Albo mam schizy albo sie udało......

24.06.11, 09:23
Już sama nie wiem. Wczoraj zrobiłam test. Wczoraj od zapłodnienia powinno być równo 11 dni. Na teście zobaczyłam ciemna krechę kontrolną a pod nią ledwe widoczną kreseczkę potwierdzająca ciążę(??) Kurcze sama nie wiem czy dobrze widziałam, może to moje schizy na temat ciąży że tak koniecznie po stracie poprzednich dzieci chciałabym już maluszka. Jutro zrobię jeszcze jeden test.
W ubiegłym tygodniu pobolewało mnie podbrzusze. Później przestało. Wczoraj znów pobolewało. Dodam iż nawet na okres nigdy mnie podbrzusze nie pobolewało. Hmmm. No i od tygodnia mam jakby delikatne mdłości, fakt nie wymiotuje. Kurcze totalnie zapomniałam jak to było w pierwszej ciąży......

Aż boje się cieszyć.
    • mikusia_k [...] 24.06.11, 09:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kasiak37 mikusia_k dostosuj prosze 24.06.11, 17:12
        rozmiar sygnaturki do wymogow regulaminowych.Wiecej w watku na szpilce u gory forum.
    • mewa000 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 24.06.11, 10:07
      nelly123 napisała:

      > Wczoraj od zapłodnienia powinno być równo 11 dni.

      A skąd wiesz? Tego nie da się przewidzieć wink Okres Ci się juz spóźnia czy jeszcze nie?

      Życzę Ci aby ten bladzioch był jutro mocniejszy wink
      • dzieciusie3 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 24.06.11, 10:11
        Oj,życzę Ci z całego serca wypasionej drugiej kreski smile Czekamy na dalsze wieści smile
      • nelly123 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 24.06.11, 10:13
        Okres powinnam dostać w niedziele, ale staram sie nie wariować. Kupie test i jutro rano stane do raportu big_grin
        Oby nie zapeszyć.
        • misiontko999 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 24.06.11, 14:11
          Moja blada kreseczka ze stycznia ma już 25 tyg i 5 dni.
          Życzę Ci tego samego. smile
    • lidek0 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 25.06.11, 23:18
      10 dni po owulacji można robić betę, momentu zapłodnienia nie da się stwierdzić, nie nakręcaj się, ale życzę fasolki
      • agusia_mamusia Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 27.06.11, 23:51
        no i jak??? jestesmy bardzo ciekawe, napisz coś
        • nelly123 Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 01.07.11, 09:04
          Mam doła, znów nic. Ja już nie mam siły. Kolejny miesiąc i kolejne niepowodzenie.
          Nie wiem co mam myśleć. W poprzednie ciąże zaszłam za pierwszym staraniem, może to łyżeczkowanie przy drugiej ciąży zrobiono źle, coś spartaczono. Zaczynam sie poważnie denerwować. Nie mam już 20 parę lat. W styczniu skończę 35, więc na dzieci rodzenie czas pomału mija. ech..............
      • maiwlys Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 05.07.11, 10:19
        lidek0 napisała:

        > 10 dni po owulacji można robić betę, momentu zapłodnienia nie da się stwierdzić
        > , nie nakręcaj się, ale życzę fasolki

        a ja życzę dziecka smile
        • iwonagos Re: Albo mam schizy albo sie udało...... 05.07.11, 11:46
          Spokojniesmile Ja urodziłam drugie w po 36 urodzinach, a trzecie urodzę po 38. Głowa do góry i nie poddawaj się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja