Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania?

05.04.11, 15:56
Witam. czy ktoraś z Was wie może kiedy mozna zacząc sie starac o kolejna ciąze po c. Biochemicznej ? trzeb odczekac 1 cylk czy mozna od razu ? z gory dziekuje z odp
    • dagmaralodz77 Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 05.04.11, 18:20
      mozna od razu!!!
      • cheeringup Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 06.04.11, 20:28
        mi lekarz mówił, że mogę od razu. Jednak po ciąży b. trochę poprzestawiało mi się w organizmie, zanim zaczęło wszystko razem współpracować (jajniki, macica) to trochę czasu minęło. Musiałam zbić prolaktynę i wzięłam CLO, aby dać kopa jajnikom jak to powiedział mój doktor. Wszystko trwało 5-6 mc i na pierwszym cyklu z CLO zaskoczyłowink
    • palka.pralka Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 07.04.11, 09:19
      My się staraliśmy od razu i z sukcesem.
      • izusia-82 Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 08.04.11, 18:20
        ja w lutym mialam ciaze b. i skierowano mnie na zabieg czyszczenia macicy, lekarz przy obchodzie polecil mi poczekac z 3 mce ze staraniami ale z czego to wynika to nie wiem. to byla moja druga ciaza, perwsza obumarla w 9 tc (pół roku wczesniej) i lekarka polecila starac sie o kolejna po jednym cyklu zeby sie moj organizm troche unormowal. teraz bede starac sie o dzidzie po raz 3 ale zmienilam lekarza i on "polecił" uzbroic sie w cierpliwosc (czego pewnie wszystkim paniom na tym frum brakujewink) i narazie zlecil pare badan i zobaczymy dalej. ale z tego co czytalam na roznych forach to paniom udawalo sie ponownie zajsc w pierwszym cs po poronieniach i sa teraz szczesliwymi mamusiamiwink) a co lekarz to opinia. Zycze powodzenia - Iza
        • cheeringup Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 11.04.11, 09:24
          dziwne, że przy ciąży biochem. miałaś czyszczenie macicy. Ciąża biochem. tym sie charakteryzuje, że w macicy nic nie widać a wszystko co zaczęło powstawać zostaje wydalone z organizmu razem z krwawieniem, dlatego tak często jest mylone z okresem. Ciąża biochem. to taka, której nie widać na usg a badanie krwi wskazuje, że kobieta w ciażę zaszła.
          • msmargot Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 12.04.11, 11:47
            "Ciąża biochem. to taka, której nie widać na usg a badanie krwi wskazuje, że kobieta w ciażę zaszła."
            Niekoniecznie... Czasami, jak ciąży nie widać na usg a beta jest podwyższona/rośnie, istnieje możliwość ciąży pozamacicznej. Wtedy lekarze pomimo poronienia zalecają łyżeczkowanie, aby pobrać próbki do badań.
            • wuika Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 12.04.11, 12:48
              Ale przecież łyżeczkują macicę, więc skąd tam ciążą pozamaciczna (poza umiejscowieniem na szyjce, ale nie wiem, czy tę też się czyści).
              • msmargot Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 12.04.11, 23:35
                Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie jak to jest. Może po rodzaju tkanki, jaka tworzy się w pobliżu pęcherzyka, daje się to poznać? Może po zbadaniu tkanki z macicy wiadomo, czy to 'ciążowa' czy nie? Nie wiem...
                Wiem tylko, że u mnie od początku była brana pod uwagę możliwość ciąży pozamacicznej (na USG brak widocznego pęcherzyka przy becie ok. 2 tys.) i pomimo samoistnego oczyszczania się macicy i tak miałam łyżeczkowanie, jedynie w celu diagnostycznym. Teraz czekam na wyniki...
                Aha... podejrzewane miejsce mojej ewentualnej ciąży pozamacicznej to okolice jajnika/jajowód, więc gdyby łyżeczkowanie nic nie dawało oprócz oczyszczenia, to bym go nie miała robionego.
                • cheeringup Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 13.04.11, 08:47
                  powiem szczerze, że to coś dziwnegowink większość ciąż pozamacicznych umiejscawia się w jajkowodzie i stamtąd raczej nie pobierają wycunków. Byś może miałaś łyżeczkowanie aby doszukać się przyczyny takiej ciąży. Przy Becie 2000 rzeczywiście powinno być widać pecherzyk i moim zdaniem ginekolog powinien go zlokalizować nawet w jajowodzie.
                  Oczywiście nie kwestionuję słuszności zabiegu łyżeczkowania w celach diagnostycznych tylko wydaje mi się, że to nie było po to aby sprawdzić czy jest ciąża pozamaciczna.
                  Kiedy lekarz wykluczył ciążę pozamaciczną??
                  • msmargot Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 14.04.11, 10:29
                    Właśnie jeszcze jej nie wykluczył indifferent Na razie jest tylko "może": może jej nie było, może była i się sama wydaliła, a może jeszcze jakieś resztki zostały (jeden jajnik jest lekko powiększony i ma "przylegającą zmianę")... Łyżeczkowanie miało na celu pobranie tkanek z macicy, na podstawie których wiadomo będzie, czy ciąża była w macicy czy nie.
                    • cheeringup Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 14.04.11, 11:09
                      Współczuję. Moja koleżanka miała pozamaciczną i niestety nie udało się uratować jajowodu. Przez "głupią" lekarkę, która potwierdziła ciążę na podstawie jednokrotnego badania bety ... jak dziewczyna z krwawieniem przyszła to jeszcze jej kobieta douphaston dała na podtrzymanie...usg już się lekarce nie chciało robić. Po trzech dniach, pogotowie, w środku popękane... szkoda gadać. Dlatego właśnie ważne jest moim zdaniem, żeby jak najszybciej robić usg i monitorować czy pęcherzyk jest w macicy...
          • izusia-82 Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 13.04.11, 21:03
            mialam czyszczenie bo w macicy wystapilo jakies ropne zapalenie - organizm nie do konca sie oczyscil - na usg bylo "cos" widac - lekarz to fachowo nazwal a ja niestety z tych nerwow juz nie pamietam (własnie to zapalenie objawialo sie ciemna wydzielina i pomyslalam ze to zaczelo sie poronienie i tak trafilam do lekarza)
    • lidek0 Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 09.04.11, 14:42
      Ja zaczęłbym starania po wynikach badań. Jak wyjdą dobre to ok. Tak na oko nie wiesz czy hormony wróciły do normy.
      • izusia-82 Re: Ciąza biochemiczna- kiedy kolejne starania? 13.04.11, 21:13
        ja w lutym stracilam juz druga ciaze, mam 29 lat i nie mam jeszcze ciudnego bobo, z zachodzeniem jak narazie nie ma problemu ale z utrzymaniem ciazy jest i to wielki!!!juz nawet zmienilam lekarza i narazie skierowal mnie na podstawowe badania a pozniej dalsze. ogolnie bedziemy starac sie o 3 ciaze i jesli znow sie nie uda to tez wybiore sie chyba do jakiejs kliniki... podczytuje to forum od paru miesiecy i w zyciu bym nie pomyslala ze tyle osob ma takie problemy... Dzieki Wam wiele sie dowiedzialam choc nadal moja wiedza jest niewielka ale bardzo za to dziekuje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja