jak dbacie o siebie w ciazy?

04.04.11, 16:31
czy mogłybyście się podzielić jak dbacie o siebie będąc w ciąży? chodzi mi o to tą bardziej "egoistyczną" stronę, czyli o własny wygląd i samopoczucie i o to żeby zmiany, które zajdą w tych najbliższych miesiącach nie zostawiły po sobie trwałych śladów w formie rozstępów, żylaków, naczynek i innych różności... Oraz co robicie kiedy dopada Was straszny dół i te miesiące wydają się być dłuuugie, szare i straszne..? tak tylko pytam wink
    • marina_nie_vlady1 Re: jak dbacie o siebie w ciazy? 04.04.11, 18:18
      Staram się dużo ćwiczyć, bo lubię i chcęsmile
      dużo czytam, chociaż w sumie pracy mam i tak sporo. pozwalam sobie na dni lenistwa. jak nie mam sił, to nie mam i trudnosmile świat się kręci dalej.
      jak doł dopada to dobra książka mi pomaga najczęściej, albo rozmowa z kimś, spacerek..zalezy,jak dółwink
      • abesses Re: jak dbacie o siebie w ciazy? 08.04.11, 12:46
        Ja na razie wieczory po pracy spedzam w pozycji horyzontalnej, bo na nic nie mam sily ani ochoty. Ale obiecalam sobie, ze jak sie skonczy pierwszy trymestr to bede chodzic na basen 2 razy w tygodniu. Poza tym juz sobie upatrzylam przesliczne sandalki na lato i nie moge sie doczekac zeby je sobie sprawic.
        Poki co maz jest zmeczony moimi humorami i stekaniem, mieszkanie nieposprzatane, troche zaniedbujemy tez znajomych. Wszystko przez to, ze jeszcze za wczesnie zeby oglaszac ciaze. Trudno to w sobie dusic, nie mam sobie z kim ponazekac na ten stan blogoslawiony...
        • julita165 Re: jak dbacie o siebie w ciazy? 08.04.11, 12:59
          Ja od 4mc zaczęłam używać Pharmaceris przeciw rozstępom i ujędrniający biust - seria dla kobiet w ciąży. Poza tym dbam o urodę jak zwykle smile Więcej sypiam niż normalnie, w domu co najwyżej pomacham palcem z bucie bo nic więcej mi się nie chce ( wyznaję zasadę, ze kobieta w ciąży może robić tylko to na co ma ochotę i nie wolno jej odmawiać wink) jem sporo owoców chociaż nie przepadam, no i nie pije alko oczywiście. To byłoby na tyle póki co. Wiem, że powinnam pomyśleć o jakimś zdrowym wysiłku fizycznym ale jak na razie mi nie wychodzi, czekam aż się ociepli i pójdę na zwolnienie bo po pracy nie mam już na to powera.
          • konoska82 olejek z makadamii dla starajacych sie 08.04.11, 13:17
            Ja co prawda jeszcze nie wiem, czy jestem w ciazy, ale i tak dolacze sie do rozmowy smile
            Podobno olejek z makadamii zapobiega rozstepom, wiec uzywam go zamiast balsamu do ciala juz od kilku miesiecy (podobno najlepiej zaczac wczesniej, zeby skora juz byla dobrze odzywiona gdy zachodzi sie w ciaze). Zapisalam sie tez na silownie, zeby poprawic sobie kondycje, bo sie wystraszylam, jak zobaczylam ciezarna sasiadke wchodzaca na nasze 4 pietro w 30 stopniowy upal...
    • aga.1975 Re: jak dbacie o siebie w ciazy? 10.04.11, 20:11
      Od poczatku ciazy (2-giej -po pierwszej i karmieniu cialo bez zadnych zmian , rozstepow, obwisow itp) uzywam na zmiane olejku clarinsa i balsamu musteli.
      W domu nie robie nic-mam osobe do sprzatania i gotowania codziennie-ale to juz wczesniej mialam.
      Poniewaz leze plackiem w zasadzie od 16tc -to kupuje na co mam ochote na allegro -czas szbciej mija.
      Zamawiam zakupy w almie i piotr i pawel przez internet-ekologiczne soczki oraz marwit jednodniowe, najlepsze wedlinki, owocki i warzywa. Duzo krewetek i rozpusta: orzeszki pini i macadamiasmile -raczej jestem chudzina wiec na sylwetke mi nie szkodzi.
      Makijaz robie codziennie taki lozkowy bez podkladu i szminki oczyywiscie-z wyjatkiem wybitnie gorszych dni.
      Zanim zaleglam-kupilam sporo fajnych ubran ciazowych i zwyklych odcinanych pod biustem-nie strasze wiec podkoszulkami meza. Oraz koszulki nocne.
      Polecam koszulki intimissimi-kroje maja takze odpowiednie na ciaze i karmienie- a nie sa paskudne.
      Co do kremow do twarzy to nadal uzywam kanebo sensai i shseido-te same co przed ciaza. Nie robie za to zadnych pilingow enzymatycznych ani mechanicznych.
      Jak do tej pory nie mam naczynek, zylakow, rozstepow, przebarwien ani obrzekow. Przytylam bardzo malo , bo poczatkowo schudlam 5kg-nie zycze wam -podejzewano wade genetyczna u synka, potem przytylam 12kg =7kg na plusie i nie chce rosnac od jakiegos miesiaca niestety. Wiec raczej sie martwie zebym za chuda po porodzie nie byla.
      Gdyby nie koniecznosc lezenia-to czulabym sie swietniesmile pomimo ze talia z 58cm urosla do 94cm. brzuszek jest sliczny i bardzo ruchliwywink
      Do formy planuje wrocic blyskawicznie-ha ha zobaczymy czeka mnie pierwsza cesarkawink
Pełna wersja