga-3600,
        wzrost-

        28. gioja
        dziewczynka-Kasia urodzona 16.08.2004r, godz.
        waga-3950,
        wzrost-52

        29. ha_nka
        dziewczynka-Zuzia urodzona 18.08.2004r, godz. 14.00
        waga-3660,
        wzrost-56

        30. agathea
        dziewczynka-Alicja urodzona 20.08.2004r, godz. 22.00
        waga-3250,
        wzrost-54

        31. bewka7
        chłopczyk-Szymon urodzony 19.08.2004r, godz. 9.35
        waga-3350,
        wzrost-55

        32. bellafe
        chłopczyk-Krzyś urodzony 22.08.2004r, godz. 20.30
        waga-4410,
        wzrost-58

        33. dolotka
        dziewczynka-Aurelka urodzona 23.08.2004r, godz.
        waga-3430,
        wzrost-54

        34. antola
        dziewczynka-Antola urodzona 23.08.2004r, godz.
        waga-3390,
        wzrost-

        35. aniutek75
        chłopczyk-urodzony 19.08.2004r, godz.
        waga-3570,
        wzrost-53
        36. mama_wiktora
        dzieczynka-Julia urodzona 18.08.2004r, godz. 8.55
        waga-3400,
        wzrost-55

        37. ???


        OCZEKUJĄCE:


        1. ayam24
        termin-03.08
        Łódź

        2. larvva
        termin-04.08

        3. h30_2
        termin-04.08
        chłopczyk-Patryk

        4. smedron
        termin-05.08

        5. edta1
        termin-05.08
        dziewczynka

        6. anitkak
        termin-06.08
        dziewczynka-Ninka

        7. karolineg
        termin-08.08
        chłopczyk

        8.hejka28
        termin-08.08
        dziewczynka

        9. dzunia
        termin-08-09.08
        dziewczynka

        10. agrzys
        termin-10.08
        Wrocław

        11. embarazada
        termin-11.08
        Wrocław

        12. jolmar28
        termin-13.08
        chłopczyk-Bartuś

        13. emka55
        termin-14.08
        chłopczyk

        14. monis78
        termin-16.08

        15. lew_ek
        termin-16.08
        Kraków

        16. miriam_30
        termin-17.08
        chłopczyk

        17. ginaaaa
        termin-18.08
        chłopczyk-Oliwier

        18. ryza_malpa1
        termin-18.08
        dziewczynka

        19. iwszonek
        termin-18.08
        chłopczyk

        20.melka12
        termin-20.08
        chłopczyk
        Warszawa

        21. izek8
        termin-20.08
        dziewczynka-Oleńka

        22.milenamilena
        termin - 20.08
        chłopczyk – Antoś

        23.waniliowa5
        termin-20.08
        chłopczyk-Mikołaj
        Bydgoszcz

        24. moniazjulkiem
        termin-22.08

        25. ramota
        termin-24.08
        dziewczynka-Oleńka
        Opole

        26. asialub1
        termin-24.08

        27. kukor2
        termin-24.08
        chłopczyk-Wojtus

        28. galeonia
        termin-25.08
        chłopczyk

        29. k_ulka
        termin-25.08

        30. madzik46
        termin-25.08

        31. kameoo
        termin-25.08
        dziewczynka-Maja

        32. gina12
        termin-26.08
        chłopczyk
        Szczecin

        33. mija4
        termin-26.08
        dziewczynka-Maja

        34.marzena.rus71
        termin-26.08
        Koszalin

        35.yen74
        termin-27.08 wg USG, 01.09-wg OM
        dziewczynka

        36. iwonka2708
        termin-27.08

        37. mag74
        termin-28.08
        dziewczynka

        38. dagmar22
        termin-29.08
        chłopczyk-Jasiek

        39. foe1
        termin-31.08
        chłopczyk
        Bydgoszcz

        --
        preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
        • ramota do MIJA4 24.08.04, 17:59
          Hej!
          No to chyba zostałyśmy tu tylko we dwie-co??
          A ja tak sobie myślę, że więcej dziewczyn z listy zostało już Mamusiami, tylko
          jakoś się nie odezwały od tamtej pory wink
          Co do zestawu ubranek, to na odbiór Niuńki ze szpitala mam spakowane: kaftanik
          i koszulkę, poza tym wzięłam śpioszki i do tych śpioszków kaftanik z kompletu,
          czapeczka, skarpeteczki, 4 pieluszki tetrowe i 1 pampersika. A i zabrałam też
          jednego cieplejszego pajacyka i 1 cieplejszy sweterek-w razie czego gdyby
          pogoda się zepsuła i było zimno. No i rożek! To tyle i mam nadzieje że
          wystarczy!
          Poza tym na czas pobytu w szpitalu to nie biorę nic, bo u nas w szpitalu
          ubierają dzieciaczki w szpitalne ubrania wink
          Pozdrowionka!
          --
          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
          • miniaxv Re: GRATULACJE DLA NOWYCH SIERPNIOWYCH MAM!!! 24.08.04, 23:04
            Hej Dziewczynki, dopiero teraz znalazłam czas, żeby coś napisac, bo dużo się
            dzisiaj działo.

            mama_wiktora i aniutek75 - serdeczne gratulacje dla nowych mamuś i ich
            sierpniowych maleństw! Oby dzieciaki były zdrowe i grzeczne, a mamusie szybko
            wracały do formy. No i spełnienia w nowej roli dla dumnych tatusiów!!!

            ramota - rzeczywiście niewiele zostało aktywnych oczekujących, Ty,
            mamazjulkiem, mija4 i chyba foe? Wierzę, że dokucza Ci samotność, i jeszcze to
            czekanie na jakiś znak od Oleńkisad A ta herbatka z liści malin to chyba nie
            bardzo na Ciebie działasad Pewnie już wszystko posprzątałaś, więc to też
            odpada, a mężulek niechętny na masaż szyjki. Musisz chyba Skarbie usiąść i
            czekaćsmile)) A na żaden wrześniowy wątek Cię nie wypuścimy, nie uda ci się tak
            łatwo od nas uciec, oj nie!!!!!!!! Oblej się wreszcie tymi wodami!!!!

            iwonaf77 - jeśli chodzi o dietę, to moja tez nie jest ciekawa - nie wiem jak
            długo tak wytrzymam. Jem gotowane mięsko, wędliny i parówki drobiowe, oraz
            niektóre owoce i warzywa. Staram się nie jeść nabiału, cytrusów, owoców
            pestkowych, warzyw strączkowych i wzdymających oraz smażonych i pikantnych
            rzeczysad Moja mała dostała kolkę już w 5 dobie i trwała ona 3 godziny.
            Rzeczywiście jest to straszne uczucie dla rodziców, dziecko całe czerwone,
            pręży się i krzyczy, a Ty nie możesz nic zrobić. Przez dwa dni próbowaliśmy
            masaży brzucha, okładów z ciepłej pieluchy i herbatki z kopru włoskiego -
            oczywiście nic nie pomogłosad Moja mama dowiedziała się, że dwie córki jej
            koleżanek z pracy, które mają maleństwa w podobnym wieku, podawały im od
            urodzenia lekarstwo, które tym dzieciaczkom pomogło. Jednej z nich została
            jedna butelka i podarowała nam ją i muszę przyznać, że od kiedy podajemy je
            Emilce te kolki nie wróciły. To lekarstwo nazywa się Sab Simplex i jest do
            kupienia w Niemczech, one przywiozły go stamtąd. Substancja aktywna w nich jest
            taka sama jak w polskim Infacolu, ale różne są substancje pomocnicze i
            proporcje, na ich dzieciaczki Infacol nie działał, a poza tym jest od 1
            miesiąca. Teraz kombunuję jak sprowadzić ten lek z Niemiec, przez aptekę nie
            można, bo ten lek nie jest zarejestrowany w Polsce. Więc na razie odpukać kolki
            zniknęly, i wydaje mi się, że to lekarstwo działa, bo raz zapomnieliśmy jej
            podać przed jedzeniem i wtedy brzuszek dokuczał. Na forum znalazłąm bardzo dużo
            pozytywnych opini na temat tego leku. Ale możecie spróbować tego Infacolu, na
            niektóre dzieciaczki działa. Mała jest nadal grzeczna, ale jest już trochę
            rozuszczona i nie za bardzo lubi przebywać sama w łóżeczkusad Na szczęście w
            nocy śpi, więc się wysypiamy. Nie wiem niestety jak objawia się skaza białkowa:-
            (

            anulaf - u mnie też była dzisiaj położna i zdjęłą mi szwy. Okazała się być
            bardzo miłą kobitką, była zdziwiona, że to nasze pierwsze dziecko i tak dobrze
            sobie radzimy. A najbardziej zaskoczyła ją moja dobra forma, pytała, czy nie
            jestem czasem nauczycielką WF, bo tak szybko doszłam do formysmile)) Potem
            zbadała dziecko i oceniła na szkolną 6!!!! U malutkiej wszystko w najlepszym
            porządku, ma śliczną skórkę i na razie nie dostała alergii na sowje (liczne)
            kosmetykismile Mamy trochę problemów z ubrankami, bo większość jest za duża, ale
            jakoś sobie radzimy. Jutro jedziemy z Emilką w odwiedziny do mojej
            przyjaciółki, zdążyliśmy już zaliczyć dwa spacerki i kawiarnięsmile)) Mam
            nadzieję, że Twoje podwozie goi się dobrze i możesz się wysypiać! A jak tam
            spacerki? Jak starsze dzieciaczki zareagowały na nowego członka rodziny???

            To tyle, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam! Zdaję sobie sprawę, że tematyka
            powyższego postu odbiega znacznie od typowej na tym forum, ale nie chcę się
            jeszcze przenosić, a chciałam napisać, co u mnie słychać!

            Udało nam się pożyczyć od mojego brata aparat cyfrowy i niemąż zamieścił
            dzisiaj zdjęcia Emilki w internecie. Oto nasza najukochańsza Emilkasmile))

            Całuski - Monika&Emilka



            --
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15166022
            • anulaf Re: SIERPNIOWE MAMUSIE.... 25.08.04, 00:39
              Ja chyba jakaś nienormalna jestem, że siadam o półnpcy do komputera kiedy cały
              dzień marzę tylko o jednym - SPAAAAĆ!! No ale jak tu się do Was nie odezwać?

              Gratuluję nowym mamom - szybko wracajcie do formy i zdrówka dla dzieciaczków!!!!

              Czekające Bidule - to już naprawdę niedługo, trzymajcie się!
              Nb. u mnie jak iw kilku innych przypadkach pomogły te prostaglandyny. Zmuście
              mężów!! Albo zapolujcie na te żaby co wam się pewnie gdzieś po domu kryją!
              (Mój mąż ostatnio zapytał gdzie to można taką kupić?:o((

              Miniaxv - moje podwozie już całkiem nieżle, siedzę nawet bez kółka, tylko jak
              się nachodzę cały dzień to nieco boli. Ale jest ok. POLECAM TYM CO CZEKAJĄ
              TANTUM ROSA - pierwszy raz używałam i naprawdę pomaga.
              Dzieciaczki moje są zadowolone i przyjęły brata jak jakąś oczywistość. Hania
              często przychodzi i miałczącym miłym głosikiem mówi"Dzidziusiu... Mogę go
              pogłaskać?" I głaszcze, całuje. Kuba jest mniej wylewny, ale oststnio go
              przyłapałam, że jak był z Dawidem sam w pokoju i go pogłaskiwał, a potem machał
              zabawką przed oczkami. Tak że myślę, że na razie jest dobrze. Nie wiem tylko
              jak Hania poradzi sobie z kolejnym wydarzeniem-rewolucją czyli przedszkolem.

              Do mnie położna przychodzi jutro, zobaczymy co powie. A czy u Was pęoek juz
              odpadł?Bo u nas jeszcze nie. A strasznie go nie lubię - utrudnia i kąpiel i
              papmersy.

              Co do kolek - czy Wy odbijacie swoje pociechy? Bo u mnie to bardzo pomaga.
              Tylko uczciwie, po każdej piersi. Trzeciego dnia nasz biedak tak cierpiał, że
              ja też zaczęłam szukać winowajców wśród jedzenia - zabroniłam sobie dżemu z
              wiśni. oczywiści ekalafiorów, fasolek, itp. Jem mięso i ogórki. Naturalnie nie
              jem też w ogóle nabiału sama mam uczulenie. Aha, czy już wiecie które ciastka
              są bez jajka i mleka? "Holenderskie", no i jeszcze "Digestive". I może teraz
              któeaś z Was wynajdzie przepis na ciasto bez mleka i jaj???? Czekam!
              Albo lepiej nie bo jak ja stracę te 9 kilo co mi zostało!!!
              Minia - jak ja Ci zadroszczę tych 2 kilogramów! Ale trzeba przyznać, że przez
              ostatnie 2 m-ce żarłam i żarłam. no to teraz mam. Schaby tu i ówdzie. Bardziej
              ówdzie.

              A wiecie że mi teraz okres ciąży wydaje się tak odległą historią, że aż
              prehistorią? to pewnie przez syncia co to jest taki fajny, że Swiat się wokół
              niego kręci.

              Aha, i juz wiem jak to jest z tymi obawami o niekochaniu tak mocno następnego
              dziecka. Więc myślę, że kocha się je bardzo i bezwarunkowo - natomiast trzeba
              bardzo uważać, żeby nie zabierać swojej uwagi strszym. Bo kocham je bardzo ale
              Dawid zżera mój czas i dla nich jest tak mało....Sa naprawdę wspaniałi tak to
              znosząc.
              Zaplanowali już imię dla następnego dzidziusia!!!!!!!!Zapaleńcy.

              Skoro już i tak zarwałam noc i odpaliłam taką epistołę to wrócę jeszcze na
              chwilę do mojego porodu. Byłby fajny i szybki gdyby nie ten pomysł o
              nienacinaniu przy tak dużym dziecku. Poza tym zawsze dotąd lekarze kładli mi
              się przy skurczu na brzuchu i pomagali wycisnąć malucha. Tym razem musiałam
              sama a położna tylko go wyciągała. A po porodzie dostałam krwotoku, ale na
              szczęscie niewielkiego i tym razem położna okazała się sprawna szybka
              ikompetentna, bo w ciągu minuty dała mi 3 zastrzyki kropłowkę i robiła wszystko
              by go zahamować. Udało się, ale nie był to mój najuluibieńszy poród. Nie miałam
              siły cieszyć się z dziecka na początku. I długo byłam wściekła na e położną że
              tak mi zepsuła . Ale to idiotyzm - najważniejsze, że jesteśmy oboje zdrowi i w
              domku.

              Ale piszę to głownie poto, żeby tym dziewczynom które mająnezbyt dobre
              wspomnienia z porodu powoiedzieć, że następnym razem może byc na[rawdę
              cudownie. Bo moja Hania i urodzenie jej to była czysta przyjemność, mimo bólu
              oczywiście. Czując się dobrze i bazpiecznie ze znanym mi lekarzem, z mężem u
              boku przeżyłam coś niepowtarzalnego. Mój osobisty cud - z brzucha w ramiona.
              I takich porodów Wam zyczę.

              To już chyba sobie pójdę, bo mi litery migają ze zmęczenia (mojego nie liter).

              A jak się wysyła zdjęcia?? Czy trzeba mieć jakiś program lub sprzęt dodatkowy??

              Ramota, Foe, Agrzys, MIja4 iMamazjulkiem - trzymam za Was kciuki!!
              Rodżcie i przenosimy się!! Będziemy ustalać menu antykolkowe i kolory kupek.

              Pa.
        • moniazjulkiem Re:Sierpniowe... do ramoty i MIJA4 24.08.04, 22:24
          Dolaczam do was bo u mnie tez sie jeszcze nic nie dzieje.w sumie to dopiero 2
          dni po term.ale lekarka przekonywala mnie ze synek urodzi sie przed terminem.
          Moja polozna jednak nic sobie z tego nie robi i czeka ze mna bo chcialabym
          bardzo rodzic w domu.Dzisiaj wybralam sie na dlugi spacer z moim Julkiem ,on na
          rowerku a ja za nim)zobaczymy moze cos pomoze.Juz chyba chcialabym miec tego
          szkraba bo do tej pory cieszylam sie kazdym dniem spokoju.Ale i spokoj moze byc
          nudny.
          Przesylam wszystkim rozdwojonym gratulacje,pewnie i my dolaczymy do was
          niedlugo.
          Pozdrowieniadla wszystkich
          Monia
          • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 09:55
            Dzień doberek w kolejny dzionek!
            Jest tu ktoś jeszcze? Mam wrażenie że jestem na pustkowiu i że nasze forum
            umiera właśnie śmiercą naturalną crying(
            Moniazjulkiem-pomógł Ci spacerek? Zadziałało chociaż troszkę?
            Foe-a Ty jak tam?
            Mężu Agrzys-co u żoneczki? Jakieś postępy przy rozwieraniu?
            No to jesteśmy we cztery........
            Anulaf-całe szczęście że Ty jeszcze do nas zaglądasz. Chciałabym już się
            rozdwoić, tak aby potem przenieść się razem z Wami na forum Niemowlę i
            zadręczać Was - doświadczone już Mamuśki-moimi pytankami...hehe!
            A TANTUM ROSA-mam już zakupione, spakowane w torbie i leży i czeka na użycie wink
            Fajno, ze starsze dzieciaczki tak zaakceptowały Maluszka!
            A męża to ja dzisiaj przycisnę, tak aby coś zadziałał, bo mam dosyć czekania wink
            Już mi się nie wykręci dzisiaj. A za poszukiwanie żaby zaraz się zabieram, bo
            kto wie.....wink))
            A jak do jutra nic się nie "wykluje", to muszę dzwonić rano do mojego lekarza i
            Mu się pożalić na Oleńkę wink Pewnie w piątek będę musiała do Niego pojechać! A w
            piątek kończy mi się L4-buuuuuuuuuuuuuuuu crying(((((
            Niuńka wychodź wreszcie!!!!!!Wszyscy czekamy na Ciebie, a Ty się
            ociągasz!!!!!!!!!!!!!
            Piszcie coś jeszcze kochane, bo zwariuje od tego samotnego oczekiwania!
            Pozdrowionka. Asia i spóźnialska Oleńka!
            P.S. A dzisiaj śniło mi się, ze urodziłam maleńskiego chłopczyka! Był
            śliczny wink))

            --
            preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
            • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 10:01
              Hej, hej , jeszcze jestem.
              Ramota- nie martw się , ale ja napewno dotrzymam towarzystwa do samego końca.
              Nie mogłam wczoraj odpisać , bo znów coś się stało z moim komputerem i nie
              wysyłał postów, które pisałam- ot tak złośliwośc rzeczy martwych.
              Wysyłam teraz kontrolnie.
            • agrzys Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 10:18
              Cze,
              U zonki rozwarcie postepuje z czestotliwoscia 0,5cm na dobe - czyli dzis rano
              bylo 1,5cm. Gadalem wczoral z lekarzem - prawdopodobnie jutro bedzie miala test
              oxytocynowy (o ile szyjka rozszerzy sie jeszcze troche - z praktyki wynika, ze
              podaja jak jest ponad 2cm). Dzisiaj rano zaczela rodzic kolejna jej kolezanka z
              patologi i to ja najbardziej denerwuje (inne przychodza i rodza, a ona musi
              tyle czekac). Lekarz stanowczo potwierdza termin 22.08, czyli jest dopiero 2
              dni po terminie - to i widoczne juz postepy, bardzo ja uspokoily. U "malego"
              Adrianka tentno jest OK, wody plodowe sa czyste, lozysko jeszcze sie nie
              starzeje - pozostaje tylko czekac (ten cudzyslow nad "malego", to dlatego ze
              skubaniec ma juz ponad 3800).
              NaRa
          • miniaxv Re:Sierpniowe... do Anulaf 25.08.04, 10:35
            Anulaf - cieszę się, że Twoje starsze dzieciaczki tak naturalnie przyjęły
            obecność małego braciszka. My zawsze po karmieniu czekamy na aż się Emilce
            odbije. Ona w ogóle je co parę godzin i bardzo szybko się najada, więc na
            szczęście nie wisi mi cały dzień u cycasmileI nie przesadzaj z tymi kilogramami,
            bo wcale tak dużo Ci nie zostało do schudnięcia. Ja na tej dietce czuję się
            dość osłabiona i boję się, że to wpłynie na ilość i jakość pokarmusad Marzę o
            pizzy, albo chociaż jogurciku! A słabość do arbuza została mi!!!! Droga Anulaf,
            pisałam Ci kiedyś, że mam gazetkę z 64 przepisami na ciasta i dania dla
            dzieciaczków bez jajek, mleka i bez glutenu. Jak byś chciała to bardzo chętnie
            skseruję je i Ci wyślę, musiałabyś tylko podać mi swój adres. To był dodatek
            specjalny gazetki "Dziecko" - "Alergie u dzieci", może go też kupiłaś, jeśli
            nie, a jesteś zainteresowana to daj znać smile)) A żeby zamieścić miejsca, trzeba
            mieć aparat cyfrowy i umieścić zrobione zdjęcia w swoim komputerze, a potem na
            forum "Zobaczcie". Jakbyś chciała dokładniej, to też służę smile

            moniazjulkiem - bardzo Ci zazdrszczę, że będziesz rodzić w domku,zawsze to
            milej niż w szpitalusmile Nawet nie wiedziałam, że u nas w Polsce jest to
            możliwe! Będziesz też miała lekarza? A nie boisz się ewentualnych komplikacji,
            bo ja bym się chyba nie odważyła na domowy poród.A te przewidywania lekarza co
            do terminów porodu, to można sobie podarować, bo chyba sami nie wiedzą co
            gadają! Mogliby sobie w ogóle podarować to wróżenie z brzucha, bo człowiek
            niepotrzebnie się sugerujesad A pępuszek jeszcze też nie odpadł (11 dzień), no
            i podobnie jak Ty czuję się, jakby ten poród był już dawnodawno temu.

            Dolotka - ciekawe, czy nakarmili naszą kochną Dolotkę. Zaleta porodu siłami
            natury jest to, że można jeść od razu po wszystki. Ja urodziłam dokładnie o
            23.12, potem szycie i ok.24.00 wylądowałam na sali poporodowej i tam podano mi
            kolacyję na takiej tacy po folią i zrobiono dzbanek herbatki! A głodna byłam
            jak wilk, tylko trudno było połknąć, bo miałam strasznie sucho w gardle, bo
            Dolarganie. Ciekawe, kiedy dolotka do nas wróci???? I jak tam sprawuje się
            Aurelka? No i jak tam Fred zareagował na córeczkę?

            Ramotka i Mija4 - czyżby po nocy znów nic???????????Musicie się pośpieszyć, bo
            nas (rozdwojone) zaraz wyrzucą z tego forum dla oczekujących, a w dodatku Was
            zanudzimy kupami i kolkami.

            Pozdrawiamy - Monika&Emilka
            --
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15166022
    • yen74 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE......do zobaczenia... 25.08.04, 10:00
      Witajcie kochane...
      Chciałam się z wami pożegnać.
      To juz chyba nie miejsce dla mnie, a wy też ze mną macie prawo czuć się
      nieswojo.
      Trochę się związałam z wami przez te kilka tygodni oczekiwań...
      Jesteście dla mnie bardzo wazne i takimi zostaniecie.
      Na pewno się spotkamy na innym forum.
      Teraz wyjeżdżam na kilka dni, aby trochę odpocząć po tym wszystkim, a reszta
      oczekujących na pewno w tym czasie się rozdwoi, więc mogę was nie zastać na tym
      forum.
      Ramota, kochanie - życzę ci szybkiego rozwiązania. świetnie pełnisz honory domu.
      Nad morze oczywiście zapraszam w nastepne wakacje. Chętnie Cie poznam
      osobiście, będzie mi bardzo miło.
      Minia,Anulaf,Ha_nka- dziewczynki gratuluję wam waszych wspaniałych dziciaczków,
      jesteście wspaniałe, dziękuję wam również za każdą chwilę spędzoną na forum.
      Dziekuję wam równiez za wsparcie w tych trudnych chwilach dla mnie...
      Dolotka- a tobie to nie wiem co napisac kobieto, jesteś jedyna i wyjatkowa.
      Jesli nie masz nic przeciwko temu to chciałabym utrzymac z tobą kontakt również
      poza forum. Daj znać na mój tel jeżeli będziesz miała ochotę, jeśli nie chcesz
      miec ze mną wiecej do czynienia to zrozumiem.
      Wszystkim wam dziewczyny, których nie sposób wymienic dziękuję za każdą chwilę
      spedzoną tutaj razem, za wsparcie i ciepłe słowa...
      Do zobaczenia
      Yen
      • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE...... 25.08.04, 10:14
        No i końcu się udało wysłaś post.
        Ramota- dzięki za podpowiedź w sprawie wyprawki dla dzidziusia do szpitala-
        przepakowałam wszystko i chyba dokonałam dobrego wyboru. U mnie jeszcze nic-
        postanowiłam czekać pokornie , ale bardzo zazdroszcze MINI i Anulaf jak opisuja
        bycie ze swoimi Mluszkami- my tez się w końcu doczekamy wraz z tobą i
        Moniązjulkiem.
        Yen- trzrymaj się cieplutko- a juz za jakiś czas tez pewnie trafisz na forum
        znów oczekujących.
        A co do mojego samopoczucia- to denerwuje mnie juz setka telefonów od
        bliższej , dalszej rodziny i przyjaciół z pytaniem czy ja JUŻ? Poza tym dostaję
        dreszczy jak ktoś mówi Kiedy sie ROZSYPIĘ- a cóż to za obleśne wyrażenie? Ja
        czekam z utęsknieniem na Maluszka- a wcale nie zamierzam się posypać. Zrobię
        to jak będę leciwą staruszką!
        symptomy u mnie ustały- nawet nie boli mnie mnie krzyż- mam tylko taka
        śluzowata , różową wydzielinę - jakby czop- ale mam a juz 3 dni- więć to o
        niczym nie świadczy. Idę jutro na ktg- no i zobaczymy. Ja bym chciała urodzić w
        piątek albo w sobotę.
        • ramota do YEN 25.08.04, 10:28
          Yen-skarbie, jedź, staraj się odpocząć od wszystkiego.....Ale pamiętaj też o
          tym, że zawsze jesteś i będziesz tu mile widziana!
          To forum zawsze będzie Twoim forum! Bez Ciebie ono nigdy nie byłoby takie same,
          jakim się stało. Dziękuję Ci Yen za wszystko! Za wszystkie Twoje posty, Twoje
          słowa otuchy, za to że byłaś z Nami.....

          --
          preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
          • ramota SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 10:34
            Mija-mój komputer też wczoraj wieczorem zaczął szaleć. Musiałam go sformatować
            i teraz jest lepiej....
            U mnie telefony też cały czas się odzywają, każdy pyta "czy już", "czy coś
            czuję"?? A u mnie CISZA, tylko Oleńka dalej sobie fika w najlepsze, jakby to
            całe zamieszanie Jej nie dotyczyło.....wink
            Mężu Agrzys-to dobrze, że "coś ruszyło"! A "Maluszek" naprawdę "MALUTKI"......
            Trzymamy kciuki za żonkę. Przekaż Jej ucałowania od nas i powiedz że czekamy!!!
            Papatki.Asia i Oleńka (w brzuchu)!

            --
            preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
            • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE.......do MINIAXV 25.08.04, 10:39
              Oj, niestety, po kolejnej nocy znowu nic crying(( Jakaś uparta ta nasza Oleńka,
              albo się zasiedziała na dobre!
              Ale postaram się sprężyć i pospieszyć! A o kupkach i kolkach z przyjemnością
              poczytam...tak już na zapas wink)
              Ucałowania dla Emilki od ecioci!
              --
              preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
              • mija4 Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 12:35
                dziewczyny- tejuż rozdwojone- wiem ,że wolałybyście juz przejść na forum
                niemowlęta- bo tam więcej dobrych rad otrzymacie- ale zajrzyjcie tu co jakis
                czas- do momentu jak Nasz Kapitan ( Ramotka) albo ja zejdziemyna samym końcu
                ze statku.... taki nasz los.
                Ramota- czy masz to co ja- nie mam teraz apetytu- boję się jeśc cięzkostrawne
                posiłki,zeby w razie czego nic nie zalegało ... jem owoce, warzywa i jogurciki-
                zastanawiam sie czy nie zaszkodzi to dziecku.
                nudzi mi sie niesamowicie- nie cjhce mi się nic robić , jak pomyslę ,że po raz
                kolejny mam szorowac mieszkanie, żeby przyspieszyć poród- to mam dośc . Na
                dodatek mam jakiegoś doła, że się nic nie dzieje- chciałabym być po
                wszystkim.....
                • ramota Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 12:44
                  No ja tak troszkę posprzątałam mieszkanko, też mi się nie chce, ale wmawiam
                  sobie że to może coś "poruszy", no i Niuńka nie może przecież przyjść do
                  brudnego mieszkania wink))
                  A wiecie co-chyba zaczął mi odchodzić różowaty czop wink)) W
                  końcu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Może to jakaś oznaka jest....mam nadzieję, że to tuż tuż!
                  Mija-ja też zajadam się owocami,sałatkami, rano zupki mleczne i jakieś musli.
                  Na inne nawet nie bardzo mam ochotę!
                  Dzisiaj miała przyjechać do mnie rodzinka, ale coś im wypadło i chcą wpaść
                  jutro, ale obawiają się że mogą nie zdążyć..hehe! No ja raczej takich obaw nie
                  mam...wink
                  Idę zaraz robić obiadek dla mężusia, tak co by nie czuł się zaniedbany! No i
                  poprasuję, bo troszkę ciuchów się uzbierało.
                  Jeszcze tu zajrzę! Papatki wink
                  --
                  preg.fertilityfriend.com/pregticker/50b5b/
                  • moniazjulkiem Re: SIERPNIOWE MAMUSIE....... 25.08.04, 20:14
                    hej ja jeszcze chodzenierozdwojona.spacery nic nie dzialaja i poranny naturalny
                    masaz szyjki przez meza tez na razie nie.Za to tesciowa rano zadzwonila z
                    wiadomoscia ze znajoma ktora miala termin na wrzesien juz ma synka.no
                    powiedzcie czy to jest sprawiedliwe??
                    Bylam u lekarki i stwierdzila ze do poniedzialku nic nie bedziemy robic oprocz
                    homeopatii.Dalala mi kuleczki i czekamy.
                    Ramotka mi tez odchodzi ten czop juz od kilku dni chociaz dzisiaj byl troche
                    krwisty,heheh rozwarcie szyjki na 2 cm i nic,juz sie zaczynam niepokoic.
                    Az nie moge uwiezyc ze pierwsze dziecko bylo punktualnie w terminie.
                    Ach te dzieciaczki

                    Gratulacje dla nastepnych rozdwojonych

                    Monia