leneczkaz
15.07.11, 15:20
Na początku zaznaczam, że wiem, że życie nie jest sprawiedliwe i niektórzy mają cudowną przemianę materii a niektórzy nie. Ale na Boga... kilogram w tydzień na diecie składającej się z .. pomidorów, chleba pełnoziarnistego i śliwek (lubię to

)?
W pierwszej ciąży nawet dietetyk się poddał. Co więcej jestem typem niechudnącym w czasie karmienia. Co to za parszywa maszyna z tego mojego ciała która twierdzi, że każdy kilogram nabyty w ciąży to wielki sukces. SZLAG!!
Czy są jeszcze tak ciężkie przypadki jak ja? Jakbym sobie pofolgowała to kg. dziennie chyba bym tyła

.. Jedyne pocieszenie, że po zakończeniu karmienia jak hormony ochłoną to wszystko wraca do normy. Tylko kiedy to będzie?